Aktor, rola, rasizm?

  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:41
    Akurat to Jennifer jest poprzerabiana i farbowana 😀
    I raczej nie piękna, sympatyczna i urocza, ale piękna.
    Diane obserwuje na IG, z pewnością nie jest królowa lodu.

    Problem w tym, araceli, że Ty nie masz nic do zaoferowania, stąd te Twoje frustracje.
    Niezależnie od tego co sobie wmawiasz; piękno zewnętrzne nie wyklucza wnętrza, podobnie jak zewnętrzna brzydota go zapewnia.

    A jeszcze Kerry Washington jest piękna, uwielbialam serial, w którym grała główną rolę, dopóki nie oderwali go kompletnie od rzeczywistości.
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:42
    *Ale nie piekna
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:43
    *zewnętrzna brzydota go nie zapewnia 😀
  • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 13:47
    sofia_87 napisał(a):
    > Niezależnie od tego co sobie wmawiasz; piękno zewnętrzne nie wyklucza wnętrza,
    > podobnie jak zewnętrzna brzydota go zapewnia.

    Dlatego twój mężuś zdecydował się na ciebie jak cię zobaczył (i wiedział, że jesteś bogata) - wnetrzem się nie przejmował to i się nie rozczarował tongue_out
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 14:21
    Ojej, nigdy nie słyszałaś o miłości od pierwszego wejrzenia?
    Z pewnością nie 😀
    Poza tym, wiesz, on też nie jest biedny i zawodowo spotyka też bogatsze 😀
    Wnętrze miał okazję poznać przez kilka lat przed ślubem.
    Naprawdę, rozumiem, że masz różne traumy związkowe, ale z tą zazdrością jesteś po prostu śmieszna.
    Choć współczuję Ci, skoro Twój mężus wzdycha do innej 😀
  • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 15:00
    Seriale wszakże nie służą temu, żeby się kłaniać komukolwiek. To rozrywka. Traktowanie ich w ten sposób może znacząco zmniejszyć ból dudy.
  • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 15:35
    Serio,wykaz posty w których ktoś napisał , że "widziałby czarnych tylko w rolach niewolników lub przestępców " ??
    Bo mam nieodparte wrażenie że ten wymyśl jest tylko i wyłącznie w twojej głowie.
    I dalej widzisz wszędzie "rasistów"...
    Podobnie jak urojony polski "rasizm".
    Powtarzasz w kółko schemat, nie potrafiąc go uzasadnić.
    I to jest b.powszechne.
    30 lat to jest B.MALO.
    I pewnie poszlibyśmy dalej, gdyby nie osoby które będą bezmyślnie powtarzać jaka to polska najgorsza, jak to beznadziejnie, jak to "Zachod", jak to "Polska nie dorosła do Europy",jacy to jesteśmy zacofani itd, itp.
    Sami się izolujemy mentalnie, właśnie przez takie myślenie.
    I jeszcze parę pokoleń upłynie zanim to się zmieni i pokolenia 40+ a nawet 30+ są stracone pod tym względem.
    A o "bywalych w świecie" ematkach trudno mówić, bo znalazłoby się parę zaledwie, co zresztą nie jest niczym szczególnym, bo tak to się rozkłada wszedzie, w każdym społeczeństwie.

  • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 15:46
    Zocha, nikt ci w tego polskiego intelektualiste od pierwszego wejrzenia nie uwierzy - uwilas sobie historie zeby wszyscy ci zazdroscili. Wszystkie tu emamy maja duzo lepszych mezow, madrzejsze dzieci i wieksze majatki po przodkach. Nie podskakuj juz bo cycki ci opadaja.

    Powaznie dajesz popis w tym watku, a skala psychowanek, jak widac, juz cie przerasta, rasistowki szczurku.
  • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 15:53
    > Podobnie jak urojony polski "rasizm".

