Zachowałam się źle

06.02.21, 20:38
Wobec kuzyna męża.
Byłam dziś bardzo zajęta, a mąż gadał z tym kuzynem przez ok. godziny przez telefon. Akurat biegłam do łazienki szybko coś wziąć, a mąz do słuchawki: O, Felicja chce z tobą porozmawiać.
A ja na to, sorry, nie mogę, spieszę się strasznie - i poleciałam dalej.
Mąż po zakończonej rozmowie (kiedy ja też miałam trochę więcej czasu) strasznie mnie oppieprzył, powiedział, że narobiłam mu wstydu itd.
Przeprosiłam męża, potem zadzwoniłam do tego kuzyna z przeprosinami, wytłumaczyłam się, kuzyn przeprosiny przyjął - i chyba było ok...
Z mężem cały dzień rozmawialiśmy chłodno, ale grzecznie. Nawet posprzątaliśmy razem łazienkę i poszliśmy na spacer.
Ugotowałam późny obiad, podałam ,wszystko było ok - ale potem podczas niewinnej, wydawałoby się, rozmowy, mąż nagle wybuchnął, bo mu się przypomniało, jak to się źle zachowałam, powiedział, że nie może tego znieść, poszedł do sypialni, położyl się na łóżku (o siódmej!) i nie wiem czy śpi, czy ogląda jakiś film...

Co robić? Przepraszać znowu?
Osobnej sypialni nie mamy, ale chyba sobie zafunduję nocny maraton filmowy w salonie...Czy to pogorszy sytuację? Może powinnam się wśliznąć do łóżka i cicho spać do rana?
    • dolcenera Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:40
      A masz arszenik czy nie ?
      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:43
        Ale dla siebie czy dla niego?
        • dolcenera Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:48
          Niego
        • morekac Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:09
          Ale dlaczego dla siebie?
        • ichi51e Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:56
          To twoj maz zachował sie jak debil? Skad pomysl ze masz ochote z jego kuzynem gadac???
    • lajtova Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:43
      Opieprz powinien zebrać twój stary. On swoim durnym że ty chcesz gadać z jakimś tam kuzynem stworzył tą durną sytuację. A skoro tak błachą sytuację przeżywa jak świnia okres to jak zachowa się kiedy pojawi się w życiu naprawdę powazny problem.
      • akseinga1975 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:44
        Olac, do jutra mu przejdzie.
    • milupaa Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:46
      Ty tak serio? A Pan ma co, klimakterium, tfu, andropauze? Robienie z takiej bzdury afery to naprawdę sztuka 🙂
    • alpepe Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:46
      WTF, co to za gadka, twój mąż chciał, byś pogadała z kuzynem, czy kuzyn chciał z tobą pogadać
      ?
      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:53
        Kuzyn podobno zapytał o mnie (tak grzecznościowo, w stylu a jak tam twoja żona?) mąż na to: O, sam ją możesz zapytać, właśnie idzie po schodach.
        • saszanasza Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:03
          la_felicja napisała:

          > Kuzyn podobno zapytał o mnie (tak grzecznościowo, w stylu a jak tam twoja żona?
          > ) mąż na to: O, sam ją możesz zapytać, właśnie idzie po schodach.

          Czyli mąż zwyczajnie chciał się kuzyna pozbyć, a nie potrafił w normalny sposób zakończyć rozmowy, więc chciał wyręczyć się tobą. Odmówilaś i biedak musiał się tłumaczyć stąd foch. Jak dziecko🙈
          • lellapolella Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:15
            Dokładnie. Po godzinie to już człowiek brzydko się chwyta, ale czemu to ty jesteś z tego rozliczana?
    • mika_p Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:48
      A mąż inaczej nie potrafi rozłączyc się z kuzynem, z któym gada już godzinę, niz tylko podając do słuchawki kogoś, kto potrafi? Co tow ogóle za koncepcja, żeby wciskac telefon osobie niezainteresowanej? I jeszcze jej kazać przepraszać za to, że była zajęta czymś innym?

