magdallenac
09.02.21, 21:07
Zainspirowana/zszokowana wyznaniem jednej z forumek o sposobie perfumowania sie ( rzeczona pani w watku o luksusach przyznala, ze psika sie kilkukrotnie po roznych czesciach ciala, ubraniu i wlosach, trzema roznymi perfumami, trzy razy dziennie) tak mnie to zaskoczylo, ze bylam dzis “swiadoma” perfumowo- rano po prysznicu, po jednym psiknieciu za kazde ucho i caly dzien te perfumy czuje, a uzywam ich w aptekarskiej ilosci. Moj maz to samo dwa psiki, moja siostra wkracza w chmure zapachu, moja mama cztery obfite psiki, u mnie bol glowy murowany. Jak u Was? Psikacie, czy sie obficie zlewacie? I co na to Wasze otoczenie?