Dodaj do ulubionych

Czy to jest mobbing?

20.02.21, 00:21
Dziewczyny na równorzędnych stanowiskach, podobny wiek i staż w branży, w tym jedna zupełnie nowa w firmie, nikt jej nie zna. Firma dość specjalistyczna. Jedna zostaje szefowa projektu, mają 10 dni na robotę, praca na granicy moźliwosci. Nowa dostaje swoją dość odrębną działkę.
Przez kilka dni nadzorująca projekt próbuje się porozumieć z nową, praca zdalna, ta się miga, ale żadnych problemów nie zgłasza. Dwa dni przed terminem, naciskana, nowa wysyła swoją pracę - zamiast kilkudziesięciu stron dwie, pełne błędów, na poziomie licealisty, wyraźny dowód na to, ze nie ma pojęcia o robocie. Szefowa projektu wpada w szał, dzwoni do nowej, przez kilkadziesiąt sekund drze się głównie przekleństwami typy „ja pier..., czy ty jesteś normalna, co to kur... ma być, przez ciebie jesteśmy w du...”, następnie zgłasza sytuację szefostwu, odsuwają nowa od projektu, odpowiedzialna za projekt dostaje dodatkowe dwa dni, siedzi cały weekend robiąc pracę nowej, kończy robotę, projekt raczej będzie oceniony b. dobrze.

W poniedziałek oddanie projektu oraz zaplanowane wezwanie na dywanik nowej, ale ta bierze zwolnienie lekarskie i przysyła do roboty nagranie rozmowy telefonicznej z bluzgami oraz zapowiedź pozwania firmy o mobbing.

Jaki przewidujecie koniec sprawy?
Obserwuj wątek
    • milupaa Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 00:32
      Mobbing – prześladowanie, uporczywe nękanie i zastraszanie, stosowanie przemocy psychicznej wobec podwładnego lub współpracownika w miejscu pracy.

      Nie wydaje mi się aby to był mobbing. Nieprofesjonalne zachowanie wyprowadzonej z równowagi ale nie mobbing. Poza tym brak jest uporczywosci i powtarzalności takich sytuacji bo zdarzenie było jednorazowe.
      • kira02 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 06:55
        To nie jest mobbing. Tu brakuje uporczywości - w praktyce ok 6 m-cy uporczywego nękania, pomijania, zastraszania. Kilkadziesiąt sekund to zwykły opieprz był. Nie pochwalam, nie powinno mieć miejsca, ale to nie mobbing.
          • kira02 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:09
            Z tą przełożona bym nie przesadzała - zrozumiałam, że to dwie babki na równorzędnych stanowiskach, jedna została kierownikiem projektu, druga - była w zespole projektowym. To jeszcze nie czyni jej formalna przełożona tej drugiej.

            Zachowanie rzeczywiście nie na miejscu i nie powinno się wydarzyć, ale to nie mobbing. I zachowanie drugiej kobiety też moooocno nie fair, rozumiem wściekłość tej pierwszej.
            • tapis_soldes Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:41
              Ale wyobraz sobie siebie na stanowisku w tej firmie. Przychodzisz nowa do firmy, masz jakies kompetencje, zatrudnili cie. Na rownorzadnym stanowisku pracuje inna dziewczyna, ktora ma podobne wyksztalcenie i kompetencje. Zostaje Twoja szefowa projektu.

              I teraz tak: szefowa projektu (ktora jest tylko czlowiekiem) mogla sie poczuc zagrozona wiec na przyklad nie wdrozyla nowej kolezanki odpowiednio, potem rzucila projekt i dala 10 dni i tolerowala wymigiwanie sie pracownika przez caly ten czas. Po 10 dniach poszla wyzej bo byla niezadowolona z rezultatu i sama skonczyla projekt w weekend. Uratowala firme, jej dupa jest ochroniona. Prawie. Bo nowa nagrala rozmowe i okazuje sie, ze sa klopoty.

              A teraz z perspektywy nowej: przychodzisz do firmy, dostajesz nowy projekt, szefowa projektu zostaje twoja kolezanka po fachu. W dniu dedlajnu drze sie na ciebie przez telefon, ze wszystko jest nie tak.

              I teraz skladamy klocki do kupy:
              - dlaczego jako nwy pracownik sie nie przykladsz do roboty?
              - dlaczego nagrywasz jednorazowa rozmowe z szefowa projektu?
              - dlaczego przynosisz zwolnienie i wytaczasz ciezkie dziala w postaci pozwu?

              Jak sobie odpowiesz na te pytania to jasne bedzie, ze to nie byla pierwsza rozmowa w tym tonie oraz, ze dzialo sie tam duzo wiecej niz opisuje autorka.
              • geez_louise Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 09:34
                „Mobberka” pokazywała mi cała korespondencję na komunikatorze, była bardzo ok i raczej świadczy dobrze o niej, przynajmniej pierwsze dni - zagajenie, pytania jak idzie, czy trzeba coś pomoc, wyjaśnić, podsyłanie starych projektów na wzór. Nowa odpowiadała zdawkowo. Potem coraz bardziej się migała, a ta druga pisała coraz krócej „co się dzieje”, „wyślij mi coś wreszcie”, kilka nieodebranych połączeń video. Nagrania tej rozmowy z bluzgami szefostwo jej nie dało, ale podobno przekazała mi je wiernie - nieciekawie to brzmiało i nie da się obronić, ale podobno była to zupełnie jednorazowa sprawa.
                • tapis_soldes Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 10:22
                  Mobberka wcale nie musiala ci pokazac wszystkiego. Po pierwsze, jesli zostala szefowa projektu to znaczy, ze powinna umiec kierowac zespolem oraz motywowac do pracy. Niestety w wiekszosci firm na kierownicze stanowiska promuje sie osoby, ktore umieja glownie "drzec morde" i jest to ich glowna kwalifikacja, czesto jedyna.

                  Po drugie, przepracowalam w zyciu wystarczajaca ilosci lat, zeby wiedziec, ze najczesciej mobbuje sie osoby zdolne, sprawne, ktore maja wiedze i kompetencje wlasnie dlatego, ze stanowia zagrozenie. Mierny pracownik potrafi przepracowac na jednym stanowisku kilkanascie lat tylko dlatego, ze nie stwarza zagrozenia dla tych, ktorzy chca piac sie wyzej.

                  Po trzecie - podobno zupelnie jednorazowa akcja mogla byc wynikiem trwajacej kilka (nascie) tygodni wojny podjazdowej. Na miejscu nowej tez odpowiadalabym minimalnie i zdawkowo bo wdawanie sie w dyskusje z osoba, ktora w momencie fakapu drze sie jak opetana, nie ma zadnego sensu.
                • 3-mamuska Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 14:36
                  Nagrania tej rozmowy z bluzgami szefostwo jej nie dało, ale podobno przekazała mi je wiernie - nieciekawie to brzmiało i nie da się obronić, ale podobno była to zupełnie jednorazowa sprawa.


                  A czy to nie jest nielegalne używanie nagranej rozmowy bez zgody?
                  Może nowa tak działa doprowadza do ostateczności a potem wycofa korzyści skąd by wiedziała żeby rozmowę nagrywać?
                • anorektycznazdzira Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 08:54
                  A czy to doopowate szefostwo dostało od "mobberki" zapisy z tego komunikatora?
                  To prostuje perspektywę, bo zgłoszenie od nowej mogło przyjść w takiej formie, jakby wypruwała sobie żyły a przy każdej próbie kontaktu z szefową projektu była mieszana z błotem najgorszymi bluzgami (oto dowód- wreszcie mi puściły nerwy i wszystko nagrałam).
                  Oni mogą w to wierzyć.
              • milupaa Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 10:12
                Wyciągasz daleko idące wnioski, myślisz że brakuje nawiedzonych które tak się zachowają po jednorazowej akcji? Myślę że dziewczyna tak zaragowala bo czuje że jest winna, klasyczna obrona przez atak.
                • milupaa Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 10:14
                  Chociaż nagranie rozmowy to ciekawa sprawa, do tego trzeba być przygotowanym. Albo mieć duża przytomność umysłu. Ewentualnie ten opieorz trwał tak długo, że zdążyła podjąć taka decyzję że nagra.
                  • geez_louise Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 10:27
                    Tak jak mi to „mobberka” przekazuje, to wydaje mi się, że nowa planowała właśnie taka rozpaczliwa obronę przez atak. Wiedziała, że prace zawaliła tak, że raczej nie przedłuża jej umowy, wiec najpierw nie odbierała połączeń bo się bała, a potem postanowiła nagrać rozmowę w razie gdyby można było cokolwiek podciągnąć pod winę kierownika projektu. No ale tam było więcej niż „cokolwiek”...
                    • tapis_soldes Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 10:43
                      To juz raczej sad bezdzie decydowal czy to byl mobbing czy nie, obrona przez atak czy cos innego.

                      Mobbing w firmach zdarza sie czesciej nie myslicie. Po drugie nie jest nim tylko darcie ryja ale na przyklad pomijanie w obiegu informacji, rozsiewanie plotek. Niektorym sie wydaje, ze tego nie widac, ze osoba, ktorej mobbing dotyczy nie czuje tego i ze w sumie w razie czego to sie mozna latwo wylgac.

                      Jednak na temat mobbingu jest coraz wiecej publikacji i coraz czesciej mobberzy sa pozywani do sadu, wiecej sie o tym mowi i pisze i dlatego tutaj dziewczyna przytomnie nagrala kolejna rozmowe. Ciekawe, ktora juz bo moze nagrywala wczesniejsze rowniez i reszte wywali na rozmowie w HR.

                      Tez kiedys sie polapalam co robi ze mna szef, zaczelam wszystko dokumentowac, drukowac i zabierac do domu. W momencie kiedy oskarzyl mnie o swoj fakap po prostu zanioslam teczke do HR i powiedzialam, ze identyczna kopie mam w domu i ze pojde z tym do sadu. Nie uwierzylabys, gdybys uslyszala sume jaka firma zaplacila, zebym podpisala ugode.
                        • brenya78 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 12:16
                          "Tylko że to był prawdziwy mobbing który trwał min rok."

                          Swoja droga to skandal, ze czlowiek sie musi meczyc wystarczajaco dlugo, zeby wg prawa mozna bylo podciagnac cos pod mobbing. Wg mnie, nawet kilka dni takiego zachowania ze strony pracodawcy to mobbing.
                      • kocynder Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 09:03
                        No ale tutaj wg informacji "mobberka" wielokroć usiłowała nawiązać z "mobbowaną" kontakt na drodze cywilizowanej. Wysyłała maile, pytała, proponowała pomoc, pokazywała poprzednie projekty itd, a "mobbowana" odpisywała zdawkowo, potem nie odbierała, robotę zawaliła, a teraz strzela z armaty.
                        Fakt, "mobberka" nie powinna była tracić zimnej krwi i drzeć się na leniwą, durną bladź. Nie powinna. Natomiast fakt JEDNORAZOWEGO zbluzgania paniulci, która dała ciała i ma rzecz w nosie - to jeszcze nie jest mobbing! Mobbing zakłada długotrwałe i z premedytacją działanie. Tu nie ma ani długotrwałości (jednorazowe rozdarcie japy) ani premedytacji (niejako działanie w "afekcie").
                        Miałam "przyjemność" mieć kierowniczkę (duży, państwowy zakład), która właśnie stosowała mobbing. Fakt, że było to naście lat temu, ale... Zgłosiłam dyrektorowi. I wiesz co? Okazało się, że mój wniosek zgadnij kto rozpatrywał? Moja bezpośrednia przełożona, ta właśnie pani. W efekcie trafiłam do lekarza z depresją, a sprawa trafiła do sądu. Więc WIEM czym jest mobbing. I nie, jednorazowe wkurzenie i nawet i naganne wydarcie się osoby na równorzędnym stanowisku nijak nie spełnia znamion mobbingu.
                        • kandyzowana3x Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 09:09
                          Niezależnie od klasyfikacji czynu mobbing ( czyn karalny) czy bulling to zachowanie niedopuszczalne zarówno na ulicy jak i w stosunku do kasjerki za wolno kasujacej produkty. Nie wiem na jakiej podstawie miałoby być dopuszczalne w pracy.
                          Samo zagadywanie na komunikatorze nie jest jeszcze zarządzaniem projektem.
                  • asia_i_p Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 11:04
                    Mogła zakładać, że dostanie opieprz i nagrywać na wszelki wypadek. Mogła mieć nawet "wyczutą" tę kierowniczkę projektu jako nieprofesjonalnie porywczą, no ale to dalej nie jest mobbing, mobbing zakłada uporczywość i celowość.
              • aga.doris Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 12:19
                Albo pani"mobbingowana" ma już doświadczenia z innych firm, gdzie pracowała, zawalała robotę, migała się, a na koniec, jak już szef nie wytrzymał i był ostry opieprz. groziła sądemwink
    • fragile_f Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 01:54
      Szefowa wiązankę bluzgów powinna była puścić PRZED wykonaniem telefonu w stronę zdjęcia pracowniczki, ewentualnie walnąć parę razy poduszką w fotel albo zrobić 50 pompek/przysiadów - co tam jej pomaga na wkurw*. I dopiero wtedy zadzwonić, informując nową spokojnym tonem że w poniedziałek ma dywanik z dyrekcją i żeby raczej nie spodziewała się pochwał. Dodać również, że z jej powodu firma mogła stracić zlecenie oraz że wpakowała swoją koleżankę w pracujący weekend, odłożyć słuchawkę i nie odbierać telefonów.

      Natomiast odpowiadając na pytanie - nie, to nie jest mobbing. Jednorazowe opieprzenie kogoś, kto zawalił projekt i do tego do końca ściemniał, że wszystko jest ok jest "tylko" nieprofesjonalne, ale doskonale rozumiem chęć urwania łba tej pani, bo byłam wielokrotnie w tej sytuacji wink))

      Mobbing to generalnie działanie powtarzające się i uporczywe, nie jednorazowy opieprz, nawet jeśli były w nim wulgaryzmy (co nie zmienia faktu, że nie powinno ich być).

      Aha, nagrywanie rozmowy bez zgody drugiej strony jest w tej sytuacji bardzo słabe. Ta pani doskonale wiedziała, że zawaliła sprawę i że po drugiej stronie słuchawki będzie wkur* do nieprzytomności szef projektu. Coś w stylu nagrywania swojej żony zaraz po tym, jak została poinformowana o kochance i wykorzystwanie tego nagrania w sądzie do udowodnienia, że jest chora psychicznie furiatką.
                    • tt-tka Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:21
                      To nie jest mobbing.
                      Od jak dawna nowa pracowala, czy to byl pierwszy projekt ?
                      Czy szefowa projektu ma jakas korespondencje, przypominanie, poganianie, wykrety nowej, czy wszystko bylo na gebe ?
                    • kira02 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:23
                      Do poczytania:

                      Co to jest mobbing?
                      Definicja mobbingu została zawarta w Kodeksie pracy. Co to jest mobbing? Art. 943 § 2 mówi, że mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Na temat tego, co to jest mobbing wypowiedziało się również wiele osób i organizacji, dzięki czemu można ustalić pewne cechy zjawiska, które muszą mieć miejsce, aby uznano, że w firmie występuje taka forma dyskryminacji.

                      Przede wszystkim warto podkreślić, że mobbingiem można nazwać działania, które są długotrwałe. Jednorazowy incydent nie jest określany w ten sposób. Często jest to przemoc, jednak niebezpośrednia - odbywa się ona za pomocą słów czy gestów. Osoba, która dopuszcza się mobbingu, może być ironiczna, cyniczna, może zastraszać, niesłusznie krytykować na każdym kroku - wszystkie działania, które sprawiają, że czujemy się nękani i tracimy zdolność obrony przed nimi, są sygnałem, że staliśmy się ofiarą.

                      Zobacz więcej: poradnikpracownika.pl/-co-to-jest-mobbing-i-jak-mozna-z-nim-walczyc


                      Nie, jednorazowy opieprz, nawet skandaliczny, nie spełnia przesłanek mobbingu. Przykro mi.
                    • m_incubo Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 12:19
                      Nie ma mowy o odszkodowaniu za mobbing, bo to nie jest mobbing.
                      Naprawdę, nie każde leserstwo i zebrany za to ochrzan (nieprofesjonalne i poniżej krytyki, ale to osobna sprawa) można podciągnąć pod mobbing.
                      Jako pracodawca przeprowadziłabym kontrolę lub zgłosiłabym panią do ZUS w sprawie tego zwolnienia.
                    • anorektycznazdzira Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 08:48
                      "za mobbing"
                      Ale bzdurzysz i fantazjujesz.
                      Mobbing musi być mobbingiem, żeby mógł być za taki uznany, a nie bo pani opieprzona chce dowalić opieprzajacej.
                      Powiem więcej: nieuzasadnione oskarżenie o mobbing JEST MOBBINGIEM.
    • tapis_soldes Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:12
      To jest mobbing. Jesli jestes ta, ktora zostala nagrana to zrob rachunek sumienia czy wdrozylas nowa osobe, dopelnilas obowiazkow i wytlumaczylas co i jak ma byc zrobione. Jesli nowa jst ogarnieta to jest tez w stanie przedstawic dokumentacje, ze nie zostala wdrozona odpowiednio. Nagran i maili moze byc wiecej bo nowa z cala pewoscia wie, ze jedna nagrana rozmowa to za malo, zeby wygrac sprawe o mobbing.
      • kira02 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:28
        "Nagran i maili moze byc wiecej bo nowa z cala pewoscia wie, ze jedna nagrana rozmowa to za malo, zeby wygrac sprawe o mobbing."


        A może tego nie wie, ludzie różne rzeczy robią, żeby bronić się przed ujawnieniem ich niekompetencji. I tak, powinny rozmawiać, obydwie i wyjaśniać problemy i wątpliwości na bieżąco. Ale ludzie są jacy są. Nie każdy chce i umie współpracować.
      • asia_i_p Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 11:17
        Bez przesady, chce ugrać zostanie w pracy względnie odejście za porozumieniem stron zamiast dyscyplinarki. Sorry, ale zachowanie "już mam", "już mam", "a nie, jednak nie mam" jest nie do wybronienia. Wpadła w pułapkę pracy zdalnej i próbuje teraz się wygrzebać. Jak myślę o jej samopoczucie w przeddzień terminu końcowego, to współczuję, jak patrzę na obronę przez atak, trochę mi jednak to współczucie maleje.
              • asia_i_p Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 11:31
                No nie wiem, jeżeli w korespondencji była określona gdzieś długość tego dokumentu, a ona przysłała wielokrotnie krótszy, to nie wiem, czy to jest przygotowanie "niezbyt dobrego" dokumentu, czy jednak brak wykonania zadania. Jeżeli jasnych wymogów nie było, to dyscyplinarka rzeczywiście nie grozi i wtedy zachodzi ten drugi przypadek, który wymieniałam - próba ugrania w ogóle zostania w pracy pomimo zawalenia.
                • brenya78 Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 15:31
                  “ wiem, czy to jest przygotowanie "niezbyt dobrego" dokumentu, czy jednak brak wykonania zadania. Jeżeli jasnych wymogów nie było, to dyscyplinarka rzeczywiście nie grozi i ”

                  Jezu ludzie. W jakich wy firmach pracujecie ze dostajecie dyscyplinarke za brak wykonania zadania polegajacego na napisaniu dokumentu 😁😁
                  • sumire Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 15:43
                    Zależy, czy ten dokument to slajdy na comiesięczne spotkanie nadszyszkowników, czy raport do Europejskiego Banku Centralnego. Też myślę, że to za mało na dyscyplinarkę, ale niewiele wiemy o tym, jakiej wagi i natury był ten dokument.
                    • lauren6 Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 16:08
                      Dyscyplinarkę mogłaby dostać jakby w tym raporcie użyła wulgaryzmów, albo zasugerowała, że szef sypia z sekretarką.
                      Za słabej jakości pismo, do tego nowy pracownik? IMO każdy sąd pracy by taką dyscyplinarkę podważył.
                      • geez_louise Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 16:14
                        Póki nie wyszła sprawa z nagraną rozmową, to szef podobno powiedział, że nowa nie dostanie umowy na stałe, teraz ma okres próbny, nie wiem jak długi. Sama jestem ciekawa, co teraz zrobią z tą dziewczyną, co będzie z umową, czy zwolnienie przedłuża okres pracy?
                        • kandyzowana3x Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 19:04
                          umowy prawdopodobnie nie przedluza, zreszta podejrzewam,ze sama dziewczyna po chorobowym juz nie wroci. Cos mocno nie halo zkultura i organizacja tej firmy, poczawszy od wdrazania nowych osob, przez monitorowanie i kontrole niezywkle waznych projektow, a konczac na istniejacym cichym przyzwoleniu na przemoc wobec wspolpracownikow, az znajdzie sie ktos kto to wreszcie nagra.
                          • geez_louise Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 20:31
                            Ale skąd pomysły o tym cichym przyzwoleniu ma przemoc, niezwykle ważnym projekcie i braku monitorowania, bo o niczym takim nie słyszałam?

                            Co do wdrożenia, to nawet koleżanka nic nie wie, wszyscy są na zdalnym, o tej dziewczynie nie słyszała dopóki jej nie przydzielono do niej, a teraz nikt na jej temat nie udziela informacji.
                            • kandyzowana3x Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 21:28
                              Jeśli koleżanka od 5 lat jest w firmie i uznała za może "opierniczac" koleżankę i uzywac wulgaryzmów podczas tej rozmowy to chyba wydawało jej się to akceptowane zachowanie. Sama mówisz, że problemem okazało się dopiero istnienie nagrania tej konwencji, nie sam fakt że ktoś na kogoś w pracy agresywnie bluzga. A brak monitorowania postępu prac raczej sam się udowodnił, to że nowy pracownik nie ma pojęcia co i jak ma zrobić powinno wyjść gdzieś w środku projektu przy zamykaniu kolejnych etapow.
                              • geez_louise Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 21:51
                                Ale to wszystko sobie dośpiewałaś. Koleżanka nic nie mówiła o takim zachowaniu w pracy, jak dla mnie to jest zszokowana całą tą sprawą i nie słyszałam od niej nic o bluzganiu na porządku dziennym, raczej grubo mi się tłumaczyła, że nigdy nic takiego nie miało miejsca.

                                Głowy nie dam, nie pracowałam z nią nigdy, ale ani bluzgania ani przerobowych doświadczeń z nią nie mam.
                                • mandre_polo Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 22:08
                                  geez_louise napisała:

                                  > Ale to wszystko sobie dośpiewałaś. Koleżanka nic nie mówiła o takim zachowaniu
                                  > w pracy, jak dla mnie to jest zszokowana całą tą sprawą i nie słyszałam od niej
                                  > nic o bluzganiu na porządku dziennym, raczej grubo mi się tłumaczyła, że nigdy
                                  > nic takiego nie miało miejsca.
                                  >
                                  > Głowy nie dam, nie pracowałam z nią nigdy, ale ani bluzgania ani przerobowych d
                                  > oświadczeń z nią nie mam.
                                  >

                                  A co ja zdenerwowało tak że podczas rozmowy zaczęła bluzgać? Moze sama dała ciała, nie dopilnowała nadzoru i stąd wybuch złości?
                                  • geez_louise Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 22:49
                                    Podobno zakładała, że poświęci kilka dni na wspólne z nową drobne poprawki w jej pracy, tymczasem okazało się, że tamta najpierw ją zwodzi, a potem przesłała jej „jakiś żart” i koleżanka sama musi zrobić jej zadanie od a do z.
      • aqua48 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:33
        To nie jest mobbing, tylko jednorazowa przemoc psychiczna. W sumie wszystko jedno bo i tak niezgodne z prawem.
        Pani powinna zostać spokojnym tonem rzeczowo i grzecznie poinformowana że jej praca nie nadaje się do realizacji, ze swoją postawą sprawiła spory problem współpracowniczce oraz firmie i że zostaje zwolniona natychmiastowo, lub nie zostanie z nią przedłużona umowa o pracę.Tyle.
          • sumire Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 10:28
            milupaa napisała:

            > Niepotrzebne były bluzgi ale nie wymagajmy od ludzi aby zachowywali się jak rze
            > czowe i opanowane roboty.

            W pracy owszem, wymagajmy.
            Jak pani miała potrzebę sobie pobluzgać, to mogła zamknąć się w łazience.
            • milupaa Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 12:16
              Toż napisałam że bluzgi były niepotrzebne. Ale zdenerwowanie i podniesiony głos można zrozumieć. Po takiej akcji to raczej zdziwiłby mnie spokojny i rzeczowy o grzeczny ton kierowniczki projektu.
            • kwarantelka Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 12:22
              przepraszam czy w realu spotkałaś się może z sytuacją, w której ktoś koncertowozałatwia współpracowników i naraża na straty, a ci znienacka postawieni pod ścianą odpowiadają „proszę cię uprzejmie, poczekaj tu, gdyż musimy się oddalić, żeby pobluzgać”?
              • brenya78 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 12:37
                "przepraszam czy w realu spotkałaś się może z sytuacją, w której ktoś koncertowozałatwia współpracowników i naraża na straty, a ci znienacka postawieni pod ścianą odpowiadają „proszę cię uprzejmie, poczekaj tu, gdyż musimy się oddalić, żeby pobluzgać”?"

                Jest to wpisane w moj zawod. I nie, nie moge sobie pobluzgac na nawalajacych pracownikow/klientow (na marginesie, nie daje sie tak koncertowo postawic pod sciana tez). Oraz nie, nikt na mnie nie bluzga jak ja cos koncertowo zawale (zdaza sie kazdemu).
              • sumire Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 13:48
                kwarantelka napisała:

                > przepraszam czy w realu spotkałaś się może z sytuacją, w której ktoś koncertowo
                > załatwia współpracowników i naraża na straty, a ci znienacka postawieni pod ści
                > aną odpowiadają „proszę cię uprzejmie, poczekaj tu, gdyż musimy się oddalić, że
                > by pobluzgać”?

                Na szczęście od pewnego czasu pracuję w firmach, gdzie ludzie wiedzą, co mogą zrobić, a czego nie powinni. Dlatego właśnie uważam, że dywanik należy się obu.
              • aqua48 Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 11:04
                kwarantelka napisała:

                > przepraszam czy w realu spotkałaś się może z sytuacją, w której ktoś koncertowo
                > załatwia współpracowników i naraża na straty, a ci znienacka postawieni pod ści
                > aną odpowiadają „proszę cię uprzejmie, poczekaj tu, gdyż musimy się oddalić, że
                > by pobluzgać”?

                Ja tak. Mój mąż ma taki zawód, że pobluzgać to sobie może jedynie na osobności. Ja nie mam zwyczaju bluzgać, więc mnie to nie dotyczy. Ja wówczas gdy się mocno wkurzę idę na dłuuugi i szybki spacer.
          • aqua48 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 11:23
            milupaa napisała:

            > Niepotrzebne były bluzgi ale nie wymagajmy od ludzi aby zachowywali się jak rze
            > czowe i opanowane roboty.

            W pracy wymagany jest PROFESJONALIZM. Nie jest nim darcie się i bluzgi nawet jeśli współpracownik spieprzył coś koncertowo.. Nie przyzwalajmy na takie zachowanie, bo to przemoc.
    • 35wcieniu Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:33
      Większość twierdzi że nie, cóż. Nie będę polemizować, napisze tylko ze mam pewne doświadczenie z mobbingiem zakończonym w sądzie i zakończonym korzystnie dla ofiar- wszystkich, nawet tych, które szybko orientowały się w sytuacji i uciekały w zasadzie zanim zaczęły konkretnie pracować więc aspekt "długotrwałości" nie istniał.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:35
      Ludzie różnie reaguja na różne rzeczy i tak jak tutaj ta co dostała opierdol przez telefon właściwie nie miała innego wyjscia, żeby jakoś odwlec nieuchronne, bo sa nie zgłaszała problemów, jeśli przy przyjmowaniu do pracy mówiła, że zna, że wie, że zajmowała się podobnymi rzeczami i dlatego została przyjęta to wyklady na temat jak co się robi są zbędne, przecież nie tłumaczysz jak działa excel komuś kto go zna.
      U nas była taka sytuacja: woeloletni pracownik, lubiany, rozchorował się - nie rak - i noe było go kilka miesięcy w pracy, czasami (kilka razy się zdarzyło) pptrzebowaliśmy cos się dopytać o sprawę o dokumenty i się dzwoniło i pytało, miła rozmowa, co słychać itp.
      Po jakimś czasie pracownik się zwolnił i podał jako jeden z powodów - nękanie - no przyznam, że nam szczęki opadły.
      Ogólnie czułam się jakbym w twarz dostala, bo sama dzwonilam dwa razy żeby się koleżeńsko zapytać o jak się czuje i czy pamięta sprawę x.
      • brenya78 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 09:05
        "U nas była taka sytuacja: woeloletni pracownik, lubiany, rozchorował się - nie rak - i noe było go kilka miesięcy w pracy, czasami (kilka razy się zdarzyło) pptrzebowaliśmy cos się dopytać o sprawę o dokumenty i się dzwoniło i pytało, miła rozmowa, co słychać itp."

        Slaaaaaabo. Widać na jak niskim poziomie jest kultura pracy w Polsce. Zawracać dupę ciężko chorej osobie, bo się dokumentu nie może znalezc.
        W UK nikt nie ma prawa dzwonić do takiej osoby. Jak byłam na zwolnieniu przez półtora miesiąca, to nawet szef grzecznie pytał smsowo czy może zadzwonić żeby zapytać o zdrowie i zdarzyło się to raz w ciągu całego zwolnienia. Przepisy, także wewnętrzne HR właściwie zabraniają nawet tego.
    • brenya78 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 08:55
      Zachowanie absolutnie nieprofesjonalne i nadające się co najmniej do nagany z wpisem do akt, jak nie do zwolnienia.
      Nowy czy nie nowy, kompetentny czy niekompetentny pracownik absolutnie nie ma prawa być tak traktowany.
      Ja wiem, że w Polsce mobbing musi być uporczywy i długotrwały. W UK za takie coś wylatuje się z roboty, mniejsza o definicje, pewnie jakieś "hostile working environment".
    • megwhite25 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 10:50
      Traktowałbym to na celowe działanie pracowniczki:
      - wiedziała że projekt jest bardzo ważny , oddała na koniec ledwo dwie kartki w ostatniej chwili,
      - celowo nagrana rozmowa,
      - ucieczka na zwolnienie, czekam na jej wizytę u psychiatry i opinie jak to strasznie ta rozmowa zachwiała jej psychiką.

      Ja tu widzę celowa prowokację.
      Niestety szefowa projektu dała się podejść.
      • megwhite25 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 11:01
        Dodam że celowo pracowniczka nie informowała że ma problem przygotować swoją część projektu specjalnie wysłała w ostatniej chwili.
        Jakby jej zależało na pracy poinformowała by wcześniej.
      • anorektycznazdzira Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 08:31
        Celne.
        Czy ta szefowa projektu ma ślady (a lepiej dowody) migania się pani niewykonującej roboty? Skoro "dociskała", to chyba usiłowała dostać jakieś efekty etapowe, dopytywała o postęp prac.
        Czyli poza jej wtopą z darciem się tamta może wcale nie mieć tak czyściutkiej karty, jak jej się wydaje. No chyba, że była tak niemądra, żeby "dociskanie" prowadzić w tym samym stylu komunikacji co tę ostatnią rozmowę.
    • as79 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 11:00
      W sądzie pracy bezpieczniej jest wnieść powództwo o dyskryminację. Kiedy chcemy skutecznie wykazać,że doszło do mobingu,należy udowodnić,że doszło do pogorszenia stanu zdrowia, np psychicznego ( zachorowałam na depresje i mam na to papier od lekarza). Jeżeli nie wykażemy tego i nie udokumentuje my stosownymi zaświadczeniami lekarskimi, powództwo o mobbing będzie oddalone. Dyskryminację wykazać jest łatwiej,bo tam nie trzeba wykazywać pogorszenia stanu zdrowia.
    • panna.w.paski Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 11:09
      Otóż tak, to nie jest mobbing - mimo, że nie jest to profesjonalne zachowanie kierowniczki projektu i tutaj mimo, że po ludzku jej reakcję rozumiem to myślę, że może się to skończyć jakąś rozmową dyscyplinującą.
      Natomiast nie bardzo rozumiem dlaczego szefowa projektu nie ustawiła jakiegoś planu pracy, spotkań żeby na bieżąco ocenić pracę nowej koleżanki itp. I wtedy byłoby od razu jasne - czy wszystko idzie zgodnie z planem, czy nowa pracownica robi wszystko zgodnie ze standardami firmy (bo może w poprzedniej pracy było inne podejście) itp. Czy obie dziewczyny mają tego samego szefa? Czy w ciągu tych 10 dni nie było żadnych indywidualnych ani zespołowych spotkań, żeby wszystko na spokojnie omówić? Czy kierowniczka projektu nie mogła już po pierwszych sygnałach migania się dać znać przełożonemu, że widzi ryzyko? Rozumiem, że gdyby chodziło o doświadczonych pracowników w firmie to szefostwo stwierdziłoby: nadzór to twoja działka, musicie się dogadać. Ale z nowym pracownikiem, po którym nawet jeszcze nie wiadomo czego się można spodziewać?
      • kandyzowana3x Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 08:36
        Czytam i po prostu nie mogę uwierzyć, że w jakimkolwiek momencie krzyczenie na współpracownika może być akceptowalne. O wyzwiskach i bluzgach nawet nie jestem w stanie pomyśleć.
        O ile pani, która zawaliła projekt to może się na "plan naprawczy " załapać, to kierowniczka za bezpośrednia przemoc, wyzwiska i itd raczej akcji dyscyplinarnej nie uniknie. Aspekt nie poradzenia sobie z zarządzaniem projektu to dodatkowa sprawa.
        A fakt, że rozmowa była nagrywana, raczej świadczy, że to nie była pierwsza rozmowa w tym tonie.
        • mandre_polo Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 19:55
          Watkidajka pytała czy to jest mobbing. O braku zgody na bluzgi profesjonalne nie ma mowy bo to nie jest mowa potoczna.
          Pytanie czy projekt był profesjonalne prowadzony, był nadzór bo może ta szefowa projektu nie ma pytań o etapy na piśmie. A sądząc po wydarciu się finalnie to niestety typ który nie sprawuje nadzoru
    • janja11 Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 14:34
      Mobbing. W pracy nie ma miejsca na bluzgi. W cywilizowanym świecie używa się merytorycznych argumentów, a nie wyzwisk.
      "Szefowa projektu" nawet jeśli ma (jak przekonujesz ) wiedzę merytoryczną , to nie panuje nad nerwami.
      Bardzo dobrze, że takie historie trafiają do sądu pracy.
      STOP MOBBINGOWI.
      • tt-tka Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 14:39
        janja11 napisał(a):

        > Mobbing.

        NIE, to nie jest mobbing. Mobbing ma swoja definicje.


        > Bardzo dobrze, że takie historie trafiają do sądu pracy.

        Bardzo dobrze. O ile ta trafi, bo na razie pani zawalajaca robote uciekla na zwolnienie, a nie do sadu.
    • geez_louise Re: Czy to jest mobbing? 20.02.21, 16:12
      Teraz z mobberką głównie zastanawiamy się, czy powinna wziąć swojego prawnika. Jest zatrudniona na umowę o pracę. Ma ponad 5 lat stażu, do tej pory była b. dobrze oceniana, podobno miała tez wysokie noty od współpracowników. Firma zachowuje się jakby mocno się od niej odcinała, szefostwo nawet wycofało z rozmów dyscyplinujących i wyjaśniających jakie były umówione, nie chcą nawet jej powiedzieć, czy sprawdzili czy tamta dziewczyna przedstawiła prawdziwą historie zatrudnienia. W przyszłym tygodniu ma się z mobberką spotkać dział HR, bez przełożonych.

      Jak znacie dobrego prawnika od tych spraw z Warszawy, to poproszę o namiar.
      • kandyzowana3x Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 08:47
        Odcinają się, bo pewnie za chwilę ruszy wewnętrzne "investigation " . O ile to międzynarodowa korporacja firma będzie za wszelka cenę udowodnić, że nie akceptuje i nie pozwala na tego typu zachowania.
        I prawidłowo.
      • anorektycznazdzira Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 09:07
        Nie wiem, czy wszystkie informacje masz, ale przyjmujemy, że tak.
        Uważam, że:
        - jest bardzo prawdopodobne, że wyleci z pracy za nieakceptowalne, agresywne zachowanie i naruszenie godności współpracowniczki. Jeśli dostanie naganę (tylko tongue_out ) to będzie miała trochę szczęścia, nie uważam, żeby to było do obronienia w jakimkolwiek sądzie (w sensie, że nie wybroni się, że jej akcja była uzasadniona mimo, że wszyscy wiemy co ją do tego doprowadziło)
        - nie ma mowy o mobbingu i powinna się bronić. Nieuzasadnione oskarżenia o mobbing to też mobbing. Poza tym zachowanie nowej sugeruje celowe działanie i "ustawienie" tej sytuacji, niech sobie nowa też troszkę uważa.


        Powinna wziąć mądrego prawnika i
        • lauren6 Re: Czy to jest mobbing? 21.02.21, 10:59
          Albo wyleci teraz od razu, albo przy najbliższej redukcji etatów.

          Być może firma będzie wypierać, że doszło do jakiejś formy mobbingu nowego pracownika (przydzielenie do projektu mission impossible bez przeszkolenia, bluzgi koleżanki) i w takim wypadku koleżanka autorki jeszcze nie zostanie zwolniona. Popracuje 3-4 miesiące, sprawa przycichnie i wtedy ogłoszą redukcję jej etatu.

          To, że dziewczyna jest do zwolnienia raczej jest pewne. Pokazała, że nie radzi sobie ze stresem, nie umie nad sobą zapanować. Naraziła firmę na problemy prawne. Dzisiaj wydarła się na koleżankę, jutro k..wy polecą w stronę klienta.
          W sumie lepiej dla niej żeby to było zwykłe wypowiedzenie umowy za porozumieniem.