Aktor, rola, rasizm?

    • margerytka73 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:12
      Nie ma sensu. To tak jakby Pana Michała Wołodyjowskiego grał Will Smith a Kmicica Jackie Chan.


      • umi Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:15
        big_grin big_grin
      • huang_he Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:16
        Ale jak Olbrychski grał i Kmicica, i Azję, i Tuhaj-beja, to już nie ma problemu big_grin
        • stavros2002 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:19
          Olbrychskiemu zrobili skośne oczka czasie charakteryzacji i musiał się mocno opalić. Jeśli Will Smith się wybieli i poprawi płaski nos, czemu nie, niech gra Wołodyjowskiego big_grin
          • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:22
            stavros2002 napisał:


            > Jeśli Will Smith się wybieli i poprawi płaski nos, czemu nie, niech gra
            > Wołodyjowskiego big_grin
            >

            I tak by nie pomogło, musiałby jeszcze zmaleć o jakieś 30 cm.
            • stavros2002 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:14
              Można go przykrócić komputerowo, tak jak hobbitów smile
              • fornita111 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:16
                To nie jest zly pomysl... gorszy niz Zamachowski nie bedzie...
        • margerytka73 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:24
          huang_he napisał(a):

          > Ale jak Olbrychski grał i Kmicica, i Azję, i Tuhaj-beja, to już nie ma problemu
          > big_grin
          Rozmawiamy o rasie. Rasa się zgadza.
          Ale jakby grał Baśkę Jeziorkowską, byłoby już dziwacznie big_grin
          • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:27
            margerytka73 napisała:

            > Rozmawiamy o rasie. Rasa się zgadza.


            No z Tuhaj-bejem to nie bałdzo (chociaż charakteryzację miał genialną).
        • arwena_11 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:31
          No ja miałam duży problem z Heleną w Ogniem i Mieczem. No za cholerę Scorupco mi nie pasowała. Helena była czarnooka, czarnowłosa.
          • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:03
            Mogła być i platynową blondynką gdyby umiała więcej niż jedną minę zrobić.
            • arwena_11 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:17
              Tak samo jak Braunek w roli Oleńki. Jedna mina karpia.
        • olena.s Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:29
          Podobnie jak nie ma problemu z bielutkim, blondynowatym i niebieskookim Jezusem w kinie i na obrazach big_grin
          • memphis90 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:56
            Nie zapomnij, że leżał w zaspach śniegu...
          • stavros2002 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:16
            Żydzi byli jaśni i rudawi, niebieskie oczy były na porządku dziennym.
            • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:26
              Bo przez 1500 lat krzyżowali się z nordykami. Jeśli inaczej uważasz pokaż mi żyda z niebieskimi oczami z pierwszego wieku. Ciekawe że niebieskookiego Jezusa wymyślił... Gebels.
              • stavros2002 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 09:48
                Ciekawe, Żydzi na poczatku naszej ery 1500 lat krzyżowali się z nordykami big_grin

                Sefardyjczycy też, prawiczku?
              • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 14:23
                tanebo001 napisał:

                > Bo przez 1500 lat krzyżowali się z nordykami. Jeśli inaczej uważasz pokaż mi ży
                > da z niebieskimi oczami z pierwszego wieku. Ciekawe że niebieskookiego Jezusa w
                > ymyślił... Gebels.

                Nie. Wizerunek Jezusa jako niebieskookiego blondyna był obecny w ikonografii na długo przed Goebbelsem.
                W amerykańskim filmie "Król królów" z 1927 r. też mamy takiego blondaska.
        • asia_i_p Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 14:30
          No dla mnie jest. Przeszkadzało mi jak cholera. Podobnie jak Zamachowski jako Wołodyjowski.
      • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:18
        Totalnie bym oglądała, gazeciarz.
        • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:30
          Co prawda wolałabym odwrotnie i Chana bym dała na małego rycerza, a Smitha na Kmicica... ale to moja wizja. Mogętongue_out
          • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:52
            Bardzo chętnie bym obejrzała. A najlepiej jakby Amerykanie zrobili montaż i udźwiękowienie bo Polacy robia to koszmarnie!
    • roks30 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:27
      Anna Boleyn nie była czarnoskóra. Koniec historii.
    • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 18:34
      Ostatnio stwierdzam, że jak ktoś pisze "absurdy politycznej poprawności" to de facto mówi "jestem bezmózgiem". Bo to jest tekst bezmózgów.
      • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:08
        No... nie. Ja np jestem tutaj mocno przeciw transseksualistom (zwłaszcza tym, którzy nie przeszli operacji) w sporcie. Tutaj serio już wchodzą absurdy politpoprawności i się zapętlają gryząc się w zad. W sytuacjach w których realnie liczy się biologia i ma realny wpływ na życie masy ludzi, a ktoś stosuje taki rodzaj dopingu (bo w maaasie przypadków, żeby nie powiedzieć prawie wszystkich, jest to rodzaj dopingu) i się zasłania prawami mniejszości, to mi się ciśnienie podnosi. Mózg mam. Nawet działa
        • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:19
          bialeem napisał:
          > absurdy politpoprawności

          Tekst debila jak na zawołanie.
          • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:22
            Prawie zapomniałam, że z tobą się nie pisze, bo nie umiesz w dyskusjesmile
            • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:25
              bialeem napisał:
              > Prawie zapomniałam, że z tobą się nie pisze, bo nie umiesz w dyskusjesmile


              Przecież odpowiedziałaś na mojego posta w którym to napisałam więc czego się spodziewałaś? Oklasków?


              Ten tekst jest rzucany kompletnie bezmyślnie jak się coś komuś nie podoba. Bez jakiegokolwiek zastanowienia - taki bacik. Jak ble to "polityczna poprawność" - zero myślenia co to jest i co tak naprawdę oznacza.
              • milupaa Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 20:24
                Że ty tego tekstu nie rozumiesz to naprawdę nie znaczy, że inni nie używają go z sensem 😁
                • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 08:37
                  milupaa napisała:
                  > Że ty tego tekstu nie rozumiesz to naprawdę nie znaczy, że inni nie używają go
                  > z sensem 😁

                  Wasz król jak zwykle nagi.
                  • milupaa Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:40
                    Ja jestem w jednej osobie, może ty masz schizofrenie 🙂, ja nie.
      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 09:41
        Ja stwierdzam, że ktoś kto nie dostrzega absurdów politycznej poprawności albo w dostrzega, ale w imię politycznej poprawności to wypiera jest bezmozgiem ☺
        • milupaa Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:41
          👍
    • cruella_demon Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 19:17
      Zostaje ogłoszona aktorka, która ma zagrać żonę Henryka VIII w filmie HBO. Jest ciemnoskóra.

      Serio? Haha😂
      Szkoda, że nie trans 😂😂
      • antonina.n Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 20:13
        I szkoda, ze nie grubaska! Jakby gruba zagrała to by dopiero była beka... 🤦🏾‍♀️
    • attiya Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 21:45
      Dramat. Anna to postać historyczna. Koronowana królowa, matka przyszłej królowej. Nie żadna postać wymyślona ad hoc. Ciekawe czy gdyby tak w drugą stronę biały aktor zagrał historyczną czarnoskórą postać to jak wielki podniósłby się krzyk. Dla mnie to obraza mojej ulubionej postaci historycznej.
      • bi_scotti Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 21:59
        attiya napisała:

        > Ciekawe czy gdyby tak w drugą stronę biał
        > y aktor zagrał historyczną czarnoskórą postać to jak wielki podniósłby się krzyk.
        >

        Prosisz - masz. Nawet nie "historical" a wciaz zyjaca kobiete definitely nie biala zagrala sobie biala aktorka ... just because ...
        “A Mighty Heart,” 2007: Angelina Jolie played Mariane Pearl, the wife of kidnapped journalist Daniel Pearl. Pearl is a French-born woman of Afro-Cuban descent; Jolie appeared to darken her skin and alter her hair for the role.
        Jakos nikt sie nie oburzal i nie krzyczal, ze wszak prawdziwa kobieta wciaz zyje i mozna popatrzec dokladnie jak wyglada po czym ewentualnie znalezc an actress o podobnych cechach urody. I takich przykladow masz w swiatowym kinie dziesiatki, wliczajac jakies male rolki, pewnie setki. Niemniej gdy czarna aktorka ma zagrac biala kobiete, ktora zyla kilka setek lat temu to ... it's a problem suspicious Hmmm - classic double standard uncertain Life.

        PS. I na deser: “Dr. Strange,” 2016: Tilda Swinton plays “The Ancient One,” a male Tibetan mystic.
        • asia_i_p Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 14:35
          en.wikipedia.org/wiki/Whitewashing_in_film

          Nie ma co udawać, że problem nie istnieje albo nie jest postrzegany jako problem.
          • asia_i_p Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 14:43
            Na wypadek - gdyby komuś się nie chciało czytać - praktyka osadzania białych aktorów w rolach postaci należących do mniejszości etnicznych ma swoją nazwę - "whitewashing" - i doczekała się anty-kampanii, bo jest postrzegana jako rasistowska.

            I owszem, można argumentować, że to co innego ze względu na liczbę dostępnych ról - czyli biali mają i tak ich dostępnych w cholerę, bez przyjmowania ról mniejszości etnicznych, w drugą stronę jest znacznie gorzej - ale to nie jest tak, że istnieje sobie zjawisko i nikt go nie dostrzega, a krzyk podniósł się dopiero przy czarnej aktorce.
      • stavros2002 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:17
        Geerge Clooney mogłby zagrać Zulusa Czakę big_grin
        • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:29
          George nie jest blondynem. Jak szaleć, to szaleć!
          • kocynder Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 10:29
            Dolph Lundgren? 3smile
            • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 10:37
              Myślałam o Rutgerze Hauerze, ale Dolph też by mógł być big_grin
        • hamerykanka Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:11
          John Wayne zagral Czyngis Chana!
          • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:22
            hamerykanka napisała:

            > John Wayne zagral Czyngis Chana!
            >

            A przefarbowali go choć na rudo? wink
            Bo kolor oczu to nawet mieli zbliżony.
    • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 22:35
      Jakoś nikomu nie przeszkadza, że Maryja Matka Boska bywa przedstawiana jako blondynka, a na większości ikon, obrazów i rzeźb jej wizerunek odpowiada wyglądowi ludności danego obszaru etnicznego. Jednocześnie Ci sami ludzie, którzy czczą te zróżnicowane rasowo wizerunki Maryi twierdzą, że była ona postacią historyczną. Więc i Anna Boleyn w kosmopolitycznym świecie może być dowolnego koloru skóry. Zupełnie nie przeszkadza mi to w odbiorze postaci i całego filmu.
      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 22:57
        Anna B. nie jest obiektem czci ani kultu religijnego oraz zachowały się jej portrety i opisy wyglądu oraz charakteru (te ostatnie pewnie dość stronnicze).
        Nie mamy natomiast, o ile mi wiadomo, żadnych portretów Maryi, ponadto jej wizerunek jako obiekt kultu jest w naturalny sposób dopasowany do danej społeczności, w naszej cywilizacji jest to niebieskooka blondynka , w innych kobieta czarnooskora.
        • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:01
          W GB o ile mi wiadomo odsetek społeczności czarnoskórej jest na tyle duży, że jakiś % odbicia społeczeństwa aktualnego w serialu w takim razie także nie powinien dziwić. W końcu dostosowany do danej społeczności.
          • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 08:06
            Obiekt kultu, uprawianego od wieku, to jednak mimo wszystko nie serial.
            • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 08:51
              sofia_87 napisał(a):

              > Obiekt kultu, uprawianego od wieku, to jednak mimo wszystko nie serial.

              No faktycznie, od przekazu religijnego, który dla wyznawców jest podstawą ich życia duchowego oczekiwałabym większej spójności i prawdopodobieństwa niż od serialu filmowego tworzonego dla celów rozrywkowych.
              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 09:48
                Zważywszy na to, wizerunek Maryi, który znamy powstawał przez ostatnich kilka stuleci, to jednak chyba za późno na pretensje.
                Chyba, że w imię poprawności politycznej chcesz zniszczyć wszystkie dzieła malarzy, także tych wybitnych.

                Poza tym, sorry, ale jeśli ktoś wierzy w niepokalane poczecie, zmartwychwstanie i chodzenie po wodzie, to blond matka - dziewica także nie stanowi problemu.
                Ale jeśli chcesz iść w stronę absurdu to Twoja sprawa
                • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 09:58
                  I po co te nerwowe reakcje? Przecież ja żadnych pretensji nie mam. Tak samo akceptuję słowiańską Miriam z Nazaretu jak i czarnoskórą Annę Boleyn.
                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 10:17
                    W ktorym punkcie widzisz nerwowa reakcję? Poproszę konkretnie.
                    No widzisz, ale większość osób jednak woli realia, slowianskosc Maryi w zestawieniu z niepokalanym poczeciem i innymi historiami, ktore z prawda nie maja zbyt wiele wspolnego jednak nie razi tak bardzo jak czarnoskóra AB, o której historia jednak sporo i dość dokładnie dużo mówi.
                    • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 10:33
                      sofia_87 napisał(a):
                      > No widzisz, ale większość osób jednak woli realia, slowianskosc Maryi w zestawi
                      > eniu z niepokalanym poczeciem i innymi historiami, ktore z prawda nie maja zbyt
                      > wiele wspolnego jednak nie razi tak bardzo jak czarnoskóra AB, o której histor
                      > ia jednak sporo i dość dokładnie dużo mówi.

                      No niesamowite! Biała Maryja nie razi rasiolki Zochy a czarna canna Boleyn tak! NIE-SA-MO-WI-TE! big_grin
                      • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 10:55
                        araceli napisała:

                        > No niesamowite! Biała Maryja nie razi rasiolki Zochy a czarna canna Boleyn tak!
                        > NIE-SA-MO-WI-TE! big_grin

                        O jaka zgrabna puenta Ci wyszła. Dziękuję Araceli ❤️
                        • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:07
                          Araceli dopasowuje narrację i wyzywa ludzi od bezmózgów i rasioli niezależnie od tego kim są i co pisząsmile Raczej bym się nią nie podpierała.
                          • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:18
                            bialeem napisał:
                            > Araceli dopasowuje narrację i wyzywa ludzi od bezmózgów i rasioli niezależnie

                            Bicz pliz - Zocha na poprzednim niku za swoje rasiolskie wypowiedzi dostała bana. Jej wątki sa sławne na forum - z choinki się urwałaś???
                            • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:24
                              Jezusienazaretanski bana? Nie widziałam na tym forum stałego bana od latbig_grin Najwyżej blokadę pisania i o ile wiem sama je często dostajesz za wyzywanie ludzismile
                              Połowa ludzi w tym wątasku objawia jakiegoś rodzaju rasowe mniejsze lub większe uprzedzenia. Dość to normalne w kulturze w której inny kolor skóry jest anomalią. Wyzywanie ich z tego powodu tego nie zmieni.
                              • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:37
                                bialeem napisał:
                                > Jezusienazaretanski bana? Nie widziałam na tym forum stałego bana od latbig_grin Najw
                                > yżej blokadę pisania i o ile wiem sama je często dostajesz za wyzywanie ludzismile


                                Łżyj nam łżyj.
                                • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:56
                                  Witki opadają. Ja ci mówię, że jesteś blokowana za wyzywanie i pierwsze co robisz, to wyzywasz. No i po co?
                                  • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:59
                                    bialeem napisał:
                                    > Witki opadają. Ja ci mówię, że jesteś blokowana za wyzywanie i pierwsze co robi
                                    > sz, to wyzywasz. No i po co?

                                    Słowo "łżeć" to wyzwisko??? big_grin big_grin big_grin Błahahahaha big_grin Ty w ogóle znasz znaczenie słów, których uzywasz? Bo ani co to "polityczna poprawność" ani "wyzwisko"... big_grin Może kup sobie słownik?
                                    • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:08
                                      Oskarżanie kogoś o łgarstwo w taki sposób podpada pod atak personalny i jest tu często kasowanesmile
                                      Oskarżanie bezpodstawne (co obie wiemy) jest tym bardziej paskudne. Publiczne oskarżenia nie mające podstaw mogą podchodzić pod zniewagę itd itp.

                                      Masz tendencje do skręcania dyskusji w tony wyzwisk i tyle. Nawet tego nie zgłoszę. Po prostu tego nie rób.
                                      • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:14
                                        bialeem napisał:
                                        > Oskarżanie kogoś o łgarstwo

                                        To nie oskarżenie - to fakt. Zełgałaś.
                                        • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:22
                                          W którym to konkretnie momencie twoim zdaniem wyminęłam się z prawdą?smile
                                          • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:23
                                            bialeem napisał:
                                            > W którym to konkretnie momencie twoim zdaniem wyminęłam się z prawdą?smile


                                            W tyn co zacytowałam. Czytanie też cię przerasta? Aż tak źle?
                                            • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:30
                                              Jestem w stanie udowodnić każde moje słowosmile Mam wyciągnąć logi twoich blokad, info ile razy się o nie odbiłaś i usunięte posty, które te blokady spowodowały?
                                              Nie masz kobieto instynktu samozachowawczego... Nigdy nie zrozumiem tej twojej agresji.
                                              • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:36
                                                bialeem napisał:
                                                > Jestem w stanie udowodnić każde moje słowosmile

                                                Wiec udowodnuj to co zacytowałam i napisałam, że łżesz.

                                                Udowodnij albo przeproś - czekam.


                                                > Mam wyciągnąć logi twoich blokad,

                                                Czekam.
                                                • marrant Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:45
                                                  Ostatnia:
                                                  araceli 2020-01-04 15:43 21 (login, data założenia, liczba odbić)
                                                  Tu wcześniejsze:
                                                  2019-12-18 12:43 TROLL_ADD
                                                  2019-10-13 11:08 TROLL_ADD
                                                  2019-09-06 10:21 TROLL_ADD

                                                  Tak, tak nazywa się czasowa blokada pisaniawink

                              • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:04
                                bialeem napisał:

                                > Połowa ludzi w tym wątasku objawia jakiegoś rodzaju rasowe mniejsze lub większe
                                > uprzedzenia. Dość to normalne w kulturze w której inny kolor skóry jest anomal
                                > ią. Wyzywanie ich z tego powodu tego nie zmieni.

                                Wiem Bialeem. Na poziomie racjonalnym, wiem że masz rację. Ale mi tryb naprawiania świat już się chyba wyczerpał i teraz jestem częścią tej szalonej rozpierduchy.
                                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:12
                                  Naprawiania świata czy zaklamywania faktów, warto się zdecydować?
                        • huang_he Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:08
                          No zgrabna, zgrabna. I dodam tylko, że ta rasiolka Zocha będzie pluć się i pluć, a jej podobni wylewać żale na filmwebie, ale nie zmieni to faktu, że Polska jest małym wypierdkiem na śwoecie, z którym nikt się nie liczy i nikogo jej zdanie nie interesuje. W przeciwieństwie do Afryki, całego kontynentu. I dlatego też w zarządzie Netflixa calkiem niedawno znalazł się czarny miliarder z Zimbabwe (a nie Polak katolik) i taki Netflix będzie kręcił dla czarnego lądu, a nie dla wypierdka.
                          • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:43
                            Też, a poza tym w Polsce seriale i filmy są generalnie białe, jest garstka polskich aktorów o innym kolorze skóry, zwykle pojawiających się w roli ciekawostek, i dlatego takie decyzje obsadowe wywołują wielkie zdziwienie. To samo przecież było z Wiedźminem i Fringillą. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że w telewizji jest biało.
                            Heh, jeśli ktoś będzie chciał u nas wystawiać "Hamiltona" i zachować oryginalny zamysł obsadowy, to dopiero będzie jęk, że przecież ojcowie założyciele wyglądali inaczej...
                      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 11:44
                        Anna Boleyn jest postacią HISTORYCZNĄ, wiemy jak wyglądała i jaka miała osobowość.
                        Natomiast Maryja blondynka Tobie przeszkadza, a z niepokalanym poczeciem albo obrazami, na ktorych Jezus, jako kilkugodzinny noworodek błogosławi w stajence wiernych już nie?
                        Albo trzymajmy się realiów albo mitów.
                        A Jodie w roli Anny jest równie wiarygodna jak Danny DeVito 😁
                        • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:20
                          sofia_87 napisał(a):

                          > Anna Boleyn jest postacią HISTORYCZNĄ, wiemy jak wyglądała i jaka miała osobowość.

                          Ale przyjmujesz do wiadomości, że intencją twórczyń serialu o Annie Boleyn nie jest odtworzenie realiów historycznych? Według relacji medialnych one chcą zrobić film o patriarchacie posługując się historią Anny Boleyn.

                          > Albo trzymajmy się realiów albo mitów.

                          Tu nie chodzi ani o mit ani o realia historyczne. Chodzi o wykorzystanie historii która wydarzyła się przed wiekami do stworzenia innej współczesnej opowieści, o współczesną interpretację tej historii. Ten film ma być o patriarchacie, a samo pojęcie patriarchatu we współczesnym rozumieniu powstało w XX wieku, czyli dawno po tym jak Anna Boleyn już nie żyła. Słyszałaś o czymś takim jak swoboda twórcza?
                          • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:28
                            A Ty o czymś takim jak realia historyczne?
                            Skoro ten serial ma być współczesna interpretacja, to w jakim celu jest umieszczony w konkretnych realiach historycznych i pokazuje postacie, które istniały? Wystarczy współczesny milioner Harry i jego starania o dziedzica biznesu.
                            Nie przeszkadzałby Ci biały aktor w roli Mandeli w filmie, który rzekomo by był na temat relacji w małżeństwie człowieka z misją? 😁
                            • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 13:04
                              sofia_87 napisał(a):

                              > A Ty o czymś takim jak realia historyczne?

                              Przypuszczasz, że mogę nie wiedzieć, co to są realia historyczne? Coś tam w szkole na języku polskim było i co nieco pamiętam. Omawialiśmy wiele lektur, w których fikcja literacka mieszała się z faktami historycznymi, co zwykle było celowym zabiegiem autora.

                              > Skoro ten serial ma być współczesna interpretacja, to w jakim celu jest umieszczony w konkretnych realiach historycznych i pokazuje postacie, które istniały?

                              Bo jak widać te realia historyczne są niezwykle inspirujące.

                              > Wystarczy współczesny milioner Harry i jego starania o dziedzica biznesu.

                              Ale to byłyby już zupełnie inny film.

                              > Nie przeszkadzałby Ci biały aktor w roli Mandeli w filmie, który rzekomo by był
                              > na temat relacji w małżeństwie człowieka z misją? 😁

                              Dlaczego ma mi przeszkadzać czyjaś koncepcja artystyczna/twórcza? Dopóki nie łamie prawa i nie przekracza granic wolności twórczej jest ok. Wyobrażam sobie jednak, że tu więcej do powiedzenia mieliby krewni Nelsona Mandeli, którym przysługuje prawo do ochrony jego wizerunku. Zatem należałoby uzyskać ich zgodę do takiego wykorzystania wizerunku.
                              W przypadku Anny Boleyn nie istnieją żyjący krewni, którym to prawo przysługuje.
                              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 13:18
                                Skoro realia historyczne są tak inspirujące to należy się ich trzymac☺

                                Tak się składa, że teraz z Jodie w roli Anny to też byłby zupełnie inny film.

                                W kwestii Mandeli, nie chodzi o to i doskonale o tym wiesz.
                                Gdyby ktokolwiek wpadł na pomysł stworzenia filmu z białym Mandela czy też Nadelka czy kimkolwiek innym "inspirowanym" walczącym o prawa bialych z supremacja czarnych i borykajacym się z problemami malzenskimi, to oskarżeniom o rasizm i zamieszkom nie byłoby końca.

                                Bawi mnie ta cała śmieszna poprawność polityczna niezbyt rozgarnietych osób i czekam z niecierpliwością na wizję artystyczna obejmująca czarnoskorego Hitlera. Tu będzie szczególnie zabawnie, ponieważ jedni pożyteczni idioci będą twierdzić, że rasizmem jej obsadzenie czarnoskorego aktora w tej roli, inni, że byłoby rasizmem gdyby nie miał szans na taką rolę 😀
                                Jak już pisałam, tylko Tarzan jest bezpieczny 😂
                              • ichi51e Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:19
                                w sumie jak tak napisalas to mi sie skojarzylo - Harry, zona czarna hmmm
                          • dramatika Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:42
                            abecadlowa1 napisała:

                            > Słyszałaś o czymś takim jak swoboda
                            > twórcza?

                            Jak reżyserzy będą tak swobodni w obsadzaniu czarnoskórych w rolach historycznych arystokratów, to potem nikt nie uwierzy, że byli niewolnikami tongue_out
                        • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:23
                          sofia_87 napisał(a):
                          > Anna Boleyn jest postacią HISTORYCZNĄ, wiemy jak wyglądała i jaka miała osobowo
                          > ść.
                          > Natomiast Maryja blondynka Tobie przeszkadza,


                          Jezus i jego matka też są postaciami historycznymi - niezależnie od tego co czym mówi o nich mitologia chrześcijańska.
                          • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:32
                            Dlatego we współczesnym kinie są grani przez aktorów o południowym lub semickim typie urody.
                            Natomiast nie zachowały się żadne wiarygodne relacje na temat ich wyglądu czy portrety
                            Poza tym, przypominam, w tej historii jest niepokalane poczęcie, chodzenie po wodzie, zmartwychwstanie i kilka innych "faktów"
                            • arwena_11 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:33
                              A ty wiesz co to jest niepokalane poczęcie? Bo mam wrażenie, że nie.
                              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 12:47
                                Bywało różnie ☺
                                Jednak w świadomości społecznej znane jest określenie Maryja "zawsze dziewica".


                                pl.m.wikipedia.org/wiki/Dogmat_o_Niepokalanym_Poczęciu_Najświętszej_Maryi_Panny
                              • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 13:17
                                Ja się z chęcią dowiem. Jaka jest definicja?
                                • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 13:25
                                  bialeem napisał:

                                  > Ja się z chęcią dowiem. Jaka jest definicja?

                                  Maryja jako jedyny człowiek na Ziemi urodziła się bez grzechu pierworodnego - na tym w uproszczeniu polega dogmat niepokalanego poczęcia.
                                  • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 13:29
                                    A to wiem, ale samo niepokalane poczęcie to było chyba poczęcie Jezusa, a nie Maryi? Jakoś mi to semantycznie nie pasuje.
                                    • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 13:44
                                      No właśnie Maryi. Ale zgadzam się, że zwykle pierwsze skojarzenie niepokalania dotyczy tego, że Duch Św. nie kopulował z Maryją. To chyba bierze się z narracji katolików o tym, że człowiek żyjący bez seksu żyje w czystości, a seks sprawia, że staje się brudny, a brudny kojarzy się z pokalany.
                                    • ichi51e Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 14:34
                                      niepokalane poczecie to jak najbardziej Maria poczeta bez grzechu pierworodnego. cokolwiek to oznacza.
                                      • ichi51e Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 14:35
                                        i dlatego tez matka boska nie umarla a dostapila wniebowstapienia.
                                        • arthwen Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 15:20
                                          Wniebowzięcia. Nie wstąpienia.
        • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:24
          sofia_87 napisał(a):

          > Nie mamy natomiast, o ile mi wiadomo, żadnych portretów Maryi, ponadto jej wize
          > runek jako obiekt kultu jest w naturalny sposób dopasowany do danej społecznośc
          > i, w naszej cywilizacji jest to niebieskooka blondynka , w innych kobieta czarn
          > ooskora.

          I nie drażni Cię brak spójności narracji o semickim pochodzeniu Matki Boga z jej słowiańskim wizerunkiem?

          Co do Anny Boleyn - chodzi tu o historię opowiedzianą po wiekach. Wszyscy wiedzą, że historyczna postać nie była czarnoskóra. Nikt temu nie zaprzecza. Omawiany film to rodzaj opowieści. Nie ma charakteru naukowego. Wszystkie opowieści ewoluują, są zmieniane, dostosowywane do odbiorcy, czasów, zależne od koncepcji i talentu opowiadacza. To tylko interpretacja jakiegoś twórcy. Ludzkość przez całe wieki zniekształcała opowieści o autentycznych wydarzeniach tworząc z nich legendy, a z tych legend motywy literackie, a potem filmowe. Tu nie chodzi o prawdę w każdym detalu, a o to czy historia jest uniwersalna i aktualna pomimo upływu czasu i zmiany okoliczności.
          • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:44
            Po prostu porównywanie czarno(biało/zielono itp) - skórej Matki Boskiej do żony historycznej postaci ,osadzonej dużo bardziej współcześnie ,ci się nie uda .
            Maryja ma rolę wyłącznie symboliczną, nie ma żadnego znaczenia jak wyglądała i jej postać jest dostosowywana do lokalnych warunków, niejako żeby ją oswoić i żeby była bardziej przystępna.
            Chrystus to samo.
            Po prostu wygląd tutaj nie ma żadnego znaczenia, tak jak nie ma znaczenia jakie sandały nosił lub nie albo czy spał w niebieskiej pościeli a może na macie.
            Nie widzę w tym nic szczególnego.

            Żona znanego z historii króla, istnieją portrety owej, w kinie historyczno-kostiumowym to JEST CO INNEGO
            Po prostu.
            Nie ma żadnej potrzeby ani uzasadnienia w tym przypadku dla czarnoskórej aktorki.
            Jeśli ktoś chce koniecznie użyć jakiegoś tła historycznego, musi liczyć się z realiami.
            A już szczególnie jeśli chodzi o sławna postać historyczna.
            To jest śmieszne po prostu.
            I nie- nie da się przekonać że kolor skóry aktorki nie ma znaczenia w tym przypadku.
            I o zgrozo - można użyć tego sformulowania-"kolor skóry" 😱😱😱
            Jak dalej się upierasz ,to wyobraź sobie film o życiu afrykańskiego plemienia gdzie szamanem jest rodowity Chińczyk...
            • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:46
              konsta-is-me napisała:
              > Po prostu porównywanie czarno(biało/zielono itp) - skórej Matki Boskiej do żony
              > historycznej postaci ,osadzonej dużo bardziej współcześnie ,ci się nie uda .

              Czyli zaprzeczasz, że Jezus i jego matka byli postaciami historycznymi? Aha.
            • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:46
              Ponownie - jak to jest, że praktycznie cała obsada Hamiltona to czarni i Latynosi (grający historyczne postacie, białe), i ludzie od siedmiu lat mają totalnego szmergla na punkcie tego musicalu, a wykonawcy to teraz najbardziej rozrywani aktorzy w showbizie?
              • bi_scotti Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:13
                sumire napisała:

                > Ponownie - jak to jest, że praktycznie cała obsada Hamiltona to czarni i Latyno
                > si (grający historyczne postacie, białe), i ludzie od siedmiu lat mają totalneg
                > o szmergla na punkcie tego musicalu, a wykonawcy to teraz najbardziej rozrywani
                > aktorzy w showbizie?

                Because they are AMAZING smile Sam musical jest superb i naprawde-zaprawde wart kazdych pieniedzy zeby go zobaczyc w oryginalnej obsadzie. Geeez ... kiedyz sie ten cholerny Covid skonczy? Tak by sie chcialo do teatru, eh ... Cheers.
            • huang_he Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:55
              No dobra, to jest taki serial - Korona Królów. Postać, która jest tam przedstawiona, jest postacią historyczną. Postacią, która nie raz i nie dwa pojawiała się na tym forum, przywoływano jej historię z oburzeniem. Jestem więcej niż pewna, że jak podam jej imię, to pierwsze, co się każdej prawdziwej matce nasunie na myśl, to będzie jej wiek. Tak, to królowa Jadwiga, która wyszła za mąż mając 12 lat, za o wiele od siebie starszego Jagiełłę (już nie pamiętam - chyba o 20 lat od niej był starszy).

              Kto zagrał Jadwigę? Ano 21-letnia aktorka. Nie było w Polsce 12-latek? No ja takie widuję codziennie, więc chyba jest ich sporo, prawda? I dlatego to już polskiego, przeciętnego widza nie oburza, bo on nawet nie pamięta, że coś takiego istniało. Nie oglądałam tego cudu, nie mam pojęcia, czy było tam podkreślone, że to była DZIEWCZYNKA dwunastoletnia, oddana staremu (na ówczesne czasy) facetowi.
              A wygląda to dzieło tak
              www.youtube.com/watch?v=5WH5RcSpQVs

              No więc - czy to nie jest śmieszne po prostu? Jak ktoś chce użyć tła historycznego, to niech się liczy z realiami. Niech pokaże związek dziewczynki ze starym facetem. I nie - nie da się przekonać, że wiek aktorki nie ma znaczenia w tym przypadku.
              • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:03
                No to może powinna zagrać 12-latka ?
                Może ew. 14-latka, ze względu na zapewne większe umiejętności aktorskie w tym wieku.
                Albo 21-latka, która wygląda dziecinnie.
                I ?
                Dalej nie wiadomo co chcesz udowodnić.
                Gdyby obsadzili w roli Jadwigi Eddie Murphiego albo starego Pyrkosza, też byś grzmiała, że to bez znaczenia, bo to "interpretacja twórcy"
                Serio ?
                W biografii Presleya też powinien zagrać czarnoskory aktor, bo można zrobić z tego uniwersalne studium czegokolwiek?
                To niech reżyser robi studium ale bez mieszania do tego KONKRETNYCH ,istniejących w przeszlosci postaci , w czym problem?
            • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:00
              konsta-is-me napisała:

              > Po prostu porównywanie czarno(biało/zielono itp) - skórej Matki Boskiej do żony
              > historycznej postaci ,osadzonej dużo bardziej współcześnie ,ci się nie uda .
              > Maryja ma rolę wyłącznie symboliczną, nie ma żadnego znaczenia jak wyglądała i
              > jej postać jest dostosowywana do lokalnych warunków, niejako żeby ją oswoić i ż
              > eby była bardziej przystępna.
              > Chrystus to samo.

              Dla chrześcijan to nie są postaci wyłącznie symboliczne.

              > Jeśli ktoś chce koniecznie użyć jakiegoś tła historycznego, musi liczyć się z realiami.

              A Maria Antonina mogła nosić trampki?
              • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:04
                A ja wiem?
                Pewnie mogła ,gdyby istniały, w końcu była krolowa, nie ?
                • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:54
                  Bo wiesz, w filmie Coppoli nosiła i jakoś widzowie nie cierpieli z tego powodu.
                  • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 19:29
                    Liczni jednak cierpieli: www.erreursdefilms.com/avent/voir-toutes-les-erreurs-film-Marie-Antoinette-MRIA.html
                    • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 19:39
                      A niech sobie cierpią, jak tak lubią. Niech przeżywają katusze, niech ich to dręczy. Ja zamierzam z ciekawością obejrzeć serial, o którym mowa w poście założycielskim, gdy już będzie dostępny.
                      • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 19:49
                        A ja NIE zamierzam tongue_out
                        • abecadlowa1 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:04
                          Też dobrze
                  • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:05
                    Bo wiesz, to była inna konwencja, wiesz ...?
                    Inny kontekst ,inne tło ,pewien zamierzony efekt artystyczny.
                    Ten wątek jest o czymś innym.
                    Ale żeby to zrozumieć, trzeba najpierw mieć szersze spojrzenie, niż tylko własne podwórko.
                    • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:07
                      konsta-is-me napisała:

                      > Bo wiesz, to była inna konwencja, wiesz ...?
                      > Inny kontekst ,inne tło ,pewien zamierzony efekt artystyczny.
                      > Ten wątek jest o czymś innym.
                      > Ale żeby to zrozumieć, trzeba najpierw mieć szersze spojrzenie, niż tylko własn
                      > e podwórko.


                      Coppola to "inna konwencja" i "efekt artystyczny" a czarna Anna Boleyn to "bzdura po prostu bzdura" big_grin
                      • ichi51e Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:13
                        dokladnie. chodzi o to ze wiekszosc ludzi wspolczesnie nie jest w stanie zrozumiec jak rewolucyjne byly sulnie MA i jako bardzo szokowalu wspolczesnych. trampki to wlasnie taki szok i to akurat historycznie sie swietnie zgadza
                        • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:32
                          Takim samym szokiem był rozwód króla i poślubienie Anny.
                          • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:37
                            Aby to pokazać w zupełności wystarczyłaby aktorka w trampkach 😁
                      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:34
                        Gdyby MA grał facet to też byłaby to bzdura. Ona naprawdę szokowala poddanych i dworzan fryzurami i sukniami. MA w trampkach jest ok, ale grana przez mężczyznę, wiekowa aktorkę czy czarnoskóra aktorkę byłaby nie do przyjęcia.
                        Btw, nie uwazalabys za bzdure gdyby rolę Anny dostała Helen Mirren?
                        Ponieważ ja jak najbardziej, chociaż to wspaniała aktorka
                        • huang_he Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:42
                          Hehehe, idealny przykład podałaś big_grin
                          Albowiem - Maria Antonina została ścięta, gdy miała 38 lat. Helen Mirren oczywiście za stara na tę rolę.

                          Ale! Ale Helen Mirren całkiem niedawno zagrała w serialu Katarzynę Wielką big_grin Nie, nie starą Katarzynę Wielką. Katarzynę Wielką w wieku... 42 lat. I to taką, która nawiązuje liczne romanse, wszyscy się w niej kochają, jest taka piękna i zalotna.
                          A więc bardzo proszę o oburzenie!
                          • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:44
                            Zgłaszam się na ochotnika do kochania Helen Mirrentongue_out
                            • bi_scotti Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:20
                              bialeem napisał:

                              > Zgłaszam się na ochotnika do kochania Helen Mirrentongue_out

                              Ty bierz Mirren, dla mnie (do kochania wink) jest forever Dame Judi Dench. I wierze gleboko, ze gdyby miala zagrac 12letnia Jadwige, Anne Boleyn, Martin Luther King czy Genghis Khan to zrobilaby to superbly & believably wlasnie dlatego, ze jest aktorka extraordinaire! That's the point! I serdecznie zycze Jodie Turner zeby jej talent przemowil ... rowniez do tych, ktorzy az tak skupiaja na kolorze jej skory. Life.
                              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:42
                                Jeśli miałby przemówić talent, to dlaczego Anny mialby nie zagrac Anthony Hopkins? Jeśli chodzi o warunki to pasuje akurat tak samo jak Jodie 😜
                                Nie zalujmy sobie tej "wizji artystycznej"😁
                                • bi_scotti Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:53
                                  sofia_87 napisał(a):

                                  > Jeśli miałby przemówić talent, to dlaczego Anny mialby nie zagrac Anthony Hopki
                                  > ns? Jeśli chodzi o warunki to pasuje akurat tak samo jak Jodie 😜
                                  > Nie zalujmy sobie tej "wizji artystycznej"😁

                                  Ale to jest TWOJA wizja. I moze nawet warta dyskusji. Tak dlugo jak masz w glowie/w planach/na papierze reszte owej wizji - co obok zatrudnienia AH w roli AB? - go for it. Oczywiscie, zakladajac, ze masz srodki na realizacje tejze wizji badz sponsors ready to support taki projekt. Zupelnie powaznie, nie mam zadnych ale to zadnych watpliwosci, ze przy odpowiednio napisanym scenariuszu/tekscie, AH bylby/moglby byc fantastic w roli AB! Jesli masz $$$ i chec dzialania, go for it! Ja taka produkcje chetnie obejrze. Good luck. Cheers.
                                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:58
                                    Nie, to nie jest moja wizja, to jest równie bzdurna wizja jak Jodie w roli AB.
                                    Remake 90210 czy jakoś tak z kilkoma aktorami w wieku emerytalnym w roli nastolatkow też chętnie obejrzysz? 😁
                          • huang_he Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:44
                            www.spidersweb.pl/rozrywka/2019/10/07/katarzyna-wielka-helen-mirren-wiek/

                            (pomijając wiek Mirren, który jest tu serio absurdalny, to serial jest tak nudny, że z trudem przemęczyłam jeden odcinek. W przeciwieństwie to przezabawnej "Wielkiej", którą wciągnęłam chyba w dwa wieczory)
                          • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:55
                            huang_he napisał(a):


                            > Nie, nie starą Katarzynę Wielką. Katarzynę Wielką w wieku... 42 lat. I to taką, k
                            > tóra nawiązuje liczne romanse, wszyscy się w niej kochają, jest taka piękna i
                            > zalotna.
                            > A więc bardzo proszę o oburzenie!

                            Och, ale przecież stara Katarzyna Wielka zachowywała się identycznie wink
                            Aż do śmierci w wieku 67 lat... (czego jej oczywiście nie mogli wybaczyć, bo tylko faceci mieli prawo się tak zachowywać, kobieta nie, nawet na tronie).
                          • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 21:11
                            Ach, więc wiekowo nie pasuje?😀
                            Za stara do tej roli? Nie sądzisz, że to dyskryminacja?
                            Dlaczego czarnoskóra aktorka jest dobra w roli królowej, która z pewnością była biała, a aktorka, lub aktor nie żałujmy sobie 😜 w wieku emerytalnym już nie pasuje do roli królowej 30+ ?

                            Czyli byłoby niezgodne z faktami, podobnie jak w przypadku Jodie w roli Anny.
                            Skoro nie obowiazuje kwestia koloru skóry, to co złego by było gdyby twórcy nie zwracali uwagi też na wiek i płeć. I tak serial o Marii Antoninie z Dannym DeVito w sukience w roli nastoletniej Marii. W końcu jest wolność interpretacji, czyż nie? 😁

                            W kwestii Helen w roli Katarzyny, nie widzę powodów do oburzenia, caryca w tym wieku była osoba mocno zaawansowana wiekowo w tamtych czasach. Na retinol i zabiegi szans nie miała, więc podejrzewam, że odbiegala wyglądem od współczesnych kobiet 40+.
                            Kwestia Anny wyglądala inaczej, jej atutem była uroda, młodość i spodziewana płodność.
                            • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 21:23
                              sofia_87 napisał(a):


                              > W kwestii Helen w roli Katarzyny, nie widzę powodów do oburzenia, caryca w tym
                              > wieku była osoba mocno zaawansowana wiekowo w tamtych czasach. Na retinol i zab
                              > iegi szans nie miała, więc podejrzewam, że odbiegala wyglądem od współczesnych
                              > kobiet 40+.

                              Bo tu problemem nie jest wiek, tylko tusza tongue_out
                              Katarzyna z wiekiem stawała się coraz bardziej korpulentna (swoją drogą, aktorki i aktorzy nieraz przybierali albo i tracili paręnaście kilo, aby się dopasować do konkretnej roli, ciekawe, dlaczego tu tego nie zastosowano).
              • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 21:27
                abecadlowa1 napisała:

                >
                > A Maria Antonina mogła nosić trampki?

                Zaprawdę powiadam Wam, że nie trampki są w tym filmie największym problemem, tylko ta straszliwa ciemnowłosa szczurzyca, która ma przedstawiać Mme du Barry (w realu bardzo podobną w typie do Marilyn Monroe).
        • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 12:48
          Nieistotne Sofia! Maryja żyła w 1. wpne - 1. wieku ne. Żydzi aszkenazyjscy to czasy późniejsze. Wtedy nie było „białych Żydów” z niebieskimi oczyma. A matka boska wygladała jak przeciętna Syryjka czy saudyjka. Tak samo Jezus. Ach znow te argumenty jak logika Kalego.
      • stavros2002 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 23:18
        Na Jasnej Górze, w Montserrat albo w Guadelupe Madonna jest czarniawa smile
    • mimfa Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 06:06
      W sumie mi to nie przeszkadza. Aktorka ma być wiarygodna w swojej roli, jaka by nie była. Jeśli jej się uda to znaczy, że jest dobrą aktorką, jeśli nie, że kiepską. Kolor skóry jest dla mnie sprawą drugorzędną, wiedzy historycznej nie zdobywam oglądając seriale. Jeśli ktoś, po obejrzeniu serialu, będzie przekonany, że AB była czarnoskóra, to jego problem.
      • grey_delphinum Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 07:28
        Dyskusja jest bardzo ciekawa. Niestety, nie mam teraz czasu czytać całego wątku, więc tylko szybko napiszę od siebie trzy grosze.
        Lubię różnego rodzaju eksperymenty na scenie i na ekranie. Nie przeszkadza mi czarnoskóra Anna, biały MLK i inne wariacje na temat.
        Wręcz wolę, gdy cos jest "na opak" - mam wtedy więcej powodów do rozmyślań i refleksji.
        Miłego dnia!
      • asia_i_p Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 15:01
        Ale tu nie chodzi o samą Annę Boleyn, tylko o to, co to mówi o samym świecie przedstawionym.

        Dla mnie color-blind casting nie jest najmniejszym problemem w filmach fantasy czy w sztukach klasycznych, czy też w ekranizacjach powieści dziejących się współcześnie. Jest problemem w serialach i filmach historycznych, ponieważ oczekuję od nich nie tylko opowiedzenia historii, ale i odmalowania historycznego tła. Jeżeli Anna Boleyn jest czarnoskóra, to serial przekazuje nie tylko zmienione informacje o Annie Boleyn, ale i o całej Anglii epoki Tudorów, innym człowiekiem staje się Henryk, itd.
        • huang_he Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 15:51
          Tylko to tło historyczne od zawsze jest przekłamywane. Każdy, absolutnie każdy film czy serial ma historyczne błędy. W dodatku nie ma możliwości ich nie mieć, gdyż sama historia jest przekłamana. Tak naprawdę nigdy nie wiemy, czy opierając się na dokumentach "z epoki" opieramy się na oryginale, czy na fałszerstwie.

          Pierwsze z brzegu? Weźmy taką Elżbietę Batory. On, nawet artykuł się pojawił przed chwilą na onecie, podroze.onet.pl/ciekawe/elzbieta-batory-erzsebet-bathory-najokrutniejsza-kobieta-w-historii/91970mz
          Elżbieta Batory jest postacią historyczną, przypominam.

          A inna postać historyczna? Zapytajcie pierwszą lepszą osobę o imię słynnego faraona. Co odpowie? Bardzo możliwe, że Tutanchamon (robiłam kiedyś eksperyment i tak było). A był to mało znaczący faraon, który (z tego, co czytałam) zmarł w wieku 19 lat. I dlatego, że był mało znaczący, to nikt nie okradł jego zapomnianego grobu. Groby tych bardzo znanych były okradzione setki lat temu.

          I zadziwiające - wątek o czarnej aktorce jako Anna Boleyn ma już ponad 400 wpisów, mimo że tak naprawdę nijak nie wpływa na nasze życie. Równie dobrze Annę Boleyn można przedstawić jako szaroniebieskiego kosmitę z wypustkami na tyłku i nic to nie zmieni, bo nas nie dotyczy i nie żyje absolutnie nikt, kto by to pamiętał. Za to jak nasza współczesna historia jest zakłamywana każdego dnia, to jakoś trudno, przechodzimy nad tym do porządku dziennego. Współczesna historia, czyli taka, którą my sami pamiętamy, a w podręcznikach piszę się o niej zupełnie inaczej.
          natemat.pl/195873,pis-wymazuje-walesa-z-podrecznikow-do-historii-solidarnosc-wg-minister-zalewskiej-nie-miala-przywodcy
          lub
          "Minister Przemysław Czarnek zapowiada "ostateczne zakończenie pedagogiki wstydu", czyli przerobienie nauki historii na modłę PiS. Niepotrzebnie. Sprawdziliśmy, jak wygląda lekcja o "bohaterach Solidarności" w IV klasie. Jest papież-Polak, ks. Popiełuszko, Wałęsy nie ma."

          I gdzie wątek na ten temat na 400 wpisów? I przekłamywanie historii? I "czego to uczą się nasze dzieci!!!"
          • asia_i_p Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:30
            Wątek ma zazwyczaj więcej wpisów, jesli ścierają się różne opinie, a na tym forum opinia o Czarnku jest raczej jedna. Tym niemniej, gdybyś zaczęła wątek, to myślę, że te kilkaset wpisów uzbierałby spokojnie.
          • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 12:51
            Tutenchamon był z racji wieku mało ważny, tzn zmarł młodo i nic nie osiagnął. Nie rozmnożył sie - nikt nie podtrzymywał jego kultu. O właśnie! Uważa sie ze jego stryj/wuj celowo usunął go z historii, jako ze był heretykiem, podobnie jak jego ojciec.
    • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 15:18
      Kolejne odsłony amerykańskiej obsesji nt.rasizmu.
      Europejczycy generalnie nie bardzo wiedzą o co chodzi i usiłują sobie to tłumaczyć "po swojemu" na różne sposoby.
      Nie , nie ma sensu, jest absurdem i powinno zostać tam gdzie powstało, czyli w US.
      • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 15:28
        konsta-is-me napisała:
        > Kolejne odsłony amerykańskiej obsesji nt.rasizmu.
        > Europejczycy generalnie nie bardzo wiedzą o co chodzi i usiłują sobie to tłumac
        > zyć "po swojemu" na różne sposoby.
        > Nie , nie ma sensu, jest absurdem i powinno zostać tam gdzie powstało, czyli w
        > US.

        No tak - przecież w Europie ludzi czarnych nie ma <facepalm>
        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 15:38
          Na szczęście jednak w Europie nie ma chorej poprawności politycznej, która nakazuje dawać dodatkowe przywileje ze względu na rasę
          • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:02
            sofia_87 napisał(a):
            > Na szczęście jednak w Europie nie ma chorej poprawności politycznej, która naka
            > zuje dawać dodatkowe przywileje ze względu na rasę


            Możliwość zagrania roli przez osobę czarnoskórą to "DODATKOWY" przywilej. Oł łaaaaał...
            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:13
              Możliwość zagrania roli, która jest przeznaczona dla białej kobiety to skrajna głupota. Podobnie byłoby gdyby Anne zagrał Danny DeVito ubrany w suknie 😁
              A dodatkowe przywileje mają w USA w każdej dziedzinie życia, ostatnio nawet jacyś idioci apelowali o szczepienie osób o innym niż biały kolor skóry w pierwszej kolejności. O punktach przy rekrutacji na studia nawet nie wspomnę.
              • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:16
                sofia_87 napisał(a):
                > Możliwość zagrania roli, która jest przeznaczona dla białej kobiety to skrajna
                > głupota.

                Blond Scorupco gra rolę ciemnowłosej kobiety - nikt nie zauważa.
                Czarna aktorka gra rolę białej kobiety - "skrajna głupota", "polityczna poprawność"


                Kolor włosów, oczu - może być inny. Kolor skóry - nie. Ale to przecież nie rasizm tongue_out
                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:21
                  Akurat ja byłam zwolenniczką ciemnowlosej Brodzik w roli Heleny.
                  Wiesz, kniaziowna - postać fikcyjna- mogła być blondynka, ale historyczna królowa z pewnością nie była czarnoskóra.
                  TO FAKTY, bezmyslna istoto.

                  Co więcej, w tamtych czasach, każda kobieta chciała mieć alabastrowa cerę, więc i tak używała substancji wybielających 😀
                  To też FAKTY
                  • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:23
                    sofia_87 napisał(a):
                    > Wiesz, kniaziowna - postać fikcyjna- mogła być blondynka,


                    Ale wg. opisu autora nie była. Jednak nie darłaś szat i gęby o "skrajnej głupocie"...
                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:24
                      To była postać FIKCYJNA.
                      Poza tym, ja byłam wtedy w SP😜
                      • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:28
                        sofia_87 napisał(a):
                        > To była postać FIKCYJNA.

                        I jakby ją zagrała czarna aktorka darłabyś ryja tak samo jak teraz. Bo skóra musi się zgadzać - reszta już nie.
                        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:01
                          Nie jestem Toba, więc nie mam w zwyczaju "drzec ryja". Może ogranicz tego rodzaju określenia do Tobie podobnych.

                          Helena jako taka była postacia fikcyjna, ale znamy realia, w których ja umieścił Sienkiewicz.
                          Kniaziowna mogła być więc blond, ruda lub ciemnowlosa, ale z całą pewnością nie była czarnoskóra.
                          Podobnie jak w XVII wieku mieszkanki afrykańskich wiosek były ciemnoskore, więc razilaby w takiej roli niebieskooka blondynka
                  • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 12:55
                    Przestan Sofia jestes rasistką i próbujesz sie wybielać a miedzy wierszami wkradają sie teksty o przywilejach i możliwości grania białej kobiety- wow, poglądy jak z RPA za czasów apartheidu. Moze przeczytaj następnym razem co napisałaś i jak to brzmi?
              • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:37
                Reżyserzy nie raz dostosowywali rolę do aktora. Z tego co kojarzę np Salt było pisane pod faceta, a tu.. Jolie.

                W USA z wielu powodów czarni mają wielokrotnie wyższe wskaźniki śmiertelności i są w grupie ryzyka. W Europie zresztą w tej grupie są mniejszości imigranckie. Ciężko się walczy z naukowymi faktami.
            • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:42
              araceli napisała:

              > sofia_87 napisał(a):
              > > Na szczęście jednak w Europie nie ma chorej poprawności politycznej, któr
              > a naka
              > > zuje dawać dodatkowe przywileje ze względu na rasę
              >
              >
              > Możliwość zagrania roli przez osobę czarnoskórą to "DODATKOWY" przywilej. Oł ła
              > aaaał...

              No a nie? Zdaniem zochy zapewne, jeśli osoba czarnoskóra W OGÓLE może grać, to powinna grać, zgodnie z warunkami, niewolnika lub handlarza narkotyków. Broń Bohu królową, a nawet wariację na temat królowej.
              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:02
                Anna Boleyn nie jest wariacja jest postacią historyczna
          • huang_he Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:18
            Tam na rasę, a u nas ze względu na co?

            "Bezkonkurencyjnym zwycięzcą nowego wykazu czasopism jest jednak teologia. Punktacja czasopism w tej dziedzinie wzrosła bowiem dwukrotnie. Co więcej, do wykazu zostały dodane nowe pozycje, które wcześniej w nim nie występowały. Uwzględniając je średnia punktacja we wszystkich dziedzinach spadła. Poza teologią."
            serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/8094229,nowy-wykaz-czasopism-czarnek-teologia.html

            "Kościół i Prawo" z 20 na 70
            "Biuletyn Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół Wydziału Prawa KUL" z 20 na 70
            "Archiwa Biblioteki i Muzea Kościelne" z 40 na 100
            "Przegląd Tomistyczny" z 40 na 70
            "Ethos. Kwartalnik Instytutu JP II KUL" z 20 na 70

            Hm, może to jest jednak większy problem, niż jakaś czarnoskórka aktorka w amerykańskiej produkcji? Kurczę, dlaczego nie ma wątku na ten temat???
        • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 15:51
          Co ma do rzeczy czy są?
          Jesteś tak głupia, że nie rozumiesz kontekstu ?
          Wiadomo że chodzi o czasy niewolnictwa, segregacji itd.
          To amerykańskie pomysły i amerykańska wina, nie widzę powodu dla którego miałyby być wszczepiane na grunt europejski.
          • huang_he Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:11
            Oczywiście, że amerykańskie pomysły. W związku z tym, HBO, będące siecią amerykańską, będzie sobie kręcić to, co samo uważa za słuszne. Może nakręcić czarnego handlarza niewolników Mieszka I, z jego rozpasaną najważniejsza żoną Odą Dytrykówną, która będzie niczym Cersei z GoT.

            Jak założysz własną sieć telewizyjną, to możesz sobie kręcić mesjaszów narodów i za najnośniejszy tekst uznać "Dziady". Zresztą słusznie, bo są świetne.
            Aż wzdycham na myśl, że można by do Dziadów dopisać jakieś świetne wątki i zrobić z tego produkt, który każdy by oglądał z otwartymi ustami. Niektórzy by samodzielnie sięgnęli do pierwowzoru i strasznie się zdziwili, że co? Ale jak to? (tak jak ze zdziwieniem szukali we Władcy Pierścieni romansu między Arweną i Aragornem). Niektórzy odłożyliby w połowie, a niektórzy nauczyli się na pamięć. I powstałyby kluby Mickiewicza w Peru oraz Burkina Faso. Tylko ból tyłka w Polsce byłby straszny, gdyż zapewne akcja umieszona byłaby w południowych Indiach big_grin
            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:15
              To wyobraź sobie ten ból tyłka gdyby powstawały filmy na temat białych niewolników i czarnych plantatorów 😛
              • kropkacom Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:19
                Czyli przyznajesz, że boli cię tyłek?
                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:23
                  Mnie to nie obchodzi, nie będę oglądać tej szmiry.
                  Ale pożyteczne idiotki miałby ból tyłka gdyby coś nie było politycznie poprawne 😂
                  • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:25
                    sofia_87 napisał(a):
                    > Mnie to nie obchodzi, nie będę oglądać tej szmiry.

                    Z góry wiesz, że to szmira - wszak gra czarnoskóra więc dla rasiola JUŻ WIE.
                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:28
                      Tak, wiem, że szmirowaty jest serial historyczny, który nie ma nic wspólnego z historią 😀
                      • kropkacom Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:30
                        Oj ty nasza strażniczko historii... big_grin
                      • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:30
                        sofia_87 napisał(a):
                        > Tak, wiem, że szmirowaty jest serial historyczny, który nie ma nic wspólnego z
                        > historią 😀

                        Tylko kolor skóry zmienisz na inni i już dla rasioli "nie ma NIC wspólnego z historią". Bo dla rasioli kolor skóry to jedyny wyznacznik.
                        • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:52
                          Przede wszystkim sformułowanie "serial historyczny" powinno się odczytywać z naciskiem na pierwsze słowo - serial. To jest oczywista oczywistość, że nie przekłada się historii 1:1, bo byłoby to po prostu, uwaga, nudne. I zapewne bardzo drastyczne. Wszystkie fabularyzowane seriale historyczne są wariacjami na temat. No chyba, że ktoś ogląda taką "Białą Królową" i wierzy, że Elżbieta Woodville naprawdę wyczarowała sztorm swoimi wymanicurowanymi rączkami, a bracia jej męża byli uderzająco przystojni i mieli perłowobiałe zęby. O nieścisłościach (dużych) w "Rodzinie Borgiów" już pisałam. Niedawna "Wiktoria" ma dopisane całe wątki, niekoniecznie zgodne z prawdą.

                          Przykre jest to, że niedługo takie seriale trzeba będzie opatrywać klauzulą: "niniejsza produkcja nie jest dokładnym odzwierciedleniem wydarzeń historycznych, to serial fabularny inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, ale prosimy nie uczyć się z tego historii, odsyłamy do książek".
                          • bi_scotti Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:44
                            sumire napisała:

                            > Niedawna "Wiktoria" ma dopisane całe wątki, niekoniecznie zgodne z prawdą.
                            >

                            Exactly. Co chwila sa na przyklad discussions w roznych media na temat roznych ... hmmmm ...niescislosci w ogolnie-powazanym i docenianym "Crown" - jak napisalas, stress winien zawsze byc na slowo "SERIAL". Tak dlugo jak cos nie jest reportazem czy dokumentem by default, widz ma zawsze do czynienia z fikcja, czyjas wizja, imagination, version ... I to jest, w sumie, bardzo fajne, ze kolejne generations artystow wszelakich dopisuja swoje kolejne interpretacje czegos (lub kogos/jakiejs postaci jak najbardziej historycznej!), co ich inspiruje smile Life.
                        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:07
                          A CO wspólnego z historią ma czarnoskóra Anna B.?
                          Dla myślących ludzi to nie ma nic wspólnego z historią, podobnie jak nie miałby nic wspólnego z historią pan, załóżmy nawet, że biały, w roli Anny 😀
                  • kropkacom Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:29
                    Raz, obchodzi. Popatrz ile już w tym wątku jojczysz. Chyba, ze masz swoją definicję: nie obchodzi. Dwa, niepoprawne politycznie czyli jakie? Bez czarnoskórych aktorów? Trzy, pożyteczne idiotki? Aha, takie, które mają inne poglądy (?) od twoich. I nadal ból dupy. Reasumując : trochę wstydu. To nie boli big_grin
                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:05
                      Definicja pożytecznego idioty jest znana od początku ubiegłego wieku.
                      Zycze Ci trochę rozumu, ale Ciebie to z pewnością zaboli 😁
                    • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:01
                      Typowa polska małomiasteczkowa Grażyna, chociaż milenialska. Cóż, ja „idiotka” historie doskonale znam, w przeciwieństwie do niej. I ja „idiotka” zauważam ze jej wyłącznie kolor skory przeszkadza a nie inne aspekty. Nie ma filmów historycznych- nawet oficjalna historia z podręczników akademickich oparta jest na zakłamanych źródłach historycznych.
              • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:24
                sofia_87 napisał(a):
                > To wyobraź sobie ten ból tyłka gdyby powstawały filmy na temat białych niewolni
                > ków i czarnych plantatorów 😛


                Mysle, że to byłby fajny eksperyment dla białych rasioli - poczuć się po tej drugiej stronie. Taki eksperyment a'la Zimbardo...
                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:27
                  Myślę, że to byłby fajny eksperyment dla pożytecznych idiotow 😀
                  Sądzisz, że poprawność polityczna by Cię uchronila przed batem czarnego pana?
                  Sądzisz, że gdy oni byli na górze to wszystko wyglądałoby inaczej? 😀
                  • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:29
                    sofia_87 napisał(a):
                    > Sądzisz, że poprawność polityczna

                    Z lubością powtarzasz tekst debila.

                    > Sądzisz, że gdy oni byli na górze to wszystko wyglądałoby inaczej? 😀

                    "Oni"... Dla rasioli to zawsze są "ONI".
                    • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:39
                      Ciekawe ile razy araceli powtórzy jeszcze słowo "rasiole" .
                      Robimy zakłady ?😂😂
                      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:09
                        Araceli dawno temu minęła się z rozumem i nie ma już do niego powrotu 😁
                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:10
                      Skoro pisze do debili 😁
                      A merytorycznie? Jak sądzisz, czarni panowie byliby innymi panami dla białych niewolników niż byli biali dla swoich?
      • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:38
        To jest brytyjska produkcja, nie amerykańska.
        W Wielkiej Brytanii nie jest żadnym novum obsadzanie ciemnoskórych aktorów , w XIX wieku mieli takich na scenie (Ira Aldrige). Jeśli ktoś oglądał "Frankensteina" National Theatre Live, to zauważył, że ojciec Wiktora Frankensteina, granego przez białego jak śnieg Cumberbatcha, był czarny.
        A w tej produkcji brata Anne będzie grał Paapa Essiedu, który w przeszłości grał Hamleta w Royal Shakespeare Company.
        I nikomu to nie przeszkadza. Poza niestrudzonymi tropicielami szkodliwej politycznej poprawności i obsesji rasizmu.
        • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:00
          sumire napisała:
          > To jest brytyjska produkcja, nie amerykańska.
          > W Wielkiej Brytanii nie jest żadnym novum obsadzanie ciemnoskórych aktorów , w
          > XIX wieku mieli takich na scenie (Ira Aldrige). Jeśli ktoś oglądał "Frankenstei
          > na" National Theatre Live, to zauważył, że ojciec Wiktora Frankensteina, graneg
          > o przez białego jak śnieg Cumberbatcha, był czarny.
          > A w tej produkcji brata Anne będzie grał Paapa Essiedu, który w przeszłości gra
          > ł Hamleta w Royal Shakespeare Company.
          > I nikomu to nie przeszkadza. Poza niestrudzonymi tropicielami szkodliwej polity
          > cznej poprawności i obsesji rasizmu.


