mashcaron
15.02.21, 23:38
Szukam drogi prowadzącej do porzucenia prostownicy. Prostuję włosy od lat i już się tak przyzwyczaiłam że każde odstępstwo od "normy" wydaje mi się jakieś byle jakie na mnie.. na innych mi się podoba taki bardziej naturalny look

no więc za radą z forum wgniotłam w wilgotne włosy piankę, wygniotłam i zostawiłam żeby sobie wyschły. I sama nie wiem, można tak do ludzi chodzić czy byle jak?

Bo ni to fala ni to proste, takie chyba pół dudy zza krzaka..