ivaz
15.02.21, 23:22
8 letni syn mojego brata przywlókł ze szkoły covid, połowa dzieciaków z jego klasy i nauczycielka zakażone, w zeszły wtorek miał test, a ja z mężem byłam u brata w niedziele, przesiedzieliśmy u niego z pól dnia, młody szalał, nie wykazywał jeszcze wtedy żadnych objawów, dopiero w poniedziałek dostał temperatury, nie zaraził ani nas, ani tym bardziej swoich rodziców ani rodzeństwa, z którymi przebywał non stop, z tego co wiem od bratowej inne dzieciaki z klasy pozarażały rodziców, rodzeństwo, a my wszyscy jesteśmy zdrowi a kontakt był bliski i długi, czy młody miała wersję covida niezakażającą?