bajkowy skandal

08.02.21, 12:58
groza!!!
wychowawczyni młodego (zerówkowicz) zorientowała się, że chłopaczyna nie zna bajek!
nic nie wie o czerwonym kapturku, ani o Jasiu i Małgosi, ani o Królewnie Śnieżce, zero, nic, ciemna masa.

otrzymałam pouczenie oraz zadanie domowe, czytać dziecku bajki. (baśnie, chyba, ale pomińmy).
aż mnie jęzor swędzi, by zapytać, czy mam zapoznać go z wersją oryginalną, gdzie krew się leje wiadrami.

nie znoszę tych bajek.

no i co ja mam zrobić?
    • karme-lowa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:00
      Ale to że Ty ich nie lubisz, nie znaczy że Twoje dziecko nie polubi.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:03
        och, on pokocha.
        smażenie czarownicy, prucie wilkowi brzucha...

        gorzej z całowaniem królewny.
        • karme-lowa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:10
          stephanie.plum napisała:

          > och, on pokocha.
          > smażenie czarownicy, prucie wilkowi brzucha...
          >
          > gorzej z całowaniem królewny.
          >
          W jego wieku uwielbiałam Kopciuszka i Jasia i Małgosię.
          Pewnie dziwna jestem.
          "Dziewczynkę z zapałkami" poznałam później.
          Jakie bajki czytacie?
          • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:26
            nie wiem, może Kubuś Puchatek podchodzi pod "bajki". młody dorósł do tego humoru w tym roku.
            czytamy Muminki, Astrid Lindgren różne, Grabowskiego, np. "Puc, Bursztyn i goście", o wilkach "Ambaras", piękną książkę "Piaskowy Wilk" non stop w kółko, i mnóstwo innych.

            poza tym "bajki" wymyślam sama, mamy stworzony cały bajkowy świat z mnóstwem zwierzaków.
            • karme-lowa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:32
              stephanie.plum napisała:
              >
              > poza tym "bajki" wymyślam sama, mamy stworzony cały bajkowy świat z mnóstwem zw
              > ierzaków.
              >
              Ooo, też tak robiłam. To był fajny czas☺
              • mashcaron Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:35
                Też wymyślam, młoda nawet już nie chcę żeby jej czytać, tylko codziennie muszę wymyślać nowe historie tych samych bohaterów. A w ciągu dnia bawi się w te moje wymysły wink
            • allijja Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:18
              >czytamy Muminki,

              ja od zawsze czytałam dzieciom bajki "na dobronac", do czasu kiedy sami zaczęli czytać.
              W tym Muminki.
              I dopiero duzo później dowiedziałam się, że dziecko potwornie bało się Buki, z tychze Muminków, i musiałam przez jakiś czas sprawdzać, czy pod łóżkiem nie siedzi Buka. W tym także zdarzało mi sie, że musiałam sprawdzać brak obecności Buki (w nocy) w czasie niesprzyjajacej pogody, np. wichura na zewnątrz, która poruszała gałęziami drzew i była "słyszalna".
              Za to jakoś wilk z Czerwonego kapturka nie robił na dziecku wrażenia...Może dlatego, że był bardziej nierealny, cała bajka była mocno nierzeczywista, co kilkuletnie dziecko było w stanie odróznić.
              Tak że wiesz...to, co tobie wydaje sie w porządku to niekoniecznie dziecku też.
              • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:29
                Nie trawilam Muminków jako dziecko, a jako dorosła własnym dzieciom czytałam o tyle, o ile, tak żeby tylko identyfikowaly postaci.
              • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:49
                u nas Buka rządzi!!!
                nawet mamy pluszaka - Bukę, no i Bobka.
                • allijja Re: bajkowy skandal 09.02.21, 13:27
                  to akurat troche dziwne, że wilk zjadający babcię jest beee ale buka rządzi.
                  czyli, z jednej strony stare bajki są zbyt krwiożercze (niezbyt straszne w swoim wizualnym przekazie) ale buka (wizualnie mało sympatyczna) jest w porządku i przedszkolak (czy bardziej ty?) ją lubi
                  • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 09.02.21, 13:41
                    buka jest tajemnicza, groźna, wspaniała.
                    i w dodatku ma złożoną osobowość. to może nawet postać tragiczna.

                    wilk zjadający babcię, cóż, to oczywiście topos, archetyp i w ogóle ukoronowanie kulturowych i literackich zdobyczy ludzkości.

                    co zaś do Twoich wątpliwości, to przedszkolak kocha wszystko, co straszne, a ja bym wolała obiektów miłości mu nie dodawać póki co. lekko ograniczam makabrę.

                    w sumie jednak okazuje się, że te baśnie znał, tylko na pytanie, "czy mama ci czytała" zgodnie z prawdą powiedział że nie, nic a nic.
        • szmytka1 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:22
          w nowoczesnej wersji wilk nie zdazył nikogo zjesc i nie ma prucia brzucha, bo zawczasu wyploszył wilka drwal lub lesniczy
          • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:27
            ...a drwala trzeba pokolorować...
            • ginger.ale Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:00
              Dopiero na maturze.

              Można przecież opowiadać w wersji soft, jeśli uważasz, że Tobie te bajki wyrządziły krzywdę w dzieciństwie i grozi to również dziecku.
          • z_lasu Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:37
            Aha. Czyli nie czytamy wersji oryginalnych tylko przerobione. A jak bardzo przerobione? W wersji feministycznej albo genderowej mogą być?
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:38
              Wersje oryginalne nie istnieje. Nawet bracia Grimm Zapisujac edytowali
              • z_lasu Re: bajkowy skandal 09.02.21, 07:57
                Wiem. Tym bardziej istotne jest pytanie "O jaką wersję chodzi nauczycielce?"
                • iuscogens Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:09
                  Nie wiem czy to takie istotne skoro na razie dziecko nie zna żadnej wersji.
            • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:48
              "W wersji feministycznej albo genderowej mogą być?"

              Tak, o głupiej Jasiowej, która zabiła smoka, żeby zdobyć rękę księcia.
            • ginger.ale Re: bajkowy skandal 08.02.21, 18:01
              z_lasu napisała:

              > Aha. Czyli nie czytamy wersji oryginalnych tylko przerobione. A jak bardzo prze
              > robione? W wersji feministycznej albo genderowej mogą być?
              >

              Ja pisałam o OPOWIADANIU.
              A Tu którą ORYGINALNĄ jedyną słuszną wersję CZYTASZ? 😀
              • z_lasu Re: bajkowy skandal 09.02.21, 07:51
                Ogarnij drzewko. Pisałam do szmytki. I pytanie było do niej. A tak naprawdę do nauczycielki - i na miejscu autorki takie pytanie bym zadała - z którą wersją jej zdaniem dziecko powinno być zapoznane, dlaczego akurat z tą (!) i co stoi na przeszkodzie, żeby zapoznać z nią dzieci w przedszkolu.
                • ichi51e Re: bajkowy skandal 09.02.21, 10:04
                  Coz odpowiedz jaka sie nasuwa to “jakakolwiek”. Ja tam watki fajne rozumiem moje dziecko na tym etapie w ogole nie bylo zainteresowane bajkami. Zadnymi. Co probowalam czytac wszystko bylo dla dziecka okropne I straszne A dla mnie zwyczajnie glupie - nawet moj ukochany Kubasta z ruchomymi obrazkami ktorego z zapartym tchem przekazalam dziecku. Straszny nie bedzie ogladac I juz. Dziecko info o postaciach z bajek wchlonelo przez osmoze (wlasnie dzieki przedstawieniom w przedszkolu I Mam prawo I nie zawacham sie uzyc).
                  Az w konca trafilam na Takie sobie bajeczki Kiplinga I ta ksiazka MI sie bardzo spodobala. I tak dlugo dziecko nia meczylam az tez polubil. Bajka o sloniatku ktoremu wszyscy sprawiaja lomot bo jest abut ciekawskie as sloniatko wreszcie nabywa trabe I nadchodzi czas zemsty...

                  I keep six honest serving-men
                  (They taught me all I knew);
                  Their names are What and Why and When
                  And How and Where and Who.
                  I send them over land and sea,
                  I send them east and west;
                  But after they have worked for me,
                  I give them all a rest.

                  I let them rest from nine till five,
                  For I am busy then,
                  As well as breakfast, lunch and tea,
                  For they are hungry men.
                  But different folk have different views.
                  I know a person small --
                  She keeps ten million serving-men,
                  Who get no rest at all!

                  She sends 'em abroad on her own affairs,
                  From the second she opens her eyes --
                  One million Hows, two million Wheres,
                  And seven million Whys!
                  • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 09.02.21, 10:13
                    "Bajka o sloniatku ktoremu wszyscy sprawiaja lomot bo jest abut ciekawskie as sloniatko wreszcie nabywa trabe I nadchodzi czas zemsty..."

                    I jaki z tego moral dla dziecka, ze jak nie nabedzie traby, to wszyscy beda mogli go bic a jak nabedzie, to on bedzie bil innych🙄
        • cosinuss Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:34
          moja córka przy całowaniu królewny zapytała zszokowana, czy on nieboszczkę całuje...
        • morekac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 17:16
          Jakiś inkwizytor ci wyrasta. Lubi palenie czarownic na stosie i nie lubi dziewczyn i zwierzątek. Niedobrze.
          Jeszcze w biskupy pójdzie.
          • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:50
            no właśnie.
            też uważam, że niedobrze...

            ...ale kocha smoki i potwory, więc może Nergal rośnie?
            • morekac Re: bajkowy skandal 09.02.21, 10:23
              Nergal też niedobrze.
              • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 09.02.21, 10:30
                no i masz. nie dogodzisz...

