Ile lat...?

21.02.21, 14:09
ma ematka?
Nie chodzi mi o daty urodzenia, rzecz jasna, ale tak orientacyjnie- większość z nas ma ok 30-tki, 40-tki, powyżej ?
Poniżej?
Przyznam że nie kojarzę wieku większości forumek.
Ja rocznik 78'.
Ile nas jest ?
Jestem w większości czy mniejszości ?
Czy może pełna rozpiętość wieku ?🤔
Ciekawa jestem doświadczeń pokoleniowych i wynikającego z nich spojrzenia na świat.
    • heca7 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:10
      To Ty młoda jesteś 😉 Ja rocznik 74. Wrzesień.
      • gaskama Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:12
        Mlodosc to stan umysłu. Ja jestem mloda. Rocznikowo starsza od ciebie. Troszeczkę.
      • joana012 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:31
        heca7 napisała:

        > To Ty młoda jesteś 😉 Ja rocznik 74. Wrzesień.
        >
        Ja również 74 wrzesień 🙂
        • ivaz Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:01
          Ja też 74, ale kwiecień
        • morgen_stern Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:17
          Dopisuję się do teamu wrzesień '74 😉
      • molik28 Re: Ile lat...? 21.02.21, 18:17
        Dołączam do klubu 74.
        • sylwik7 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:24
          74 sierpień
          • bazia8 Re: Ile lat...? 22.02.21, 21:14
            o to tak jak ja smile
      • heca7 Re: Ile lat...? 22.02.21, 00:02
        Co to musiałby być za święta lub Sylwester w '73 ??? Zimno było czy prąd na dłużej wyłączyli? big_grin
        • tilijka123 Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:19
          ja luty 74
        • bazia8 Re: Ile lat...? 22.02.21, 21:15
          stopień zasilania 4
          No wiesz wink
    • marusia_ogoniok_102 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:11
      '93
      • dominika9933 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:36
        marusia_ogoniok_102 napisała:

        > '93
        >
        Ooo, jak mój Synsmile. Ja 1975
        • gaskama Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:46
          Urodziłaś w wieku 18 lat?
          • dominika9933 Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:28
            Tak, nawet wcześniej, bo osiągnęłam pełnoletność w sierpniu, a Syn jest kwietniowysmile. I nic bym nie zmieniła, w niczym mi nie przeszkodziło, nic nie zabrało. Mam cudowne dorosłe dziecko jestem spełniona.
            • gaskama Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:11
              Fajnie. Rodzice pomogli? Nadal jesteś z ojcem syna?
              • dominika9933 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:18
                Tak, bardzo. Moi i mojego męża. I nasze rodziny. Nie, nie jesteśmy razem, ale się przyjaźnimy.
                • gaskama Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:37
                  👍
                  • dominika9933 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:43
                    Dzieki, wiem, że to nie najlepszy wiek na dziecko. Nam się udało, jest fajnie, a Syn jest najlepszy na świeciesmile
                    • gaskama Re: Ile lat...? 21.02.21, 18:02
                      Coz, z perspektywy osoby 45+ uważam, że to lepszy wiek ba dziecko niż po 40tce. Ale to moje zdanie. Moj maz każe naszemu 18 latkowi być .... "madrym", bo to nie wiek na dziecko. Ja zawsze mowie, by nie panikował w razie wpadki. Pomoc w razie czego otrzyma. Mi o wiele bardziej szkoda dzieciaków starych rodziców. Ta moda na prawie 50 letnie świeżo upieczone młode mamusie albo 60 letnich młodych tatusiow ... jak widzę 18 latka z rodzicami kolo 70 tki ... słabe to.
                      • dominika9933 Re: Ile lat...? 21.02.21, 18:32
                        To wszystko zależy od dojrzałości i sytuacji. My mieliśmy wsparcie i bardzo silne przekonanie, że tak ma być. Mąż zamienił studia na zaoczne i znalazł dobrze płatną pracę, ja skończyłam, bez opóźnienia liceum, poszłam na studia. Ale, najczęściej, nie jest to dobry moment na dziecko.
                        • gaskama Re: Ile lat...? 21.02.21, 18:53
                          Mysle, ze w wieku 17, 18 lat nieczęsto się dziecko planuje. I oczywiście zależy to od sytuacji. Dla mnie dziecko w tym wieku byłoby dramatem. Ale ja i mój owczesny chlopak (z którym jestem nadal) nie moglibyśmy liczyć na zadne wsparcie. W sumie to przez całe życie wypieramy naszych rodziców.
                          Ale fajnie, że tobie się dobrze ułożyło życie.
                          • dominika9933 Re: Ile lat...? 21.02.21, 19:24
                            A ja bardzo chciałam mieć mojego Syna właśnie w tym czasie. I cieszymy się z tego wszyscy. Ale, powtarzam, to nie jest dobry wiek. Mało kto jest dojrzały.
                      • milupaa Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:23
                        Gaskama nie ładnie, bardzo nie ładnie. Uzmyslow sobie ze Europa boryka się z coraz większym problemem bezpłodności a będzie coraz gorzej, wiele par leczy się aby np po 10 latach doczekać stę w końcu dziecka. I często jest to już po 40. Patrz trochę dalej niz na czubek swojego nosa.
                        • rosapulchra-0 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:34
                          dokładnie. Coraz więcej młodych ludzi ma problem z posiadaniem dzieci. Sama znam trzy młode kobiety (wiek 25 - 28 lat), które się leczą, dwie czekają właśnie na in vitro.
                          • cichadziewuszka Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:05
                            Niestety, to jest dramat. Moja mama - możnaby powiedzieć co rok prorok, a ja i siostry miałyśmy problemy z płodnością. Koleżanka z zupełnie niedrożnymi jajowodami spieszy się z in vitro, boi się, że nasi rządzący wprowadzą zakaz.
                        • snakelilith Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:33
                          milupaa napisała:

                          > Gaskama nie ładnie, bardzo nie ładnie. Uzmyslow sobie ze Europa boryka się z co
                          > raz większym problemem bezpłodności a będzie coraz gorzej, wiele par leczy się
                          > aby np po 10 latach doczekać stę w końcu dziecka. I często jest to już po 40. P
                          > atrz trochę dalej niz na czubek swojego nosa.

                          Jezu, ciągle te same bzdety. Europa nie ma żadnego problemu bezdzietności. Kobiety w Europie kontrolują tylko swoją płodność stosując antykoncepcję przez praktycznie cały czas swojej płodnej życiowej fazy. Jeżeli decydują się na dziecko (za) późno, to się to czasem nie udaje, ale to jest reguła biologiczna, a nie problem bezpłodności.
                          I przesteć jęczeć, ziemia jest przeludniona, te dzieci w Europie nie są do niczego potrzebne. A jak ktoś chce mieć dzieci, to musi się na nie decydować dostatecznie wcześnie, tak jak robią to kobiety w krajach trzeciego świata, gdzie problemu z bezdzietnością nie ma, pomimo często fatalnych warunków życia, złej służby zdrowia i zdewastowanego środowiska naturalnego.
                          • kkalipso Re: Ile lat...? 22.02.21, 00:41
                            Jezu, ciągle te same bzdety. Europa nie ma żadnego problemu bezdzietności. Kobiety w Europie kontrolują tylko swoją płodność stosując antykoncepcję przez praktycznie cały czas swojej płodnej życiowej fazy. Jeżeli decydują się na dziecko (za) późno, to się to czasem nie udaje, ale to jest reguła biologiczna, a nie problem bezpłodności.

