Nowa akcja poszukiwawcza na K2

08.02.21, 11:44
O to link do artykułu wyborcza.pl/7,154903,26764881,tragedia-na-k2-oni-nie-zyja-nie-zyja-od-soboty-trzeba-to.html#S.-K.C-B.1-L.1.maly
Tym razem szukają Muhammad Ali Sadpara, John Snorri i Juan Pablo Mohr. Ponoć wszyscy byli profesjonalistami.
Kurcze tyle ofiar pochłonęła już ta góra, a ochotników by się tam wspinać wciąż nie brakuje.
    • tanebo001 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 11:46
      Himalaiści mają taką modlitwę: Panie, nie daj nam zdechnąć w dolinie...
    • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 11:58
      Lepsza smierc w walce, niz bezczynnosc. Przynajmniej zgineli dzialajac i probujac cos osiagnac.
      • arista80 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:08
        Między bezczynnością a niebezpieczną wspinaczką jest jeszcze cały ogrom działań, o wiele bardziej bezpieczniejszych, a być może nawet pomocnych drugiemu człowiekowi.
        • sumire Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:10
          Ale większość z nas i tak nie robi rzeczy za bardzo pomocnych drugiemu człowiekowi...
          • error.404 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:44
            sumire napisała:

            > Ale większość z nas i tak nie robi rzeczy za bardzo pomocnych drugiemu człowiek
            > owi...
            No nie przesadzaj, dycha na WOŚP raz w roku to mało?
          • kk345 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 16:02
            Przeżycie w codzienności, wychowanie dzieci, zapewnienie komfortu żonie- to większe bohaterstwo niż zamarznięcie pod szczytem w poszukiwaniu siebie.
            • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 16:03
              Ani to ani to nie jest żadnym bohaterstwem.
            • alessa28 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:19
              kk345 napisała:

              > Przeżycie w codzienności, wychowanie dzieci, zapewnienie komfortu żonie- to wię
              > ksze bohaterstwo niż zamarznięcie pod szczytem w poszukiwaniu siebie.

              dokladnie.codzienna ,mozolna praca,utrzymanie dzieci,wychowanie ich na porzadnych ludzi-to jest bohaterstwo.

              borderlajnowe ataki na szczyt,nurkowanie 10 km w dol,skakanie ze spadochronem w morze (tak zginela jakies pare lat temu matka 2 letniego dziecka) to nie zadne bohaterstwo tylko gilgotanie zwiedlego ego.\

              • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:25
                alessa28 napisała:


                > dokladnie.codzienna ,mozolna praca,utrzymanie dzieci,wychowanie ich na porzadny
                > ch ludzi-to jest bohaterstwo.

                Jakie znowu bohaterstwo? Życie, zwyczajny ludzki los. Normalka.

                > borderlajnowe ataki na szczyt,nurkowanie 10 km w dol,skakanie ze spadochronem w
                > morze (tak zginela jakies pare lat temu matka 2 letniego dziecka) to nie zadne
                > bohaterstwo tylko gilgotanie zwiedlego ego.\
                >

                Ale po co obrzucać wyzwiskami ludzi, którzy mają potrzeby, których Ty nie masz?
            • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:22
              MOże i tak. Ale gdybym była chłopem i usłyszała coś takiego od kobiety, już bym była w bazie po K2.
              • kk345 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 00:33
                Gdybym miała chłopa, który koniecznie musi się definiować przez narażanie na śmierć, sama bym go do tej bazy wysłała- po wcześniejszym zapewnieniu naszym dzieciom godnej renty po ojcu.
                • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:08
                  Ja bym tam go wysłała do teściowej, żeby jej przekazał że dziecka nie ochrzcimy a kolejną wigilię spędzamy na kanarach, nie u niej w domu. Poza tym i tak robi niesmaczne pierogi a obrus miał plamy i był niedoprasowany.

                  ...jak ktoś potrzebuje adrenaliny i definiowania się przez śmierc, to naprawdę mozna to w domowych warunkach zapewnić na luzie wink
                  • kk345 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 23:02
                    Życie na krawędzibig_grin
        • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:15
          Mozna tez zabic kilkoro dzieci na pasach. To chyba jednak lepiej siebie w gorach. Przynajmniej robili to, co lubili zamiast potem dogorywac w DPSie.
          Aczkolwiek obiektywnie i bez czarnego humoru owszem, mogliby zyc. Zwlaszcza jesli nie byli kiepskimi ludzmi. Tyle, ze niektorzy chyba tak nie umieja, potrzebuja adrenaliny albo sie mecza. Przynajmniej zyli tak jak chcieli i nikogo (mam nadzieje) przy okazji nie skrzywdzili.
        • m_incubo Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 13:02
          Znowu ta sama "dyskusja".
          No nie wszyscy w życiu mogą być hobbystycznie ogrodnikami, robić na szydełku czy zbierać etykiety od zapałek, a nawet jeśli wszyscy mogą, to nie wszyscy chcą. Co do "pożyteczności", to też nie ma tylu wakatów dla strażaków, ratowników czy opiekunów w domach opieki. A nawet gdyby były, też jakoś nie wszyscy chcą. Nie pojmie tego nikt, dla kogo największą adrenalinę wyzwala promocja w tygodniu włoskim w Lidlu lub wycieczka do Wieliczki.
          • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:29
            Ale też śmierć uzależnionych od adrenaliny nie jest w żaden sposób "lepsza" niż śmierć zbieracza zapałek, a ich życie nie jest w żaden sposób bardziej "wartościowe" od życia ogrodnika dzialkowego.
            • m_incubo Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 15:02
              A ktoś tak pisał, w sensie czy ja to pisałam? Nie. Jasne, że żadna śmierć nie jest więcej czy mniej "warta".
              Za to jałowa jest dyskusja emateczek siedzących w domach, że to głupota, egoizm, bóg wie co jeszcze, po co, na co łazić w wysokie góry.
              Ciśnie się na usta odpowiedź: żeby głupi miał zagadkę.
              • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:22
                Ty nie, ale natychmiast padlo "przynajmniej coś robili, zamiast...". Osobiście nie widzę przewaci tego "cosia" nad innymi "cosiami".
                • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:27
                  Przewagi nie. ALe na przykład mnie czytanie o nich kompensuje jakieś potrzeby, których najwyrażniej nie zaspokajam, a we mnię tkwią gdzieś głęboko.
                  • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 11:22
                    nangaparbat3 napisała:

                    > Przewagi nie. ALe na przykład mnie czytanie o nich kompensuje jakieś potrzeby,
                    > których najwyrażniej nie zaspokajam, a we mnię tkwią gdzieś głęboko.
                    >
                    Haha. Chyba mam podobniesmile
                    • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:06
                      smile
                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 18:15
                    Chodzisz po gorach? Uprawiasz jakis sport? Moze to o to chodzi.
      • ykke Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:48
        umi napisała:

        > Lepsza smierc w walce, niz bezczynnosc. Przynajmniej zgineli dzialajac i probuj
        > ac cos osiagnac.

        W walce?? Weź....
        A jak ludziska wchodzą w gaciach na Śnieżkę, bo chcą cos osiągnąć dla samych siebie ( a zdarzy się co 20 sztuk, że potrzeba ratowników), to wyzywani, że debile, bezmózgi.
        Czym to się różni? I tu i tu pasja, adrenalina. Że co, że himalaista brzmi dumnie?
        Suche morsy przynajmniej nie syfią , żeby realizować swoje hobby.
        • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 13:48
          Ja tam nie wyzywam suchych (! big_grin) morsow. Ale rozumiem, ze szokuje to nieco isc w gaciach na Sniezke. Ci z K2 chociaz sa ubrani. Nadmuchac tez sie mozna, jest pasja, adrenalina i mozna sie rozerwac (doslownie). Ale jakos tak sie utarlo, ze za K2 nie dostanie sie nagrody Darwina, a za nadmuchanie tak.

          Mysle, ze ci od K2 to takie typy, ze albo wspinaczka, albo jakies nurkowanie albo cos tego typu. Swiat juz caly odkryty, na wszechswiat jeszcze za wczesnie. Urodzili sie w zlych czasach, musza sobei jakos radzic wink
        • barbibarbi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:30
          No właśnie, też mnie ta "walka" uderzyła. Walczyć można za ojczyznę, lekarz walczy o życie pacjenta, matka o powodzenie dziecka. A tu jaka to walka? Z górą, na własne życzenie?
          • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 15:37
            Bo gadanie o walce w tym kontekście to brednia. To taka "walka", jak i "bohaterstwo".
          • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 16:53
            Jeśli walka, to o przetrwanie, jak najbardziej dosłownie.
            • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 22:31
              Walka o przetrwanie to jest jeśli podczas wojny ktoś atakuje twój dom. Albo jak nie masz czym dzieci nakarmić i zbierasz grzyby w lesie.

              Tu mamy ludzi, którzy w pełni świadomie i z własnej woli wybierają solidną szansę na śmierć, w dodatku nie ma to żadnego celu (kiedyś może miało, ale teraz?).
              • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 07:07
                Jak to? Wejść na szczyt i powrócić - to nie jest cel?
                • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 08:47
                  To cel osobisty, którego spokojnie można nie mieć. Blisko fanaberii. A dla przyrody lepiej, żeby tam ludzi nie było. Nadal nic, co uprawnia do słów - odwaga, walka i bohaterstwo.
                  • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 08:55
                    Heroizmu to ja w ogóle nie cenię i nie rozumiem, samo słowo ma w sobie coś mocno podejrzanego, od razu mi się przypomina ryzerz Roland, co to w róg nie zadmie.
                    Jednak absolutnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że celu osobistego spokojnie można nie mieć. Tylko cele osobiste wydają mi się naprawdę coś warte, fajnie, kiedy cel osobisty służy jeszcze komuś/czemuś, ale często służy nie wprost.
                    • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 10:16
                      Ja widzę różnicę między celem osobistym pt. chcę pomagać kobietom, które chorują na raka a celem 'chcę wejść na K2, żeby potestować swoje granice'. Aspekt niszczenia przyrody w przypadku tego drugiego celu już pomijam, bo medycyna też ingeruje w przyrodę. Społeczna użyteczność wejścia na K2 dla mnie jest żadna (tak, nie wszystko musi być użyteczne), książki i wspomnienia himalaistów mnie nudzą. Jeśli już, to dla mnie o wiele ciekawsze są wspomnienia tych, którzy nie z własnej woli i w pełni przygotowani znaleźli się w wysokich górach np. w Andach ok katastrofie lotniczej. Tu jak najbardziej można mówić o walce o życie.
                      • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 10:17
                        *w Andach PO katastrofie
                      • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 10:37
                        Wiesz, ja zupełnie nie rozumiem ujawniającego się tu gniewu na himalaistów. Dopóki nie zmuszają mnie, bym to robiła - ani mnie, ani nikogo (chociaż nie jestem pewna jak z zatrudnianymi przez wyprawy, którrzy ewidentnie podlegają tutaj przymusowi ekonomicznemu, tu można się zastanawiać) - niech chodzą. (Niech też po sobie sprzątają, oczywiście).
                        Wydaje mi się, że ludzie miewają potrzeby, których dzisiejsza kultura nie pozwala zaspokoić inaczej. I naprawdę wolę himalaistów niż na przykład chłopaków umawiających się na ustawki czy ścigających się autami po mieście.
                        Mnie książki o himalaistach nie nudzą, od dziecka je czytam, chociaż sama nigdy się nie wspinałam. Mam koleżankę, która lubi "dać sobie w kość" - podejrzewam, że coś podobnego trzeba mieć w sobie, żeby iść w Himalaje - mnie jest to zupełnie obce. Ale już na przykład bardzo się bałam, zeby memu dziecku nie przyszło kiedyś do głowy - od kiedy nauczyła się chodzić, wspinała się, dźwigała, zeskakiwała - widziałam, jak ważne jest pragnienie rozszerzania własnych granic, to chyba ta sama siła, która pozwala nam nauczyć się chodzić, chociaż przewracamy się co krok. Pamiętam moją córkę - wańkę-wstańkę - i przyznam się, ze widok dzieci prowadzonych w uprzęży budzi we mnie wściekłość, czuję, że dzieje im się jakaś straszna krzywda. Nie, nie atakuję rodziców, nie moja sprawa, ale tak czuję.
                        Więc wydaje mi się, ze ta sama siła, która każe maluchowi podnieść się i od nowa próbować, chociaż zaraz znów się wywali, u tych, co wchodzą zimą na K2 jest rozwinięta do jakiegoś szalonego ekstremum. Po prostu jest.
                        • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 10:47
                          >Wiesz, ja zupełnie nie rozumiem ujawniającego się tu gniewu na himalaistów. Dopóki nie zmuszają mnie, bym to robiła - ani mnie, ani nikogo (chociaż nie jestem pewna jak z zatrudnianymi przez wyprawy, którrzy ewidentnie podlegają tutaj przymusowi ekonomicznemu, tu można się zastanawiać) - niech chodzą.


                          Problem w tym ze media i kultura otoczyla tych adrenaline- junkies po prostu kultem. Sa wzorcem i bohaterami.
                          Moim zdaniem powinni sie leczyc.

                          • homohominilupus Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 11:27
                            princesswhitewolf napisała:

                            >
                            >
                            >
                            > Problem w tym ze media i kultura otoczyla tych adrenaline- junkies po prostu ku
                            > ltem. Sa wzorcem i bohaterami.
                            > Moim zdaniem powinni sie leczyc.
                            >
                            Wzorcem i bohaterami dla przeważającej większości malych i starszych chłopców sa kopacze piłki.
                            Sama się lecz.
                        • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 11:55
                          Ja nie widzę ŻADNEJ analogii między zaprogramowaną biologicznie nauką chodzenia u roczniaka (czyli realizacją własnego biologicznego ja) - każdego zdrowego małego człowieka, a dobrowolnym testowaniem własnych granic dla adrenaliny (i niczego więcej) u niektórych dorosłych ludzi. I nie czuję wobec himalaistów gniewu, każdy robi ze swoimi pieniędzmi, co uważa za stosowne, przecież nikogo nie okradają, wnerwiające jest w moim odczuciu otaczanie ich egocentrycznych działań jakimś nimbem wielkiego wyczynu i wielkiego wow, które to zwyczajni zjadacze chleba powinni podziwiać. Ja nie podziwiam.
                        • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:01
                          nangaparbat3 napisała:

                          > Wiesz, ja zupełnie nie rozumiem ujawniającego się tu gniewu na himalaistów.

                          Też kompletnie nie rozumiem. I tego pisania o użyteczności dla innych,
                          przez ludzi, którzy marnują czas siedząc na forum a przecież w tym czasie sami mogliby działać na rzecz innych.
                          Alpinizm, himalaizm to wolność wyboru, po prostu, taka sama jak wybór siedzenie na krześle przed kompem czy stukania latami w telefon, nie trzeba tego rozumieć, wystarczy rozumieć to, że ludzie się różni i każdy ma prawo robić ze swoim życiem co mu się podoba, i nam nic do tego. Nie musimy widzieć sensu w tym co robią inni ludzie. Bo to ich sprawa, i ich bliskich, nie nasza. Chyba, że chcemy aby inni nam też się wpieprzali w nasze wybory.
                          • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:07
                            >przez ludzi, którzy marnują czas siedząc na forum a przecież w tym czasie sami mogliby działać na rzecz innych.

                            nie uwazam tego czasu za zmarnowany. Dzieki temu forum jako tako jeszcze pisze po polsku i mam kontakt z Polakami w Polsce i ich punktem widzenia na rozne sprawy.

                            >Alpinizm, himalaizm to wolność wyboru,

                            tak ale robienie z ich herosow przez media i firmy sponsorujace juz nie jest wolnoscia wyboru sluchaczy. To propagowanie tego "sportu" wsrod mlodziezy.
                            Jakos statystow zastepujacych aktorow w ryzykownych wyczynach nikt nie traktuje jak himalaistow. Nikt GOPRowocow nie podziwia. Aha i himalaisci tez dostaja kase od sponsorow za noszenie ich kubraczka.



                            • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:15
                              Tak, tak, wiadomo, i nie zapominasz języka...

                              Kto robi herosów, nie przesadzaj. Oczywiście, jest to osiągnięcie w kategorii osiągnięć sportowych bardziej, ale już bez przesady, że się młodzież rzuci na 8 tysięczniki, bo ktoś to niesamowicie propaguje. I nie jest prawdą, że nikt nie podziwia GOProwców, czy nie docenia ich pracy, zmyślasz i tyle.
                              • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:34
                                >Oczywiście, jest to osiągnięcie w kategorii osiągnięć sportowych bardziej, ale już bez przesady, że się młodzież rzuci na 8 tysięczniki, bo ktoś to niesamowicie propaguje. I nie jest prawdą, że nikt nie podziwia GOProwców, czy nie docenia ich pracy, zmyślasz i tyle.

                                babcia w kolko oglada polska telewizje i sa okresy kiedy ciagle relacja jest o tych wlazacych. Nie slyszalam o bohaterstwie GOPRowcow. Nikt nie zna ich z imienia i nazwiska a himalaistow i tak. Ty nie zmyslaj
                                • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 13:08
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  > babcia w kolko oglada polska telewizje i sa okresy kiedy ciagle relacja jest o
                                  > tych wlazacych. Nie slyszalam o bohaterstwie GOPRowcow. Nikt nie zna ich z imie
                                  > nia i nazwiska a himalaistow i tak. Ty nie zmyslaj

                                  Może wymień w takim razie babci kasetę video, bo ja też oglądam polską telewizję
                                  i jakoś nie widzę ciągłych relacji.
                                  Strażaków też nikt nie zna z nazwiska a czołowych kierowców rajdowych jednak tak, podobnie
                                  jak tenisistów, bokserów czy piłkarzy. Widzę wielki obszar dla ciebie do walki o przywrócenie
                                  prawidłowych moralnych wzorców w tv.

                                • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 15:47
                                  Jeśli ktoś zna nazwiska zakopiańskich himalaistów to zna tez nazwiska TOPRowcow. Bo to te same osoby są🙂. Choćby ten fajny chłopak, Bargiel. A ze starszego pokolenia - Berbeka, Gajewski i cała reszta.

                                  Bo ty myślisz, ze gdzie oni się uczą tych ludzi ratować? Przecież nie wchodząc na wzniesienie za domem... chodzą w Tatry, w Alpy i Himalaje. I robią to, bo lubią. A jak im dobrze idzie i mają już wystarczające umiejętności i warunki to mogą zostać ratownikami.

                                  Wiec jakby nie ma co rozwijać tematu, bo ten pogardzany himalaista (egoista/psychol/dupa-nie-ojciec-dzieciom) może kiedyś ematkę sprowadzić w japonkach z Rysów, żeby ematka mogła wrócić do własnych dzieciątek. I kim wtedy będzie egocentryczną „gnida” (jak któraś w tym wątku była łaskawa)? Psychol czy bohater?

                                  Ja bym trzymała nerwy i język na wodzy i miała na uwadze, ze niewiele jest aktywności, które nigdy się nikomu nie przydadzą.
                                  • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 15:53
                                    Aaaa, żeby nie było. Nie uważam, ze Wspinaczka w wysokich górach to bohaterstwo. Uważam, ze nie muszę rozumieć każdego człowieka i jego motywacji. Bo ja na przykład nie rozumiem diskopolowcow i uważam, ze ich działalność jest niebezpieczna DLA INNYCH. I co? I nic. Nie słucham, nie wnikam i nikogo nie nawracam na Wagnera, jeśli tego nie chce.
                                  • kandyzowana3x Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 08:17
                                    smile
                              • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:41
                                Właśnie z tymi herosami też nie rozumim, ale może dlatego że bardzo ograniczyłam tv. Sama ciągle o nich czytam ostatnio, i też niekoniecznie podziwiam, raczej towarzysze i cieszę się, kiedy im się uda wrócić cało.
                                • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:48
                                  Ja natomiast podziwiam i zazdroszczę, ponieważ sama nie miałabym ani fizycznej sprawności ani wytrzymałości ani odwagi na tak niebezpieczne sprawkismile.

                                  Wiec generalnie, dzięki książkom czy nagraniom jestem zaocznym beneficjentem niebezpiecznych wypraw, a nawet nie muszę wychodzić spod koca😀
                          • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:12
                            Przecież siedząc przy kompie też można robić użyteczne rzeczy, nawet użyteczne dla ludzkości, to się w ogóle nie wyklucza. I nie o ocenę indywidualnych wyborów ludzi chodzi, tylko medialno - kulturową otoczkę, jaką tworzy się wokół takich wypraw - wielkie widowiskowe wow. Tak, można nie czytać i nie oglądać.
                            • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:25
                              Widowisko, a kiedy to było widowiskiem i to jeszcze z efektem wow? Może dawno temu może jak była bieda w PRL-u, jak Kukuczka i Rutkowska jeszcze żyli, coś tam więcej się działo w temacie, ale teraz? Piszę media głównie jak się stanie rzecz spektakularna w rodzaju K2 zdobytego przez Nepalczyków, a najwięcej jak ktoś zginie i od razu zaczyna się jazda na forum.
                              • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:36
                                bo wiele zaklaman i kulturowych "wzorcow" powinno sie stopic. Wlasnie tacy bohaterzy jak Kukuczka i Rutkowska to ludzie z problemem psychiatrycznym.
                                • sumire Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 15:57
                                  RUTKIEWICZ, na Boga. Jak już się ciskacie, to chociaż sprawdźcie, o kogo...
                                  • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 15:59
                                    Ale może matka naszego narodowego detektywa tez się wspinała😀
                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:47
                                    Tak masz rację, od dziecka mam problem z nazwiskami, polonista mnie oblał z odpowiedzi, chociaż miałam pytanie z ulubionego Żeromskiego, bo myliłam Barykę i Barygą.
                                • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:43
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  > bo wiele zaklaman i kulturowych "wzorcow" powinno sie stopic. Wlasnie tacy boha
                                  > terzy jak Kukuczka i Rutkowska to ludzie z problemem psychiatrycznym.


                                  A kto teraz nie ma problemów psychiatrycznych????
                            • morekac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:35
                              E tam, nie rozumiesz. Oni nie mogą robić wow przed komputerem, oni muszą się fizycznie upodlić.
                        • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 15:52
                          Przeciez tlumaczylam skad bierze sie moj gniew - bo zostawiaja w domu dzieci, bo niszcza przyrodę i zostawiaja tonę smieci, bo inni ludzie ryzukuja dla nich zyciem. A to wszystko po to, zeby pan taki mogł obsikać czubek gory - no ale tym razem bez tlenu wink a następnym w kapciach i tak bez konca.

                          Gory sa piękne, uwielbiam trekking, co tydzien jade polazic, ale himalaisci mnie wkur*.
                          • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 15:56
                            Sie pod tym podpisze. To nie jest neutralne dla swiata hobby.
      • nena20 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:27
        A co to niby za osiągnięcie 😂😂😂
        • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:32
          Wejsc na najwyzszy kamien. Cos jak kot na drzwi albo szafe. Nigdy nie widzialas? tongue_out
        • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 16:54
          nena20 napisała:

          > A co to niby za osiągnięcie 😂😂😂

          Spróbuj.
      • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 15:12
        "W walce" to zginie Nawalny o ktorym byl niedawno watek a nie jacys tam wspinacze. Chca ryzykowac zycie dla fanu- ok, sle nie ma w tym zadnego bohaterstwa, ani wielkosci.
        • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:43
          Nie wolalabys Goden na K2? Bo ja bardzo tak suspicious Tez by mogla duzo udowodnic. Z mniejsza szkoda dla innych.
          • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:43
            *Godek
            • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:31
              big_grin
              Dobrze żeś wyjasniła, bo już zaycznałam wpadać w rozpacz, że tracę kontakt z rzeczywistością big_grin
      • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:27
        >Przynajmniej zgineli dzialajac i probujac cos >osiagnac
        Tzn? Czy ich bohaterskie hobby coś dało ludzkości, zmienilo obraz świata (poza zaśmieceniem góry)? Bo jeśli nie, to ich śmierć podczas próby "osiągnięcia czegoś" niczym się nie rozni od śmierci pani Bożeny lat 78, którą udar dopadł w tej chwili, w której próbowała osiągnąć swoj rekord wydziergania swetra w zaledwie 7 dni... Śmierć to śmierć.
        • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:37
          Mnie się osobiście bardzo podoba wspinaczka, zwłaszcza wysoka, niebezpieczna i zwłaszcza zimą.

          Bo ale mnie osobiście chodzi o to, że: sama jestem strasznym cykorem o nadmiernie wyśrubowanym instynkcie samozachowawczym. A tak: oni tak idą, nie boją się wysokości, zimno im a wytrzymują, muszą pokonać szczeliny (ja h zeszła na zawał), i jeszcze zdarza się że jako pierwsi ludzie gdzieś tam staną. Potem wracają i piszą książki ( a teraz jeszcze nagrywają filmy!), a ja, cykor, siedzę pod kołdrą i czytam, jak oni to zrobili😀.

          Ale z argumentem śmieciowym się zgadzam. Okropny wygenerowaly syf te eksploracje.
          • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 07:35
            Jakoś podobnie to przeżywam. I nawet pomyślałam sobie, że nie jest to ich wspinanie takie nieużyteczne, skoro mogę się pogrążyć w czytanie, zapomnieć o kaczce, pani przyłębskiej i prokuratorze generalnym, a czasem nawet o covidzie.
        • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:40
          > której próbowała osiągnąć swoj rekord wydziergania swetra w zaledwie 7 dn

          a... nie dziergasz. To akurat nie jest wyczyn. Srednia czasowa to 21 godzin, a wytrawny wielodekadowy dziergacz jak moja matka w 14 godzin wydzierga.
          Ale sa zmienne takie jak grubosc wloczki ( ciensza to wiecej oczek), oraz czy gladki czy ma wzorek czy warkocze, a przede wszystkim wspomniana wprawa/

          tak ze Pani bozena moglaby miec udar jakby byla dosc poczatkujaca i chciala wydziergac w ciagu 24 godz.
          • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 11:43
            >a... nie dziergasz. To akurat nie jest >wyczyn.
            Ale może to wyczyn dla p. Bożeny lat 78 z palcami poskręcanymi reumatyzmem...?

            Nie dziergam swetrów - dziergam chusty i z chustą w 14h się nijak nie wyrobię, ale trenuję, trenuję...
        • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 11:48
          A dlaczego nikt nie podziwia ludzi zjadajacych hotdogi na czas? Przeciez to tez walka z wlasnymi ograniczeniami big_grin
          • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:32
            Chyba ktoś podziwia, skoro się robi zawody?
        • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:40
          Przekroczyli wlasne granice. Jedynie swoim kosztem. Wole tych, co zmieniaja siebei niz tych, co (nieudolnie) zmienaija swiat. Dobrymi checiami jest wybrukowane pieklo, wiec w nim zyjemy tongue_out Blogoslawieni ci, ktorzy nie majac o czyms zielonego pojecia nie zgrywaja ekspertow suspicious Oni nie poszli w polityke czy inne, poszli w gory. Przeliczyli sily na zamiary, ale cene zaplacili tylko oni sami. Wg mnie, calkiem OK.
          • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:32
            >Przeliczyli sily na zamiary, ale cene >zaplacili tylko oni sami
            No nie do końca, bo co do zasady w takich sytuacjach wyruszają ekipy ratownicze, więc bywa, że cenę płaci ratownik. Vide głośna sprawa TOPR'owcow zasypanych lawiną. W głośnej wyprawie na K2 też ekipa śmigłowca testowała wytrzymałość sprzętu, a mogli się malowniczo spier... w przepaść i zginąć wszyscy...
            • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:52
              Memphis, a ten ratownik górski czy TOPRowiec to myślisz, że gdzie on się nauczył ratownictwa górskiego? Na sucho na kursie online czy wspinając się w Tatrach, Alpach i Himalajach dla własnej egoistycznej przyjemności?
              • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 20:53
                Chcesz mi wmówić, że wszyscy GOPR/TOPR'owcy trenują w Himalajach (zimowe wejścia na K2 bez tlenu) , żeby ściągać niedoszle morsy ze Śnieżki czy trasy do Morskiego Oka..? Poważnie teraz pytasz...?
                • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:01
                  Nie, chce cię uświadomić, ze spora cześć choćby zakopiańskich TOPRowcow to himalaiści. Pozostali nie wchodzą bez tlenu na K2, ale ja nie wiem czy to wielka różnica- bez tlenu na K2 czy bez asekuracji w Alpach czy nowymi drogami w Tatrach Słowackich.... wszędzie jest niebezpiecznie. CHyba nie sądzisz, że ratownikiem zostaje człowiek z dwutygodniowym kursem na sucho...

                  Czyli wszyscy oni to ludzie, wspinający tu i tam się dla przyjemności w niebezpiecznych okolicznościach. dzięki temu mogli zostać ratownikami.
                  • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:18
                    A jak się ma niezbyt odkrywcze stwierdzenie, że czesc GOPR wspinała się również w Himalajach do mojego postu, że himalaista NIE ryzykuje tylko swoim życiem i nie jest to sport, w którym w razie czego ginie on sam i nikt poza nim...? A co z pilotem śmigłowca, który podjął gigantyczne ryzyko, ratując poszkodowanych z Everestu na wysokościach, w których brakowalo tlenu dla pracy silnika tego śmigłowca - on też, Twoim zdaniem, ryzykował dla osobistego funu i z przyjemnością zwaliłby się w maszyną w nicość..? Co więcej - himalaisci również podzielają tę opinię, stąd np wielkie pretensje do Urubki, który poszedł sobie sam zdobywać szczyt, stawiajac ekipę w trudnym położeniu, bo w razie jego zagrożenia życia koledzy byliby zmuszeni iść w góry w warunkach, w których być może nie wyszliby sami....
                    • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:24
                      Memphis, ja na to zupełnie nic, bo każdy dokonuje swoich wyborów. Pilot to niebezpieczny zawód. Znam kilku, zaczęli od latania dla przyjemności .TOPRowiec to niebezpieczna działalność- zwykle wykonują ją ludzie, którzy się wspinają. Himalaista to niebezpieczna pasja, ale skoro ludzie chodzą się wspinać, to widać lubią. Motocykl to niebezpieczny środek transportu. Generalnie niebezpieczne rzeczy lubią ludzie, którzy się nie boją ryzykowac. I zwykle wiążą się z nimi partnerki/partnerzy, którym to imponuje. A jeśli się zdarza inaczej, no to cóż, bywa że się dokona złego wyboru. Rozwód i życie toczy się dalej. Zupełnie jak w przypadku „myślałam, ze po ślubie się zmieni”. Bywa.

                      Ja się boje ryzykowac, to jestem muzykiem. Proste.
                      • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:52
                        Wiesz co, ta dyskusja nie ma sensu, ja mówię o gruszkach, Ty na to o orkiestrze dętej..
                      • iuscogens Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 19:43
                        Oczywiście, że tak. Ludzie, którzy pracują w TOPRZ-e, GOPRZ-e to osoby, które kochają góry i w wolnym czasie się wspinają. Mój ojciec przez wiele lat oprócz pracy zawodowej pracowała w GOPRZ-e, w niskich Beskidach. Pewnie sporo ludzi uratował, za to w wolnym czasie nie dziergał na szydełku, tylko chodził po górach. Kiedy tylko mógł to jeździł w Tatry, Alpy. Tak to właśnie działa drogie oburzone.
                • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:34
                  A to w Tatrach nie można zginąć?
      • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:31
        >Przynajmniej zgineli dzialajac i probujac cos osiagnac.

        proponuje zatem cos rowniez groznego ale za to uzytecznego. Praca z chorymi na Covid na oddziale.
        • beataj1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 11:52
          Wyczynowe czyszczenie starych szamb. Bez maski tlenowej, bo to doping.
          • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 11:54
            big_grin big_grin big_grin
          • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:08
            smile)
      • 3-mamuska Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 17:56
        umi napisała:

        > Lepsza smierc w walce, niz bezczynnosc. Przynajmniej zgineli dzialajac i probuj
        > ac cos osiagnac.

        Coś osiągnąć?
        Bezmyślne osiągniecie 🤯 żeby nie napisać gorzej.
    • woman_in_love Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:15
      1) jedyne co mnie boli w śmierci tych ludzi to to, że zostaną tam z wyposażeniem, które będzie zaśmiecać środowisko
      2) Nepal powinien dostać sankcje gospodarcze za to, że pozwala tam robić śmietnisko - Himalaiści powinni jednak płacić większe opłaty, np. za późniejsze zniesienie po nich śmieci i ich trucheł.
      • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:17
        " jedyne co mnie boli w śmierci tych ludzi to to, że zostaną tam z wyposażeniem, które będzie zaśmiecać środowisko" - OJP. Ekologia level master big_grin
        Moze sobie ktos wlezie i przytarga ten sprzet, pewnie grube tysie kosztowal.
        • woman_in_love Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:25
          no jak widać po ilości śmieci, to jednak chętnych nie ma
          • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:34
            Myslisz, ze nad chec wzbogacenia, wiekszosc woli zycie i nie chca go ryzykowac? suspicious
            • woman_in_love Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:42
              nie wiem o co ci chodzi, gdyby płacili jak za wyprawę na orbitę, to raz że mało którego byłoby stać
              a dwa, przy takich kwotach Szerpowie by chętnie przytulili kasę za zniesienie śmieci po świrach - świry by mogły zostać jako nawóz (nie rozumiem w sumie czemu ich tam nie kroją piła na kawałki, bo w sumie takie kawałki łatwiej znieść niż całe truchło)
              • tanebo001 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:53
                Samo pozwolenie wejścia na 8 tysięcznik kosztuje 11 tys.$. Plus koszty wejścia. Polska wyprawa na K2 kosztowała 1,5 mln PLN. Samo żarcie to 200 tys. PLN.
                • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:32
                  >Samo pozwolenie wejścia na 8 tysięcznik kosztuje 11 tys.$. Plus koszty wejścia. Polska wyprawa na K2 kosztowała 1,5 mln PLN. Samo żarcie to 200 tys. PLN.

                  rzad to finansuje czy kto?

                  jezu...
                  • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:47
                    A dla niepelnosprawnych i na NFZ nie ma tongue_out

                    Chociaz moze czesc sponsorzy zaplacili.
                    • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 17:55
                      Z budżetu poszedł chyba milion. Mnie to nie przeszkadza. Bo czy by poszedł czy nie, to i tak ten milion nie byłby przeznaczony ani na NFZ ani na niepełnosprawnych.

                      Przeszkadza mi kasa z budżetu na aTVP i na Rydzyka. Ale milion przy tym to jakies śmieszne grosze.
                      • tiszantul Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:46
                        "Z budżetu poszedł chyba milion. Mnie to nie przeszkadza. Bo czy by poszedł czy nie, to i tak ten milion nie byłby przeznaczony ani na NFZ"

                        Budżet NFZ 2015 - 65 mld, 2021 - 103 mld. Wzrost o 38 mld. Jako zwolenniczka "miliona dla NFZ" powinnaś wstąpić do sekty pisowców i chwalić prezesa pieśnią i tańcem, za te 38 mld czyli 38 tysięcy razy milion wzrostu nakładów
                        • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:56
                          O, to akurat nadwyżkę spożytkują na pokoje do wypłacania się.
          • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:31
            >no jak widać po ilości śmieci, to jednak chętnych nie ma

            i to jest wlasciwa i sluszna obserwacja
        • arista80 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:28
          W sumie woman in love ma rację. Czytałam jakiś czas temu artykuł, gdzie opisywano, że tamtejsi lokalsi denerwują się, bo te góry w niektórych odcinkach wyglądają jakby odbyła się tam jakaś impreza: walące się opakowania po jedzeniu, pozostawione namioty, gdzieniegdzie jakieś trupy.
          • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:30
            Na te trupy, to sie nie dziwie, ze sa zdenerwowani. Tez bym sie denerwowala, jakby mi okolicznosci przyrody psuly trupy turystow suspicious
            • woman_in_love Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:39
              Trupy zalegają w wysokich górach i w sumie to powinny tam zostać - wcześniej rozebrane i zrzucone do jakiejś przepaści.
              • umi Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 13:50
                Moze sie nikomu tam nie chce chodzic i zobierac tych zamarznietych trupow z ubran i nimi rzucac. To jednak dosc ryzykowna praca. I malo wdzieczna.
          • woman_in_love Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:38
            Himalaje to śmietnisko. Na zdjęciu śmietnik po wyprawie polskiej, tyle że wszystkie wyprawy robią taki syf. Najgorsze, że brudasy z rządu Nepalu mają na to też wywalone.

            • tanebo001 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 12:42
              Tylko że K2 nie leży w Nepalu...
              • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 15:26
                tanebo001 napisał:

                > Tylko że K2 nie leży w Nepalu...

                Exactly, China-Pakistan border ale pokrzyczec na Nepal zawsze mozna, why not big_grin I of course, winni sa biedni ludzie ktorym bogaci zwoza swoj syf - so easy, eh ... uncertain Life.
                • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:33
                  a z Polakami jak rozmawiasz to tez w takim Ponglishu?
            • magdallenac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:02
              Wygląda jakby zbierali się w pośpiechu- książki i karty zostawili wink Kto rozsądny taszczy takie grube tomiska na K2?
              • woman_in_love Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:09
                bo oni czasami muszą czekać 2 tygodnie na dobrą pogodę i co mają wtedy robić? po to taszczą książki a potem je wywalają bo przecież nie będą znosić
                • magdallenac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:43
                  Ja bym kindla wzięła.
                  • primula.alpicola Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:46
                    A czy on da radę w tym zimnie?
                    • magdallenac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:52
                      Oasis działa nawet pod wodą- sprawdziłam. Co do mrozów, to zostawiłam w aucie na kilka godzin przy -30 i normalnie odpalił, tylko bateria szybciej pada. Na takim k2 można by kindla w jakieś futerko ubrać, żeby ciepło trzymał wink
                      • tanebo001 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 15:08
                        Tylko że tam nie ma prądu...
                        • magdallenac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 15:23
                          Serio, siedza 2 tyg bez agregatow pradotworczych, czekajac na zmiane pogody?? Do kindla zreszta wystarczy Ci power bank- ja zabieram 2 takie, ktore wystarczaja mi na 2x15 ladowan kindle. Wystarczyloby na kilka miesiecy w gluszy- kindle laduja sie blyskawicznie, a 2 power banki plus kindle z tysiacem ksiazek wciaz waza i zajmuja mniej niz te 2 ksiazki ze zdjecia.
                          • morekac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 16:59
                            Latem spokojnie mogą sobie poładować takie sprzęty ze słońca.
                          • strumien_swiadomosci Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:45
                            Nie wiem, jak się przedstawia kwestia agregatów, ale wyprawy zimowe siedzą tam po 3-4 miesiące (!) Z czego akcji górskiej jest kilka tygodni. A tak to tkwią w bazie tygodniami, w zimnych namiotach (jako tako ogrzewany jest namiot bazowy, gdzie raz w tygodniu można się umyć), czekając aż pogoda umożliwi jakąkolwiek działalność.
                            Pod tym względem letnie wyprawy są dużo przyjemniejsze, latem w bazie potrafi być 10 stopni na plusie, jak słonko przyświeci można siedzieć w krótkim rękawie.
              • berdebul Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 15:48
                Tłumaczyli się, że worki rozwaliły się z powodu niekorzystnych warunków, bo baza została sprzątnięta.
                • morekac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 17:18
                  A bo tam zawsze są korzystne warunki atmosferyczne. Zdaje się, że Nepal każe znosić te śmieci na dół. Albo słono bulić.
                  • berdebul Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:50
                    I dobrze. Mieli sile wnieść, niech znoszą, albo płacą za sprzątanie najlepiej jakimiś robotami, żeby nie narażać ludzi.
                    • morekac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 21:25
                      Dron chyba nie poleci, mam wrażenie, że potrzebuje więcej powietrza do latania. Czyli muszą znieść.
            • beneficia Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 19:24
              Co to za książeczki na tym zdjęciu?
              • alina460 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:38
                Jak Polskie to pewno do nabożeństwa smile
                • magdallenac Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 21:41
                  Gabarytowo bardziej na Nowy Testament to wygląda wink
      • iuscogens Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 19:45
        Taaaaak, a co ma wspólnego K2 z Nepalem może jeszcze nam wyjaśnij.
    • primula.alpicola Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 14:35
      Zaryzykowali na własne życzenie, bez żadnego przymusu, i w pełni świadomi co ich może spotkać po przekroczeniu "granicy śmierci".
    • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 17:05
      Skończyłam właśnie kolejną fazę czytania o himalaistach (zaraz zacznę następną) i myślę, że najwięcej pozwoliła mi zrozumieć książka Krakauera o tragedii na Mount Evereście - pewnie dlatego, że pisze nie o tych najlepszych, ale o amatorach, często z niedostatecznym przygotowaniem, łatwiej wyobrazić sobie, czym jest wspinanie się w tamtych warunkach (tyle że u Krakauera mamy lato w Himalajach, a nie zimę w Karakorum, to wiele zmienia).
      I fragment, który wyjaśnia, jak to się dzieje, ze ludzie, którzy zawsze ustalają (a przynajmniej powinni to zrobić) godzinę, o której muszą zacząć schodzić, nawet gdyby byli już bardzo blisko szczytu, lekceważą to i wspinają się dalej, a potem giną podczas zejścia:

      Typ człowieka, który jest zaprogramowany na ignorowanie własnego cierpienia i uparte dążenie do celu jest też często zaprogramowany na lekceważenie oznak zbliżającego się niebezpieczeństwa. [żeby odnieść sukces trzeba być niezwykle zmotywowanym, lecz jeśli przesadzisz z isłą motywacji, narażasz się na śmierć.
      • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:34
        Tez mi się bardzo książka Krakauera podobała.
        • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 21:32
          Teraz czekam na "Wspinaczkę" - polemikę tego rosyjskiego himalaisty z Kazachstanu z Krakauerem.
          No i obejrzałam na netflixie francuską komedię o chłopaku z przedmieścia, który bez żadnego przygotowania jedzie na komercyjną wyprawę na Everest. Film jest pogodny i dość przyjemny (chociaż niezbyt wysokich lotów), a ja chwilami musialam przerywać, po lekturze Krakauera nie mogłam znieść napięcia, patrząc na tego sympatycznego chłopaka, który nie mając pojęcia o górach i wspinaczce zasuwa na Icefall.
          • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 22:34
            To może obejrzyj sobie też Sati, w którym słyszymy co żona Piotra Morawskiego myśli na temat jego hobby i tego, co zrobił swojej rodzinie.
            • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 07:37
              Bardzo bym chciała obejrzeć, ale nie umiem znaleźć. Może pomożesz? Będę wdzięczna.
              • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 18:43
                Chyba musisz napiaac do nich na fb po prostu, bo faktycznie filmu na necie nie ma. Co do meritum: żona ma do niego wielki żal, zawsze ona i dzieci byli na ktoryms miejscu, zostawial ich samych na długie tygodnie, oni uczyli sie tak żyć (bez ojca), a potem on wracał i znow wszystko dezorganizował. Obiecywał, że to juz ostatnia wyprawa i niby byl obok, ale nie bylo go mentalnie, bo juz myslami byl w gorach. A na koniec sie zabił i zostawil ja z dwojka dzieci (nie pamietam ile mieli lat, ale raczej podstawowka).

                Generalnie facet-himalaista jako maz/ojciec to najgorsze mozliwe polaczenie marynarza zawodowego, narcyza i kochanki na boku. Czyli prawie nigdy go nie ma (a zona i dzieci drżą codziennie ze strachu), jak jest to tez go nie ma (bo planuje kolejna wyprawę), a do tego nie mozna go jawnie nienawidziec albo sie wsciec, bo to przeciez taaaki bohater. A wisienka na torcie jest to, ze finansowo tez dupy nie urywa (marynarz chociaz dobrze zarabia).

                Ja jestem zdania, ze jak ktoś chce sie tak zabic, to jego sprawa, o ile po sobie sprzata i nie ma rodziny. Uwazam, ze to powinno byc jak stan zakonny - albo dzieci, albo gory.
                • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:37
                  Do kogo napisać?
                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 17:12
                    Do rezysera napisz. Albo na fanpage filmu.
                    • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:17
                      Dziekuję. Nie myślałam, że tak się robi smile
                      • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:21
                        Reżyser też człowiek, to mały i skromny film, wiec nie powinien byc zdziwiony smile Ale zacznij od fanpage. Film nazywa się Sati, reżyser to Bartek Świderski.
            • iuscogens Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 19:56
              Ja czytałam parę lat temu jej książkę, musiałabym sobie przypomnieć, bo tak bardzo drastycznych ocen nie pamiętam (ale to było parę lat temu). Zresztą kojarzy mi się, że ona raczej dba o tę "jego górską spuściznę, więc w jakiś sposób też jest jej to bliskie. W tym temacie opuszczonych żon/rodzin i pasji życiowej największe wrażenie zrobiła na mnie książka żony W. Jagielskiego. Z całego serca współczuję kobiecie życia z wielkim (mówię to bez ironii, bo książki Jagielskiego cenię) reporterem. Pamiętam, że przeczytaniu zastanawiałam się gdzie w tym całym ich życiu były dzieci: on ciągle nieobecny fizycznie, ona psychicznie, w ciągłym lęku o niego. Koszmar nie życie.
              • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 20:23
                Dokladnie o to mi chodzi, to jest gorsze niz bycie dzieckiem alkoholika i wspoluzaleznionej matki. Bo dda wszyscy wspolczuja, rozumieja, a dziecko kogos takiego ma podwojnie przerabane, bo przeciez ojciec byl "bohaterem" i "walczyl z ograniczeniami" uncertain
                • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:18
                  fragile_f napisała:

                  > Dokladnie o to mi chodzi, to jest gorsze niz bycie dzieckiem alkoholika i wspol
                  > uzaleznionej matki. Bo dda wszyscy wspolczuja, rozumieja, a dziecko kogos takie
                  > go ma podwojnie przerabane, bo przeciez ojciec byl "bohaterem" i "walczyl z ogr
                  > aniczeniami" uncertain
                  >
                  no żarty sobie robisz, a mało to kwoczy nad "biednymi dziećmi" chociażby w tym wątku i wszystkich podobnych?
                  Naprawdę pisanie, że bycie dzieckiem himalaisty jest gorsze niż bycie dzieckiem alkoholika pokazuje tylko, że ani z jednym temat ani z drugim nie masz nic wspólnego. A na dodatek jest fałszem na potrzeby wątku.
                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 17:12
                    Dodaj jeszcze ze siedze w kapciach przed tv i nigdy nie bylam dalej niz w Radomiu i mamy komplet wink

                    EOT.
          • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 14:58
            A czytalas Ïnto the Silence"by Wade Davis - osobiscie uwazam, ze jest to najlepiej napisana (literacko i faktograficznie) ksiazka o gorach wysokich - of course, latwiej sie moze pisze o wydarzeniach z "dawien-dawna"(Mallory, eh smile) niz o zupelnie niedawnych ale sam poziom literackiego warsztatu jest truly great. I jeszcze inna, zupelnie inna ksiazka, na ktora mozesz chciec zerknac to Äbove All Things"by Tanis Rideaut - to juz jest fabula/literatura ale warta poczytania ... just because smile I powiem jeszcze, ze Krakauer zachwycil mnie gdy sie jego "Into Thin Air" pojawilo zaraz po wyprawie ale z czasem ... hmmm ... bo ja wiem ... stracilo na mocy. Czego nie moge powiedziec o super ksiazce by Goran Kropp "Ultimate High: My Solo Ascent of Everest" - GK byly one and only, eh ... Cheers.
            • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:27
              Dziękuję za podpowiedzi.
              Teraz czekam na tę "Wspinaczkę" i "Zwyciężyć znaczy przeżyć" Aleksandra Lwowa, którego zamówiłam powodowana między innymi lokalnym patriotyzmem.
              • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 01:01
                O, widzę, że już czekasz na Wspinaczkę.
                To bardzo jestem ciekawa Twoich wrażeń po i jak zmieni się wtedy Twój odbiór książki Krakauera.
          • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 16:51
            nangaparbat3 napisała:

            > No i obejrzałam na netflixie francuską komedię o chłopaku z przedmieścia, który
            > bez żadnego przygotowania jedzie na komercyjną wyprawę na Everest.

            TO na pewno tez widzialas ale tak wrzuce just in case ... smile Przy okazji, super family story! Enjoy. Cheers.
            • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:28
              Wow, nie, nawet o tym nie słyszałam dotąd. Super smile
      • princesswhitewolf Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 20:35
        w sumie tego typu ksiazki powinny sie znalezc w bibliotece Akademii medycznej w dziale Psychiatria jako "Case Studies" czy jak to tam po polsku - studium przypadkow?
      • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 00:59
        Nanga, a Bukriejewa odpowiedź Krakauerowi czytałaś?
        Owszem, literacko się nie umywa, Krakauer ma lekkie pióro, ale bardzo, bardzo zmienia perspektywę wydarzeń oraz to, co człowiek myśli o samym Krakauerze po jego książce.
        • janja11 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:45
          panna.nasturcja napisał(a):

          > Nanga, a Bukriejewa odpowiedź Krakauerowi czytałaś?
          > Owszem, literacko się nie umywa, Krakauer ma lekkie pióro, ale bardzo, bardzo z
          > mienia perspektywę wydarzeń oraz to, co człowiek myśli o samym Krakauerze po je
          > go książce.

          Otóż to. Dziennikarz turysta pojechał na wycieczkę.
          Bukriejew w czasie burzy śniegowej sam wychodził kilka razy do góry aby ratować klientów wyprawy
          Wersja Bukriejewa bardziej wiarygodna.
          • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:50
            Bukriejew uratował tych klientów, wiec tu nawet nie ma co mówić o wersjach. I próbował ratować Scotta Fischera. Krakauer pisząc po prostu wybielał siebie.
          • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 21:53
            O ratowaniu tamtych ludzi w śnieżycy Krakauer jak najbardziej pisze. Zarzuca za to
            Bukriejewowi lekceważenie zasad (jako przewodnik idzie bez tlenu, zostawia plecak ze sprzętem) przy podchodzeniu, jeszcze jak nic nie zapowiadało katastrofy. Potem pisze o nim bardzo dobrze.
            • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 23:53
              Nanga, musisz przeczytać "Wspinaczkę" by zrozumieć.
              Jeśli Ci teraz odpiszemy rzeczowo to stracisz całą przyjemność z czytania.
              To naprawdę nie było tak, jak pisze Krakauer.
    • heca7 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 21:37
      Czy już ktoś napisał o pierdzeniu w kanapę? Bo zawsze taki argument pada. Nie ma nic pomiędzy na ematce. Albo zdobywasz koronę Ziemi albo kończysz z piwem i bebzonem na kanapie.
      • annajustyna Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 08.02.21, 21:44
        🤣🤣🤣
      • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 16:07
        Tak, pojawił się.
    • beataj1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 09:32
      Co do zasady uważam, że każdy może sobie niszczyć życie tak jak ma na to ochotę. Jeżeli akurat włażenie na górę po to by z niej za chwilę zejść jest ich celem - spoko. Nie moja kasa, wysiłek i czas.
      Ale, właśnie w weekend w którejś z telewizji śniadaniowej wypowiadał się jakiś himalaista. Bo ktoś gdzieś wlazł, ale nie zlazł i zaginął. No i ten himalaista opowiadał że to ryzykowne, że oni wiedzą na co się piszą i że on też za chwile jedzie gdzieś coś zdobywać.
      A podczas całej rozmowy do jego boku tuliła się kilkuletnia dziewczynka (kilkuletnia, ale bliżej jej było 10 lat niż przedszkola).
      I pomyślałam sobie - o ty gnido. Sam sobie właź gdzie chcesz- ale ryzykowanie życia gdy zostawia się dziecko w domu uważam za obrzydliwe. I tu zdania nie zmienie. Naprawdę, nikt nie musi mieć dzieci.

      PS. Tak sobie myślę, czemu nikt nie przekracza swoich granic w budowaniu studni w Afryce (niechby już nago), albo w wyczynowym sprzątaniu lasów, czy oceanów. Czy chociażby w ekstremalnym wyprowadzaniu schroniskowych psów na spacer.
      Czemu to musi być włażenie na górę, tylko po to by z niej zejść.
      • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 09:42
        Są ludzie, którzy budują studnie w Afryce, sprzątają Ziemię i wyprowadzają psy. I tacy, którzy włażą i nie zawsze schodzą. Wyżej cytuję Jona Krakauera, który chyba dość dobrze wyjaśnia, dlaczego tak bardzo - często grubo za bardzo - ryzykują.
        Co do tulącej się dziewczynki - zgoda, nie rozumiem, w okresie między urodzeniem a odchowaniem dziecka dbałam o swoje życie i zdrowie dla niej, bardziej niż w jakimkolwiek innym momencie życia.
        Jednoczesnie jednak o wiele bardziej wściekają mnie osobnicy w rodzaju gaz do dechy po dwóch piwkach czy nawet nie zapnę pasów bo nie.

        OT
        To Ty mnie pytałaś o stację? Shell. Przyjrzałam się uważnie oznakowaniu dystrybutorów i jest takie sobie. Jednak z drugiej strony trzeba się było nastarać, żeby tego dokonać.
        • beataj1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 09:51
          Co do Shella- to pewnie pytała inna Beata smile

          Dla mnie ci co jeżdżą po piwku i ci co włażą na góry to różne strony tej samej monety. Przy czym ci od piwka ryzykują nie tylko swoje życie, ale mogą też kogoś zabić i to jest obrzydliwe - ale mniej widowiskowe.
      • heca7 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 12:01
        Kiedyś czytałam wywiad z matką jakiejś dziewczyny uprawiającej skoki ze spadochronem z gór. Wyszła za mąż, skakała razem z mężem (jeśli dobrze pamiętam). Aż zaszła w ciążę. W bodajże 4 miesiącu poszła znowu skoczyć, mówiła, że to ostatni raz przez porodem. Spadochron się nie otworzył...
      • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 18:45
        Zgadzam sie w 100%. Dla mnie bohaterem jest lekarz bez granic albo dzieciak robiacy na drukarce 3d prototyp taniej protezy reki. Himalaisci to narcyzi uzaleznieni od adrenaliny, absolutnie nie powinni miec dzieci. Albo gory, albo rodzina.
        • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:08
          fragile_f napisała:

          > Himalaisci to narcyzi uzalezn
          > ieni od adrenaliny, absolutnie nie powinni miec dzieci. Albo gory, albo rodzina
          > .

          smile Podobnego zdania by;a Lee Krasner, zona Jackson Pollock. Tyle, ze rzecz dotyczyla "obsessed artists". No i byla consistent - dzieci nie mieli! Choc on podobno owszem, wielokrotnie wyrazal ochote na to by je miec. Pisze to, bo jednak zaden himalaista/himalaistka nie ma tych dzieci indywidualnie - gdzies jest drugi rodzic, ktory (nalezy przypuszczac) tymze rodzicem chcial/zdecydowal sie byc znajac hobby/zajecie/pasje tych, jak piszesz, "narcyzow". Mysle, ze w ogole ciezko jest miec dzieci z kims tak truly "opamietanym pasja", czy to bedzie himalaista, artysta, crazy naukowiec ... U takich ludzi, nawet bez zadnej zlej woli, rodzina/dzieci zawsze beda w priorities gdzies daleko za ta ich pasja. Bywa jednak, ze niektore z takich wlasnie dzieci same znajduja swoje pasje, niekoniecznie te same co rodzic ale widzac jak bardzo taka pasja czlowieka wzbogadza, uskrzydla ... To naprawde trudno tak jednoznacznie ocenic. Tak dlugo jak partner kogos z pasja wie w co sie pakuje np. decydujac sie na dzieci i bierze na klate ewentualne obsuwy w zyciu, no to coz - my wszyscy korzystamy z tego, ze sa na swiecie kolorowe, crazy ptaki. One way or the other ... chocby i w ten sposob, ze niektorzy moga sie poczuc "lepszymi" rodzicami ... Life.
          • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:26
            Zgadzam sie, natomiast naukowiec poswiecony swoim badaniom czy artysta - po pierwsze, rodzina cale zycie nie zamartwia sie, czy nie kona gdzies na lodowcu. Po drugie - ten naukowiec moze kiedys przyczynic sie do wynalezienia nowego lekarstwa albo zrodla taniej energii. Artysta stworzy dzielo rezonujace przez lata, ktore w najgorszym przypadku dostarczy intelektualnej rozrywki, w najlepszym - porwie tlumy albo chociaz skloni do dyskusji (czy rozmawialibysmy w taki sposob o pedofilii w KK gdyby nie Sekielscy?). Moze tacy ludzie sa skrajnymi egocentrykami, ale jest spora szansa ze przyczynia sie do poprawy zycia innych.

            A himalaista robi to wszystko tylko dla siebie i zaspokojenia swojego ego. Nie ma tam nic wiecej.
            • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 19:49
              Taaaa, nie żartuj. Naukowiec to jeden na miliony faktycznie coś wiekopomnego odkryje, a artysta to już w ogóle....

              I do tego ewentualnie sukcesy artysty czy naukowca są ważne WEDŁUG CIEBIE. Są natomiast ludzie i rodziny, w których ważne są osiągnięcia w górach. I im twoja klasyfikacja wcale się nie spodoba. Stajesz w obronie tych „uciśnionych” rodzin, a oni ojca/męża/dziadka himalaistę mają za największego bohatera i powód do dumy (patrz: rodzina Berbeki).

              Dowodzi to tylko jednego. Ze ludzie są różni i różny mają pogląd zarówno na egoizm jak i powody do dumy.
              • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 20:25
                Cieżko mi dyskutować z takim totalnym brakiem kontaktu z rzeczywistościa.

                Całe Twoje życie wygląda tak, jak wygląda (chociazby glupia pasta do zebow, aspiryna czy teflonowa patelnia) dzięki naukowcom. Jedzenie, które dzisiaj zjadłaś również powstało dzięki wieloletniej pracy botaników, genetyków, chemików i innych. Telefon z którego piszesz to efekt wspołpracy tysiecy inzynierów, informatyków, grafików czy projektanów UI. Ba, ci ludzie moga w te góry pojechac też dzieki całej rzeszy cięzko pracujacych ludzi nauki, inaczej musieliby isc na piechotę w butach uszytych z jeleniej skóry.

                O artystach nawet nie wspomne, sprobuj przez miesiac nie korzystać z żadnego dorobku kultury i wtedy pogadamy.
                • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:18
                  Z dorobku kultury nie mogę nie korzystać, bo jestem muzykiem. Pewna, choć niezbyt liczna, grupa moich znajomych ze studiów to obecnie zapijaczeni geniusze😀, wiec nic, tylko zazdrościć wyboru ich żonom.

                  Nie widzę powodu, żeby jakoś szczególnie podziwiać himalaistów, jeśli komuś takie aktywności się nie podobają. Ale nie widzę tez powodu, żeby ich jakoś szczególnie potępiać. LudIe bywają nieodpowiedzialni na codzień. Nie trzeba być himalaistą, żeby z własnej winy nie wrócić do domu i osierocić dzieci. Można być himalaistą - dobrym lub złym ojcem, i inżynierem dobrym lub złym ojcem. Gdzie tu jest jakaś zasada? Są tylko cechy osobnicze.

                  PS Jeśli naukowiec jest podłym draniem i złym ojcem to jego dzieci miały dzieciństwo do bani, nawet jeśli ja korzystam z wynalezionej przez tego drania patelni. Praktyczne aspekty czyjejś działalności nie są żadnym argumentem usprawiedliwiającym bycia rodzicem do dupy. I zwykle jedno z drugim ma niewiele wspólnego.
                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 01:25
                    >Ale nie widzę tez powodu, żeby ich jakoś szczególnie potępiać.

                    A ja widzę - nie powinni decydować się na rodzinę, a jednak je zakładają. Samotni niech sobie robią, co chcą, byleby zabierali śmieci ze sobą i byli dobrze ubezpieczeni. Żal mi tylko ludzi, którzy ich potem ratują ryzykując śmiercią (będąc już w pracy).

                    >Nie trzeba być himalaistą, żeby z własnej winy nie wrócić do domu i osierocić dzieci.

                    Nie no jasne, ale jest mimo wszystko różnica pomiędzy śmiercią w hucie (wypadek, głupota, niedopatrzenie procedur) a podczas uprawiania swojego bardzo, bardzo ryzykownego hobby, które polega na tym że m.in. miesiącami nie widzisz się z rodziną, bo siedzisz w namiocie, defekujesz w śnieg i śmiecisz. Miedzy innymi dlatego, że praca hutnika jest niezbędna dla społeczeństwa, bycie himalaistą (zwłaszcza na zasadzie: wejdę na K2 bez tlenu zimą) nie przynosi absolutnie żadnego dobra ludzkości w dzisiejszych czasach, a za to niszczy środowisko naturalne i naraża życie innych. Sama lubię góry, uwielnbiam po nich chodzić, zaliczyłam naprawdę grube kilometry, ale nigdy nikogo nie narażałam na ryzyko.

                    >PS Jeśli naukowiec jest podłym draniem i złym ojcem to jego dzieci miały dzieciństwo do bani, nawet jeśli ja korzystam z wynalezionej przez tego drania patelni.

                    No tak, ale mamy chociaż tę patelnię i korzysta z niej codziennie 500 mln osob. A co dobrego wyniknęło ze śmierci Mackiewicza?

                    I żeby nie było - ja naprawdę cholernie szanuję eksploratorów, ludzi którzy dokonują niemożliwego i mają stalowe nerwy, ale żeby na litość boską miało to sens (astronauci, badacze głębin, ochroniarze w parkach narodowych w Afryce itp), a nie było tylko pokazaniem kto ma większego siusiaka (bo do tego sprowadzają się w większości przypadków dzisiejsze wyprawy).
                    • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 02:18
                      Hey, sama wiesz, ze you need two to tango smile Owi more-or-less odpowiedzialni himalaisci zakladaja te rodziny z kims tam. Przyciez tych partners nie oszukuja, nie udaja, ze sa stolarzami przykutymi do warsztatu - uciekajac sie do paskudnego powiedzonka "widzialy galy, co braly" - zwiazki powstaja gdy obie strony sa chetne. Jesli wiec partnera zachwyca szalona dusza himalaisty/himalaistki, to gdyby ta osoba miala inne hobby, moze by i zwiazku nie bylo ... who knows. A dla niektorych ludzi nawet pozniejsze problemy/klopoty/dramas/tragedies zwiazane z himalaizmem ich partnerow warte sa tych innych przezyc, ktore razem maja jak to tam bylo w "Dziadach" AM ... kto nie zaznał goryczy ni razu, ten nigdy nie zazna słodyczy w niebie ...). Nie nam sadzic ... Live and let live smile Cheers.
                      • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 02:43
                        Dzieci też widziały, co brały? Czy może zostały po prostu powołane na świat?

                        Znam jednego gościa, którego ojciec zginął w górach, facet ma teraz ponad 50 lat i nadal się z tym nie uporał, jest bardzo dziwnym człowiekiem, ma problem z alkoholem do tego. Inny, będący w podobnej sytuacji (ojciec zabił się w gorach), sam wyjeżdża na ekstremalne wyjazdy, zostawiając w domu córkę... już parę razy zginął, ale namiętnie planuje kolejne wyjazdy, coraz bardziej niebezpieczne. A z dzieciakiem jeździ do Kołobrzegu, bo nie ma już pieniędzy na fajny, wspólny wyjazd. Wybacz, ale to są chore sytuacje.
                        • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 10:03
                          A taki Krzysztof Berbeka jest niezwykle dumny z górskiego życiorysu ojca i z ojca w ogóle. I nie jest pijakiem, tylko lekarzem. Jak widzisz historie rodzin himalaistów bywają tak rożne, jak historie rodzin spawaczy. Ja cie nie namawiam, żebyś zmieniła zdanie, bo w wielu miejscach masz rację. Ale nie ma co generalizować z tymi oszukanymi rodzinami, bo akurat rodziny wypowiadają się na ten temat same. Jedne mówią dobrze, inne nie. Jak wszędzie.
                          • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:07
                            taki Krzysztof Berbeka jest niezwykle dumny z górskiego życiorysu ojca i z ojca w ogóle. I nie jest pijakiem, tylko lekarzem. J
                            E tam, nie może być. Na pewno gdzieś tam w bramie pociągnie czasem.
                        • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:47
                          Podobno dusze wybierają same rodzinę, w której doświadczą kolejnego wcielenia, robią to w pełni świadomoe i celowo, wiedząc, jakiego rodzaju doświadczenia są im potrzebne do dalszego rozwoju.

                          Natomiast już nie "podobno", bez cienia wątpliwości, poza sytuacją gwałtu czy jakiegoś rodzaju zewnętrznego przymusu, z którym już chyba obecnie nie mamy do czynienia, wybieramy ojca/matkę naszych przyszlych dzieci.

                          Każdy rodzic ma jakąś ciemną stronę, zaburzonych ludzi jest mnóstwo, a himalaistów - stu? Albo i nie.
                    • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 18:47
                      Fragile, ale wiesz, że w Himalajach i Karakorum nie ma żadnych służb ratowniczych i nikt ich nie ratuje z powodu tego, że taką ma pracę? Jeśli ktoś ich ratuje to koledzy himalaiści, z własnej woli i całkowicie świadomi czym ryzykują.
                      • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:20
                        A oni nie maja rodzin i dzieci? wink

                        Wiem, że masz do tego tematu inne podejście, ja po prostu organicznie nie trawię himalaistów (pisałam tutaj wiele razy dlaczego).

                        Za to wczoraj oglądałam program o mikrobiolożce która mimo zaawansowanego wieku, łazi po przeróżnych jaskiniach (czasami bardzo niebezpiecznych - są z mężem w ubraniach ochronnych i mają maski gazowe, alarmy chemiczne itp) i bada tamtejszą ekstremalną florę i faunę. Znaleźli na przykład jaskinię, w której powstał cały ekosystem składający się z takich glutów bakteriowych, jedzących siarczany, a potem te gluty wpadają do wody i zjadają je malusie, slepe i przezroczyste rybki smile Badania pomagają w szukaniu życia na innych planetach (no bo skoro w takiej jaskini mamy KRĘGOWCE to prosze paaaniii). Inni naukowcy zajmujący się ekstremofilami łażą po gorących źródłach, okolicach gejzerów, pustyniach, górach - jest to generalnie cholernie niebezpieczne zajęcie.

                        I wiesz co? Bardzo, bardzo ich podziwiam, mam do nich ogromny szacunek, ale dlatego że to co robią ma sens i cel inny, niż wypieszczenie swojego ego. Robią to dla nauki, dla zwiększenia wiedzy, często w wyniku takich badań powstają nowe leki albo terapie (tutaj na przykład znaleźli jakąś zamarzającą w całości żabę, chcą ten mechanizm przenieść do transplantacji albo obniżania metabolizmu osób po wylewie itp).

                        I gdyby himalaiści robili coś takiego, to spoko, nie miałabym problemu, szacun że komuś chce się siedzieć 3 miesiące w sniegu po to, żeby znaleźć jakieś porosty, które jako jedyne na świecie mają substancję leczącą raka piersi wink No tylko tak nie jest...

                        I jeszcze ten ostatni popis na twitterze polskiego himalaisty, który powiedzial że wejscie na K2 z tlenem to sie nie liczy, bo to doping i w ogole pffffff co to za sukces big_grin Dla mnie to po prostu mocno narcystyczne towarzystwo, nie przynoszące żadnych pozytywów (bo hipotetyczny narcystyczny biochemik przynajmniej zrobił badania, nawet jeśli jego motywacją był podziw i próżność).

                        Ja mam swoje zdanie, Ty masz swoje i tyle smile Let's agree to disagree w tym temacie po prostu.
                        • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:30
                          Wiesz, Fragile, ja mam koleżankę, która jest podróżniczka, żeglarka, ale tez i himalaistką, kilka ośmiotysięczników ma za sobą.
                          Fakt, ona nie ma dzieci i to, moim zdaniem, bardzo dużo zmienia.
                          A mąż dorosły jest i wiedział kogo bierze za żonę.

                          Ale chciałam o czym innym.
                          To jest niesamowicie skromna osoba, żaden narcyzm, żadne ego.
                          Jeździ po świecie, pomaga innym, przy okazji każdej swojej wyprawy w góry wysokie zbierała pieniądze nie na swoją wyprawę, ale by pomoc osobie chorej, niepełnosprawnej, fundacji.
                          Pisze książki, w których opisuje swoje przygody, kraje, które widziała, ludzie kupują i chcą czytać, czekają na kolejne.
                          Jest jedną z najbardziej życzliwych osób jakie znam, zawsze pisze dobrze o innych podróżnikach, żeglarzach, himalaistach, zawsze się cieszy ich sukcesami.
                          To po prostu dobry człowiek jest.
                          Tacy tez się wspinają.
                          • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 20:27
                            Jeśli nie ma dzieci, to zmienia to bardzo, bardzo dużo w moim odbiorze. I tak, tacy też sie wspinają, natomiast po przeczytaniu twitów polskich himalaistów zrobiło mi się autentycznie niedobrze. No powiedz mi, że mówienie że tlen to doping, więc wejście się nie liczy, nie było klasycznie narcystyczną zagrywką?

                            Plus pozostaje temat śmieci. Niżej wkleiłam zdjęcie. Tak, dewastacja środowiska naturalnego i tony ludzkich ekstrementów na najwyższej górze świata (i innych też) wkur* mnie niesamowicie. A wszystko to ma potem sprzątnąć tubylec, przecież nie Jaśnie Pan uncertain Jeśli ktoś tam jest bohaterem, to są to w 95% Szerpowie.
                            • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 21:35
                              Mój boże, ale co chcesz teraz udowodnić, naprawdę nie widzisz jak tendencyjnie przedstawiasz sprawę?
                              A na kim ci Szerpowie zarabiają? Jak się chodzi po górach dla zarobku to nagle wszystkie się zmienia, gówno wydalone po wypłacie przestaje zanieczyszczać góry?
                              Zdjęcia z tonami śmieci można znaleźć w każdym zakątku globu. To może zacznijmy nie szanować podróżników, przestańmy jeździć na wakacje bo też to brak ekologii, a może odejdźmy od internetu, internet szkodzi planecie prawie w takim samym stopniu co przemysł lotniczy, a jednak stukamy w klawiatury i też pożytku z tego nie ma.
                              Nikt nie mówił, że wejście się nie liczy, znowu przestawiasz coś tendencyjnie, owszem też uważam, że wypowiedź Bieleckiego nie była zręczna w takiej chwili ale przecież on od lat mówi to samo na temat wchodzenia bez tlenu. Gdy się okazało, że wejście było bez tlenu, gratulował. Nie widzisz sama jak wyszukujesz i zniekształcasz rzeczywistość żeby ją dopasować do tego w co wierzysz?
                              Chodzenie po górach nie jest krojeniem żaby, uroiłaś sobie, że za tym zawsze musi stać krzywda dzieci, a po pierwsze nie zawsze musi, po drugie ludzie, w tym dzieci potrafią się adoptować do różnych warunków, ludzie potrafią układać sobie różne rzeczy w głowie, sama przeżywałam trudne chwilę i wiem, że świat nie jest taki zero jedynkowy, że z trudnych doświadczeń można wykuć wiele wartościowych rzeczy, że duch i rozum człowieka jest o wiele bardziej skomplikowany niż się zwyczajowo przestawia, czasem trudne doświadczenia skutkują większym rozwojem, większą empatią niż usuwanie dzieciom pyłu spod stóp, uważam, że nie do nas należy ocenianie tych ludzi, ale do ich rodzin i tylko one są uprawnione do ocen. Nam z boku tylko coś się wydaje, coś się roi, coś się wyobraża, a czemu to takie silne jak u ciebie, to dla mnie zagadka.
                              • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 22:26
                                Co chcę udowodnić? A co Ty chcesz? wink Bo weszłaś już na wysokie C a do tego manipulujesz moja wypowiedzią. Ostatnie zdania to w ogole jakiś strumień świadomości... nie jestem w stanie zrozumieć zdania złożonego z 30 części.

                                To, że himalaiści zostawiają na górze kupę śmieci i 12 ton ekstrementów ROCZNIE (a mówimy tylko o Evereście) jest faktem. I nie uważam, żeby to że w innych miejscach też są śmieci w jakikolwiek sposób ich usprawiedliwiało - mnie, osobiście, to załamuje. Że nawet w takim miejscu ludzie muszą dewastować przyrodę. Że nawet w Rowie Mariańskim są foliowe torebki.

                                Jeśli dla Ciebie to jest w porządku, to nie mamy o czym rozmawiać. Dla mnie to jest odrażające i nie ma dla tego żadnego usprawiedliwienia. Tak samo jak nie trawie ludzi, którzy rzucają papierki i sr* w krzakach wchodząc na Śnieżkę. Jest taka złota zasada turystyki i eksploracji: "take only pictures, leave only footprints".

                                Bielecki gratulował dopiero po tym, jak został rozjechany przez komentujących. Ba, w międzyczasie wrzucił jeszcze jednego, dosyć niskiego twita.

                                Aha, uważam że jeśli kogoś nosi, to może wejść na te szczyty latem. Ilość wygenerowanych śmieci spada znacząco (chociażby dlatego, że krócej siedzi się w bazie czekajac na okno pogodowe), łatwiej jest też zabrać ze sobą odpadki.

                                I nie mów mi proszę, że Szerpowie zawdzieczają im życie. To jest czysty kolonializm. Ich życie zostało zniszczone przez białych ludzi, to co robią to jedynie adaptacja. Tak się składa, że widziałam to samo na własne oczy - wioski są najpierw zalewane tanimi, chińskimi produktami, lokalna ludność przestaje produkować np. masło czy nabiał, pozbywa się upraw rolnych. Po parunastu latach z kultury zostaje już niewiele, dzieci jadą do miasta pracować w fabrykach (bo mleczarni ojca już nie ma).

                                Poczytaj sobie ksiązki Tashi Rabgias, zobaczysz to samo od drugiej strony. Turystyka absolutnie nie pomaga tym ludziom, niszczy ich.
                                • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 22:27
                                  Oraz jeszcze np. ten artykuł:

                                  www.buzzfeed.com/arielbardi/what-has-3-idiots-done-to-ladakh
                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 23:45
                                    Podziwiam fragile wytrwalosc w tlumaczeniu, serio.
                                    • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 23:48
                                      Chyba mi się już odechciało... wink

                                      Nenia1 albo nie rozumie słowa pisanego, albo celowo trolluje.
                                      • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 23:56
                                        fragile_f napisała:

                                        > Nenia1 albo nie rozumie słowa pisanego, albo celowo trolluje.

                                        Nenia WIE. Jak zawsze w każdym wątku, w którym bierze udział.
                                        • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 00:00
                                          To niewazne, trzeba niesc kaganek oswiaty, bo forum czyta duzo osob smile A wszyscy mamy jeszcze duzo lekcji do odrobienia w kwestii ekologii, smiecenia, tego co czlowiekowi sie od swiata rzekomo "nalezy" z racji, ze czlowiek ma taka zachcianke wink itp., itd. ...
                                          • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 00:36
                                            Ja wychodzę z prostego załozenia:

                                            - jeśli swoją aktywnością nikogo nie krzywdzisz i nie niszczysz otoczenia - rób co chcesz, nawet jeśli jest to totalnie porąbane.

                                            - jeśli zaś ta aktywność wywołuje straty lub przyczynia się do wzrostu cierpienia na świecie (np. badania na zwierzętach czy wspomniane śmieci w wysokich górach), to lepiej żebyś miał naprawdę dobry powód.

                                            Przy czym za "dobry powód" nie uważam "bo mam taki kaprys", tylko badania naukowe (sensowne, a nie wpływ marihuany na produkcje wełny owczej - przykład autentyczny), eksploracja (prawdziwa, a nie wchodzenie fefnasty raz na tę samą górę, ale tym razem bez spodni), czy sztuka (czyli: zniosłabym miesięczne śmiecenie 10-osobowej ekipy, jeśli dzięki nakręconemu filmowi 10 000 osob nie przyjedzie w to miejsce i nie wygeneruje odpadków).

                                            A już organicznie nie znoszę tego kolonialnego podejścia - bo my takie dobre som, dzieki nam Szerpowie mają pracę i telefony komórkowe i tampony. Co prawda najpierw zdewastowaliśmy ich kulturę, ale teraz mogą znosić nasze zamrozone gów*, trupy i śmieci za $$$, takie jesteśmy dobre pany uncertain

                                            I jasne, to się powoli zmienia, ale echh...
                                            • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 10:47
                                              fragile_f napisała:

                                              > Ja wychodzę z prostego załozenia:
                                              >
                                              > - jeśli swoją aktywnością nikogo nie krzywdzisz i nie niszczysz otoczenia - rób
                                              > co chcesz, nawet jeśli jest to totalnie porąbane.
                                              >
                                              > - jeśli zaś ta aktywność wywołuje straty lub przyczynia się do wzrostu cierpien
                                              > ia na świecie (np. badania na zwierzętach czy wspomniane śmieci w wysokich góra
                                              > ch), to lepiej żebyś miał naprawdę dobry powód.
                                              >
                                              > Przy czym za "dobry powód" nie uważam "bo mam taki kaprys", tylko badania nauko
                                              > we (sensowne, a nie wpływ marihuany na produkcje wełny owczej - przykład autent
                                              > yczny), eksploracja (prawdziwa, a nie wchodzenie fefnasty raz na tę samą górę,
                                              > ale tym razem bez spodni), czy sztuka (czyli: zniosłabym miesięczne śmiecenie 1
                                              > 0-osobowej ekipy, jeśli dzięki nakręconemu filmowi 10 000 osob nie przyjedzie w
                                              > to miejsce i nie wygeneruje odpadków).
                                              >
                                              > A już organicznie nie znoszę tego kolonialnego podejścia

                                              Kolonialne nie, ale homocentryczne tak? A niby dlaczego przypisujesz człowiekowi takie prawa, że może niszczyć przyrodę albo eksperymentować na zwierzętach o ile to "służy" człowiekowi. Jesteśmy tylko jednym z elementów świata, potrzebujemy dla redukcji lęku przed śmiercią nadawać sensu naszemu życia i ważności sobie, ale to naprawdę nie znaczy, że jesteśmy ważni na tyle, że robić z siebie króla stworzenia.
                                              Nie wiem dlaczego uważasz, że trolluje. Po prostu nie zgadzam się z twoją czarną wersją biało czarnego świata. Nie trawisz himalaistów, ok. Ale w tym momencie zaczynasz postrzegać zjawisko jak kobieta, która nie może mieć dzieci i widzi wszędzie kobiety w ciąży. Selekcje rzeczywistości. To nie himalaiści niszczą świat, to my ludzie niszczymy, ale ty próbujesz dopasować rzeczywistość do swoich przekonań dowodząc, że jeśli niszczymy ale w słusznym celu to wtedy mamy prawo bo istnieje słuszny powód.
                                              Roczna emisja CO2 przez Internet to 300 milionów ton dwutlenku węgla ale to himalaiści niszczą planetę, a nie ja klikając na forum, bo ja mam uzasadniony powód. Instytucja czarnej owcy zawsze się przydaje.
                                              Kolejny przykład jak zawijasz rzeczywistość pod własne przekonania to Bielecki. Z 100% polskich himalaistów jeden Bielecki napisał o wspinaniu bez tlenu. Cała reszta gratulowała zwycięstwa. Ale reszta nieważna, ważne że Bielecki napisał co napisał i staje się przykładem na "narcystyczne środowisko", aż ci się niedobrze robi? Naprawdę? To może podstawy pod Bieleckiego kogoś z czarnym kolorem skóry. I co? Czarni są narcystyczni bo jeden z nich coś powiedział?
                                              Podobnie dalej z dziećmi. Znowu jednostronnie upraszczasz. Wypowiedzi dorosłych dzieci są różne, ale ty znowu ignorujesz te, gdzie ludzie nie tylko są dumni ze swojego rodzica, ale wręcz idą w jego ślady. Jeśli buduję zbyt długie zdania i trudno ci je zrozumieć skrócę. Ludzie są skomplikowani, ich psychika różnie sobie radzi z trudności. Życie to nie jest reklama kawy Tchibo choć bardzo byśmy chcieli. Banały, prawda? Na szczęście krótkie. Ale jednak często o nich zapominamy ferując biało czarne wyroki.
                                              Temat jest złożony, a odpowiedzi na pytania nie są łatwe. Mnie nie odpowiada twój czarny sposób patrzenia na ludzkie pasje i oskarżanie himalaistów o zło tego świata, a przynajmniej zło dla gór, zło dla innych ludzi. Życie mnie nauczyło, że nic nie jest czarne ani nic nie jest białe, to tylko nasze spojrzenie na sprawę, tendencja naszego mózgu do upraszczania świata dla oszczędzania energii, ale nie prawda.
                                              • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 17:08
                                                O dzizas, ale popłynełaś... weź sobie wygooglaj znaczenie słowa "nadinterpretacja".

                                                Dziewczyny, zwracam honor, myślałam, że można podysktutować z Nenia1. Mylilam się smile
                                                • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 17:39
                                                  Obydwie poplynęłyscie, co unaocznia tylko jak skrajne himalaizm wywołuje emocje. Od wzniosłości i bohaterstwa po winnych całkowitej rujnacji świata, przyrody, kultur i natury.

                                                  Śmiem twierdzić, ze obydwie przesadzacie😉.
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 17:57
                                                    Ja sie tylko zastanawiam, jakiz to rodzaj selektywnego patrzenia na swiat powoduje, ze sie dostrzega piekno w zasraniu gory big_grin Ale moze nie dostrzegam, ile odcieni szarosci moze miec gowno... Jeden z zabawniejszych watkow ostatnio tongue_out
                                                  • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:00
                                                    Sranie jako takie nie jest zbyt estetyczne w żadnych okolicznościach natury..
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:30
                                                    Nie chodzi o estetyke. Chodzi o niszczenie przyrody, tylko tyle- i az tyle. Tutaj naprawde nikt zartow nie lapie? uncertain
                                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:02
                                                    Najwyraźniej to, że internet produkuje CO2 powoduje, że zasranie najwyższych gór świata jest ok wink) Wiesz, cos na zasadzie - sąsiad pali oponami, to ja mogę wywalić śmieci do lasu.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:09
                                                    fornita111 napisała:

                                                    > Ja sie tylko zastanawiam, jakiz to rodzaj selektywnego patrzenia na swiat powod
                                                    > uje, ze sie dostrzega piekno w zasraniu gory big_grin Ale moze nie dostrzegam, ile od
                                                    > cieni szarosci moze miec gowno... Jeden z zabawniejszych watkow ostatnio tongue_out

                                                    Ja też nie dostrzegam sensu łażenia po wątku tylko po to by dopiąć kilka roześmianych
                                                    emotikonek stwarzających wrażenie, że jestem jakby ponad tą jakże zabawną wymianą zdań, hahaha,
                                                    ale cóż, nie muszę wszystkiego rozumieć.
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:32
                                                    Ty generalnie niewiele ze swiata rozumiesz. A z ekologii to juz w ogole nic. Dlatego z toba w ogole nie gadam i racz sie odwdzieczyc tym samym tongue_out
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:00
                                                    fornita111 napisała:

                                                    > Ty generalnie niewiele ze swiata rozumiesz. A z ekologii to juz w ogole nic. Dl
                                                    > atego z toba w ogole nie gadam i racz sie odwdzieczyc tym samym tongue_out

                                                    Jesteś jak mały tępy piesek, który zawsze się plącze między nogami i poszczekuje, żeby inni wierzyli
                                                    że taki duży i groźny. Nie wcinaj się ze swoimi uwagi z dupy okraszonymi roześmianymi emotkami
                                                    między dyskutujących ludzi to ci nikt na ciebie uwagi nie zwróci i nie będziesz musiała
                                                    oznajmiać, że z głupimi nie gadasz, skoro i tak nie gadasz tylko poszczekujesz.
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:09
                                                    Jak zawsze z neni chamidlo wyszlo, bo ktos smial jej belkot obsmiac. Nie zaluj sobie biedactwo, potup i pobluzgaj jeszcze. Specjalnie dla ciebie emotka, zebys sie do konca zapluc mogla, skoro tak cie to jara tongue_out
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:13
                                                    fornita111 napisała:

                                                    > Jak zawsze z neni chamidlo wyszlo

                                                    idź kulturalna fornitko pojeździć sobie trochę po mężu wapahy, daj pokaz kultury na forum, buhahahaha big_grin
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:26
                                                    Posluchaj prymitywna istoto. Nie znam meza wapahy i nie wypowiadalam sie nigdy o nim konkretnie. Wypowiadalam sie o wspolczesnej polskiej policji. Walisz na oslep w pijanym widzie. Niespecjalnie mi sie chce pochylac nad twoja tepa agresja, ale forumowe klamstwa na moj temat zawsze bede wyjasniac. Wiec nie klam z laski swojej, juz lepiej bluzgaj, jak taki masz skromny repertuar wypowiedzi, ze tylko jedno z tych dwojga. Ok?
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:44
                                                    fornita111 napisała:

                                                    > Posluchaj prymitywna istoto. Nie znam meza wapahy i nie wypowiadalam sie nigdy
                                                    > o nim konkretnie. Wypowiadalam sie o wspolczesnej polskiej policji. Walisz na o
                                                    > slep w pijanym widzie. Niespecjalnie mi sie chce pochylac nad twoja tepa agresj
                                                    > a, ale forumowe klamstwa na moj temat zawsze bede wyjasniac. Wiec nie klam z la
                                                    > ski swojej, juz lepiej bluzgaj, jak taki masz skromny repertuar wypowiedzi, ze
                                                    > tylko jedno z tych dwojga. Ok?

                                                    Oczywiście, że nie znasz, podobnie jak wapahy, mimo to w chamski i obraźliwy sposób
                                                    charakterystyczny dla anonimowych bohaterów przypierda.asz się do niej i to nie raz.
                                                    Więc już nie rób z siebie teraz obrońcy kultury i sztuki bo głównie co robisz to łazisz po wątkach
                                                    i wstawiasz te swoje głupawe zdanka z których wyłania się obrazek zakompleksionego
                                                    człowiecza, co to chce innym być zauważony a że możliwości intelektualne mierne to zamiast
                                                    argumentów głównie dosrywanki okraszone jak u większości matołów emotkami dla kurażu.

                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:54
                                                    Oesu co za nawiedzona wscieklizna big_grin bardzo dziekuje za kolejne komplementy i oczywiscie za calkowicie bezinteresowna obrone ucisnionej wapahy, ktora sobie postanowilas buzie powycierac, bo tak ci akurat pasuje. Czy mozna byc bardziej zalosnym... Uwaga, to pytanie retoryczne, nie udowadniaj mi, ze potrafisz tongue_out Masz jeszcze emotke kiss i juz ci wiecej nie odpisze, bos obrzydliwa. Pa.
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:05
                                                    nenia1 napisała:

                                                    > bo głównie co robisz to łazisz po wątkach wstawiasz te swoje głupawe zdanka z których wyłania się obrazek zakompleksionego człowiecza, co to chce innym być zauważony a że możliwości intelektualne mierne
                                                    > to zamiast
                                                    > argumentów głównie dosrywanki okraszone jak u większości matołów emotkami dla kurażu.
                                                    Czlowiecza, co to chce innym byc zauwazony? Naucz sie pisac po polsku, blaaagam big_grin Tak, tak, wiem, ze prowokuje i zaraz znowu bedziesz bluzgac no ale sorry, to jest komiczne.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:24
                                                    fornita111 napisała:


                                                    > Czlowiecza, co to chce innym byc zauwazony? Naucz sie pisac po polsku, blaaagam
                                                    > big_grin Tak, tak, wiem, ze prowokuje i zaraz znowu bedziesz bluzgac no ale sorry, t
                                                    > o jest komiczne.

                                                    Co to jest? Pomyłka. Mam tak od dawna, mylę wyrazy, zjadam litery, czasem całe wyrazy, czasem sylaby, przestawiam szyk w zdaniu, mylę b z p, albo m z n, a na dodatek najcxzęściej tego nie widzę. W moich czasach nie diagnozowano dzieci więc zdążyłam się przyzwyczaić do różnych przemądrzalców pouczających mnie z wyższością bo im się wydaje, że skoro potrafią pisać bez błędów to są nadludźmi.
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:28
                                                    Nadludzmi, no niezly wymysl. Nenka w fazie maniakalnej, niedobrze. Juz sie wystarczajaco przesladowana poczulas? Co wpis to smieszniej...
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:36
                                                    Nie używaj wyrazów których znaczenia nie rozumiesz. Prześladowana? Że niby przez ciebie? Słonko, nie przejmuje się internetowym bytem, jeszcze twojego pokroju, więc jak chcesz kogoś wkurzyć to zmień adresata, ja mam ogólnie dużo wyrozumiałości dla ludzi, i bardziej prawdopodobne że zacznie mi być ciebie szkoda, bo tak bardzo pragniesz być zauważono a nie masz innych możliwości niż dogryzanie, ale wkurzyć to ty mnie nie wkurzasz, zupełnie nie. Jakimś tylko zjawiskiem jesteś w galerii postaci to wszystko.
                                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:41
                                                    Tak, zgadlaś, piszemy o smieciach dla poklasku. Wspolczuj naszym dzieciom.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:47
                                                    Nudzi mnie rozmowa w której nie ma żadnych argumentów a zaczynaj się coraz głupsze dogryzki, już chyba jedna fornita wystarczy, więc nie będę komentować, bo nie ma czego. Taka mała uwaga tylko, jak piszesz to pisz w liczbie pojedynczej, jeśli to nie problem oczywiście, co prawa już Stachura pisał, że fajnie się schować pod kołdrą liczby mnogiej, więc rozumiem ten zabieg, ale według mnie jest taki zbyt oczywisty.
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:45
                                                    Moze ty nie uzywaj slow, ktorych znaczenia nie znasz. "Nadludzie"- to sie kojarzy, albo z superbohaterami z komiksow, albo z nazistami. Co trzeba miec w glowie, zeby w forumowej pyskowie imputowac, ze ktos sie za nadczlowieka uwaza? Moze troche mniej pisz a wiecej mysl? Bo juz sama siebie przechodzisz w tych popisach- zarowno jesli chodzi o forme, jak i tresc.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:54
                                                    A ja tam nie wiem co się tobie kojarzy, skoro rościsz sobie prawo do pouczania innych jak mają pisać to widocznie uważasz się za kogoś od nich lepszego w tej materii. Tu ci zresztą wkleję definicję, z której raczej wynika, że to ty powinnaś popracować nad rozszerzeniem skojarzeń
                                                    "Nadczłowiek (łac. homo superior, niem. Übermensch) – kategoria literacka, filozoficzna, i ideologiczna opisująca hipotetyczny „wyższy etap” rozwoju człowieka bądź wybitną jednostkę przewyższającą „zwyczajnych ludzi” pod każdym względem"

                                                    i jeszcze:

                                                    "nadczłowiek
                                                    1. człowiek wybitny, przewyższający innych pod każdym względem;
                                                    2. w ideologii faszyzmu: przedstawiciel wyższej rasy ludzkiej;
                                                    3. hipotetyczna jednostka, która osiągnęła wyższy etap rozwoju człowieka"
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 22:18
                                                    Logika wg neni- ktos komus wytyka, ze nie umie pisac po polsku= ten ktos sie uwaza za nadczlowieka. No ja wysiadam, przy tym poziomie absurdu. Ale brawo, dalas popis w tym watku! Sie nie odzobaczy surprised
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:10
                                                    "Ci nikt na ciebie uwagi nie zwroci"? Po jakiemu to? big_grin
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:16
                                                    po mojemu pani profesor.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:01
                                                    antonina.n napisała:

                                                    > Obydwie poplynęłyscie, co unaocznia tylko jak skrajne himalaizm wywołuje emocje
                                                    > . Od wzniosłości i bohaterstwa po winnych całkowitej rujnacji świata, przyrody,
                                                    > kultur i natury.
                                                    >
                                                    > Śmiem twierdzić, ze obydwie przesadzacie😉.


                                                    Tylko, że ja nigdzie nie piszę ani o bohaterstwie ani o wzniosłości, himalaizm jak większość rzeczy na świecie ma swoje plusy ale też minusy, więc proszę nie ustawiaj mnie jako antagonisty do "czarnej" wizji himalaizmu fragile_f, bo ja wcale nie prezentuję białej. Niemniej zdobywanie ośmiotysięczników to ciągle w wielu przypadkach przełamywanie granic ludzkich możliwości, choć i tu powoli zaczyna się wkradać komercja. Dalej jednak, jak w przypadku chociażby wejścia na K2 zimą jest to wydarzenie komentowane na całym świecie bo jest to niezwykły i niedostępny dla większości ludzi wyczyn. Nie rozpatruję go w kategorii czy się do czegoś przydaje ludzkości czy nie, choć to co pisze fragile, też wcale nie jest do końca prawdą bo istnieją badania dotyczące skutków niedotlenienia jakich doświadczają himalaiści wykorzystywane przy leczenia ludzi bardzo otyłych mających tzw. zespół metaboliczny w komorach hipoksyjnych. Niemniej warunkowanie, że jakąś czynność można wybronić bo przydaje się dla "dobra ludzkości" więc przymykamy oko, wydaje mi się kuriozalna. Podobnie jak pretensje o brak ekologii, przykładając rękę samemu do zachowań nieekologicznych. To jakby krytykować kogoś kto je na obiad kurę samemu piekąc indyka.
                                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:03
                                                    Tak, tak, zjadłam czekoladę nie fair-trade, więc zasrywanie zrodel wody pitnej okolicznej ludnosci jest ok. Oczywiście.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:13
                                                    fragile_f napisała:

                                                    > Tak, tak, zjadłam czekoladę nie fair-trade, więc zasrywanie zrodel wody pitnej
                                                    > okolicznej ludnosci jest ok. Oczywiście.
                                                    >
                                                    Nie, po prostu zacznij zmiany od siebie, a nie od krytykowania innych.
                                                    Wiesz kiedy świat zmieniłby się w jeden dzień? Gdyby każdy człowiek zamiast krytykować
                                                    innych zmienił po prostu siebie.
                                                    Już ponad 2 tys. lat temu ktoś wypowiedział zdanie związane z belką i ze źdźbłem,
                                                    i nie nie chodziło tak o to, że skoro masz belkę to niech inni mają źdźbło, tylko
                                                    bardziej o to, że nie widzi się własnej belki a pieprzy ciągle o cudzych źdźbłach.
                                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:29
                                                    Pisałam w tym wątku, że chodzę sama po górach. Nigdy nie zostawiam żadnych śmieci, nie defekuję pod krzakiem, nie schodzę ze ścieżek, nie zrywam roślin, nie hałasuję. Ba, mam ze sobą często torebkę do której zbieram cudze śmieci.

                                                    Czy to wystarczy, czy mam się jeszcze pokajać i dopiero wtedy będę mogła krytykować ludzi, którzy śmiecą i zostawiają odchody w czyimś świętym miejscu..?
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 19:57
                                                    fragile_f napisała:

                                                    > Czy to wystarczy, czy mam się jeszcze pokajać i dopiero wtedy będę mogła krytyk
                                                    > ować ludzi, którzy śmiecą i zostawiają odchody w czyimś świętym miejscu..?
                                                    >
                                                    Chodzisz po 8 tysięcznikach? Bo o nich mowa. Chyba zdajesz sobie sprawę z pewnym drobnych różnic jakie są pomiędzy górami powiedzmy nawet do 3 tys. a powyżej? To nie jest kwestia świętości miejsca, niepotrzebna ironia, tylko wysokości.
                                                    Ale tak właściwie chodzi po prostu o to, że mało jest czynności jakie robią ludzie, które nie szkodzą ekologii, to że jesz, oddychasz, rodzisz dzieci, kupujesz ubrania, podróżujesz, ogrzewasz mieszkanie, lecisz samolotem itd. itd. do tego wszystkiego można przykleić łatkę niszczenia planety.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:09
                                                    > Chodzisz po 8 tysięcznikach? Bo o nich mowa. Chyba zdajesz sobie sprawę z pewny
                                                    > m drobnych różnic jakie są pomiędzy górami powiedzmy nawet do 3 tys. a powyżej?

                                                    ja sobie nie zdaje sprawy, jaka jest roznica w smieceniu w gorach do 3 tysiecy, a tymi wyzszymi.
                                                    mozesz mi powiedziec, co sie dzieje ze smieciami - lub ich "roznosicielami" powyzej 3 tys. metrow, ze nie mozna ich zabrac ze soba? bo o smieciach Fornita pisala.

                                                    > To nie jest kwestia świętości miejsca, niepotrzebna ironia, tylko wysokości.

                                                    przeciez ona o swietym miejscu Sherpow pisala powaznie - oni tak traktuja ta gore.
                                                    uwazasz, ze mozna smiecic w kosciele? to tez czyjes swiete miejsce.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:15
                                                    Wybacz kuro, ale ja się szybko uczę i jakoś wolę po wymianie paru postów z tobą w tym wątku raczej już nic ci nie wyjaśniać.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:18
                                                    > Wybacz kuro, ale ja się szybko uczę i jakoś wolę po wymianie paru postów z tobą
                                                    > w tym wątku raczej już nic ci nie wyjaśniać.

                                                    LOL
                                                    czyli nie dowiemy sie, dlaczego do 3 tys metrow nie wolno smiecic (i mozna zabierac smieci ze soba), a powyzej tak ...

                                                    i w dodatku nie dowiemy sie przeze mnie ...
                                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:25
                                                    Ja Ci wyjaśnię Kuro: bo to są ludzie tak specjalni, tak wyjątkowi, tak natchnieni, czujący zew wielkiej góry, że im wolno dewastować przyrodę i walić kupy w czyimś świetym miejscu.

                                                    A poza tym napisałaś dzisiaj 20 postów na forum i zjadłaś kanapkę z szynką na śniadanie, wiec naturalne jest, że śmiecenie na Everescie jest ok.