      Skąd ty wzięłaś takiego męża???
    • primula.alpicola Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:49
      To mąż się źle zachował, i to Ty powinnaś być lodowata po tym jego wybuchu.
      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:57
        Po tym wybuchu po kolacji to nie miałam być szansy lodowata - poszedł na górę i tyle go widzieli...
        Rozważam spędzenie nocy w salonie na kanapie - bo wkurzyłam się na niego niemożebnie.
        Może czasami jestem wybuchowa, ale uważam, że jeśli są przeprosiny i zostanąprzyjęte to już jest koniec sprawy. A u niego nie.
        Tylko się boję, że spędzenie nocy na kanapie pogorszy sytuację.
        Nie chodzi mi o to, żeby moje było na wierzchu, ale żeby już zapomnieć o sprawie.
        • malia Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:11
          Popełniasz błąd, w ten sposób on się utwierdzi w tym że to ty jesteś winna
        • pade Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:12
          Twój mąż zachował się jak manipulant. Nie wiem za co go w ogóle przepraszałaś. Nie zrobiłaś nic złego.
        • kwarantelka Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:22
          Te przeprosiny to był błąd, bo skoro przepraszasz to przyznajesz się do winy.
        • ortolann Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:07
          No to nie graj w jego durną grę. Jak się obraził, no to na zdrowie. Traktuj jak dziecko, z tym, że bez nadskakiwania.
        • piataziuta Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:48
          Nie wolno ci iść spać na kanapę.
          Ale możesz męża wypiendolić z sypialni na kanapę.
        • ichi51e Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:58
          Po czyms takim ilekroc dzwonie do kogos ze swojej rodziny dawałabym meza...
    • woman_in_love Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:50
      No widzisz, a popełniłaś błąd. Gdy mąż powiedział: "O, Felicja chce z tobą porozmawiać."
      To od razu trzeba było warknąć: "Niech spie.....a" - i polecieć dalej.

      A ty się tłumaczysz, przepraszasz, ech....
      • magdallenac Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:06
        OT, w_i_l miałam bardzo ciężkie i nerwowe 2 ostatnie tygodnie, właziłam na forum żeby trochę się odstresować i za każdym razem Twoje komentarze bardzo poprawiały mi humor i często zdarzało mi się parsknąć śmiechem- dzięki!
        • woman_in_love Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:09
          dziekuje
        • kropkaa Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:19
          Zgadzam się. Rozpisanie podatków w zależności czy się za aborcją czy za ochroną życia poczętego było boskie!
        • piataziuta Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:50
          podłączam się pod posta tongue_out
      • mrs.solis Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 00:44
        😂😂😂
    • cosmetic.wipes Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:52
      Eee, zawiesiłam się przy "mąż mnie opieprzyl".

      Serio???
      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:54
        Serio. Bez krzyków, ale serio.
        • cosmetic.wipes Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:00
          Ponieważ doczytałam twój post do końca, to nie zapytam czy zjebaaś go jak burą suke.

          Może naprawisz swoj błąd?
    • po-trafie Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:54
      Jak poprzedniczki, zupelnie nie rozumiem Twojej czolobitnosci. Nie mialas czasu, zdarza sie. Mozna przeprosic raz, jesli jest sie fanatykiem kurtuazji, ale zeby sie godzinami kajac? Chybabym meza wykpila, jako bohatera egzaltowanych romansidel, przynioslabym tez paczke husteczek, w razie gdyby mial z rozczarowania i zlosci chlipac wink
      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:59
        Ale może naprawdę narobiłam mu wstydu, nie wiem. Czasami, kiedy się spieszę, potrafię być nieprzyjemna, warczeć, robić groźną minę itd - nie do końca zdając sobie z tego sprawę.
        • tt-tka Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:12
          la_felicja napisała:

          > Ale może naprawdę narobiłam mu wstydu, nie wiem. Czasami, kiedy się spieszę, po
          > trafię być nieprzyjemna, warczeć, robić groźną minę itd - nie do końca zdając s
          > obie z tego sprawę.


          Tak, z pewnoscia kuzyn przez telefon zobaczyl twoja grozna mine, a maz bardzo sie zawstydzil.