          Właśnie. Btw - Ira Aldridge zmarł w Łodzi podczas tournee ze sztuką "Otello".
        • kura17 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 11:36
          > Jeśli ktoś oglądał "Frankensteina" National Theatre Live, to zauważył, że ojciec
          > Wiktora Frankensteina, granego przez białego jak śnieg Cumberbatcha, był czarny.

          ogladalam to przedstawienie i tego nie zauwazylam!
    • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 15:22
      www.filmweb.pl/film/Wiele+hałasu+o+nic-1993-1015 jakoś nikomu nie przeszkadzało że księcia Aragonii grał Denzel...
      • ichi51e Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 15:35
        W sumie moze dlatego ze postaci byly fikcyjne?
    • mama303 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:24
      w przypadku Anny Boleyn jej kolor skóry nie ma kompletnie znaczenia dla treści więc trochę powiało rasizmem
      • arwena_11 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:33
        Jak to nie miał znaczenia? Chcesz powiedzieć, że Heniek poślubiłby Murzynkę?
        • mama303 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:35
          arwena_11 napisała:

          > Jak to nie miał znaczenia? Chcesz powiedzieć, że Heniek poślubiłby Murzynkę?
          a skąd wiesz że nie? Był Kochliwy
          • asia_i_p Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 16:43
            No, ale był raczej dupkiem, więc trudno podejrzewać, że odstawałby od swoich czasów na plus.
          • arwena_11 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:04
            Może by sobie wziął jako kochankę, gdzieś ukrytą. Ale z całą pewnością nie ożeniłby się z nią i nie zrobiłby jej królową.
            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 18:12
              Dokładnie
        • ichi51e Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:39
          i tu dochodzimy tez do pradoksu - Henryk zaczyna sie jawic jako wyjatkowo tolerancyjny i postepowy czlowiek!
    • fitfood1664 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 17:53
      Jeśli o mnie chodzi to wydaje mi się ża cała sprawa idzie w złą stronę, obsadzanie postaci historycznych aktorami o zupełnie odmiennych cechach fizycznych jest absurdalne. O wiele większy sens w walce o równość ras miałoby poświęcenie należytej uwagi rzeczywistym ciemnoskórym bohaterom, oprócz tych oczywistych, których wszyscy znają, takim jak Alexandre Dumas ojciec, czy może Frederick Douglass, Misty Copeland, Camilla Williams, Jessye Norman... I tak np, bardzo chętnie obejrzałabym film biograficzny o rodzinie Obama. BTW na Netflix'ie dostępne są filmy i seriale w praktcznie wyłącznie czarnoskórej obsadzie.
      • naszastruga Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 19:23
        Kiedyś z sympatią oglądałam Bill Cosby Show. Cała obsada czarna. A potem wyszło jak wyszło i okazało się, że Cosby to kawał %#%)$)$ uncertain

        Też razi mnie wprowadzana na siłę politpoprawność w serialach i obsadzanie czarnych aktorów w rolach postaci historycznych, o których wiemy, że były białe.
        • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:02
          Oj oj... tym przykładem bym nie szafowała, bo przy okazji jednego Cosbyego wyszły brudy o tylu białych, ze to się we łbie nie mieści. Wszyscy biali mężczyźni grający w serialach przykładnych mężów to zboczeńcy?big_grin

          Swoją drogą bias w narodzie jest wielki skoro natychmiast potrafi się przywołać jedyny czarny przykład.
          • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:30
            Ale co to ma do rzeczy ?
            Cosby był *"#@ i juz.
            Ani to nie znaczy że każdy czarny jest ANI to nie znaczy żaden nie jest.
            O jakim "bias" mówisz ?
            I w jakim narodzie?
            Jeśli o polskim, to raczylas zapomniec , że właściwie nie mamy żadnych uprzedzeń ani dobrych ani złych .
            Z tego prostego powodu że nie mieliśmy historycznie żadnego kontaktu z czarnoskóra ludnością.
            Wszystko bierzemy, jak kalkę z US (głównie).
            • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:36
              Zawsze tak myślałam, że to właśnie najzwyklejszy naturalny lęk przed nieznanym, ale ten wątek trochę łamie we mnie te przekonanie.
              • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:41
                A we mnie utrwalił przekonanie, że większość "tropi" rzekomy rasizm ,bredząc trzy po trzy, bez pojęcia ni zrozumienia 😂
                Taka walka z wiatrakami które nie istnieją...
                • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:48
                  Były bardziej skrajne naruszenia "prawdy historycznej" w serialach historycznych, ale tu ludzie reagują słynnym "to by było ok, ale..." i pada argument o historii... w serialu. To, że ktoś coś nagra w konwencji kostiumowej nie znaczy, że jest to dokument, a i te zawierają przekłamania z racji samego faktu upływu czasu i problemów z dowodami i źródłami historycznymi.
                  To są mniej lub bardziej oparte na faktach bajki, a większość tu broni koloru skóry odwzorowania ekranowego jakiegoś truposza niczym własnej wolności. Oczy mam jak spodki.
                  • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 00:16
                    Acha, i udajesz że nie zauważyłaś że większość broni prawa czarnoskórej aktorki do zagrania akurat tej konkretnej postaci jak niepodległości, krzycząc że w każdym innym przypadku to rasizm!!
                    Nawet dyskusja o tym, jest traktowana jako zamach na niepodległość , w tym przypadku czarnodkorych i ewidentny i oczywisty dowód rasizmu!
                    Z góry wiadomo było że przyjdą trole i zaczną bić pianę.
                    Tak jak i z góry wiadomo było, że zaczną się wyzwiska pt"rasiole" bo...bo tak !
                    Bo same nie wiedzą dlaczego, ale nic pianę trzeba i na wszelkie wypadek pooskarzac wszystkich dookoła, powrzeszczec i narobić zamętu.
                    Jednocześnie z ZEROWA wiedzą odn.histori i współczesnego rasizmu w kolebce, czyli US.
                    Ot, coś tam słyszały że gdzieś jest rasizm, jacyś niewolnicy i segregacja kiedyś więc na wszelki wypadek trzeba bic rasistów (gdzie oni??)a jak ich nie ma, to ...ich wymyślmy.
                    • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 00:26
                      Nikt nie twierdzi że Anna był czarna. Ale dla sporej części ematek jakiś film jest zamachem na ich rzeczywistość. To rasizm.
                      • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 00:40
                        A potrafisz jakoś uzasadnić DLACZEGO to rasizm ?
                        Czy jak zwykle powtarzasz bezmyślnie jak papuga?
                    • bialeem Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 00:41
                      Czytam sobie i jednak większości "coś" w czarnej arystokratce nie pasi. Znam wszystkie trolle i większość nietrollowych nicków. Tych "rasioli" pominę, bo już się wypowiedziałam w tym temacie w innej części wątku.
                      Historia rasizmu w USA jest fascynująca. Wskoczyłam kilka razy w tzw czarny internet (youtube, twiiter) i znalazłam tam kompletnie inny świat, którego moja zapyziała głowa nie pojmuje. Ale to tam. Tutaj jest ewidentnie zupełnie inny odłam. Na kolejny dziwny odłam rasizmu trafiłam w Afryce. O jeszcze innym czytam w Azji. Mnie uczyli mimochodem bycia ślepym na kolory i za to kiedyś też mi się po łbie dostało (nota bene od osoby z mniejszości). Przeczytałam "Dlaczego nie rozmawiam z białymi o kolorze skóry" i wciąż wielu kwestii nie rozumiem. Co nie znaczy, że ich nie ma. Czy to realnie, czy to w wielu głowach, a przez to realnie. To jest masakrycznie skomplikowana sprawa, która istnieje w wielu odcieniach. Nie odważyłabym się wypowiadać w tych tematach stanowczo.
                      Mogę się natomiast odnieść do tego co widzę tu, a widzę, że ktoś sporej części ludzi, którzy zapewne czarnego na żywo nie widzieli wywraca świat jakąś bzdurą. Przynajmniej sądząc po tym co piszą.
                      • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 01:11
                        Mnie też nie pasi w tym konkretnym kontekście i bynajmniej nie dlatego że jest arystokratka albo czarna .
                        Nie wiem komu "wywraca" bo nie czytałam wszystkich postów.
                        Ale nie zauważylam i właściwie nie wiem co to oznacza, że "wywraca świat"?
                        I myślę, że czujesz doskonale, że nie o tym toczy się historią w tym wątku.
                        Natomiast o rasizmie można rozmawiać, z wielu punktów widzenia a nawet trzeba.
                        Natomiast niekoniecznie trzeba obłąkańczo widzieć rasizm w każdym kącie.
                        Dyskutowac- nie cytować "rasiści" bez ładu i składu ,jak w tym wątku.
                    • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:06
                      konsta-is-me napisała:
                      > Z góry wiadomo było że przyjdą trole i zaczną bić pianę.
                      > Tak jak i z góry wiadomo było, że zaczną się wyzwiska pt"rasiole" bo...bo tak !


                      No i przyszłaś i bijesz. Ty, Zocha,m jeszce Trissuni brakuje. Z góry wiadomo komu na forum czarna skóra będzie przeszkadzać i kto drąc się, że czarna skóra mu przeszkadza będzie się zarzekał, że rasistą nie jest 'bo nie'!


                      > Jednocześnie z ZEROWA wiedzą odn.histori i współczesnego rasizmu w kolebce, czy
                      > li US.

                      Tak tak - bo przecież zachowania takich Polacków jak Ty, Zocha czy Trissunia wyzywających ludzi od ciapatych, gardzących ludźmi o ciemniejszym kolorze skóry to nie rasizm .... Tylko w US to ten rasizm - u nas pogarda do osób ciemnoskórych to racjonalizm! <rzyg>
                  • kura17 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 11:52
                    > To są mniej lub bardziej oparte na faktach bajki, a większość tu broni koloru
                    > skóry odwzorowania ekranowego jakiegoś truposza niczym własnej wolności.
                    > Oczy mam jak spodki.

                    bardzo dobrze napisane.
                    • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 12:15
                      Niektórzy po prostu pasjonują się historią i przekształcanie faktów historycznych (zwłaszcza daleko posunięte) im zgrzyta.
                      • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:10
                        Ale to nie jest film dokumentalny. Większość produkcji historycznych to przekształcanie faktów, bo rzeczywistość byłaby po prostu zbyt nudna albo zbyt brutalna. Przykłady można mnożyć. Czarnoskóra Anna Boleyn zasadniczo nie różni się niczym od sytuacji, gdy scenarzyści serialu historycznego wplatają w fabułę romans dwóch prawdziwych postaci, które w realu najpewniej nigdy się nie spotkały, ani nawet od średniowiecznych chłopów z pięknymi licówkami. A takie rzeczy całkiem często się zdarzają.
                        • dramatika Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:22
                          sumire napisała:

                          > A takie rzeczy całkie
                          > m często się zdarzają.

                          Jasne, że się zdarzają, ale nikt nie traktuje tego jako zaletę, a wręcz przeciwnie. Wypolerowani średniowieczni chłopi zwyczajnie rażą i śmieszą, a nie są traktowani jako ukłon w stronę uciskanego chłopstwa.
                          • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 15:00
                            Seriale wszakże nie służą temu, żeby się kłaniać komukolwiek. To rozrywka. Traktowanie ich w ten sposób może znacząco zmniejszyć ból dudy.
            • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 20:43
              konsta-is-me napisała:
              > Jeśli o polskim, to raczylas zapomniec , że właściwie nie mamy żadnych uprzedze
              > ń ani dobrych ani złych .
              > Z tego prostego powodu że nie mieliśmy historycznie żadnego kontaktu z czarnosk
              > óra ludnością.


              Błahahahahahaha big_grin big_grin big_grin Jesteś naiwna czy rżniesz głupa?
            • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:19
              konsta-is-me napisała:

              > I w jakim narodzie?
              > Jeśli o polskim, to raczylas zapomniec , że właściwie nie mamy żadnych uprzedze
              > ń ani dobrych ani złych .

              Hahaha.
              Chyba wyparłaś tutejsze wątki o ciapatych (co grzeczniej zwanych przez niektóre stateczne ematki beżowymi), wspomnienia o Murzynach w liberii jako atrakcji turystycznej, fantazje o kobietach afrykańskich wioskach, rozważania nt. naturalnej skłonności do przestępczości u czarnych, ubolewania, że angielski książę ożenił się z brzydką czarną babą i wiele wykasowanych wpisów Sofii.
              Polacy mają masę uprzedzeń. I to właśnie dlatego, że przez dziesiątki lat osoba o ciemniejszej karnacji była na polskiej ulicy sensacją.
              • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:26
                sumire napisała:
                > ubolewania, że angielski książę oże
                > nił się z brzydką czarną babą i wiele wykasowanych wpisów Sofii.

                Obleśne ubolewanie Zochy, że Joshua Jackson ożenił się z czarną Jodie Turner-Smith a przecież spotykał się ze 100% aryjską Diane Kruger...
                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:51
                  Oblesna to Ty jesteś, niezależnie od wszystkiego Diane jest przepiękna, a Jodie brzydka
                  • kura17 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 11:55
                    > Oblesna to Ty jesteś, niezależnie od wszystkiego Diane jest przepiękna, a Jodie
                    > brzydka

                    to jest brzydka kobieta??

                    https://www.gstatic.com/tv/thumb/persons/975747/975747_v9_ba.jpg
                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:02
                      A nie?
                      W tamtym wątku napisałam tylko tyle, że Jackson musiał cierpieć na ciężką depresję po porzuceniu
                  • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 12:58
                    sofia_87 napisał(a):

                    > Oblesna to Ty jesteś, niezależnie od wszystkiego Diane jest przepiękna, a Jodie
                    > brzydka

                    NIE-SA-MO-WI-TE. Rasioli podoba się biała blond-barbie a nie potrafi docenić zjawiskowej urody czarnoskórej aktorki. No NIE-SA-MO-WI-TE.

                    https://media.vanityfair.com/photos/5f904dff936b35581b460ce1/master/pass/jodie-turner-smith-gucci-tout.jpg
                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:03
                      Oczywiście, piekna biała to barbie, czarna brzydula - zjawiskowa 😂
                      • dramatika Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:09
                        sofia_87 napisał(a):

                        > Oczywiście, piekna biała to barbie, czarna brzydula - zjawiskowa 😂

                        Wszystko tu już staje na głowie, bo wychodzi na to, że uroda stanowi o wartości aktorki ;P
                        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:16
                          Do zagrania niektórych postaci potrzeba urodziwych aktorów płci obojga.
                          Do innych ról osób starszych lub nieurodziwych.
                      • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:20
                        sofia_87 napisał(a):
                        > Oczywiście, piekna biała to barbie, czarna brzydula - zjawiskowa 😂


                        Oczywiste, że dla ciebie czarna=brzydka.
                        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:29
                          Ach, czyli nie zaprzeczasz, że dla Ciebie piękna blondynka = barbie 😀
                          To już wiemy dlaczego Twój mąż jest z Tobą, jakaś piękna go nie chciała, a on do dziś nie może się z tym pogodzić 😂
                          Dla mnie uroda kobiety = subtelnośc i delikatność. Btw Halle Berry jest piękna, Tamara Taylor i aktorka, która grała jej córkę w Bones też są piękne.
                          To tak na szybko 😁
                          • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:33
                            sofia_87 napisał(a):

                            > Ach, czyli nie zaprzeczasz, że dla Ciebie piękna blondynka = barbie 😀

                            Piękną blondynką to jest Jennifer Aniston. Diane to plastik z wiecznym fochem na twarzy. Odpychająca królowa lodu.


                            > To już wiemy dlaczego Twój mąż jest z Tobą, jakaś piękna go nie chciała, a on d
                            > o dziś nie może się z tym pogodzić 😂

                            Bo oczywiście jedyne co kobieta ma mężczyźnie do zaoferowania do piękna buźka co nie? Plastik fantqstik babie - Zocha big_grin Piękna klacz rozpołodowa z sianem we łbie.
                            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:41
                              Akurat to Jennifer jest poprzerabiana i farbowana 😀
                              I raczej nie piękna, sympatyczna i urocza, ale piękna.
                              Diane obserwuje na IG, z pewnością nie jest królowa lodu.

                              Problem w tym, araceli, że Ty nie masz nic do zaoferowania, stąd te Twoje frustracje.
                              Niezależnie od tego co sobie wmawiasz; piękno zewnętrzne nie wyklucza wnętrza, podobnie jak zewnętrzna brzydota go zapewnia.

                              A jeszcze Kerry Washington jest piękna, uwielbialam serial, w którym grała główną rolę, dopóki nie oderwali go kompletnie od rzeczywistości.
                              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:42
                                *Ale nie piekna
                              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:43
                                *zewnętrzna brzydota go nie zapewnia 😀
                              • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:47
                                sofia_87 napisał(a):
                                > Niezależnie od tego co sobie wmawiasz; piękno zewnętrzne nie wyklucza wnętrza,
                                > podobnie jak zewnętrzna brzydota go zapewnia.

                                Dlatego twój mężuś zdecydował się na ciebie jak cię zobaczył (i wiedział, że jesteś bogata) - wnetrzem się nie przejmował to i się nie rozczarował tongue_out
                                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 14:21
                                  Ojej, nigdy nie słyszałaś o miłości od pierwszego wejrzenia?
                                  Z pewnością nie 😀
                                  Poza tym, wiesz, on też nie jest biedny i zawodowo spotyka też bogatsze 😀
                                  Wnętrze miał okazję poznać przez kilka lat przed ślubem.
                                  Naprawdę, rozumiem, że masz różne traumy związkowe, ale z tą zazdrością jesteś po prostu śmieszna.
                                  Choć współczuję Ci, skoro Twój mężus wzdycha do innej 😀
                                  • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 15:46
                                    Zocha, nikt ci w tego polskiego intelektualiste od pierwszego wejrzenia nie uwierzy - uwilas sobie historie zeby wszyscy ci zazdroscili. Wszystkie tu emamy maja duzo lepszych mezow, madrzejsze dzieci i wieksze majatki po przodkach. Nie podskakuj juz bo cycki ci opadaja.

