7katipo
20.02.21, 22:15
Pomocy.
Wytłumaczcie mi proszę, ale tak, jak głupiemu, jakbyście początkującemu w kuchni dziecku tłumaczyły, jak ugotować jajko na miękko.
No nie umiem, nie umiem

Mam wrażenie, że wyciągam, jak tylko się zagotuje - a to diabelstwo na twardo.
Dziecko cwane, zakłada się ze mną, jak mu obiecuję na śniadanie, i cały czas wygrywa.