                            Problem z zajściem w ciążę albo się ma, albo nie ma - wiek nie ma tu aż takiego znaczenia.

                            I przesteć jęczeć, ziemia jest przeludniona, te dzieci w Europie nie są do niczego potrzebne.

                            Tak jak ja i ty, pies i kot....

                            A jak ktoś chce mieć dzieci, to musi się na nie decydować dostatecznie wcześnie, tak jak robią to kobiety w krajach trzeciego świata, gdzie problemu z bezdzietnością nie ma, pomimo często fatalnych warunków życia, złej służby zdrowia i zdewastowanego środowiska naturalnego.

                            Biedne gwałcone małe dziewczynki - nic tylko przykład z nich brać. Nie Broń Boże z dziewczynek tylko z tamtej kultury.

                            Najgłupszy post, jaki czytałam.
                            • snakelilith Re: Ile lat...? 22.02.21, 01:43
                              kkalipso napisała:


                              > Najgłupszy post, jaki czytałam.

                              Z całym szacunkiem, ale pie..dolisz, bo nic nie zrozumiałaś. To, że kobiety trzeciego świata rozmnażają się z zastraszającą prędkością jest najlepszym dowodem na to, że gatunek homo sapiens NIE MA żadnych problemów z płodnością. Nigdzie nie napisałam też, że te kobiety tam rozmnażają się z wielką ochotą i radością. Rozmnażają się, bo nie mają innego wyjścia. Ale się rozmnażają. Nie mają problemów z rosnącą bezpłodnością pomimo tego, że żyją w gorszych warunkach od kobiet w Europie.
                              To, że u nas rodzi się mniej dzieci, NIE MA też nic wpólnego z tym, że kobiety u nas stały się nagle wybrakowane, uszkodzone, pogrąża je jakaś straszna choroba, coś je zatruło, zmutowało, czy coś w ten deseń. Rodzimy mniej dzieci, bo CHCEMY rodzić mniej dzieci oraz chcemy rodzić te dzieci coraz później. Co jest zawsze ryzykiem. Kiedyś kobiety rodziły większość swoich dzieci przed 30 tym rokiem życia, dziś kobiety decydują się często na pierwsze dziecko dopiero po 35 roku życia, albo nawet w okolicach 40. To nie płodność jako taka więc spada, bo ona zawsze w dojrzalszym wieku była statystycznie niższa, tylko kobiety własnym wyborem kreują taką a nie inną rzeczywistość.
                              Wszędzie kobiety są więc tak samo płodne odpowiednio do wieku, w Europie kobiety też są płodne, ale świadomie podejmują biologiczne ryzyko przesuwając macierzyństwo w czasie. Widocznie potrzeba przeżycia prawie połowy życia bez dziecka jest równie silna, jak potrzeba macierzyństwa. To ambiwalencja, na którą kobiety z krajów trzeciego świata nie mogą sobie pozwolić, bo nie mają w ogóle takiego wyboru. Te wybór ma konsekwencje, biologii związanej z późną decyzją często nie przeskoczysz, ale mimo wszystko kontrola urodzeń jest wielkim dobrem, a nie problemem. A taką właśnie fałszywą problemową tezę kreowała forumka, której odpowiadałam.
                              • chococaffe Re: Ile lat...? 22.02.21, 08:32
                                100/100
                              • gaskama Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:26
                                Dziękuję za ten głos rozsądku.
                              • kkalipso Re: Ile lat...? 22.02.21, 14:51
                                Kiedyś kobiety rodziły większość swoich dzieci przed 30 tym rokiem życia, dziś kobiety decydują się często na pierwsze dziecko dopiero po 35 roku życia, albo nawet w okolicach 40.

                                Grubo przesadziłam z tym wiekiem. Kobiety owszem rodzą po 35 jak i 40 roku życia, ale jest to najczęściej drugie czy też trzecie dziecko rzadziej pierwsze.

                                Według danych Eurostatu średni wiek kobiet rodzących pierwsze dziecko w Unii Europejskiej wyniósł 29,1 lat. Najwyższy był we Włoszech, gdzie decydowano się na potomka w wieku 31,1 lat, a najniższy w Bułgarii 26,1 lat. W Polsce wyniósł on 27,2 lata.

                                W opracowaniu Eurostat przyjrzał się zależności między współczynnikiem dzietności a wiekiem kobiet decydujących się na pierwsze dziecko. I tak pierwszą grupę stanowią państwa, gdzie zarówno całkowity współczynnik dzietności, jak i średni wiek kobiet przy narodzinach pierwszego dziecka były powyżej średniej dla UE i są to: Dania, Irlandia, Holandia, Szwecja i Norwegia.
                                • snakelilith Re: Ile lat...? 24.02.21, 22:36
                                  kkalipso napisała:


                                  > Grubo przesadziłam z tym wiekiem. Kobiety owszem rodzą po 35 jak i 40 roku życi
                                  > a, ale jest to najczęściej drugie czy też trzecie dziecko rzadziej pierwsze.
                                  >
                                  > [b]Według danych Eurostatu średni wiek kobiet rodzących pierwsze dziecko w Unii
                                  > Europejskiej wyniósł 29,1 lat.

                                  Średnia to matematycznie środek rozkładu, czyli na jakąś tam grupę kobiet rodzących wcześniej (młode matki ciągle istnieją) przypada jakś część rodząca swoje pierwsze dziecko później. Dlatego 29,1 to bardzo wysoka średnia. O dużo wyższa niż w krajach trzeciego świata, gdzie kobiety zachodzą w pierwszą ciążę praktycznie zaraz po rozpoczęciu aktywności seksualnej. W krajach jak Bangladesz i większości krajów Afryki jak np Angola, , Niger, Czas, Mali, Gwinea, Uganda, Mosambik, Malawi itd. ta średnia waha się pomiędzy 18-19 lat. W Indiach wynosi 19,9 lat, w Afganistanie 20,1, a w Hondurasie 20,4.
                        • gaskama Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:26
                          Nawet nie chce mi się tych bzdur komentować.
                          • szalona-matematyczka Re: Ile lat...? 22.02.21, 19:00
                            Tym samym snake dala w twarz tym kobietom, ktore od wielu lat, czasaami od 5, 10, 15 ..staraja sie o dziecko. Moja przyjaciolka urodzila w wieku 42 lat, bo prawie 20 lat starala sie o dziecko. Jak sie zna matymatyke kl. 1 to mozna obliczyc kiedy zachela sie starac. Sasiadka (34 l.) juz 7 lat sie stara. Wiele tych kobiet. Kobiety starajace sie te 5 czy 7 lat o dziecko jest mnostwo. Ale snake tego nie widzi. Nie chce zauwazyc, bo nie pasuje jej to do jej swiata" bezdzietnych i szczesliwych"? Czy robi to zlosliwie? Nie wiem. Ale widac brak wrazliwosci na problemy kobiet. Kobieta kobiecie...😠
                            • szalona-matematyczka Re: Ile lat...? 22.02.21, 19:03
                              Dodam, ze w krajach trzeciego swiata tez sa bezplodne/nieplodne kobiety. Placa b.wysoka cene. Sa porzucane przez mezow, wysmkewane, wyszydzane. Czasami maz "tylko" zastapi ja plodna. Czasami grozi im wrecz smierc jesli nie moga urodzic dziecka.
      • ponis1990 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:54
        Ooo jest ktos młodszy ode mnie <3 Rocznik 1990 pozdrawia
        • marusia_ogoniok_102 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:04
          Ja jestem eDziecko od bardzo wielu lat wink
      • rosapulchra-0 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:35
        Marusia, jesteś tylko 2 lata starsza od mojej najstarszej.
    • magdallenac Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:14
      Tez 78’
    • tereso Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:15
      72 rocznik. Duchem młoda, oczywiście.
    • daniela34 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:18
      84
      • cku Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:27
        Rocznik czy wiek?
        😉
        • daniela34 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:31
          Rocznik smile niedługo urodziny
          • default Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:41
            Jak moja córka smile Tez '84, ale urodziny bliżej lata.
            Ja tu do tych najstarszych należę - rocznik '64.
            • ewolajda88 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:45
              Moja mama też '64 smile
            • daniela34 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:46
              default napisała:

              > Jak moja córka smile Tez '84

              To dobry rocznik 😃
              • dominika9933 Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:33
                Bardzo dobry, moja Siostrasmile
              • thea19 Re: Ile lat...? 21.02.21, 20:05
                to był mega wyż, mam brata i męża 84'
            • aqua48 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:07
              default napisała:

              > Ja tu do tych najstarszych należę - rocznik '64.

              Jestem od Ciebie starsza, małolato smile
            • lellapolella Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:32
              Moja córka też `84- fajne babki się wtedy rodziłysmile Jestem od ciebie starsza o rok.
            • aandzia43 Re: Ile lat...? 21.02.21, 20:06
              default napisała:

              > Ja tu do tych najstarszych należę - rocznik '64.

              Ja tez niemłoda, 63 rocznik.
              • evee1 Re: Ile lat...? 22.02.21, 04:27
                Ja tez. Jestem rocznik 66.
      • ewolajda88 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:43
        Ja też '84
      • karmelkove_love Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:58
        Ja też '84. I tak przy okazji witam się z szanownym forum smile Czytam Was od lat.
        • rosapulchra-0 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:29
          Witaj smile
          Urodziłam się w 1970 roku. Stara dupa ze mnie big_grin
      • iuscogens Re: Ile lat...? 21.02.21, 19:33
        Ja też 84 smile z lutego
        • daniela34 Re: Ile lat...? 21.02.21, 19:40
          To blisko. Ja-początek marca smile
          • kura17 Re: Ile lat...? 21.02.21, 20:29
            > To blisko. Ja-początek marca smile

            Daniela, jak 3 marca, to nie uwierze!
            moj syn ma wtedy urodziny smile
            • daniela34 Re: Ile lat...? 21.02.21, 20:59
              Bingo!
              • strumien_swiadomosci Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:33
                Ha, mój starszy jest też z 03.03 big_grin
                Ja rocznik 88, też marzec, ale już formalnie wiosenny wink
                • daniela34 Re: Ile lat...? 21.02.21, 23:30
                  Miałam sąsiada, który też się urodził 3.03.- tyle, że 10 lat przede mną. Żartom nie było końca smile
              • kura17 Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:59
                > Bingo!

                haha, no nie wierze smile
                to bede o Tobie zawsze teram myslala przy urodzinach mojego starszego LOL
                • daniela34 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:21
                  Będzie mi bardzo miło. Pomyślę też o Twoim potomku. Ja bardzo lubię swoją datę urodzin. Fajna jest smile
                  • kura17 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:42
                    > Będzie mi bardzo miło. Pomyślę też o Twoim potomku. Ja bardzo lubię swoją datę
                    > urodzin. Fajna jest smile

                    fajna - a moj syn chyba czekal na Ciebie, bo urodzil sie 2 tygodnie po terminie i to dopiero przy mocnym wywolywaniu porodu (lozysko zaczelo mi sie odklejac).
                    • daniela34 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:51
                      Ja się urodziłam przed terminem z kolei. Mama miała zapowiedzianą cesarkę i "swojego" lekarza i położną. Po czym jak przyszło co do czego to położna była na wycieczce w ZSRR a lekarz -nie wiem, gdzie, ale na pewno nie w szpitalu. No i urodziłam się siłami natury, a mama dostała krwotoku. Na szczęście dobrze się skończyło, a koledzy z pracy dzielnie oddawali dla niej krew.
      • stwory_z_mchu Re: Ile lat...? 22.02.21, 18:59
        Jestem rocznikowo z wami smile
    • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:18
      Mnie sie wydaje, ze wiekszosc z was jest stara/bardzo stara. Takie mam wrazenie ogolne, po tym co i jak piszecie.
      • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:19
        (A ja rocznik 87)
        • konsta-is-me Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:29
          No patrz,a ja myślałam że to ty "starsza pani" ha ha, ciekawe na czym to polega ?
          Może i jesteśmy stare dla ciebie, ale mnie ciekawi dlaczego tak to postrzegasz, bo mi się wiele forumek wydaje starszych ode mnie, a czasem zgaduje a czasem się mylę i nie potrafię powiedzieć skąd mam takie wnioski .
          • ginger.ale Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:52
            Ja też myślałam, że fornitta to 45+.

            Ja urodziłam się w latach 80- tych, ale 40 jeszcze trochę mi zostało.
            • redwineiswhatilike Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:16
              ginger.ale napisała:

              > Ja też myślałam, że fornitta to 45+.



