scarlett74 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 10:49 Panna, jak możesz pisać o własnym dziecku, słabe intelektualnie, nie mając żadnych do tego podstaw. Myślałam, że zbiera w szkole 1-2, w porywach 3, a tu niespodzianka 3,4,5😊. Jest najnormalniejszym w świecie chłopcem. A czy chwalicie go, jesteście z niego dumni? Bo z tego co piszesz, to ciągła krytyka .Że jest słaby, nic nie robi itp. Jeżeli ciągle to od was słyszy, to nic dziwnego, że mu się nie chce, w końcu i tak uważacie go za słabego😐, cokolwiek by nie zrobił. Jedna z forumek spytała się , czy zrobiliście coś w kierunku zdolności matematycznych, żeby to rozwinąć, a nie tylko wymagać .Piszesz, ze nie masz kasy. Ale masz 500+ 😋, poszukaj studentów/licealistów z topowch lo online, nie mają wygórowanych stawek, może dotrą do syna bardziej niż doświadczony korepetytor-nauczyciel. I na pewno nie myśl o żadnych branżówkach dla syna, bo dla totalnie zmarnujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 18:40 O tym samym pisałam. Przeciez taka krytyka i ciągłe szukanie co w nim złe...zabija chęci na cokolwiek. Po wuj to ciąganie po poradniach? Bo czerwonego paska nie ma? Teraz to mi szkoda dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
karokarokaro123 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 10:54 A czy Ty towarzysz mu przy nauce? Ja nie byłam słabym intelektualnie dzieckiem, ale miałam problemy z matematyką. Pamiętam, że mam ślęczała ze mną nad nią i się uczyłam i uczyłam (nie wspominam tego najmilej, no ale efekty to przyniosło). Wydaje mi się, że może Twój syn może potrzebować więcej czasu na naukę z kimś, może też mieć duże zaległości i przez to mu tak trudno... Może też po prostu nie ma motywacji? Spróbuj z nim szczerze porozmawiać, co on myśli i czuje, ale bez oceniania, komentarzy. Myślę, że może Cię miło zaksoczyć Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 11:46 Sa dzieci które sa oporne na pomoc rodziców. Licealista czy student, młoda i niespokrewniona osoba, lepiej dotrze do dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 15:53 To dziecko ma 3,4 a jak sie postara to 5!!! On nie ejst słaby intelektualnie. Matka ma ból dupy ze chłopak nie ma czerwonego paska... Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 16:22 Matka z ojcem ( po dwóch kierunkach 😉). I co te dwa kierunki są tak słabe, ze nie stać was na korepetycje dla syna? Panna , z twoich wpisów wynika jedno, ciągle od syna wymagacie i wymagacie. A dajecie mu coś od siebie ciepłego? Cieszycie się z małych sukcesów? A nie tylko marudzicie , znowu 3, nie mogłeś się bardziej postarać? Inni jakoś mogli.😶 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 11:25 u dorosłych po covid pojawia się mgła covidowa, zaburzenia pamięci, zaburzenia koncentracji - może u dziecko to też efekt postcovid ? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 12:10 wkswks napisał(a): > Od 1 klasy? 😀 PPP nie stwierdziła problemu a matka TERAZ twierdzi że dziecko po kilku godzinach nie pamięta czego się uczyło. to dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 18:47 Dziwne to jest ...bo dzieciak dostaje 3 i 4, a jak sie postara to i 5. Wiec chyba nie jest z nim tak źle... Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 11:41 Dziecko, które ma 3 i 4, a czasami 5, nazywasz słabym intelektualnie? 😱 Przynajmniej już wiemy po którym rodzicu taki niezbyt mądry. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 18:49 tez myślałam, w startowym poście ze dzieciak ledwo na 2 ciągnie. Ciekawe jaki dostaje przekaz jak przyniesie 3 lub 4. Bo moze klasówka trudna, dostał 4...a w domu wielkie rozczarowanie. Jak sie takiemu dziecku ma cokolwiek chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 11:44 Daj mu spokój i wyślij do zawodowki. U mnie w domu konsoli nie ma. Zapowiedziałam, ze jak ktos podaruje w prezencie, dzien pózniej sprzęt wyląduje na ebayu. Syn jest w trzeciej klasie i dopiero dostanie pierwsza komórkę bo coraz cześciej wychodzi z kolegami. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 11:47 W 3 liceum czy podstawowej? Jeśli to drugie to porozmawiamy na 4 lata bo przypomina to rady wychowawcze udzielane przez osoby bezdzietne Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 12:41 Bo moim zdaniem ten mały jest zaniedbany od pierwszej klasy. Dziecko w max drugiej klasie powinno ogarniać jak używać słownika, szukać informacji w książkach i necie. Zorganizować sobie miejsce pracy. Wiedzieć ze ma odlozyc zabawki, zacinać sobie lub zapalić lampkę, mieć natemperowane kredki, ołówki, wymieć nabój w piórze itp. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 12:52 I umieć zrobić obiad dwudaniowy. A na deser pyszny jagielnik😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 13:04 Proste rzeczy umie ugotować, z głodu nie umrze. Teraz zaczął chodzić sam na zakupy. Wychowanie dziecka to nie ślęczenie z nim nad książka zeby podbudować własne ego. Tylko przygotowanie do życia. A w życiu trzeba ugotować, posprztac, ogarnąć domowa biurokracje, ogarniać sprawy zdrowotne i tysiąc innych spraw. Uczenie sie z dzieckiem i organizowanie mu czasu wolnego w postaci tysiąca zajęć pozalekcyjnych to wychowywanie życiowej niedojdy. Widze po dzieciakach znajomych i sąsiadach. Lepiej radzą sobie w życiu dzieci, które chodzą z kluczem i wychodzą same na podwórko niz te wożone miedzy karate a fortepianem. Sa przede wszystkim bardziej społeczne, maja dziewczyny/ chłopaków, wychodzą ze znajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 16:01 >Wychowanie dziecka to nie ślęczenie z nim nad książka zeby podbudować własne ego. w niektorych krajach edukacja szkolna nie sprowadza sie tylko do sleczenia nad ksiazka. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 15:31 Nie, nie każe w drugiej klasie, z różnych przyczyn. Ale masz rację, trzeb dziecku towarzyszyć w nauce ogarniania rzeczywistości tak długo, aż się tego nauczy. To na tym etapie istotniejsza umiejętność niż wszystkie inne szkolne. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 12:37 Otóż to. Nauka systemu uczenia sie jest ważniejsza niz treść. A ponieważ w pierwszej klasie uczy sie głównie pisac, nie ma zbyt wielu treści, wiec należy skupić sie na nauce ogarniania swojego miejsca nauki, pakowania plecaka na następny dzien itp. Odpowiedz Link Zgłoś
tereso Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 16:52 Ja zatem często zachowuję się jak pierwszak, szukam w poplochu długopiu, notuję starą kredką, czasem tą do oczu 😅, stale fantazjuję że kupię sobie temperówkę do ołówków itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
panna.wiosna2008 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 11:51 Lubię i kocham swoje dziecko Po prostu szukam jakiegoś punktu zaczepienia, bo mam wrażenie, że utknęliśmy. Nie wzięłam pod uwagę blokowania stron internetowych, ale to b. dobry pomysł . Chowam telefon, bo niestety obawiam się, że mógłby mieć zakusy na jakieś wieczorne czatowanie. Konsoli nie używa, stoi nie podłączona i nie da się podłączyć samodzielnie. Mąż nie uczy go matematyki, tylko korepetytor musiał wyjechać, a na szybko kogoś solidnego ciężko trafić, bo ci mają już obsadę. Jest po prostu dobry z matematyki i padło na niego w ramach szybkiej pomocy. U pani psycholog byliśmy raptem dwa razy, więc jeszcze czekam z jakąś jej opinią. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.wiosna2008 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 12:07 A w związku z ocenami - dla mnie są słabym wyznacznikiem, zwłaszcza w dobie nauki zdalnej. Wolę, żeby miał mocną trójkę i coś umiał, niż naciąganą piątkę. Więc aktualnie od jakiegoś roku oceny są dla mnie żadnym wyznacznikiem, ważniejsze jest to, że nie rozumie i nie umie wyciągać logicznych wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna_a Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 12:07 chwilę. bo posty wcześniej napisałaś że interesuje go konsola i gry. pisałaś też, że chowasz mu na noc komputer. teraz piszesz że konsola stoi niepodłączona i nie da się podłączyć samodzielnie. i chowasz tylko telefon. to kiedy kłamałaś? wcześniej czy teraz? co konkretnie robi dziecko, o którym pisałaś że nie ma absolutnie żadnych zainteresowań poza elektroniką? co robi od 16-22 od pon-pt i co robi całe weekendy - bo wcześniej pisałaś że wtedy nie ma elektroniki, nie nadużywa bo pilnujecie. to napisz proszę co robi 14 godzin, konkretnie. bo szczerze mówiąc - zaczynasz się mijać z prawdą w którymś momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 12:21 "bo szczerze mówiąc - zaczynasz się mijać z prawdą w którymś momencie." Też tak uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.wiosna2008 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 12:26 Ok, skrót myślowy- zabieram telefon, komputer zgarniam wieczorem na własny użytek i już zostaje u nas. To, że kogoś coś interesuje , to nie znaczy, że tego używa. Oczywiście, pewnie gdybym nie zabraniała, to grałby do nocy. Konsola została odłączona jakiś czas temu po tym, jak okazało się, że przeginał wcześnie z graniem i jest nieużywana do tej pory. W domu najchętniej bawi się z siostrą, czyli uskutecznia zabawy na poziomie 7 latki Uczy się, ale chyba tylko bezmyślnie patrzy w książki. Mam wrażenie, że przelewa czas... Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 17:19 Po to jest dzieciństwo przecież, by "przelewać czas", w dorosłym życiu już tak nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 18:41 Czepiasz sie go nie wiem o co. Ma 3,4 i 5 czasami. Dobre oceny. Twój maz skonczył 2 kierunki i jakos nie zarabia kokosów skoro was nie stać na korepetycje...wiec o co halo? Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 13:10 Smartfon + komputer + konsola to zainteresowania większości dzieciaków w takim wieku. Ale można spróbować w tym kierunku, choć tutaj ta legendarna matematyka nie byłaby od rzeczy. Zawodówka też wymagałaby choćby minimalnej wiedzy technicznej. Spróbuj przejrzeć sama jego dotychczasowe notatki i podręczniki z matematyki: czy twoim zdaniem było/jest to sensownie tłumaczone? Mogło być tak, że dzieciak miał jakiś talent, ale jeśli przedmiot był/jest mało zrozumiale prowadzony, to trudno się dziwić, że mogło/może mu kiepsko iść. Co to znaczy, że "on nie wie, co się dzieje na lekcjach"? Możesz choć raz poobserwować taką lekcję? Może na tych lekcjach jest chaos organizacyjny lub wiedza jest przekazywana chaotycznie? Może to kwestia nauczyciela, a nie twojego syna? Możesz się temu przypatrzeć? Możesz ewentualnie załatwić mu jakieś korepetycje? Może wystarczy, by ktoś mu usystematyzował wiedzę? Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 13:19 Wpadł mi w oko ten fragment, gdzie piszesz, że nie ogarnia nawet , gdzie w książce ma szukać informacji, a później, że nic go nie interesuje, zadne źródła szukania wiedzy. No więc myślę, że właśnie tak jest. Wie, gdzie i czego szukać i czego się uczyć, tylko ma na to wyrąbane i kompletnie mu się nie chce. Mój brat taki był. Absolutnie nie był słaby intelektualnie, tylko miał w dudzie naukę. Skończył zawodówkę, radzi sobie średnio w życiu, bo generalnie nic mi się nie chciało, nie tylko uczyć. Więc niestety nie pomogę. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 15:44 Ej, bo zaczęłam się zagłębiać w ten przepastny wątek i doczytałam, że to dziecko ma oceny 3,4,5 i ty twierdzisz, że intelektualnie z nim coś nie halo? Jesteś pewna, że z nim?? Odpowiedz Link Zgłoś
mirkabella Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 13:28 Miałam w szkole podstawowej przyjaciółkę. Mama nauczycielka, tata inżynier. Brat - mało zdolny, mówiąc delikatnie... Cała rodzina w rozpaczy, bo jak to tak. Korki, cudowanie, nic nie pomogło. Chłopak skończył zawodówkę samochodowa, poszedł do technikum, zrobił maturę. Poszedł na studia jakieś przyrodnicze, ale stwierdził, że to nie dla niego. Ale skończył je teraz prowadzi warsztat samochodowy i jest szczęśliwy, rodzice też Ja w szkole podstawowej chodziłam na kółko matematyczne i szło mi dobrze. W liceum niestety przestało, ale nauczycielom nie zależało, żeby rozumieć, tylko żeby rozwiązywać zadania.. Może twój syn też nie rozumie matmy szkolnym sposobem? Nie mam dzieci, ale podobno są teraz fajne zajęcia matematyczne, moze inne podejscie się sprawdzi? Robotyka? Lego? Programowanie? Szukałabym czegoś luźno związanego ze szkołą, niekoniecznie że musi "być dobry z matmy". Albo coś zupełnie obok, może gotowanie, pieczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 13:43 Może nie miał dojrzałości szkolnej, a teraz jest zwyczajnie przemęczony i zdemotywowany. Mam córkę zdolną, z zainteresowaniami pozaszkolnymi i w ogóle sam cymes, a w ostatnich klasach podstawówki też miała wszystkiego dosyć. A, i szkolna matematyka ma nikły związek z matematyką, to odtwórcze powielania wzorców. Słabe oceny z matematyki bynajmniej nie wykluczają talentu matematycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 14:05 Daj mu czas. To jeszcze tak naprawdę dzieciak. Mój Młodszy jest również w VII klasie. Też poszedł jako 6 latem. Też pluję sobie w gębę, że go nie odroczyłam. On ma super oceny, bo nie ma żadnych problemów w uczeniu się. Żadnej dysleksji, żadnych deficytów uwagi. I ja od niego wymagam bardzo dobrych ocen, gdyż nauka przychodzi mu z łatwością. Ale widzę, że go lekcje on-line nużą. I są mniej efektywne. Jest leniem, też woli siedzieć i grać, niż czytać. Też nic go nie interesuje. Nic. Mnie to przeraża, bo do czegoś takiego nie jestem przyzwyczajona. Starszy z ZA, z głęboką dysleksją, brakiem koncentracji, itd.-od zawsze milion pasji i zainteresowań. Jak siedział na Youtube , to znaczyło, że słucha wykładu jakiegoś profesora, a nie ogląda vloga jakiegoś młodego youtubera. Ale spędziłam milion godzin przy nauce z nim. Miał bardzo dobre oceny. Świadectwo z wyróżnieniem i nie dlatego, że naciągano mu stopnie. Absolutnie. On nie miał też żadnych 6 z tzw. "michałków". Ale ja go pilnowałam. Z perspektywy lat- myślę, że nawet za mocno go cisnęłam. Egzaminy zdane dobrze, a nawet bardzo dobrze (zaskoczył nas pozytywnie polski -85 procent- a polskiego baliśmy się najbardziej). Dostał się do liceum z mocną nadwyżką punktową, gdyż wybraliśmy mocno średnie liceum. Mógłby dostać się i do lepszych, ale ja nie chciałam. W liceum ogarnia się sam... Z miernym skutkiem, ale sam. Ma mnóstwo pasji i zainteresowań, co w żaden sposób nie przekłada się na jego wyniki w szkole. Nawet - jak coś zahacza o jego zainteresowania, to i tak wpadnie mu słaba ocena, bo tam czegoś nie doczytał, czegoś nie zauważył, itd. Prosty przykład. Miał sprawdzian z geografii dotyczący byłej Jugosławii. Jeden z jego koników. Posiada ogrom wiedzy w tym temacie. Historyczno- geograficznej. I co? Dostał 4. Ok. To dobra ocena, ale "normalny" uczeń by dostałby 6. W czasie lekcji dot. tego tematu -sama pani była pod wrażeniem wiedzy syna i się śmiała, że to chyba on powinien prowadzić za nią zajęcia. A jak cos go nie interesuje.... To juz nie ma mowy, aby dostał z tego pozytywną ocenę. I niby się uczy. Uczy, uczy i goła 1 wpada. Znam ileś osób, które przez całą podstawówkę ledwo ciągnęły lub w liceum leciały na samych miernych ( a to były wtedy inne wymagania niż w obecnych liceach), miały problem ze zdaniem matury, a potem- klik- coś przeszkodziło i nagle dostały wiatru w żagle, zdobywając dobre zawody. Moja dawna przyjaciółka- słaba uczennica w podstawówce, mierna uczennica w liceum (raz zawaliła klasę, a nie mogli jej wylać, gdyż miała epilepsję, więc do zawodówki się nie nadawała). W IV L.O. klasie zaczęła się uczyć. Sama z siebie. Dostała się na polonistykę tuż po olimpijczykach. Obecnie jest dziennikarką i pisarką. Co prawda to były inne czasy. Inaczej patrzono też na studia. Chociaż ja nadal uważam, że studia - jakie by nie były - są mocno rozwijające. I chciałabym, aby moje dzieci takowe skończyły. I rozumiem Twojego męża Starszemu już zapowiedziałam, że jeżeli nie dostanie się na studia, to idzie do pracy. Jakiejkolwiek. A potem może próbować poprawiać maturę ( ja mam nawet wizję, że jej nie zda za pierwszym podejściem) . Mam sporo znajomych, którzy maja dzieci w zbliżonym wieku jak moje. I co? To nie są dzieci ematek. Większość z nich nie chce się uczyć. Tak sami z siebie. Gdyby im pozwolić i nie kontrolować- cały czas by siedzieli na Youtube lub grali w gry on-line. Owszem- rodzice zmuszają do nauki ( większość nawet nie przejmuje się aż tak stopniami, a nie są to oceny super), pilnują, zakładają blokady na kompa i telefon (które dzieci- nawet te słabe z informatyki - jakimś cudem obchodzą). Na siłę organizują zabawy angażujące mózg i ciało. Rodzice po studiach, z dobrymi zawodami, żeby nie było , że sami nie przywiązywali wagi do wykształcenia. Owszem- znam dzieci, które mają już plan na życie. Ale to wyjątki i w dużej mierze dziewczynki. Myślę, że Twój syn aż tak nie odstaje od innych dzieci. P.S. w poniedziałek mój Młodszy odpowiadał z matmy. Tak ostatnio pani sprawdza wiedzę dzieciaków. Po lekcji pytam się, jak mu poszło. Mówi, że dobrze. I opowiada, że po nim odpowiadał jego kolega. Bardzo dobry uczeń. I co? Wszyscy słyszeli, że mamusia siedziała i mu pomagała... Nie wiem, co dostali Jak widać ocena ocenie nie równa. Odpowiedz Link Zgłoś