                                    Powaznie dajesz popis w tym watku, a skala psychowanek, jak widac, juz cie przerasta, rasistowki szczurku.
                                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 16:28
                                      Asiu, n prawdę mówiąc to nie chce mi się wierzyć w to, że jakikolwiek mężczyzna mógłby być z kimś takim jak Ty 😁
                                      Twoja czy araceli zazdrość jest mi obojetna, podobnie jak wy, ale bardzo mnie bawi wasza frustracja 😀
                                      Szczurkow to sobie szukaj w rodzinie 😁
                                      • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 17:00
                                        > Asiu, n prawdę mówiąc to nie chce mi się wierzyć w to, że jakikolwiek mężczyzna mógłby być z kimś
                                        > takim jak Ty 😁

                                        Zocha, jak to jest ze walentynki od poranka spedzasz na forum zamiast byc zajeta swoim rozrodowym intelektualista, ktorego wykluczylas z dziedziczenia bo mu nie ufasz?
                                        Naprawde sama wierzysz w te wasza milosc od pierwszego wejrzenia do grobowej deski? Kon sie z was nawet nie usmieje tylko sama tu zęby szczerzysz ikonkami zeby w realu zmarszczek uniknac. Zaiste arystokratyczny to zwyczaj.
                                        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 17:19
                                          Normalnie, trudno o calodzienna romantyczna atmosferę przy małych dzieciach i z tesciem w jadalnii.
                                          Oboje nie dziedziczymy po sobie, ponieważ tak postanowiliśmy, to nie Twoja sprawa, poza tym żadne z nas nie potrzebuje sponsora.
                                          Asiu, nie obchodzi mnie w co Ty wierzysz, podejrzewam zreszta, że nikogo na świecie to nie obchodzi. Ja kilkanaście lat temu wyrosłam z porownywania się z innymi i Tobie też to radzę.

                                          Te Twoje personalne ataki na moją osobę, tylko pokazują skalę Twojej zazdrości i desperacji.
                                          Obecnie są duzo lepsze sposoby na zapobieganie zmarszczkom😁
                                          • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 18:08
                                            > Normalnie, trudno o calodzienna romantyczna atmosferę przy małych dzieciach i z tesciem w jadalnii.

                                            Czyli przyznajesz ze zamiast poswiecic czas dzieciom i gosciem w jadalni, hahaha, oddac sie w niedziele romantyce w wiekszym wymiarze poswiecasz juz drugi dzien na forumowe rasistowskie wystepy.

                                            > Oboje nie dziedziczymy po sobie, ponieważ tak postanowiliśmy, to nie Twoja sprawa,.....

                                            Wiec pewnie dlatego tak o tym bebnilas na publicznym forum zeby nikt nigdy nie pojal ze majac wspolne dzieci nadal zaufania do siebie nie macie. Mozna i tak.

                                            > Te Twoje personalne ataki na moją osobę, tylko pokazują skalę Twojej zazdrości i desperacji.

                                            Twoja osoba powinna sie dowiedziec, ze zastepowanie zaimka ja wyrazeniem moja osoba jest wybitnie pretensjonalne i odbierane jako plebejskie. Pomoglam?
                                            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 19:46
                                              Teść jest częstym gościem, bawi się z dziećmi. Poświęcam? Wpis to max minuta 😀
                                              Nie rozumiesz znacznia słowa "zaufanie" ?
                                              Każde z nas ma pieniądze, więc zdecydowaliśmy , że dziedzicza po nas wyłącznie dzieci. Właśnie, można, ponieważ to jest wylacznie NASZA sprawa, a nie Twoja 😜

                                              Naprawdę mało mnie obchodzi co i jak odbiera ktoś taki jak Ty. Powsciagnij nieco swoje knajactwo, a może to się zmieni.
                                              Natomiast ataki personalne, wciąż i wciąż, bez odnoszenia się do tresci wątku są wyrazem desperacji.
                                              Asiu, ja rozumiem, że masz smutne i żałosne życie, ale nie musisz przenosić swoich traum na mnie.
                                              Mnie to tylko bawi.
                                              • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 21:56
                                                > Wpis to max minuta 😀

                                                No tak, jedna minute dziennie mozesz ukrasc dzieciom, gosciowi i temu ukochanemu intelektualiscie, nie ubedzie im duzo big_grin
                                              • kura17 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 08:51
                                                sofia_87 napisał(a):

                                                > Powsciagnij nieco swoje knajactwo, a może to się zmieni.

                                                > Natomiast ataki personalne, wciąż i wciąż, bez odnoszenia się do tresci wątku
                                                > są wyrazem desperacji.

                                                > Asiu, ja rozumiem, że masz smutne i żałosne życie, ale nie musisz przenosić
                                                > swoich traum na mnie.

                                                > Mnie to tylko bawi.

                                                mnie tez LOL
                                                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:02
                                                  To jak Cię to bawi, to przeczytaj bełkot asi, na który odpowiadałam.
                                                  Oraz kto po nocach analizował wciąż i wciąż życie forumki , której tak bardzo nie lubi 😁
                        • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:14
                          Nie da sie nie zauważyć tego porównania. A jedyna obrzydliwa osoba (co stwoetdzam i bez zdjęcia) jest Sofia.
                    • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:13
                      Myślę, że dla sofii - z którą w sumie niepotrzebnie dyskutujesz - każda ciemnoskóra kobieta jest brzydka. Każda, z definicji.
                      Nie ma sensu w ogóle polemizować.
                      • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:21
                        sumire napisała:
                        > Myślę, że dla sofii - z którą w sumie niepotrzebnie dyskutujesz - każda ciemnos
                        > kóra kobieta jest brzydka. Każda, z definicji.


                        To jest od zawsze oczywiste.
                        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:30
                          Oczywiste to jest to, że nie odpowiadasz na niewygodne pytania 😀
              • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 11:25
                Bo bylo sensacja i NIE dlatego że "rasizm" tylko zwyczajnie nikt nigdy nie widział na oczy (własne) czarnoskórej osoby.
                Sama pamiętam,jak jako dziecko zobaczyłam po raz pierwszy czarnoskórego faceta i z wielką fascynacja i wybałuszonymi oczami mu się przyglądałam.
                Bo widziałam po raz pierwszy.
                Pamiętasz w ogole jak bardzo odizolowanym krajem byliśmy?
                I wciąż - mentalnie trochę jesteśmy, bo przywykliśmy do tego.
                I nikt nie dał nam czasu żeby niejako się przyzwyczaić, oswoić z tym.
                Od razu zaczęły się oskarżenia "gapisz sie- jesteś rasistą".
                Przez kilkadziesiat lat byliśmy zamknięci i nagle wrota się otworzyły a my nie wiedzieliśmy co z tym zrobić.
                A uprzedzenia- zapewniam nie są żadna polską specjalnością ....
                Zapewniam.
                Wcale nie wypadamy źle na międzynarodowym " rynku" pod tym względem, ale ponieważ kochamy na siebie wylewać wiadra gnojówki ,to i tak będziemy twierdzić że jesteśmy najgorsi na świecie itd.
                Ale to właśnie bierze się z tej izolacji i braku wiedzy o świecie.
                • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 12:18
                  Było, 30 lat temu. Już nie jesteśmy odizolowani.
                  A teraz popatrz na podane przeze mnie przykłady, formułowane przez wielkomiejskie, kształcone, podróżujące ematki i eojców. Doskonale wiem, że uprzedzenia nie są jedynie polską specjalnością, ale wiem też - co widać po tym wątku - że jesteśmy do nich bardzo przywiązani. Część dyskutujących tutaj, i to nie tylko biała bwana sofia, bo to jest przypadek dla specjalisty, nadal widziałaby ciemnoskórych aktorów wyłącznie w rolach niewolników lub przestępców. Świat przeszedł do porządku dziennego nad tym, że obsadzono tak a nie inaczej wyglądającą aktorkę w roli królowej w serialu będącym wariacją na temat jej losów, a tutaj niektóre zachowują się, jakby dopuszczono się świętokradztwa.

                  I żeby nie było - rozumiem, że są osoby, które wolą tradycyjne podejście, niech kobietę gra kobieta, niech postać historyczną gra ktoś podobny do tejże postaci (ewentualnie ładniejszy), niech aktorzy grający w tragedii antycznej noszą togi, a nie trampki, ale to TYLKO serial.
                  • dramatika Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 12:38
                    sumire napisała:

                    > niektó
                    > re zachowują się, jakby dopuszczono się świętokradztwa.

                    Ta. Już stoimy w bramkach startowych aby protestować na mrozie przeciwko oburzającemu świętokradztwu, lol.

                    Poprawność polityczna zjada własny ogon i jest zwyczajnie śmieszna. Obsadzenie czarnoskórej aktorki w roli angielskiej arystokratki z XVI w nie jest oburzające czy szokujące, ale zwyczajnie śmieszne i to humorem rodu ze skeczy Monty Pythona. Jak tak dalej pójdzie, to reżyserzy sprzedający produkt w postaci rzekomego antyrasizmu przyczynią się do pogorszenia się sytuacji czarnych, bo wyjdzie na to, że czarni nie cierpieli z powodu białej supremacji, tylko byli jej częścią tongue_out
                  • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 15:35
                    Serio,wykaz posty w których ktoś napisał , że "widziałby czarnych tylko w rolach niewolników lub przestępców " ??
                    Bo mam nieodparte wrażenie że ten wymyśl jest tylko i wyłącznie w twojej głowie.
                    I dalej widzisz wszędzie "rasistów"...
                    Podobnie jak urojony polski "rasizm".
                    Powtarzasz w kółko schemat, nie potrafiąc go uzasadnić.
                    I to jest b.powszechne.
                    30 lat to jest B.MALO.
                    I pewnie poszlibyśmy dalej, gdyby nie osoby które będą bezmyślnie powtarzać jaka to polska najgorsza, jak to beznadziejnie, jak to "Zachod", jak to "Polska nie dorosła do Europy",jacy to jesteśmy zacofani itd, itp.
                    Sami się izolujemy mentalnie, właśnie przez takie myślenie.
                    I jeszcze parę pokoleń upłynie zanim to się zmieni i pokolenia 40+ a nawet 30+ są stracone pod tym względem.
                    A o "bywalych w świecie" ematkach trudno mówić, bo znalazłoby się parę zaledwie, co zresztą nie jest niczym szczególnym, bo tak to się rozkłada wszedzie, w każdym społeczeństwie.

                    • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 15:53
                      > Podobnie jak urojony polski "rasizm".

                      Nie urojony a specyficzny - kompletnie bezpodstawny, odruchowy, nieprzemyslany i okrutny.
                      Glownie objawia sie: Nie jestem rasista, ale....... ( tu wpisac dowolna rzygowinke)
                      • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 16:33
                        asia.sthm napisała:
                        > > Podobnie jak urojony polski "rasizm".
                        >
                        > Nie urojony a specyficzny - kompletnie bezpodstawny, odruchowy, nieprzemyslany
                        > i okrutny.
                        > Glownie objawia sie: Nie jestem rasista, ale....... ( tu wpisac dowolna rzygowi
                        > nke)


                        Dokładnie. Konsta pisze, że Polacy nie są uprzedzeni bo mamy małą mieszankę rasową - no właśnie UPRZEDZENIA to niechęć nieuzasadniona, wobec czegoś czego się NIE ZNA. I tak - pod tym względem polski rasizm czy obecny antysemityzm są kuriozalne w skali światowej.
                        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 16:36
                          Jak wobec tego wytlumaczysz potrzebe uzbrojonych patroli przed synagogami w Francji, Austrii czy Niemczech wobec ich braku w Polsce?
                          😀
                          • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 17:32
                            Brakiem synagog. Jak wytłumaczysz że w kraju w którym prawie nie ma żydów na murach widnieją napisy "żydzi do gazu"
                            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 17:46
                              Brakiem? Jeśli już siedzisz w piwnicy to chociaż skorzystaj z Google.
                              Dlaczego miałabym to tłumaczyć, zapytaj tych, którzy to wypisują.

                              Natomiast nic co napisałeś nie zmienia faktu, że synagogi w państwach europejskich muszą być strzeżone przez uzbrojone patrole.
                              • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 07:33
                                sofia_87 napisał(a):
                                > Natomiast nic co napisałeś nie zmienia faktu, że synagogi w państwach europejsk
                                > ich muszą być strzeżone przez uzbrojone patrole.

                                Byłam w synagogach w kilu(nastu?) europejskich krajach - ŻADNA nie była strzeżona przez "uzbrojone patrole". Ale żeby to wiedzieć, trzeba wyściubić nos za granicę katolandu.
                                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 08:36
                                  Następnym razem jak "wysciubie" to zrobię zdjęcia 😀
                                  • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 08:45
                                    sofia_87 napisał(a):
                                    > Następnym razem jak "wysciubie" to zrobię zdjęcia 😀


                                    Jak to leciało - dzieci małe, teść w jadalni może pojedziemy na jakiegoś all do Grecji za 20 lat big_grin
                                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:04
                                      KIEDY ja tak napisałam?
                                      Dzieci mają po kilka lat, spokojnie moga podróżować ☺
                                      • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:19
                                        sofia_87 napisał(a):
                                        > KIEDY ja tak napisałam?
                                        > Dzieci mają po kilka lat, spokojnie moga podróżować ☺


                                        Parafraza - taka figura stylistyczna. Nie zakładałam, że ogarniesz.
                                        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:40
                                          Ogarniam fakt, że albo kłamiesz albo piszesz bzdury 😀
                                • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 08:51
                                  araceli napisała:

                                  > Byłam w synagogach w kilu(nastu?) europejskich krajach - ŻADNA nie była strzeżo
                                  > na przez "uzbrojone patrole". Ale żeby to wiedzieć, trzeba wyściubić nos za gra
                                  > nicę katolandu.
                                  >
                                  >
                                  >
                                  Nie, no we Francji są strzeżone. I kościoły, meczety i szkoły także: www.francebleu.fr/infos/societe/haute-vienne-la-force-sentinelle-se-deploie-dans-le-departement-1604329080
                                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:06
                                    Araceli nie widzi tego co nie jest poprawne politycznie.
                                    Pod Luwrem też jest zawsze po kilka patroli
                                    • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:18
                                      sofia_87 napisał(a):
                                      > Araceli nie widzi tego co nie jest poprawne politycznie.
                                      > Pod Luwrem też jest zawsze po kilka patroli

                                      To z powodu nietolerancji dla sztuki! big_grin
                                      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:44
                                        Objawiajacej się np. niszczeniem posagow Buddy przez pewne hmm... grupy.
                                        Wygląda na to, że po raz pierwszy trafiłaś w sedno 😀
                                      • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:18
                                        W Egipcie cała masa uzbrojonych żołnierzy jeszcze przed arabska wiosna. Argument z dupy. Polacy to rasiści co widac choćby po tym forum czy forum filmwebu.
                    • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 16:49
                      konsta-is-me napisała:

                      > Serio,wykaz posty w których ktoś napisał , że "widziałby czarnych tylko w rolac
                      > h niewolników lub przestępców " ??

                      Przeczytaj sobie ten wątek jeszcze raz, w całości, a zauważysz także ubolewania, że czarny nie powinien grać arystokraty.

                      > I dalej widzisz wszędzie "rasistów"...

                      Nie "wszędzie". Ale widzę.

                      > Podobnie jak urojony polski "rasizm".

                      Nie jest urojony.

                      > Sami się izolujemy mentalnie, właśnie przez takie myślenie.

                      No to się nie izoluj. Polecam, bardzo ułatwia życie.
                • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:00
                  konsta-is-me napisała:
                  > A uprzedzenia- zapewniam nie są żadna polską specjalnością ....
                  > Zapewniam.

                  Jak napiszesz "zapewniam" to twoje słowa nie staną się prawdą.
                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:07
                    Jakbyś wystawiła nos poza Polskę to byś się przekonała, także o tym, że nie tylko biali bywają rasistami.
                    Oraz o tym jak śmiesznie jest wykorzystywany ten glupi system, przeczytałas artykuł o nauczycielce akademickiej, która udawała czarnoskóra albo o Hindusie, który nie dostał się na studia, więc skorzystał z okazji i dostał się jako czarnoskóry😁
                    • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:20
                      Ja mieszkam na stałe poza Pl i polski rasizm i antysemityzm zauważam tym bardziej. Bardziej niz kiedy tam mieszkałam.
    • ichi51e Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:35
      A w Korei Sklodowska swieci sukcesy m.facebook.com/story.php?story_fbid=2846879692251262&id=1674639726141937
    • taki-sobie-nick Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:47
      A oto Anna Boleyn, brunetka o subtelnej twarzy.

      http://2.bp.blogspot.com/-19sKYRKZ5Tg/VdXqiw_JZcI/AAAAAAAADWc/ij8qwIUy6kk/s1600/4832666775_33027f7965.jpg

      No cóż. Równie dobrze rolę niejakiej Mammy mogłaby grać Calista Flockhart.
      • fornita111 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 22:54
        To jedyna prawilna Anna tongue_out
        • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:54
          fornita111 napisała:

          > To jedyna prawilna Anna tongue_out

          A mnie się najbardziej podobała ta wink
          (BTW, też z mniejszości etnicznej)
          https://i.pinimg.com/236x/ff/3a/c9/ff3ac95959048cd60830beb0abe08470.jpg
        • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:21
          O jak śmiesz przecież ta aktorka jest zydowka! Przecież anne moze grać tylko biała!
          • 1matka-polka Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:27
            wkswks napisał(a):

            > O jak śmiesz przecież ta aktorka jest zydowka! Przecież anne moze grać tylko bi
            > ała!

