Eutirox. Wiem bylo 100 razy

15.02.21, 18:49
Ale Wyszukiwarka nie pracuje, albo ja nie umiem.
Biore od 4 dni. I nic. A dzis dostalam pawera, ze na tylku nie moglam usiedziec. Powiedzcie, ze tak juz bedzie..
    • kamin Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 19:08
      Ja biorę od 10 lat i nic. Czasem zapomnę i też nic.
      Power się czasem zdarza, ale na pewno nie ciągle. I dobrze.
    • feiticeira Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 19:47
      Nie będzie smile
    • aguha Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 20:54
      Czasem power jest, a czasem nie ma 🥴
      Zerknij tutaj:
      www.instagram.com/tv/CKOcJ6ypHBd/?igshid=e7qydj2krt71
      Bardzo fajnie jest wyjaśnione jak wygląda życie z Hashimoto.
    • 35wcieniu Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 20:59
      big_grin
      Pawera, powiadasz...

      Biorę od kilku miesięcy, i też "i nic" bo i co miałoby być big_grin
    • ola_dom Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 21:03
      lalkaika napisała:

      > Biore od 4 dni. I nic. A dzis dostalam pawera, ze na tylku nie moglam usiedziec. Powiedzcie, ze tak juz bedzie..

      Może będzie smile
      Może nie zawsze. Może będziesz musiała zwiększać dawkę (rozumiem, że zaczynasz i na razie bierzesz malutko?).
      Ale prawie na pewno nie będzie gorzej, niż było. A z dużym prawdopodobieństwem będzie lepiej.
      Zdrówka smile
      • kamin Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 21:24
        Albo będzie dokładnie tak samo jak wcześniej.
        • ola_dom Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 21:42
          kamin napisał(a):

          > Albo będzie dokładnie tak samo jak wcześniej.

          To wciąż lepiej niż równia pochyła, która na 99% miałaby miejsce bez tyroksyny.
          A jeśli dawka będzie dobrana prawidłowo, to są duże szanse na poprawę.
          • 35wcieniu Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 21:45
            Zależy jakie miała objawy. I czy w ogóle. Ja nie miałam żadnych, hashimoto wykrylam przypadkiem, dostałam leki, biorę, nic się nie zmieniło.
            • kamin Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 21:57
              "hashimoto wykrylam przypadkiem, dostałam leki, biorę, nic się nie zmieniło."

              U mnie to samo. Jedyny objaw choroby to cyferki na kartce z laboratorium.
              Branie leków nie zmienia samopoczucia. Pominięcie kilku tabletek również.
              • 35wcieniu Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 22:05
                O, to, to. Zapomnę to zapomnę, nie widzę żadnej roznicy.
            • ola_dom Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 16.02.21, 07:21
              35wcieniu napisał(a):

              > Zależy jakie miała objawy. I czy w ogóle. Ja nie miałam żadnych, hashimoto
              > wykrylam przypadkiem, dostałam leki, biorę, nic się nie zmieniło.

              Dlatego piszę, że bez leków byłaby z czasem równia pochyła, więc przynajmniej nie pogorszenie to już jest dobrze.
              Przecież nie bierzesz tyroksyny ot, tak sobie, dla lekarza.
              I masz wielkie szczęście, że udało Ci się wdrożyć leczenie, zanim doszłaś do stanu zombie, charakterystycznego dla zaawansowanej niedoczynności. Gratuluję i zazdroszczę smile
    • angazetka Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 21:19
      Uuu, był czas, że brałam za dużą dawkę i byłam na tyroksynowym haju big_grin
      Ale na serio to dzięki tyroksynie schudłam z 10kg i mogę normalnie funkcjonować (niedoczynność powodowała koszmarne bóle mięśni).
    • barbibarbi Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 21:36
      A co ma być? Czego się spodziewać po 4 dniach? To nie polopiryna, że działa po godzinie, żeby widzieć zmiany w wynikach i samopoczuciu trzeba tygodni.
      • ola_dom Re: Eutirox. Wiem bylo 100 razy 15.02.21, 21:44
        barbibarbi napisała:

        > A co ma być? Czego się spodziewać po 4 dniach? To nie polopiryna, że działa po
        > godzinie, żeby widzieć zmiany w wynikach i samopoczuciu trzeba tygodni.

        Nie zgodzę się. Ja naprawdę czułam wyraźną zmianę już po jednym-dwóch dniach.
        I bardzo odczuwam, kiedy nie mogę rano wziąć tyroksyny, bo idę na badanie. Potem pół dnia dochodzę do siebie.
        Nie każdy tak reaguje, ale niektórzy są chyba wyjątkowo wyczuleni na tyroksynę, ja jestem. Dobrze to i źle smile
Pełna wersja