Aktor, rola, rasizm?

  • umi Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:40
    No ale ja nie zrozumialam, ze pisze. Ja sie generalnei zgadzam, ze od interpretacji. Tylko interpretacja musi miec jakis tag. Zeby widz wiedzial co oglada. Jak nie ma odpowiedniego tagu, to jest bubel nie interpretacja. Bo to znaczy, ze tworca nie wiedzial nic o gatunku jaki chcial stworzyc. A otagowac to dowolnie sobei mozna i masz wszystkei warianty. Takze widac, ze nie wyszlo to, co mialo wyjsc i ze ktos nei umial tego dobrze zrobic.
  • chococaffe Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:41
    Lubię to! (chociaż pakietu kupować nie zamierzam)
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:42
    Po co charakteryzować?
    Absolutnie bez charakteryzacji, skoro czarnoskóra aktorka może grać biała królowa to dlaczego pan w średnim wieku i z nadwaga nie może grać Julii? Efekt byłby mniej więcej taki jak w skeczu o Mieszku i Dobrawie, który ma jeden z kabaretów w repertuarze; pan 50+ z broda i lysinka w różowej sukience. 😀
    Przecież Jodie tez nie ma bielonej twarzy, choć to akurat byłoby zgodne z prawdą historyczną
  • asia_i_p Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:43
    No a ja mam właśnie chyba problem przy mieszaniu konwencji. Bo jeżeli film jest w konwencji nierealistycznej, to wszystko akcpetuję w obrębie tej konwencji, w której jest, ale jeśli konwencja jest realistyczna i jest spora dbałość o szczegóły historyczne, to robię się czepliwa i zaczyna mi przeszkadzać brunetka w roli Katarzyny Aragońskiej. Taki obraz, jak zalinkowałaś, rozumiem, ale błąd perspektywy w obrazie realistycznym to błąd perspektywy.
  • umi Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:43
    Prawda. Gryzie po oczach. Widac te biale rysy mimo koloru i od razu wiadomo, ze caly dziki zachod z tektury.
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:44
    Skoro tak to nic nie stoi na przeszkodzie żeby Hamleta zagrała Whoopie Goldberg. 😁
  • azalee Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:45
    Serio, dla ciebie prawda historyczna dotyczaca MLK nie obejmuje jego koloru skory ?? surprised
    I serio uwazasz ze czrnoskory Hitler mialby szanse stanac na czele Niemiec i doprowadzic do wojny gloszac rasitowskie hasla skierowane przeciw mniejszosciom?
    Co do czarnoskorego Einsteina, to tez mam watpliwosci czy zdobylby to samo wyksztalcenie i czy mialby szanse na te sama kariere naukowa w Szwajcarii na poczatku XXw.
    Przeciez zmieniajac kolor skory historycznym postaciom zmienia sie jednoczesnie caly kontekst ich rzeczywistosci i ich biografie zwyczajnie traca sens i logike.
  • daniela34 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:46
    sofia_87 napisał(a):

    > Po co charakteryzować?
    > Absolutnie bez charakteryzacji, skoro czarnoskóra aktorka może grać biała królo
    > wa

    Mieszasz 2 rzeczy. Piszesz o graniu i udawaniu - no to ci na to odpowiadam na temat grania i udawania. Natomiast owszem,nie podoba mi się, że postać historyczna jest obsadzona niezgodnie z faktami
  • mdro Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:46
    Jeśli miałaby to być opowieść "wielki król porzuca żonę i poślubia ładną i sprytną buzię" to w czym problem? Historia Henryka VIII i jego 6 zon jest już tak popkulturowa, że wszelkie wariacje interpretacyjne mogą być.
  • umi Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:46
    Poddaje sie. Idea jakiegokolwiek profesjonalizmu w branzy filmowej legla w gruzach suspicious

