Dodaj do ulubionych

Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj

15.02.21, 22:52
www.youtube.com/watch?v=ZFcE6dSHEFw&t=51s
Obejrzałam ten dokument w dwóch częściach, jakoś słaba, ale do rzeczy........
Słyszałam, że tam jest nieciekawie jeśli chodzi o adopcje, ale żeby od tak móc oddawać dzieci, bo się znudziły, nie sprawdzać rodzin, bo wszystko dzieje się poza jakąkolwiek kontrolą i to zgodnie z prawem? Przecież to jest istny raj dla wszelakich zboczeńców seksualnych.
Polska przez lata wysyłała tam dzieci, jakoś do czasu kiedy dwie siostry zostały od razu po przylocie do usa rozdzielone, a jedna trafiła do pedofili.


Obserwuj wątek
      • ninanos Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 15.02.21, 23:13
        Ale pamiętacie ten polski film dokumentalny o dzieciach z polskiego DD, które w liczbie sztuk 5 albo i 6 amerykańska rodzina zaadoptowała? Nigdy nie rozumiałam jak oni te dzieci potem pooddawali do innych rodzin, że jedno poszło do zakładu, drugie do jakiejś rodziny, trzecie jeszcze gdzie indziej. Każde z tych dzieciaków trafiło gdzie indziej, po kolei je rozdawali na lewo i prawo. tearz to się klei niestety.
        • srubokretka Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 15.02.21, 23:28
          oni nie chca dzieci w jednej rodzinie dzieci, bo nie ma wtedy swobody. Zawsze jest ryzyko, ze ktores sie wygada lub beda dla siebie wsparciem lub problemem.
          Kiedys uslyszalam, ze jedna rodzina chciala dziecko tylko z zagranicy, bo to inwestycja i oni nie chca, Zeby to dziecko wyuczone, zadbane za ich pieniadze wrocilo pozniej do prawdziwych rodzicow. Dlatego chcieli z Rosji, a nie od lokalnych.

          Osobiscie mam doswiadczenie z jedna rodzina, ktora brala dzieci na weekend (kupowalam od nich jajka, warzywa,miod) . Bardzo mile malzenstwo. Nie sadze, zeby mieli jakies zle zamiary wobec tych dzieci. Jedno jednak rzucilo mi sie w oczy, ze te dzieci, ktore tam widzialam u nich nigdy sie nie odzywaly, byly osowiale i jakby po tabletkach. Nie reagowaly wogole nawet na nasze dzieci. Po 3 takim dziecku nigdy juz tam nie wrocilismy.
          • ninanos Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 15.02.21, 23:51
            No właśnie, to polskie wielodzietne rodzeństwo pewno było bardzo problematyczne, nie wątpię, ale oni przecież wiedzieli z jakiego środowiska pochodzą, że to nie małe słodkie aniołki. Tego dokumentu było kilka części, w ostatniej po latach te dzieciaki się odnalazły (bo nawet miejsce pobytu ich ukrywano) i każde z nich miało nieciekawe przeżycia. Większość jeszcze potem się gdzie przeprowadzała, chyba tylko najmłodsza po oddaniu przez tą rodzinę adopcyjną trafiła na rodzinę, która ją wychowała i ta dziewczyna o tych ludziach się dobrze wypowiadała.
    • chococaffe Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 15.02.21, 23:11
      Z moich obserwacji wynika, że prowadzona przez niego fundacja raczej nie została powołana do tego, by zajmować się dziećmi. Choć jest wpisana do KRS, nie składa sprawozdań, a przecież zbiera pieniądze. Pan Bednarz nigdzie nie pracuje i trudno stwierdzić, z czego się utrzymuje.

      sosnowiec.wyborcza.pl/sosnowiec/7,93867,23115545,prezes-fundacji-skazany-za-pomowienia-przeciez-posel-nie-zamordowal.html

      Pan też pisze o rytualnym zabijaniu dzieci chyba w UK
    • srubokretka Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 15.02.21, 23:13
      To jest handel ludzmi. $ rzadzi. Moda ( np moda na Chinczykow minela)
      W NY maja zniesc lada dzien zakaz kupowania dzieci od surogatek.
      Na zdjeciu tatusiowie z Ny kupili sobie coreczki od surogatki w Californi, bo tam bylo inne prawo.
      " california has best laws" .... dla pedofilow.

