Dodaj do ulubionych

Szczepienie po przechorowaniu

11.02.21, 19:46
Czy przyjęłyście/przyjęłybyście szczepionkę na covid po przechorowaniu?
Przeszłam covid kilka tygodni temu, ale jako, że zawodowo jestem narażona na kontakt z wirusem, szczepię się w przyszłym tygodniu. Co budzi zdziwienie wśród niektórych znajomych, bo przecież jestem już odporna i po co się narażać?!
Ciekawe, jakie zdanie w tej kwestii ma emama.
Obserwuj wątek
    • fibi00 Re: Szczepienie po przechorowaniu 11.02.21, 19:56
      Nie zaszczepiłabym się. Z tego co czytałam ozdrowieńcy częściej cierpią na NOP. Ja poczekam czy rzeczywiście będą jakieś ograniczenia dla niezaszczepionych i jeśli tak to wtedy się zaszczepię. Na razie się nie pcham.
        • fibi00 Re: Szczepienie po przechorowaniu 11.02.21, 22:18
          cku napisała:

          > A te Nopy to gorączka jeden dzień i ból w miejscu wkłucia czy jakieś poważniejs
          > ze?


          "Z naszych doświadczeń ze szpitala faktycznie wynika, że osoby, które przechorowały COVID-19, po przyjęciu szczepionki miały bardziej nasilone objawy w porównaniu do osób, które nie były zakażone SARS-CoV-2. Występowały gorączka, uczucie rozbicia, bóle mięśniowe - wyjaśniła dr Ilona Małecka."

          Zdziwiło mnie to bo raczej spodziewałam się czegoś wręcz przeciwnego- że ozdrowieńcy lepiej zniosą szczepienia.
          • brenya78 Re: Szczepienie po przechorowaniu 12.02.21, 20:02
            ""Z naszych doświadczeń ze szpitala faktycznie wynika, że osoby, które przechorowały COVID-19, po przyjęciu szczepionki miały bardziej nasilone objawy w porównaniu do osób, które nie były zakażone SARS-CoV-2. Występowały gorączka, uczucie rozbicia, bóle mięśniowe - wyjaśniła dr Ilona Małecka.""

            Ciekawe jak zniesliby spotkanie z prawdziwym wirusem.
            • fibi00 Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 07:50
              brenya78 napisała:

              > ""Z naszych doświadczeń ze szpitala faktycznie wynika, że osoby, które przechor
              > owały COVID-19, po przyjęciu szczepionki miały bardziej nasilone objawy w porów
              > naniu do osób, które nie były zakażone SARS-CoV-2. Występowały gorączka, uczuci
              > e rozbicia, bóle mięśniowe - wyjaśniła dr Ilona Małecka.""
              >
              > Ciekawe jak zniesliby spotkanie z prawdziwym wirusem.


              Nie rozumiem... Sugerujesz że wcześniej nie spotkali się z prawdziwym koronawirusem?
          • memphis90 Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 08:23
            Nie, na logikę ozdrowiency mogą gorzej znosić szczepienie, bo ich układ odpornościowy już jest częściowo przygotowany na reakcje na tego wirusa. Stąd odpowiedź immunologiczna, powodująca obrzęk czy gorączkę, może być bardziej wyrażona. Z tego samego powodu spodziewamy się, że odpowiedź organizmu na drugą dawkę może być silniejsza, niż na pierwszą.

            Gorączka czy obrzęk to żaden NOP, to zwykła reakcja poszczepienna.
    • tarsyliaa Re: Szczepienie po przechorowaniu 11.02.21, 20:05
      A po co chcesz się szczepić, skoro ta szczepionka niczego nie gwarantuje? Pytam serio. Już tyle razy zadałam to pytanie na tym forum, ale nikt nie chce mi odpowiedzieć.