          Zrob grozna mine do meza i nie zawracaj glowy.
        • ela.dzi Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:19
          Jakiego wstydu ? To on rozmawiał z kuzynem, jego problem, gdy nie chciałaś rozmawiać. Bez przesady, żeby mąż miał się denerwować z takiego powodu. Obiadu by ode mnie nie dostał.
        • aqua48 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:20
          la_felicja napisała:

          > Ale może naprawdę narobiłam mu wstydu, nie wiem.

          Wstydu narobił sobie sam jeśli kuzyn w ogóle zwrócił na to uwagę. Nie daje się do telefonu osoby trzeciej bez WYRAŹNEGO sygnału, od obu stron że ta osoba i aktualny rozmówca chcą zamienić parę słów. Czyli - to mąż powinie przeprosić kuzyna - a sorry, myliłem się Kaziu, Felicja leciała do sklepu i żonę za wkręcanie jej.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:55
      Zrób sobie popcor i włącz film.
    • malia Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 20:57
      Jakiś foszasty i niezrównoważony ten mąż. Dlaczego dałaś sobie wmówić, że się źle zachowałaś? Nawet taki tytuł dałaś. Prawie tak, jakbyś napisała, że byłaś niegrzeczna.
      Nie miałaś czasu i nie rozmawiałaś, powiedziałaś to miło i uprzejmie, dodatkowo przeprosiłaś obu. I on ma czelność teraz rzucać tekstem , że nie może tego znieść?
      W życiu bym go nie przepraszała drugi raz i dała bym mu wyraźnie do zrozumienia, że takiego zachowania to ja nie mogę znieść
      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:01
        No właśnie być może niezbyt miło i uprzejmnie to powiedziałam, że nie mam czasu. Leciałam, spieszyłam się, byłam zadyszana, nie zwracałam uwagi na intonację.
        No, ale potem przeprosiłam, wytłumaczyłam
        • malia Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:03
          Toteż właśnie, zadzwoniłaś, przeprosiłaś, i kuzyna i męża. Czego on nie może znieś teraz?
          • pade Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:13
            Ale za co męża?
            Mąż odpowiada za zachowanie żony? Uraziła go czymś?
            Nie rozumiem.
          • morekac Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:13
            Życia nie może znieść. Arszenik w zupie byłby łaską dla niego i wybawieniem z łez padołu...
        • arwena_11 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:36
          Ale czym ty się przejmujesz - to twój mąż stworzył taką sytuację i on powinien przeprosić kuzyna a nie ty.
          • milka_milka Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:39
            Właśnie nie rozumiem, za co przepraszała i męża i kuzyna.
    • kocynder Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:01
      Mąż do uśpienia. Rozumiałabym jego wkurzenie, gdybyś nie robiła nic, kuzyn miał jakąś konkretną sprawę a ty byś odburknęła "Nie chce mi się gadać!". Co to w ogóle ma być: ty gdzieś lecisz, ewidentnie się spieszysz, a on ci rozkazuje "O, Felicja chce pogadać przez telefon!" i ty masz rzucić wszystko siadać i ćwierkać, bo pan i władca polecił? Jeszcze by "uszło", gdybyś np wcześniej mówiła iż chcesz z rzeczonym kuzynem pogadać, albo coś takiego.
      Z tym, że nawet gdyby kuzyn miał sprawę albo tez ty miałaś chęć z nim pogadać - i tak awantury i wybuchy od czapy. Ja bym w takich okolicznościach wolała spać na karimacie w kuchni niż z takim obrażalskim typasem. I (całkiem serio) do czasu aż by ON mnie przeprosił - miałby kompletnie lodowaty dom, plus pełną samoobsługę w zakresie zakupów, wiktu i opierunku.
    • megwhite25 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:02
      Ale ładnie Cię rodzina męża razem z nim wytresowala !
      Jak by to był mój wpis to bym się rozpłakała jaka jest moja pozycja w tej rodzinie.
      Nie ma obowiązku rozmowy jak tylko przechodziłas i się spieszyłas.
      To mąż tak głupio postawił sytuacja a Ty po coprzepraszasz?
      Za brak czasu od kiedy się przeprasza ?
      Zastanów się nad swoją sytuacja w tym domu .
      Mąż sobie godzinę bezsensownie dyskutował a Ty oczywiście nie miałaś czasu bo byłaś zajęta czym ? obowiązkami domowymi? Jeszcze pretensje do Ciebie ?
      Nie jesteś w domu służąca na każdy telefon .
      Co teraz zrobisz ? Idź przeproś swojego Pana i obiecaj że więcej tego nie zrobisz ?
      Masz jeszcze swoją godność ?

