Zachowałam się źle

    • qwirkle Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:04
      Mój kiedyś zrobił mi awanturę, że na wyjeździe nie przywitałam _wylewnie_ jego kolegi z pracy z rodziną. Pierwszy raz w życiu widziałam człowieka, wcześniej usłyszałam o nim jedno, lakoniczne zdanie. Rodzinę człowieka zobaczyłam tam, na miejscu.
      Ależ to obraza majestatu była big_grin matko, tak jak u ciebie.
      Ochrzaniłam równo smile
    • pytajnik188 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:09
      Ale się uśmiałam. 😂.
      Spakuj się cichutko i odejdź z jego życia.
    • eliszka25 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:09
      Yyyyyy? A w którym miejscu się źle zachowałaś? Bo chyba nie łapię o co chodzi.
    • ela.dzi Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:15
      Jeśli to nie żart, to pogrzało Cię ? Bez przesady, żeby mąż strzelał fochy z takiego powodu.
    • klaramara33 Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:23
      Za taką głupotę śpi osobno???
    • escott Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:28
      Dla postronnej czytelniczki historia absurdalna - od momentu, w którym przechodzisz obok i nagle się dowiadujesz, że mąż postanawia za Ciebie, że chcesz z kimś porozmawiać... Prawdopodobnie uświadomił sobie, że palnął głupotę, pokarało go przed kuzynem, i wyżył się na Tobie. Pewnie jest zbyt sztywny, żeby powiedzieć kuzynowi "a sorry, zdawało mi się, że chce, a ona machała, że wychodzi", co powinien był zrobić, naprawiając błąd... Teraz jak to wszystko już takie nakręcone, to dążyłabym do rozbrojenia sytuacji, ale jednak z jasnym ustaleniem, kto zachował się głupio, i potem jeszcze zakopywał się coraz głębiej, a kto zupełnie normalnie... Te kolejne wybuchy niepokojące, dawno powinien był jednak sobie uświadomić, że sam jest sobie winien. No i nie przeżywać tak rozmowy z kuzynem...
    • bywalec.hoteli Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:36
      Może seks na zgodę?
      • triismegistos Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 09:04
        Świetny pomysł! Jedź do męża wątkodajki i zaproponuj jemu seks na zgodę. Myśle, ze lodzik wystarczy.
    • bei Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:41
      To mąż zachował się źle i to dwukrotnie. To, co Ty robisz źle- to utwierdzisz go, ze może Cię tak traktować.
    • ichi51e Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 22:55
      Maz niech sie stuknie w globus? Czyj to kuzyn w ogole?
      Trzeba bylo wziac słuchawkę „chcialam tylko wyslac buziaki.pa” i dowidzenia
      • gajmal Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 23:03
        Generalnie uważam tak - spędź wieczór jak Ci pasuje, a jak już będziesz miała dosyć to idź normalnie do łóżka, a rano śpij długo i nie ułatwiaj mu sprawy. Niech się chłop męczy i myśli co ma zrobić 😀. Miłego wieczoru
    • kosmos_pierzasty Re: Zachowałam się źle 06.02.21, 23:33
      I ja uważam, że mąż miał chyba zły dzień, czy coś. Najpierw Ci chce dać słuchawkę, mówiąc, że chcesz rozmawiać, choć wcale nie chciałaś, a potem ma jakieś fochy totalnie od czapy. Rozumiem, że to jednorazowy wyskok i można wybaczyć, ale z pewnością nie ma za co przepraszać.
    • mrs.solis Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 01:06
      Jakby mnie maz zaczal opieprzac za takie cos, to ostatnie co by uslyszal to jakies przepraszam dodatkowo tak by mnie wkurwil, ze zadnego obiadu napewno bym nie gotowala, a na spacer poszlabym sama.
    • 3-mamuska Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 01:07
      Głupia jesteś? Przepraszać męża i jeszcze kuzyna weź puknij się w głowę.
      A mężowi powiedz żeby się leczył na głowę. Idiota.
      • jolkazielona Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 02:32
        W niebezpieczeństwie jesteś. Masz męża ze skłonnością do manipulacji i karania milczeniem i łatwo wchodzisz w rolę ofiary. Daj sobie sama więcej praw i przestrzeni. Nie zrobiłaś nic złego, nie jesteś winna.
        • rexona_sport Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 21:59
          Mi tez ona brzmi jak już ofiara przemocy psychicznej, sam fakt ze po opieprzu od męża wzięła i zadzwoniła do kuzyna z przeprosinami - o mamo. Autorki trzymaj się i przychodź tu na forum jak przydarzy ci się podobna sytuacja. Wbrew pozorom oprócz jadu całkiem sporo tu tez rozsądnych babek i wsparcia 🤗
          I nie daj się mężowi wkręcać, jeśli zachowujesz się tak jakbyś sama chciała żeby on ciebie traktował to jest ok. Nie daj się manipulować!
          • la_felicja Re: Zachowałam się źle 09.02.21, 00:04
            Dziękuję za miłe słowa, rexona smile
            Problem jest w tym, że nie wiem co ten kuzyn usłyszał przez telefon - moje Ćwiczę teraz, daj mi spokój!!! To nie było zbyt grzeczne. Być może wypowiedziane ostrym tonem.
            Zdaję sobie sprawę, że niektóre ematki to takie mocne w gębie, gotowe wystawiać walizki za byle potknięcie - ale potrafię to filtrować.
            potrzeba mi było potwierdzenia, że nie postąpiłam kompletnie, ale to komplenie źle.
            Poza tym mój mąż jest fajny, dobry, opiekuńczy. Wiem, że trudno oceniaćfaceta po jednym wybryku smile
            Dzięki jeszcze raz smile
    • triismegistos Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 08:41
      No wiesz ty co? Strasznie się zachowalaś, strasznie. Na zgodę powinnaś ugotować panu mężu zupę. Taka z muchomorów się nada.
    • 18lipcowa3 Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 09:55
      nie,to nie moze być prawdziwe?
    • sasha_m Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 10:29
      Co?? Nie wierzę 😲 Byłoby dokładnie odwrotnie, niechby tylko skończył gadać.
    • leosia-wspaniala Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 10:33
      Brzmi jak trollowanko. Facet, który urządza godzinne pogaduszki przez telefon? Z kuzynem?
      • la_felicja Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 10:49
        No, zdarzają się gaduły. Kuzyna rzadko widuje, rzadko z nim rozmawia, to się im pewnie zebrało na wspomnienia. Zresztą, nie wiem czy gadali godzinę, czasu im nie liczyłam, ale wydawało się, że jakos długo.
    • la_felicja Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 11:04
      Jeszcze raz dziękuję za opinie, nawet (a może zwlaszcza) te oskarżające mnie o trollowanie. Uświadomiły mi, jak absurdalna była ta sytuacja.
      Spalam dziś do późna, mąż rano grzeczny i ostrożny, zapytał jak się czuje, przyniósł mi kawę - chyba zrozumiał, że przegiął wczoraj.
      • morekac Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 20:48
        >Spalam dziś do późna, mąż rano grzeczny i ostrożny, zapytał jak się czuje, przyniósł mi kawę - chyba zrozumiał, że przegiął wczoraj.

        Nie przeprosił i nie powiedział, że zachował się jak patafian. Istnieje możliwość, że po prostu uznał, że będzie łaskawym mężem i ci przebaczy tym razem tak szybko. A następnym razem strzeli focha o jeszcze większą głupotę i jeszcze bardziej będzie cię wpędzał w poczucie winy.
      • aqua48 Re: Zachowałam się źle 08.02.21, 08:40
        la_felicja napisała:

        > chyba zrozumiał, że przegiął wczoraj.

        Jeśli nie przeprosił i nie omówiliście spokojnie tej sytuacji to nie zrozumiał. Chce tylko mieć święty spokój w domu. Domagaj się rozmowy, i wytłumaczenia co zrobił źle, żeby się wszystko nie powtórzyło, łącznie z jego fochem i zwaleniem winy za JEGO głupotę na Ciebie, bo to źle rokuje.
        • la_felicja Re: Zachowałam się źle 09.02.21, 00:09
          Wiesz, Aquo, ale ja też chcę mieć święty spokój i nie mam ochoty wracać do tematu. Jak jeszcze raz taki numer odstawi, to naprawdę będzie trzeba porozmawiać.
          Ale - gdybyś odpowiadała na taki sam post na forum S-V - to czy też byś utrzymywała, że ja zachowałam się OK? Odmawiając rozmowy przez telefon sporo starszemu ode mnie facetowi, którego nie znam zbyt dobrze (widziałam go raz w życiu) a który jest kuzynem mojego męża?
          • kropkaa Re: Zachowałam się źle 09.02.21, 00:38
            Tak, zachowałaś się OK. Nie masz żadnego obowiązku brania słuchawki, bo mężowi znudziła się gadka ze starszym facetem, którego prawie nie znasz. O czym zresztą miałabyś z marszu z nim rozmawiać?
          • alicia033 Re: Zachowałam się źle 09.02.21, 09:58
            la_felicja napisała:

            > czy też byś utrzymywała, że ja zachowałam się OK? Odmawiając rozmowy przez telefon sporo starszemu
            > ode mnie facetowi, którego nie znam zbyt dobrze (widziałam go raz w życiu) a który jest kuzynem mojego > męża?

            no nie wierzę w to, co czytam...
          • milka_milka Re: Zachowałam się źle 09.02.21, 10:01
            Ty nie odmówiłam rozmowy, bo ten kuzyn wcale nie chciał z Tobą rozmawiać! To Twój mąż usiłował go wkręcić w rozmowę z Tobą, tak samo jak Ciebie w rozmowę z nim, zamiast mu odpowiedzieć na pytanie, co u Felicji.
            • milka_milka Re: Zachowałam się źle 09.02.21, 10:02
              *odmówiłaś
          • morekac Re: Zachowałam się źle 09.02.21, 10:16
            >Odmawiając rozmowy przez telefon sporo starszemu ode mnie facetowi, którego nie znam zbyt dobrze (widziałam go raz w życiu) a który jest kuzynem mojego męża?

            Z opisu wynika, że to nie starszy kuzyn chciał z tobą rozmawiać, tylko pan małżonek nie chciał rozmawiać z nim. I zamiast samemu grzecznie przeprosić (muszę kończyć, bo zaraz mam mechanika/zakupy/fryzjera), usiłował wrobić ciebie bez uzgodnienia z tobą. Więc nie odmówiłaś grzeczności kuzynowi męża. To mąż zachował się źle, nie ty. Złamał SV usiłując wcisnąć ci telefon, a potem złamał wszelkie zasady przyzwoitości robiąc ci aferę z tego powodu.
            I jeśli chcesz mieć święty spokój - wróć do tematu na spokojnie. Inaczej mąż znowu się fochnie, ty w nerwach stracisz głowę i będzie coraz gorzej. Zwłaszcza, że ma tendencje do takich zachowań.
    • gaskama Re: Zachowałam się źle 07.02.21, 20:55
      Sorry, ale coś z nim nie tak? Choroba dwubiegunowa? Andropauza? Bo chyba nie byłabyś z nim, gdyby na codzień był tak poyebany ... no nie?
    • arthwen Re: Zachowałam się źle 08.02.21, 00:15
      No i owszem, zachowałaś się źle.
      Zamiast opieprzyć męża na starcie, że przerzuca na ciebie rozmowę, bez uprzedniego uzgodnienia tego z tobą, to ty przepraszasz. Za co na litość?
      Za jego głupie wyjście przed szereg? Za to, że byłaś zajęta? No serio?
Pełna wersja