              Ja też.
              • rosapulchra-0 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:37
                No ładnie ją skomplementowałyście big_grin
        • hanusinamama Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:15
          Jestes ode mnie młodsza a obstawiałam ze z 8 lat starsza...smile
      • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:57
        Po konserwatywno-patriarchalnych nalecialosciach. Po podejsciu do ekologii, feminizmu, religii. Oj duzo by wymieniac. Ogolnie mam wrazenie, ze ematka jest do tylu i nadaza za swiatem. Z tym, ze na tle polskiej sredniej tutaj i tak nie jest zle.
        • princesswhitewolf Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:07
          Statystyczna ematka ma poglady lewicowe, i jest wyksztalcona. Zupelnie inny typ niz statystyczny Polak glosujacy na Adama
          • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:11
            Oczywiscie, to wlasnie napisalam wink No ale trudno, zebym nie widziala roznicy w postrzeganiu swiata u kobiet, ktore wiekowo sa w przedziale mojej mamy. No wy chyba tez widzicie, ze pokolenie waszych rodzicow jest inne niz wy. I w druga strone: dla szesnastolatki to ja jestem bardzo stara i mam dziwne poglady...
            • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:20
              Ale przecież masz 34-35 lat, nie rób z siebie aż takiej małolaty wink Większość ematek jest po 40-tce, rocznik 78 się przewija często, to nie jest pokolenie Twojej mamy smile Akurat z tego co kojarzę, te starsze ematki 50 czy 60 + wykazują się naprawdę lewicowymi poglądami i mam wrażenie, są w tym szczere i naprawdę tak czuja (patrz Bi scotti), w przeciwieństwie do wielu dość agresywnych forumek, którym ja po prostu nie wierze, uważam ze są wyuczone tego, co należy myśleć i co/kto jest aktualnie na topie, ale nie widać w nich czegoś, co można by w skrócie nazwać lewicowa wrażliwością społeczna.
              • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:25
                Ja bym powiedziala, ze wiekszosc po piecdziesiatce, blizej szescdziesiatki. Moze takie watki akurat czytam. Tzn oczywiscie kojarze i mlodsze: ziute, maszkarona, gruu. Ale mam wrazenie, ze dominuja te miedzy 50 a 60 lat.
                • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:33
                  Te między 50 a 60 są naprawdę w porządku. Moim zdaniem oczywiście. Bi scotti, Olena, pewno o kilku zapomniałam, przepraszam i one są dla mnie kwintesencja poglądow lewicowych, z którymi się zgadzam. Poglądów, które nie polegają na potyczkach słownych z dramatikami tego forum albo przyklaskiwaniu głupim prowokacjom łomaski, tylko na chociażby akceptowaniu wyborów kobiety, nawet jeśli miałaby się zdecydować na urodzenie dziecka z ZD (nawiazując do cyklicznych wątków na temat jakiejś bloggerki czy innej instagramerki, która ośmieliła się mieć dzieci z ZD i jeszcze się z tego cieszyć, co się bardzo nie podoba „lewaczkom”).
                  A wracając do wieku, to zauważ, ze podałaś forumki 30+ (gruu jest nawet z mojego rocznika wiec mi miło smile ), i są one tu jednymi z młodszych, co w sumie potwierdza fakt, ze to nie jest forum dla bardzo młodych kobiet, co w sumie mi odpowiada wink
                  • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:42
                    Oj nie, Bi kiedys wyjechala z tym, ze geniuszom takim jak Polanski wolno wiecej. To sa wlasnie takie przeblyski tego, ze dorastala w innej rzeczywistosci. A nie tego, ze jest niewrazliwa- tak to odczytuje.
                    • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:50
                      Akurat nie widziałam, nie czytałam, tez się nie zgodzę. Mimo wszystko widzę ja jednak jako osobę tolerancyjna i otwarta, wobec wszystkich, w tym także wszystkich, nazwijmy ich mniejszościami, a nie tylko tych, którzy są aktualnie na topie. Wiele ematek bardzo wspiera osoby LGBT+ i walczy o prawa czarnoskórych (w Polsce...), za to reaguje histerycznym wkurv... na myśl o tym, ze ich dzieci mogłyby chodzić do klasy z niepełnosprawnymi. Taka to lewicowość po polsku.
                      • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:55
                        A to tego akurat nie zauwazylam. Raczej bym powiedziala, ze zupelnie inne nicki maja alergie na rasizm i homofobie a inne nie toleruja jakiejkolwiek innosci w swoim otoczeniu.
                      • 1matka-polka Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:13
                        "za to reaguje histerycznym wkurv... na myśl o tym, ze ich dzieci mogłyby chodzić do klasy z niepełnosprawnym"

                        Masz na mysli osoby bez reki, nogi, czy z napadami szału, agresji, tikow, jekow, itp? Dzieci tez raczej nie masz?
                        • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:29
                          Aha, to można sobie wybierać, która niepełnosprawność jest akceptowalna, a która nie? smile
                          • 1matka-polka Re: Ile lat...? 21.02.21, 18:28
                            manon.lescaut4 napisał(a):

                            > Aha, to można sobie wybierać, która niepełnosprawność jest akceptowalna, a któr
                            > a nie? smile

                            Mozna sie dowiedziec, ktora generuje wieksze problemy, najlepiej na wlasnym przykladzie, gdyz doswiadczenie na wlasnej skorze to najszybsza nauka.
                        • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:32
                          A no i tu masz swietny przyklad: ematek. Triss i cruella- tez znane z obrony swoich dziubdziusiow przed "czubami". Zaden z tych trzech nickow nie zaslynal nigdy obrona mniejszosci, czy "lewackimi" pogladami...
                          • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:34
                            *matek polek. Nie wiem czemu z niego zrobilam "ematka" big_grin
                          • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:37
                            A nie nie, nie o te forumki mi akurat chodziło. One są niereformowalne, ale przynajmniej nie udają social justice warriors.
                            • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:39
                              A kto udaje? Masz kogos konkretnego na mysli, czy ogolne wrazenie?
                              • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:42
                                Ogólne wrażenie, plus pare konkretnych nickow tez, ale nie chce ich wymieniać, nie ma sensu szczuć ani wszczynać kolejnej jatki.
                  • nickbezznaczenia Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:53
                    Dobrze napisane6, Manon.
                    • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:55
                      Dzięki, dobrze, ze ktoś to tez zauważył, bo czasem czytam to forum i oczom nie wierze.
                      • nickbezznaczenia Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:57
                        👍
                  • rosapulchra-0 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:39
                    Olena po 50-ce?? Niemożliwe.
                  • olena.s Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:23
                    >Olena, pewno o kilku zapomniałam, przepraszam i one są dla mnie kwintesencja poglądow lewicowych, (...) które nie polegają n(...)na chociażby akceptowaniu wyborów kobiety, nawet jeśli miałaby się zdecydować na urodzenie dziecka z ZD<

                    Rany boskie. Czas umierać. Jakim cudem szanowanie wyborów innych jest lewi/prawi cowe? Owszem, jest można powiedzieć antytotalitarne, ale nie sądzę, żeby się musiało jakoś specjalnie wiązać z poglądami politycznymi.

                    Nie przeszkadza mi kwalifikowanie mnie jako lewicy, żeby była jasność, mi w ogóle nie przeszkadza cudze spojrzenie na mnie, nie o to chodzi.
              • jolie Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:37
                Manon, zgadzam się z każdym słowem. Ja też uważam, że nowoczesny feminizm to akceptacja każdego wyboru, jak chce mieć 10-tkę dzieci i stosować kalendarzyk to jej sprawa. Podobnie, gdy chce urodzić chore dziecko - a na forum był kiedyś taki wpis, że jeśli kobieta wiedziała o ZD przed narodzeniem, to 'powinna radzić sobie sama, nie należy jej się pomóc od państwa, bo państwo oferowało jej aborcję - nie skorzystała, to niech się męczy' (czasy sprzed rządów PiS). Masakra.
                • jolie Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:38
                  *akceptacja każdego wyboru KOBIETY
                • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:35
                  Dokładnie Jolie, tez pamietam te forumowa opinie, ze skoro chciała, to niech teraz cierpi sama. No rzygac się chce, a jak jeszcze te same osoby wylewają łzy nad któraś z modnych i bardziej chodliwych mniejszości, to nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać czy spalić ze wstydu nad ta polska mentalnością głęboko pod skóra, nawet u lewaczek.
              • princesswhitewolf Re: Ile lat...? 21.02.21, 20:58
                >są w tym szczere i naprawdę tak czuja (patrz Bi scotti)

                Faktycznie, zawsze gdzie biscotti to i ty i zawsz zgodne smile))))
                • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:13
                  Nie przesadzajmy, to, ze się tak zdarzyło wczoraj (?), nie znaczy, ze tak jest zawsze smile
                  • princesswhitewolf Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:42
                    Not implying anything. Just sayin'. Sheer observation. Live long and prosper. Cheers 😄
            • aandzia43 Re: Ile lat...? 21.02.21, 20:20
              fornita111 napisała:

              > Oczywiscie, to wlasnie napisalam wink No ale trudno, zebym nie widziala roznicy w
              > postrzeganiu swiata u kobiet, ktore wiekowo sa w przedziale mojej mamy. No wy
              > chyba tez widzicie, ze pokolenie waszych rodzicow jest inne niz wy. I w druga s
              > trone: dla szesnastolatki to ja jestem bardzo stara i mam dziwne poglady...

              Niestety spotykam coraz więcej szesnastolatek które mają poglądy wiktoriańsko-przykruchtowe, bardzo dziwne nie tylko dla mnie (57), ale i dla mojej osiemdziesięcioletniej mamy.
              • naturalna59 Re: Ile lat...? 22.02.21, 21:52
                Och jakbym umiala dac ci lajka za to stwierdzenie.
                Ja 16 lat na forum, malo pisze, ale czytam, na poczatku troche pisalam pod innym nickiem, ale od jakiegos czasu agresja niektorych forumek mnie przerosla i wole milczec. Rocznik jak w nicku.
            • princesswhitewolf Re: Ile lat...? 21.02.21, 20:55
              >No wy chyba tez widzicie, ze pokolenie waszych rodzicow jest inne niz w

              Pokolenie tak ale moja matka to lewicujaca raczej, nigdy nie chodzila do kosciola, emerytowany lekarz
              • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:11
                Nie wiem czemu wszystkie jak jeden maz uznaly, ze stara=prawicowa wink To az tak proste nie jest, bez przesady. Tutaj chodzi o taki swiatopoglad przesiakniety pstriarchalnymi "oczywistosciami", ktore dla ludzi w moim wieku sa mocno anachroniczne. Jak chocby mit, ze kobiety nie moga czerpac satysfakcji z seksu bez uczuc- calkiem niedawno watek o tym byl.
                • nickbezznaczenia Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:13
                  Piszesz o kobietach rocznik 1900?
                  • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:14
                    A nie, to akurat watkodajka ten poglad forsowala dosyc mocno big_grin
                    • nickbezznaczenia Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:16
                      A to przepraszam.
                • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:13
                  Albo ten dziwny szacunek do instytucji kosciola- nawet u niewierzacych starszych osob. Senyszyn chwalebnym wyjatkiem potwierdzajacym regule wink
                  • nickbezznaczenia Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:15
                    I znowu się mylisz.
                • konsta-is-me Re: Ile lat...? 22.02.21, 06:26
                  Napisałam cały elaborat tutaj na ten temat ,ale bateria mi siadła i przepadło 😂
                  Więc w skrócie ;
                  Jak byłam nastolatką albo ok.20+ to zaczął się trend "psim OBOWIAZKIEM kobiety jest MIEC albo UDAWAC orgazm".
                  Po to żeby sprawić przyjemność. MEZCZYZNIE-bynajmniej nie sobie...
                  Kobieta MUSI wskakiwać facetowi do łóżka, kiedy on tylko machnie paluszkiem, choćby na pierwszej randce,i jej psim OBOWIAZKIEM jest jęczeć i tarzać się z zachwytu, bo facet raczył włożyć w dowolny otwór...
                  Bo inaczej "mężczyzna będzie niezadowolony" a do tego rzecz jasna nie możemy (jako kobiety) dopuścić.
                  Jak ja się czuję nie ma najmniejszego znaczenia - facetowi seks się należy jak psu zupa, a moim parszywym obowiązkiem jest mieć/udawać orgazm.
                  Kropka.
                  Taka była "moda" i tak twierdziły wszelkie czasopisma, tv i co tam kto chce.
                  I nie mówcie, że nie pamiętacie tego...
                  Nawet Krupa w jakimś wywiadzie (parę lat temu) stwierdziła " no jak to, przecież jak nie udajesz ( orgazmu) to masz kłopoty ??!!"
                  Pamiętam jakiś wątek, gdzie ematki krzyczały, że każda, która ośmiela się twierdzić ,że nie lubi seksu analnego jest -pruderyjna/staroświecka/zacofana a w ogóle to pewnie jest homofobka i "głosuje na PiS "(no dobra, wtedy PiS jeszcze nie istniał chyba).
                  Innymi słowy - nie można mieć seksu jakiego się lubi , NALEZY mieć seks jaki "wypada" .
                  Jeśli któraś lubi choćby ten anal- super.
                  Ale jeśli któraś nie lubi- to niech ma prawo nie lubić i niech ma prawo to powiedzieć!
                  To samo z seksem z uczuciami/bez uczuć , w związku lub bez-
                  Taka tresura- od "sex to zuo/obowiązek"- moja mama (ale moja mama miałaby 80+ dzisiaj....) do "MUSISZ" lubić seks 'bez zobowiązań/ uczuć/itd" .
                  Jeśli ja lubię mieć seks w związku ( nie chodzi że w formalnym- po prostu lubię "być w parze") to chce miec prawo do własnego zdania.
                  I nie słyszeć "phi,w tym wieku to już....", "jesteś głupia bo ...",itp.
                  I o to mi chodziło w tamtym wątku.
                  I kilku pokrewnych.
                  A reakcje pokazywały , że mało kto to rozumie i w gruncie rzeczy dalej kobiecy seks jest tabu w takim czy innym sensie.
                  Idę bo mi bateria zaraz znów siadzie 😉

                  • alicia033 Re: Ile lat...? 22.02.21, 07:45
                    konsta-is-me napisała:

                    > Jak byłam nastolatką albo ok.20+ to zaczął się trend "psim OBOWIAZKIEM kobiety
                    > jest MIEC albo UDAWAC orgazm".

                    cóż, trzeba było czytać coś innego, niż Cosmo, to nie pisałabyś teraz głupot.
                  • chococaffe Re: Ile lat...? 22.02.21, 08:33
                    O rany , coś Ty czytała/oglądała???
                  • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:10
                    Ok wspolczuje. Ale to nie powod, zeby pisac komus, ze jest pozbawiony uczuc wyzszych tylko dlatego, ze potrafi oddzielic seks od uczuc, sorry. Lecz swoje traumy inaczej niz szerzac dziaderskie brednie na forum.
                  • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:22
                    A w ogole to zaloze sie, ze zmyslasz z tym seksem analnym. Nijak mi to do ematek nie pasuje, po prostu masz jakies zsburzenia seksualne i widzisz swiat w krzywym zwierciadle, przez ich pryzmat.
                    • konsta-is-me Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:18
                      Była taki wątek parę lat temu, i doskonale to pamiętam.
                      Jak jeszcze istnieje to znajdę.
                      • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:27
                        Taaak? Wklej, wklej, czekam. A ja np swietnie pamietam watek morgen o seksie, w ktorym kilka forumek okreslilo seks analny jako "perwersje". I o czym to niby swiadczy? Zawsze sie znajda skrajne wypowiedzi. Takie jak twoje chocby tongue_out Ale to nie jest jakis obowiazujacy na forum trend.
                  • snakelilith Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:35
                    Konsta jak zwykle piekli się i miota walcząc z własnymi fantazjami. big_grin
                • aandzia43 Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:43
                  "Tutaj chodzi o taki swiatopoglad przesiakniety pstriarchalnymi "oczywistosciami", ktore dla ludzi w moim wieku sa mocno anachroniczne. Jak chocby mit, ze kobiety nie moga czerpac satysfakcji z seksu bez uczuc- calkiem niedawno watek o tym byl."

                  Słuchaj dziewczątko w wieku (prawie) mojej córki - to nie jest kwestia pokolenia tylko predyspozycji/charakteru. No i trochę środowiska z jakiego się wyszło. Dla mnie był to anachronizm już w stanie wojennym i nie byłam w swym poglądzie osamotniona.
                  • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:50
                    A po co to protekcjonalne "dziewczatko"? Kazda pisze o swoich odczuciach, w mojej bance to jest swiatopoglad prezentowany przez starsze osoby. W twojej bance to moze byc rownie dobrze swiatopoglad mlodych- nawiedzonych pokroju Godek.
                    • konsta-is-me Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:22
                      Tobie wolno mieć "bańkę" choćby była najdurniejsza, ale innym nie?
                      Każdy (czyt.fornita) może pisać o swoich odczuciach, ale wysmiewasz każdego kto ma inne odczucia.
                      Mam wrażenie, że rośnie nam druga snake, ale nie idź tą drogą !!

                      • snakelilith Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:29
                        konsta-is-me napisała:

                        > Tobie wolno mieć "bańkę" choćby była najdurniejsza, ale innym nie?

                        Dajcie sobie łopatką po łbie. Obie nadajecie się do piaskownicy.
                      • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:36
                        Konsta, zakladasz watek na temat wieku i jego postrzegania a potem masz focha, ze ktos pisze o swoich osobistych odczuciach na ten temat. Zawsze sie czujesz przesladowana kazda wypowiedzia nie po twojej mysli? To musisz miec ciezkie zycie big_grin
                        • konsta-is-me Re: Ile lat...? 22.02.21, 14:05
                          Sorry, nie miałam racji-ty jesteś jeszcze głupsza niż snake 🤣
                          Taki prymitywny, prostacki umysł .
                          • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 14:17
                            I bez wyzszych uczuc w dodatku! big_grin kiss
                    • snakelilith Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:27
                      fornita111 napisała:

                      > A po co to protekcjonalne "dziewczatko"? Kazda pisze o swoich odczuciach, w mo
                      > jej bance to jest swiatopoglad prezentowany przez starsze osoby. W twojej bance
                      > to moze byc rownie dobrze swiatopoglad mlodych- nawiedzonych pokroju Godek.

                      Twoja bańka nie musi być odzwierciedleniem rzeczywistości, a czystą fantazją czerpiącą z krzywdzącego stereotypu. Wyobrażenie, że starszy człowiek jest zawsze muzealnym tradycjonalistą i istnieją "stare", albo "młode" poglądy jest też tak śmieszne, że powinnaś się zastanowić, czy na pewno inni są starzy, czy może ty jesteś po prostu niedojrzała. Rewolucja seksualno/społeczna miała miejsce w latach 60 tych i nawet jak nie w Polsce, to wiele z tych nowych trendów dotarło także do nas. Komunizm też wiele w głowach poprzesuwał. I bardzo wiele badań potwierdza nawet, że młode pokolenia są dziś w swoim światopoglądzie bardziej konserwatywne od pokoleń rodziców, więc przestać wpychać dojrzałym kobietom Czarnego Piotrusia kołtuna, bo akurat na tym forum jest dokładnie odwrotnie. Większość kobiet, które wyoutowały się tu jako te po 50 tce, są wyjątkowo otwartymi umysłami, wiele przeżyły, wiele widziały i nie otaczają się murem sztampowego schematu dzielącego świat na młode i stare. Nie szukaj więc wroga, gdzie go nie ma.
                      • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:33
                        Nie szukam wroga, nie szalej smile To nie ja uwazam nazwanie kogos starym za obelge. A nawet w tej odnodze watku sie pojawily heheszki pt "ale cie dziewczyny podsumowaly, ze jestes starsza niz w rzeczywistosci". Zadna ujma. Lacznie ponad polowe swojego zycia spedzilam na wsi, w tym wiele lat na Podhalu- tam swiatopoglad starszych osob wyglada tak jak to opisuje, nie zmyslam. Ja nie mowie, ze moje osobiste doswiadczenia to jakas norma, czy wiekszosc.
                        • aandzia43 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:50
                          fornita111 napisała:

                          > Nie szukam wroga, nie szalej smile To nie ja uwazam nazwanie kogos starym za obelg
                          > e. A nawet w tej odnodze watku sie pojawily heheszki pt "ale cie dziewczyny pod
                          > sumowaly, ze jestes starsza niz w rzeczywistosci". Zadna ujma. Lacznie ponad po
                          > lowe swojego zycia spedzilam na wsi, w tym wiele lat na Podhalu- tam swiatopogl
                          > ad starszych osob wyglada tak jak to opisuje, nie zmyslam. Ja nie mowie, ze moj
                          > e osobiste doswiadczenia to jakas norma, czy wiekszosc.

                          A jak wygląda światopogląd młodych na Podhalu?
                          Też znam trochę polską wieś bo z niej są moi przodkowie, ale tę wieś częściowo przesiąkniętą jeszcze przedwojennym socjalizmem/komunizmem, Batalionami Chłopskimi i AL - sporo na niej starych lewicowców i jeszcze więcej ich dzieci i wnuków, już nie na wsi tylko w mieście, ale z lewicowym zacięciem.
                          • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:00
                            No te pare lat temu mlodzi na Podhalu byli dosyc wyzwoloni obyczajowo- na tle swoich rodzicow i dziadkow, bo na tle reszty kraju to niekoniecznie wink
                            • chatgris01 Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:12
                              Młodzi na Podhalu od wieków byli bardzo wyzwoleni obyczajowo na tle reszty kraju, to się później zmieniło? Bo jeszcze w latach 30 trwało (sądząc z literatury opisującej tamte czasy).
                              Może tamtejszym rodzicom i dziadkom się odmieniało/odmienia dopiero z wiekiem? cool
                              • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:17
                                Zdziwilas mnie bardzo, mozesz rozwinac temat? Bo ja kojarze starsze Podhale z piciem, biciem, tym, ze kobieta ma "obowiazki malzenskie" a mezczyzna ma swoje potrzeby i moze je realizowac jak chce. Plus zawsze Bog na ustach.
                                • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:20
                                  Ale to ludzie urodzeni grubo po latach 30. W wieku 50 plus, 60 plus, 70 plus.
                                  • chatgris01 Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:28
                                    fornita111 napisała:

                                    > Ale to ludzie urodzeni grubo po latach 30. W wieku 50 plus, 60 plus, 70 plus.