      Jeśli masz ochotę przeczytać, podaję link do artykułu Dr n. med. Piotra Witczaka "SZCZEPIONKA PRZECIWKO COVID-19 – CZY NA PEWNO KORZYŚĆ PRZEWYŻSZA RYZYKO?"
      proremedium.pl/2021/02/07/szczepionka-na-covid-19-ryzyko-korzysci/
      • alina460 Re: Szczepienie po przechorowaniu 12.02.21, 01:21
        Pan Witczak nie jest lekarzem ani żadnym autorytetem. Artykuł pochodzi z jego bloga i jest wytworem jego twórczości, za którą autor nie bierze żadnej odpowiedzialności.
        Na podanej powyżej stronie taka oto informacja od autora:

        Wszelkie pojawiające się na blogu informacje odnośnie technologii medycznych (leków, suplementów, wyrobów medycznych, interwencji) mają wyłącznie charakter poglądowy i pod żadnym pozorem nie można ich wykorzystać do wskazania, jaką technologię Użytkownik może czy powinien zastosować.

        • tarsyliaa Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 19:33
          alina460 napisała:

          > Pan Witczak nie jest lekarzem ani żadnym autorytetem.

          Jest doktorem nauk medycznych i biologiem medycznym. Jeśli wiesz co to biologia medyczna, to nie wiem dlaczego podważasz jego kompetencje do wypowiadania się o szczepionce mRNA.
          • livia.kalina Re: Szczepienie po przechorowaniu 14.02.21, 15:23
            Znam osobiście panią doktor nauk medycznych (Klasyfikacja KBN (biologia medyczna)), która rozbiła doktorat o protezowaniu kończyn górnych. Na stronie Ludzie Nauki jest abstrakt pracy. Doktorat polegał na opracowaniu ankiet, w której ankietowani odpowiadali na pytanie, czy proteza podniosła komfort ich życia,. Z pracy są dwa wnioski: protezowanie kończyn górnych podnosi komfort życia a ankieta (stworzona przez promotorkę doktoratu) jest świetnym narzędziem do badania zadowolenia. Pani doktor jest konsultantem w Rehasport i twierdzi, że biorezonans jest świetnym narzędziem do diagnozowania i leczenia.

            Do słów doktorów biologi medycznej specjalnie bym wagi nie przywiązywała wink
            • tarsyliaa Re: Szczepienie po przechorowaniu 14.02.21, 18:29
              livia.kalina napisała:

              > Znam osobiście panią doktor nauk medycznych)
              >

              No i co w związku z tym, że znasz? Dowód anegdotyczny?


              Absolwent studiów biologii medycznej zna podstawowe metody detekcji molekularnej, inżynierii genetycznej, diagnostyki parazytologicznej, diagnostyki mykologicznej, diagnostyki toksykologicznej i mikrobiologicznej.


              www.uczelnie.info.pl/PL-H16/kierunki-studiow/1546/biologia-medyczna.html
            • tarsyliaa Re: Szczepienie po przechorowaniu 14.02.21, 22:01
              livia.kalina napisała:
              >
              > Do słów doktorów biologi medycznej specjalnie bym wagi nie przywiązywała wink
              >

              Publikacje:
              1. A. Marczak, K. Makowska, P. Witczak, Z. Jóźwiak: Porównanie wpływu doksorubicyny i epirubicyny na wybrane parametry erytrocytów człowieka. Problemy Terapii Monitorowanej 2009: 20(3), p. 175-186,
              2. www.semanticscholar.org/paper/The-effect-of-aclarubicin-(acl)-on-human-Witczak-Marczak/2a22e9224f427bcebc5f0ca6dd590c2ceb5f371afbclid=IwAR30ECphSH4sq92adBpV7rY1Jcur_Cs5BWmmsjVirOB1J_yjTANH4GcK5Us
              3.www.researchgate.net/publication/273012361_Toll-like_receptors_3_ligation_directly_and_indirectly_affects_mast_cell_cysteinyl_leukotriene_generation
              4. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22233438/
              5 www.researchgate.net/publication/227173482_Mast_cells_in_viral_infections
              6. www.termedia.pl/Review-papers-Are-mast-cells-the-Trojan-horse-in-HIV-1-infection-,10,20091,0,1.html?fbclid=IwAR0_fH9sDdpXzhZAmUFvMNXF831M2WrDSOgHOPCiwl5PBEfbyzSI1dW_vds
              7. www.termedia.pl/Toll-like-receptors-3-ligation-directly-and-indirectly-affects-mast-cell-cysteinyl-leukotriene-generation,10,21458,0,1.html?fbclid=IwAR3Tlb58n-gNFh3iSqvo7HTraX3NOGcSKC3g4lqFAbuG1wctWNLocKlwSKQ
              8. publicum.umed.lodz.pl/info/article/AML5c3e6a8190f241d8828fbec1bfbd6af4/?lang=en&cid=12893&fbclid=IwAR1ltO8J_-9uX5TiwbC1GWhpLxRba5smboeh_Ih1YeDWVjjLq813Kn_YVko#.YCmPbvnPyUl
              9. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24956889/
              10. www.hindawi.com/journals/jir/2020/2140694/

