mizantropka_20 21.02.21, 17:27 Sporządzam boeuf strogonow - po 1,5 godzinie duszenia mięso twarde jak jasna cholera - przyznaje się bez bicia przyżydziłam - zamiast polędwicy użyłam ligawy... Jest jakiś patent na zmiękczenie???? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:33 Rada pyszna, tylko wódka w międzyczasie wyszła.... Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:35 To spirytusu, żubrówki, rumu. Mocnego alkoholu generalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:37 Wszystko wyszło - został ocet Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:37 I jeszcze płyn do dezynfekcji - zawartość alko 70% - nada się? Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:41 Dzięki, nie wpłynie negatywnie na smak? Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:43 Osobiscie nie stosowalam, zawsze wódka szła. Ale w necie piszą, ze moze byc. Wlej troche i spróbuj. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:45 Inna sprawa, ze ja wołowinę to i 3 czy 4 h duszę. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:49 Ocet NIE, przecież pod wpływem octu, czy kwasu nawet warzywa nie chcą zmięknąć, a co dopiero mieso, dlatego dodaje się do zupy na sam koniec ogórki kiszone, czy kapustę kiszoną. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:52 Ocet dodaje się do marynat do mięsa. Czytalam ze mozna, ale sama nie stosowalam Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:34 Nie mam pojęcia. Przyrządzam wołowinę z różnych części krowy i zawsze wychodzi mi miękka. Może miałaś pecha i to był jakiś stary wół. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:34 > Jest jakiś patent na zmiękczenie???? Jeszcze godzina albo dluzej. Kiedys musi byc miekke, laski nie robi. Nie wiem co to ligawa ale i podeszwa kiedys zmieknie. Odpowiedz Link Zgłoś
pampelune Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:53 alpepe napisała: > Poskąpiłam by lepiej brzmiało. > Popieram Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:57 Mam pewne kompetencje, żeby używać tego określenia - poza tym T.E. nie lubię, a żydów wprost przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:51 Mam pewne kompetencje, żeby używać tego określenia Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:25 No i? A mój stryjeczny dziadek umarł w KL Auschwitz, niemniej można stopniowo przestać używać tak deprecjonujących określeń. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:33 Dobrze, a przyszkocić będę mogła? Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga1975 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 20:20 Ja z wolowiny najbardziej lubie prege. Ale i tak 2 godziny to minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:37 Dla mnie normalne słowo ale rozumiem, ze niepolityczne na ematce. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:43 Domyślam się, że dla Ciebie nie. Cóż. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:14 Ja na przykład jestem ze wsi i uważam że mogę używać słowa "wieśniara". Jak ktoś jest Żydem niech sobie na zdrowie używa "żydzić". Niedługo strach się bedzie odezwać. Odpowiedz Link Zgłoś
stavros2002 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:18 A słowo "judzić" jest dozwolone? Bo też ma określone pochodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:22 W sam raz do używania dla „polaczkow” Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:42 Wsadź do szybkowara na 45 min. Jeśli nie masz to pożycz od sąsiadki Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:44 A co to jest 1,5 godziny...Dodaje z godzinę, to może będzie ok. Nawet stary wół w końcu zmięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
dominika9933 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:50 Ligawa to polędwica żydowska. To dobre mięso, daj mu czas. Chyba, że ktoś sprzedał Ci jakieś paskudztwo. Wtedy nic nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:49 Kolejne 1,5h i powinna być miękka. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 17:56 jeszcze 1,5 godziny i będzie mięciutkie i polecam rozbijać porządnie przed Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:00 Ale... rozbija się chyba bitki, a ja mam ambicję strogonowa popełnić.... Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:04 Tak czytam i ja też trzymałabym dłużej. Do skutku. Octu bym nie lała, bo IMO na pewno wpłynie na smak. Nie wiem czy spirytus działa, ale przynajmniej odparuje pod wpływem temperatury, ocet pozostawi smak. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:04 1,5 godz na wołowinę to nie jest dużo, daj jej jeszcze z godzinę i powinno być lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:22 to bedziesz miala gulasz, bo pewnie dalas pieczarki Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:30 Po prostu pogotuj dłużej. Jak robię wołowy gulasz, to czasami się trafi takie mięso, że i po 3 godzinach gotowania jest twardawe. Odpowiedz Link Zgłoś
katie3001 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:46 Wolowinę trzeba zamrozić na tydzień dwa. Ja do duszenia dodaje alkoholu. Gulasz z wołowiny robię z czerwonym winę. Odpowiedz Link Zgłoś
katie3001 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:47 Do wołowiny dobrze mieć szybkowar...Gulasz wołowy gotuję 30 min Odpowiedz Link Zgłoś
bovirag Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 18:51 Następnym razem zrob z mięsa na steki! Wychodzi przepyszny i w poł godziny! Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:44 Biję się szybkowara, kiedyś (oczywiście głupia ja) za wcześnie otworzyłam pokrywę i..... trochę zawartości na mnie poleciało..... Od tej pory omijam z daleka Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 20:43 Przecież nie da się otworzyć za szybko pokrywy szybkowaru, tylko dopiero jak ciśnienie zmaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:10 Jak ktoś używa takiego okropnego określenia, to zasługuje na wołowinę twardą jak podeszwa. I żeby ciasta były zawsze zakalcem. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:12 ludzikmichelin4245 napisał(a): > Jak ktoś używa takiego okropnego określenia, to zasługuje na wołowinę twardą ja > k podeszwa. I żeby ciasta były zawsze zakalcem. Lubię to Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:17 Ja wołowinę gotuję tak dlugo na bardzo wolnym ogniu aż jest całkowicie miękka. Nawet 3-4 godziny. Dopiero jak stwierdze że jest całkiem miękka, wrzucam warzywa. I nie mam stresa że cos nie zagra. Odpowiedz Link Zgłoś
evolventa Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:17 Zawsze robię wołowinę w szybkowarze. Różne gatunki i różne potrawy, ale nie ma bata, wychodzi miękkie. Wsadź potrawę do szybkowaru i gotuj pół godziny do 40 minut i będzie miękka. Odpowiedz Link Zgłoś
stavros2002 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:19 Wołowina nie może być miękka i rozłażąca się. Powinna być "al dente". Odpowiedz Link Zgłoś
fraudes Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:24 a kiedy solisz? Bo wolowinę soli sie na koncu, inaczej... jest twarda, jak posolisz na początku. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:42 niekoniecznie szybkość gotowania wołowiny zależy od kawałka mięsa i wieku wołu, sól w tym wszystkim ma niewielkie znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:39 Tak, kolejne 2 godz duszenia. Następnym razem walnij focha wołowinie i zrób wege. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:40 wege jest super jak się doloży mięska Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:43 moje wege jest super* i bez mięsa *w większości Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 19:46 Ale strogonowa to sie robi szybciutko... jak juz ci sie zrobiła podeszwa no to musisz jeszcze długo robić... Normalnie storgonowa to sie robi w )nie pamietam 15 minut? tops) Odpowiedz Link Zgłoś
arabelax Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 20:27 Co za desperacja, zeby zjesc martwe zwierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 20:37 OMG, nie wiem co to ligawa, zrobilam w zeszla niedziele goulash kupilam wolowine odpowiednia do tego rodzaju potraw a to jest napisane ma opakowaniu a jesli kupuje od rzeznika to mowie do czego I daje odpowiednia. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 20:40 goulash? ktoś ostatnio pisał, że choroba bicotti dotknęła kilka forumek, wyjąwszy spektakularność zjawiska Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Problem z wołowiną... 21.02.21, 20:50 Ligawa jest odpowiednia, a rzeźnika to ja chyba tylko w telewizji widziałam Odpowiedz Link Zgłoś