      www.google.com/amp/s/www.nbcnewyork.com/news/local/no-longer-an-outlier-new-york-ends-commercial-surrogacy-ban/2888446/%3famp



    • zaspasniegowa Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 15.02.21, 23:20
      To jest prawda. Można przekazać opiekę j prawa rodzicielskie komuś innemu, tzn. „rehoming”. Sąd musi się zgodzić ale zazwyczaj nie ma problemu. Sąd nawet nie wie ze te dzieci pochodzą z adopcji.
      Jak tylko adoptowane dziecko znajduje się w US, nikt nie interesuje się nim. Praca agencji adopcyjnej się kończy.
      To jest szok ze tak łatwo przekazać komuś innemu dziecko.
    • troompka Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 16.02.21, 09:34
      tego dokumentu nie ogladalam, ale w jednym z odcinków "Wyznania mordercy" była historia faceta, który zamordował dziadków. Jako 5 latek trafił z domu patologicznego do fajnej rodziny, poczym ta po pół roku oddała go bo wyjezdzali za granicę, a on nie miał jeszcze gotowych dokumentów, od nich trafił do samotnego mężczyzny-nauczyciela szanowanego w okolicy, po początkowej sielance szybko okazało się, że pan ma lepkie rączki i jeszcze jest sadystą, facet z tej historii miał wówczas 8 lat i wtedy mimo tych wszystkich akcji był wdzięczny, że ma dom. Wkrótce do pana trafiło jeszcze 2 chłopców mocno nieletnich, których także wykorzystywał. Jako 16 latek zgłosił to do miejscowej policji, ale nie wzieto go na poważnie, bo przeciez nauczyciel o nieposzlakowanej opinii....Oglądając to byłam w szoku, że tak można z marszu oddać troje chłopców pedofilowi w kraju, gdzie cie o molestowanie oskarżą jak koleżanke w przedszkolu pocałujesz.
      • ninanos Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 16.02.21, 09:51
        To jest przerażające, że dziecko traktuje się jak towar, przerzuca z domu do domu, bez jakiejkolwiek kontroli i to zgodnie z prawem.
        W Polsce żeby adoptować trzeba przejść szereg procedur, naczekać się, unieważnić adopcje jest niezwykle trudno i trzeba mieć podstawy i umówmy się w Polsce nikt dzieci adopcyjnych nie oddaje, bo się znudzi, narozrabia, unieważnienie adopcji zdarza się rzadko.
        W USA w każdej chwili można zrzec się dziecka na rzecz inny osób, bo taki się ma kaprys, dzieci latają po wybiegu i próbują się dobrze zaprezentować, aukcje dzieci i takie przyzwolenie, że tak może być i już. Zwierząt się tak nie traktuje, a tu mówimy o dzieciach. CO z nich wyrośnie, jak to odciśnie się na psychice?
        I ta matka, która mówi, że poprzednia matka oddała jej 4 letniego chłopca, bo miał duże uszy i stopy,
        przerażające.
      • ninanos Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 16.02.21, 10:10
        Byłam, byłam, nie było tak źle, przynajmniej na terenie na którym poruszałam się. Nie zapuszczałam się do dzielnic słynących z przestępczości. Ogólnie Stany mi się bardzo podobały, sporo udało mi się pozwiedzać, pracowałam tam dorywczo, nie było źle, przygoda na całe życie.
        • princesswhitewolf Re: Adopcja w USA! Niby cywilizowany kraj 16.02.21, 10:15
          no wlasnie. to kraj wielkich kontrastow. Sa dzielnice gdzie czujesz sie jak w krajach europejskich ale jest wiele takich ze strach przejsc.
          A kiedy dochodzi do zalatwiania powaznych spraw to masa tam gangow i korupcji wszelakiej masci. Kiedys bylo nieco lepiej teraz sie pogorszylo. Duzo tez zalezy od polityki danego stanu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka