minerallna
17.02.21, 07:15
Tak po prostu, coś się przypomni, cokolwiek i przy okazji, no nie wiem jak to napisać ale pojawia się ta osoba w myślach której często nie ma już od bardzo, bardzo wielu lat. Mam takich kilka. Bardzo je kochałam. I taka dziwna, wewnętrzna rozmowa. Nikt nie słucha a ja jakby rozmawiam.
Oberwie mi się i dostanę dziwne rady. Trudno.