Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rodziców

19.02.21, 15:00
Poza 500 i raz w roku 300+. Rodzicow, którzy wspólnie wychowują dzieci. Którzy oboje pracują zarabiając przysłowiową średnią krajową. Którzy mają mieszkanie w kredycie, którzy sami zapewniają dzieciom sprzęt do nauki, wypoczynek, hobby czy korepetycje. Czasami w takich rodzinach też dochody są na styk, a na żaden zasiłek się nie łapią. Obserwując niektórych rodaków czasami mam takie myśli by rzucić robotę w diabły, wziąć fikcyjny rozwód, mąż do szarej strefy, ogłosić upadłość i przejść na całościowe finansowanie państwa. Dostać zasiłki, zapomogi, jakieś mieszkanie socjalne. Choć co prawda moje dzieci są już nastolatkami ale wcześniej dostałyby się do przedszkoli czy żłobka jako dzieci samotnej matki. Państwo by mi alimenty płaciło. Ja bym sobie siedziała w internecie i organizowała zrzutki. Nawet mogłabym nie płacić za wynajem mieszkania bo kto by nas wyrzucił. A tak musimy sami sobie radzić, a niektórzy śmieją się prawie w twarz.
    • swinki_trzy Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:06
      Spytaj się kuzynki jak to się robi.
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:08
      Ale kto ci się śmieje w twarz? I nie rozumiem dlaczego państwo ma utrzymywać moje dzieci, w końcu to ja się na nie zdecydowałam a nie "państwo".
      • swinki_trzy Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:10
        Pewnie ta kuzynka co nie pracuje, trzecie dziecko zaraz rodzi i dostała mieszkanko w spadku, ta co ją wątkodajka utrzymuje.
      • jakis_wolny Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:17
        bylam.stara.mostowiakowa napisała:

        > Ale kto ci się śmieje w twarz? I nie rozumiem dlaczego państwo ma utrzymywać m
        > oje dzieci, w końcu to ja się na nie zdecydowałam a nie "państwo".


        Z choinki się urwalas? Przecież państwo utrzymuje rzesze dzieci.
        Dzisiaj lepiej jest niepracującym niż pracującym.
        • la_bonne_cusine Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:40
          Dlatego powstał ten wątek. Czasami dopadają takie myśli, że chyba pracuje za karę, a wypłaty ledwo starczy. Podstawowe zakupy w Biedronce przy dwóch nastolatkach 170 zł. Wystarczy na max 3 dni.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:56
            To zarób więcej.
            • milupaa Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:43
              Ah jakież to proste, jak ja lubię takie rady z d.... 🙂
              • alicia033 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:53
                milupaa napisała:

                > Ah jakież to proste, jak ja lubię takie rady z d.... 🙂

                zamierzasz twierdzić, że prościej utrzymać siebie i dzieci z tego pińceta i circa stówki na głowę zasiłku rodzinnego?
                • canaille Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 19:03
                  Tak długo jak zasiłki nie zależą od miejsca zamieszkania - niekiedy łatwiej...
              • ichi51e Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:55
                a ten wstek to niby skad jest? jak to takie slodkie zycie to trzeba byc frajerem zeby pracowac
    • bywalczyni.hosteli Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:08
      Jezu ile trolli
    • tereso Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:09
      Hmm rozumiem Twoje rozgoryczenie tym socjalem szerokim. Ale w sumie szczerze ja cokolwiek nawet jakąś zniżkę w zoo dla dużej rodziny traktuję jako niespodziewaną frajdę, bo niczego się nie spodziewam. Szkoły, lekarze były za darmo i git. Dwoje moich dzieci skorzystało w pełnym wymiarze, trzecie szkoła płatna, się to indywidualny wybór. Leczenie ortodontyczne i stomatologiczne plus ginekolodzy dla dziewczyn i dermatolodzy prywatnie, z innych specjalistów nie korzystaliśmy. Czyli POZ za darmo. Nie wiem czy jeszcze z czegoś. A tak, ppp dla syna, diagnoza dysgrafii. Jakieś wystawy w domach kultury czy inne takie. Przedszkola jeszcze były płatne, nie są teraz. Przejazdy nie wiem, był okres że dzieci w podstawówce nie płaciły. W sumie jak na boisku państwo trochę tego się uzbierało jak pomyślałam. Wiem ile kasy się marnuje itd ale jednak mam poczucie, że społeczeństwo pomogło mi dzieci wychować choćby składając się na szkoły, studia, lekarzy.
      • tereso Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:10
        Jak na biedne państwo
    • abecadlowa1 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:11
      Ostrożnie z marzeniami - mogą się spełniać
    • bywalec.hoteli Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:16
      co konkretnie masz na myśli?
    • hanusinamama Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 15:19
      Teraz to nie wiem ale jak starsza była w przedszkolu na 24 dzieci w grupie 10 było przyjete jako dzieci samotnych matek. Przy czym w kazdym przypadku w wychowaniu, odbieraniu brał udział albo biologiczny ojciec albo partner mamy a czasami jeden i drugi. Szczytem było jak się spotkały 3 babcie od jednego dziecka...bo się nie dogadały która ma dzisiaj odebrac wnuczkę.
    • kosmos_pierzasty Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:08
      Nie wspiera rodziców, nie wspiera seniorów, niepełnosprawnych w jakimś śmiesznym zakresie...
      Lepiej się cieszyć, że na styk, ale na wszystko jednak starcza, niż dodatkowo gorzknieć jeszcze do tego wszystkiego.
    • alicia033 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:17
      czego się naćpałaś?
      • la_bonne_cusine Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:54
        Dlaczego sądzisz, że trzeba ćpać by dojść do takich wniosków, że wspierane są osoby , które nie pracują legalnie, że brane są fikcyjne rozwody, że promowane jest fikcyjne samotne macierzyństwo, z tytułu których są zapomogi?. A my pracujemy i poza 500 nie mamy szans na nic.
        • canaille Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:55
          Błąd myślenia - zapomogi nie są z tytułu samotnego macierzyństwa, ale dochodów na gospodarstwo. A może przychodów na ich członków. Nie wiem, bo nigdy się nie załapałam, ale i tak od ematek się nasłuchałam.

          Wiele samotnych matek pracuje i też poza 500+ nie ma szans na nic. A Wam w kupie raźniejwink
        • alicia033 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:56
          la_bonne_cusine napisał(a):

          > Dlaczego sądzisz, że trzeba ćpać

          dlatego, że polskie (g)mopsy pieniędzmi nie śmierdzą.
    • madame_edith Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:48
      Wychowuje dzieci sama. W życiu nie dostałam ani grosza zasiłku, zapomogi, o mieszkaniu socjalnym nie wspominając. Przepraszam, dostalam dodatkowy punkt w rekrutacji do przedszkola. Gdybym musiała zrezygnować z pracy to byśmy wszak zdechli z głodu. My sobie nie radzimy SAMI, bo nie ma NAS. JA sobie radzę SAMA. I naprawdę wątpię czy by sie ktokolwiek chcial zamienic. PS nie znam żadnej samotnej matki, które żyje z państwa i może sobie pozwolić na luksus niepracowania.
      • alicia033 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:00
        madame_edith napisała:

        > PS nie znam żadnej samotnej matki, które żyje z państwa i może sobie pozwolić na luksus niepracowania.

        ubogie patolstwo mocno się akurat w Polsce trzyma, tylko że nikt, kto ma choć odrobinę oleju w głowie nie chce ani dla siebie ani, tym bardziej, dla swoich dzieci życia, polegającego na tym, że przysługujące na dzieci pińcet puszcza się z dymem papierosów i flaszkami wódy a dzieci obywają się opłaconymi przez pomoc społeczną (przed)szkolnymi obiadami i darowanymi ubraniami.
      • hanusinamama Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:28
        Ale za punkty o pracującym rodzicu jest zdecydowanie mniej niz za samotną matkę. I nie ejst tu mowa o takich matkach jak ty...ale o takich gdzie ojciec dziecka czynnie uczestnieczy w jego zyciu, odbiera z przedszkola. Czestop tez jego rodzice oraz nowy partner i jego rodzice. Okazuje, się ze ta "samotna matka" ma wioskę do opieki nad dziećmi.
    • iberka Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:49
      Szlag mnie trafia za każdym razem jak czytam o tym dostawaniu się do przedszkola, bo zarówno starszak jak i młodszynka, nie mieli miejsc. Chodzili do prywatnych plscówek, a ja wydeptywałam ścieżki w państwowym przedszkolu. Córka dostała się dopiero jako 5 latka, bo był obowiązek przyjęcia 5 Latków. Jej brat w wieku 4.5. Gdzie te miejsca dla samotnych rodziców???
      • la_bonne_cusine Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:00
        Pracowałaś?
        • iberka Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:45
          Tak i studiowałam i byłam samotnym rodzicem.
          • canaille Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:58
            A ja byłam samotnym rodzicem, który nikomu miejsca nie zabrał, bo w dzielnicy było więcej przedszkoli niż dzieci. Wolne miejsce zajęły osoby spoza dzielnicy.
            Może zatem problemem nie są wyłącznie samotne matki?
      • alicia033 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:09
        iberka napisała:

        > Szlag mnie trafia za każdym razem jak czytam o tym dostawaniu się do przedszkola, bo zarówno starszak jak i młodszynka, nie mieli miejsc.

        kiedy to było?
        Moje najstarsze dziecko urodziło się w 2001r, następne dwa lata później a kolejne kilkanaście lat później. Z żadnym nie miałam najmniejszego problemu, żeby zapisać je do publicznego żłobka a potem do publicznego przedszkola, chociaż nie byłam ani bezrobotna ani samotna.
        Nikogo z moich znajomych też jakoś ten problem nie spotkał (jedno z największych polskich miast żadna wiocha, gdzie nie ma chętnych do posyłania dzieci do żłobków czy przedszkoli).
        • jolie Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:15
          Pytanie nie do mnie, ale ja z dwójką moich dzieci z 2007 i 2009 jak najbardziej miałam problem z samorządowym przedszkolem. Z trzecim synem (4,5 roku) nie, ale byłam już liczona jako wielodzietna.
          • canaille Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:24
            Moja matka mnie straszyła, więc zjawiłam się z roczniakiem w przedszkolu, żeby zarezerwować miejsce...

            Co kraj to obyczaj. W Polsce co miasto to również.
            • ichi51e Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:38
              w wwie to system nie pozwala zarezerwowac nic na zapas..za to imoczywoaciw da sie go obejsc zapisujac sie w trakcie roku
              • jolie Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:42
                W Krakowie też nie było czegoś takiego w samorządowym jak wcześniejsze zapisy. W prywatnych - chyba tak.
          • kamin Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 19:43
            Moi dwaj synowie dostali się do przedszkola jako trzylatki, rodzina pełna, pracująca.
      • hanusinamama Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:29
        Wszedzie. U mnie w pierwszym rzucie dostały sie jedynie dzieci samotnych matek, dopiero drugi nabór był dla reszty.
        • alicia033 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:33
          hanusinamama napisała:

          > Wszedzie.

          czyli nigdzie.
          • araceli Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:38
            alicia033 napisała:
            > hanusinamama napisała:
            >
            > > Wszedzie.
            >
            > czyli nigdzie.


            Ta... ciebie to nie dotyczyło więc nie istnieje!