pogodzona_1234 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 15:11 La_mujer75 mam wrażenie, że mamy tego samego syna ( tego starszego. "W liceum ogarnia się sam... Z miernym skutkiem, ale sam. Ma mnóstwo pasji i zainteresowań, co w żaden sposób nie przekłada się na jego wyniki w szkole". Mój też świadectwa z wyróżnieniem i po podst. i po gimnazjum. Czy u Twojego też występuje takie pomieszanie planów na dalsze życie? Od startowania na astronomię do Torunia ( co jest raczej mission impossible, bo nie robi rozszerzonej fizyki), przez wybór między socjologią a geologią, po "będę pracował w McD albo gdzieś w markecie"?. Z angielskiego i matematyki potrafi raz dostać 5 czy 4 a raz 1. Nie mam pojęcia od czego to zależy. Szkoła - liceum z tych wymagających, topowych raczej, no i choroba też dowaliła mu, więc ja się cieszę z każdej jakiejkolwiek pozytywnej (nawet 2). Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 15:57 Plany zmieniają się, ale też nie do końca są realistyczne... I też rozrzut jest znaczący. Mój, gdy fukam na oceny, to przypomina mi, że obiecywałam mu, że w liceum może mieć same mierne od góry do dołu Obiecywałam... Mi już nie zależy na ocenach z biologii, chemii, i innych, z których nie zdaje matury, ale te ważne przedmioty to się martwię. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 14:36 Rozejrzyj się czy w twoim mieście jest jakieś słabsze technikum. U mnie na przykład jest się łatwo dostać do technikum budowlanego, architektury krajobrazu, gastronomicznego, fotograficznego i pewnie jeszcze innych. Koledzy i koleżanki moich dzieci, które się nie dostały do liceum szły właśnie do któregoś z tych techników. Teraz są w drugiej klasie i sobie radzą, orłami nie byli a przynajmniej będą mieć średnie wykształcenie i zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 14:42 Przede wszystkim bez przesady, syn nominalnie powinien być w 6 klasie z czego rok stracony, zdalna nauka jest strata czasu. Nie znam chłopaka w tym wieku który po lekcjach zasiadałby celem nauczenia się wszystkich 13 przedmiotów, robił prace plastyczne, i Spiewal barokowe pieśni, czy jakie tam macie obecnie na tapecie. Chłopaki w tym wieku głównie graja w gry, latają razem gdzieś tam, i zaczynają okres buntu. Oceny ma dobre, pamiętajmy że ocena 3 - dostateczna jest ocena pozytywną, materiał ogarnięty. Wg mnie coś nie tak jest raczej z tymi którzy od góry do dołu mają 6. Do matury jeszcze kupa czasu, a poza nudnymi i dla chłopa zbędnych studiami humanistycznym jest mnóstwo ciekawszych i pozyteczniejszych kursów, szkół pomaturalnych i miliony innych ścieżek w życiu. Dajcie żyć tym dzieciakom. Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 15:40 Nie ma czegoś takiego jak skierowanie do PPP ani lekarz - psycholog. Odpowiedz Link Zgłoś
tereso Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 16:44 Na pociechę, mój miał takie sobie stopnie, 4,3 w 5,6,7 klasie, tyle że nie cisnęliśmy, tak z marszu. Ns końcu z angielskiego miał szóstkę, maxa na egzaminie, z polskiego i matmy też wylądował bdb czym nas zaskoczył. Sam zajarzyl przed egzaminami, sam poprosił siostrę o pomoc, przerobiła z nim cała matmę zajęło im to kilka weekendów. Przedtem ile się nagadałam, korepetytor z matmy też był grany, efekt taki sobie. Jak sam zechciał poszło śpiewająco. My odpuściliśmy ciśnięcie poza korepetycjami z matmy, bo stwierdziliśmy, że lepiej mieć trójki i czwórki niż relację oparta na przymusie i pretensjach. Dostał się do bardzo dobrego liceum, o którym mówił i marzył,ale w ogóle nie wyglądało że ma na to szansę. Teraz idzie mu świetnie. Po prostu dojrzał. Prawda jednak jest taka że wszystkie inne dzieci w klasie to świetni uczniowie, świadectwa mieli z czerwonym paskiem. On nigdy. Nie radzi sobie ani o włos gorzej niż inni. Może daj synowi więcej luzu i czas. Odpowiedz Link Zgłoś
danka88 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 17:26 On nie jest słaby intelektualnie tylko leniwy bez ambicji i olewatorski . Nie pisze tego złośliwie , mój syn też tak ma . dostaje jedynki z plastyki bo mu sie głupiego rysunku nie chce namalować Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 18:50 Ale on ma całkiem dobre oceny... Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 17:39 Panna.wiosna2008. Przeczytałam cały wątek. Najpierw usłysz, jak próbuje się uspokoić... tak. Bo dzięki temu wątkowi przypomniały mi się moje własne emocje z tym, że z perspektywy dziecka. W szkole, w zasadzie od 4 klasy podstawówki nigdy nie miałam średniej większej niż 4.00. W gimnazjum byłam właśnie taka jak Twój syn - 3-4. Na koniec gimnazjum (2 rocznik), z egzaminów miałam 37 i 38 punktów, co pozwoliło mi się dostać do całkiem dobrego (w rankingach jakieś 4-5, na 15 w mieście) liceum, trochę fuksem, bo z racji dużej ilości chętnych postanowiono utworzyć jeszcze jedną klasę, dla uczniów właśnie z "ogona". Dostałam się. W liceum szło mi średnio. Były przedmioty z których miałam 3/4, ale były takie z których musiałam wychodzić z 1 (semestr), na koniec roku poprawiając na 2. Pomocy ze strony rodziców raczej nie miałam. Zapewniali mi tylko korepetycje z matematyki, z jakiegoś powodu. Matka zawsze porównywała mnie do tych lepszych, że inni to mogą, a ja jestem leń i co ja w ogóle w życiu zamierzam. Motywacją miało być, że do zamiatania ulic też kogoś potrzeba. I uwierzyłam, że wyżej nie podskocze i takie moje przeznaczenie. Jak były egzaminy gimnazjalne, i matki brat dowiedział sie o moich wynikach to mi pogratulował mówiąc, że o! a córka moich znajomych miałam trochę gorsze, więc super zdałać (a to było dziecko lekarzy, obłożone korkami z góry do dołu). Komentarz mojej matki - "no jakoś się jej udało". Matura zdana może nie najlepiej, ale również samodzielnie, bez żadnych korepetycji - średnio na 80-90%. Komentarz mojej matki "ja moja maturę zdałam na 4+ i reszta piątek". Matka skończyła liceum pielęgniarskie i na tym zakończyła swoją karierę. Poszłam na studia. Pierwsza sesja, zaliczona, średnia pow. 4.75, na koniec roku stypendium naukowe. Musze pisać, jaki komentarz? Obecnie nie ma mnie w Polsce. Zaraz po maturze wyjechałam do innego miasta i do domu nie wróciłam. Obecnie mieszkam na innym kontynencie. Znowu studiuję. Tym razem uniwersytet, język wykładowy oczywiście angielski. Znowu dostałam stypendium naukowe... . Ale wiesz co, autorko wątku? W głowie mam CAŁY CZAS te jej komentarze... one są wryte, dosłownie wryte w mój mózg. A mam już powyżej 30 lat i własne dzieci. Dodam, że kiedyś kolega robił mi profesjonalne testy na IQ (ćwiczył przeprowadzanie badań) - wyszło mi 127. No, ale w szkole głównie 3... , z matematyki, fizyki i chemii walczyłam o 2 w liceum. I to determinowało myślenie matki, że głąb ze mnie. A dziś, z perspektywy czasu wiem, że tak jak wyżej dziewczyny pisały, ja po prostu nie potrafiłam się efektywnie uczyć - miałam ogromny problem z koncentracją, z wyciszeniem się i przygotowaniem notatek. W trakcie studiów to ogarnęłam. I są efekty. Ale błagam Cię, nie mów, że syn który ma 3-4 jest słaby intelektualnie, bo być może inni mają 5-6... . On jest po prostu normalny. Mi ten brak wiary we mnie doskwiera całe życie i pewnie jeszcze będzie. Wiesz, czemu mu nie zależy? Bo wie, że matki i tak nie zadowoli... . Ja już nawet jej nie wspominam o moich sukcesach na uniwersytecie, bo po co... Przemyśl. Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 18:30 O, bardzo fajny wpis. Ja mysle, ze to jest kwestia tego, ze w roznych momentach, rozne obszary mózgu sie rozwijaja. I nie ma sie na to wplywu. Ja przez caly ogolniak mordowalam sie z wypracowaniami z polskiego. Nie bylam w stanie zdania sklecic. A dzisiaj jak widze, ile potrafie wyprodukowac na glupim forum, ile mam opinii na dowolny temat, to sama siebie nie poznaje. Tak samo moj sasiad. W liceum z polskiego totalna noga, a dzisiaj profesor zwyczajny z matematyki. A rodzice i ich wsparcie, to osobny temat. Dobrze, ze przynajmniej teraz łatwiej jest o kontakt i pomoc psychologa. Oni jak mantre powtarzaja "podkreslac to, co w dziecku dobre, jego mocne strony. A nie karcic". Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 18:16 Jakbym czytała o swoim synu. Rocznik 2009, przymus pójścia do szkoły jako 5-cio latek (!) , bo 6 konczyl pod koniec roku. Totalny brak zainteresowania nauka, ganianie sie po domu, bo uciekal od stołu, pilnowanie jak policjant, zeby dlugopis nie zjezdzal z linii na margines, bazgrolenie po czym sie da, byle nie pisac tego co trzeba, ciagle uwagi od nauczycieli, ze nie uwaza, ze przeszkadza, ze lazi po klasie, ze gada sam do siebie, ze sie smieje z niczego, ze nie ma zadania, a zadania nie mial, bo nie zapisal, zeby nie robic, albo na polskim pisal w zeszycie od matmy, albo pisal 10 kartek dalej i wez to znajdz. Potem pomoc szkoly - psycholog, poradnia PP, niedojrzalosc i problem z koncentracja, orzeczenie, jakies tak wsparcie na lekcjach. Dodatkowo konflikty z kolegami, bo go gnebili, bo najmlodszy. Dodam tylko, ze syn jest normalnym, zdrowym, inteligentnym dzieckiem. Po pierwszym semestrze 4 klasy sie poddalam. Przestalam w ogole wnikac w jego lekcje. Mial zagrozenie z historii. Powiedzialam, ze jak bedzie siedzial to bedzie ok, bo program klasy 4 to dla niego za wysokie progi, i ze przeniose go do innej szkoly. Syn sam z siebie tak sie zmobilizowal, ze sie wybronil z historii na mierna. Bylam zla, bo wiedzialam, ze w 5 klasie bedzie jeszcze trudniej, a on dalej bedzie za maly na ten material. I brnąc w to dalej zawsze bedzie poszkodowany, bo zawsze bedzie najmlodszy i zawsze material bedzie za trudny jak na jego wiek i dojrzalosc. I to bylo dla niego krzywdzace. W 5 klasie oczywiscie bylo juz na tyle ciezko, ze to wszystko bylo bez sensu. Ja nie mialam ani czasu siedziec z nim i robic wszystkich lekcji, jak rowniez uznalam, ze nie tak to powinno wygladac. Powiedzialam mu, zeby odpuscil. Dla jego dobra. Dostal na koniec dwie pały, z polskiego i historii. Teraz syn powtarza 5 klase, zmienil szkole, kolegow... i to byla najlepsza decyzja w moim zyciu. Widze ogromna roznice w tym, jak teraz przerabia material z 5 klasy. Oczywiscie dalej niezbyt go to interesuje, dalej jest leniwy, dalej kombinuje z zadaniami i robi niezbedne minimum. Ale latwiej mu jest zrozumiec, co nauczyciel do niego mowi. Zadania robi juz sam, a ja mu je tylko sprawdzam. Przed sprawdzianem przepytuje. Jak nie wie, to ma doczytac i wtedy czyta ze skupieniem. Oceny tez duzo lepsze. Na polrocze mial dwie tróje z polskiego i historii, ale juz zlapal 4 i 5 ze sprawdzianow. Czy ma traume, ze siedzial? Tak, ma, zle sie z tym czuje. Ale mysle, ze to dodatkowy bat na niego, co grozi za lekcewazenie swoich obowiazkow. Dojrzalosci nie da sie przyspieszyc. A prawda jest taka, ze wszystkie problemy, jakie pozniej wynikaja z braku dojrzalosci, spadaja na rodzica. Dziecku trzeba dac czas. I jeszcze na koniec jedno zdanie, ktore powiedziala mi kiedys jedna przedszkolanka: "Przez komorki i tablety ciezko jest dzieci czyms zainteresowac". Tak wiec tu rodzice maja pole do dzialania. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 09:08 Czekaj, musiał iść do szkoły? Bo mój syn tez rocznik 2009 i mogłam go odroczyć skorzystalam z tego i teraz tez jest w piątej, programowo. Też pilnowany hehe ;p Tylko nie pamiętam właśnie na jakiej to zasadzie wtedy było, myśmy odraczali, bo wcześniak, z grudnia też Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 09:50 Wtedy było tak, że sześciolatek iść musiał, ale można było odroczyć. Decyzją poradni pp a nie rodziców - czyli dokładnie tak, jak teraz jest z siedmiolatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 13:42 ponis1990 napisała: > Czekaj, musiał iść do szkoły? Bo mój syn tez rocznik 2009 i mogłam go odroczyć > skorzystalam z tego i teraz tez jest w piątej, programowo. Też pilnowany hehe > ;p Tylko nie pamiętam właśnie na jakiej to zasadzie wtedy było, myśmy odraczali > , bo wcześniak, z grudnia też > No wlasnie, trzeba bylo odroczyc przez PPP, bo przymus był dla całego rocznika (syn jest z połowy listopada). Tyle, ze moje wyobrazenie o klasie pierwszej,a to co zobaczyłam, to jak dzien do nocy. Sadzilam, ze dla przymusowych szesciolatkow zmienia program pierwszej klasy i bedzie cos na wzor zerówki, troche nauki, troche zabaw na dywanie, brak siedzenia w ławce. A tu normalna pierwsza klasa. Kompletnie nie wiedzialam w co sie pakuje i sadze, ze wiekszosc rodzicow posylajacych pierwsze dziecko jako 6-latka tez nie wie. Teraz syn jest jednym z najstarszych w klasie, jest duzo dzieci rok mlodszych (czyli tych z 2010, ktorych zachecano do zapelnienia pustego rocznika) i na zdalnych lekcjach slysze jak to wyglada. Niby 5 klasa, a niektore dzieciaki to naprawde jeszcze dziecinne dzieciaczki ("Prosze pani, a mój dziadek ma pieska!")... a na historii "co to jest demokracja i republika?". Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 15:18 Mój jest ze stycznia, radzi sobie ok, ale niestety cały czas brak sprecyzowanych zainteresowań czy zdolności, które ułatwiłyby wybór szkoły. Porównuję ze starszym, który nie dość, że szkołę zaczął jako siedmiolatek to jeszcze kończył gimnazjum, więc decyzję o szkole średniej podejmował, kiedy był dwa lata starszy, niż jego młodszy brat. Gdyby młodszy miał jeszcze 4 lata do podjęcia decyzji to byłabym spokojniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 15:29 A o jeszcze dodam, że w trybie trzyletnim w LO syna (nie wiem, czy tak było wszędzie) rozszerzenia zaczynały się od drugiej klasy, w pierwszej wszystkie profile w zasadzie realizowały ten sam materiał, więc była jeszcze możliwość zmiany profilu po pierwszej klasie... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 09:48 nie rozumiem dlaczego a. go poslaliscie jako 5 latka b. dlaczego nie zatrzymaliacie w pierwszej klasie... Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 13:26 Bo 6 lat konczyl w listopadzie. A o tym, ze dziecko mozna na wniosek rodzica zatrzymac w klasie 1-3 dowiedzialam sie od ktoregos z rodzicow w klasie 4. Nauczycielka 1-3 pchala dzieciaki na sile, bo to jej praca. Oczywiscie nie powiedziala na zadnym zebraniu, ze jest mozliwosc zatrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 13:41 ok, przerabia piata klase drugi raz, wiec mu latwiej a co bedzie w szostej? decyzja pewnie dobra, faktycznie szkoda, ze tak pozno, dziecku byloby latwiej jakby albo powtarzal pierwsza klase albo poszedl rok pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 13:50 W szóstej będzie rok starszy i o rok dojrzalszy. Materiału dochodzi, jest trudniejszy, ale i mozg jest bardziej rozwinięty. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 18:44 w sumie to może nawet zostać i prezydentem - pół żartem ale pół serio. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 19:34 Ale dlaczego wymagać od dziecka aby było bardzo mocne? niech się uczy nawet na 2 czy 3, staraj się aby zdawał do kolejnych klas - bo jednak szkoda roku. Nie każdy skończy szkołę na świetnych ocenach, nie każdy zda maturę, skończy studia etc. Zamiast latać z dzieckiem do psychologa co 3 lata i wywierać na nim presje ciągłymi pretensjami (bo możliwe że to robisz, jeżeli nie to super) to wspiera go na tyle na ile młody tego potrzebuje, i pozwól mu żyć normalnie. Po podstawówce będzie musiał wybrać co dalej - czy liceum, czy technikum jakaś szkoła zawodowa czy co tam jeszcze jest dostępne - pozwól mu na to, niech idzie chłopak swoją drogą taką na jaką ma zdolności i niech ma do tego wsparcie rodzinne. A tak swoją drogą: w podstawówce, gimnazjum czy nawet w pierwszej połowie liceum uczyłam się słabo- presja rodzinna mnie raczej zniechęcała a szkoły były takie sobie. W czasie kiedy zmieniłam LO (które miało po prostu lepszą kadrę) i trochę bardziej zlałam na reakcje rodziców a oni z tym wyluzowali, zaczęło mi iść w szkole nie tyle lepiej co nawet dobrze, skończyłam nawet studia, mam fajną pracę etc, jestem w naprawdę dobrej sytuacji, pomimo tego, że pewnie nie jeden człowiek w czasie gimnazjum pomyślał o mnie że jestem słaba Czasem ta "słabość intelektualna" to połączenie charakteru (buntowniczo-leniwego) z sytuacją społeczną (rodzinno- szkolną). Przede wszystkim pamiętaj: LUDZIE SĄ RÓŻNI, mają różne zdolności, możliwości itd. a rodzina jest po to aby WSPIERAĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.wiosna2008 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 22:29 Wiesz, ja nie chcę niczego wywierać ani wymuszać, oceny mam w dudzie. Mnie martwi bardziej brak normalnych zainteresowań, logicznego myślenia i wyciągania wniosków itp. Dlatego szukam jakiś przyczyn, żeby czegoś nie przegapić lub ewentualnie zrozumieć, jeżeli jakieś zaburzenia by jednak były. Wiesz, moja koleżanka ma niedosłyszącego syna i kiedy jeszcze był mały, też miała wrażenie, że coś jest nie tak (badania przesiewowe słuchu wyszły OK). Była u lekarzy i twierdzili, że schizuje, przecież jest dobrze. W wieku 3 lat okazało się jednak, że młody mocno niedosłyszy i od razu dostał aparat słuchowy. Koleżanka długo nie mogła sobie darować, że jednak nie podrążyła dalej tematu... Odpowiedz Link Zgłoś
panna.wiosna2008 Re: słabe intelektualnie dziecko 19.02.21, 22:18 Dziękuję za wszystkie wpisy, Pruszynkaa Twój jakoś najbardziej do mnie dotarł i daje nadzieję Nie spodziewałam się takiego odzewu, serio... Zastanawiam się tylko, dlaczego większość osób zwraca taką uwagę na oceny w dobie dzisiejszej nauki. I co z tego, że dostanie 5 czy 4 ? Widziałyście, jak wygląda większość sprawdzianów w dobie zdalnej nauki ? Nauczyciel wrzuca sprawdzian i się rozłącza, a dzieciaki z książkami i googlem rozwiązują. Często gęsto też z pomocą rodziców/rodzeństwa. Pamiętam artykuły pod koniec czerwca o wysypie prymusów i czerwonych pasków, gdzie uczniowie z 2 i 3 nagle okazywali się piątkowi i szóstkowi. Nadal twierdzicie, że to w dzisiejszym czasie ma jakieś znaczenie ? Aha, dla zainteresowanych - nie ma bezpośredniej korelacji między ilością skończonych kierunków studiów i zarobkami ( to był chyba zarzut dla małżonka, który niestety kokosów do domu nie przynosi ). Niestety, chyba nie jestem statystyczną ematką opływającą w pieniądze, którą stać na wszelkie udogodnienia dla swoich dzieci, że o dodatkowej opiece w postaci bystrej studentki nie wspomnę XD Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 08:12 To chyba było do mnie więc się odniosę. Po pierwsze we wpisach podkreślałaś wasze wykształcenie, więc się do tego odniosłam. I różnicę, że wy tacy mądrzy, a syn "słaby intelektualnie". Po drugie serio, nie stać cię na 30- 40 zł na lekcje online, skoro narzekasz na braki syna(przypominam o 500+ 😋). Taki student czy licealista trochę też pogada z synem " w jego języku" , może też bardziej do niego dotrze , niż nauczyciel. I nie chodzi mi o cały sztab, tylko np. z matemy. Po trzecie, kurczę, pochwal w końcu to twoje dziecię, nie ma nic gorszego niż ciągle słyszeć od własnych rodziców ,jakim jest się do niczego. Po czwarte dziękuj Pruszynce za bardzo mądry wpis. I nie zróbcie błędów jej rodziców. Trzymam kciuki😘 Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 08:38 I jeszcze jedno: statystyczna ematka nie potrzebuje opieki bystrej studentki, albowiem jej dzieć uczy się sam z siebie, vide wpisy princess w tym wątku o jej genialnym 8latku, który nad zabawę przedkłada np. naukę w internecie ortografii, czy wyścigi w tabliczce mnożenia 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 10:56 princess od 8 lat pracuje nad tym zeby jej dziecko takie bylo. mozna poszukac jej wpisy jak pracuje z dzieckiem po szkole z przed 4 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 11:05 >princess od 8 lat pracuje nad tym zeby jej dziecko takie bylo. mozna poszukac jej wpisy jak pracuje z dzieckiem po szkole z przed 4 lat. W UK dzieci ida do szkoly w wieku 4 lat i nauka od tego wieku jest zupelnie normalna. Moje dziecko mialo o tyle trudniej ze musialo ogarnac dwa jezyki. Wiek 4-5 lat dla dwujezycznych dzieci jest wielkim wyzwaniem i trzeba im pomagac Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 11:03 >vide wpisy princess w tym wątku o jej genialnym 8latku, który nad zabawę przedkłada To " genialne" to sobie dopisalas. On ma po prostu upodobania w pewnym kierunku a nie innym. Nie bede go torturowac rysowaniem na sile jesli nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 10:53 Człowiek bez pasji, bez zainteresowań, wklejony w smartfona, po godzinach nauki osiągający trójki. Tak, na 100% to pochodnia intelektu, tylko rodzice nie doceniają dziubdziusia. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 08:48 Tak, z tego wszystkiego najgorszy jest brak innych zainteresowań Badania dowodzą, że uczniowie trojkowi osiągają wieksze czesto sukcesy niż ci piatkowi Szkole - zwłaszcza polska szkole trzeba poprostu przetrwać - dobrze, jeśli bez większych szkód na psychice, emocjach i samoocenie W tym pomaga właśnie inne, pozaszkolne życie Prawdziwe życie Pięknie pokazuje to lockdown Ci, którzy to mają jakoś sobie radzą i nie rzekaja, ci którzy nie, są w kiepskiej kondycji Dziwne jednak, że dwoje rodziców po wielu ambitnych kierunkach nie potrafiło zaszczepić w dziecku jakiegos poznawczego nerwu i ciekawości świata lub jego części? Może to nie do dziecka pretensje? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 10:31 "Dziwne jednak, że dwoje rodziców po wielu ambitnych kierunkach nie potrafiło zaszczepić w dziecku jakiegos poznawczego nerwu i ciekawości świata lub jego części? Może to nie do dziecka pretensje?" Oczywiście że dziwne. I też uważam że to rodziców wina. Ale już autorka zaprezentowała czym "rozwijają" zainteresowania dziecka: YT, konsola, tablet... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 11:06 No ale on ma dopiero 13 lat. Wiekszosc dzieci w tym wieku jeszcze nie jest ukierunkowana. Niektore sa, ale wiekszosc nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
panna.wiosna2008 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 11:24 Wiesz, w domu posiadam wiele rzeczy, co nie oznacza, że wszystkiego się używa. Konsolę dostał w prezencie dwa lata temu, tableta nie posiada, telefon dostał, kiedy zaczął wracać sam ze szkoły, przy czym był to zwykły telefon, smartfon ma od prawie dwóch lat, kiedy stary się posypał. Nie wiem skąd pomysł, że takie zainteresowania rozwijamy 😲 u nas nawet tv jest włączany sporadycznie Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 11:54 Przecież cały czas podkreślasz, ze nie stać cię na te 30 kroków, a tu konsola, telefon, smartfon...😄 Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 12:42 "Nie wiem skąd pomysł, że takie zainteresowania rozwijamy" Bo tak, zlotko, napisalas w zalozycielskim poscie Nadal nie odpowiedzialas, co to dziecko robi calymi dniami, skoro nagle jednak nie ma tableta, YT, komorki i konsoli. Ktos Ci zadal wyzej pytanie i nie odpowiedzialas. Wiec albo klamiesz albo nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 12:51 Panna wiosna, rozwaz naprawde na powaznie mowie Kaspersky Parental Control albo Norton Parent. Bedzie ci latwiej. A w ogole radze juz zakonczyc watek bo sie robi juz nieco tu mobbingu Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 12:57 Nie rozwazy. Ma typowy syndrom wyparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 11:24 jeszcze zeby widzieli w tym sens. ale nie stoja nad dzieckiem narzekaja ze hobby ma glupie ze potencjal marnuje ze odstaje od rodziny... wziac na klate i rozwijac dziecko w jego hobby... Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 11:57 Dokładnie. Dbać o rozwój dziecka, a nie dać w łapę smartfon i oczekiwać że słówek angielskiego będzie się uczył😉 Panna weź przykład z princess, która-abstrahując już od tych nieszczęsnych fikołków-faktycznie dba o rozwój synka, poświeęca jemu czas i uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 11:58 Bo może te dwa kierunki to socjologia i kulturoznawstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 13:33 Ewentualnie filozofia Odpowiedz Link Zgłoś
panna.wiosna2008 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 10:23 Przecież pisałam, że chodził na korepetycje, na angielski chodzi cały czas. A co Wy z tymi studiami ? Rozumiem, że wg Was ktoś po dwóch kierunkach powinien zarabiać ci najmniej 10 tys. na rękę 😁 W mojej osiedlowej Biedronce na kasie siedzi dziewczyna po studiach, płynny angielski ( słyszałam jak mówi ). Ciekawe, ile zarabia ? Oprócz starszego syna jest jeszcze córka, doszły nam jeszcze wydatki związane z chorobą taty męża ( niestety emerytura nie wystarcza ). Korepetycje on-line nie sprawdzają się, próbowaliśmy właśnie z matematyką. No nie idzie i już. Zainteresować próbowaliśmy na wielu płaszczyznach, bezskutecznie. A na siłę nie będę dziecka ciągać, jak wyraźnie nie chce. Została nam ta tylko piłka, ale na razie jest niestety przerwa- najpierw nasz covid, a teraz zima i zamknięty orlik 😒 Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 12:05 A napisz może na jakich to płaszczyznach chciałaś zainteresować syna, bo na razie wspomniałaś tylko o piłce😉. Typu synek , a może :szachy/hokej na trawie/ programowanie lego/karate/wstaw dowolne. Synek: nieee. A jak nie to nie, słaby jesteś 🤢 Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 12:32 Widze i tego dziecka zblazowanie i nihilizm. Jemu potrzebne sa emocje a nie ze wszystkiego mama pilnuje. Nawet tego zeby odrobił lekcje i nie musiał troszczyć sie o uwage w librusie czy słaba ocenę. Ja uważam ze powinna olac jego naukę, ma jeszcze półtora roku podstawówki, jest czas na poprawę ocen. I zobaczyć czy sam nie weźmie odpowiedzialności za sprawy szkolne. Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 14:02 Tez mi sie tak wydaje. Oddac stery w jego rece i niech on odczuje grozbe kiblowania. I nawet jesli bedzie kiblowac, to w skali calego zycia jest to malo znaczacy epizod. Dramatem bedzie dla niego widmo utraty kolegow. I mysle, ze dzieci trzeba wspierac w organizacji nauki i pracy, bo tego czlowiek jakos tak dopiero z wiekiem sie uczy. A zeby wzbudzic w dziecku zainteresowania dobrze, zeby sie ponudzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 15:11 O jakim kiblowaniu wy mowicie, skoro to dziecko dostaje 3-4, a jak matka z nim przysiądzie to 5... Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: słabe intelektualnie dziecko 21.02.21, 16:51 Ale mama pilnuje. Nie wierze ze to dziecko puszczone na głęboka wode, doprowadziłoby do niezdania. Myślę, że sam się ogarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 15:10 NIkt nie pisze, ze powinien zarabiac 10 tysiecy...tylko ze własnie studia nie mają takiej wartości, skoro ktoś po 2 kierunkach nie zarabia duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
moyyra Re: słabe intelektualnie dziecko 20.02.21, 23:34 Nie czytałam wszystkiego Czy dziecko miało robione badania ? Żelazo, feerytyna, tarczyca, Wit d itd.. najlepiej cały panel Odpowiedz Link Zgłoś