                                                    Już rozumiesz? smile)))
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:31
                                                    kura17 napisała:


                                                    > LOL
                                                    > czyli nie dowiemy sie, dlaczego do 3 tys metrow nie wolno smiecic (i mozna zabi
                                                    > erac smieci ze soba), a powyzej tak ...
                                                    >
                                                    > i w dodatku nie dowiemy sie przeze mnie ...
                                                    >
                                                    No widzisz, i znowu zaczynasz przekręcać, wkładać mi w usta czego nie powiedziałam
                                                    a za chwilę zaczniesz protestować dlaczego ja ci coś tłumaczę, przecież ty wszystko rozumiesz.
                                                    Nawet LOL pojawia się jak kalka z poprzedniego dialogu...
                                                    Skoro rozumiesz to zastanów się przez chwilę dlaczego w Tatrach nie zostawia się zwłok w górach
                                                    a na 8 tysięcznikach tak. I nikt nie mówi, że do 3 tysięcy nie można śmiecić a powyżej można.
                                                    Nie przekręcaj moim słów.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:45
                                                    > a za chwilę zaczniesz protestować dlaczego ja ci coś tłumaczę, przecież ty
                                                    > wszystko rozumiesz.

                                                    w tamtej rozmowie nie prosilam o zadne tlumaczenie - doszlysmy do tego, ze pisalas do mnie o czyms, o co ja wcale nie pytalam. tutaj mam konkretne pytanie i tak, prosze o wytlumaczenie.
                                                    widzisz roznice?

                                                    > Skoro rozumiesz to zastanów się przez chwilę dlaczego w Tatrach nie zostawia
                                                    > się zwłok w górach, a na 8 tysięcznikach tak.

                                                    przeciez bylo o smieceniu i zostawianiu ekskrementow, a nie o zostawianiu niezywych ludzi!
                                                    w swojej wypowiedzi tez nie wspomnialas o cialach ani slowem.

                                                    > I nikt nie mówi, że do 3 tysięcy nie można śmiecić a powyżej można.
                                                    > Nie przekręcaj moim słów.

                                                    przeciez zacytowalam Twoja wypowiedz.
                                                    odpowiedzialas pod postem Fornitty:

                                                    F: "Czy to wystarczy, czy mam się jeszcze pokajać i dopiero wtedy będę mogła krytykować ludzi, którzy śmiecą i zostawiają odchody w czyimś świętym miejscu..?"

                                                    N:"Chodzisz po 8 tysięcznikach? Bo o nich mowa. Chyba zdajesz sobie sprawę z pewnym drobnych różnic jakie są pomiędzy górami powiedzmy nawet do 3 tys. a powyżej?"

                                                    ani slowa o cialach, a Fornitta wyraznie pytala o smiecenie i odchody - wytluscilam.
                                                    co wedlug Ciebie jest przekrecaniem?

                                                    ale wychodzi na to, ze sie zgadzamy - nie wolno smiecic w gorach, bez znaczenia jest wysokosc (owszem, o zostawianiu cial moznaby dyskutowac) - i takie zachowania himalaistow sa naganne - zgadzasz sie z tym?
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:12
                                                    Tam też zadałaś pytanie, pisałaś o czym nie mówiłam, a potem byłaś urażona tłumaczeniem, że tego nie mówiłam, wybacz ale to jest konsekwencja twojego zachowania, choć oczywiście znowu będziesz protestować, że nie, bo to było "zupełnie coś innego".
                                                    Nie fornita pytała tylko fragile, a fragile przede wszystkim bardzo i nadmiarowo przesadza pokazując nam himalaizm jak inna forumka kota - wyłącznie od złej strony i wyłącznie w przejaskrawionych przykładach.
                                                    Już sam wybór wypowiedzi 1 Bieleckiego jako przykład na narcyzm całej grupy kontra ignorowanie 99% gratulujących pełnych entuzjazmu wypowiedzi innych himalaistów pokazuje wybieranie z rzeczywistości
                                                    tego co pasuje pod tezę i kompletnie ignorowanie tego co nie pasuje, nawet jeśli to co nie pasuje przeważa.

                                                    Tu podobnie, problem śmieci oczywiście istnieje, ale pisanie w stylu "ja chodzę po Karkonoszach i jakoś potrafię papierek po krówkach wrzucić do kosza oraz zrobić kupę w toi toi na szlaku, nie to co himalaiści"
                                                    to wybacz ale trochę odjechane zestawienie. Oczywiście, problem śmieci w wysokich górach istnieje, ale to nie jest tak, że fragile to zauważyła i całe reszta ma gdzieś, tylko chodzą i srają na ołtarz.

                                                    Poczytaj może wypowiedzi ludzi, którzy faktycznie chodzą po górach na takich wysokościach a nie wyłącznie przeglądają zdjęcia w necie albo "byli 10 lat temu", chociażby Magda Lassota

                                                    Gdy przygotowywałam się do mojej wyprawy, fotoreportażu „W Cieniu Everestu”, pierwszy hejt, który wylał się na mnie w moim bardzo niedawno rozpoczętym „medialnym“ życiu, dotyczył właśnie śmieci. Brzmiał mniej więcej tak, że po co ona tam jedzie, żeby jeszcze bardziej zaśmiecać okolicę. Zostałaby lepiej w domu i nie przykładała do tego ręki.

                                                    czyli idealnie jak u nas na forum (dopisek mój) i dalej

                                                    nie tylko na szlakach, nie tylko w bazie pod Everestem, ale i na samym Evereście sytuacja ma się lepiej, niż powszechnie się mówi, i z roku na rok się znacznie poprawia.

                                                    Za śmieci albo się tutaj słono płaci, albo można na nich zarobić. System wydaje się bardzo skuteczny, ale i dość skomplikowany, dlatego postaram się wszystko jasno i po kolei wyjaśnić.

                                                    Każda agencja, która zjawia się ze wspinaczami pod Everestem płaci kaucję. Jedną kaucję na każde pozwolenie wspinaczkowe, oddzielnie za Everest, oddzielnie za Lhotse, oddzielnie za Nuptse (niezależnie od liczby wspinaczy). Wynosi ona cztery tysiące dolarów i jest gwarancją czystości na górze. Każda osoba schodząca do bazy po zakończeniu wspinaczki, tak samo Szerpa, jak i wspinacz, musi znieść ze sobą osiem kilogramów śmieci. Jeśli tego nie zrobi, kaucja przepada, dlatego lepiej jest się pilnować.

                                                    itd. itd. nie będę wszystkiego przeklejać.

                                                    Ale po co rzetelnie przedstawić problem, z różnych stron, napisać faktycznie jak jest, skoro można popluć sobie do woli na kolejną grupę ludzi?
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:17
                                                    * nie fornita, tylko wg neni "szczekajacy piesek". Se pogadalo jasniepanstwo, kulture wyzsza na forum zasialo... brawo nenia, brawo rozmowczynie neni.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:25
                                                    chcesz kultury idź do opery. A jak chcesz rozmawiać to rozmawiaj jak ludzie zamiast wstawiania swoich odkrywczych dopisków w rodzaju "dyskusja roku, hahaha", "dialog tygodnia, normalnie nie mogę tongue_out".
                                                    Na kogo pozujesz? Jak dla mnie na kogoś kto bardzo chce pokazać jaki jest ponad a tak właściwie nie ma nic do powiedzenia.
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:30
                                                    Na nikogo nie pozuje, naprawde mnie smiesza twoje egzaltowane wywody. No zastrzrel mnie a smieszyc nie przestana.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:33
                                                    fornita111 napisała:

                                                    > Na nikogo nie pozuje, naprawde mnie smiesza twoje egzaltowane wywody. No zastrz
                                                    > rel mnie a smieszyc nie przestana.

                                                    A ok, jesteś jedną z tym co muszą inaczej się uduszą. Dobra to wklejaj dalej te swoje emotki.
                                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:22
                                                    To JEST święte miejsce dla autochtonów. To tak, jakby Szerpowie przyjechali zrobić kupę na środku Kaplicy Sykstyńskiej albo obok Al-Hadżar al-Aswad.

                                                    I nadal nie rozumiem, dlaczego normalni turyści mogą stosować się do zasady "Take nothing but pictures, leave nothing but footprints, kill nothing but time", a himalaiści wspinający się na 8k juz nie. Jeśli nie da się w tych miejscach zabierac ze sobą śmieci, to może nie powinno się tam ich wpuszczać. Albo wpuszczać tylko latem, kiedy nie muszą siedziec 2 miesiące w namiocie, generując potworne ilości śmieci.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:52
                                                    > To JEST święte miejsce dla autochtonów. To tak, jakby Szerpowie przyjechali
                                                    > zrobić kupę na środku Kaplicy Sykstyńskiej albo obok Al-Hadżar al-Aswad.

                                                    no wlasnie pytalam o to samo - w wypiedzi Fornitty o swietym miejscu nie bylo ironii, byla na serio (i sie z nia tutaj zgadzam).

                                                    w kosciolach/swiatyniach to o robieniu kupy nikt nawet nie mysli, ludzie sie grzecznie ubieraja/rozbieraja (buty) w zaleznosci od zwyczajow ... czemu "nasze" swiatynie maja byc az tak lepsze od "ich"?

                                                    > "Take nothing but pictures, leave nothing but footprints, kill nothing but time"

                                                    ja smieci nigdy nie zostawiam (i wrylam to dzieciakom do glow), ale czasem jaki kamyczek, albo szyszke zabiore - ale malutkie i z drogi/pobocza, gdy widac, ze "niepotrzebny". czasem potem troche sie wstydze, zwlaszcza tych kamykow, wiec staram sie ograniczac.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 20:52
                                                    aha, no i niczego nie zabijam!!
                                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:04
                                                    Akurat to ja pisałam, nie Fornitta, ale sens zostaje ten sam smile I jak najbardziej moja wypowiedź była na serio - to jest świeta góra dla tych ludzi.

                                                    Abstrachując już od katedr czy innych świątyni - Uluru zostało w 2017 roku oficjalnie zamknięte dla turystów (właśnie z powodu dewastacji), ban wszedł w życie w 2019. Osobiscie uważam, ze była to bardzo dobra decyzja.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 21:12
                                                    > Akurat to ja pisałam, nie Fornitta, ale sens zostaje ten sam smile I jak najbardziej
                                                    > moja wypowiedź była na serio - to jest świeta góra dla tych ludzi.

                                                    o matko, przepraszam uncertain wstyd! ostatnio czesto mam forumowe "omamy".
                                                    przynajmniej pierwsza litera sie zgadza ...

                                                    i wiem, ze ta wypowiedz o swietym miejscu byla na serio, przeciez to bylo oczywiste z calej rozmowy.


                                                    > Abstrachując już od katedr czy innych świątyni - Uluru zostało w 2017 roku
                                                    > oficjalnie zamknięte dla turystów (właśnie z powodu dewastacji), ban wszedł w
                                                    > życie w 2019. Osobiscie uważam, ze była to bardzo dobra decyzja.

                                                    i dobrze.
                                                    ja sie ciesze, ze w swiatyniach zachowujemy sie lepiej, bo uwielbiam ogladac koscioly, zwlaszcza gotyckie, jakby je pozamykali z powodu regularnej dewastacji, to i ja bylabym zdewastowana ...
                                                  • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:10
                                                    Ale ja uważam, że himalaizm jest fajny, nawet jeśli nie przynosi ludzkości żadnych wymiernych zysków w postaci badań. Choć zgadzam się również z opinią, ze zaśmiecanie jest niewątpliwie jego ciemną stroną.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 18:18
                                                    Oczywiście, że tak. Niemniej jeśli ktoś przedstawia wyłącznie ciemne strony to trudno uznać to za obiektywny obraz. Wszystko złe. Kiedyś na forum była jedna osoba, która nie mogła mieć kotów bo dzieci miały alergię. Więc jakie nagle okazały się koty: fałszywe, srające i sikające gdzie popadnie, w domu smród i pełno sierści. Można tak przedstawić? Można. Koty srają. Srają. Jak każdy. Ale czy to jest obiektywny obraz kotów? I czy stwierdzenie, że wszyscy srają to zaprzeczenie, że srają również koty?
                                                • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 17:41
                                                  fragile_f napisała:

                                                  >
                                                  > Dziewczyny, zwracam honor, myślałam, że można podysktutować z Nenia1. Mylilam s
                                                  > ię smile
                                                  >
                                                  ojej, nie ma to jak się odwoływać w dyskusji do psiapsiółek big_grin W grupie raźniej, rozumiem...
                                • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 23:55
                                  fragile_f napisała:

                                  > Aha, uważam że jeśli kogoś nosi, to może wejść na te szczyty latem. Ilość wygen
                                  > erowanych śmieci spada znacząco (chociażby dlatego, że krócej siedzi się w bazi
                                  > e czekajac na okno pogodowe), łatwiej jest też zabrać ze sobą odpadki.

                                  Ci, których nosi (patrz: Mackiewicz) wchodzą zimą, bo pozwolenia na wejście zimą jest znacząco tańsze.
                                  Odpadki teraz musisz zabrać, to się bardzo zmieniło.
                            • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 23:50
                              W moim też, dlatego o tym napisałam.
                              Mąż zna ją od dziecka, wie na co się pisał, ewentualne dzieci by nie wiedziały.

                              Tekst Bieleckiego oczywiście, że był zagrywką narcystyczną, zresztą całe "K2 dla Polaków", bo nam się nalezy było mocno narcystyczne.

                              Co do śmieci to zgadzam się z Tobą.
                              Ale z tego, co wiem właśnie z Everestu musisz znieść własne odchodyy (dostajesz na to specjalną torbę) oraz śmieci, inaczej płacisz bardzo dużą karę.
                              Właśnie ta moja koleżanka o tym pisała stąd wiem.
                              Były też opłacane specjalne wyprawy, które wchodziły tylko po to by sprzątać, znosić śmieci.
                              Dziś się tego bardzo pilnuje, ale zalegają śmieci z wielu lat.
                              • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 00:47
                                Tak, stare śmieci zalegają, są kary, są akcje sprzątania, tylko co z tego? Namioty, liny itp nadal zostają sad A gnojki wyrywają metki z namiotów, żeby nie można było po nich zidentyfikować ekspedycji:

                                Exhausted climbers struggling to breathe and battling nausea leave heavy tents behind rather than attempt to carry them down. Sherpa said the logos on the ice-embedded tents that identify the expedition companies were deliberately ripped out so the culprits could evade detection.

                                “It took us an hour to dig out just one tent out of the frozen ice and bring it down,” said Sherpa. His expeditions have alone brought down some 20,000 kilograms of garbage since 2008.

                                Sherpa estimated 30 tents had been left on South Col, and as much as 5,000 kilograms of trash. Bringing it down is a herculean task when any misstep at such altitudes could be fatal.

                                Oraz a'propos znoszenia odchodów:

                                "At Camp 2, two levels higher than Base Camp, the campaigners believe that around 8,000 kilograms of human excrement were left during this year’s climbing season alone."

                                Czyli jedni znoszą, inni nie. Plus rozmarzające latem odchody zanieczyszczają wodę, ludzie w wioskach nizej ją piją...

                                I najważniejsze:

                                For the Nepalese who regard the mountain as “Sagarmatha,” or Mother of the World, littering amounts to desecration. Climber Nima Doma, who returned recently from a successful ascent, gets angry thinking that the sacred mountain is being turned into a garbage dump.

                                “Everest is our god and it was very sad to see our god so dirty. How can people just toss their trash on such a sacred place?” she said.

                                Im więcej o tym czytam, tym bardziej mnie to wkur*. Ciekawe czy jakby Szerpowie nagle przyjechali do Rzymu, zdjęli spodnie i zrobili kupę na środku Placu Św. Piotra - wszyscy pialiby z zachwytu, że tacy dzielni. Najlepiej by było, gdyby dostęp do tych gór został zamknięty do momentu posprzątania i powinni to zrobić himalaiści, nie lokalsi czy rząd.

                                I wtedy, jak taki Bielecki i spółka w sezonie zrobi 10 rundek z zamrożonymi odchodami i śmieciami, zniesie kilka namiotów i jedno ciało - mogę go nazwać człowiekiem przyzwoitym.

                                Dlaczego właściwie panowie nie ścigają o to kto zniesie więcej cudzych śmieci? Mogą nawet to robić bez tlenu, a co! wink
                                • panna.nasturcja Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 00:52
                                  fragile_f napisała:

                                  > Dlaczego właściwie panowie nie ścigają o to kto zniesie więcej cudzych śmieci?
                                  > Mogą nawet to robić bez tlenu, a co! wink

                                  Zdecydowanie bez tlenu, bo jedne z większych gór śmieci tworzą wykorzystane butle tlenowe.

                                • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 07:56
                                  > Dlaczego właściwie panowie nie ścigają o to kto zniesie więcej cudzych śmieci?
                                  > Mogą nawet to robić bez tlenu, a co! wink

                                  Fragile, straszne jest to, co piszesz o smieciach. nie wiedzialam, ze to taka skala.
                                  czy moglabys podlinkowac artykuly, ktore cytujesz? (oraz inne, jak masz). chetnie poczytam wiecej.

                                  kurcze, nie pamietam, kiedy ja lub dzieci zostawilismy smiec "w plenerze", czesto sami zbieramy to, co inni wywalaja - przeraza mnie ta opisana przez Ciebie postawa.
                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 08:01
                                    Wpisz w google "everest garbage" albo "everest poop" i wyskocza rozmaite artykuly. Sa wstrzasajace - picie wody zanieczyszczonej kałem i zatrucia, wywalanie odchodow do zamarznietego jeziora, turysci robiacy kupę bezposrednio w dziurę w śniegu. No i trupy, ktore tam leza.

                                    Robi sie coraz cieplej, lodowce sie cofaja, jak to wszystko rozmarznie, to będzie jakis dramat dla wiosek ponizej, pijacych wode z roztapiajacego sie sniegu. Juz nie mowiac o efekcie wizualno-zapachowym uncertain
                                    • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 08:03
                                      Ps. Jutro podlinkuje te arykuly, ale po wpisaniu w googla tych hasel powinnaś je i tak znalezc. No i foty obejrzyj...
                                      • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 08:19
                                        > Ps. Jutro podlinkuje te arykuly, ale po wpisaniu w googla tych hasel powinnaś
                                        > je i tak znalezc. No i foty obejrzyj...

                                        dzieki, poszukam sobie!

                                        PS nie jestem pewna, czy "chce" zdjecia ogladac ...
                                        wlasnie czytam ten inny artykul, ktory w watku linkowalas.
                                  • kandyzowana3x Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 08:52
                                    Tutaj trzeba jednak konsekwencji, albo komercyjne wyprawy z tlenem dla turystów organizowane przez HAP gdzie na Everest może wejść prawie każdy, albo wyprawy sportowe, bez tlenu itd.
                        • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:55
                          fragile_f napisała:


                          > I gdyby himalaiści robili coś takiego, to spoko, nie miałabym problemu, szacun
                          > że komuś chce się siedzieć 3 miesiące w sniegu po to, żeby znaleźć jakieś poros
                          > ty, które jako jedyne na świecie mają substancję leczącą raka piersi wink No tylk
                          > o tak nie jest...
                          >
                          Szczerze, to mnie takie poglądy nieco przerażają. Wydają mi się, jakby to powiedzieć,
                          takie ograniczające ludzką wolność. Na szacunek zasługują tylko działania przynoszące jakąś
                          korzyść tu wstaw - ludzkości, nauce, ojczyźnie, ideologii itd.
                          Znika jednostkowy człowiek z wolnością wyboru robienia tego co go pociąga, co kocha, w czym odnajduje radość, no może nie znika, ale nie jest godny szacunku, bo szacunek można mieć tylko wtedy gdy żyje się, pracuje i poświęca czas wolny grupie. Coś ja sztuczny i z gruntu fałszywy podział na zwierzęta pożyteczne i szkodniki.

