Covid z nagła

    • bywalec.hoteli Re: Covid z nagła 19.02.21, 15:08
      kto to wie?
    • kozica111 Re: Covid z nagła 19.02.21, 16:03
      Znam.Starsze małżeństwo na działce od początku pandemii, kontakt tylko ze sklepem obwoźnym x1 w tygodniu.
      • myslozbrodniarka Re: Covid z nagła 19.02.21, 21:01
        kozica111 napisała:

        > Znam.Starsze małżeństwo na działce od początku pandemii, kontakt tylko ze sklep
        > em obwoźnym x1 w tygodniu.

        Czubki. A u psychiatry wizyta była?
    • disco-ball Re: Covid z nagła 19.02.21, 21:07
      Tak, znam taką historię. Starszy pan, bardzo na siebie uważał, w zasadzie nie wychodził z domu zakupy z dowozem, czasem wyszedł do osiedlowego sklepiku - raz na tydzień może. Maska porządna, rękawiczki, żele dezynfekcyjne.
      I jakoś złapał. Niestety, już go z nami nie ma.
      • annajustyna Re: Covid z nagła 19.02.21, 21:14
        Może ktoś go jednak odwiedził?
    • unaluna Re: Covid z nagła 19.02.21, 22:02
      To czy człowiek się zarazi czy nie to nie jest takie proste przewidywanie na bazie kilku czynników. Ja się izoluję, chodzę do sklepu jak muszę, generalnie nie biegam bez potrzeby po miejscach zaludnionych, maskę noszę, ręce dezynfekuję itp. Koronowirusa przyniósł mi małżonek z pracy, który normalnie pracuje zdalnie, ale wyjątkowo musiał być w pracy. Kaszlał na mnie obficie...i bez efektu wink Nie zaraziłam sìę, nie wiem dlaczego...
    • sol_13 Re: Covid z nagła 19.02.21, 23:13
      Znam jedną tylko rodzinę, która sie izolowala. W tej rodzinie dwie osoby niezaleznie od siebie juz złapały.
      Pozostali znajomi żyją normalnie, przynajmniej się starają, tzn wyjeżdżają, mają kontakt ze znajomymi i rodziną, czasem dzieci uczęszczają do placówek (jak u nas). Część złapała, część nie. Obserwuję, iz przy tak długim okresie trwania tej pandemii izolacja/zabezpieczanie nie ma większego znaczenia. Kto ma zachorować, ten zachoruje.
    • chicarica Re: Covid z nagła 20.02.21, 09:47
      Moi rodzice na przykład twierdzą że się izolują, ale co chwila dochodzą mnie wieści że a to byli ze starszą ciotką w przychodni, a to u brata na kameralnych urodzinach wnuczków, a to na ryneczku, a to w supermarkecie. Jeśli zachorują, to pewnie będą twierdzić że nie mają pojęcia skąd ten wirus, przecież się izolowali.
      • hungaria Re: Covid z nagła 20.02.21, 11:42
        Dokladnie. Moja ciocia tez sie restrykcyjnie 'izoluje'. Kilka razy w tygodniu biega do kosciola, tam jak wiadomo covid nie ma wstepu.
        Oczywiscie mozna miec pecha i pomimo ograniczen zlapac po krotkim kontakcie, zwlaszcza jesli jest sie w grupie ryzyka. Ale niektorzy ewidentnie losowi pomagaja.
Pełna wersja