                                    W latach 50 jeszcze chyba było podobnie, później nie wiem. Mogło się zmienić (albo nie wiesz, co Ci obecnie starsi wyprawiali w młodości, bo jak się z wiekiem zrobili ultra pobożni, to się przecież nie będą przyznawać).
                                • chatgris01 Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:26
                                  Obyczajowo, nie potępiano młodych za seks przedmałżeński, a jak się trafiło panieńskie dziecko, to też nie było takim odium jak w reszcie kraju. Może to wynika i z tego, że większość tamtejszej ludności była chłopska, a chłopi ogólnie jako klasa społeczna mieli luźniejsze obyczaje niż reszta. Czytałam w różnych książkach i artykułach o dawnej obyczajowości w Polsce, są też wzmianki w literaturze i wspomnieniach z/o latach 20 i 30 (Rolleczek, Samozwaniec, bodajże też Krzywicka).
                                  • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:44
                                    Ciekawe to jest. Troche wyglada tak, jakby Podhale przeszlo ewolucje od pragmatyzmu i swobody, do okopania sie w zapyzialym konserwatyzmie sad Zakopane jako chyba jedyne w calej Polsce nie przyjelo konwencji antyprzemocowej. I to nie jest przypadek...ehhh
                        • snakelilith Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:59
                          fornita111 napisała:

                          > A nawet w tej odnodze watku sie pojawily heheszki pt "ale cie dziewczyny pod
                          > sumowaly, ze jestes starsza niz w rzeczywistosci".

                          Heheszki pokazały się po twoim krzywdzących zarzutach, jakoby konserwatyzm ematki był typowy dla dojrzalszego wieku. Wysnułaś tu tezę, jakoby młode kobiety w większości nie nosiły już balastu tradycjonalnych przekonań, w przeciwieństwie do starych, a wcale tak nie jest. Do pewnych rzeczy trzeba w życiu nawet dojrzeć i to potrzebuje czasu.
                          Niektóre walczą tu też z chochołami, bo swoje własne nieprzepracowane traumy z okresu dojrzewania ciągną za sobą jak ogony. Dla zbuntowanego nastolatka rodzice, czy inny starsi ludzie w rodzinie, zawsze są starzy, skostniali i nic nie rozumieją. Ale z wiekiem zaczyna się chwytać motywy ich zachowania i wychodzi się ze schematu stary vs. młody. Przynajmniej powinno. Jak ktoś do końca życia zostaje pokrzywdzonym dzieckiem, to nie oznacza to młodości ducha, a niedojrzałość.
                          • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:08
                            Skreca to w strone absurdu, czyli sporu w stylu "czy seniorzy maja mentalnosc kokosowego czy Bartoszewskiego". Jak ktos chce poznac odpowiedz na to pytanie, to musi siegnac po analizy i opracowania socjologiczne a nie wyklocac sie na forum. Ja sie wypowiadalam wylacznie na temat mojego wlasnego odbioru wieku na forum i powtarzam to juz enty raz...
                    • aandzia43 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:47
                      fornita111 napisała:

                      > A po co to protekcjonalne "dziewczatko"? Kazda pisze o swoich odczuciach, w mo
                      > jej bance to jest swiatopoglad prezentowany przez starsze osoby. W twojej bance
                      > to moze byc rownie dobrze swiatopoglad mlodych- nawiedzonych pokroju Godek.

                      Przepraszam jeśli zabrzmiało protekcjonalnie, miało być macierzyńsko smile Jak już niżej dziewczyny napisały konserwatyzm młodego pokolenia to nie jest kwestia mojej bańki, tylko klimatu w Polsce w ostatnich latach.
                      • fornita111 Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:55
                        Spox smile Pewnie masz racje. Ja z pokoleniem 20+ i mlodszym mam malo do czynienia, wiec na ich temat sie nia bardzo moge wypowiadac. A inne grupy wiekowe opisuje tak jak je widze przez pryzmat mojego doswiadczenia. I doskonale sobie zdaje sprawe, ze to nie jest zadna szersza prawda socjologiczna.
        • kornelia_sowa1 Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:47
          Nie to co ty. Taka oswiecona.
          Błysk salcesonu 😉
          • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:51
            Ale o co chodzi, tak pisalas, chyba sie tego nie wstydzisz? W moim pokoleniu to sie nie nazywa "oswiecenie" tylko zwykla wiedza jak czlowiek funkcjonuje wink
            • fornita111 Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:52
              Tfu, myslalam, ze to konsta napisala. Ciebie ani z tamtego watku, ani w ogole nie kojarze na szczescie tongue_out
              • kornelia_sowa1 Re: Ile lat...? 22.02.21, 20:29
                "ani w ogole nie kojarze na szczescie"
                Poszłobymi w pięty, gdyby nie to że ja tez cie w ogóle nie kojarzę.
                Ani tym bardziej nie wiem o jaki wątek chodzi
            • kornelia_sowa1 Re: Ile lat...? 22.02.21, 20:31
              Nie zrozumiałaś.
              Nie sadzę byś ty nadążała za światem jakoś szczególnie. Co widac w TYM wątku
    • jolie Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:19
      Rocznik '79
    • escott Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:21
      Zawsze mi się wydawało, że przeciętna ematka jest koło 40, starsze się wykruszają, młodsze stopniowo dochodzą - wydawało mi się tak jeszcze w czasach, kiedy sama miałam 20 i zaglądałam z czystej ciekawości smile Teraz mam 37; rocznik 83.
      • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:07
        To jesteśmy z tego samego rocznika. Ja z jesieni wiec dopiero co się pogodziłam z 37, w ogóle nie postrzegam siebie jako 38-łatkę smile
        • marszawka Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:12
          To ja się dołączę koleżanki - 1983 👍
        • escott Re: Ile lat...? 22.02.21, 00:57
          Też z jesieni smile Jeszcze mamy chwilę jako 37wink
          • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 22.02.21, 10:45
            Do ostatniego dnia przed! smile
          • hedna Re: Ile lat...? 22.02.21, 12:47
            Ja też ten rocznik
      • angazetka Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:46
        Również ten znakomity rocznik.
      • manon.lescaut4 Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:46
        Przypomniała mi się właśnie rozmowa sprzed lat (wielu lat, jak wiecie same doskonale wink ) z koleżanka z klasy, która dopadła odkrywcza myśl : „ale zdajesz sobie sprawę, ze nas z rocznika 1983 jest jakaś ograniczona ilość i ta liczba nigdy się nie powiększy, będzie nas tylko ubywać” Rocznik 83 rocznikiem domorosłych filozofow! smile
        • escott Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:41
          No ja jestem 83 i jestem nawet akademicką filozofką z papierami big_grin
      • piesiedwa Re: Ile lat...? 22.02.21, 21:37
        Ja tezsmile
    • milva24 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:22
      Jestem ciut młodsza od Ciebie, koło 40.
    • sabina211 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:24
      75, znak zodiaku - Lew
      • babie.lato16 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:29
        sabina211 napisała:

        > znak zodiaku - Lew

        big_grin
    • chatgris01 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:26
      Tyle, na ile wyglądam suspicious
      • rosapulchra-0 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:46
        Tzn? Bo ja ten przykład wiem, że jesteś wysoka, co się strasznie pokłóciło z moim wyobrażeniem o tobie smile
        • chatgris01 Re: Ile lat...? 21.02.21, 23:37
          E, no od tamtego czasu ematki mi zdążyły wytłumaczyć, że 172 cm to wcale nie jest wysoka tongue_out
          • rosapulchra-0 Re: Ile lat...? 22.02.21, 04:15
            Jesteś jeden cm ode mnie wyższa 😎
    • cku Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:26
      Rocznik 82.
      • bominka Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:28
        Dołączam dolicznej grupy z rocznika 1978😀😀
      • wkswks Re: Ile lat...? 21.02.21, 22:56
        Ja również. Na dniach mam urodziny.
      • mari.sol Re: Ile lat...? 22.02.21, 08:32
        I ja również.
    • zona_mi Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:27
      W lipcu skończę 50.
      Czuję się na jakieś 32 😊
      • barbibarbi Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:35
        Też w lipcu i też 50 i też się czuję na 32 .......... serio big_grin
      • redwineiswhatilike Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:11
        zona_mi napisała:

