koń by się uśmiał?

19.02.21, 18:12
"mam koleżankę", która mierzy 180 cm, a waży obecnie 78 kg (i wkurza się, że jest za gruba!).

"koleżanka" jeździ konno rekreacyjnie, umiejętności ma średnie, nigdy w sumie nie nauczyła się dobrze jeździć. własnego konia nie ma. ma natomiast coraz większe problemy z jazdami - stajnie oferujące jazdy nie mają dla niej konia, nie mają czasu itp.

do babki nagle dotarło, że jest po prostu za duża i za ciężka, by właściciele stajni (i koni) zgadzali się ją trenować.

ma rację? taki wzrost i tyle kilogramów, plus mierne umiejętności, równa się dyskwalifikacja?
szanowne koniary, jak to wygląda?
    • fogito Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:16
      A gdyby byla mezczyzna o tych wymiarach to moglaby jeździć? 😳🤔
    • droch Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:16
      Pytanie techniczne: czym różni się koń dla faceta 180cm / 78 kg od konia dla kobiety 180cm / 78 kg?
      • daniela34 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:18
        Dla mężczyzn jest koń męski a dla kobiet -damski?
        Nie mylić z klaczą 😀
      • allijja Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:22
        >Pytanie techniczne: czym różni się koń dla faceta 180cm / 78 kg od konia dla kobiety 180cm / 78 kg?


        bo facet ma jaja i, najwyraźniej, jakos inaczej sie one układaja na grzbiecie konia (niz piczka).
        Przepraszam za brutalnosc ale pytanie wątkodajki tak głupie, że odpowiedż nie mogla być "mądrzejsza".
      • annajustyna Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:55
        Kiedyś to się różnił siodłem. Ale to nie ta epoka.
    • heca7 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:19
      Nie rozumiem problemu. Przecież wielu mężczyzn ma dobrze ponad 180cm wzrostu i potrafi ważyć nawet 100kg. Naprawdę i kiedyś tacy mężczyźni bywali, nie mów, że chodzili piechotą?!
    • azalee Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:20
      180cm / 78 kg to wymiary przecietnego faceta, ktorych mnostwo jezdzi konno rekreacyjnie. Na moja logike wiec nie powinno to byc przyczyna odmowy.
      Zaznaczam jednak ze nie jezdze konno, nie znam sie, moze moja logika odbiega od tej obowiazujacej w konskim swiecie.
    • tanebo001 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:20
      Może konie zastrajkowały?
    • heca7 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:20
      A może nie chodzi o rozmiary koleżanki tylko o jej charakter? Może po prostu ją spławiają?
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:01
        jeśli problem tylko taki, to "koleżanka" będzie wracać do stajni jak sen jaki złoty.
    • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:21
      Wygląda to tak, że pani zachowuje się w niebezpieczny sposób, jej gabaryty są drugorzędne.
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:29
        pani jest grzeczna i uległa niczym szeregowiec wobec kaprala.
        • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:32
          Nikogo nie obchodzi czy jest grzeczna. Pytanie czy podczas jazd np. używa pomocy w sposób z dupy, prowokuje konia do gwałtownych reakcji, notorycznie skraca dystans, wiesza się na wodzach i szarpie.
          • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:57
            nic z tego.
            ciągle słyszy, że wodze za luźno, łydka za słabo...
            (problem w stronę worka kartofli, nie herod-baby)
            • babie.lato16 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:23
              A ile godzin przejeździłaś?
              Dla swojego bezpieczeństwa - musisz trzymać się tymi łydkami. Instynktownie: nie chcesz spaść, koncentrujesz się na łydkach, przy czym stopa idzie w dół i strzemię pod palcami - bardzo ważne już od pierwszej godziny jazdysmile
              • babie.lato16 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:24
                Anglezowania też jakoś na pierwszych godzinach ucząwink
                PS A jakie to są konie? Rasa?
                • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:50
                  konie jakieś takie zwyczajne, rasy nie znam, lokalna stajnia,
                  zaczęłam jeździć 2 lata temu, 1x w tygodniu, instruktorka z takich w typie kaprala "co pani się tak tyłkiem tego biednego konia tłucze", spoko, nawet lubiłam ten styl.
                  ostatni raz byłam w listopadzie, teraz chciałam wrócić (po covidzie), no i nagle jest problem, a w drugiej stajni - "nie ma koni, nie ma czasu".

