Narodowy Tydzień Walki z Wirusem...

22.02.21, 21:47
...imienia świętego Jana Pawła II!

Taki pomysł mam. W związku z gwałtownie pogarszającą się sytuacją epidemiologiczną:

Cały tydzień przed Wielkanocą zamknięte wszystko! Staje cała gospodarka, nikt nie pracuje, pociągi nie jeżdżą, autobusy nie jeżdżą, sklepy otwarte tylko spożywcze do 15:30. Jakąś tam z jedną elektrownię i wodociągi można zostawić na chodzie. No i oczywiście stacje paliw czynne 24h/7 i tam można kupić niezbędne napoje. I coś do zapalenia.
Wszyscy zatrudnieni na etacie, dostają od państwa 120% dniówki rekompensaty za każdy dzień roboczy przypadający w Narodowym Tygodniu Walki z Wirusem im. św. Jana Pawła II. Reszcie też się rzuci jakiś tam ochłap typu 120% przychodu z analogicznego dnia roku dwa lata przez nastaniem pandemii.

Z wirusem oczywiście nie wygramy, bo gdybyśmy mieli wygrać to nazwa brzmiałaby Narodowy Tydzień Zwycięstwa nad Wirusem im. św. Jana Pawła II. Ale doskonale wiemy już przecież, po roku tej szopy, że chodzi o to żeby z wirusem walczyć, a nie żeby wygrać.

Natomiast Naczelnik po wprowadzeniu takiego tygodnia (i po zapewnieniu, że tygodnie walki będą powtarzane regularnie, na przykład przed wszystkimi większymi świętami religijnymi + powiedzmy jakiś Wakacyjny Tydzień Walki z Wirusem pamięci Lecha Kaczyńskiego - w sierpniu, koło 15) ma wygrane wybory do końca swoich dni i nawet kilka dni dłużej....

Szukam kogoś kto podrzuci mój pomysł do kręgów zbliżonych do władzy....
    • amast Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 22.02.21, 21:53
      > (i po zapewnieniu, że tygodnie walki będą powtarzane regularnie, na przykład przed wszystkimi większymi świętami religijnymi

      Ja proponuję co miesiąc od dziewiątego do dziewiętnastego. I tak wtedy się odbywają BARDZO WAŻNE OBCHODY, cały rząd jest zaangażowany, prezydent też, pół Warszawy i pół Krakowa stoi, to w ramach solidarności może i cała Polska stać, a co.
    • stavros2002 Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 22.02.21, 21:57
      To na zmywaku też walczycie?
    • morekac Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 22.02.21, 22:03
      Nie da rady. 31 marca przypada termin składania CITów za 2020 i dopłat podatków, budżet się załamie, jesli to zrobią.
      • dyzurny_troll_forum Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 22.02.21, 22:24
        morekac napisała:

        > Nie da rady. 31 marca przypada termin składania CITów za 2020 i dopłat podatków
        > , budżet się załamie, jesli to zrobią.

        Chodzi o ideę! Szczegóły się dogra. Nie bądźmy ortodoksami!
        Ale uwaga celna. W tej, słusznej, sytuacji I Narodowy Tydzień Walki z Wirusem im. św. Jana Pawła II może się odbyć w dniach 5-11 kwietnia. I się od razu połączy z rocznicą największej tragedii z wielkich w historii narodu....
        Wirus poczeka, wirusowi się nie spieszy....

        "I Narodowy Tydzień Walki z Wirusem oraz Pamięci im. św. Jana Pawła II"

        i jak?
    • borsuczyca.klusek Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 22.02.21, 22:06
      Bardzo dobry pomysł. I w ramach upamiętnienia powinien być powtarzany cyklicznie raz do roku.
      • morekac Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 23.02.21, 01:04
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Bardzo dobry pomysł. I w ramach upamiętnienia powinien być powtarzany cykliczni
        > e raz do roku.

        To ja bym chciała w okolicach majówki. Na działkę pojadę.
    • dramatika Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 22.02.21, 23:26
      dyzurny_troll_forum napisała:

      > ...imienia świętego Jana Pawła II!

      Nie przejdzie, covidianie to głównie ateiści. Kościelni już mają swoją religię.
      Może europejski tydzień walki z wirusem imienia Trofima Łysenki?
      • ultimate.strike Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 22.02.21, 23:29
        Jak ateiści, jak wierzą w Pandemię Przenajświętszą?
    • ga-ti Re: Narodowy Tydzień Walki z Wirusem... 22.02.21, 23:47
      O nie, ja się nie zgadzam. Właśnie choruję, czuję się jak przemielona przez maszynkę, przy jako takim funkcjonowaniu trzyma mnie myśl, że jak przechoruję to sobie odbiję. Więc jak mi pozamykają wszystko to jak ja sobie poszaleję? No jak?
      Z drugiej strony, może lepiej nie podpowiadać?
Pełna wersja