kura17
14.02.21, 12:44
watek zainspirowany dyskucjami na ematce, moja wizyta w paryzu w pazdzierniku 2019 oraz zdjeciem wklejonym przez Chatgris o noszeniu maseczek we francji (obecnie).
dosc czesto pojawia sie na forum (bardzo) negatywna opinia o noszeniu czarnych przezroczystych rajstop (do sukienek, spodnic). o ile grube - kryjace lub "welniane" - sa jeszcze jako tako akceptowalne, to te cienkie sa dosc mocno krytykowane. glownie jako nieeleganckie, tandetne, kiczowane. nosze ich uwaza sie za brak stylu, klasy, elegancji (na forum). tak przynajmniej wynika z moich obserwacji.
z drugiej strony kobiety francuskie uwaza sie (na ogol) za niezwykle elegancke, stylowa.
w 2019 (pazdziernik) bylam w paryzu, i rzucilo mi sie oczy mnostwo czarnych, cienkich rajstop! do spodnic, sukienek, szortow. pare nastolatek w podartych, ale wiekszosc to dorosle kobiety, w roznych stylizacjach. rajtki kryjace tez byly (czarne), ale w zdecydowanej mniejszosci - tak samo spodnie i cieliste rajstopy. oczywiscie nie mam pewnosci, ze to francuski byly, ale byla ich przewaga zdecydowana (tych w czarnych rajtkach), wiec zakladam, ze przynajmniej czesc z nich to przedstawicielki "francuskiego szyku" - i tak szczerze, to wiekszosc z tych kobiet byla (wedlug mnie) bardzo fajnie ubrana/wystylizowana.
powyzsze zdjecie tez jest losowe (wklejone przez inna forumke w watku na zupelnie inny temat) - jedyne 2 kobiety na nim w spodnicach/sukienkach maja na sobie ... wlasnie czarne cienkie rajstopy ...
to jak to jest? "francja elegancja", czy nie?