                :~D
    • volta2 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:07
      możesz wdrożyć edukację domową, naprawdę unikniesz wtedy nie tylko tego jednego skandalu ale i wielu w przyszłości

      same korzyści dla obu stron, bo i jęzor nie będzie swędział i dziubek dalej będzie mógł nie wiedzieć, kto to ta królewna śnieżka.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:09
        he, he, dobre. biegusiem lecę...
      • conena Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:39
        volta2 napisała:

        > możesz wdrożyć edukację domową, naprawdę unikniesz wtedy nie tylko tego jednego
        > skandalu ale i wielu w przyszłości
        >
        > same korzyści dla obu stron, bo i jęzor nie będzie swędział i dziubek dalej bę
        > dzie mógł nie wiedzieć, kto to ta królewna śnieżka.


        otóż to, otóż to. i tylko w tym przypadku nauczycielka będzie WRESZCIE douczona, rozróżniająca baśnie od bajek, legendy od podań, itd., itd.
        • volta2 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:42
          i jeszcze się wykaże inteligentnym doborem treści, nie to co ta ze szkoły
          • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:52
            oh la la, no już nie musicie Panie się tak formalizować w imieniu placówki wychowawczo opiekuńczej.
            poradzą sobie bez waszej heroicznej szermierki słownej, jak podejrzewam...
            • volta2 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:29
              skąd znowóż założenie, że szermierka i że heroiczna, widać, że masz problemy z nadinterpretacją prostych przekazów, ołwerijakt, jak mówią moje dzieci...
              • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:47
                tak jest, popracuję nad sobą...
      • z_lasu Re: bajkowy skandal 09.02.21, 07:56
        Serio, nie łapiecie, że problem NIE JEST w tym, czego nauczycielka naucza dzieci w placówce i że dziubek mógłby się zapoznać z niewłaściwymi treściami, tylko w tym, że nauczycielka wydaje polecenia rodzicom w temacie co mają czytać dzieciom.
    • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:07
      Całe wczesne dzieciństwo nie znosiłam tych wszystkich baśni. A już jak były w nich wątki "smutne" (dziewczyna z zapałkami, Jaś i Małgosia)- to tragedia. Doceniłam koło czwartej klasy jako gatunek literacki.
      Powyższym wpisem nie pomogłam, ale za to wyraziłam zrozumienie dla Twojej niechęci.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:12
        ja nawet na studiach nie doceniłam...
        dzięki za zrozumienie!
      • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:19
        Ja do tej pory nie doceniłam. Rozumiem kiedyś...ale dzisiaj jest tyle wspaniałych ksiązek do czytania dzieciom.
    • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:08
      Kupić Bajki-grajki, słuchowiska Polskiego Radia.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:10
        wiem, że niektóre dzieci uwielbiają...
        może pójdę na taki "zgniły kompromis"
        • mia_mia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:20
          Przecież on ma poznać treść, a nie polubić czy pokochać te bajki. Myślisz, że większość chłopców uwielbia Królewnę Śnieżkę czy Kopciuszka?
      • tt-tka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:12
        O, wlasnie to chcialam doradzic smile
        wiekszosc bajek mialam na plytach (z adapterem Bambino !), w wykonaniu znakomitych artystow opery/operetki, bo one czesciowo spiewane byly, i bez drastycznosci. Tak sie tworcom udalo ocenzurowac, ze bajka nie tracila ciaglosci ni sensu
        • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:28
          to, co warto tu docenić, to dobrą dykcję. niechby posłuchał.
          • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:46
            I oprawę muzyczną, to są bardzo dobre klasyczne już adaptacje teatru Polskiego Radia.
            • terazkasia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 22:52
              Wręcz GENIALNE są niektóre adaptacje (za genialną uważam np. "Alicje...")
              Dostępne teraz są na youtubie
              www.youtube.com/watch?v=PP4v3OREaZk&list=PL0lYRalVFNQLtSwNU5yb-vglFsL-o8GW_

              (znikają stamtąd, ale pojawiają się znowu)
          • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:42
            Nie trzeba kupowac sa na spotify jako “bajki Muzyczne”
            • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:48
              super, dzięki!
      • iuscogens Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:16
        Bajki-grajki są genialne smile nawet teraz lubię ich słuchać, jakie to są świetne adaptacje i jaki poziom wykonania! Moja siostra zna fragmenty na pamięć. A ja z dzieciństwa z tych mniej popularnych to najbardziej pamiętam "Matkę Słońca".
    • piataziuta Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:11
      To co chcesz!
      To Twoje dziecko.

      Ja bym od razu powiedziała pani, że dziękuję, ale będę czytała to, co sama uznam za stosowne.


      PS Myślałam, że o dzisiejszej pogodzie będzie. Co za skandal na drodze. Bajkowy. Nie cierpię dzisiejszego dnia!
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:20
        :~D
        fakt, ja nie wiem, czy W OGÓLE wrócę do domu, nie przekopując kilkuset metrów (boczna droga).
        to może być bajkowy skandal.

        cóż, dla mnie te bajki są po prostu głupkowate, razem z ich morałami.
        ale owszem, niech pozna, wyrobimy w nim zdrowy cynizm...
        albo może zapodam taką wersję:

        Szła dziewczynka bardzo mała przez ciemny las.
        Czerwony kapturek miała, czerwony pas,
        A za pasem kolta, w drobnej rączce sporta.
        Do babuni szła uderzyć sobie w gaz.

        Ptaszki w górze podśpiewują i szumi bór,
        A motylki podfruwują i nie ma chmur.
        Słonko jasno świeci, w górze bocian leci
        A żubrówką się obżera stary żubr

        Wtem zza krzaka wilk wyskoczył i krzyczy: „Stój!”,
        A po chwili krwią już broczył ten stary zbój,
        A dziewczynka mała broń repetowała,
        Poprawiając krwią zbroczony ludowy strój.

        Z tej piosenki morał taki wynika nam:
        Nie zaczepiaj nigdy więcej samotnych dam...
        • tt-tka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:23
          zawsze jeszcze mozesz dziecko zapoznac z wersja z Kabaretu Starszych Panow smile
          ha, ha, ha, ha, ha, ha
          kapturek 62 !
          • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:29
            znane, lubiane!

            :~D
          • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 17:09
            I jeszcze na rockowo
            Czerwony Kaptur, Czerwony Kapturek
            Biednej chorej babci niesie żarcia kosz...
          • mum2004 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:35
            Właśnie dlatego dziecko powinno znać podstawowe bajki. Żeby potem rozumieć tysiące odnośników w kulturze, przysłowiach itp. Sorki, ale dla mnie to najzwyklejsze braki zaniedbanego edukacyjnie dziecka. I nie wiem z czego autorka jest taka dumna.
            • milva24 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 22:59
              mum2004 napisała:

              > Właśnie dlatego dziecko powinno znać podstawowe bajki. Żeby potem rozumieć tysi
              > ące odnośników w kulturze, przysłowiach itp.

              Zgodzę się.
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 23:32
                Dawajcie te przyslowia o czerwonym kapturku puchatku I sniezce...
                • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 23:36
                  Prawdziwych przyjacół poznajemy w biedzie' Adam Mickiewicz 'Przyjaciele'
                  Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie
                  'Jagnię i wilcy' Ignacy Krasicki
                  Zgoda buduje, niezgoda rujnuje" , I. Krasicki "Wilczki" ; "Kto nikomu nie wierzyl, nikt temu nie wierzy", I. Krasicki "Lis i Wilk"
                  “ A teraz, drogie dzieci, pocałujcie Misia w d... - ”
                • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 23:37
                  Nosil wilk razy kilka, poniesli i wilka
                  • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 23:55
                    “ Rhyme, literally: "the wolf carried a few times, and the wolf was carried too". This refers to the wolf stealing sheep or other livestock to eat a few times before it was killed and carried as a trophy by hunters.”
                    • magdallenac Re: bajkowy skandal 09.02.21, 00:06
                      Eee tam, nasze jest lepsze, bo sie rymuje. Pewnie Anglicy od nas pozyczyli i przerobili po swojemu 😉
            • boogiecat Re: bajkowy skandal 08.02.21, 23:22
              mum2004 napisała:

              > . Sorki, ale dla mnie to najzwyklejs
              > ze braki zaniedbanego edukacyjnie dziecka. I nie wiem z czego autorka jest taka
              > dumna.

              🤣
        • umi Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:29
          Jak to wyrecytuje pani, wezmie Was za jakas patologie. Nie dosc, ze dziecie bajek nie zna, to jeszcze wierszyki o zamachach z bronia w reku... big_grin
          • piataziuta Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:06
            Strasznie trudno mi sobie wyobrazić, że niektórzy mogą przejmować się tym, co myśli sobie przedszkolanka. tongue_out
            • umi Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:10
              A ktos sie przejmuje?
              • piataziuta Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:35
                to po co o tym wspominasz?
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:42
                Autorka watku
                • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:56
                  a weź spróbuj się nie przejmować!

                  mój dziubdziuś jest ich zakładnikiem prze 6 godzin dziennie.
                  jeśli nie będę miła, to odetną mu palec i wyślą mi pocztą.
                  • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:02
                    Doprawdy, przedszkole nie jest obowiązkowe, z wyjątkiem rocznego przygotowania do szkoły, które można zrealizować w szkolnej zerowce. Jeśli Twoje dziecko ma deficyty w elementach kultury/motywów literacko-filmowych, to je uzupełnij zamiast się nadymać.
                    Nie, nie pracuję w przedszkolu ani w żadnej edukacyjnej czy opiekunczej placówce, nic osobistego.
                    • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:51
                      no pięknie. teraz "moje dziecko ma deficyty". a ja "się nadymam".

                      lecę do apteki po espumisan i biorę intensywne korepetycje z bajek.
          • olena.s Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:33
            Jak dorzuci starszych panów, to ją będą za promocję LGBT ścigać big_grin
          • panna.nasturcja Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:54
            To nie jest wierszyk, to piosenka.
            Nuciłam cały czas, czytając. Pamietam ją z późnego dzieciństwa choć wcześniej poznałam wersje książkowe i te na płytach. Na końcu kapturek62 smile
        • piataziuta Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:05
          no i to jest bajka z morałem! big_grin
          • panna.nasturcja Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:57
            Akurat morał to autorka ucięła, nie dla dzieci jest wink
            Wy tego nie znacie? Przecież to klasyka.
            • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:54
              fakt, ucięłam bezlitośnie.
              przyznaję się...
              • piataziuta Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:25
                stephanie.plum napisała:

                > fakt, ucięłam bezlitośnie.
                > przyznaję się...

                W dobrym momencie ucięłaś. tongue_out
            • piataziuta Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:25
              panna.nasturcja napisał(a):

              > Akurat morał to autorka ucięła, nie dla dzieci jest wink
              > Wy tego nie znacie? Przecież to klasyka.

              Nie znałam, sory. tongue_out

              • morekac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 23:31
                W większości tych baśni morałem powinno być pozbawienie rodziców praw rodzicielskich opiekunów nieszczęsnego dziecka/dzieci i wjazd policji na chatę...
                • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 09.02.21, 08:07
                  morekac napisała:

                  > W większości tych baśni morałem powinno być pozbawienie rodziców praw rodzicie
                  > lskich opiekunów nieszczęsnego dziecka/dzieci i wjazd policji na chatę...
                  >

                  Jest tez pare ostrzezen przed psychopatani w owczej skorze i narcystycznymi krolowymi.
                  • morekac Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:57
                    To ogólnie zawsze jest puszczanie dzieci samopas (Czerwony Kapturek), przywlekanie do domu macochy niechętnej dziecku (Śnieżka, Kompciuszek) i chęć pozbycia się bachorów z domu na zawsze (Jaś i Małgosia).
    • aqua48 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:12
      Odpisz pani grzecznie, ze nie widzisz powodu dla którego Twój syn miałby zapoznawać się ze szkodliwą i powodującą traumy literaturą we wczesnodziecięcym okresie rozwoju i że wobec tego nie będziesz mu tych treści przekazywać.
      • nangaparbat3 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:25
        A Cudowne i pożyteczne Betelheima czytalaś?
        • aqua48 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:36
          nangaparbat3 napisała:

          > A Cudowne i pożyteczne Betelheima czytalaś?