        > W lipcu skończę 50.
        > Czuję się na jakieś 32 😊
        >


        50 niedawno skończone i też czuję się na 32 smile no może ma 40 smile
        • heca7 Re: Ile lat...? 22.02.21, 00:06
          Wczoraj usiadł obok mnie syn (15,5) , zajrzał mi przez ramię żeby zobaczyć czego słucham na YT. I nagle parsknął do siebie śmiechem. Pytam co go tak rozbawiło? A on na to- wyobraziłem sobie taki tłum nastoletnich fanek k-popu i ciebie jedną taką dorosłą po środku big_grin
          • bulzemba Re: Ile lat...? 22.02.21, 06:49
            Oj młody i głupi ten twój syn. Zdziwił by się mocno co oglądać mogą na YT inne matki 😂
            • heca7 Re: Ile lat...? 22.02.21, 07:42
              No więc właśnie wink Nastolatki myślą, że my to już tylko ten przysłowiowy całun i czołganie się w stronę cmentarza.
    • primula.alpicola Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:28
      Rocznik 1977.
      Jakie konkretnie spojrzenie na świat i doświadczenia masz na mysli?
      • konsta-is-me Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:09
        Ogólne
        Każde pokolenie ma jakąś wspólna przeszłość, doświadczenia, a czasem nawet traumę "pokoleniowa" tak bym to nazwala.
        Dobre doświadczenia też, rzecz jasna.
        Wobec tego z reguły ma w jakimś stopniu podobne poglądy na niektóre rzeczy.
        Mówię o pewnym schemacie oczywiście, nie o indywidualnych jednostkach
        • primula.alpicola Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:39
          Dobra, to badajsmile
    • sabek81 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:29
      rocznik 81
    • cosmetic.wipes Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:31
      Ostatnio u okulisty zawiesiłam się na tym pytaniu. Nijak nie mogłam sobie przypomnieć/wyliczyć ile mam lat (jedyne, czego byłam pewna, że jestem po 40-tce) i po dłuuugiej chwili podałam rok urodzenia. Do tej pory czuje zażenowanie.
      • ykke Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:37
        cosmetic.wipes napisała:

        > Ostatnio u okulisty zawiesiłam się na tym pytaniu. Nijak nie mogłam sobie przyp
        > omnieć/wyliczyć ile mam lat (jedyne, czego byłam pewna, że jestem po 40-tce) i
        > po dłuuugiej chwili podałam rok urodzenia. Do tej pory czuje zażenowanie.
        >

        Ależ to naturalne. Ja też zawieszona na 40 stce😄
        • princesswhitewolf Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:04
          Alez to zupelnie normalne. Maria Czubaszek powiedziała ze kobieta w pewnym wieku musi sie zdecydowac ile ma lat i tego sie trzymac. Proste.
      • konsta-is-me Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:11
        Ha, też tak miałam ostatnio- nie mogłam sobie przypomnieć czy mam 40 czy ile (?)i zdziwiłam się bardzo że to już 43 🤣
        • barbibarbi Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:39
          Mnie się kiedyś zdarzył sen, śniło mi się, że leże i podsumowuję ile to ja mam lat, no i wyszło mi 37. Obudziłam się jak z koszmaru, bo wtedy ten wiek wydał mi się niemal emerytalny, dzisiaj bym się ucieszyła big_grin a było to bardzo dawno temu.
        • nimaletko Re: Ile lat...? 21.02.21, 23:36
          Ja tak samo. big_grin
          Że mam 40 z hakiem, to wiem, ale ile liczy ten hak, to już się muszę zastanowić.
          Aktualny hak liczy sobie 2 lata. wink
          Ale nie tylko ja mam ten problem - w styczniu miałam urodziny i moja mama upiekła mi tort.
          Przyniosła świeczki - dwie cyfry, 4 i 1.
          Na moją uwagę, że chyba kończę już 42 lata, zawiesiła się na chwilę, policzyła i poszła szukać cyfry 2. big_grin
      • cku Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:50
        Ja za każdym razem muszę sobie policzyc ile mam lat. Tak do 27 roku zycia wiedzialam bez liczenia.
      • sylwik7 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:30
        cosmetic.wipes napisała:

        > Ostatnio u okulisty zawiesiłam się na tym pytaniu. Nijak nie mogłam sobie przyp
        > omnieć/wyliczyć ile mam lat (jedyne, czego byłam pewna, że jestem po 40-tce) i
        > po dłuuugiej chwili podałam rok urodzenia. Do tej pory czuje zażenowanie.
        >
        Mnie się to zdarzyło u kardiologa. Za nic nie mogłam sobie przypomnieć ile mam lat - a miałam wtedy 43.
    • sonix73 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:33
      Październik 73. Starszyzna ciałem, duchem max 30☺
      • aguar Re: Ile lat...? 22.02.21, 11:15
        Ten sam miesiąc i rok.
    • aqua48 Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:39
      A to ja stara jestem. Starsza ode mnie nieco jest Verdana.
      • mama_duzych_dzieci Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:37
        rocznik 61
        • aqua48 Re: Ile lat...? 21.02.21, 21:46
          mama_duzych_dzieci napisała:

          > rocznik 61

          No dokładnie smile
    • ruscello Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:41
      30, ale jestem tu już z 8 lat wink
      • ruscello Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:52
        Co do doświadczeń mam wrażenie, że dużo moich rówieśniczek zakłada rodzinę wcześniej niż dziewczyny 10-15 lat starsze. Prawie nikt ze znajomych nie chciał pracować w korpo/szybko się ewakuowali, wszyscy starają się mieć jak najwięcej wolnego czasu, mało stresu. Więcej też zwolenniczek bliskościowych nurtów wychowawczych, RB, ale też pozytywnej dyscypliny, nvc, rie.
      • ponis1990 Re: Ile lat...? 21.02.21, 18:00
        Piateczka, ja jestem tu prawie 12 ;p
    • asia_i_p Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:41
      Myślę, że lata siedemdziesiąte dominują, ale może się mylę. Ja jestem z 1976.
      • paola.brunetti Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:40
        Ja też 76 smile Pozdrawiam!
        • homohominilupus Re: Ile lat...? 21.02.21, 17:06
          paola.brunetti napisała:

          > Ja też 76 smile Pozdrawiam!


          I ja, i ja!
      • leyla76 Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:47
        I ja , pozdrawiam
    • bywalec.hoteli Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:47
      jestem w dobrym wieku do tej grupy smile
      • gaskama Re: Ile lat...? 21.02.21, 18:04
        Tylko płeć i IQ nie to.
    • madame_edith Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:51
      Ja tez team 78’
    • m_incubo Re: Ile lat...? 21.02.21, 14:59
      42
    • princesswhitewolf Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:02
      '72
      • inez21 Re: Ile lat...? 21.02.21, 15:41
        Ja rocznik 73 czyli mieszczę się w średniejwink
        • mojave Re: Ile lat...? 21.02.21, 16:26
          I ja rocznik 78 ale trudno mi w to uwierzyć, tzn nie w datę urodzenia ale w to ile mam już metrykalnie lat.
Pełna wersja