            Nic nie zrozumialas ale jakiego poziomu mozna oczekiwac od osoby, ktora pisze "skrzypców"?
            • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 21:39
              Lepiej ci? To nie forum o odmianie rzeczowników przez przypadki. Nie masz do czego, to przyczepiłaś się o to?
      • 1matka-polka Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:29
        "o subtelnej twarzy"

        Angielskiej chłopki, z okrągłą twarzą i perkatym nosem?
        • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 18:47
          1matka-polka napisała:

          > "o subtelnej twarzy"
          >
          > Angielskiej chłopki, z okrągłą twarzą i perkatym nosem?
          >

          Chyba nie doczytałaś dalszego ciągu (pod zdjęciem).
    • taki-sobie-nick Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 23:03
      Trzeci "plakat" to żart poniżej wszelkiego poziomu. Nazwisko rzekomego aktora,

      Schutzstaffel, to tyle co prawdziwa nazwa SS. A model udający aktora jest niebywale aryjski.

      Mam nadzieję, że autorka wątku nie zdawała sobie sprawy, co wrzuca.
      • fornita111 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 23:11
        Zgadzam sie z toba, ze niesmaczny ten plakat. I wg mnie, stwierdzenie, ze czarnoskora aktorka nie pasuje do roli Anny Boleyn, nie jest rasistowskie. Ale juz takie zarciki, jako odpowiedz na to, ze zagra te role, zdecydowanie podsmierduja rasistowsko. I dzieki, ze na to zwrocilas uwage, bo w watku na tyyyle wpisow chyba nikt poza toba tego tematu nie poruszyl. Troche zle to o nas swiadczy sad
        • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 23:20
          A czym się różnią te "zarciki" od kadru z czarnoskóra AB?
          Jeśli Jodie może zagrać postać, która z całą pewnością była biała kobieta, to dlaczego biały aktor nie może zagrać postaci Kinga, Mandeli czy kogokolwiek innego?
          Rasizm działa tylko w jedną stronę?
          Albo trzymamy się realiów albo pozwalamy sobie na "swobodę artystyczna" i nie zwazamy na rasę, wiek czy płeć. I teraz proszę sobie wyobrazić Danny'ego DeVito u boku Di Caprio u Romeo i Julii 😂
          • fornita111 Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 23:27
            Nic nie zrozumialas. Akurat zarciki z Hitlerem i SS w tle sa niestosowne. Sorry, holocaust, (czy np rowniez niewolnictwo) to nie jest temat do durnych memow. Gdyby to byly grafiki przedstawiajaca Willa Smitha, jako Wolodyjowskiego (jak ktos w tym watku zazartowal) to bylyby zwyczajnie smieszne i nie rasistowskie.
            • taki-sobie-nick Re: Aktor, rola, rasizm? 13.02.21, 23:32
              Może ona nie wie nawet, co to było SS? Bo nie wymagam, żeby znać pełną (niemiecką) nazwę.

              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 08:34
                Akurat na temat historii IIWS wiem sporo, więc to dość żałosny tekst....
                • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 08:59
                  sofia_87 napisał(a):
                  > Akurat na temat historii IIWS wiem sporo, więc to dość żałosny tekst....

                  Może coś II WS oglądałaś w filmach ale gdybyś wiedziała i rozumiała to jako Żydówka nie byłabyś rasistką. No chyba, że bardzo chcesz dziećmi do gazu...
                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:13
                    Araceli, Żydem był moj prapradziadek, nawiasem mówiąc rudy i piegowaty, tak a propos dyskusji na temat koloru włosów Maryi😁
                    Wątpię abyś to zrozumiała, ale ja naprawdę nie jestem rasistka, ja po prostu nie chce niekontrolowanej migracji z Afryki, niezależnie od koloru skóry migrantów, ponieważ to stwarza ryzyko dla naszego bezpieczeństwa i dobrobytu.
                    Teraz rasizmem nazywa się brak preferencji dla ciemnoskorych w jakiejkolwiek dziedzinie życia.
                    Znasz może historię nauczycielki akademickiej, która całe życie zawodowe udawała czarnoskóra, ponieważ to dawało jej przywileje albo Hindusa, który nie dostał się na studia, więc udawał Afroamerykanina i się udało.
                    Polecam też artykuł w Krytyce politycznej, autor dowodzi, że szczepieni powinni być najpierw nie biali, ponieważ inaczej jest to rasizm 😁
                    Nie, nie chcę w Europie wojny dlatego właśnie jestem przeciwniczka jakichkolwiek preferencji z powodu koloru skóry. Poczytaj sobie jak potraktowano wywlaszczonych białych farmerow w Zimbabwe.
                    Zapewniam Cie, że w razie czego Ty i Twoje dzieci, tacy poprawni politycznie, także będziecie mieli powody by narzekać na swój los 😁
                    • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:18
                      sofia_87 napisał(a):
                      > Araceli, Żydem był moj prapradziadek, nawiasem mówiąc rudy i piegowaty, tak a p
                      > ropos dyskusji na temat koloru włosów Maryi😁


                      Oł rili - pisałaś, że pradziadek wydał córkę (Żydówkę) za ubogiego szlachcica. Piszesz, że "wiesz dużo" o IIWŚ ale nie ogarniasz, że dla rasioli nie ma znaczenia - tym bardziej, że idzie po linii żeńskiej - babcia Żydówka to baaardzo blisko. .Żydostwo to nie wybór - to dla nich rasa. Dla nich jesteś "ciapata". Ale szczerzysz zęby jak głupi do sera bo ci się wydaje, że rasiole rasiolkę by oszczędziły...


                      Ale ty jesteś za głupia, żeby to wiedzieć i rozumieć.
                      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:29
                        Wydał córkę za drugiego syna z rodziny arystokratycznej, specjalnie 😁
                        To był prapradziadek, a właśnie w linii żeńskiej, a mama prababci Żydowka nie była 😜
                        Poza tym, on był jeszcze nastolatkiem gdy zaczął posługiwać się polskimi danymi osobowymi. Podczas wojny żył sobie w miarę spokojnie po aryjskiej stronie.
                        Araceli, to Ty jesteś za głupia żeby zrozumieć, że swoimi poglądami, podcinasz gałąź, na której siedzisz Ty i Twoje dzieci.
                        Poczytalas może o Zimbabwe, czy ta prawda nie jest zgodna z Twoimi poglądami, więc ja wypierasz?
                        • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:38
                          sofia_87 napisał(a):
                          > Poza tym, on był jeszcze nastolatkiem gdy zaczął posługiwać się polskimi danymi

                          Nie ma to żadnego znaczenia i gdybyś choć trochę historii znała to byś wiedziała.
                          • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:43
                            No popatrz, a podczas IIWS nikt się nie zorientowal 😂
                            Mogli to udowodnić w jeden jedyny sposób, tylko nikt nie wpadł na to żeby sprawdzić 😜
                            • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:47
                              sofia_87 napisał(a):
                              > No popatrz, a podczas IIWS nikt się nie zorientowal 😂

                              Rasiola się śmieje się jak głupi do sera, że jej sprytnemu pradziadkowi się udało, podczas gdy jego rordacy ginęli milionami...

                              Jako spadkobierczyni Żydowskiego majątku obecnie się nie ukryjesz swojego pochodzenia sprytem.
                              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:02
                                Śmieje się z Twojej bezmyslnosci i ograniczonych horyzontów.
                                Tak, udało mu się nie zginąć z rąk nazistów, ale wojny i tak nie przeżył, wiek i stres.
                                A co miał zrobić? Grzecznie zgłosić się na ochotnika do getta i do komory?
                                Powiedziałabys to samo każdemu Żydowi, który przetrwał wojnę po aryjskiej stronie?
                                Jakoś bardzo w to wątpię.
                                Ty naprawdę jesteś odporna na informację, jestem spadkobierczynia majątku prapradziadka, który całe życie funkcjonował pod polskim nazwiskiem.
                                Btw po co komuś naziści, skoro takie jak Ty chętnie wysylalyby osoby (oraz ich dzieci) z którymi się nie zgadzasz lub zazdrościsz warunków finansowych do gazu?
                                • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:04
                                  sofia_87 napisał(a):
                                  > Śmieje się z Twojej bezmyslnosci i ograniczonych horyzontów.

                                  Znajomość historii to bezmyślność... Aha. Z twoich ust na pustej czaszce to prawdziwy komplement.
                                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:11
                                    Nieznajomość historii to akurat Ty udowadniasz na każdym kroku 😀
                                    Domyślam się, że to pierwsze słowa w Twoim życiu, które uznajesz za komplement, więc się tym ciesz 😁
                                    Btw mama niedawno zmarłego Krzysztofa Kowalewskiego także przeżyła wojnę po aryjskiej stronie, była piękna blondynką, także uważasz, że w imię solidarności z rodakami powinna pójść z synem do getta, skoro tak przezywasz fakt, że niektórym Żydom się udało?
                                    • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:20
                                      sofia_87 napisał(a):
                                      > Btw mama niedawno zmarłego Krzysztofa Kowalewskiego także przeżyła wojnę po ary
                                      > jskiej stronie, była piękna blondynką, także uważasz, że w imię solidarności z
                                      > rodakami powinna pójść z synem do getta, skoro tak przezywasz fakt, że niektóry
                                      > m Żydom się udało?

                                      Podziwiam twoje bezmózgowie - nigdzie nie napisałam, że ktoś dobrowolnie ktoś ma iść do gazu, napisałam, że heheszki jak to twój dziadunio był sprytny podczas, gdy miliony ginęły jest po prostu niesmaczne. Ale dobrego smaku po bezmózgu takim jak ty oczekiwać nie należy.
                                      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:25
                                        Lepiej podziwiaj swoje bezmozgowie , jest co 😀
                                        Twoje ubolewanie, że mojemu przodkowi udalo się umrzeć godnie bylo dość jasne, stąd moje pytanie, czy fakt, że innym także się udało także Cie boli
                                  • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:19
                                    Daj spokój, zocha to zocha, na potrzeby forumowej kreacji tych swoich dziadków i pradziadków wymyśla stosownie do tezy. Szkoda wchodzić w jakiekolwiek dyskusje z tą postacią, i tak skończy się szambem. Aczkolwiek muszę przyznać, że wplatanie w biografię wątków żydowskich w kontekście jej licznych niesławnych wybryków forumowych jest wyjątkowo obrzydliwe.
                                    • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:22
                                      sumire napisała:
                                      > Aczkolwiek muszę przyznać, że wplat
                                      > anie w biografię wątków żydowskich w kontekście jej licznych niesławnych wybryk
                                      > ów forumowych jest wyjątkowo obrzydliwe.

                                      Historia się nie klei i na kilometr śmierdzi dziką reprywatyzacją. Ale to już inna kwestia.
                                      • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:34
                                        Ty naprawdę jesteś głupsza niż ustawa przewiduje 😂

                                        >>>>Historia się nie klei i na kilometr śmierdzi dziką reprywatyzacją. Ale to już inna kwestia.<<<

                                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:23
                                      O i szambo się pojawiło 😀
                                • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:09
                                  Po pierwsze - nigdy nie napisałem że kogoś chcę wysłać do gazu. Wskaż mi taki cytat albo przeproś. Jeśli tego nie zrobisz to mogę cię pozwać. Po drugie - dziwi mnie że ktoś kto skończyłby w kominie uważa rasizm za atrakcyjną ideologię.
                                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:14
                                    O co Ci chodzi tak w ogóle? W którym miejscu ja coś takiego do Ciebie napisałam?
                            • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:25
                              Bo nie wpadł. Maz mojej cioci wpadł i skończył w auschwitz, a papiery miał pięknie podrobione ale nie oddał
                              Skrzypcow kiedy kazali i miał rewizje. I wyszło. Twoj pradziadek miał po prostu szczęście. A skad czerpiesz ta wiedzę o 2. Wojnie światowej jeśli mozna wiedzieć?
                              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 15:10
                                "Skrzypcow" ?
                                A co to takiego? 😀
                                Ależ ja nie twierdzę, że nie miał szczęścia, zresztą stres przyplacil życiem, kwestia wieku.
                                Ale on nie miał podrobionych dokumentów, funkcjonował jak Polak Jan Kowalski - nazwisko zmyslone- od dziesięcioleci. Pod tym nazwiskiem był znany , takie panieńskie nazwisko nosiła jego córka. Był rudy, piegowaty. Po prostu jako nastolatek postanowił zmienić tożsamość i miejsce zamieszkania.
                                Hmm na temat II WS jest sporo książek, polecam, z nich czerpie wiedzę.
                                Oraz sporo wiem od babci, miała 15 lat gdy skończyła się wojna oraz dziadka, który jako lekarz widział więcej cierpienia i okrucieństwa wojny niż ktokolwiek powinien.
                                Oboje byli całą wojnę w Warszawie.
                                • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 21:41
                                  Trochę sobie przeczysz. Ale nie zmienia to faktu, ze robisz gowniburze o fikcyjny serial z powodów rasistowskich.
                        • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:46
                          Tylko że wg nazistów żydem się jest jeśli się ma żydowskiego przodka dowolnej płci do szóstego pokolenia. Więc tak czy siak skończyłabyś w kominie. Poza tym co z tym Zimbabwe? Pijesz do tego że jest dyktaturą? Polacy zafundowali sobie PiS u władzy, czy oznacza to że są gorsi?
                          • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:52
                            Tylko gdzie Ty tu widzisz zagrożenie ze strony nazistów?
                            Nie tanebo, pisałam o tym jak traktowani są w Zimbabwe biali farmerzy i ich rodziny. Jak doczytasz to będziesz wiedział, że nie przez nazistów. Dasz radę skorzystać z Google?
                            • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:00
                              Biali farmerzy byli przedstawicielami kolonializmu. Nic dziwnego że icj pogonili. Jeśli cię to dziwi to poczytaj to www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/wbrew-opiniom-z-zachodu-kolonializm-afryce-zaszkodzil/
                              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:06
                                Ach tak, czyli czasem okoliczności usprawiedliwiaja kradzieże, tortury i morderstwa.
                                Nie zapomnij o tym gdy ktoś będzie miał zakusy na dorobek Twojego życia.
                                Btw doczytałes może, że w Zimbabwe, które wcześniej było spichlerzem Afryki, teraz jest głód...
                                Czy ta prawda nie jest zgodna z Twoim światopoglądem 😁
                                • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:11
                                  sofia_87 napisał(a):

                                  > Ach tak, czyli czasem okoliczności usprawiedliwiaja kradzieże, tortury i morder
                                  > stwa.
                                  Jak na Kapitolu?
                                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:16
                                    Kiedy ja napisałam, że popieram dzicz, która wdarla się na Kapitol?
                                    Piszemy o Zimbabwe, o farmerach i ich rodzinach.
                                    Rasizm działa w obie strony, choćbys to mocno wypieral
                                • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:16
                                  sofia_87 napisał(a):
                                  > Btw doczytałes może, że w Zimbabwe, które wcześniej było spichlerzem Afryki,

                                  Może gdybyś miała mózg i pomyślała ile z tego 'spichlerza' mieli biali kolonizatorzy a ile lokalna ludność to byś cokolwiek ogarniała. Ale dla rasioli Zochy czarni to niewolnicy, którzy mają pracować na majątek białych panów uncertain
                                  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:21
                                    To teraz za to gloduja i oni i wszyscy ci, którzy z tej żywności korzystali.
                                    A co z zabojstwami i kradzieżami, mam rozumieć, że są ok, o ile dotyczą białych?
                          • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:07
                            tanebo001 napisał:
                            > Tylko że wg nazistów żydem się jest jeśli się ma żydowskiego przodka dowolnej p
                            > łci do szóstego pokolenia.


                            To Zochy "znam historię" to nie dociera - bo jej pradziadek miał fałszywe papiery na polskie nazwisko...
                            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:19
                              Araceli, tłumacze Ci, że on te papiery na polskie nazwisko miał jeszcze na przełomie XIX i XX wieku, całe życie zawodowe. Nikt oprócz rodziny, a uciekł z domu jako nastolatek, nie znał jego prawdziwych personaliow.
                              Ty jesteś wyjątkowo odporna na wiedzę
                              • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:24
                                A czy kiedykolwiek w twoim mózgu zakiełkowało pytanie dlaczego zmienił to nazwisko? Może odpiszesz żeby zniknął dla rodziny od której uciekł. Ale mógł je zmienić na inne żydowskie. A zmienił na polskie. Dlaczego? Czyżby powodem był panujący w Polsce antysemityzm?
                                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:30
                                  Jakbym go poznała to pewnie bym spytała. Ale to już chyba jego sprawa.
                                  To bardzo możliwe, miał tez ogromne ambicje, które spełniła jego córka.