            Gdańsk - jeszcze parę lat temu nie było wystarczającej liczby miejsc w przedszkolach (na żłobki spuśćmy zasłonę milczenia). Obecnie w skali miasta są ale głównie w starych dzielnicach - koleżanka w zeszłym roku dostała miejsce drobne 17km od domu.
            • canaille Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 19:01
              Akurat w Warszawie Śródmieście robi za "starą" dzielnicę - dla osób pracujących w Śródmieściu przedszkole blisko miejsca pracy nie było najgorszym rozwiązaniem. Pytanie zatem - 17 km od domu, a ile km od miejsca pracy?
        • ichi51e Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:35
          a moje sie dostalo i to bez problemow. punkty mialo wylacznie za pita.
    • ichi51e Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:49
      co cie powstrzymuje?
      • la_bonne_cusine Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 16:59
        Honor i nadzieja, że promowane będzie jednak pracowanie choćby poprzez ulgę. Rozliczyłam dzisiaj PITa mam dopłatę ponieważ chciało mi się uczyć , podnosić kwalifikacje wskutek czego dostałam podwyżkę, uwaga 50 zł.
        • alicia033 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:13
          la_bonne_cusine napisał(a):

          > Rozliczyłam dzisiaj PITa mam dopłatę

          czyli: płatnik nawalił (btw. czy to przypadkiem właśnie nie ty jesteś odpowiedzialna za naliczaniem płac?) albo ty życzyłaś sobie naliczać niższą zaliczkę zamiast stawki wyższego progu.

          Naprawdę - bujać to my, ale nie nas.
    • mika_p Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:25
      No, jest jeszcze ulga prorodzinna, pod warunkiem, że nie pracujesz za dobrze i nie zarabiasz za dużo, bo wtedy, mając jedno dziecko, już ulgi nie dostaniesz. Wychodzi niecałe sto złotych miesięcznie.
      • la_bonne_cusine Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:48
        Ulgi nie mamy. Zarabiamy o 50 zł zbyt dużo.
        • araceli Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:28
          la_bonne_cusine napisał(a):
          > Ulgi nie mamy. Zarabiamy o 50 zł zbyt dużo.


          Przy dwójce dzieci nie ma limitu na uldze. Troliszcze nawet dobrze kłamać nie potrafi.
      • abecadlowa1 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:48
        mika_p napisała:

        > No, jest jeszcze ulga prorodzinna, pod warunkiem, że nie pracujesz za dobrze i
        > nie zarabiasz za dużo, bo wtedy, mając jedno dziecko, już ulgi nie dostaniesz.
        > Wychodzi niecałe sto złotych miesięcznie.
        >

        Ooo, i tu też można się powkurzać na te przebrzydłe, dojące system samotne matki i ich przyleje podatkowe. Mogą więcej zarobić nie tracąc ulgi na dziecko i bezkarnie przekroczyć próg podatkowy.
        • mika_p Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:27
          Nie, dlaczego? Jak ktoś zarabia tyle, że samodzielnie przekracza II próg*, to jest pozyteczny dla społeczeństwa i naprawdę mnie jako społeczeństwa ten tysiak rocznie nie boli.


          * dopóki nie ziści się dowcip "płaca minimalna tak rośnie, że wszyscy już wpadli w II próg"
          • canaille Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 19:07
            A tak w ogóle, idąc do pracy w podaniu o pracę zaptaszkowujesz ile chcesz za tę robotę i na który próg podatkowy/pułap zarobków się załapać...
    • skumbrie Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:46
      Kur.... to nie zawód, tylko charakter. Do życia na zasiłkach też odpowiednią "osobowość" jest potrzebna. Spróbuj, może jakiś czas na zasiłkach wytrzymasz.
      • la_bonne_cusine Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 17:50
        No właśnie ten charakter nie pozwala mi. Z drugiej strony charakter dojnej krowy.
        • alicia033 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:15
          To nie charakter, tylko problemy z czterema podstawowymi działaniami matematycznymi.
        • araceli Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:30
          la_bonne_cusine napisał(a):
          > No właśnie ten charakter nie pozwala mi. Z drugiej strony charakter dojnej krowy.

          Jakiej 'dojnej krowy' - 1000+, darmowe szkoły, leczenie dzieci, podręczniki... Doisz baaaaardzo dużo trollerska krowo big_grin
    • chococaffe Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:16
      Cóż ciebie powstrzymuje?

      p.s. mnie nikt w twarz się nie śmiałwink
    • chococaffe Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:18
      Ale pochwalę Ciebie - masz spore urozmaicenie problemów na forumwink
      • pytajnik188 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:55
        Jakie urozmaicenie? Tyle osób to zauważyło a ja chyba pamiętam tylko kuzynkę kosmetyczkę, wyrzuconą z pracy z 3 dzieci.
    • nenia1 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:25
      Zapomogi i wsparcie z zasady jest kierowane do ludzi faktycznie potrzebujących. I w tym nie ma nic złego. Każdy może znaleźć się w trudnej sytuacji. To, że ktoś ma mentalność cwaniaka i korzysta z czegoś z czego nie powinien to inna sprawa i na dodatek myślenie dość krótkowzroczne. Przykładem zasiłek dla kobiet prowadzących działalność. Była możliwość zabezpieczająca kobiety prowadzące działalność na wypadek choroby i ciąży, mogły zwiększyć sobie podstawę wymiaru składki, no ale "polak potrafi" i "przedsiębiorcze" panie które nie prowadziły wcześniej działalności zaczęły zakładać firmy tylko po to by dostać wysoki zasiłek chorobowy i macierzyński. Zjawisko była na taką skalę, że pojawiały się nawet firmy prawnicze oferujące pomoc w takim procederze. Efekt finalny, zmieniono przepisy i straciły również te osoby, które uczciwie prowadziły swoją działalność gospodarczą. Nie da się przy każdym postawić policjanta. Dlatego nie zwalaj wszystkiego na państwo, tu się musi mentalność ludzi zmieniać.
    • milva24 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:29
      Nigdy ne wydawał mi się kuszący styl życia, który opisujesz. A panstwo to mnie już lepiej niech nie wspiera bo te jego ostatnie wsparcia to mi bokiem wychodzą.
      • nenia1 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:39
        milva24 napisała:

        > A panstwo to mnie
        > już lepiej niech nie wspiera bo te jego ostatnie wsparcia to mi bokiem wychodzą
        > .

        Otóż. Czytałam ostatnio "nie pytaj co państwo może zrobić dla ciebie, zapytaj, czy może tego nie robić".
    • zrozpaczona38 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:37
      Jak zazdrościsz socjalów to się na nie przesiądź, mam 40 lat, dwoje dzieci, męża i 3 psy, umiem zadbać o swoich bliskich i nie potrzebuję do tego żadnej zapomogi. Chciałaś mieć dzieci to je utrzymuj a nie patrz " kto mi na nie da", żenada
    • mizantropka_20 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 18:52
      Nie na "całościowe utrzymanie państwa" tylko na utrzymanie m.in. moje. Powiedz zatem, co jeszcze mogę zrobić dla Ciebie? Spłacić kredyt, wyskoczyć z jakiejś kasy, może inny pomysł?
    • palacinka2020 Re: Czy/jak państwo nasze wspiera pracujących rod 19.02.21, 19:27
      Hmm, pomyslny
      - 500+
      - 300 we wrzesniu
      - bezplatne podreczniki
      - wiekszosc lekarzy bezplatnych
      - bezplatne studia wyzsze
      - 60 dni chorobowego na dzieci
      - 2 dni opieki nad dzieckiem zdrowym

      Mam plakac, ze nie zapewniaja laptopa dla kazdego ucznia? Albo ze szkolki pilkarskie sa platne?
Pełna wersja