magdallenac
11.02.21, 16:51
Jak tam u Was mężatki, nosicie obrączki na codzień? Ja swoją noszę rzadko (tylko wtedy, kiedy pasuje mi do reszty biżuterii) i ostatnio starsza pani z rodziny męża udzieliła mi wykładu na temat niestosowności mojego postępowania. Pani wzięło się na wspomniena dotyczące jej małżeństwa, kiedy to obrączka i pierścionek były świętością niezdejmowalną. Pani obraziła się na mnie, kiedy roześmiałam się, że pomimo nienoszenia obrączki jestem szczęśliwą mężatką z nastoletnim stażem, a ona z obrączką przyspawaną do palca rozwiodła się po 5 latach. Szybko zrobiłam ankietę wśród moich amerykańskich koleżanek i kurczę, obrączka i pierścionek zaręczynowy są jak relikwie...należy je czcić i wielbić, nigdy nie zdejmować.