                                  W kwestii antysemityzmu; panował wtedy w całej Europie, nie tylko w Polsce.
                                  W obecnej chwili, przed synagogami w Polsce nie stoi wojsko, nie musi, w Paryżu, w Wiedniu jak najbardziej. Także wiesz...
                • taki-sobie-nick Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 21:34
                  I z niczym ci się "nazwisko" Schutzstaffel nie kojarzy?
            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 08:46
              Nie, to Ty nic nie zrozumiałas. Dwa kolejne obrazki tylko podkreslaja bezsens pierwszego. Skoro mamy czarnoskóra AB, to co złego w nordyckim Mandeli?
              W tym wątku pisałam już o tym jak daleko może pójść "wolność twórcza" i poprawność polityczna oraz czy rola Hitlera dla czarnoskórego świadczy o tolerancji czy też o rasizmie.
              Bo z jednej strony można z tego zrobić dramat psychologiczny i pokazać człowieka, który coraz bardziej pogrąża się w odmetach szaleństwa i własnych, chorych wizji świata, więc byłoby to wyzwanie aktorskie. A skoro nie trzymamy się realiów, to dlaczego nie dopuścić do ubiegania się o rolę każdego? Łącznie z kobietami, czarnoskorymi i Azjatami.
              Po prostu zastanawiam się jak daleko można się posunąć w głupocie.
              • fornita111 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 00:01
                A nie, jakos zawsze rasistowskie glaby musza w swoich zartach siegac po nazistowskie, lub inne bardzo nie na miejscu nawiazania. Taki "przypadek". A potem jeszcze foch, ze kogos takie "zarciki" nie smiesza. To wez sobie rob memy z trupami powstancow warszawskich i turlaj sie ze smiechu. Jestes kompletnie pozbawiona zrozumienia kontekstow kulturowych i ich ciezaru gatunkowego- i jeszcze sie tym szczycisz.
                • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 08:35
                  Jak to jest, że pożyteczni idioci, nie mając argumentów zawsze zaczynają obrzucac rozmówcę wyzwiskami?
                  Ten "zarcik" dla osób rozumnych nie jest śmieszny, ale ma pokazać do czego może prowadzić zaklamywanie rzeczywistości. Tylko pamiętaj, że to działa w OBIE strony.
                  Powstańcy piszesz? Ależ jak najbardziej w imię "wolności artystycznej " może powstać thriller psychologiczny lub film obyczajowy, w którym dzielni powstancy będą w mundurach SS, a ich oprawcy będą występować z biało-czerwonymi opaskami.
                  A pozyteczni idioci wciąż będą krzyczeć, jest "wolność artystyczna"...
                  Teraz juz widzisz kontekst czy mam rozrysowac?
                  • kura17 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 08:48
                    sofia_87 napisał(a):

                    > Jak to jest, że pożyteczni idioci, nie mając argumentów zawsze zaczynają
                    > obrzucac rozmówcę wyzwiskami?

                    > A pozyteczni idioci wciąż będą krzyczeć

                    > Teraz juz widzisz kontekst czy mam rozrysowac?
                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:10
                      Gdzie Ty tu widzisz wyzwiska?
                      Wyrażenie "pożyteczny idiota" jest już właściwie historyczne ☺
                      Cóż, jak ktoś nie rozumie słowa pisanego, to może potrzebuje prostszego przekazu
                • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 09:59
                  To jest w ogóle znamienne, w jaką stronę dzięki naszej "arystokratce" skręcił ten wątek - od czarnoskórej aktorki obsadzonej w roli królowej w rozrywkowym serialu do powstańców w mundurach SS-manów. Trzeba mieć naprawdę zrąbany mózg, żeby stosować takie porównania, i faktycznie bardzo małe zrozumienie kontekstów. Czy mnie to wszakże dziwi? Ani trochę.
                  Tylko że jeśli ktoś sądzi, że broni czci Anny Boleyn za pomocą porównań tego rodzaju, i do tego wyciągając ulubiony alt-rightowy szlagwort "pożyteczni idioci", to jest w bardzo dużym błędzie.
                  • 1matka-polka Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 10:07
                    "od czarnoskórej aktorki obsadzonej w roli królowej w rozrywkowym serialu do powstańców w mundurach SS-manów...
                    Tylko że jeśli ktoś sądzi, że broni czci Anny Boleyn za pomocą porównań tego rodzaju"

                    Tu nie chodzi o obrone A. Boleyn, tylko o zaklamywanie prawdy historycznej w imie rzekomej wolnosci artystycznej.
                    Gdzie jest granica wyczucia i dobrego smaku? Tam gdzie ma ja fornitta, czy sofia? Dlaczego zaklamywanie historii nazizmu jest bardziej nie na miejscu, niz zaklamywanie historii niewolnictwa? 🙄
                    • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:30
                      Dla ciebie czarnoskóry aktor wykonujący swoj zawód to „nie-dobry” smak? Acha, ale rasistką nie jestes prawda?
                  • fornita111 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 10:33
                    Tak po prawdze, to watek skrecil w te strone, bo juz w poscie startowym sie pojawil plakat nawiazujacy do SS. A nasza zocha "zaledwie" nie dostrzega jego niestosownosci.
                    • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:14
                      Mój nick to Sofia.
                      Ależ ja dostrzegam niestosownosc wszystkich zdjęć, tylko skoro pierwsze jest ok, to kto powiedział, że za kilka lat to 2 i 3 także nie będa prawdziwe.
                      Skoro zaklamujemy prawdę w imię "wolności artystycznej" albo tworząc thriller psychologiczny umiejscowiony w konkretnych realiach, to granice zaklamywania rzeczywistosci nie istnieja
                      • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:18
                        A co w kinie jest prawdziwe?
                        • 1matka-polka Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:45
                          tanebo001 napisał:

                          > A co w kinie jest prawdziwe?


                          Przekaz.
      • arthwen Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 15:45
        I tu się zgadzam - drugi, z Goslingiem jest adekwatny, natomiast trzeci jest przegięciem właśnie przez te nawiązania do SS.
    • cegehana Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 09:37
      To nie jest nic nowego w kinie czy teatrze. Fakt, że nas to dziwi dowodzi, że jakieś slady rasizmu są żywe w naszej świadomości. Nie wzbudzają oburzenia mężczyźni w roli kobiet, dorośli w roli nastolatkow, bruneci w roli blondynka itd. Ale ta cecha jest tak wyjątkowa że definiuje aktorkę. Jakby była biała to nikt by się nie domyślil że to film? Jeśli dla fabuły kolor skóry ma znaczenie to poprosze się charakteryzator - jako widz wolę królową niepodobna do oryginalu niż grającą jak drewno.
      • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 10:38
        cegehana napisał(a):

        > Nie wzbudzają oburzenia mężczyźni w roli kobiet, dorośli w roli nastolatkow, bruneci w roli blondynka itd.

        A skąd taki wniosek? Wielu osobom nie pasują tak samo, więc pisz za siebie, nie za innych.
        • cegehana Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 12:44
          Nie napisałam o tym, że nie pasują tylko że nie wzbudzają oburzenia. Krytykę wzbudziła np. Karolina Sawka w roli Nel - bo jej uroda nie odpowiada opisowi Nel w książce, ale nie widzialam przy tej okazji słowa o poprawności politycznej dyskryminacji ciemnowlosych dziewczynek, lewactwie itd. Tu kolor włosów wprawdzie jako tako się zgadza, ale skory nie dlatego komentarze są inne.
          • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 12:54
            Oburzenie wg mnie to za mocne słowo, przynajmniej w tym wątku.
            We mnie też czarnoskóra aktorka w roli AB nie wzburza oburzenia, tylko mi kompletnie nie pasuje, podobnie kompletnie nie pasowała by mi w tej roli blondynka. Chodzi li i jedynie o podobieństwo do REALNEJ postaci historycznej (w rolach fikcyjnych już by mi to kompletnie nie zgrzytało, niechby grała Julię czy Lady Macbeth, tam jest wszystko umowne przecież).
            • cegehana Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:12
              Ja też sobie inaczej wyobrażam Annę Boleyn, ale inaczej też wyobrażam sobie Nel. I tyle. Nie przeszkadza mi to jednak, o ile film jest ciekawy i dobry , tak jak nie przeszkadza mi Kaczor Donald (a przecież w przyrodzie kaczki nie gadają i nie chodzą w ubraniach - pała z realizmu).
              • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:23
                Filmy animowane to w ogóle kompletnie inna kategoria.
                Co do filmu ciekawego i dobrego-no właśnie dla mnie film z niewłaściwie wyglądowo obsadzonymi aktorami z założenia nie może być ciekawy i dobry, dlatego nawet go nie obejrzę (tak jak zrezygnowałam z obejrzenia np. "Wiedźmina", już w tym wątku o tym wspomniałam). I nie jestem jedyna w takim podejściu, część osób tak ma i tyle.
          • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:45
            Gdyby rolę królowej zagrał barczysty facet z wąsem w imię " równości płci" TEZ uważałabym że to idiotyczne.
            Teraz rozumiesz??
            Czy to świadczy o moim ukrytym szowinizmie?

            Chyba że taka byłaby całą konwencja, króla zagrał pies, księżniczkę Danny de Vito , a błazna krzesło.
            • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 07:27
              konsta-is-me napisała:
              > Gdyby rolę królowej zagrał barczysty facet z wąsem w imię " równości płci"


              A skąd ci przyszło do łba dostawanie roli "w imię równości"?
              • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:48
                A z jakiego innego powodu?
                Skoro wygląd aktora w porównaniu do postaci, która ma grać nie ma znaczenia, to nie powinien mieć znaczenia także wiek i płeć 😀
            • cegehana Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 16:59
              Jeśli w imię równości płci to uznalabym za idiotyczne. Jeśli z powodu wizji artystyczne ocenilabym grę a nie pleć. Krystyna Feldman grała Nikifora, Bronisław Opałka - Genowefe Pigwę. Czasem decydują inne względy np. brak odpowiedniego kandydata (w starych filmach umalowany na brazowo Polak to norma bo nativow nie było).
    • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:14
      Cóż, jest musical SIX, który ma rockowo - umowną konwencję, to pewnie postanowili iść ktok dalej


      www.nytimes.com/2020/02/27/theater/six-broadway.html
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/6/6b/Six_Musical.jpg
      https://pyxis.nymag.com/v1/imgs/ee9/fba/376744342fee1009d5b18d063bf34836a3-six-queens-lede.rsocial.w1200.jpg

      Wszystko zostało powiedziane, nie podoba mi się, że w serial udający realia historyczne wkleja się tak po prostu osobę z innej kultury i mamy udawać, że to ok. W Mulan (tej pełnometrażowej aktorskiej wersji) nie było ŻADNEGO czarnoskórego, bo zapewne byłby hejt. Tak jak pisano - wyobraźcie sobie film o Michaelu Jordanie, którego gra 50 letni, 160cm biały aktor. No nie... To nie przejdzie, bo to działa tylko w jedną stronę.
      O ile akceptuję, że gdzieś mi mignie jakaś drugoplanowa postać np. skryba w średniowiecznej Anglii, który mógł być jakimś maurem i to OK. Ale ot tak - królowa? I mamy udawać, że OK? Ja nie zaakceptuję i nie obejrzę.
      • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:19
        > Ale ot tak - królowa? I mamy udawać, że OK? Ja nie zaakceptuję i nie obejrzę.

        cale szczescie nie ma przymusu i o co ten raban?
        • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:23
          A nie mogę głosować portfelem? Nie podoba mi się droga, wypowiem usługę i narta.
          Nie ma przymusu big_grin
          • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 23:00
            > A nie mogę głosować portfelem?

            Oczywiscie mozesz ale myslisz ze producenci tego nie przekalkulowali? Oni dokladnie potrafia przewidziec do jakiej publicznosci ten serial przemowi i czy im sie to oplaca.
            Ja tez to umiem przewidziec, mowiac nieskromnie big_grin
            • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 23:26
              I super, mi to nie przeszkadza. Nadchodzi nowe, a ja odchodze do lamusa.Taka kolej rzeczy. Na szczęście moje prawo nie musieć się dostosowywać do wszystkiego smile - piękna wolność
            • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 11:52
              Oczywiście, przecież nietrudno jest zgadnąć, że idiotow jest więcej 😀
      • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:49
        pelissa81 napisała:

        > Cóż, jest musical SIX, który ma rockowo - umowną konwencję, to pewnie postanowi
        > li iść ktok dalej

        No właśnie, musical jest i jest hitem.

        > O ile akceptuję, że gdzieś mi mignie jakaś drugoplanowa postać np. skryba w śre
        > dniowiecznej Anglii, który mógł być jakimś maurem i to OK. Ale ot tak - królowa
        > ? I mamy udawać, że OK? Ja nie zaakceptuję i nie obejrzę.

        No właśnie, drugoplanowa postać "jakiegoś maura" byłaby okej, królowa - ojojoj! Ematka nie zaakceptuje i nie obejrzy. Producenci gryzą palce.
        • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 23:26
          Nie muszą gryźć a ja nie muszę oglądać. Zawsze mogę wrócić do produkcji BBC i HBO smile
          • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 23:30
            *do starych produkcji
          • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 23:44
            Bo produkcje BBC i HBO (które, nawiasem mówiąc, często wrzuca na platformę produkcje prywatnych stacji brytyjskich, więc i tę może...) są tak bardzo zgodne z prawdą historyczną 🙂
            • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 00:30
              Z tym, że ja z tym nie walczę (!), nie włączam i już - nie muszę póki co.
              Po prostu - jeśli naciąganie wg. mojej oceny idzie za daleko, nie oglądam.

              Ale ten mnie nawet zachęcił
              https://img.joemonster.org/i/upload/2021/02/061-koreanczycy-zrobili-film-o-marii-sklodowskiej-curie.jpg
              • ajr27 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 00:43
                😀😀😀
              • fornita111 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 01:14
                Cos jak polski film "Faraon"...
              • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 13:34
                Bo jestes rasistka w stosunku do czarnych a nie Azjatów.
                • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 14:00
                  Haha, dobre. Ale rozczaruję się, nie - bo wolę musicale smile po prostu i tacząca Maria Curie mnie kręci
                  • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 21:42
                    Nie zamierzasz ogladac ale na wszelki wypadek sie wypowiesz.
                    • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 15.02.21, 23:52
                      nie, nie oglądam. Uwielbiam seriale kostiumowe, oddawanie realiów danych epok. Są gorsze, są lepsze. Przez to wybieram produkcje, które się do nich zbliżają (co jest jednak rzadkie), na wiele rzeczy przymykam oko, ale wiele mnie razi (nachalny feminizm, tolerancja, odcięcie od religii - w Boga nie wierzę - jestem ateistką, ale z socjologicznego punktu widzenia religia była motorem wielu wydarzeń. I kolor skóry, i waga i wzrost i płeć postaci tak - dla mnie mają znaczenie, bo znajduję przyjemność w szukaniu realiów w serilach historycznych lub kostiumowych. Za to już SF, fantasy, komedie, musicale, opery - lekkie i niewierne dziela - mogą być robione dowolnie, jak twórca chce - bo nie szukam w nich odzwierciedlenia zwyczajów i epoki - a zabawy. Jeśli to czyni ze mnie rasistkę "go ahead". Możecie mi zrobić dowolą gębę.
                      • wkswks Re: Aktor, rola, rasizm? 16.02.21, 13:25
                        Ale nie przypierdalasz sie do tysiąca filmów kostiumowych, których akcja dzieje sie w XVIII Anglii, ze aktorki sa za
                        Szczupłe i maja licówki ale o kolor skory juz tak? Hipokryzja! Akurat produkcje historyczne i wojenne to jest tortura dla historyków. Tyle w
                        Nich prawdy ze zęby zgrzytają.
                        • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 19.02.21, 16:25
                          Ale ja np. to widze smile i mi przeszkadza, chociaż mniej niż inna płeć/wiek/kolor skóry
    • kwarantelka Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:53
      Gdyby to była produkcja Netfliksa, to żona Henryka by była facetem, więc tak się stosunkowo trzymają realiów.
    • ajr27 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 23:51
      Ale jazda!
      To zupełnie taki sam absurd jak w serialu Coppoli "Pretend it's a City", gdzie po refleksjach nt. palenia w samolotach pojawia się plansza " Leo di Caprio nie namawia Państwa do palenia, bo palenie jest niezdrowe". Świat zwariował.
Pełna wersja