pingus Re: Sytuacja w nowej pracy 15.02.21, 19:28 Szanuj się, jeśli na początku nie tupniesz nogą to już zawsze będzie kicha. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Sytuacja w nowej pracy 15.02.21, 19:44 Negocjuj, nie masz nic do stracenia. Opisz sytuację, daj pomysł na rozwiązanie. Zagroź, ze wyjdziesz o 15 - i zrób to, nawet jeśli nie skończysz, Jeśli Ci zależy na miejscu - walcz, Takie rzeczy trzeba wywalczyć na wejściu. Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: Sytuacja w nowej pracy 16.02.21, 12:40 kanna napisała: > Negocjuj, nie masz nic do stracenia. Oczywiście że tak. Wpienia mnie, gdy sprytny pracodawca próbuje wykorzystywać pracownika wbrew przepisom. Wpienia mnie też, gdy pracownik z góry i na wszelki wypadek ustawia się na pozycji ofiary, bo boi się narazić. I jeden, i drugi są równoprawnymi stronami umowy. Za piątkowe nadgodziny należy się wynagrodzenie + 50%. Jeżeli pracodawca woli dać czas wolny, to oddaje go w wymiarze 1:1,5, jeśli sam wychodzi z taką inicjatywą lub 1:1, jeśli dzieje się to na wniosek pracownika. Wątkodawczyni musi rozważyć, co dla niej będzie najkorzystniejsze i zaproponować to pracodawcy, najlepiej na piśmie. Do czasu ustalenia zasad w piątki wychodzi o 15 bez żadnego wymyślania pretekstów. To nie ona usiłuje naruszyć kodeks pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Sytuacja w nowej pracy 16.02.21, 19:03 bo1 napisała: > Oczywiście że tak. Wpienia mnie, gdy sprytny pracodawca próbuje wykorzystywać p > racownika wbrew przepisom. Wpienia mnie też, gdy pracownik z góry i na wszelki > wypadek ustawia się na pozycji ofiary, bo boi się narazić. I jeden, i drugi są > równoprawnymi stronami umowy. Za piątkowe nadgodziny należy się wynagrodzenie > + 50%. Jeżeli pracodawca woli dać czas wolny, to oddaje go w wymiarze 1:1,5, j > eśli sam wychodzi z taką inicjatywą lub 1:1, jeśli dzieje się to na wniosek pra > cownika. Wątkodawczyni musi rozważyć, co dla niej będzie najkorzystniejsze i za > proponować to pracodawcy, najlepiej na piśmie. Do czasu ustalenia zasad w piątk > i wychodzi o 15 bez żadnego wymyślania pretekstów. To nie ona usiłuje naruszyć > kodeks pracy. Fajny wpis. Dodam, że ja zawsze mówię, że ze sobą współpracujemy albo że pracujemy w jednej firmie. Komentarza nie ma, ale widzę, że czasami brwi się marszczą Potrafię postawić do pionu szefa, gdy czegoś nie zrobił, a powinien. Ja robię swoją pracę rzetelnie, przy okazji czasami chronię tyłek szefowi, informuję o zagrożeniach, podejmuję samodzielnie szybkie decyzje, jeśli to jest konieczne i oczekuję, że z drugiej strony, też będzie takie zaangażowanie. Mówię o tym wprost, czasami nie jest to przyjemne dla drugiej strony, ale przecież nie chodzi o przyjemności, tylko o sukces przedsięwzięcia. A najlepsze są reakcje na szybkie rozwiązanie umowy. Mówię, że sami to wpisali, to się dziwią, że ja też to mogłem wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Sytuacja w nowej pracy 16.02.21, 13:55 W każdej pracy jest zawsze taki "ukryty haczyk". Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Sytuacja w nowej pracy 16.02.21, 18:54 czy placa ci za nadgodziny? jesli nie to powinnas isc do dzialu zatrudnienia i przedyskutowac no zmiane czasu pracy ( przychodzisz na 14ta w piatki) albo ze albo to inaczej zrobia albo odchodzisz w praktyce jest wielu chetnych na stanowisko wiec rabanu bym nie robila Odpowiedz Link Zgłoś
pani_libusza Re: Sytuacja w nowej pracy 17.02.21, 19:17 Jutro piątek, napiszesz co zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ortolann Re: Sytuacja w nowej pracy 17.02.21, 19:48 Libusza, weź mnie do swojej strefy czasowej. Też chcę żeby jutro był piątek Odpowiedz Link Zgłoś
pani_libusza Re: Sytuacja w nowej pracy 17.02.21, 20:23 Ps w piątek mam z dzieckiem wizytę u lekarza jak wszystko będzie ok to od poniedziałku idzie do przedszkola, wiec bardzo mi zależy żeby było ok i żeby już był piątek wiec wkradło się freudowskie przejęzyczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Sytuacja w nowej pracy 19.02.21, 18:15 Też jestem ciekawa. Zostałaś, czy wyszłaś o 15.00? Odpowiedz Link Zgłoś