              Wystarczy?
                • tarsyliaa Re: Szczepienie po przechorowaniu 14.02.21, 23:52
                  livia.kalina napisała:

                  > Słabiutkie te publikacje, sprawdź sobie ich sjr, część to w ogóle wydawnictwa p
                  > okonferencyjne.
                  >

                  Wiesz co, ty głupia jesteś.

                  Kim ty jesteś, żeby oceniać czyjeś publikacje?! Po za tym jeśli biolog medyczny znający się na inżynierii genetycznej, do tego ze specjalizacją immunologii nie może wypowiadać się na temat szczepionek, to kto może?

                  Idź dalej słuchaj Grzesiowskiego albo Horbana , tylko koniecznie przeanalizuj ich publikacje. A jeszcze dokładniej ich powiązanie z firmami farmaceutycznymi.
                  • hanusinamama Re: Szczepienie po przechorowaniu 15.02.21, 00:14
                    Ale ona ci dobrze napisała. Sama publikacja jeszcze nic nie znaczy. Zależy w jakim czasopismie publikujesz...no litości. To powinnaś chyba wiedzieć, podniecając sie tak kierunkiem "biologia medyczna".To ze ktoś ma doktorat o niczym tez nie świadczy. Sama jestem doktorem nauk medycznych smile
                    • tarsyliaa Re: Szczepienie po przechorowaniu 15.02.21, 11:07
                      hanusinamama napisała:

                      > Ale ona ci dobrze napisała. Sama publikacja jeszcze nic nie znaczy. Zależy w ja
                      > kim czasopismie publikujesz...no litości. To powinnaś chyba wiedzieć, podniecaj
                      > ąc sie tak kierunkiem "biologia medyczna".To ze ktoś ma doktorat o niczym tez n
                      > ie świadczy. Sama jestem doktorem nauk medycznych smile
                      >

                      Nie, nie napisała dobrze napisała to podważając czyjeś kwalifikacje, a do tego prawa nie ma. Zachowuje się jak typowy hejter - zaszczuć, poniżyć, zdyskredytować.

                      To samo działo się w przypadku prof. Zielińskiego. Jak grzyby po deszczu zaczęli nagle wyrastać fact checkersi, którzy mówili jak należy myśleć "Nie, profesor Zieliński nie ma racji.", jakieś zwykłe pediatrzyny, które liznęły na studiach co nieco z genetyki wytykały w swoich wykładach profesorofi, który genetyką zajmuję się od dziesiątkek lat "błędy". Na szczęście profesor nie pozostał wobec tych ataków obojetny i teraz ci wszyscy, którzy odmawiali mu prawa do wypowiedzi, podważając jego kwalifikacje będą się tłumaczyć w sądzie.
                      stolikwolnosci.pl/profesor-roman-zielinski-odpowiada-34-naukowcom-z-pan/
                      Tego samego doświadczył Dr n. med. Piotr Witczak, przeczytaj sobie na jego profilu FB (post z 21.9.2020) jak wygląda atak hejterów i próba niszczenia człowieka.

                      Gdybyś nie wiedziała, to puki co, żyjemy w wolnym kraju i każdy lekarz czy naukowiec ma prawo do wypowiedzi. A ludzie mają prawo myśleć samodzielnie i wybrać, czy bardziej wierzą niezależnym lekarzom i naukowcom, czy lekarzom z konfliktami interesów, których medialne wypowiedzi powinny znajdować się raczej w przerwach na reklamę i powinny być opatrzone informacją "tu nastąpiło lokowanie produktu"

                      Zamiast mieć wdzięczność do lekarzy i naukowców, którzy w tych trudnych czasach mają na tyle odwagi, żeby, wyrazić swoje zdanie i sprzeciw wobec tego co się dzieje i uświadamiają ludziom pewne kwestie, jak te dotyczące niebezpieczeństwa szczepionek, to część ludzi próbuje ich niszczyć. Jak nie jestem osobą źle życzącą innym, tak tym wszystim hejterom, zacietrzewionym ematkom serdecznie życzę, żeby jak najprędzej się zaszczepiły, a potem, kiedy po latach wyjdą u nich skutki zaszczepienia np w postaci ciężkich chorób autoimmunologicznych, to żeby na własnej skórze przekonały się, jak to jest być uznanym za "zbieg okoliczności".

                      Wszyscy ci, którzy sieją hejt, uważając, że lekarz czy naukowiec nie ma prawa wypowiedzieć się w innej narracji niż ta mainstremowa, radzę najpierw zapoznać się ze stanowiskiem Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris ws. postępowań przeciwko sygnatariuszom „Apelu naukowców i lekarzy”.
                      ordoiuris.pl/stanowisko-ws-postepowan-przeciwko-sygnatariuszom-apelu-naukowcow-i-lekarzy?fbclid=IwAR2b6fGXKs-JZ0eP3DDnv2tiRq4pAk_GP5XfEePzHyKEwmA8pgpST2yzS6o
    • nightdream Re: Szczepienie po przechorowaniu 11.02.21, 20:47
      Ja się zaszczepiłam 4 tyg po przechorowaniu, zgodnie z zaleceniem lekarza.
      Dzień po szczepieniu miałam wyjęty z życia - nie mogłam ruszać ręką, miałam stan podgorączkowy, wszystko mnie bolało, czułam się jak pierwszego dnia covidu. Przeszło po drugiej dawcę ibuprofenu i nie wróciło.
      Za 3 tygodnie powtórka, mam nadzieje ze będzie lepiej niż gorzej...
    • zuzanna_a Re: Szczepienie po przechorowaniu 11.02.21, 21:02
      Szczepilam sie dwa ms po covid. Na razie jedna dawka. Bylo ok poza bolem reki nic mi nie dolegalo. Duzo znajomych ozdrowiencow sie szczepilo. Szczepilam sie choc decyzje uzaleznialam od ilosci przeciwcial po covidzie ktorych mialam kak sie okazalo zero, wiec wybor byl oczywisty.
      • nuka_2 Re: Szczepienie po przechorowaniu 11.02.21, 22:48
        Obecne zalecenia w Polsce są takie, żeby się szczepić między 1-3 miesiące po zachorowaniu. Trwają dyskusje, ze może wystarczyłaby 1 dawka. Ja się zaszczepiłam 4 miesiące po prawdopodobnym zachorowaniu- dodatni mąż a u mnie przeciwciała anty SarsCoV-2
        • mimfa Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 06:22
          Mam chorobę autoimmunologiczną. COVID przeszłam dość łagodnie, zatokowo, bez gorączki i kaszlu, z utratą węchu i smaku. Poziom przeciwciał miałam w grudniu stosunkowo niski, ale zabezpieczający. Objawy mojej „podstawowej” choroby nasiliły się bardzo i to w krótkim czasie. Do dziś je mam, mimo, że przed covidem było ok. Cały czas się leczę i szczepionki się po prostu boję. Nie zamierzam się szczepić i nie sądzę, że jako ozdrowieniec muszę. Niech każdy sam decyduje, ja się na szczepienie nie zapisywałam, chociaż jestem w grupie zero.
    • iliri Re: Szczepienie po przechorowaniu 11.02.21, 23:20
      Ja będę się szczepić. Chorowałam w listopadzie. W grudniu miałam sporo przeciwciał, wiec zrezygnowałam ze szczepienia w pierwszym możliwym terminie i teraz właśnie czekam na dostawę szczepionek. Prawdopodobnie będzie to przełom lutego i marca. Ze znanych mi ozdrowieńcow cześć nie miała żadnych negatywnych objawów po szczepieniu, cześć tylko po drugiej dawcę, a nieliczni od razu po pierwszej. Czyli podobnie, jak pozostali. Objawy mijały najczęściej po jednym dniu.
      • taniarada Re: Szczepienie po przechorowaniu 12.02.21, 03:48
        panpaniscus napisała:

        > Zaszczepiłabym się. Wierzę w szczepionki, układ immunologiczny i jestem z branż
        > y.
        Wskazówki dla lekarzy z 2017 roku podają, że na świecie każdego roku ponad 1 miliard dawek szczepionek podawanych jest osobom zdrowym - stąd też pozytywne skutki ich działania muszą być wyraźne, a ryzyko wad produkcyjnych zredukowane do minimum. Dodają, że proces rejestracji szczepionek jest obecnie bardzo rygorystyczny i czasochłonny. Sama ocena ma trwać minimum 210 dni. W międzyczasie wytwórca jest zobligowany do wyjaśniania wielu kwestii i przedstawienia dodatkowych informacji, dlatego w praktyce sam proces dopuszczenia do użytku prowadzony np. w EMA może trwać nawet 1-1,5 roku. Dziś mamy bezprecedensowy przykład ekspresowego tempa na wszystkich etapach.
    • taniarada Re: Szczepienie po przechorowaniu 12.02.21, 03:39
      Po jaką cholerę chcesz się szczepić? Grecja: 40-letnia pielęgniarka po podaniu 2. dawki "szczepionki" C-19 doznała paraliżu nóg. Wg lekarzy rozwinął się u niej autoimmunologiczny zespół neurologiczny Guillain-Barré... mobile.twitter.com/olimpia_szuwar/status/1359825134136090624
            • h_albicilla Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 05:56
              W zupełności się zgadzam, ale nie da się ratować ludzi na siłę skoro nawet nie chcą słuchać. Jak chcą sprawdzić na sobie czym grozi nadmierna stymulacja układu immunologicznego szczepionkami to niech sobie sprawdzają.
                • h_albicilla Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 09:02
                  atakiem na własne białka o budowie chemicznej zbliżonej do białka koronawirusa?

                  Na litość boską, przecież szczepionki na koronawirusa nie są nawet porządnie zbadane jeśli chodzi o podstawowe badania kliniczne (wszystkie mają tylko rejestrację warunkową), a co dopiero skutki odległe, które po pierwsze wymagają czasu żeby dać jakieś konkretne objawy kliniczne, a po drugie - muszą znaleźć lekarz który je prawidłowo zdiagnozuje. Pacjenci chodzą od lekarza do lekarza całymi LATAMI zanim im ktoś w końcu dojdzie co im jest.
                  • memphis90 Re: Szczepienie po przechorowaniu 15.02.21, 09:55
                    >atakiem na własne białka o budowie >chemicznej zbliżonej do białka >koronawirusa?
                    A na jakiej podstawie uważasz, że ryzyko " ataku na własne białka o budowie zbliżonej do białka koronawirusa" występuje podczas szczepienia, a nie po naturalnym przechorowaniu...?
            • marianna1960 Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 07:00
              Coś tak mądra, znam trzy dziewczyny co umarły na covida, jedna miała 34 lata. Dlatego walczę z foliarzami, antyszczepionkowcami i innymi paranoikami, którzy boją sie wymyslonych skutków szczepionki a nie boją się covida że mogą zachorować, dusić się pod respiratorem i umrzeć.
              • h_albicilla Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 07:14
                A ja nie znam nikogo kto by zmarł, wszyscy nawet seniorzy z tego wyszli i to bez pomocy lekarzy używając ogólnie dostępnych "foliarskich" metod.

                Śmiem twierdzić, że te osoby które ty znałaś nie zrobiły nawet najprostszych i najtańszych rzeczy żeby się bronić przed ciężką infekcją jak uzupełnienie wit D3 do porządnego poziomu bo przecież suple to szuria i foliarstwo jest...

                Także może twoja walka ma dokładnie odwrotne skutki i dlatego ludzie z twojego otoczenia umierają?
        • alessa28 Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 07:23
          marianna1960 napisała:

          > Kolejna foliara k.. skąd takie tłuki biorą jepiej zachoruj i umrzyj jak nie chc
          > esz być królikiem.

          A ty co, pseudo oświecona ?

          Agresja kolejnym efektem ubocznym szczepienia czy powinnaś zmniejszyć dawkę psychotropów?

          Skąd się biorą tłuki twojego pokroju, to dopiero pytanie roku..

          Jak jestem zwolenniczką wszelkich szczepień( i moje dziecko jest wyszczepione na wszystko co zalecane i obowiązkowe,) tak ze szczepionka na covid mam duuuuze wątpliwości.

          Więc szczep się i nie drzyj agresywnie geby na forum, na swoje skutki uboczne i tak się doczekasz 😀😀

          • marianna1960 Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 08:23
            A skąd u ciebie taka agresja? Na antyszczepionkowców nic nie działa poza wygarnięciem im po chamsku co się o nich myśli, za dużo znam ludzi co chorowali a parę osób umarło (34 lata dziewczyna)) a skutki uboczne; wolę te wydumane skutki niż leżeć pod respiratorem, także nie bój się szczepionki gorszy jest covid o wiele.
            • alessa28 Re: Szczepienie po przechorowaniu 13.02.21, 09:00
              marianna1960 napisała:

              > A skąd u ciebie taka agresja? Na antyszczepionkowców nic nie działa poza wygarn
              > ięciem im po chamsku co się o nich myśli, za dużo znam ludzi co chorowali a par
              > ę osób umarło (34 lata dziewczyna)) a skutki uboczne; wolę te wydumane skutki n
              > iż leżeć pod respiratorem, także nie bój się szczepionki gorszy jest covid o w
              > iele.

              Ten chwyt z odwracaniem kota ogonem jest słaby intelektualnie.

              Tryskasz jadem a w momencie, w którym ktoś odpowiada Ci tym samym, zarzucasz mu agresję.
              Zieeew.
              Nie jestem agresywna, pokazuje ci twoje własne odbicie w lustrze.
              Zdaje się, że to Ty narzucilas taki styl narracji więc nie wycofuj się raczkiem.

              AD rem - ja nie znam nikogo (a znam naprawdę sporo osób) które przeszly covid ciężko, ba! moja ponad 80 letnia babcia śmiga od roku(a więc od czasu wybuchu pandemii) i nic jej nie jest.
              Zatem nasze doświadczenia są skrajnie różne.

              Nie bagatelizuje covida, nie twierdzę że to spisek, szczepię dzieciaka na wszystko zatem antyszczepem nie jestem.
              Rozmawiałam wczoraj z lekarzem, skuteczność szczepionek jest nieznana za to skutki uboczne całkiem realne.
              Co gorsza, one nie wyjdą na jaw tu i teraz, zatem nie ma co odtrabiac sukcesu.
              Za rok, za dwa, mogą zacząć wychodzić smaczki, związane ze szczepionka. Myślisz że ktoś się przejmie twoim losem, jak zaczniesz chorować?
              Nikt.
              Pozostanę więc na uboczu, w tej całej medialnej histerii, przynajmniej na razie
              .
    • asfiksja Re: Szczepienie po przechorowaniu 12.02.21, 08:42
      Gdybym miała wysokie miano przeciwciał nie szczepiłabym się teraz. Po pierwsze szczepionek brakuje i komu innemu może ona być bardziej potrzebna, po drugie wolałabym przyjąć ją w charakterze "dawki przypominającej", np. za rok. Po trzecie organizm jeszcze osłabiony chorobą może gorzej znieść szczepienie.
    • shmu Re: Szczepienie po przechorowaniu 12.02.21, 10:14
      Tak. Jakaś odporność masz, ale prawdopodobnie krótsza niż po zaszczepieniu. Jeśli zachorujesz ponownie narażalabys nie tylko siebie ale i grupę ryzyka. Każda zaszczepiona osoba zmniejsza wielokrotnie ryzyko zachorowania innych. Nie rozkminiaj, szczep się na zdrowie! smile

      Mąż też jest zaszczepiony, choć on z tych wyglądających młodo i silnie, a chłopak ma problemy z sercem i osobę z wysokim ryzykiem w domu (mnie w ciąży). Sporo osób się dziwi, jak o tym informuje (a informujemy wszem i wobec, radio WAWA normalnie). Dzięki temu, że właśnie o tym mówi otwarcie i no cóż... mogą się przekonać, że nie zszedł z tego świata po szczepieniu, co jest głównym strachem wielu osób, zaszczepiło się w ostatnim czasie kilka osób z naszego otoczenia. Ba, mąż ich pozapisywał na ich życzenie, bo to osoby starsze, które średnio radzą sobie z internetem, a są w grupie ryzyka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka