Dodaj do ulubionych

Podsłuchujecie swoje dzieci?

18.02.21, 23:03
"Nauczycielka chciała porozmawiać z uczennicą o tym, że ojciec odrobił za uczennicę pracę domową (...) Ojciec poprosił [13-letnią] córkę, aby zostawiła włączone słuchawki bluetooth i umożliwiła mu podsłuchanie rozmowy przez telefon komórkowy.

Sprawa wyszła na jaw, kiedy to ojciec napisał skargę do szkoły. Zdradził, że posiada nagraną rozmowę. Sam nie dopuszczał do siebie faktu, że popełnił przestępstwo naruszenia poufności. Podczas rozprawy argumentował, że każdy rodzic powinien mieć prawo wiedzieć, o czym nauczyciel rozmawia z jego dzieckiem.
Sędzina wytłumaczyła poirytowanemu ojcu, że w każdym państwie konstytucyjnym nie można potajemnie podsłuchiwać rozmów, nawet jeśli robi się ze zwyczajnej troski o dziecko(...)

Finalnie zatroskany ojciec otrzymał grzywnę w wysokości 1750 euro, a jego córka zmieniła szkołę."

A że rzecz działa się w Niemczech więc inwigilowane nastolatki mogłyby teraz tryumfalnie zakrzyczeć: "Są jeszcze sądy w Berlinie!" wink
Pogodziłybyście się z wyrokiem i od razu zapłaciły, czy odwoływały aż do Brukseli?

www.edziecko.pl/starsze_dziecko/7,79351,26804371,ojciec-podsluchal-rozmowe-dziecka-z-nauczycielka-stanal-przed.html#s=BoxOpImg9
Obserwuj wątek
      • ewka.n Re: Podsłuchujecie swoje dzieci? 19.02.21, 02:55
        Karalne jest już samo podsłuchiwanie, nawet bez nagrywania. Zarówno w Niemczech jak i w Polsce.

        Zdradzającego męża też nie wolno podsłuchiwać smile
        www.rp.pl/Prawo-karne/310099995-Sad-podsluchiwanie-meza-to-przestepstwo.html

        Art. 267 § 3 Kodeksu Karnego:
        Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

        I analogicznie w niemieckim KK:
        § 201 Abs. 2 StGB
        Ebenso wird bestraft, wer unbefugt
        1. das nicht zu seiner Kenntnis bestimmte nichtöffentlich gesprochene Wort eines anderen mit einem Abhörgerät abhört
        • iwles Re: Podsłuchujecie swoje dzieci? 19.02.21, 07:47

          Jeżeli żona nagrywa oszukującego ją męża, to chyba jest osobą uprawnioną do uzyskania tych informacji?
          Także samo ojciec, jak najbardziej jest osobą uprawnioną. Tym bardziej, że ta rozmowa jego dotyczyła.
          • ewka.n Re: Podsłuchujecie swoje dzieci? 19.02.21, 10:28
            iwles napisała:

            > Jeżeli żona nagrywa oszukującego ją męża, to chyba jest osobą uprawnioną do
            > uzyskania tych informacji?

            Żona nie jest uprawniona i popełnia przestępstwo.

            "W wyroku z 7 czerwca Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód (sygn. akt IV K 682/14) uznał, że czyn Anny D. polegający na nagrywaniu męża w użytkowanym przez niego samochodzie oraz w mieszkaniu przy pomocy urządzania podsłuchowego, w sytuacji, gdy w sposób niejawny, ukrywając go w tych miejscach dokonywała nagrań w celu podsłuchania rozmów pokrzywdzonego - wyczerpał znamiona czynu zabronionego z art. 267 par. 3 i 4 Kodeksu karnego.

            Sąd uznał jednak , iż wina Anny D. oraz społeczna szkodliwość jej czynu nie była znaczna jeżeli uwzględni się okoliczności w jakich działała oraz to jaki przyświecał jej cel. Nie wyłącza to oczywiście bezprawności jej działania, lecz w sytuacji niewłaściwego i wysoce niemoralnego zachowania męża, które w społecznym odbiorze są oceniane gorzej aniżeli zachowanie zdradzanej żony zmierzającej potwierdzić ten stan rzeczy, w pewnym zakresie znajduje to usprawiedliwienie i przyczynia się do stwierdzenia, iż jej stopień winy nie był znaczny porównując to do stopnia winy w rozumieniu potocznym samego pokrzywdzonego.(...)

            Ostatecznie sąd uznał kobietą winną, ale umorzył warunkowo postępowanie na okres próby wynoszący 1 rok. "

            www.rp.pl/Prawo-karne/310099995-Sad-podsluchiwanie-meza-to-przestepstwo.html

            > Także samo ojciec, jak najbardziej jest osobą uprawnioną. Tym bardziej, że ta r
            > ozmowa jego dotyczyła.

            Analogicznie.
    • mama-ola Re: Podsłuchujecie swoje dzieci? 19.02.21, 08:28
      W Polsce była taka sprawa, pewnie pamiętacie, nauczycielki z zerówki czy 1 klasy, która terroryzowała dzieci, zaklejała im buzię taśmą. Rodzic włożył dziecku podsłuch do placaka i dzięki temu można było ją ukarać. Czy jakiś sąd wówczas orzekł, że ten dowód jest nieprawny? Czy jakaś i stancja ukarała rodzica lub chociażby pouczyła?
      Nie porównuję kalibru tych dwóch spraw, tylko odnoszę się do tego, czy w Polsce można nagrać i pójść z tym do sądu czy nie.
      • daniela34 Re: Podsłuchujecie swoje dzieci? 19.02.21, 11:11
        A co tu mówić, poza tym, że jak zwykle artykuł napisany tak, że zęby mnie bolą (nie dziwi nic).
        Nie wolno podsłuchiwać cudzych rozmów. Ani nagrywać. Tak, również jeżeli jest to rozmowa naszego dziecka z osobą trzecią. Tak, również jeżeli jest to rozmowa z nauczycielem. Można się domagać udziału w rozmowie, można się ewentualnie nie zgodzić na taką rozmowę. Ale jeżeli się już odbywa - to podsłuchiwać jej nie wolno.
        Natomiast- nagrania/podsłuchy w sytuacjach,w których ktoś łamie prawo (nagrania jako dowód przestępstwa) są w polskim prawie procesowym dopuszczalne jako środek dowodowy. Zaś nagrywający wówczas nie będzie ponosił odpowiedzialności ze względu na to, że działa po to, aby zapobiec/udokumentować przestępstwo. To tak w największym skrócie i uproszczeniu.
    • saszanasza Re: Podsłuchujecie swoje dzieci? 19.02.21, 10:02
      Nie podsłuchuję, nie przeglądam telefonu, ale inni rodzice to www.konesso.pl/product-pol-450-Kawa-ziarnista-Lucaffe-Mr-Exclusive-1kg.html robią. Moja córka doskonale o tym wie, dlatego jest wyczulona na zamieszczane przez siebie treści. Nie hejtuje, nie przeklina itd.
      BTW ostatnio córka mojej koleżanki napisała na czacie, że „zabije” kolegę za to, że sama musi ogarniać temat, który mieli zrobić wspólnie jako praca domowa, no i do jej matki zadzwoniła matka tamtego chlopca i straszy sądem🙈

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka