Dodaj do ulubionych

Dwa implanty na raz - ktoś miał?

12.02.21, 13:26
Jestem właśnie po wizycie u chirurga szczękowego. Nosiłam się z zamiarem wstawienia implantów już od kilku dobrych miesięcy. Wreszcie zdecydowałam, że pójdę na kolejną konsultację u innego lekarza, potwierdzę to co już wiem (brak konieczności odbudowy kości), sprawdzę u kogo ew. jest taniej i umówię już termin. Nie spodziewałam się tylko że ten chirurg będzie mnie przekonywał, żeby robić dwa zęby na raz. Stwierdził, że bez sensu przechodzić dwa razy antybiotykoterapię i dwa razy procedurę protetyczną (zakładam że chodzi o wyciski).
Finalnie zdecydowałam się - termin w marcu, ale teraz jak o tym myślę, to zaczynam trząść dupą coraz bardziej (już pomijam koszty). Najbardziej po prostu boję się bólu po. I jako że będę robione dwie przeciwne strony, to że nie będę w ogóle mogła nic jeść przez jakiś czas. Wszelkie procedury z usuwaniem zębów (zwłaszcza tych w które teraz idą implanty) wspominam koszmarnie.
Obserwuj wątek
    • przepio Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 13:51
      Też miałam dwa na jeden raz. W życiu nie chciałabym przechodzić tego rozciągniętego w czasie. Z tym, że ja miałam po jednej stronie. Ale teraz nie potrafię sobie przypomnieć jak jadłam, bo minęło 5 lat. Myślę jednak, że nie było źle, bo bym pamiętała.
      Po wstawieniu tych implantów w piątek późnym wieczorem, rano musiałam wyjechać (nie jako kierowca) 120 km od domu. Wracałam po poludniu i dopiero dojeżdżając do domu zaczęłam puchnąć. Trzymało mnie parę dni, ale bólu nie pamiętam.
    • spanish_fly Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 14:41
      Przy okazji podłączę się do tematu z pytaniem. Jak Wam się użytkuje te implanty. Czy odczucia przy żuciu, gryzieniu są porównywalne do własnego zęba? Czy on jest osadzony w dziąśle jak normalny ząb i nie dostaje się pod niego jedzenie?
      • aandzia43 Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 15:02
        Implanty mam dwa (patrz niżej), użytkuje się bardzo dobrze, poza tym korony na nich ładne są, ładniejsze od moich osobistych ząbków choć osobiste też fajne wink Implant jest osadzony na sztywno w kości szczęki na zasadzie kościozrostu zaś ząb tkwi w zębodole umocowany przyczepami z tkanki łącznej więc wykazuje lekką ruchomość. Jest różnica w odczuciu, początkowo po założeniu koron na wkręty trochę mi ta sztywność połączenia przeszkadzała. Przeszło.
      • przepio Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 22:57
        Ja przez jakiś czas miałam problem by przegryźć nitkę 😁
        Dla mnie to bylo dużo kasy, ale jestem bardzo zadowolona, nic mi się nie dostaje pod-nie ma jak.
        Problemem dla mnie był tylko czas-u mnie wszystko trwało bardzo długo - ok 10 miesięcy.
    • aandzia43 Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 14:54
      Nie trzęś dudą, nie ma po co, dwa implanty na jednym zamachem to nic nadzwyczajnego. Łatwo powiedzieć, wiem wink Tym bardziej, że będą to u ciebie same implantacje, bez zakładania matriałów kościozastęczych czy membrany kolagenowej - po wszczepieniu implantu gojenie jest łatwiejsze i mniej bolesne (najczęściej w ogóle bezbolesne) niż po zakładaniu w/w materiałów. Mniejszy wysiłek organizmu celem przyjęcia ciała obcego. Ponieważ zabiegi będą w oddalonych od siebie miejscach, dwa znieczulenia, dwa cięcia, to po pierwszym będziesz miała chwilę na zastanowienie się czy dasz radę wytrzymać psychicznie drugi. 99,9% nie wymięka smile Potem faktycznie będzie trochę gorzej z jedzeniem niż gdyby zabiegi dotyczyły tylko jednej strony. Miękkie żarcie przez parę dni, kanapek i schabowego nie zjesz, ale zupy, mielone czy twarożek bez problemu. Ja bym się nie zastanawiała gdyby to była moja paszcza i moje implanty. Miałam parę lat temu wszczepione dwa obok siebie, z jednego cięcia - luzik, tego samego dnia jadłam kanapki, nic nie bolało, teraz mam dwa piękne nowe ząbki.
    • mysiulek08 Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 15:57
      mialam dwa robione, dol i gora, bol byl najwiekszy przy podawaniu znieczulenia, potem juz tylko dziwne uczucie wiercenia w kosci (ale nie bol), potem zalecenie zimnych okladow (wracalam do domu przykladajac zimne puszki od coli tongue_out) czyli najlepiej kup taki 'woreczek' zakrecany na lod jaki miewaja w amerykanskich filmach, bo najwygodniesze (implantow ma w sumie 6 albo 7 tongue_out ) i na pozniejsze jechalam juz z tym workiem z lodem

      jak zeszlo znieczulenie to bol byl ale nie jakis ostry, ot cos tam 'cmilo' wystarczyl ibuprom, nie bylo opuchlizny, na dzien nastepny moglam juz jesc miekkie rzeczy

      przy nadbudowie kosci bylo troche gorzej, ale nie tragicznie
      • ewenny58 Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 19:38
        ubiegłego roku w styczniu miałam robione dwa implanty: jedynka i dwójka górna lewa
        podobne wrażenia jak przy leczeniu kanałowym, jedynie nieprzyjemny odgłos przykręcania kluczem imbusowym
        Ketonal łykałam tylko na noc po zabiegu i pewnie jedna tabletka rano
        może dlatego, że była to jedynka i dwójka, bardzo popuchłam na twarzy, wyglądałam jak po pobiciu
        popuchlizna zeszła mi po paru dniach, jednak wokół ust i pod lewym okiem ukazały się tęczowe siniaki
        radzę więc brać pod uwagę taki scenariusz i nie nie planować osobistych spotkań przez następny tydzień
        po zabiegu mogłam prowadzić samochód, choć asekurowałam się i towarzyszył mi syn i on prowadził
        zabieg trwał 45 minut
    • karola2122 Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 22:07
      pogodzona_1234 napisał(a):

      > . Stwierdził, że bez sensu przechodzić dwa razy antybiotykoterapię i
      > dwa razy procedurę protetyczną (zakładam że chodzi o wyciski).

      Moim zdaniem, chodzi raczej o odsłonięcie implantów i założenie śrub gojących. Potem dopiero protetyka (wyciski to jest nic w porównaniu z tym, co się dzieje przed). Mam 3 implanty, i chirurg ani razu nie zaproponował zrobić 2 lub 3 za jednym razem, a miałam bardzo dobrego, sam też szkoli implantologów. Robił każdy po kolei, za każdym razem miałam zapisać się na 45 minut. Aha, odsłonięcie miałam wszystkich od razu, albo może dwóch? I to naprawdę bardzo bolało, mimo że miałam znieczulenie. Bolała cała jama ustna, nie tylko miejsca cięcia. Nie wiem, co to było.

      Czy wiesz, że implanty mogą się nie przyjąć? To chyba nie ma znaczenia w Twojej sytuacji, ale i tak się dziwię. Hm, dlaczego 2 od razu? To chyba nie jest jakimś nadmiernym obciążeniem organizmu, ale jednak..

      A zresztą... jeżeli masz naprawdę bardzo dobrego i znanego implantologa i ufasz mu, to czemu nie?

    • anatewka11 Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 22:49
      Dwa obok siebie 4 i 5 górne. Zdecydowanie lepsza opcja niż każdy z osobna. Za jednym znieczuleniem (implantacja śrub trwała godzinę), jednym jeżdżeniem itp.
      Po implantacji śrub nie bolało mnie nic. Jak schodziło znieczulenie to wzięłam profilaktycznie ketonal, bo się bałam ze zacznie boleć ale nic się nie działo. Następny etap (po śrubach) miałam dopiero po 3 miesiącach a drugą połowę kwoty płaciłam dopiero przy koronach czyli po 5 miesiącach więc koszt się rozłożył w czasie.
    • aurinko Re: Dwa implanty na raz - ktoś miał? 12.02.21, 23:58
      Ja zakładałam dwa, po przeciwnych stronach, jeden z rozszerzoną koroną. Zero problemów, spodziewałam się trudniejszego procesu, było całkiem znośnie. Najbardziej odczułam skutki antybiotyku, okazało się że źle znoszę Dalacin. Gdybym teraz musiala wstawiać więcej niż jeden implant zrobiłabym to bez wahania.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka