Dodaj do ulubionych

Czemu tak ciepło???

11.02.21, 16:28
Kurcze, pozakręcałam już wszystkie kaloryfery a w mieszkaniu temperatura powyżej 22 stopni. Na powierzchni powyżej 80 m2 tylko jeden wąski kaloryfer włączony i to też tylko na 3 na 5. Otworzyłam okno, wyziębiłam do 18 stopni, po zamknięciu znów prawie 23. To sąsiedzi tak grzeją? Skąd to ciepło???
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: Czemu tak ciepło??? 11.02.21, 16:30
      Dodam, że za oknem -11, odczuwalne -18. Zostawienie otwartego okna powoduje bardzo szybki spadek temperatury w całym mieszkaniu. No będę chyba trzymała otwarte, bo w 23 stopniach nie da się żyć.
      • ela.dzi Re: Czemu tak ciepło??? 12.02.21, 06:54
        Możesz zostawić rozszczelnione czyli ułożenie klamki pomiędzy zamknięte a otwarte uchylnie. Jak tak robię wly w pracy - otwarte okno to od razu mi za zimno, zamknięte to za gorąco.
        • eresse Re: Czemu tak ciepło??? 13.02.21, 16:44
          gaskama napisała:

          > Bardziej pytanie: Czy ktoś też tak ma w domu?
          >

          Przy braku grzania mam obecnie 20-21 stopni (rano 20). Nie widziałam jeszcze niższej temperatury w zimie, a to już trzecia w tym mieszkaniu. Ja jestem ciepłolubna więc czasami odkręcę kaloryfer w jednym pokoju i dobijam do 22-23 w okolicy grzejnika przy którym siedzę. Reszta mieszkania nieogrzewana, w łazience brak kaloryfera. Od dołu nikt mnie nie grzeje, to parter. Jeden pokój sąsiaduje z klatką schodową, więc też bez grzania sąsiadów. Drugi z kuchnią i łazienką starszej pani, która raczej już nie jest chętna by spędzać godziny w kuchni. Więc chyba ten mój blok tak dobrze ocieplony. Kiedyś mieszkałam w kamienicy, w której przy braku ogrzewania temperatura spadała do 15 stopni w zimie sad To było straszne.
    • bistian Re: Czemu tak ciepło??? 11.02.21, 17:37
      Jeśli mieszkasz w bloku, to pewno masz tylko kilkanaście metrów ściany zewnętrznej, zrobioną izolację i dobre okna. Wtedy cały układ nie potrzebuje za dużej energii do ogrzania, a przecież każda osoba to 100 W, żelazko z 1300 W, ciepła woda z sieci, płyty kuchenne, komputery, telefony, inne urządzenia, a przecież lodówka też grzeje.
      Niektórzy, lubią, gdy u nich jest 25-26 stopni, chodzą półnago po domu i są szczęśliwi. Wbrew pozorom, takich ciepłolubnych jest dużo, może nawet blisko połowy populacji.
      Ostatnio pojeździłem trochę pociągiem. Kiedyś można było się gdzieś schować na trasie w ciepłym miejscu. Teraz już się nie da, wszyscy tną koszty. W pociągach jest ciepło, poza nimi, już nie.
      • kubek0802 Re: Czemu tak ciepło??? 11.02.21, 17:56
        Też mam ciepło, a grzejniki w tym roku odkręcałam raz przy pierwszych styczniowych mrozach. W latach ubiegłych chyba wcale. Mam otwarte drzwi do łazienki i tylko tam gorący grzejnik. Mieszkanie wewnętrznie i dobrze docieplone. Za każdym razem jak dostaję rozliczenie ogrzewania i zwrot ok 2tys. to myślę że napiszę o zmniejszenie zaliczki na ogrzewanie, ale dobrze też nie płacić czynszu przez kilka miesięcy.
    • piataziuta Re: Czemu tak ciepło??? 11.02.21, 18:19
      Wietrz!

      U mnie aktualnie 18.7 - czyli całkiem ok.
      Jeden kaloryfer działa - w łazience (między 2-3/5).

      Zimnawo zaczyna się robić gdy jest 17. Rekord temp w domu to 16.2 - wtedy odkręciliśmy dodatkowy kaloryfer, bo to jednak przesada. tongue_out

      U nas gdy jest mróz, ale wyjdzie na pół godziny słońce - temperatura podnosi się do 21 - wtedy otwieram okna na oścież, nie znoszę takiego gorąca. tongue_out
      A już do szału doprowadza mnie korytarz na klatce schodowej - tam jest ze 25 stopni. Jeśli wyjdę cieplej ubrana, to zanim zdążę wsiąść do windy, kropelki potu wstępują mi na twarz.
    • jkl13 Re: Czemu tak ciepło??? 12.02.21, 06:44
      Tak,to sąsiedzi grzeją.
      Też miałam takie mieszkanie, wewnętrzne, dwustronne, duży pokój od południa, wystarczyło odrobię słońca i robiło się bardzo ciepło. A do tego ciepłolubni sąsiedzi i w domu masz saunę. U nas kaloryfery były cały sezon zakręcone, a i tak było ciepło. Co roku miałam bardzo duże zwroty z ogrzewania.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Czemu tak ciepło??? 12.02.21, 07:34
      Bo wszyscy grzeją na 25 st i sciany są ciepłe, jest akumulacja ciepła.
      Zakręć na węźle do mieszkania z korytarza to po kilku dniach powinno sięvwychłodzić.
      Ps. ja miałam w domu 2 dni temu temp. 17 st, bo piec nam siadł, teraz juz jest 19 st, ale my funkcjonujemy dobrze przy 20 st,w salonie, sypialnia 16, łazienki 25 i więcej.
    • jehanette Re: Czemu tak ciepło??? 12.02.21, 08:36
      Możliwe. Kiedyś sąsiadka z dołu, starsza pani, wyjechała na święta - tak się zimno zrobilo, że szok! A pogoda się nie zmieniła wink
      Teraz pod sobą mamy ludzi z małym niemowlakiem - jak się pojawił jesienią to też było gorąco w mieszkaniu podejrzewam że grzali żeby noworodek nie marzyl.
    • volta2 Re: Czemu tak ciepło??? 13.02.21, 12:16
      To nie kaloryfery tylko menopauza w natarciu. Ja mam 23 stopnie i jak się nie ruszam, to marznę, szukam koca. W nocy też mi bywa zimno przy tej temperaturze. Siedzę w wełnie merynosa, normalnie był tylko na narty zakładany. Przy badaniu temperatur mam poniżej 36 stopni, może to być też powód.
        • volta2 Re: Czemu tak ciepło??? 13.02.21, 14:56
          to może ja będę wiecznie młoda, poprzedniej nocy mając na termometrze w sypialni pokazane 23 stopnie poszłam spać w skarpetkach
          pewnym wytłumaczeniem może być to, że śpię sama i nie ma mnie kto dogrzaćsmile

          ale i w lipcu po przeprowadzce do polski też w pierwsze lato spałam w skarpetkach i przy zamkniętym oknie(też bez męża)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka