panna_lila
20.02.21, 15:23
tak sobie wymyśliłam - lot do Genewy lub Zurichu i potem pociąg do Zermatt, do ogarnięcia czy karkołomne? Problematyczny bywa już dolot, bo wbrew pozorom samoloty tam nie latają często a jak już to nie w godzinach porannych