          Oczywiście, ale nie w zerówce smile

      • panna.nasturcja Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:02
        To nie jest szkodliwa literatura, klasyczne baśnie maja moc psychologiczną, przekazują treści istotne społecznie, kształtują społeczeństwo. Jest mnóstwo tesktów na temat społecznego i psychologicznego znaczeńia bajek i poznania okrucieństwa właśnie w takiej formie.
        Te bajki pozmieniane, łagodne, całkowicie tracą swoją moc.
        • z_lasu Re: bajkowy skandal 09.02.21, 08:04
          > przekazują treści istotne społecznie, kształtują społeczeństwo.

          No właśnie. Problem w tym, że niekoniecznie są to treści, które chcielibyśmy przekazać swoim dzieciom.
      • swinki_trzy Re: bajkowy skandal 09.02.21, 08:17
        aqua48 napisała:

        > Odpisz pani grzecznie, ze nie widzisz powodu dla którego Twój syn miałby zapozn
        > awać się ze szkodliwą i powodującą traumy literaturą we wczesnodziecięcym okres
        > ie rozwoju i że wobec tego nie będziesz mu tych treści przekazywać.

        Tak samo będzie tłumaczyć jak dziubdziuś pójdzie do szkoły i nie będzie czytał lektur, bo te nie są pomyśli mamusi?
        • iuscogens Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:26
          Niech napisze grzecznie, że nie widzi powodu, żeby dziecko było zapoznanie z jakimś tam kanonem kulturowo-literackim. Po co mu taka szkodliwa wiedza big_grin
          A z innej strony: wy naprawdę miałyście takie głębokie traumy po czytaniu bajek? Nam mama bardzo dużo czytała, słuchaliśmy na adapterze dużo słuchowisk, sama dużo czytałam odkąd tylko się nauczyłam i w życiu żadnych traum z tego powodu nie zanotowałam. Same zalety widzę. Opcja chronienia wrażliwych bombelkow przed traumatycznymi bajkami jest jednak oryginalna wink Ale pocieszę was: 30 lat temu udało się zapoznać dzieci z klasyką bez traum, teraz też się uda wink
          • z_lasu Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:51
            Dla mnie to jest kwestia traum, tylko szkodliwych skryptów.
            • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 09.02.21, 10:01
              z_lasu napisała:

              > Dla mnie to jest kwestia traum, tylko szkodliwych skryptów.
              >


              Te skrypty sa wytworem ludzkich mozgow, nie na odwrot🤷
          • boogiecat Re: bajkowy skandal 09.02.21, 11:00
            Oezu jakie traumy? 😀

            Jednak ja do dzis pamietam bardzo wymowna ilustracje do Sinobrodego- komnata z powieszonymi uduszonymi trupami eksi i dotad nie weszlam w zwiazek malzenski ze starymi, zamoznymi zazdrosnikami, wiec moze cos jest na rzeczy😛
    • asia_i_p Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:14
      Mój też nie zna, bo chwilowo się zafiksował na Franklinie i w kółko mielimy "Franklin i dzidziuś" oraz "Franklin ma zły dzień", bo tam jest odpowiednie do jego potrzeb natężenie dramy smile

      Zakładam, że zamiast go mordować w tej chwili czymś ewidentnie dla niego nudnym, poczekam na otwarcie Teatru Lalkowego i co będzie w ofercie, to mu pokażę. Do niektórych dzieci jednak bardziej przemawia literatura, która opisuje przeżycia zbliżone do codziennych przeżyć dziecka. W końcu dorośli też nie wszyscy kochają fantasy, nie wiem, skąd to przekonanie, że dziecko koniecznie musi uwielbiać baśnie.
      • tereso Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:32
        Franklin! Jakie miłe wspomnienia ten wpis obudził. Uwielbiałam te bajkę w czasie kiedy dzieci oglądały. I jeszcze wyderki i Madaleinesmile
        • asia_i_p Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:43
          My na razie czytamy, nie oglądamy, bo książeczki są wciąż dostępne, a z płytami chyba gorzej. Nawet nie szukałam, bo mam uciechę, że wreszcie zaczął słuchać czytania.
          • tereso Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:29
            Jasne to jeszcze lepiej
    • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:15
      MOja młodsza tez w przedszkolu dowiedziała sie o Czerwonym Kaptuyrku, był teatrzyk ale w wersji light smile Pani fajna, nie dziwiała sie, ze dzieci nie znają...mają sporo tez czytane w przedszkolu i raczej mądre bajki i opowiadania o przyrodzie a nie basnie.
      • karme-lowa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:21
        Tylko tak szczerze, to nie rozumiem czemu to tak nauczycielkę boli?
        Przecież nie ma obowiązku czytania akurat tych bajek. Jest tyle innych.
        A jeśli ich nie zna, to właśnie w zerówce może je poznać, gdy czytają w grupie. Dziwne to trochę ze strony przedszkola.
        • umi Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:31
          Bo to wiedza elementarna jest, kulturowa jakby. Trzeba znac, zeby potem zalapac o co chodzi w nawiazaniach, przenosniach albo setnym odgrzewanym kotlenie w kinie, przepisanym z korekta.
          • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:37
            z tym akurat muszę się zgodzić. przekonałaś mnie!
            • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:53
              Zgrywasz się, musiałaś być wcześniej świadoma tych nawiązań kulturowych.
              • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:01
                nie byłam, właśnie wygrzebałam się z zaspy i pierwszy raz widzę świat ludzi...

                tak naprawdę - nie zgrywam się.
                tak jak uważam, że te baśnie są głupawe, tak przekonuje mnie argument, że znając je, młody będzie umiał "czytać" nawiązania w lepszych tekstach.
                zupełnie szczerze napisałam, że mnie Umi przekonała, prostoduszna ze mnie niewiasta.
                • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:08
                  Bedzie umiał bo jest masa innych utworów na których mozna to ćiwczyć.
                  • brenya78 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:45
                    Cwiczyc odniesienia? Bareja by tego nie wymyslil...
        • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:50
          Pewnie ona uważa, ze skoro nie zna tych baśni tzn ze mu nic nie czytacie smile nie zdziwiłabym się. To tak jak nasza bibliotekarka była oburzona, że córka mało wypożycza i koniecznie trzeba ją zachęcić do czytania. Wyjasniłam Pani, ze nie trzeba...ona czyta dużo, tyle ze ma sporo książek w domu. Plus nie interesują ją konkursy kto wiecej wypozyczy książek - dziciaki wypozyczają i oddają co 2-3 dni, nie czytając tych ksiązek.
          • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:02
            może tak być...
      • grey_delphinum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:29
        Rozumiem Twoją niechęć, ale baśnie można też znaleźć w wersji light (np. w przypomnianych Bajkach-Grajkach), a zupełna nieznajomość ich treści przez dziecko jednak świadczy o pewnym zaniedbaniu w zakresie czytelnictwa. Znane motywy baśniowe pojawiają się w różnych innych dziełach i warto je znać, choćby po to, by potem móc je odnaleźć i właściwie zinterpretować.
        • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:52
          U 3 latka serio?? No to trudno moja jest w tym punkcie zaniedbana, nie musi być idealna. Mam słuchowisko z czerwonym kapturkiem (z Kwiatkowską i Wojciechem Pokorą). Jest świetne, akurat w wypożyczeniu. Jak do mnie wróci to jej puszczę.
          • katriel Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:08
            U trzylatka nie. U dziewięciolatka tak. Dziecko z postu startowego jest w zerówce. Jak na moje - pora zacząć.
            • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:17
              Nie trzeba, w 1 klasie beda tłukli to w lekturach. Będzie miał po kokardę.
            • berdebul Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:26
              Dziubek nie ogarnie odniesień w Shreku, bo mu rodzice baśni nie czytali. wink
              Oryginały są mocno brutalne, wersje soft są dla odmiany mdłe. Dla mnie nie ma dobrych wersji.
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:44
                Mi tam brzechwy i lesmiana wersje odpowiadaly
              • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:58
                właśnie.
                święta prawda.
    • ykke Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:22
      Bajka o Czerwonym Kapturku akurat jest bardzo szkodliwa. Już od małego wpaja się dzieciom jaki to wilk jest zły i niebezpieczy. No i mamy efekt- gatunek jest tępiony i zabijany.
      • nangaparbat3 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:30
        Corka miala 2 lata kiedy opowiedziala mi bajke: Bylam księżniczką i poszlam do lasu. Tam był wilki mnie zjadł. Ale sie wyplułam.

        Na zadnym etapie zycia nie przejawiala niecheci do wilków. Tak prościutkoto nie działa.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:30
        to niejedna bajka o "złym wilku".
      • milupaa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:35
        Prawda! Juz dawno obiecalam sobie dziecku te bajki o złych wilkach zmodyfikować, wilki to piękne i madre zwierzęta.
      • brenya78 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:09
        Przecież wilk jest jakimś tam symbolem zagrożenia a nie konkretnym zwierzeciem. Wg mnie to ważne żeby dziecko poznawało takie sytuacje. Wszystko można przecież wytłumaczyć.

    • smoczekrocze Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:22
      Zastosować się do sugestii. Wszystkie dzieci znają te bajki, więc w czym problem? Wiadomo przecież, że nie przedstawia się ich w oryginale.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:30
        no to w ogóle po co?
        • smoczekrocze Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:52
          Żeby Twoje dziecko mogło odezwać się, kiedy w przedszkolu będzie mowa o jakiejś bajce. Żeby rozwijało wyobraźnię i ciekawość, poznawało nowe historie, wyrabiało sobie zdanie i gust, żeby się dziwiło i zastanawiało, uczyło zachowań i zasad. I tak, można to wszystko robić opierając się na 3 wybranych bajkach/baśniach, które podobają się rodzicowi, ale po co ograniczać własne dziecko? Ono i tak będzie bombardowane wizerunkami postaci z bajek, będzie je widziało w kolorowankach, na ciuchach, reklamach czy przyborach szkolnych. Będą przedstawienia, teatrzyki, filmy, bale przebierańców. Lubić nie musi, znać powinno.
          • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:57
            A to juz wyobraźni i ciakwosci nie mozna inaczej rozwijać? Czytałas dziećku Baśnie krajow świata? To jest cudowna książka. A czytanie dziecku "aby sie wykazało w przedszkolu wiedzą" jest słabe...nie po to sie dzieciom czyta. Przynajmniej nie po to ja czytałam. Gdzie ona napisała o 3 wybranych bajkach? Wiesz ile jest teraz ksiązek dla dzieci? Samej Basi moja córka ma 5 ksiązek. A to jedna tylko bohaterka.
            • smoczekrocze Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:02
              A ja czytam dziecku między innymi dlatego, żeby na podstawie bajek czegoś się uczyło, Ty możesz kłaść nacisk na inne aspekty.
              • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:09
                Ale moze sie uczyc na podstawie innych ksiązek, opowiadań. Zdedyowanie legendy są tu bardziej wartościowe. Juz pomijam ze jest sporo basni, gdzie dziewczynki czy kobiety wykazują sie sprytem ,mądrością ....a w tych Baśniach najczęsciej sa naiwne, głupie.
          • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:57
            Niech kojarzy przynajmniej wersje disneyowskie, jest klasyczna pełnometrazowa stara wersja Królewny śnieżki i 7 krasnoludków.
            "Piotruś Pan" - jest fajny musical w Buffo.
            "Alicja w krainie czarów" - teatr Roma, słuchowisko, genialny film Tima Burtona.
        • nangaparbat3 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:54
          Basnie ludowe powstawaly przez setki lat, niespisywane, opowiadane dzieciom przez niepismienne matki. Dziecko mialo wplyw na fabule i w rezultacie basnie (ale nie Andersena) pomagaja przezwyciezac, rozwiazywac wrwnetrzne konflikty , ktore sa na pewnych etapach rozwoju powszechne.
          Tak w skrocie i max uproszczeniu pisze Betelheim.
          Bajki daja dzieciom nadzieje, przkonanie ze mozna wyjsc caloz opresji - na przyklad. Symbolicznie opowiadają o świecie.
          Moje dziecko między 2.5 a 4 zwariowalo na punkcie Krolewny Śnieżki. Ja bylam zlą macochą, mąż królem lu krolewiczem. Jakmiala 4 musialam w wakacje odgrywac cała baśń przez kilka dni w kółko. Ona byla oczywiscie Śniezka ja cala reszta.
          Bettelheima czytalam nie majac jeszcze dziecka, trochemku nie dowierzalam. Potem doświadczyłam.
          • panna.nasturcja Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:08
            Betelheim najwyraźniej nie jest na tym forum popularny.
            Z wpisów widać, ze większość nie ma pojęcia po co opowiada się dziecku bajki i jaka role odgrywają te klasyczne, opowiadane od pokoleń.
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:11
              Czasy sie zmieniaja. Obecnie role bajek przelely media w duzej mierze.
              • nangaparbat3 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:21
                Ironizujesz?
                Nie ma porównania między czymś co się poznaje z mediów a baśnią opowiedzianą przez najbliższych dorosłych. Zupełnie czym innym jest poznawanie jakiejś historii z mediów a czym innym opowiadanie przez mamę czy tatę. To jak karmienie piersią i butelką z wysięgnika.
                • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:27
                  Coz squat sie zmienia cod co kiedys wydawalo sie oczywistw nitro bedzie dziwactwem. Byl swiat bez ksiazek ja pamietam swiat bez telewizji. Wszystko sie zmienia nie ma sensu trzymac sie pazurami przeszlosci tylko dlatego ze nam sie sprawdzila I nie umiemy inaczej. Bajka o kapturku nie ma zadnej przewagi nas Bajka o ksiezycowym zajacu ani pingwinie zwyciezcy. Wazna jest wiez miedzy dzieckiem a rodzicem. I da sie ja zbudowac bez klasycznych bajek
                  • nangaparbat3 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 17:13
                    Więź da się bez klasycznych bajek, ale nie da się bez aktywnej obecności rodziców. U nas pierwszą najważniejszą bajką był Lisek Sreberko, nieklasyczny, ale czytany miesiącami, wieczór w wieczór.
                    Była bajka ułożona przez córkę - o trawowej dziewczynce. Musieliśmy ją odgrywać na spacerach - znajdowaliśmy w trawie dziewczynkę i postanawialiśmy ją zaadoptować, tak nam się podobała. Jej mama-trawa zawsze w pełni to akceptowała.
                    Była bajka, którą ułożyłyśmy wspólnie, co wieczór opowiadałam, jak dziadzio Józio kupował pluszowego misia dla swojej wnusi. Wnusia reagowała bardzo żywo, a ja dostosowywałam fabułę do jej reakcji - bajka powoli nabierała ostatecznego kształtu, przez parę dni, potem przez kilka tygodni usiałam ją opowiadać w kółko.
                    Ale mi się zebrało na wspominanie - to jakieś bardzo ważne było - i słodkie smile
            • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:26
              Nie liczyłam, ale mam wrażenie, że właśnie większość w tym wątku rozumie i docenia rolę baśni.
            • boogiecat Re: bajkowy skandal 08.02.21, 22:08
              Wypadaloby poprawnie napisac nazwisko, skoro juz z takim przekonaniem bronicie teorii bettelheimowskich😛 (ktore nigdy nie zostaly naprawde doswiadczalnie potwierdzone).

              Taki szczegol w bitwie o znaczenie basni w rozwoju dziecka- Bettelheim i inni psychanalisci basni analizowali je DLATEGO, ze fascynowaly one dzieci, a oni chcieli odkryc na czym ta fascynacja polega (a nie PO TO, zeby zlecic dzieciom ich lekture w zwiazku z wlasciwosciami terapeutycznymi).

              Tak sie sklada, ze dzisiaj wielu dzieci te basnie wcale nie fascynuja, bo fascynuje je co innego, nad czym jeszcze zaden psychanalityk sie nie pochylil😉
              • szeera Re: bajkowy skandal 09.02.21, 01:00
                "(ktore nigdy nie zostaly naprawde doswiadczalnie potwierdzone)."

                Właśnie się zdziwiłam, że jeszcze jest tylu miłośników różnych bajek, takich jak psychoanaliza big_grin

                Ale tak naprawdę, to mam rozwiązanie dla autorki wątku, choć tylko jednego problemu. Polecam bardzo książkę "Mam prawo i nie zawaham sie go uzyc" Joanny Olech. Wtedy jak ktoś zapyta dziecko, czy mama mu czytała książkę o czerwonym kapturku, to będzie mogło odpowiedzieć - "Oczywiście". big_grin

                • ichi51e Re: bajkowy skandal 09.02.21, 02:24
                  Swoja droga bardzo fajna ksiazka ;D
              • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 09.02.21, 08:26
                "bo fascynuje je co innego, nad czym jeszcze zaden psychanalityk sie nie pochylil😉"

                Tzn, co je fascynuje?
                • boogiecat Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:06
                  Roznie, zalezy od dziecka a oferta szeroka, duzo zalezy tez od czytajacego rodzica
                • kobietazpolnocy Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:22
                  Fascynują je opowieści, zresztą tak jak dorosłych.
                  I tak się składa, że w dzisiejszych czasach jest na pęczki opowieści, które są bardziej przystosowane dla dzieci: bardziej współczesne, bardziej zróżnicowane ze względu na wiek odbiorcy, mniej kontrowersyjne w obecnym kontekście (zły wilk, księżniczki, rycerze, złe macochy, itd.).
                  Te typowe baśnie są IMHO pełne dwuznaczności i symboliki, które fascynują raczej dorosłych, zaś u dzieci wzbudzają prędzej zagubienie i bliżej niedookreślony niepokój.
                  I nie ma to nic wspólnego z tym, czy dzieciom się czyta, czy nie.

                  A lęki o brak znajomości odniesień kulturowych u zerówkowicza są po prostu bezpodstawne. Dzieci zdążą się jeszcze z kanonem zapoznać, bez obaw. Nie musi być to tu i teraz.
                  • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 09.02.21, 10:09
                    "Fascynują je opowieści, zresztą tak jak dorosłych.
                    I tak się składa, że w dzisiejszych czasach jest na pęczki opowieści, które są bardziej przystosowane dla dzieci: bardziej współczesne, bardziej zróżnicowane ze względu na wiek odbiorcy, mniej kontrowersyjne w obecnym kontekście"

                    Ale boogicat twierdzi, ze ta sa tresci nad ktorymi jeszcze zaden psychoanalityk sie nie pochylil.
                • boogiecat Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:26
                  Przypomnialo mi sie, ze corcia uwielbiala angielska bajke o Starej kobiecie i prosiaku, bo lektura nas obie bardzo smieszyla, a ja klaunowalam czytajac- pewnie mi sie z robota kojarzylo😛
      • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:53
        Nie wszystkie...
        • smoczekrocze Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:58
          No, faktycznie. Prawie wszystkie.
    • bialeem Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:24
      Niestety jeszcze istnieje coś takiego jak kontekst kulturowy i bez takich podstaw dzieciowi może być ciężko.
      Moja rodzicielka jak najbardziej dała mi do czytania niektóre oryginały (stoliczku nakryj się, bajka o kijach samobijach). Ostatnio znalazłam na półce baśnie rosyjskie i tom "Jak Boruta zakochał się w karczmarskiej córze". Zdecydowanie lepsze od umilonych kapturków.
      • tt-tka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:28
        Byla kiedys taka piekna seria wydawnicza, "Basnie narodow swiata", klasyka nie tylko europejska. zaczytywalam sie tym !

        nb - czy ktosia zauwazyla, ze w basniach europejskich sporadycznie lub wcale wystepuja madre kobiety ? a w afrykanskich, arabskich, gruzinskich, Indian Ameryki Pn az sie od nich roi !
        • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:47
          Nieprawda. Jest bardzo duzo bajek z ogarnietymi bohaterkami. Siostra I labedzie mala syrenka has I malgosia wasylisa
          • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:51
            Kapturek w wersji pierwotnej tez sama sobie z Wilkiem poradzila
          • tt-tka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:24
            ichi51e napisała:

            > Nieprawda. Jest bardzo duzo bajek z ogarnietymi bohaterkami. Siostra I labedzie
            > mala syrenka has I malgosia wasylisa
            >


            twoim zdaniem one sa przedstawiane jako madre ?
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:29
              Owszem. Tytul madra Wasylisa pewnie byl dla zmylki...
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:33
                Z basni swiata za to wspominam cudowne bajki ajnowski (sp prof Kotanski) np o kobiecie z zebata wagina oraz o goscinnosci gdzie madra zona przyjela zblakanego wedrowca na noc ale niegoscinnie odmowila seksu. Jak maz rano wrocil spral niegoscinna suke I ja z domu pogonil.
                Bajki sa glupsze i lepsze ale nie jest tak ze gdzies tam jest monopol na madre bajki a u nas sam syf
              • tt-tka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:58
                ichi51e napisała:

                > Owszem. Tytul madra Wasylisa pewnie byl dla zmylki...
                >

                Wasylisa przemadrzala. Nie madra.
                Oraz - ja nie mowie o tytulaturze, tyko o tym, co postac soba, swoim postepowaniem przedstawia. Twierdzisz, ze te wymienione przez ciebie - madrosc ? big_grin
                • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 17:14
                  Coz... mozesz byc innego zdania jeden link juz wklejalam drugiego nie bede.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:33
        akurat "kontekst kulturowy" to jest coś, co bardzo mnie kręci, i chętnie przedstawię dziecięciu, ale on nic by z tego jeszcze nie zrozumiał (jak dana baśń wpisuje się w ten kontekst i dlaczego). nie chcę, żeby umarł z nudów.
      • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:55
        Kontekst kulturowy w Czerwonym Kapturku? Baśnie i Legenedy Polskie moja córka miała czytane, słuchowisko tez ma. Mamy teś Basnie narodów świata. Dużo bardziej wartościowe.
        • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:53
          W jaki sposob Basnie narodow swiata sa BARDZIEJ wartosciowe? To dokladnie to samo
          • berdebul Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:37
            Łatwiej znaleźć ogarniętą kobietę, która sama o sobie decyduje i nie czeka na księcia z bajki.
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:39
              Rumpelstinskin?
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:46
                “ It would be astonishing if the thousands of traditional tales told across Europe didn’t include characters who could appeal to and satisfy the desire of women as well as men for action and adventure. And of course, they do.In the Grimms’ fairy tales alone, there are more than twice as many heroines who save princes, as there are heroes who save princesses. In fact, taking the collected Grimms’ tales as an example, and discounting the hundred or so which are animal tales, nonsense tales, religious fables and so on, about half of the remaining stories contain main or prominent female characters who rescue brothers or sweethearts, save themselves and others and win wealth and happiness.”

                steelthistles.blogspot.com/2020/02/strong-fairy-tale-heroines-series.html?m=1
                • nangaparbat3 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:29
                  No popatrz, chyba sobie kupię wreszcie te baśnie i poczyta, bo dotąd nie zdążyłam.
                  U nas bardzo ciekawie został odczytany Kopciuszek. Nie odgrywało się go, nawet nie pamiętam, żebym go córce czytała, nazywała ją "Kapciuszkiem", wielokrotnie rysowała dziewczynkę zamiatającą podłogę na klęczkach , a nad nią dominującą macochę. Któregoś dnia pokłóciłyśmy się na temat kaszki, którą ja wreszcie rozlałam na podłogę, warknęłam wsciekle "Posprzątaj to" i usłyszałam oburzone: Chcesz mnie nazwać Kapciuszkiem???!!!
                  Za to Śnieżka leciała na okrągło, trzeba było w kółko odgrywać, a jak była jeszcze młodsza nazywała nas Złą macochą (to ja) i Królem, Królewiczem (jej tato). Nie zapomnę jak niosę ją pod pachą do łazienki na wieczorne mycie, a ona wierzga i drze się: Królewiczu, ratuj, zła macocha mnie porywa!
                  Piękne czasy smile
              • berdebul Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:42
                Ile znasz przedszkolaków, które znają tę baśń?
                • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:52
                  Na razie okazuje sie ze kapturka tez nie znaja wiec 0:0
                • bialeem Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:56
                  Śpiącą królewnę? Chyba sporo.
    • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:25
      Polecam Ci serię bajek Kolekcja Dziecka, genialnie napisane (G. Kasdepke) i genialne wykonanie Magdy Umer i Wojciecha Manna.
      Tylko nie wiem czy gdzieś dostaniesz, olx może, allegro, fb?
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:33
        dzięki!!!
        • grey_delphinum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:35
          Kolekcja Dziecka była rewelacyjna! Szczerze polecam.
          • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:03
            grey_delphinum napisał(a):

            > Kolekcja Dziecka była rewelacyjna! Szczerze polecam.


            Też się dałaś nabrać na niestrawialny wyrzyg, nieszczęsna? big_grin
      • volta2 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:43
        dla mnie kasdepke jest niestrawialny, rozumiem, że był pompowany do wyrzygu w wyborczej, ale ktoś się na to nabrał?
        • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:46
          Dla mnie tak samo, Kasdepke nudziarz. Ani to madre ani zabawne🙄
          • volta2 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:43
            odnoszę się tylko do tych znanych bajek, były tak beznadziejnym językiem napisane, że mnie fizycznie bolało, jak czytałam na głos dziecku. po prostu bolało i poza cykl już nie wyszłam, może popełnił coś lepszego, ale nie dałam mu już szansy
    • lilia.z.doliny Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:25
      Stephanie, to jeszxze nic
      Kuzynka meza dostala w szkole opierdol od wychowawczyni jej syna, bo ten chlapnął, że jego siostra (niechodzaca do tej szkoly) ma w domu cos tam z hello kitty
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:35
        to chyba inny rodzaj skandalu, nam na szczęście nie grozi...

        chyba, że młody się wygada, iż lubi posłuchać sobie hard rocka.
    • julita165 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:26
      Moj syn tez takich klasycznych basni nie znal, cos tam czasem probowalam przeczytac ale nie spotykalo sie to z zainteresowaniem. Takich mniej znanych bajek typu Calineczka to wcale nie znal. Teraz dzieci w wieku przedszkolnym lubia to co akurat ogladaja. Za "czasow syna" popularne byly Smerfy, Masza i Niedzwiedz, Stacyjkowo, Tomek i Przyjaciele.
    • angazetka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:31
      Trochę słabo nie znać tych bajek, bo to podstawy kodu kulturowego naszego kręgu cywilizacyjnego wink
      Pewne rzeczy po prostu trzeba znać.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:35
        litości...

        :~P
        • nickbezznaczenia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:54
          Anagazetka ma rację.
      • mama-ola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:36
        angazetka napisała:

        > Trochę słabo nie znać tych bajek, bo to podstawy kodu kulturowego naszego kręgu
        > cywilizacyjnego wink
        > Pewne rzeczy po prostu trzeba znać.

        100% racji.
      • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:58
        Radzę poczytac legendy polskie jeżeli chcesz o kręgu kulturowym mówić...
        • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:35
          Nie, nie tylko legendy. Warto znać bajki, baśnie, legendy i podania ponieważ rozwijają one wyobraźnię dziecka i pobudzają do edukacji historycznej i czytelniczej. Dodatkowo te baśnie "uniwersalne" typu Kopciuszek, Jaś i Małgosia są pierwszym momentem, kiedy dziecko uczy się odróżniać prawdę od fikcji, uczy się porządkować emocje, problemy egzystencjalne w baśni są przedstawione w prosty sposób, a dziecko identyfikuje się z najczęściej dobrym, doświadczonym przez los bohaterem baśniowym, który musi pokonać szereg przeszkód, aby "żyć" długo i szczęśliwie.
        • bassino73 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:51
          Do hanusimama. Czerwony kapturek, Jaś i Małgosia, Kopciuszek to nie kody kulturowe??? Kultury europejskiej. I uwaga, dzieci się nie boją tego wilka ani Baby Jagi.
          • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:54
            Wystarczy wyjechać za zachodnia granice i juz nikt nie slyszal o Babie Jadze...
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:55
              Pamietam tez jak moja angielska kuzynka dziwiła sie ze nie znam Peter Rabbit czy bajek babci gąski. Ja za to ze ona Muminkow...
            • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:01
              Baba Jaga to Frau Trude.
      • brenya78 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:11
        "Trochę słabo nie znać tych bajek, bo to podstawy kodu kulturowego naszego kręgu cywilizacyjnego wink
        Pewne rzeczy po prostu trzeba znać."

        Dokładnie.
    • milupaa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:34
      Zawsze lubiłam i lubię bajki, im bardziej krwawe tym lepiej 😁
    • saszanasza Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:35
      No ale nie ustrzeżesz dziecka przed wszelkim złem tego świata. Równie dobrze nauczycielka mogłaby przeczytać te bajki dzieciom w przedszkolu. I wtedy nie masz żadnej kontroli nad emocjami dziecka. Gdybyś czytała, widziałabyś jak dziecko reaguje i mogłabyś w porę zareagować, wytłumaczyć coś, tak by dziecko zrozumiało treść a jednocześnie nie stresowało się nią. Ja pamiętam, że jeżeli jakąś treść uznawałam za nieodpowiednią dla córki, pomijałam ją lub zmieniałam nieco treść, ale to naprawdę były sporadyczne przypadki. BTW nie uważam baśni za jakieś wybitne dzieła, uważam że jest mnóstwo innych lepszych książek, natomiast nie da się odizolować dziecka od wszystkich niechcianych terści.
      • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:00
        Ale ona sa zwyczajnie nudne...Poza tym pamietam jak czytałam starszej Brzydkie Kaczątko. I ona powiedziała, ze smutna bajka...bo kaczatko polubili dopiero jak stało się piękne...a jakby nie wyrosło na łabędzia? Albo na brzydkiego łabędzia to co?
        • brenya78 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:13
          " I ona powiedziała, ze smutna bajka...bo kaczatko polubili dopiero jak stało się piękne...a jakby nie wyrosło na łabędzia? Albo na brzydkiego łabędzia to co?"

          I właśnie o to chodzi w tej bajce! Tam jest tona tzw. teachable moments.
          • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:19
            Ty masz chyba tez jakieś braki, skoro pełnego zdania po polsku nie napiszesz.
        • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:56
          Moim zdaniem brzydkie kaczatko ja tylko sens w kontrkscie homoseksualizmu autora. Inaczej jest bez sensu
          • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:58
            Ma sens, bo mówi o przemianie, dojrzewaniu, trudnej drodze do znalezienia swojego miejsca.
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:43
              Zgadzam sie. Tyle ze w wersji dla dzieci to wychodzi bzdura pt “jak byl brzydki to go nie lubili ale jak wypieknial to go polubili” dzieki bogu wypieknial bo inaczej bylaby niewesolo...
              • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:57
                "Tyle ze w wersji dla dzieci to wychodzi bzdura pt “jak byl brzydki to go nie lubili ale jak wypieknial to go polubili” dzieki bogu wypieknial bo inaczej bylaby niewesolo..."

                Doskonala okazja do wyjasnienia pojecia metafora, czy symbol... Wiele ematek do tej pory nie rozumie tych pojec.
              • brenya78 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:36
                "Tyle ze w wersji dla dzieci to wychodzi bzdura pt “jak byl brzydki to go nie lubili ale jak wypieknial to go polubili” dzieki bogu wypieknial bo inaczej bylaby niewesolo..."

                Ale dziecku chyba tłumaczysz te bajki jakoś? Kurde bolek, no! Moje dziecko ma 1.5 roku i jak czytamy tą bajkę to ja jej tłumaczę tekst. Było brzydkie, śmiali się z niego, no no no niedobre kaczki, nie ładnie się tak smiac, dziecko: "no no no" paluszkiem. Morał historii nie jest taki, że było brzydkie i je polubili tylko to ze odnalazło dom, że to co zle mija i że piękno zawsze się ma w sobie, że inne łabędzie, które go przecież zawsze kochały, bo on był ich, i go szukały i dla nich był zawsze piękny. Itp. itd.
          • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:15
            ichi51e napisała:

            > Moim zdaniem brzydkie kaczatko ja tylko sens w kontrkscie homoseksualizmu autor
            > a. Inaczej jest bez sensu
            >

            Moim zdaniem powinnas to przeczytac jeszcze raz.
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:41
              Rowniez polecam zapoznanie sie ponownie
              • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:47
                ichi51e napisała:

                > Rowniez polecam zapoznanie sie ponownie
                >


                To ja polecam ponownie, bo to jest bajka o niepasowaniu do danej grupy, co sie kazdemu zdaza, tylko teraz mamy znacznie wieksze mozliwosci zmiany grupy. A jesli chodzi o nawiazanie do zyciirysu Andersena, to on byl wielkim poeta a dorastal wsrod drobiu domowego, ktory mu niezle zalazl za skore, jizas🙄
                • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:49
                  *zdarza
        • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:00
          "bo kaczatko polubili dopiero jak stało się piękne...a jakby nie wyrosło na łabędzia? Albo na brzydkiego łabędzia to co?"

          Jesli bedzie brzydki, to moze chociaz madry, zabawny, interesujacy albo bogaty, wtedy tez go polubia...🤔
    • mama-ola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:36
      Baśnie należą do ogólnego wykształcenia, jak historie biblijne czy mity greckie. Dole Syzyfa, Prometeusza, Izaaka czy Hioba też do łatwych nie należały, i co z tego.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:46
        okej, do matury ogarnie.
      • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:00
        Tez spokojnie bęą go tym męczyć w 1 klasie. MOja była zachwycona Calineczką...jak to czytała to miała minę jak strający kot na puszczy. Przeczytała, przerobili, nie podoba się...ma prawo.
      • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:01
        mama-ola napisała:

        > Baśnie należą do ogólnego wykształcenia, jak historie biblijne czy mity greckie


        Pełna zgoda. Tylko o ile pamiętam, to gdzieś w okolicy IV klasy szkoły podstawowej są w programie. Jako się rzekło, do matury ogarnie.
      • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:37
        Oczywiście, że tak, poza tym pełnią bardzo ważną rolę edukacyjną.
        • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:41
          Zawierają typowe dla kręgu kulturowego uniwersalne toposy literackie.
          • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:05
            O rany boskie, no pewnie że tak. Nikt nie kwestionuje potrzeby znajomości baśni. Tak, baśnie, mity, przypowieści biblijne, to jest potrzebne (co jakiś czas się ktoś na ematce pojawia z pytaniem o to, po co czytać Biblię w szkole średniej, zawsze mnie to śmieszy). Ale niekoniecznie przedszkolakowi. Pójdzie do szkoły to się zapozna. Zupełnie tak samo jak małoletni ateista z opowieścią o Kainie i Ablu i nieszczęściami Hioba.
            • panna.nasturcja Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:14
              Daniela, ale tu nie chodzi tylko o umysłowe poznanie treści.
              Chodzi o emocjonalne przeżycie tej treści w odpowiednim wieku i to jest wiek przedszkolny.
              O proste schematy walki dobra ze złem, pokonywania przeszkód, radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
              Baśnie maja role emocjonalną, nie chodzi o ich wartość edukacyjna w sensie „niech pozna różne historie o świecie”.
              Później w szkole uczysz się o znaczeniu baśni, w wieku dziecięcym to znaczenie powinno zadziałać, w tym celu trzeba dziecku bajki czytać, te klasyczne właśnie, archetypowe, a najlepiej opowiadać.
              • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:52
                panna.nasturcja napisał(a):

                > Daniela, ale tu nie chodzi tylko o umysłowe poznanie treści.
                > Chodzi o emocjonalne przeżycie tej treści w odpowiednim wieku i to jest wiek pr
                > zedszkolny.
                > O proste schematy walki dobra ze złem, pokonywania przeszkód, radzenia sobie w
                > trudnych sytuacjach.

                Nie jestem przekonana, że koniecznie musi walkę dobra ze złem i radzenie sobie z trudnościami przeżywać emocjonalnie na podstawie opowieści o Jasiu i Małgosi. Bo dlaczego w sumie.Rozumiem emocjonalną rolę bajek we wczesnym dzieciństwie, trudne sytuacje i radzenie sobie w nich, walka dobra ze złem. Ale dlaczego to musi być na podstawie klasycznych baśni.

                > Baśnie maja role emocjonalną, nie chodzi o ich wartość edukacyjna w sensie „nie
                > ch pozna różne historie o świecie”.
                > Później w szkole uczysz się o znaczeniu baśni, w wieku dziecięcym to znaczenie
                > powinno zadziałać, w tym celu trzeba dziecku bajki czytać, te klasyczne właśnie
                > , archetypowe, a najlepiej opowiadać.

                Ale dlaczego muszą być klasyczne? Dlaczego musi emocjonalnie przeżywać archetypowe opowieści? Mity też są archetypowe a poznaje się je zazwyczaj w wieku, w którym już się ich emocjonalnie nie przeżywa.
                • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:15
                  Do tego zeby bylo smiesznie klasyczne basnie wcale nie powstaly dla dzieci.
                  A co do kregu kulturowego - lapa w gore kto dzieciom przedszkolnym “o krasnoludkach I siwrotce Marysi” czytal...
                  • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:16
                    ichi51e napisała:

                    > Do tego zeby bylo smiesznie klasyczne basnie wcale nie powstaly dla dzieci.


                    Z tym to różnie bywało.
              • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:07
                nikt mnie nie przekona, że dziecku do rozwoju emocjonalnego potrzebne są konkretnie baśnie o czerwonym kapturku, śnieżce, Jasiu i Małgosi, dziewczynce z zapałkami i brzydkim kaczątku.
                • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:11
                  No właśnie mnie też nie. Bajki tak. Te konkretne- a dlaczegóż to?
                • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:12
                  A po uj komuś Twoje przekonanie? W ogóle nie musisz czuć się przekonana, żeby zapoznać dziecko z w/w, a jeśli nie Ty, to chyba ma jakiegoś ojca.
                  Do połowy materiału szkolnego nie jestem przekonana, co nie zmienia faktu, że od nauczycieli oczekuję realizowania podstawy, a od dzieci, żeby przyswajały.
                • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:17
                  No i ok, to czytaj mu coś innego a nauczycielce powiedz, że Jasia i Małgosię uważasz za szkodliwe i zbędne.
                  I, bez urazy, skoro już wspomniałaś o emocjach- sądzę, że gorsze szkody emocjonalne poniesie dziecko, które się dowie od matki, że jest podwójnym ocaleńcem. Krwawa jatka z wilkiem w roli głównej to przy tym pikuś.
                  • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:49
                    szkody emocjonalne?
                    ja o tym w ogóle nie pisałam, jest wręcz przeciwnie, wolę "nie wywoływać wilka z lasu", że tak powiem, młody kocha mrożące krew w żyłach historie, przy czym cała jego sympatia jest po stronie "złoli", więc tego.
                    kwestię traumy po bajkach w tym wątku wymyślił ktoś inny.

                    wzmianka o ocaleńcu urocza, ale pozwolisz, że nie skomentuję.
                    • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:50
                      Nie urocza, to było wredne, wybacz jeśli możesz.
                      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 09.02.21, 09:54
                        phi, nie ma sprawy. wiem, kiedy się podkładam.
                        :~)
                • mia_mia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:26
                  Dziecko w tym wieku powinno znać choćby z grubsza fabułę najpopularniejszych bajek i legend. Kojarzyć Śnieżkę z krasnoludkami i jabłkiem, Czerwonego Kapturka z babcią i wilkiem, smoka z Szewczykiem i owcą.
                  Nie przypominam sobie żebym czytała dziecku te bajki, choć nie wykluczam, ale ono je zna, z przedstawień, filmów, może przedszkola, może opowiadałam i nie wiem jak dziecko może nie spotkać się z tymi historiami.
            • nickbezznaczenia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:42
              Może być juz za późno.
              Nie przypominam sobie zbyt wielu baśni w szkole.
              • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:53
                IV klasa podstawówki
                Wybrane podania i legendy polskie
                Wybrane baśnie polskie i europejskie, w tym: Charles Perrault - Kopciuszek, Kot w butach, Sinobrody; Aleksander Puszkin - Bajka o rybaku i rybce; Jeanne Marie Leprince de Beaumont - Piękna i Bestia
                • nickbezznaczenia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:47
                  No popatrz! Za moich czasów tego nie było.
                  • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:55
                    Za "moich" było. I dzięki świetnej polonistce (niestety uczyła mnie bardzo krótko) wtedy własnie doceniłam baśń jako gatunek literacki. Jako przedszkolak nie znosiłam tych wszystkich Calineczek, Kapturków, Jasiów i Małgoś.
                    Wolałam Kocurkowo by Mama Danieli
                    • nickbezznaczenia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:00
                      Jako przedszkolaczka nie czytałam, ale moja siostra czytała mnie. Potem czytałam sama i z przyjemnościąsmile
                      • nickbezznaczenia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:01
                        mi
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:00
                Tak jak w przedszkolu nie usłyszało to pociag odjechal big_grinbig_grinbig_grin
            • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:29
              Ja mam bardzo sentymentalny stosunek do baśni i legend- były to moje ulubione formy literackie odkąd nauczyłam się czytać, a mój ojciec stawał na głowie, aby zdobywać wszystko co było wydawane w tych czasach- od klechd i baśni polskich, bajarka opowiada, baśnie i podania narodów radzieckich (sic!) po jakieś daleko wschodnie, oczywiście tysiąca i jednej nocy i dziesiątki innych, które pochłaniałam hurtowo. Później ewoluowało to w stronę fantasy, a następnie sci-fiction. Korzyści z tego bardzo wczesnego u mnie zanurzenia się w literaturę baśniową są niewymierne. Może dlatego dziwię się, że ktoś może uznać czytanie baśni za bezużyteczne.
              • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:38
                Znałaś "Młynek na dnie morza"? Na okładce ryba z otwartą paszczą. Boszzz co to były za potwornie krwawe opowieści! Znałam na pamięć.
                • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:48
                  O, tak ten młynek mielił i mielił i nigdy nie przestawał- dlatego morze jest słone. To były chyba baśnie skandynawskie?
                  • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:48
                    Dunskie
                  • donica35 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:05
                    A nie "Bursztynowe baśnie"?
                    • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:08
                      W Bursztynowych Baśniach moja ulubiona, to ta o naszyjniku z pajęczyny i kapryśnej księżniczce smile
                      • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:31
                        Z kropli rosy😄
                        • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:36
                          Rzeczywiście, to były krople rosy zawieszone na pajęczynie. Pamiętam opisy kolejnych naszyjników, które księżniczka odrzucała i najbardziej działał mi na wyobraźnię, ten ze skrzących się opali- o niczym tak nie marzyłam jak o klejnocie z opalem, kiedy dorosłam kupiłam sobie pierścionek z opalem, ale to już nie to samo big_grin
                          • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:55
                            Cudna basn, ale nie pamiętam tytułu zbioru.
                            • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 22:03
                              Bursztynowe Baśnie Hanny Zdzitowieckiej i baśń Naszyjnik z kropli rosy
                • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:48
                  Najlepsze bylo chyba darcie pasow z plecow i sypanie solą. 😁
                  • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:04
                    1matka-polka napisała:

                    > Najlepsze bylo chyba darcie pasow z plecow i sypanie solą. 😁
                    >
                    Było! I było też wrzucenie delikwenta do beczki nabitej kolcami, a następnie w beczce do morza big_grin
              • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:39
                Było takie stare oprawne w płótno wydanie Klechd domowych, cudowne. Osobiście mam ogromny sentyment do baśni rosyjskich z ilustracjami Szancera, do bajek Brzechwy też ilustrowanych przez Szancera ("Baśń o korsarzu Palemonie" - czyste złoto).
              • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:42
                A kojarzysz "Cudowny skarb. Baśnie uzbeckie" z trójglowym dzikiem na okładce?
                • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:47
                  triss_merigold6 napisała:

                  > A kojarzysz "Cudowny skarb. Baśnie uzbeckie" z trójglowym dzikiem na okładce?

                  Tak!!! Dziki z czerwonymi jęzorami na okładce!
                  A "Żywoty diabłów polskich"?
                  • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:57
                    primula.alpicola napisała:


                    > A "Żywoty diabłów polskich"?

                    Pamiętam Żywoty i pamiętam też Baśnie Polskie w czerwonej okładce i cały rozdział z baśniami o diabłach polskich- każdy diabeł miał inny charakter. Strasznie żałuję, że moje dziecko nigdy specjalnie do baśni się nie przekonało.
                • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:50
                  No pewnie! Ale kompletnie zapomniałam, teraz, kiedy czytam ten wątek przypominam sobie coraz więcej. A Dar rzeki Fly- jeden z najlepszych zbiorów baśni i podań z całego świata pamiętacie?
                  • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:52
                    Marii Kruger, tak!
                    Patrzę po internetach i widzę że Dar i żywoty zostały wznowione w 2020.
                  • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:53
                    A ktoś pamięta "Bajki czeskie" Jana Drdy, czerwona okładka z diabłem?
                    • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:55
                      A, tego nie.
                    • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:59
                      Ja miałam je w niebieskiej okładce smile
                    • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:00
                      A pamiętacie Bajarka opowiada?
                      • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:39
                        Jasne!
                  • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:56
                    "Dar rzeki Fly“

                    Pamietam. Mialam 9 lat, spytalam sie bibliotekarki, co to znaczy "Fly" a ona na to, ze rzeka, pewnie miala na mysli, ze nazwa rzeki a ja potem przez nastepne 5 lat rozkminialam, kto dal taki debilny tytul "Dar rzeki rzeka" 🤷
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:43
                Tez uwielbialam moglam - rowniez jest I byla to moja ukochana forma literacka (zwlaszcza dlugie I szkatulkowe jak tysiac I jedna noc albo basnie czarodziejskie pani d’Aulnoy) ale jakos mi sie w glowie miesci ze ktos moze lubic co innego. Ja na pewno w wieku mojego dziecka mniej sie interesowalam fizyka I biologia - do dzis moglabym spokojnie zyc bez wiedzy o bialych dziurach sferze dysona itp... ludzie sa rozni
              • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:44
                kochana, z wykształcenia jestem filologiem.

                przez literaturę, w tym wszelkiego rodzaju legendy i baśnie, począwszy od tych na motywach celtyckich, poprzez średniowieczne, przegryzłam się na wylot.

                nie o tym jest wątek, ale zaręczam, że wiem, co jest w nich wartościowe.

                i w "przedszkolnej" wersji Królewny Śnieżki& co tego nie widzę, cóż poradzić.
              • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:48
                magdallenac napisała:

                Może dlatego dziwię się, że ktoś może uznać czytanie baśni za bez
                > użyteczne.

                A ktoś tutaj uważa za bezużyteczne? Nie. Po prostu niekonieczne przedszkolakom w owej przedszkolnej wersji. Co do miłości- jedni lubią baśnie, fantasy i science-fiction. Inni nie. Baśnie doceniam. Pozostałych wymienionych gatunków nie znoszę.
                • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:52
                  Nie pisałam o Tobie Daniela wink Przeczytałam cały wątek i jestem zaskoczona ile osób mówi, że to ramoty, starocie, nie warte czytania...
                  • daniela34 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:57
                    A to nie. Warte czytania są. Zwłaszcza przez dorosłych. To chyba Andersen mówił, że jego baśnie są jak pudełko, dziecko obejrzy z wierzchu, dorosły ma zajrzeć do środka
                    • chococaffe Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:01
                      Jest też Andersen dla dorosłych "Książka z obrazkami bez obrazków" (dla zmyłki - ma obrazkismile )
          • 1matka-polka Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:06
            I archetypy.
          • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:19
            No ale jesli czyta sie dziecku literature dziecieca to rowniez tam sa typowe dla kregu...
          • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:58
            Topoi, nie toposy
            • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:59
              Obie formy są poprawne.
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 17:06
                Chyba po angielsku. Po polsku słownik podaje toposy
                • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:28
                  Jeśli już, to po grecku. Topos, topoi.
                  • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:03
                    Ale dlaczego po polsku mamy uzywac greckiej odmiany? Po angielsku owszem tak sie odmienia po polsku nie.
                    • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:29
                      Słowo pochodzi z greki i w języku polskim od zawsze miało taka formę liczby mnogiej. Dopiero niedawno mówi się w ogóle o dopuszczaniu form używanych w języku mówionym, potocznym jako fakultatywnych. Taki ukłon w stronę suwerena, czyli tych, co mówią "teście" i "stawiam torta, kawałek torta". A w kontekście jakże górnolotnej dyskusji o archeryppsch, symbolice imotywach wypadałoby używać formy zgodnej z językiem literackim.
                      • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:30
                        Archetypach
                      • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:39
                        A jak to sie odmoenia w innych przypadkach w takim razie?
                        • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:49
                          Topos to rzeczownik z grupy singularia tantum, forma liczby mnogiej: topoi się nie odmienia. Toposy dla suwerena się odmieniają, końcówka polska.
                          • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 22:13
                            Bardzo ciekawe. Przyznam sie ze w polski z topoi spotkalam sie tylko w uzyciu jako zapozyczenie pisane kursywa. No ale tez nie jestem polonista choc bajki to moja dzialka wink
                            • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 22:46
                              Spoko, archetypy, topoi, mity, obrzędy i ewolucja języka to mój prywatny konik.
                              A baśni Andersena i Grimmów nie lubię, to fakt. Ja bym poszła z dzieckiem w mity, nie znam takiego,
                              ktoremu się nie podobały (nie tylko greckie). 😁

                          • iuscogens Re: bajkowy skandal 09.02.21, 08:11
                            O toposach to ja się uczyłam w LO w czasach kiedy nikt o suwerenie jeszcze nie słyszał.
                            • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 09.02.21, 08:42
                              Ja również.
                              • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 09.02.21, 13:10
                                Widocznie już wtedy nauczyciele rozpoznali w Was osoby które mówią "Teście zaprosili mnie na torta" wink
    • arthwen Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:36
      Zapoznałam z wersją oryginalną, dziecię czytało z wypiekami na twarzy wielkie tomiszcze tongue_out
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:08
        w jakim wieku?
        • rosa-fira Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:58
          Ja czytałam tylko wersje oryginalne - w wieku 5/6 lat już samodzielnie, wcześniej czytali mi rodzice.
          Swojej córce też czytałam oryginalne - ma 16 lat i nie zarejestrowałam traumy spowodowanej rozpruciem brzucha wilkowi.
          • rosa-fira Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:59
            Traumy spowodowanej czytaniem o rozpruciu brzucha wilkowismile
          • bialeem Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:59
            Bo to dla normalnego dziecka (tak jak obcinanie pięt, wykłuwanie oczu, wsadzanie do pieca) dość abstrakcyjne pojęcia.
        • arthwen Re: bajkowy skandal 09.02.21, 14:22
          Jakoś koło 6-7 lat chyba. Głowy nie dam, bo to jednak jakis czas temu.
    • alpepe Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:43
      Mój bratanek , pierwsza klasa, szkoła społeczna, czy prywatna, nie rozróżniam, na lekcji o Barbórce i górnikach, zaczął opowiadać o górnictwie np. uranu (zwiedzał kopalnię); soli (zwiedzał kopalnię), cynku czy srebra (zwiedzał kopalnię). Klasa łącznie z panią oniemiała. Teraz mój brat się zastanawia, jakie gry czy konsole sprezentować synowi, bo dziecko się nie może odnaleźć w świecie ludzi niezainteresowanych. Morał taki, bądź wdzięczna pani, że próbuje dziecku przybliżyć świat rówieśników.
      • mia_mia Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:08
        Uwielbiam takie historie😉
        Dziecko jako jedyne z klasy było w kopalni i swoimi opowieściami powoduje opad szczęki u klasy i pani, która pierwszy raz słyszy o Wieliczce czy innej kopalni😂
        W moim otoczeniu dzieci mają zainteresowania, doświadczenia, bywają w różnych miejscach, a oprócz tego większość nie ma problemu ze znalezieniem wspólnych tematów z rówieśnikami.
        • karme-lowa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:15
          mia_mia napisał(a):

          > Uwielbiam takie historie😉
          > Dziecko jako jedyne z klasy było w kopalni i swoimi opowieściami powoduje opad
          > szczęki u klasy i pani, która pierwszy raz słyszy o Wieliczce czy innej kopalni
          > 😂
          > W moim otoczeniu dzieci mają zainteresowania, doświadczenia, bywają w różnych m
          > iejscach, a oprócz tego większość nie ma problemu ze znalezieniem wspólnych tem
          > atów z rówieśnikami.
          Chyba chodziło o to, że nie zna tej bajki i zaczęło odpowiadać nie na temat🤔?
        • alpepe Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:21
          no widzisz, a tam jest ciężko, rozmowy kolegów dotyczą jedynie zabawek i gier komputerowych. Całe to chuchanie i dmuchanie brata i bratowej, wycieczki, zajęcia, wszystko krew w piach.
      • mirmunn Re: bajkowy skandal 08.02.21, 19:49
        To kopalnie uranu się zwiedza? A gdzie?
        Pytam z ciekawości, raczej nie odwiedzę (w takich miejscach "ściany na mnie idą ")






        • z_lasu Re: bajkowy skandal 09.02.21, 08:21
          W Kletnie, w Kowarach...
    • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:51
      Przepraszam, ale czy nie chodzisz z dzieckiem do teatru? Moje właśnie w teatrze widziały m.in. "Kota w butach", "Calineczkę", "Królową śniegu", "Jasia i Małgosię", "Czerwonego kapturka".
      • karme-lowa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:00
        triss_merigold6 napisała:

        > Przepraszam, ale czy nie chodzisz z dzieckiem do teatru? Moje właśnie w teatrze
        > widziały m.in. "Kota w butach", "Calineczkę", "Królową śniegu", "Jasia i Małgo
        > się", "Czerwonego kapturka".
        Dokładnie. W zerówce już na to jeździły do teatru lub teatr przyjeźdzał do dzieci.
      • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:02
        Ale akurat na to musiała iśc?? Ja byłam ze starsza dużo... i raptem na Królowej Śniegu byłyśmy (ale to jej czytałam wcześniej). Teraz jest szeroki (o sorry przed pandemią była) dziecięcy repertuar.
        • karme-lowa Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:14
          hanusinamama napisała:

          > Ale akurat na to musiała iśc?? Ja byłam ze starsza dużo... i raptem na Królowej
          > Śniegu byłyśmy (ale to jej czytałam wcześniej). Teraz jest szeroki (o sorry pr
          > zed pandemią była) dziecięcy repertuar.
          >
          A dlaczego nie? Nie mam schizy, że w bajce zobaczy coś nieobyczajnego. W teatrze na dodatek dostosowują bajkę do wieku dziecka.
          • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:19
            No i dla przedszkolaków jest Baj, Guliwer, Lalka, dla starszych przedstawienia w Rampie, Kamienicy, Romie etc.
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:26
              Klasyczne bajki to z ww dla malych dzieci ma tylko Lalka i ten tester w porownaniu do Malego widze jest slaby. No chyba ze jestes Fanem dziel “za Kolbergiem” szopka bozonarodzeniowa... bij Zydka galazkami!
        • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:18
          Jest, ale jakoś nie wierzę, że rodzice, których dziecko nie zna najbardziej podstawowych, najprostszych bajek, pójdą z przedszkolakiem na spektakl dla dzieci 7-8-10-letnich. Dla takich sześciolatków były np. "Podróże Guliwera" czy "Przygody Sindbada Żeglarza" w teatrze Polskim, dla ciut starszych "O dwóch takich co ukradli księżyc"w Rampie.
          • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:20
            I tylko to było?? Słaby ten repertuar...
            • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:25
              To repertuar dla dzieci. Moje dzieci na tym były. Były też m.in. na "Dzieciach z Bullerbyn" w Syrenie czy "Księdze dżungli" (młodsza) w Romie, czy tuż po premierze na "Ronja córka zbojnika" (młodsza) w Powszechnym we wrześniu.
              Sorry, co jak co, ale warszawski repertuar teatralny dla dzieci i młodzieży znam na wyrywki od lat.
          • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:28
            W Lalce Krzesiwo. Ale naprawde jest duzo lepszych sztuk dla maluchow. Zwlaszcza w Take part in art albo Festiwal teatru dziecieceho
      • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:24
        Dla malych dzieci (1-5) jest duzo przez stawiam ktore sa o niczym -Labirynt sensoryczny Kosmos Warzywa sa z Kosmosu skad sie bierze odkurzacz itd. Sztuki z fabula to dla 5 plus. I rodzic ziewa ogladajac dydaktyczna papke...
        • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 16:12
          Nie chodziłam z dziećmi na przedstawienia i zabawy o niczym, nie były zainteresowane.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:11
        szczerze mówiąc, to nie.
        różne teatrzyki bywają w przedszkolu, on tego nie cierpi. nie jego bajka, że tak powiem...
        • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:14
          Nie pokazałaś dziecku czym jest dobre przedstawienie, na dobrym poziomie muzycznym, scenograficznym, tekstowym.
    • chersona Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:55
      jestem szczerze zdumiona ingerencją przedszkolanki w znajomość lektur dziecięcych. zazwyczaj przedszkolanki interweniują, jesli dziecko używa słów typu kur..wa, pier... etc. moja mama została przez przedszkolanki zaalarmowana, gdy brat z plastikowych literek ułożył wyraz dupa. ale aż takie dogłębne zainteresowanie bajkami? czy to przedszkole o profilu humanistycznym?
      • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:00
        Nauczycielka widzi, że dziecko nie trybi nawiązań i nie odróżnia postaci, to zwróciła rodzicowi uwagę.
        • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:03
          Niekoniecznie nie trybi. Pani pewnie myśli, ze skoro dziecko nie zna Czerwonego Kapturka znaczy ze rodzice nic nie czytają...bo jak to nie czytać tej bajki. Nie znasz dziecka autorki.
          • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:10
            Nauczycielka tez nie zna, i dobrze że jest czujna.
          • brenya78 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:16
            "Pani pewnie myśli, ze skoro dziecko nie zna Czerwonego Kapturka znaczy ze rodzice nic nie czytają...bo jak to nie czytać tej bajki."

            Nie dopisuj sobie co pani myśli, bo kwestia jest banalna. Dziecko nie czai odwołań i nie trybu nawiązań do postaci bajkowych. Tyle i tylko tyle.
            • hanusinamama Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:21
              NO i?
              • primula.alpicola Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:32
                Nie, nic, kto by się przejmował tym, co nauczycielka mówi. Sorry, "przedszkolanka".
                • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:36
                  A potem idzie jedno z drugim w świat takie nieogarnięte, bo rodzice zaniedbali nauczyć, pokazać, przekazać. <tu mam offtopowe skojarzenie z wątkami o słaniu łóżek, sprzątaniu pokoju, składaniu ubrań, wyrzucaniu śmieci, pilnowaniu rzeczy w szkole, zachowywaniu się w miejscach publicznych>.
                  • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:43
                    Niech sobie wygoogla pojęcie katharsis.
              • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:41
                hanusina, nie chce mi się pisać elaboratów, ale wyguglaj sobie "rola baśni w życiu dziecka" , choćbyś nie wiem jak się spierała ta rola jest istotna, zarówno w edukacji, jak i codziennym życiu malucha.
                • kobietazpolnocy Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:00
                  Zgoda, ale rolę baśni pełni mnóstwo bardziej współczesnych opowieści, to nie jest termin zarezerwowany tylko dla czerwonego kapturka, itd.
                  • brenya78 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:05
                    To jest w zasadzie pytanie o to czy koniecznie trzeba znac klasyke literatury - wszakze podobne tresci mozna znalezc gdzie indziej...
                    • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:32
                      Spokojnie da sie. Wiecie w Chinach czy Afryce maja inne bajki... O czerwonym kapturku Czy jasiu I malgosi malo kto slyszal...
              • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:31
                No I moim zdaniem masz racje. Pani zauwazyla zwrocila uwage I na tum koniec - rodzic ktory nie czyta dziecku nie zacznie bo pani sie czepia. A rodzic ktory czyta nie przejmie sie bo nie ma czym
            • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:15
              Chryste, skąd te wnioski???
          • triss_merigold6 Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:21
            Niekoniecznie. Po prostu dostrzega, że dziecko nie rozpoznaje znaczeń i postaci, które powszechnie rozumieją jego rówieśnicy.
            • chersona Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:53
              może tak było. w każdym razie teraz jest tyle nowej literatury. Moja obecnie 8-letnia córka w przedszkolu miała czytane historyjki, o których ja nie słyszałam. ja z kolei nie czytałam jej w ogóle ani Jasia i Małgosi a nie klasyki prlowskich czasów. I nikt nie wnikał w to czy dziecko coś czai czy nie. w przedszkolu nie odbywają się wykłady, nie ma sprawdzianów. moim zdaniem nie ma nawet okazji przekonać się, co dziecko kojarzy czy nie. u moich dzieci panie bazowały na tekstach, które same czytały dzieciom.
              • magdallenac Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:58
                chersona napisała:

                >a nie klasyki prlowskich czasów.

                O tempora, o mores! Cytując ojca Borejko...
                • chersona Re: bajkowy skandal 08.02.21, 15:34
                  no, ale czaisz chyba o co mi chodzi.
                  bo jak najbardziej mamy w szafce prl-owska Iłłakowiczównę, Bechlerową, Chotomską, Woroszylskiego, Pisarskiego, Kerna, Zarembinę i innych.
                  tylko piję do tego, że za mojego dzieciństwa byl pewien kanon literatury dziecięcej, który teraz już nie obowiązuje, a który wałkował braci Grimm i Andersena. Moja córka nie za bardzo zna te basnie za to - będąc właśnie w wieku bohatera naszego wątku/syna Stefanii - świetnie się odnalazła w ksiażkach autorstwa Astrid Lindgren, Hobbicie, Małej Ninie, Opowieściach z Narnii, Alicji w Krainie Czarów, Muminkach - jako starszy przedszkolach.
            • ichi51e Re: bajkowy skandal 08.02.21, 21:13
              Chyba ktore pani ma w podstawie programowej chcialas powiedziec
        • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:13
          nie.
          nauczycielka wymieniła tytuły bajek, pytając: "czy mama ci czytała...?"

          otrzymawszy odpowiedź przeczącą, złapała się za głowę.

          o trybieniu nawiązań mowy nie było.
      • stephanie.plum Re: bajkowy skandal 08.02.21, 20:12
        piękna historia z tą dupą...
    • petronella Re: bajkowy skandal 08.02.21, 13:57
      Taaa, znam to, moze jeszcze braci Grimm i Andersena, dla mnie to byl horror dziecinstwa, nie wiem, na jaki wuuj mam to dzieciom fundować.
    • kobietazpolnocy Re: bajkowy skandal 08.02.21, 14:06
      Olać.

      To jeszcze zerówka. Kontekst i dziedzictwo kulturowe dziecko jeszcze zdąży poznać. Naprawdę nie ma się co upierać przy edukowaniu tu i teraz. Zresztą ja akurat (już) mam bardzo swobodne podejście do tzw. kanonu.
      A otrzeźwiło mnie jak nie zdążyłam przeczytać pierwszej strony baśni o brzydkim kaczątku (w wersji dla dzieci!), bo dla mojego przedszkolaka już sam początek był zbyt przygnębiający.
Pełna wersja