    Niech sobie kreca co chca. Ja to bede omijac. Tak samo jak w branzy muzycznej - im ktos wiekszy partacz, tym lepiej, gawiedz sie cieszy bo i tak nie jazy o co chodzi. Wazne zeby mieli lekkostrawna papke popkulturowa uncertain
  • chatgris01 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:46
    Picasso portretował postacie historyczne?
  • daniela34 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:47
    Nie wiem co oznacza, że "interpretacja ma mieć tag"
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:47
    A płeć? 😁
    Czekam niecierpliwie na film, w którym będą czarni plantatorzy i biali niewolnicy 😁
  • mdro Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:47
    A na przykład taki "Tron we krwi". Jak można było, przecież Japończycy nie mogą grać Szkotów!
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:49
    Nie wątpię, że ten serialik jest gorszy od Korony królów
  • daniela34 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:49
    No. Mnie nie szkodzi. Bo problemem w Hamlecie nie jest płeć następcy tronu ani jego narodowość
  • bi_scotti Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:49
    Moze to jest dobre miejsce zeby wspomniec amazing, simply amazing Tadeusz Lomnicki smile To byl actor, Pan Aktor, Mistrz, ktory mogl zagrac wszystko, kazda role i w kazdej byl wiarygodny, believable. Moglby byc nastoletnia Julia, moglby byc Uncle Tom (Josiah Henson), moglby byc Henry VIII badz Anne Boleyn - byl amazing. Mial te umiejetnosc przekazywania slowa, ktore stawalo sie cialem i widz "lykal" ze sceny wszystko, co TL glosil. Well, sa tacy aktorzy. Wlasnie umarl jeden z takich, Christopher Plummer ... Pewnie gdzies rosnie nastepny/nastepna smile Well, Martha Henry as Prospero (!!!) tez jest unforgettable. I tyle o mocy aktora ... w jakimkolwiek by nie byl wieku, jakiegokolwiek koloru skory, plci, ethnic background - the true actor CAN smile Cheers.
  • la_mujer75 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:51
    Na plastyce dzieci uczą się , że nie zawsze drzewo wygląda, jak drzewo. I wcale nie musi być w rzeczywistych kolorach.
    Jeżeli film jest historyczny- to nie bierzemy czarnoskórego aktora, który zagra Abrahama Lincolm' a lub Jefferson'a Davis'a. To dopiero byłby dysonans!
  • daniela34 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:51

    > jego narodowość

    Jak wiadomo, co drugi chłopiec w Danii nosił imię Hamlet smile
  • bi_scotti Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:52
    daniela34 napisała:

    > problemem w Hamlecie nie jest płeć następcy tronu ani jego narodowość

    Bravo! Finally, finally dochodzimy do sedna smile Merci beaucoup! Cheers.
  • antonina.n Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:54
    „Jesli to sie gryzie, to mowi sie po prostu o zle zrobionym filmie i nieodrobieniu lekcji przez tworcow.”

    O nie nie nie. Nie „mówi się” , tylko ty mówisz.

    Nadal mówimy o kolorze skory? Bo jeśli tak, i nie potrafisz w dobrze zagranym filmie przejść bez cierpienia nad tym (obojętnym dla mnie) elementem, to mocno współczuje, bo bardzo wiele fantastycznych historycznych dziel sztuki pozostanie przez ciebie nieodkrytych.

    Na operę (dowolną o tematyce historycznej) tez nie pójdziesz jeśli śpiewa czarnoskóra śpiewaczka? Pewnie nie, bo to przekłamanie byłoby już voltą podwójną : partię białej kobiety granej pierwotnie przez kastrata teraz miałaby zaśpiewać czarna śpiewaczka.... jak ty byś to ogarnęła????
  • sumire Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:54
    Ale ten kanon nie jest stały. Zmyślone stworki pozostają zmyślonymi stworkami. Nigdzie nie jest zapisane, że krasnolud ma mieć pomiędzy 90 a 120 cm wzrostu, a elf musi być młody, mieć porcelanową buzię, skrzydełka i spiczaste uszy. O ile mogę zrozumieć to, że ktoś ma problem z obsadzaniem postaci historycznych nie do końca zgodnie z tym, co na portrecie sprzed 400 lat, o tyle oczekiwanie, że wyimaginowane stworzenie będzie wyglądało według konkretnego wzoru, jest cokolwiek śmieszne, sorry.

    Tak czy inaczej, spodziewam się jeszcze wielu inb na ten temat, bo niedawno ogłoszono obsadę adaptacji "Sandmana", w której Lucyferem będzie Gwendoline Christie, a Kaina i Abla zagrają aktorzy hinduskiego pochodzenia.
  • mdro Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:55
    "O wyglądzie Jezusa Chrustusa w filmach i sztuce sakralnej"

    O toto. Dlaczego Jezusa czy apostołów grają nie Żydzi (ew. Arabowie), ale europejscy Europejczycy?
  • sofia_87 Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:55
    To jest właśnie granie i udawanie. Gra kobietę, ma odpowiedni stroj, ale nie ma charakteryzacji, po prostu udaje, że ja ma.
  • umi Re: Aktor, rola, rasizm? 12.02.21, 16:57
    Mnie raza. Raczej odrozniam rysy bialych od indianskich. A z niemieckim, to mi nawet nie przypominaj uncertain Kto prawy i szlachetny, to obowiazkowo musial byc albo Niemiec albo miec Niemca przodka uncertain
Pełna wersja