                          • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 20:21
                            Nie. Nadal nie rozumiesz. Albo nie czytałaś, tego co piszę.

                            Przykład:

                            Osoba A kroi żywe żaby, bo lubi. Uważa, że to super hobby. Nie ma w tym żadnego celu, poza krojniem żab - ot, taki ma sposób spędzania wolnego czasu. Czasami wpada do stawu podczas łowienia żab i ktoś musi ją wyłowić. Od czasu do czasu wydaje książkę opisująca szczegołowo jak fajnie kroi się te żaby i jak można się utopic w stawie. Łowiąc i krojąc żaby zostawia dookoła stawu masę śmieci, których potem po sobie nie sprząta, tylko czeka aż lokalna ludność zrobi to za nią.

                            I mamy osobę B, która też kroi żywe żaby. Uważa, że to konkretne działanie może i jest okrutne, ale jest realna szansa znalezienia dzięki temu lekastwa na schorzenie X. Krojenie żab generuje dużo odpadków, ale ponieważ jest biologiem, to wie że należy je sprzątnąć, bo za rok może żab już w tym stawie nie być. Czasami wpada do stawu, ale minimalizuje to ryzyko na wszelkie możliwe sposoby, gdyż to nie ryzyko jest celem samym w sobie, a badania.

                            Według mnie osoba A nie zasługuje na podziw, a osoba B już tak, nawet jeśli obydwie robią cos okurtnego. Tylko że działanie A służy tylko jej przyjemnosci, działanie B jest krokiem w konkretnym celu. Obydwie przyczyniają się do wzrostu cierpienia na świecie w roku 2019 (krojenie żab), ale startując od roku 2020 działalnosć osoby B powoduje, że 50 000 rodzin na świecie może cieszyć sie zdrowiem swojego dziecka.

                            I tak, wiem że to są bardzo ogólne i generalne przykłady, z założenia miały być proste, ale po prostu nie wiem jak inaczej przybliżyć Ci ideę pt. "rob co chcesz, ale nie krzywdź przy tym innych".

                            A tu mamy zdjęcie pięknie obrazujące to, o czym mówię:

                            https://i.redd.it/7cwd32q89et21.jpg
                            • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 20:22
                              Oraz stosowny cytat:

                              In 2011 The Stir’s Lindsay Mannering echoed that the specter of excrement undid her imagination of Everest as untouched wilderness: “When I think of Mount Everest, I think of serene vistas, clean, white snow, and air so crisp you could crack it. Turns out, it’s not exactly as pristine as I’d imagined. The world’s tallest mountain is covered in poop.”

                              Najwyższa góra na świecie jest pokryta ludzkimi ekstrementami.
                              I Ty się dziwisz, że się wściekam? sad
              • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:45
                Do wiekopomnych odkryć prowadzi wiele małych, wydawałoby się nic nieznaczących odkryć... A czasem wręcz niepowodzeń i fałszywych teorii. Porażka naukowca też jest wartościowa...
            • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 20:32
              fragile_f napisała:


              > A himalaista robi to wszystko tylko dla siebie i zaspokojenia swojego ego. Nie
              > ma tam nic wiecej.
              >
              Taaaa...nie ma nic więcej, a co chwila wątki na forum.
            • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 20:41
              Sure - wszystko jest mozliwe lacznie z Nobel Prize. Ale rowniez mozliwe jest skrajne ubostwo, addictions, totalne oderwanie od reality etc. etc. etc. lacznie z np. zapiciem sie na smierc czy innymi atrakcjami, ktorych moze dostarczyc rodzinie amazing artist, poet, researcher, wizjoner ... smile Gdy tymczasem successful climber moze wrocic spokojnie do domu i w bamboszach siedziec przy kominku opowiadajac rodzinie stories z lodowca. Mysle, ze wybitnie nie lubisz himalaistow i jestes "ciut" niesprawiedliwa - wciaz jednak wiekszosc do domow wraca i poznej starosci dozywa smile Cheers.
              • tiszantul Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:06
                "Gdy tymczasem successful climber moze wrocic spokojnie do domu i w bamboszach siedziec przy kominku opowiadajac rodzinie stories z lodowca"

                Stories o tym, jak koledzy ginęli w ciekawych okolicznościach przyrody. Gdyby nie ginęli ludzie, himalaizm miałby 5% tej atencji co teraz.
                Można też wnioskować, ze śmierci himalaistów nie idą na marne - przynajmniej ich koledzy mają o czym opowiadać, a i przy kominku jest tak przytulnie, jak sobie uświadomimy, ze partnerki kolegów siedzą same albo musiały sobie zorganizować zastępstwo za kogoś, kto nie wrócił z gór
                • m_incubo Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 17:46
                  Co cię obchodzą cudze partnerki?
                  Mężów himalaistów chyba nie dają z przydziału, podobnie jak mężów marynarzy, żołnierzy itp i każda chyba wie, za kogo wychodzi i z czym to się wiąże. Jak jej nie pasuje, niech wyjdzie za informatyka.
                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 17:54
                    Partnerki mnie guzik obchodza, od poczatku pisze, ze chodzi mi o porzucane na kilka miesiecy dzieci. A w wielu przypadkach konczace finalnie bez ojca. O dziwo bardzo malo kobiet ginie w ten sposob, sa to glownie faceci.
              • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 17:26
                Nie. Nie lubię ludzi z przerostem ego, smiecacych, opuszczajacych swoje dzieci i adrenaline junkies. Tak sie składa, że himalaisci wpadaja do kazdej z tych kategorii.
                • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:08
                  Dobrze że pedofilami nie są.
      • princy-mincy Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 18:49
        Zgadzam się z Tobą!
    • princy-mincy Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 15:31
      Ochotnicy to głównie adrenaline junkies.
      Nie mam za grosz współczucia dla ludzi, którzy koniecznie muszą sobie udowodnić, że są w stanie zdobyć konkretną gorę, konkretnie zimą, bez tlenu itp. Byle sobie utrudnić i jarać się własną zayebistoscia.
      Wkurza mnie śmietnik na Mount Everest, fakt, że nikt nie zabiera w dół swoich śmieci.
      A jeszcze oczekiwania, że ktoś będzie ich ratować. W przypadku Polaków za moje podatki.
      • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 15:58
        Podejrzewam (choć pewności nie mam), ze himalaiści mają na twoje ewentualne względem nich uczucia totalnie wylane.

        PS Na ratunek kasa idzie z ich ubezpieczenia. Jeśli zdarzyły się sporadycznie inne sytuacje to myślę, ze były to takie kwoty, że Rydzyk by tonuznal za drobniaki. To tyle w kwestii twoich podatków.
        • princy-mincy Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 16:06
          Mam w nosie co uznałby Rydzyk i co sądzą himalaisci na temat moich podatków.
          Kult dla mnie zupełnie niezrozumialy i szkodliwy.
          • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 16:09
            Rozumiem cię , mam to samo z piłką nożną o skokami narciarskimi.
            • princy-mincy Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 18:47
              To nie do końca jest to samo.
              Mam koleżankę, która wyszła za mąż za alpiniste, który po wypadku miał już się nie wspinać. Leczył się że 3 lata, w tym czasie ona urodziła dziecko. Jak tylko wydobrzal, zmienił zdanie na temat wspinania i mimo jej próśb i błagań regularnie zostawiał ją i dziecko na długie tygodnie. Rozwiodła z nim się po kolejnym wypadku i kolejnej rehabilitacji, gdy oznajmił jej, że po raz kolejny wraca do wspinania.
              Ona tego psychicznie nie wytrzymywała.
              Po co zakładał rodzinę?
              • mamawojtuska79 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 20:26
                W sumie pytanie po co Ona zakładała z nim rodzinę. Z wspinaczki nie da się wyleczyć, to jest jak uzależnienie, jak zostają w dolinach to są na głodzie, lubią ten sport, siedzenie całymi tygodniami gdzieś w bazie i czekanie na okienko pogodowe. Reasumując nie są to osobniki przystosowane do osiadłego trybu życia i trzeba albo pokochać ich pasje albo zmienić obiekt do kochania jeżeli ta pasja jest dla nas nieakceptowalna.
                • memphis90 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:22
                  Bo obiecywal co innego, a ona wierzyla...
                  Urubko "W końcu obiecał żonie, że już tej górze da spokój. Gdy otrzymał propozycję od polskiej ekspedycji, jego odpowiedź mogła być tylko jedna. - A ja nie słucham żony. K2 zimą to jest marzenie. Jestem sportowcem. I nie będę słuchał żony, która mi mówi: zostań w domu! ".
                  • princy-mincy Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 21:43
                    Ona go poznała, gdy on był po wypadku. Młoda była, miała wtedy zaledwie 24 lata. On był po 30, potrzebował długiej rehabilitacji. Mówił jej, że już nigdy w góry nie wróci, bo boi się, że tam umrze.
                    Skąd mogła wtedy wiedzieć, że to uzależnienie?
                  • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 02:23
                    Ludzie sobie obiecuja mnostwo rzeczy wink I nie tylko himalaisci nie dotrzymuja slowa big_grin C'mon, wszyscy swieci i porzadni tylko ci himalaisci takie lobuzy suspicious Jedno drugiemu mowi publicznie "i nie opuszcze cie az do smierci" po czym trzasku-prasku znajduje new object of attention albo inne historie z tzw. codziennego zycia jak najbardziej na nizinach, definitely nie w wysokich gorach wink Life.
                    • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:50
                      Ludzie sobie obiecuja mnostwo rzeczy wink I nie tylko himalaisci nie dotrzymuja slowa big_grin C'mon, wszyscy swieci i porzadni tylko ci himalaisci takie lobuzy

                      No właśnie. A co rodzice robią swoim dzieciom nie ruszając się z domu - może już lepiej, zeby się wspinali sad
                • taki-sobie-nick Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 22:51
                  Bo obiekt do kochania to zmienia się tak, o, pstryk...
                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 09.02.21, 22:58
                    Oj tam zona. Partnerzy i partnerki takich switow to pol biedy, z dziecmi naprawde duzo gorzej, bo one sobie rodzicow nie wybieraja...
                    • milupaa Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 20:35
                      Otóż to. Może nie pałam nienawiścią jak princy, lecz mi himalaiści są doskonale obojętni. Sami tam lezą, giną na własne życzenie. Nie podziwiam ich ani ksztyne. Żeby się jeszcze jakoś przysługiwali ludzkości, robili wyprawy badawcze, mające jakiś cel to owszem. Ale iść po to żeby iść i to jeszcze podejmując zle decyzje, niepotrzebnie narażając siebie i innych, kij im w ucho jak to się mówi. Najlepiej tylko aby nie zakładali rodzin o nikt przsz nich nie cierpiał.
                      • princy-mincy Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:32
                        Ja też ich nie nienawidzę.
                        Po prostu nie rozumiem kultu i wypowiadania się o nich jak o bohaterach.
                        • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 09:54
                          princy-mincy napisała:

                          > Ja też ich nie nienawidzę.
                          > Po prostu nie rozumiem kultu i wypowiadania się o nich jak o bohaterach.


                          Po prostu jak wielu ludzi nie potrafisz oddzielić jednego zjawiska od drugiego.
                          Wasze uwagi miałby sens gdyby ktoś tych ludzi stawiał jako wzór rodzica.
                          Ale przecież nikt nie twierdzi, że są wspaniałymi rodzicami i należy się na nich wzorować.
                          Mowa jest o ich osiągnięciach sportowych, niedostępnych dla większości ludzi, po prostu.
                          I nie widzę też jakiegoś kultu, kult to może mamy wokół piłkarzy, ale alpinizm, himalaizm?
                          W kontekście gór więcej się pisze, o ludziach którzy wchodzą na nie w sandałach czy o zajeżdżonych
                          koniach nad Morskim Okiem. Najgłośniej o himalaistach jest wtedy, gdy któryś zginie, stąd chyba wrażenie
                          u niektórych, że giną oni masowo.
                          • milupaa Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 10:31
                            Włazenie na k2 to dyscyplina sportowa? To nie chodzi o wzór rodzica ale krzywdzenie rodzin, taki koleś lub ewentualnie babka, mająca meza/żonę, dziecko, zadaje im ból i to świadomie. Po pierwsze dlatego że powoduje ich strach o jego życie, po 2 osieroca dzieci gdy ginie. Człowiek odpowiedzialny dba o swoje zdrowe i życie jeśli ma rodzinę, bo dbanie o siebie to dbanie o komfort i szczęście bliskich.
                            • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 10:47
                              milupaa napisała:

                              > Włazenie na k2 to dyscyplina sportowa? To nie chodzi o wzór rodzica ale krzywdz
                              > enie rodzin, taki koleś lub ewentualnie babka, mająca meza/żonę, dziecko, zadaj
                              > e im ból i to świadomie. Po pierwsze dlatego że powoduje ich strach o jego życi
                              > e, po 2 osieroca dzieci gdy ginie. Człowiek odpowiedzialny dba o swoje zdrowe i
                              > życie jeśli ma rodzinę, bo dbanie o siebie to dbanie o komfort i szczęście bli
                              > skich.

                              Komponent sportowy jak najbardziej w himalaizmie występuje, firmy ubezpieczeniowe też uznają himalaizm za sport.
                              Co do krzywdzenia rodzin mogą się wypowiadać same rodziny, a te wypowiadają się różnie, np. żona Mackiewicza skarżyła się bardzo na hejt jaki spadł na niego po śmierci, i skutki jakie to wywarło na jej rodzinie, do którego przyczyniają się właśnie takie "troskliwe" panie jeżdżące po nim jak po burej suce w glorii "troski o dzieci" cudze, dodajmy.
                              Poza tym stale tu się przejawia argument, że stawia się ich na piedestale, robi z nich bohaterów, a tu dzieci skrzywdzone. Więc tłumaczę, że nikt nie robi z nich wzorca na idealnego rodzica. Niektórym się to zlewa w całość, aktor nie jest wybitnym aktorem, bo był złym ojcem? Pisarz wybitnym pisarze, bo porzucił dzieci?
                              Tu jest to samo. O himalaistach mówi się w kontekście osiągnięć w górach, a nie w kontekście tego jakimi są rodzicami, bo wśród nich też są, jak w każdej grupie, lepsi i gorsi rodzice, a wybór tej samej drogi życiowej ojca czy matki przez niektóre dzieci himalaistów, pokazuje, że ich obraz może być różny, a nie tylko jeden, zły, jak na forum ematki.
                              • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 11:07
                                > Poza tym stale tu się przejawia argument, że stawia się ich na piedestale, robi
                                > z nich bohaterów, a tu dzieci skrzywdzone. Więc tłumaczę, że nikt nie robi z
                                > nich wzorca na idealnego rodzica. Niektórym się to zlewa w całość, aktor nie
                                > jest wybitnym aktorem, bo był złym ojcem? Pisarz wybitnym pisarze, bo
                                > porzucił dzieci?

                                nie chodzi o "zlewanie sie", a o spojrzenie na calosc - mozna patrzec na czlowieka "globalnie", nie przez format jednej jego cechy - i mozna dostrzegac, ze "wielki umysl" jest "zlym czlowiekiem" - i mozna (!) zdecydowac, ze jedna z tych cech jest dla nas wazniejsza, lub ze jedna "przycmiewa" druga.

                                fakt, ze uwazam Polanskiego za gnoja nie zmienia faktu, ze jest wybitnym rezyserem (nie zaprzeczam) - ALE ja wybieram nie ogladac jego "wybitnych filmow". i mam do tego prawo, tak samo jak mam prawo do oceny go jako czlowieka, pomimo jego talentu.

                                mozesz miec inne zdanie (niekoniecznie o Polanskim), nie znaczy to jednak, ze masz racje.
                                • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 11:19
                                  kura17 napisała:

                                  > wybieram nie ogladac jego "wybitnych filmo
                                  > w". i mam do tego prawo, tak samo jak mam prawo do oceny go jako czlowieka,
                                  > pomimo
                                  jego talentu.
                                  >
                                  Kura, dzisiaj wszyscy mają do wszystkiego prawo i wielu tego prawa nadużywa.
                                  Ależ nie oglądaj sobie filmów Polańskiego, masz prawo, możesz nawet do kina nie chodzić, masz prawo, w końcu w tej branży co rusz jakaś afera o molestowaniu i pedofilii, ja bym się na twoim miejscu do Polańskiego nie ograniczała. Tylko co ma gwałcenie dzieci do himalaizmu, hmmm....?
                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 12:18
                                    > Kura, dzisiaj wszyscy mają do wszystkiego prawo i wielu tego prawa nadużywa.

                                    naprawde uwazasz, ze wyrazanie swojego (niepochlebnego) zdania o himalaistach jest karygodne?
                                    ten watek robi sie coraz bardziej absurdalny.
                                    • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 12:50
                                      kura17 napisała:

                                      > > Kura, dzisiaj wszyscy mają do wszystkiego prawo i wielu tego prawa naduży
                                      > wa.
                                      >
                                      > naprawde uwazasz, ze wyrazanie swojego (niepochlebnego) zdania o himalaistach j
                                      > est karygodne?
                                      > ten watek robi sie coraz bardziej absurdalny.
                                      >
                                      Nie, wcale tak nie uważam, ja wiem, że ludzie muszą inaczej się uduszą i nic nie robi niektórym tak dobrze na psychikę jak krytykowanie innych, tak było, jest i będzie, nie walczę z wiatrakami, ludzie się nie zmienią i zawsze znajdą wygodne wytłumaczenie, dlaczego tak robią. W tym wątku, bo martwią się o dzieci himalaistów, w wątku Hedny bo martwią się o jej córkę, w wątku o śmierci byłej Boatenga z troski o jej syna. Wiadomo.
                                      Piszę, tylko, że czepianie się uznania dla działalności wysokogórskiej himalaistów w kontekście tego jakim kto był rodzicem według mnie jest pozbawione jest sensu, bo nikt tu nie wychwala himalaistów jako wzorca rodzicielskiego. I skoro już sama przywołałaś, trochę za daleko idącą, ale niech będzie, postać Polańskiego, to oczywiście możesz go krytykować, chyba mało kto popiera pedofilię, możesz nie oglądać jego filmów, ale Wstręt czy Lokator i tak pozostaną wybitnymi filmami. I tak jak można być wybitnym reżyserem i jednocześnie pedofilem, tak samo można być wybitnym himalaistą i kiepskim rodzicem (zdaniem ematki). Jak się to rozdzieli to można już wtedy zaprzestać umniejszania na zasadzie "to żaden wyczyn wytyczyć jedenaście nowych dróg na zdobytych ośmiotysięcznikach, wyczynem jest dobrze wychować dziecko, jak ja" bo zestawia się tutaj dwie całkowicie odrębne dziedziny życiowe.
                                      • milupaa Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 13:24
                                        Po prostu ludzie wyrażają swoje zdanie na rozne tematy. Póki jeszcze mozna bo to nie wiadomo 🙂 Ktoś wywołał ten temat rodzin himalaistow, stąd dywagacje. Dla mnie nawet w oderwaniu od rodzin himalaisci mają małe znaczenie dla świata.
                                      • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 13:40
                                        > Nie, wcale tak nie uważam, ja wiem, że ludzie muszą inaczej się uduszą i nic
                                        > nie robi niektórym tak dobrze na psychikę jak krytykowanie innych
                                        ,

                                        LOL no absolutnie nie uwazasz tego za karygodne LOL
                                        naprawde nie chce mi sie dyskutowac przy takim podejsciu.



                                        > skoro już sama przywołałaś, trochę za daleko idącą, ale niech będzie, postać
                                        > Polańskiego, to oczywiście możesz go krytykować, chyba mało kto popiera
                                        > pedofilię, możesz nie oglądać jego filmów, ale Wstręt czy Lokator i tak
                                        > pozostaną wybitnymi filmami.

                                        przeciez ja sama o tym pisalam, nie musisz mi tlumaczyc, nie lubie jak ludzie do mnie protekcjonalnie podchodza.
                                        mozna uwazac, ze ktos jest wybitny w jakiejs dziedzinie, a jednoczesnie jest xujowym czlowiekiem. i bycie takowym jest wazniejsze, niz wybitnosc w jakiej dziedzinie, po prostu.
                                        i nie jest to ani "wieczne krytykanctwo" ani "wszyscy wszystko moga", tylko wyrazanie opini.
                                        • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:00
                                          Używasz wielkich słów typu "karygodne" ja rzadko do czegoś podchodzę tak emocjonalnie, żeby używać kategorycznych zwrotów, więc piszę zgodnie z tym co sądzę, nie uważam tego za karygodne, jest to zjawisko powszechne, dla mnie mało zrozumiałe, bo to taka czysta forma utraty energii, gadam o kimś kto i tak się od tego nie zmieni.
                                          Najwyraźniej muszę ci coś jednak tłumaczyć, ponieważ dochodzisz do wniosków, że uważam krytykowanie himalaistów za karygodne i to absurdalne. No i owszem absurdalne, tyle, że moim przekazem wcale nie jest zabranianie komuś czegoś, tylko oddzieleniem jednego zjawiska od drugiego bo to się często zlewa. Tak samo jak zlewało się nie tylko krytykom Polańskiego jak również jego niektórym obrońcom, podobnie jak zlewa się obrońcom papieża, bo obraz musi być święty. A świętych nie ma. W drugą stronę to samo, osiągnięcia himalaistów w górach są umniejszanie bo zdaniem ematki są złymi rodzicami. A tak dzieje się w tym wątku, i nie tylko w tym.
                                          • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:18
                                            LOL
                                            tak samo, jak Ty "musisz mi tlumaczyc", tak samo inni musza sie wypowiedziec negatywnie o himalaistach.
                                            LOL
                                            • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:21
                                              słuchaj, jest taka prosta rada, nie chcesz żeby ktoś ci coś wyjaśniał to nie wciskaj mu tego czego nie napisał.
                                              • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:24
                                                > słuchaj, jest taka prosta rada, nie chcesz żeby ktoś ci coś wyjaśniał to nie wc
                                                > iskaj mu tego czego nie napisał.

                                                ja wcale nie chce, zebys mi cos wyjasniala, juz pisalam, ze nie lubie, gdy mnie traktuje protekcjonalnie.
                                                jesli chcesz ludziom cos tlumaczyc, to nie traktuj ich jak idiotow, efekt moze byc lepszy.
                                                • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:33
                                                  kura17 napisała:

                                                  >
                                                  > ja wcale nie chce, zebys mi cos wyjasniala,

                                                  ok, sądziłam, że zdanie zakończone pytajnikiem "naprawde uwazasz, ze wyrazanie swojego (niepochlebnego) zdania o himalaistach jest karygodne?" jest jednak formą pytania zakładającą jakąś odpowiedź. W takim razie się pomyliłam.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:44
                                                    chcialam poznac Twoja opinie, a byc pouczana, na temat tego, co rozumiem, a czego nie.
                                                    podpowiem - niezgadzanie sie z Twoim zdaniem nie oznacza braku zrozumienia Twojego zdania.
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 15:23
                                                    kura17 napisała:

                                                    > chcialam poznac Twoja opinie, a byc pouczana, na temat tego, co rozumiem, a cze
                                                    > go nie.
                                                    > podpowiem - niezgadzanie sie z Twoim zdaniem nie oznacza braku zrozumienia Twoj
                                                    > ego zdania.
                                                    >
                                                    No ale co zrobić jak ty jednak nie rozumiesz? Mam udawać, że jest inaczej, bo czujesz się urażona? Sama dałaś przykład Polańskiego, który tylko zagmatwałtą rozmowę, ale zostańmy przy nim. Piszesz

                                                    nie chodzi o "zlewanie sie", a o spojrzenie na calosc - mozna patrzec na czlowieka "globalnie", nie przez format jednej jego cechy - i mozna dostrzegac, ze "wielki umysl" jest "zlym czlowiekiem" - i mozna (!) zdecydowac, ze jedna z tych cech jest dla nas wazniejsza, lub ze jedna "przycmiewa" druga.

                                                    fakt, ze uwazam Polanskiego za gnoja nie zmienia faktu, ze jest wybitnym rezyserem (nie zaprzeczam) - ALE ja wybieram nie ogladac jego "wybitnych filmow".


                                                    Czym innym jest przecież decyzja "nie będę oglądać jego filmów bo jest pedofilem" od stwierdzenia "jego filmy są do dupy bo jest pedofilem". Ty piszesz o pierwszym, ja piszę o drugim, w odniesieniu do himalaistów. Zdobycie 8 tysięczników jest wyczynem, i zawsze nim będzie, mimo że w niektórych przypadkach ucierpią rodziny. Dlatego nie zgadza się z umniejszaniem samego wyczynu, a ty to obierasz jakbym się nie zgadzała z "nie będę oglądać jego filmów" bo patrzysz globalnie. No patrzysz, ale film się od tego gorszy nie zrobi, podobnie jak zdobycie ośmiotysięczników nie stanie się nic nie znaczącym spacerkiem dostępnym dla każdego.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 15:33
                                                    > Czym innym jest przecież decyzja "nie będę oglądać jego filmów bo jest pedofile
                                                    > m" od stwierdzenia "jego filmy są do dupy bo jest pedofilem". Ty piszesz o pier
                                                    > wszym, ja piszę o drugim, w odniesieniu do himalaistów.

                                                    w jakim wiec celu probujesz mi "tlumaczyc" drugie, skoro ja wcale o tym nie pisze??
                                                    tlumacz tym, ktorzy tak mowia.

                                                    > patrzysz globalnie. No patrzysz, ale film się od tego gorszy nie zrobi

                                                    no przeciez sama wyzej przyznalas, ze JA nie twierdze, ze film sie gorszy zrobi - dlaczego wiec probujesz mi tlumaczyc cos, z czym sie zgadzamy?? to jest wlasnie protekcjonalne traktowanie.
                                                    i proby wmawiania mi, ze moje "globnalne spojrzenie" jest gorsze od Twojego.

                                                    > podobnie jak zdobycie ośmiotysięczników nie stanie się nic nie
                                                    > znaczącym spacerkiem dostępnym dla każdego.

                                                    a ja gdzies tak twierdze?
                                                    nie.
                                                    czemu wiec musisz mi to tlumaczyc?
                                                    naprawde nie pojmuje.

                                                    z tego co widze, duzo osob wysuwa konkretne fakty przeciw himalaizmowi (smieci, zagrozenie dla innych w razie wypadku, wplyw pasji na rodzine), malo jest twierdzen, ze to "spacerek" - co wiec chcesz tlumaczyc?
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 15:51
                                                    Nie jest prawdą, że mało jest stwierdzeń (ile to mało?) umniejszających himalaizm. Ale nawet jeśli by było mało to jest jakiś przepis, który mówi od jakiej ilości wypowiedzi można się nie zgadzać? Wypowiada się tu wiele osób, jak to na forum i odpowiadając na coś nie da się idealnie odpowiedzieć każdemu, kto się wypowiedział w wątku, tylko zazwyczaj polemizuje się z jakąś częścią wypowiadających się, czasem nawet z jedną osobą. Więc ja nie polemizuję z twoim "nie oglądam filmów Polańskiego" , tylko z "filmy Polańskiego nic nie znaczą" skoro to rozumiesz to po co zadajesz pytanie "naprawde uwazasz, ze wyrazanie swojego (niepochlebnego) zdania o himalaistach jest karygodne?" W gruncie rzeczy, gdyby nie twoje pytanie z sugestią nie byłoby całej coraz nudniejszej odnogi wątku.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 16:07
                                                    > Więc ja nie polemizuję z twoim "nie oglądam filmów Polańskiego" ,
                                                    > tylko z "filmy Polańskiego nic nie znaczą"

                                                    no ale po co?? skoro ja nic takiego nie twierdzilam ("filmy Polańskiego nic nie znaczą")

                                                    > skoro to rozumiesz

                                                    ile razy napisalam, ze wcale nie uwazam, ze filmy Polanskiego nic nie znacza, a Ty znowu "skoro" - czyli "nie wierzysz", ze ja jednak to rozumiem???

                                                    > to po co zadajesz pytanie "naprawde uwazasz, ze wyrazanie swojego (niep
                                                    > ochlebnego) zdania o himalaistach jest karygodne?"

                                                    to pytanie bylo odpowiedzia na Twoj bardzo ironiczny post o tym, ze "teraz kazdemu wszystko wolno" - w sprawie wyrazania swojego zdania co do himalaizmu, czy Polanskiego, czyli w bardzo banalnej sprawie, w ktorej kazdy powinien miec prawo wyrazic swoje wlasne zdanie - a Ty z tego zrobilas bog-wie-co - bo sie z tym wyrazanym zdaniem nie zgadzasz. no to zapytalam, czy to, ze "kazdemu teraz wszystko wolno = miec negatywne zdanie o himalaizmie/himalaistach", to taka karygodna rzecz ...
                                                  • nenia1 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 16:34
                                                    kura17 napisała:

                                                    > no ale po co?? skoro ja nic takiego nie twierdzilam ("filmy Polańskiego nic nie
                                                    > znaczą")
                                                    >

                                                    o rany, kura...no wiem, że ty nie, ale inni tak pisali (tzn. nie o Polańskim, ale o himalaizmie) do tych innych osób odnosiły się moje wypowiedzi, pod którymi się podpięłaś z pytaniem.

                                                    > to pytanie bylo odpowiedzia na Twoj bardzo ironiczny post o tym, ze "teraz kazd
                                                    > emu wszystko wolno"

                                                    to była odpowiedź głównie do stwierdzenia "mam prawo", nie wiem czy znam bardziej nadużywany zwrot stosowany również tu na forum, którym bardzo często ludzie dają sobie "prawo" do bezpardonowego krytykowania wszystkiego i wszystkich bez odrobiny refleksji nad tym co mówią i co z ich słowami może się stać, wszystko sankcjonuje to, że "mają prawo". Dla mnie to zwrot pozbawiony sensu, przecież nie ma zakazów wyrażania opinii, po co się więc podpierać "prawem" dla samej ważności mówienia czasem bzdur, czasem rzeczy nieprzyjemnych, raniących innych? (Uwaga - nie piszę o tobie) Może to pierdoła, ale często powtarzana, tak samo jak podpieranie się zwrotem "przecież mówię prawdę" w momencie wywalania z siebie chamskich komentarzy.
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 17:27
                                                    > o rany, kura...no wiem, że ty nie, ale inni tak pisali (tzn. nie o Polańskim, a
                                                    > ale o himalaizmie) do tych innych osób odnosiły się moje wypowiedzi,

                                                    to czemu mnie konkretnie chcialas "tlumaczyc"? i czemu mnie konkretnie traktowalas protekcjonalnie?
                                                    skoro nie do mnie sie odnosily Twoje wypowiedzi??


                                                    > pod którymi się podpięłaś z pytaniem.

                                                    nie, nie "podpielam sie", tylko odpowiedzialam na Twoj post skierowany do mojej konkretnej wypowiedzi.


                                                    > to była odpowiedź głównie do stwierdzenia "mam prawo", nie wiem czy znam
                                                    > bardziej nadużywany zwrot stosowany również tu na forum
                                                    ,

                                                    to jest Twoje zdanie.
                                                    i ciekawe, dlaczego, Ty sobie tez "dalas prawo" do krytykowania innych? ...
                                                    namawiasz innych do "zmilczenia" - czemu sama sie nie stosujesz do swojej rady? ...
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 17:36
                                                    Yyyy... walczycie o dialog roku? big_grin
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 17:38
                                                    > Yyyy... walczycie o dialog roku? big_grin

                                                    nic nie zrozumialas! zaraz Ci to wytlumacze ... tongue_out
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 17:53
                                                    big_grin nie no, trojkat to przesada, w parze wam swietnie idzie wink
                                                  • kura17 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 17:57
                                                    > big_grin nie no, trojkat to przesada, w parze wam swietnie idzie wink

                                                    w innych watkach na taka wyemancypowana pozujesz, a tu zwyklego trojkata nie chcesz, phi!
                                                    hipokrytka big_grin
                                                  • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 18:11
                                                    wink
                              • milupaa Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 13:19
                                Ale jakie oni mają osiągnięcia? To żaden sport. Aktywnośc sportowa może tak. Włażą na te gory sami, nie ma kibicow, nie ma widowni, nie dostaja medali, mało kto stę tym interesuje.
                                • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 14:35
                                  Chyba nie tak mało, biorąc pod uwagę ilość książek, jakie się na ten temat wydaje - ktoś je chyba jednak kupuje i czyta?
                                  I właściwie można sobie wyobrazić jakiś wielki amfiteatr z teleskopami dla widzów, wzniesiony na przykład na Lhotse, na jakieś 40 tysięcy kibiców - czy to by Cię usatysfakcjonowało?
                                • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 16:17
                                  milupaa napisała:

                                  > Włażą na te gory sami, nie ma kibicow, nie ma widowni, nie dostaja medali, mało k
                                  > to stę tym interesuje.

                                  C'mon, kolejny watek na 200+ wpisow na ematce na temat himalaistow i "malo kto sie tym interesuje"? Czy kiedykolwiek pojawil sie rownie dlugi (chociaz jeden!) watek o np. very popular basketball czy chocby lyzwiarstwie figurowym (pomijam watek o sukience lyzwiarki wybranej na slub tongue_out)? Ewidentnie, temat budzi emocje i niemale (!!!) zainteresowanie, chocby u ematek. Bo jest w nas wszystkich pewna zazdrosc, ze ... they can, eh ... Wiele sie kryje za owym "can", dla kazdego pewnie cos innego, no ale jest. I im bardziej sie to wypiera, tym bardziej uwiera. Life.
                                  • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:37
                                    >Bo jest w nas wszystkich pewna zazdrosc, ze ... they can, eh ... Wiele sie kryje za owym "can", dla kazdego pewnie cos innego, no ale jest.

                                    Brednia. Niczego himalaistom nie zazdroszczę. To już bardziej zazdroszczę łyżwiarkom figurowym (nie sukienek😛) - chociażby tego, że są tak często podnoszone np. do skoków w parach sportowych czy w różnych pozach w parach tanecznych. Chciałabym potrafić coś tak widowiskowego i ładnego.
                                    • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:45
                                      O, lyzwiarkom figurowym tez zazdroszcze! Himalaistom jakos nie wink
                                  • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:46
                                    Chybiony strzał - absolutnie nie zazdroszcze himalaistom!

                                    Bo czego niby? Odmrożeń? Siedzenia przez 2 miesiace w namiocie z zadymką w tle? Śmierci w samotności? Śmiecenia? Niemożliwości umycia się? Miesiączkowania w tymże namiocie? Skarpet noszonych tygodniami? Not my cup of tea.

                                    Zwiedziłam pół świata, łaziłam i łażę po gorach co tydzień, robiłam sporo niebezpiecznych rzeczy (otarłam się o śmierć minimum 10x z powodu własnej głupoty, z czego 3-4x to były własnie Himalaje, hehe). Ale potem trochę dojrzałam i zrozumiałam, że bycie rodzicem, rodzeństwem albo dzieckiem osoby, która ginie w obcym kraju na koncu świata i trzeba sprowadzać trumnę specjalnym transportem, nie jest do końca fajną i fair sprawą.

                                    Może właśnie dlatego nie czuję do nich podziwu - bardzo łatwo jest zrobić coś ryzykownego, wystarczy wybrać się na Orlą Perć w styczniu wink O wiele trudniej jest życ tak, żeby moc sobie patrzeć w oczy w lustrze.
                                    • bi_scotti Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:56
                                      Once again: im bardziej sie to wypiera, tym bardziej uwiera.
                                      I w zadnym razie nie nalezy przeprowadzac auto-refleksji na publicznym forum (one way or the other), ale tak w ogole to warto sie czasem o taka pokusic. Good luck. Cheers.
                                      • jolie Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 20:02
                                        No tak, zatem zmierzamy do psychoanalitycznego absurdu - wszystko jest wyparciem i im bardziej zaprzeczasz, tym bardziej jest to wyparcie. Ziew.
                                      • fragile_f Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 20:10
                                        Lol big_grin

                                        Dziękuję za tę wnikliwą analizę mojej osobowości big_grin big_grin big_grin

                                        PS. Nienawidzę mrozu i zimna, wizja spania pod namiotem na lodowcu jest dla mnie równie kusząca, jak praca na platformie wiertniczej. Ale pewnie to wypieram i tak naprawdę zapach ropy i niemytej od dwóch miesiecy pachy śni mi się po nocach wink
                          • princy-mincy Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:18
                            nenia1 napisała:

                            > Po prostu jak wielu ludzi nie potrafisz oddzielić jednego zjawiska od drugiego.

                            To chyba Ty nie potrafisz.
                            Napisałam, że dla mnie himalaisci to w głównej mierze ludzie uzależnieni od ekstremalnych wrażeń, którzy realizują swoje pasje za wszelką cenę.
                            I że mówi się o nich jak o bohaterach.
                            Ja tego nie rozumiem, nie podziwiam ich ani im nie współczuję.

                            • antonina.n Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 11.02.21, 19:21
                              Z tym stwierdzeniem się zgadzam. Z całą pewnością osoba, która systematycznie ryzykuje życiem w jakikolwiek sposób, jest uzależniona od adrenaliny.

                              Różnica między nami jest taka, ze mnie to, hmm, ciekawi.
    • konsta-is-me Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 10.02.21, 05:07
      Weszli bo chcieli, doskonale znając ryzyko.
      Gdzie tragedia?
      Jak mam zareagowac- szlochać nad "tragedia" czy "podziwiać" czy coś jeszcze innego ?
    • smillla Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 11:20
      Jeśli ta akcja jest na koszt uczestników wyprawy, to ich zabawa, ich sprawa.
      Jeśli ja za to płacę lub płaci za to jakikolwiek człowiek niezainteresowany sponsorowaniem czyichś sportów ekstremalnych - to uważam za świństwo pozwalanie na takie wyprawy, na takich zasadach.
      • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 22:11
        O rany, a jak moje miasto urządza kretyńskiego sylwestra w Rynku za moje pieniądze, to też mam się denerwować i wołać, że świństwo?
        • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 22:14
          A nie? Jak nie beda ludzie wolac, ze nie chca, to te sylwestry sie beda odbywac... (o ile wroca czasy bez pandemii).
          • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 22:21
            Jedni nie chcą, inni chcą. Pewnie jest wielu takich, którzy uważają wydawanie publicznych pieniędzy na to, co ja lubię, za kretynizm i świństwo.
            Możemy zatruć sobie wzajemnie życie, to łatwo idzie.
            • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 22:25
              A to sie nie nazywa debata publiczna- ciagle negocjowanie co jest ok a co juz nie?
              • nangaparbat3 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 23:06
                Trudno ten wątek nazwać "debatą" big_grin Zaczyna bić rekordy absurdu smile
                • fornita111 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 12.02.21, 23:10
                  A to tak, ake ja sie odnioslam do samego "krzyczenia", ze cos sie nie podoba. Niekoniecznie akurat na forum...
    • claudel6 Re: Nowa akcja poszukiwawcza na K2 18.02.21, 16:54
      "Ali Sadpara, John Snorri i Juan Pablo Mohr pozostawili trzynaścioro dzieci (czworo, sześcioro i troje)."

      acha. czyli goście uprawiający najniebezpieczniejszy zawód świat (hobby?) mnożą się jak króliki, kompletnie mając w dupie konsekwencje dla rodziny, gdy wylosują w górach śmierć (50/50). ja nie wiem, co oni mają w głowach? albo się jest himalaistą, albo jest się ojcem, you cannot do both.
Pełna wersja