      Specjalnie tak napisałam żeby Tobą wstrząsnąć.

      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:15
        Dzięki, megwhite, doceniam to.
        Szczerze mówiąc, nie byłam zajęta obowiązkami domowymi, ale własnymi ćwiczeniami. Akurat miałam 20-sekundową przerwę i leciałam do łazienki po talk pod pachy smile Dlatego nie chciałam przerywać i gadać z kuzynem, bo te ćwiczenia najlepiej działają, kiedy nie przedłuża się przerw.
        Gdyby to było jakieś zmywanie, prasowanie czy siekanie marchewki, to chętnie bym sobie pogawędkę ucięła.Chociaż - jak napisała milka poniżej - zwykle wkurza mnie takie stawianie pod ścianą i zmuszanie do gadki-szmatki bez sensu z prawie obcymi osobami.
        • cosmetic.wipes Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:22
          Nawet gdybyś była zajęta leżeniem na kanapie, to obowiązku rozmawiania z kimkolwiek na rozkaz męża nie masz.
        • zuzi.1 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:27
          Po wszystkim powinnaś porządnie opieprzyć męza, że przeszkadza ci w ćwiczeniach i to ty powinnaś walnąć focha. Twój mąż ma skłonności do przemocy psychicznej. Uważaj.
        • gryzelda71 Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 10:23
          Ty nie jestes prawdziwa.
    • chatgris01 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:03
      Trollujesz?
      • grey_delphinum Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:05
        Pewnie, ze trolluje - wsypała się z "podałam obiad" i nie tylko wink
        • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:09
          Przepraszam, że co?
          A jak ty nazywasz tę czynność, kiedy nakładasz jedzenie na talerz i przynosisz komuś do pokoju?
          • raohszana Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:01
            A jemu rączki uwaliło czy od zawsze obsługujesz foszastego typa jak królewicza?
            • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:06
              Nie - jak on gotuje, to wtedy też nakłada i przynosi mi do pokoju.
          • satur9 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:16
            Nie bardzo rozumiem, dlaczego w ogóle obchodzą cię emocje jakiegoś kuzyna. A "takie czynności" nazywamy pracą służącej w czasach wiktoriańskich lub niewolnicy na południu USA wieki temu. I dlaczego ty lubisz się w to bawić? Oraz kiedy wreszcie pozbędziesz się tej zinternalizowanej mizoginii i przestaniesz być niewolnicą jakiegoś gównianego kuzyna?
            • la_felicja Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 10:58
              Żartujesz? Co to za proble m przynieśc komuś posiłek, skoro już jestem w kuchni i skończyłam gotować? Czasem ja przynoszę mężowi, czasem on mnie, a czasem (najczęściej) każde sobie nakłada osobno.
              Ale jak ugotuję coś fajnego i mam wizję, jak to będzie ładnie wyglądać na talerzu, to lubię sama to nałożyć.
              A dziś mi np podał kawę do łóżka
              • chatgris01 Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 11:01
                la_felicja napisała:

                > A dziś mi np podał kawę do łóżka

                W nocy przeczytał wątek na ematce? suspicious
                • la_felicja Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 11:31
                  Nie tam, widocznie sam przemyślał.
      • mallard Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 09:18
        chatgris01 napisała:

        > Trollujesz?

        Podpinam się.
    • kadfael Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:04
      A Twój mąż często się tak zachowuje?
      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:10
        Nie, nieczęsto. Dlatego mam wrażenie, ze przegięłam.
        • malia Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:15
          Kobieto otrząśnij się! Jesteś wyrażnie spłoszona tą sytuacją, czy ty się go boisz????
          • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:19
            Nie, ale on jest bardziej wrażliwy niż ja, u mnie w rodzinie takie numery przechodziły bez echa, a oni są bardziej grzeczni i ceremonialni.
            Bać się nie boję, ale nie lubię długich fochów.
            U mnie w rodzinie potrafiliśmy na siebie nawzajem nieźle nawrzeszczeć, ale po przeprosinach i pogodzeniu był koniec sprawy i wszystko było ok, nikt nie chował urazy.
            • alpepe Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:22
              To, co on zrobił, to nie była grzeczność, to jest zwykłe chamstwo i manipulacja.
            • morekac Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:23
              Kolejny wrażliwy na punkcie własnego ego?
            • malia Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:26
              Mąż opieprzył cię i tak przeżywa twoje zachowanie, że nie może tego znieść. To ja ci powiem, że to nie grzeczność i wrażliwość tylko chamstwo. Takie pozory dobrego wychowania na pokaz, przed kuzynkiem wzór cnót, a przed żoną buc
        • kadfael Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 09:10
          Ciekawe, ci to wg Ciebie nieczęsto. Bo brzmisz jak ofiara przemocy.
          • kadfael Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 09:11
            *co to
          • la_felicja Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 10:53
            Nie wiem, ze trzy miesiące temu odwalił numer z fochami.
    • milka_milka Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:04
      Należało od razu opieprzyć męża za głupie pomysły. Nienawidzę tego - ktoś inny rozmawia i nagle podaje słuchawkę, a ja wcale nie chcę rozmawiać, ani nawet nie wiem z kim. Bliska mi osoba w tym celuje. sad
      • magdallenac Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:21
        Akcja w wykonaniu mojej mamy: mama rozmawia z jakąś moją kuzynką, której ja kompletnie nie znam i nie specjalnie się interesuję jej życiem, a moja mama potrafi wypalić z grubej rury- och Kasiu, Madzia mi tutaj wyrywa słuchawkę, żeby z tobą porozmawiać za pierwszym razem dałam się zrobić i przejęłam telefon i pogadałam z równie jak ja zakłopotaną kuzynką, kolejnym razem powiedziałam głośno i wyraźnie tak, żeby rozmówca mamy słyszał, że to nieprawda i wcale nie chcę z nikim rozmawiać. Oduczyłam też matkę przekazywania telefonu ze sobą na Facetimie wszystkim, którzy akurat byli w okolicy, kiedy dzwoniłam. Takie zachowania doprowadzają mnie do białej gorączki.
        • laura.palmer Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:30
          Może my jesteśmy spokrewnione? Moja babcia robiła dokładnie to samo, z identycznym tekstem o wyrywaniu słuchawki. big_grin A po drugiej stronie słuchawki zawsze były jakieś piąte wody po kisielu, których nie widziałam na oczy od wczesnego dzieciństwa.
      • kropkaa Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:23
        Też tego nie cierpię. Ktoś sobie gada, gada i nagle ni z gruszki ni z pietruszki podaje mi telefon. Będę maila ochotę, sama zadzwonię, ew. niech zadzwoni do mnie, odbiorę albo nie.
    • ursydia Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:07
      Prz dr wszystkim przeproś męża. Potem kuzyna. Potem matkę kuzyna. Dla lepszego efektu jeszcze przeproś matkę chrzestną kuzyna. I matkę męża. I ojca. I męża i kuzyna.
      Dla ułatwienia może jakiś baner na mieście z napisem PRZEPRADZAM?
      • odnawialna Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:11
        Oj tak! I jeszcze mnie przeproś, bo mi ciśnienie podniosłaś swoją przepraszającą osobą w tym wątku.
        • ursydia Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:14
          To ja przeproszę za watkodajkę, bo ona pewnie teraz baner robi.
          • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:23
            Tak, Ursydia, zaczęłam szydełkować baner, ale się machnęłam i musiałam wszystko spruć. Teraz znowu łańcuszek dziergam.
            A tak na poważnie, dziewczyny, dzięki, podniosłyście mnie na duchu.
            Zrobiłam sobie herbatę i teraz jedyny problem mam - co oglądać - Legends of the Fall z Bradem Pittem i Anthonym Hophinsem czy The Wedding z Halle Berry? Oba kocham, oba długaśne...
            • ursydia Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:29
              Przymierzam się do nauki szydełkowania ale, no cóż, tyko się przymierzam, więc jak umiesz to zazdraszczam. A wiesz, że takim szydełkiem to można nie rzeczy robić? Na przykład krzywdę zfochowanemu bez sensu mężowi?wink
            • tt-tka Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:55
              la_felicja napisała:

              >
              > Zrobiłam sobie herbatę i teraz jedyny problem mam - co oglądać - Legends of the
              > Fall z Bradem Pittem i Anthonym Hophinsem czy The Wedding z Halle Berry? Oba k
              > ocham, oba długaśne...

              Chicago sobie obejrzyj smile a przynajmniej TE JEDNA SCENE *oddala sie podspiewujac "poroznily nas poglady na sztuke - on widzial sie zywym, a ja widzialam go martwym"*
          • kwarantelka Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:28
            Jeśli dopisze „przepraszam” na każdym banerze z „ufam Tobie” to ja jestem nawet za.
      • raohszana Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:11
        Przeczytałam "baner z napisem PRZEPIERDZAM"
        • ursydia Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 08:56
          Przepierdzam za literówkęsmile)
      • piataziuta Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:51
        i niech poda im wszystkim obiad
    • tt-tka Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:09
      Bardzo zle sie zachowalas. Nalezalo opieprzyc meza, gdy wyskoczyl z pierwsza pretensja zamiast przepraszac go.
      • lellapolella Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:22
        Należało go wyśmiać i olać, zamiast przepraszać, ale mleko się już rozlało. Ja rozumiem, że chcesz, żeby było dobrze JUŻ, ale nie ulegaj tej pokusie, bo ona cię źle poprowadziwink Włącz sobie film z rodzaju tych, które lubisz, a twój chłop zawsze torpeduje i ciesz się własnym towarzystwem. Zdziwisz się, ale naprawdę można złapać dystans i mieć wylane na czyjeś humory.
    • szafireczek Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:16
      To budyń mu ugotuj i polej sokiem, może to go udobrucha?
      • aqua48 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:25
        szafireczek napisała:

        > To budyń mu ugotuj i polej sokiem, może to go udobrucha?

        sokiem z muchomorów?
      • fornita111 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:32
        Oplulam ekran big_grin
      • fornita111 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:37
        Do budyniu nie wiem czy dojrzal, kaszka bobovita lepsza wink
        • szafireczek Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 08:08
          smile
    • gama2003 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:24
      Przeproś męża i obiecaj, że już nigdy go nie zawiedziesz i postawisz jego męskości, dosłownie i w przenośni, w tak trudnej sytuacji.
      Wyszedł na kłamcę ! Mówi, ze chcesz rozmawiać a Ty nie chciałaś.


      A serio.
      O rany boskie.
      Zagroziłabym - jeszcze raz powie, że chcę z kimś rozmawiać nie pytając mnie o to ( dyskretnie ), to odwdzięczę się czymś jeszcze bardziej głupawym i żenującym.
      A teraz co, lezy i przeżywa ?
      Masz wieczór dla siebie.
    • arwena_11 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:30
      Ty przepraszasz męża? Zwariowałaś? Przecież to był jego głupi pomysł, żeby bez porozumienia z tobą stwierdzić "że chcesz z kuzynem porozmawiać". Na twoim miejscu zrobiłabym jesień średniowiecza.
    • la_felicja Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:50
      Dziewczyny - jeszcze raz dzięki za podniesienie mnie na duchu smile
    • mikams75 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 21:54
      dobraaliscie sie... on ma cos nie tak z glowa ale ty tez, jak tak latasz i przepraszasz.
      • zuzi.1 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:36
        Typowy układ przemocowiec i jego dziewuszka, wychowana przez rodziców na ofiarę.
    • raohszana Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:02
      O ja pierdzielę, Ty tak serio? Dlaczego robisz za ścierkę we własnym domu i pozwalasz się tak traktować mężowi? I jeszcze się boisz, że to Twoja wina, kiedy ewidentnie mąż stosuje szantaż emocjonalny i manipuluje Tobą?
Pełna wersja