    Nie urojony a specyficzny - kompletnie bezpodstawny, odruchowy, nieprzemyslany i okrutny.
    Glownie objawia sie: Nie jestem rasista, ale....... ( tu wpisac dowolna rzygowinke)
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 16:28
    Asiu, n prawdę mówiąc to nie chce mi się wierzyć w to, że jakikolwiek mężczyzna mógłby być z kimś takim jak Ty 😁
    Twoja czy araceli zazdrość jest mi obojetna, podobnie jak wy, ale bardzo mnie bawi wasza frustracja 😀
    Szczurkow to sobie szukaj w rodzinie 😁
  • araceli Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 16:33
    asia.sthm napisała:
    > > Podobnie jak urojony polski "rasizm".
    >
    > Nie urojony a specyficzny - kompletnie bezpodstawny, odruchowy, nieprzemyslany
    > i okrutny.
    > Glownie objawia sie: Nie jestem rasista, ale....... ( tu wpisac dowolna rzygowi
    > nke)


    Dokładnie. Konsta pisze, że Polacy nie są uprzedzeni bo mamy małą mieszankę rasową - no właśnie UPRZEDZENIA to niechęć nieuzasadniona, wobec czegoś czego się NIE ZNA. I tak - pod tym względem polski rasizm czy obecny antysemityzm są kuriozalne w skali światowej.
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 16:36
    Jak wobec tego wytlumaczysz potrzebe uzbrojonych patroli przed synagogami w Francji, Austrii czy Niemczech wobec ich braku w Polsce?
    😀
  • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 16:49
    konsta-is-me napisała:

    > Serio,wykaz posty w których ktoś napisał , że "widziałby czarnych tylko w rolac
    > h niewolników lub przestępców " ??

    Przeczytaj sobie ten wątek jeszcze raz, w całości, a zauważysz także ubolewania, że czarny nie powinien grać arystokraty.

    > I dalej widzisz wszędzie "rasistów"...

    Nie "wszędzie". Ale widzę.

    > Podobnie jak urojony polski "rasizm".

    Nie jest urojony.

    > Sami się izolujemy mentalnie, właśnie przez takie myślenie.

    No to się nie izoluj. Polecam, bardzo ułatwia życie.
  • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 17:00
    > Asiu, n prawdę mówiąc to nie chce mi się wierzyć w to, że jakikolwiek mężczyzna mógłby być z kimś
    > takim jak Ty 😁

    Zocha, jak to jest ze walentynki od poranka spedzasz na forum zamiast byc zajeta swoim rozrodowym intelektualista, ktorego wykluczylas z dziedziczenia bo mu nie ufasz?
    Naprawde sama wierzysz w te wasza milosc od pierwszego wejrzenia do grobowej deski? Kon sie z was nawet nie usmieje tylko sama tu zęby szczerzysz ikonkami zeby w realu zmarszczek uniknac. Zaiste arystokratyczny to zwyczaj.
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 17:19
    Normalnie, trudno o calodzienna romantyczna atmosferę przy małych dzieciach i z tesciem w jadalnii.
    Oboje nie dziedziczymy po sobie, ponieważ tak postanowiliśmy, to nie Twoja sprawa, poza tym żadne z nas nie potrzebuje sponsora.
    Asiu, nie obchodzi mnie w co Ty wierzysz, podejrzewam zreszta, że nikogo na świecie to nie obchodzi. Ja kilkanaście lat temu wyrosłam z porownywania się z innymi i Tobie też to radzę.

    Te Twoje personalne ataki na moją osobę, tylko pokazują skalę Twojej zazdrości i desperacji.
    Obecnie są duzo lepsze sposoby na zapobieganie zmarszczkom😁
  • tanebo001 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 17:32
    Brakiem synagog. Jak wytłumaczysz że w kraju w którym prawie nie ma żydów na murach widnieją napisy "żydzi do gazu"
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 17:46
    Brakiem? Jeśli już siedzisz w piwnicy to chociaż skorzystaj z Google.
    Dlaczego miałabym to tłumaczyć, zapytaj tych, którzy to wypisują.

    Natomiast nic co napisałeś nie zmienia faktu, że synagogi w państwach europejskich muszą być strzeżone przez uzbrojone patrole.
  • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 18:08
    > Normalnie, trudno o calodzienna romantyczna atmosferę przy małych dzieciach i z tesciem w jadalnii.

