daisy
07.02.21, 20:14
Męczy mnie to słyszenie wszystkiego. Sąsiadów, hałasów, złej muzyki. Hałasy mnie budzą, nie umiem już zasnąć, nie umiem ich ignorować. Cisza wydaje mi się najpiękniejsza na świecie. Czasami marzę, jak to byłoby fajnie stracić trochę słuch.
Nie umiem przyzwyczaić się do żadnych hałasów. Szczekający pies to dla mnie koszmar, a tu sąsiedzi kupili sobie pieska, który wyje i szczeka pod ich nieobecność.
Od stoperów dostaję strasznych bólów głowy.
Czy pomagają jakieś leki uspokajające albo w ogóle coś, medytacje, buddyzm zen, kroplówki witaminowe?