                  stąd przypuszczenie, że jestem za duża. tak zresztą sugerowała moja instruktorka, zawsze słyszałam, że "taka ciężka osoba" musi uważać, żeby nie skrzywdzić konia.
                  • babie.lato16 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 23:56
                    Nie, niemożliwe jest tutaj to aby jeździec był za dużysmile
                    Pewnie terminy pozajmowane przez tych, którzy jeżdżą częściej niż raz w tygodniu.
                  • princy-mincy Re: koń by się uśmiał? 20.02.21, 18:34
                    U nas w stajniach pierwszeństwo mają jeźdźcy z karnetami. Bez karnetu terminy odległe i umawiają tylko na jedną jazdę.
    • primula.alpicola Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:25
      Na pewno nie chodzi o gabaryty, przecież koniom nie przeszkadzają mężczyźni o takiej wadze i wzroście.
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:02
        ale może dobrze jeżdżą...
        • primula.alpicola Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:35
          No to nie wiem. Może nalegaj, ktoś w końcu ulegnie.
          • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:39
            właśnie tak zrobię
        • kamin Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:04
          Też się kiedyś musieli nauczyć
          • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:27
            może za dzieciaka...?
    • mmoni Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:32
      Śp. Pavarotti mi się przypomniał, ale jego zapewne było stać na własne konie.

      https://media.gettyimages.com/photos/italian-tenor-luciano-pavarotti-singing-seated-on-horseback-modena-picture-id186170474?s=2048x2048
      • fornita111 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:55
        To juz jest znecanie sie nad koniem tongue_out
        • chatgris01 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:03
          https://lh3.googleusercontent.com/proxy/bQo7vn391TVGa0Z9dqBXBNHhe9IdA9mWO_5LNi0vCPAknjZ-cyvbi9zbFvBHjreaV5vt16j_0Yu_eaCY2LGgZcUWPVn28EGqLzGbWiLIBolkwjJc7A
      • annajustyna Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:58
        Może on mniej ważył? Jak te wysokie celebrytki, co to niby wszystkie maksymalnie 52 kg rzekomo 🤣
    • malia Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:33
      Ja nie wiem, ale weszłam w ten wątek i teraz wyświetla mi się reklama - sianokiszonka, idealna dla koni alergicznych
      • daniela34 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:35
        😁😁😁
        Jesteś koniem alergicznym?
        Napisz czy polecasz tę sianokiszonkę przy alergii na owies.
        • malia Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:56
          może to alergia na gluten?
      • krypteia Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:47
        Mi z kolei system poideł dla konia
        • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:13
          Mnie też poidła.
          • m_incubo Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:24
            Mnie maty sensoryczne dla niemowlaków.
            • amast Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:38
              A ja dostałam rejs po Mekongu. Ktoś to potrafi jakoś z końmi połączyć? wink
              • tt-tka Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:43
                amast napisała:

                > A ja dostałam rejs po Mekongu. Ktoś to potrafi jakoś z końmi połączyć? wink

                No pewnie. Jazda na hipopotamie !

                PS nie wiem, czy w Mekongu zyja hipcie, pewnie nie. Ale dla chcacego nic trudnego smile
                PS2 pewnie mozna zamowic jako specjalna (i extra platna) atrakcje pokonywanie Mekongu wplaw, przeprawa na konskim grzbiecie, ale to akurat odradzam tongue_out
          • cruella_demon Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:52
            A mi opryski na zboża 😂
        • hosta_73 Re: koń by się uśmiał? 20.02.21, 21:19
          System Flexineb? Mnie też 😀
      • homohominilupus Re: koń by się uśmiał? 20.02.21, 00:32
        malia napisała:

        > Ja nie wiem, ale weszłam w ten wątek i teraz wyświetla mi się reklama - sianok
        > iszonka, idealna dla koni alergicznych

        😆
    • fil.lo Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:34
      Nie jestem koniarą, ale zgadzam się, że to nie powinien być problem.
    • bywalec.hoteli Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:36
      kurde nie znam się na obciążeniu konia ale chyba skoro jeżdżą dorośli mężczyźni to te 78 kilo to chyba nie jest za ciezko dla konia?
    • bywalec.hoteli Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:38
      Stefciu,jestem od Ciebie nieco niższy, ale według tego opisu nie mógłbym jezdzic na koniu smile))))))))
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:58
        ha, jeden, co " " zrozumiał.
        • m_incubo Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:59
          Wszyscy zrozumieli, tylko nie ma to kompletnie żadnego znaczenia czy chodzi o koleżankę czy o ciebie.
          • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:46
            w sumie racja
        • bywalec.hoteli Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:18
          miło mi, bo w takich niuansach jestem słabo kumaty smile
    • nenia1 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:49
      Przyczyna musi być inna niż jej wzrost i waga, to już prędzej marne umiejętności a raczej chyba to, że jest po prostu kiepska w te klocki, skoro jak piszesz "nigdy w sumie nie nauczyła się dobrze jeździć" może ma jakąś trudną cechę osobowości np. jest lękliwa czy jakieś inne cechy, na tyle męczące, że ludzie wolę jej odmówić niż zarobić na kliencie.
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:59
        jeśli to nie obiektywna przeszkoda (za ciężka baba), to "koleżanka" będzie bezlitośnie dążyć do tego, by na koniach jednak jeździć.
        • aqua48 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:26
          stephanie.plum napisała:

          > jeśli to nie obiektywna przeszkoda (za ciężka baba), to "koleżanka" będzie bezl
          > itośnie dążyć do tego, by na koniach jednak jeździć.

          Niech jeździ i czerpie z tego przyjemność.
          Nawet jeśli zdaniem fachowców jeździ pokracznie i bezstylowo smile
    • profes79 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 18:54
      180 cm i 80 kilo wagi i za duża? To co ona, na dżokeja się szkoli?
      Porządnemu koniowi to nawet moja waga nie będzie robić róznicy dopóki nie będę go zmuszał do niewiadomo jakiego wysiłku (aczkolwiek konsekwentnie twierdzę, że lubię konie więc na nich nie jeżdżę tongue_out).
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:00
        jak nie jeździsz, to skądwiesz.
        • profes79 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:10
          Bo zdarzało mi się na konia czy kucyka wsiadać. To po pierwsze. Po drugie - 180 wzrostu i 80 kilo wagi to po prostu norma. Niejeden rekonstruktor konny (np/ husarski) waży ze sprzętem ze dwa razy tyle.
          • chatgris01 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:13
            Husarze i rycerze to jednak mieli większe gabarytowo konie, typu fryzyjski.
            • hamerykanka Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:37
              No to zobacz zdjecie z pania na fryzyjczyku-spojrz na jego grzbiet.
              • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:41
                "koleżanka" jest jednak zdecydowanie mniej opływowa niż ten pan.
    • saszanasza Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:00
      Nie no, myślicie ze przez wieki konie nosiły jedynie liliputów ważących ze zbroją jakieś 50 -60 kg.?
      Fakt, że mężczyźni mieli niższy wzrost niż obecnie, ale bez przesady.
    • kadfael Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:10
      Mój mąż więcej mierzy i waży, i wiele lat jeździł konno. Żaden koń nigdy się pod nim nie załamał wink
      Tu musi chodzić o coś innego.
    • hamerykanka Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:29
      Mysle ze raczej cos, o czym nioe wiesz to powoduje. Moze jest lekliwa przy czyszczeniu konia przed jazda, klocic sie o czyszczenie kopyt bo ja obrzydza, nie chciec zaskladac siodla bo za ciezkie albo za wysoko. Tacy ludzie z pretensjami, oczekujacy ze kon bedzioe juz stal gotowy do jazdy to czesty problem.
      Moze sie klocic o godziny jazdy-wtedy nie, wtedy za ciemno, albo za pozno, albo ona chce tylko o tych porach.
      Ewentualnie byc po prostu kiepska i nie poprawiac sie. Wtedy tez trener moze miec dosyc.

      Ja pozwalalam ludziom jezdzic na koniach, ale pare razy odmowilam, po tym jak facet chcial kopnac moja klacz w brzuch, zeby wciagnela, zeby dopiac popreg. Inny facet tak ciagnal za wodze ze klacz skonczyla z krwawiacymi kacikami pyska.
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 19:33
        rozwiązaniem może być "kiepska i nie poprawia się".
        reszta okoliczności nie występuje...
        • babie.lato16 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:28
          Ale dlaczego kiepska? smile
          To też wymaga czasu.
    • m_incubo Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:04
      Nie, "koleżanka" nie jest za duża, w każdym razie nie dla konia.
      Prawdopodobnie ma za to tak upierdliwy sposób bycia, że nikt nie chce jej sobie brać na garb. Zwłaszcza, że odmawia jej, jak zrozumiałam, nie tylko jedna stadnina. Tak się robi z bardzo męczącymi klientami, lepiej nie zarobić, niż się użerać.
      Więc skoro "koleżanka" któryś już raz z kolei słyszy, że jest, nomen omen, koniem, niech sobie lepiej kupi siodło. Albo da sobie siana.
      Widocznie kompletnie nie nadaje się do jazdy konno, a konie to nie zabawki, żeby każdy mógł je zarzynac nieumiejętną jazdą.
      • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:12
        ciągle słyszy, że wodze za luźno, łydka za słabo...
        (problem w stronę worka kartofli, nie herod-baby)

        czyli za słabo siedzi, zwisa, w kłusie opada całym ciężarem i żeby utrzymać równowagę, opiera się na wodzach- takie coś zaciąga konia w pysku, czyli znieczula na bodźce
        • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:50
          nie opiera się na żadnych wodzach i nic nie zaciąga konia w pysku!

          w kłusie jednak być może opada. zadem na siodło.

          tego jednak można chyba się oduczyć?
          • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:56
            Tak, jak poprawi trzymanie łydka-kolano-krzyż. Jeździec tylko akcentuje w anglezowaniu, a nie odbija się tyłkiem od siodła.
            • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:08
              wiem...
              ekhem, "koleżanka" wie i stara się jak może, ale do tego trzeba trenować. a więc narażać jakiś koński grzbiet na błędy i wypaczenia zadka.
          • primula.alpicola Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:58
            Jasne że można. Niezależnie od koni, wzmocnij korpus i nogi ćwiczeniami, może się to okazać przydatne.
            • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:10
              i to jest myśl.

              podrzucisz jakieś pomysły na ten korpus...? planki?
              • primula.alpicola Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:48
                Youtube, kochana. Może zacznij od Heather Robertson, cos z "full body" w nazwie- tam będzie wszystko, planki też. Mozesz też spróbować "legs/ glutes", "core".
                Jeśli nie masz hantli to dopisz "no equipment".
                Jeśli jesteś poczatkująca słabizna, to dopisz "low impact".
                Na przykład:
                youtu.be/_rLEvOllG0k
                • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:55
                  lubię Heather!
                  • primula.alpicola Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:56
                    Ale znałaś wcześniej, czy tak od razu polubiłaś?🙂
                    • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 22:07
                      ćwiczyłam jej standing ABS (polecała magdallena) i takie zabawne przysiady.

                      polubiłam od razu, bo nie gada, tylko puszcza relaksującą muzyczkę...
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:55
        hahaha.

        ponieważ "upierdliwy sposób bycia" naprawdę odpada, więc "koleżanka" nadal rozkminia problem.
        z wypowiedzi w tym wątku wnioski są takie, że może prezentuje antytalent.
        o ile tylko nie zagraża zdrowiu konia, a za lekcje płaci, to nie będzie "dawać sobie siana", tylko UPIERDLIWIE usiłować umówić się na jazdę.
        • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:01
          Niech się zapisze na kurs. Po prostu kurs, 2x w tygodniu, regularnie.
          • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:09
            przekażę!!!
            • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:23
              Albo obóz. Serio, obóz jeździecki dla dorosłych, codziennie zestaw ujeżdżalnia i teren (stępokłusy), byłam na takim (tyle, że mój był mieszany, z młodzieżą).
              Tak sobie przypomniałam, co jest dobre na trzymanie tyłka nad siodłem - kiedyś jeździłam na takim starym siodle, wąska decha obciągnięta skórą, twarde niemożebnie, bo decha, nie siadasz, bo boli.
              I kłus ćwiczebny bez strzemion, bo uczy rozkładania środka ciężkości.
              • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:24
                www.equishop.com/pl/blog/klus-cwiczebny-jak-go-wysiedziec-n123
                tu masz fajnie opisane
                • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:31
                  ha! wiedziałam, że wyjdę z tego impasu!

                  obóz jest moim marzeniem, miałam nawet "obiecany" w ramach rekompensaty rodzinnej za cośtam, uprę się i pojadę.

                  ktoś mnie musi wziąć do galopu (skoro nie jestem za ciężka, tylko za mało wyćwiczona).

                  dzięki, od razu mi lepiej!!!
                  • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:37
                    Nie ma za co. Tam, gdzie byliśmy w wakacje, było sporo uczących się dorosłych, zaczynali razem ze swoimi dziećmi.
                    Musisz nauczyć się rozluźniać, trzymać łydkami, pięta w dół, palce do konia i dawać impuls z krzyża (tak z grubsza, fachowiec by lepiej wytłumaczył). Przy spięciu jeźdźca i za słabej łydce, koń "ucieka".
                    Ale nie przejmuj się, żeby cos umiec to są dupogodziny w siodle, nie ma innej możliwości.
                    • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:57
                      no ja właśnie marzę o dupogodzinach...
        • asfiksja Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 22:02
          >wnioski są takie, że może prezentuje antytalent.
          To bzdura. Każdy, kto lubi jeździć konno ma do tego jakiś talent (chyba że jest masochistą ze skłonnościami samobójczymi).
          Oprócz doradzonych tu mądrych rzeczy (regularny kurs, obóz, ćwiczenia dla jeźdźców) dorzuciłabym jeszcze poczytanie sobie teorii - fajne są pytania i odpowiedzi na brązową odznakę. Nie masz pojęcia, ile rzeczy ludzie źle robią, bo nie wiedzą.
          • mashcaron Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 22:05
            asfiksja napisał:


            > Oprócz doradzonych tu mądrych rzeczy (regularny kurs, obóz, ćwiczenia dla jeźdź
            > ców) dorzuciłabym jeszcze poczytanie sobie teorii - fajne są pytania i odpowied
            > zi na brązową odznakę. Nie masz pojęcia, ile rzeczy ludzie źle robią, bo nie wi
            > edzą.

            To jest bardzo dobra rada.
          • babie.lato16 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 23:26
            asfiksja napisał:

            > Nie masz pojęcia, ile rzeczy ludzie źle robią, bo nie wiedzą.

            Dokładnie. Teoria - bardzo ważna rzecz, dokształcić się, poczytać.
    • solejrolia Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:12
      Nie wiem co "koleżance" doradzić. Ale sądzę, że może wcale nie trzeba szukać między wierszami,
      bo może być tak, że jak stajnia mówi, że nie ma czasu, to może rzeczywiście nie ma czasu, a jak brakuje konia, to właśnie brakuje konia itp. Ktoś mówi szczerze jak sytuacja wygląda, to się "koleżanka" niepotrzebnie doszukuje... A "koleżanka" i tak jest lżejsza niż na przykład mój szwagier, który konno jeździ, a konika swojego nie ma. Więc to nie TO, jestem przekonana smile
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:56
        dzięki...
    • daniela34 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:15
      A tu nie kryje sie odpowiedź przypadkiem
      weekend.gazeta.pl/weekend/7,177339,26802690,w-stajni-w-ktorej-jezdzi-maria-sa-same-klacze-patrze-na.html
      • solejrolia Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:19
        Klęska urodzaju.
        • daniela34 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:19
          Tam jest wprost napisane, że odmawiają jazd słabszym jeźdźcom
          • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:25
            Bo słabszy jeździec bardziej obciąża konia. Wieszanie się na wodzach (a robi to każdy, kto uczy się jeździć, bo w ten sposób łapie równowagę) znieczula konia na bodźce, a brak równowagi jeźdźca uraża grzbiet, koń w anglezowaniu wtedy ucieka od ciężaru.
            • tt-tka Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:00
              triss_merigold6 napisała:

              > Bo słabszy jeździec bardziej obciąża konia. Wieszanie się na wodzach (a robi to
              > każdy, kto uczy się jeździć, bo w ten sposób łapie równowagę) znieczula konia
              > na bodźce, a brak równowagi jeźdźca uraża grzbiet, koń w anglezowaniu wtedy uci
              > eka od ciężaru.


              Ech... mnie uczyla uczennica jeszcze przedwojennego rotmistrza. I u niej nie bylo szansy na wziecie wodzow do rak, poki delikwent nie nauczyl sie siedziec. Na lonzy popylali wszyscy tak dlugo, az dosiad byl prawidlowy i rownowaga zachowana.
              • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:10
                Na lonzy popylali wszyscy tak dlugo, az dosiad byl prawidlowy i rownowaga zachowana.

                wink trochę utopijne, ale na pewno jest efekt wow
                moja córka tak ładnie prościutko jeździ
                • tt-tka Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:17
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Na lonzy popylali wszyscy tak dlugo, az dosiad byl prawidlowy i rownowaga za
                  > chowana.

                  >
                  > wink trochę utopijne, ale na pewno jest efekt wow
                  > moja córka tak ładnie prościutko jeździ


                  Efekt byl, owszem. Ba, ona nawet strzemion nie dawala, poki sie delikwent nie nauczyl anglezowac big_grin
                  • triss_merigold6 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:27
                    Ała, aż mnie zabolało. Przez jakiś czas miałam instruktorkę z Legii, baba miała fioła na punkcie ćwiczeń ujeżdżeniowych. Ja umiem o tyle, o ile, zdecydowanie preferuję rajdy.
            • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:03
              ta osoba nie wiesza się, do cholery, na wodzach. zawsze za luźne. zawsze.
              natomiast brak równowagi - owszem, to na pewno jest czasem problem. ale chyba do wyuczenia?
          • alina460 Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:26
            Fajny artykuł, dzięki Daniela.

            Dokładnie to:

            – Doszło do tego, że odmawialiśmy jazd ze względu na dobrostan koni i gorsze umiejętności jeźdźców. Osoby, które dopiero uczą się jeździć, walą łydkami w boki konia, inne po nerkach się obijają, jeszcze inne szarpią konia za pysk. Mógłbym zrobić więcej jazd, ale szkoda mi zwierząt – tłumaczy Grzywacz, dodając, że odmawiał także osobom roszczeniowym, wymądrzającym się. – Takim, które wszystko wiedzą najlepiej, nie stosują się do moich poleceń, chcą rządzić w mojej stajni.
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:57
        TO się kryje raczej za pytaniem.

        bo "koleżanka" nie wie, czy przypadkiem nie jest to jej przypadek.
    • ichi51e Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:15
      przeciez ma wymiry standardowego mezczyzny... nie wierze w spisek
    • milupaa Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:21
      Ja się nie znam na koniach, ale upieranie się na rekreację, do której nie ma się talentu i która kompletnie nie wychodzi, to jakiś osli upór jest. Po co i na co i jaka z tego przyjemność, nie wiadomo.
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:57
        przyjemność to akurat jest niemała.
    • asfiksja Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 20:37
      78 kg nie przeciąża nawet większego kuca (typu hucuł, konik polski), a co dopiero dużego konia. Na bank nie w tym problem. Raczej w tym, że stajnie mają teraz ogromne obłożenie i wolą zapewnić jazdy stałym klientom, których znają, kupującym od lat karnety, jeżdżącym kilka razy w tygodniu, a do nowych podchodzą jak pies do jeża. Nie poddawaj się, jak uda ci się nawiązać dobrą relację (opartą na systematycznych jazdach i zwiększaniu umiejętności) to potem ty będziesz tą dobrą klientką.
      • stephanie.plum Re: koń by się uśmiał? 19.02.21, 21:00
        myślałam, że już jestem...

        moja blacha leży na ich stajni... przychodzę stale od dwóch lat...

        cóż, w życiu różnie bywa.
        mam zamiar spróbować gdzie indziej, skoro forum orzekło, że nie jestem za ciężka, a ja wiem na pewno, że nie jestem upierdliwa.
        • asfiksja Re: koń by się uśmiał? 20.02.21, 07:53
          Hm. Pewnie faktycznie musisz zmienić stajnię. W stajni, w której jeździ moja córka mają odwrotne podejście. Zero selekcji klientów, tylko kasa. W ostatnim roku, kiedy zrobił się ten boom na konie, zupełnie bez sentymentów podnieśli ceny o 20%, w karnecie, pojedyncze to nawet się nie pytam. Z mojej perspektywy to też niezbyt miłe.
          Ale nie poddawaj się. Na pewno twoje umiejętności są większe niż to wynika z tego wątku (kobiety mają tendencję do niskiej samooceny).
Pełna wersja