    Czyli przyznajesz ze zamiast poswiecic czas dzieciom i gosciem w jadalni, hahaha, oddac sie w niedziele romantyce w wiekszym wymiarze poswiecasz juz drugi dzien na forumowe rasistowskie wystepy.

    > Oboje nie dziedziczymy po sobie, ponieważ tak postanowiliśmy, to nie Twoja sprawa,.....

    Wiec pewnie dlatego tak o tym bebnilas na publicznym forum zeby nikt nigdy nie pojal ze majac wspolne dzieci nadal zaufania do siebie nie macie. Mozna i tak.

    > Te Twoje personalne ataki na moją osobę, tylko pokazują skalę Twojej zazdrości i desperacji.

    Twoja osoba powinna sie dowiedziec, ze zastepowanie zaimka ja wyrazeniem moja osoba jest wybitnie pretensjonalne i odbierane jako plebejskie. Pomoglam?
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 19:46
    Teść jest częstym gościem, bawi się z dziećmi. Poświęcam? Wpis to max minuta 😀
    Nie rozumiesz znacznia słowa "zaufanie" ?
    Każde z nas ma pieniądze, więc zdecydowaliśmy , że dziedzicza po nas wyłącznie dzieci. Właśnie, można, ponieważ to jest wylacznie NASZA sprawa, a nie Twoja 😜

    Naprawdę mało mnie obchodzi co i jak odbiera ktoś taki jak Ty. Powsciagnij nieco swoje knajactwo, a może to się zmieni.
    Natomiast ataki personalne, wciąż i wciąż, bez odnoszenia się do tresci wątku są wyrazem desperacji.
    Asiu, ja rozumiem, że masz smutne i żałosne życie, ale nie musisz przenosić swoich traum na mnie.
    Mnie to tylko bawi.
  • taki-sobie-nick Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 21:34
    I z niczym ci się "nazwisko" Schutzstaffel nie kojarzy?
  • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 21:56
    > Wpis to max minuta 😀

    No tak, jedna minute dziennie mozesz ukrasc dzieciom, gosciowi i temu ukochanemu intelektualiscie, nie ubedzie im duzo big_grin
  • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:14
    Cóż, jest musical SIX, który ma rockowo - umowną konwencję, to pewnie postanowili iść ktok dalej


    www.nytimes.com/2020/02/27/theater/six-broadway.html
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/6/6b/Six_Musical.jpg
    https://pyxis.nymag.com/v1/imgs/ee9/fba/376744342fee1009d5b18d063bf34836a3-six-queens-lede.rsocial.w1200.jpg

    Wszystko zostało powiedziane, nie podoba mi się, że w serial udający realia historyczne wkleja się tak po prostu osobę z innej kultury i mamy udawać, że to ok. W Mulan (tej pełnometrażowej aktorskiej wersji) nie było ŻADNEGO czarnoskórego, bo zapewne byłby hejt. Tak jak pisano - wyobraźcie sobie film o Michaelu Jordanie, którego gra 50 letni, 160cm biały aktor. No nie... To nie przejdzie, bo to działa tylko w jedną stronę.
    O ile akceptuję, że gdzieś mi mignie jakaś drugoplanowa postać np. skryba w średniowiecznej Anglii, który mógł być jakimś maurem i to OK. Ale ot tak - królowa? I mamy udawać, że OK? Ja nie zaakceptuję i nie obejrzę.
  • asia.sthm Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:19
    > Ale ot tak - królowa? I mamy udawać, że OK? Ja nie zaakceptuję i nie obejrzę.

    cale szczescie nie ma przymusu i o co ten raban?
  • pelissa81 Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:23
    A nie mogę głosować portfelem? Nie podoba mi się droga, wypowiem usługę i narta.
    Nie ma przymusu big_grin
  • konsta-is-me Re: Aktor, rola, rasizm? 14.02.21, 22:45
    Gdyby rolę królowej zagrał barczysty facet z wąsem w imię " równości płci" TEZ uważałabym że to idiotyczne.
    Teraz rozumiesz??
    Czy to świadczy o moim ukrytym szowinizmie?

    Chyba że taka byłaby całą konwencja, króla zagrał pies, księżniczkę Danny de Vito , a błazna krzesło.
Pełna wersja