blokersowa Re: Cudowny dzień 08.02.21, 21:17 Wiało wczoraj caly dzien i mialo padac wiec juz wieczorem zabunkrowalam chate na amen - wszystkie rolety w dół, nawet te dachowe w salooonie - wyły ze dawno nie uzywane. Odbunkrowalam sie rano i patrzylam na te szalenstwo śnieżycy. Pieknie. Piekniej ze nie musialam sie ruszac z cieplego domu. Popoludniu przyjechali stolarze i odkopali mi wejscie. W domu brak szufli, tylko jakas duza miotła. Popoludniu wyciagnelam z szafy kozuch i wyszlam zobaczyc swiat - bylo fajnie. Wiec dzis ok. Dzien fackup-ów byl u mnie byl wczoraj. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Cudowny dzień 08.02.21, 21:45 Hej, ja też zakopałam się na parkingu, ale jeden pan dał radę. A zrobił to tak, że zniósł blokadę na coś tam cośtam (zmęczona byłam i nie słuchałam), dzięki czemu zwiększył szybkość i moc kół i poszło. Ale mnie to nastawiło optymistycznie, szczerze mówiac - ucieszyłam się, ze sa tak życzliwi i bezinteresowni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś