Dodaj do ulubionych

Chyba jednak wyjade do GB...

22.02.21, 22:19
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,26817064,wielka-brytania-boris-johnson-przedstawil-plan-wychodzi-z-lockdownu.html#s=BoxOpImg11
A u nas zaraz znowu lasy zamkną....
Obserwuj wątek
      • hanusinamama Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:23
        Produkują tez szczepionki. My mamy bardzo dobre wyniki polskiej szczepionki...ale nie ma gdzie wyprodukować w odpowiedniej procedurze do badan klinicznych. Kurna widac jak ważne abyśmy mogli w kraju sami produkowac paracetamol, podstawowe antybiotyki czy własnie szczepionki,...
          • manon.lescaut4 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:38
            Oczywiście, wiemy, ze według ciebie ludzie nie potrzebują ani paracetamolu, ani szczepionek, ani chemioterapii, ani żadnych innych leków, póki nie noszą majtek 👍🏻 Polfe przebranżowić na szwalnie kiltow i żadna choroba się Polaka nie tknie.
            • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:19
              Oczywiście, wiemy,

              Ile Was tam jest, pod tym nickiem?

              ze według ciebie ludzie nie potrzebują ani paracetamolu, ani szczepionek, ani chemioterapii,

              Potrzebują, i to porządnych, sprawdzonych wersji produkowanych w dużych ilościach. Jednak niekoniecznie produkowanych w Pcimiu Dln. i przetestowanych na Pandemii ducha winnym bezdomnym.

              póki nie noszą majtek

              Jak nie nosza majtek to po jakimś czasie spadnie zuzycie leków do chemioterapii, szybko, acz nie do zera spadnie zużycie paracetamolu, na szczepionki majtki wpływu nie mają żadnego.

              Polfe przebranżowić na szwalnie kiltow

              I powtarzasz ten sam błąd. Po co nam koljena, niezbyt dobra, niezbyt renomowana szwalnia kiltów, skoro na świecie takich szwalni nie brakuje. Przerw w dostawach kiltów się w najbliższym czasie nie planuje pomimo szybkiego wzrostu ich popularności.
                • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 19:47
                  Jaki procent populacji nosi kilty

                  Znikomy, ledwie zauważalny w casie letnich upałów na ulicach.

                  a jaki ty postulujesz?

                  Optimum to 100%.

                  Jakie te istniejące szwalnie maja możliwości przerobowe, jeśli są w stanie ubrać cała ludzkość?

                  Przezbrojenie fabryki szortów i damskich spódnic na produkcję kiltów, spódnic męskich może zająć max 3 godziny, jak mają dziadowski UR. Ponieważ Kiltowa rewolucja nie postępuje skokowo tylko ewolucyjnie, rosnące zapotrzebowanie jest zaspokajane, np. częśc chińskich fabryk przestawila się częściowo na szycie podróbek kiltów. przestawienie wszystkich, gdyby zapotrzebowanie wzrosło to kwestia dni, najwyżej.
        • madami Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:26
          Dokładnie o tym mówiłam wczoraj z mężem, poza tym jakiś czas temu mieliśmy problemy z dostępnością niektórych leków np. tych do leczenia cukrzycy a wszystko dlatego, że Chińczycy zamknęli jedną fabrykę. Pokazało to już długo przed pandemią jak bardzo jesteśmy od nich uzależnieni
      • panpaniscus Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 10:51
        50latki to z grupy zagrożonych albo służba zdrowia- teraz wg grafiku idą 64-70 i poniżej 64, ale z tzw.chorobami towarzyszącymi.
        Poza tempem szczepień mają też więcej covida w ogóle, lockdown i Brexit. Także bym się zastanawiała.
        • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:18
          >Poza tempem szczepień mają też więcej covida w ogóle, lockdown i Brexit. Także bym się zastanawiała.

          bo maja prawie dwa razy tyle populacji co w Polsce, lockdown w PL sie jeszcze nie zaczal. Brexit...no to co? Tylko UE istnieje na swiecie. UK ma umowe handlowa z UE i 62 umowy z innymi krajami a beda i inne.
          • panpaniscus Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 18:54
            A nie, ja mówię proporcjonalnie, nie w liczbie przypadków.

            Brexit - bo ja lubię UE i socjalne podejście. Takie nowatorskie rozwiązania jak prawa pracownicze itd. Prawdziwą demokrację - z proporcjonalną reprezentacją.

            Umowa handlowa z UE - nie wiem czemu na tym się akurat koncentrujesz, bo to kiepska umowa. Jeśli już no to właśnie widzę jak pół labu stoi, bo nie ma odczynników (przedbrexitowe zapasy się pokończyły, to nie jest rzecz którą można magazynować). A za głupią śrubkę do roweru muszę zapłacić 30 funtów zamiast 4 funtów w grudniu - a i tak mam szczęście, bo wiele firm przestało wysyłać do UK. A to i tak na razie ulgowy okres do lipca.
            UE ma umowy handlowe o wiele korzystniejsze i z większą liczbą krajów.
            Ale widzę ze ty z partii zwolenników San Escobar.
        • beata_ Re: Chyba jednak wyjade do GB... 24.02.21, 01:26
          kk345 napisała:


          > No ale oni chyba nadal systemowo nie rozdrabniają się na dawki, tylko wszystkich
          > z założenia szczepią tylko jedną?

          Nieprawda - druga dawka przewidziana jest po ok trzech miesiącach.
    • mum2004 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:11
      Mam rodzinę w Anglii. Aktualnie otwarte tylko sklepy spożywcze. Obowiązuje zakaz przemieszczenia się. 65plus - dopiero w tym tygodniu będą szczepieni. Z zazdrością oglądali nasze zdjęcia z wyjazdowego weekendu że znajomymi, zdziwieni że działają hotele, stoki, galerie handlowe. Także póki co nie mamy tak źle.
      • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:25
        No ale rzecz nie w otwieraniu, bo sie zachcialo otwierac tylko w szczepieniu, odczekaniu po szczepieniach i dopiero wtedy powolnym otwieraniu. Very carefully - dokladnie jak Israel, eh ... Yoyo otwierania i zamykania wylacznie dlatego, ze numbers go up (lub down) nie ma zadnego sensu jesli to sie nie laczy bezposrednio z rosnacym procentem zaszczepionych obywateli. BoJo planuje powoli (a i tak wedlug wielu - too fast) otwierac, bo jakies tam progi/percentage zaszczepionych obywateli zaczynaja zwiekszac szanse na to, ze nie trzeba sie bedzie za chwile znow zamykac. Life.
                    • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:26
                      Szczepionka Zaczyna powoli dzialac po tygodniu. Tak porzadniej- po ok.trzech .
                      Tak, juz pierwsza dawka.
                      Ale niech bedzie nawet pelny miesiac a nie 3 tygodnie.
                      22 stycznia 6,4 miliona ludzi w U.K. bylo JUZ zaszczepionych.

                      Logiczne, ze zaczyna byc widac efekt

                      Nie dziwie sie, ze nie wierzysz.
                      Gdyby nie bylo efektow- mowilbys, ze to dowod ze szczepionki g... daja I ze da sciema.
                      Sa efekty- sugerujesz, ze dane da sfalszowane.

                      To sie nazwa confirmation bias

                      Pozdro
                      • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:31
                        Ale niech bedzie nawet pelny miesiac a nie 3 tygodnie.
                        22 stycznia 6,4 miliona ludzi w U.K. bylo JUZ zaszczepionych.

                        Logiczne, ze zaczyna byc widac efekt


                        10% populacji, dodaj czas inkubacji wirusa, będzie mniej, dodaj , że raczej wszyscy się zgadzają, że większość przypadków przechodzi bez wiedzy. Jeżeliupierasz się, że szczepionka łagodzi objawy, zmniejsza się % wykrytych p\zypadków. Wiemy, że nic nie wiemy, a że są tacy, co każdą rządową statystykę wychwalają, choćby sam Morawiecki za nią stał to mnie nie dziwi.
                        • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:44
                          W ogóle testuje się głównie objawowych, wiec statystyki oparte są de facto na dowodzie anegdotycznym. Jest za wsześnie żeby cokolwiek wnioskować o skuteczności szczepionki, a teza o przerywaniu łańcucha zakażeń mnie wręcz rozśmieszyła w tym konktekście.
                        • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:53
                          Sluchaj - 6,4 mln to prawie 10%, tak.
                          Jednak 1 lutego zaszczepionych bylo 10,3 mln - 15%.
                          Covidowych pacjentow poltora miesiaca temu w U.K. bylo prawie 40,000. To glownie osoby starsze.
                          Szczepiono glownie osoby starsze.

                          Teraz z covidowa niewydolnoscia pluc jest cos kolo 20,000.
                          To nadal duzo - ale dwa razy mniej niz okolo miesiac-poltora temu.

                          Slyszales o zasadzie Pareto?

                          W zasadzie niewazne jakie staty Ci podam- powiesz, ze po prostu im nie wierzysz.
                          A ja wierze- choc interpretacja jest zawsze istotna i kontekst.

                          Ale Gdyby staty odlozyc na bok - powiedz - czemu teraz sa znoszone ograniczenia?
                          Czemu dosc wolno ? Chca rozwalic cala gospodarke, bo to sie “oplaca “?
                          Wiec czemu pokazuja dane, Jesli tak, ze szczepionka sie oplaca?
                          Nie chca rozwalic wlasnej goapodarki, mysla tylko o kasie?
                          To czemu tak wolno sciagaja lockdown?

                          Wiadomo, ze sie do niczego nie przekonamy.

                          Spytam inaczej- z ktorej frakcji conspiracy theories jestes?
                            • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:11
                              >Szczepiono glownie osoby starsze.

                              to zalezy co rozumiesz przez starsze. Starsze juz sa szczepione pierwsza dawka od miesiaca. Teraz szczepiaja 50+ latkow. Do lipca maja byc szczepieni wszyscy dorosli. w UK


                              Poza tym rozmawianie z ultimate strike na ten temat naprawde nie ma sensu. On ma folie na glowie.
                          • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:25
                            Ale Gdyby staty odlozyc na bok - powiedz - czemu teraz sa znoszone ograniczenia?
                            Czemu dosc wolno ?


                            A czemu były znoszone rok temu w kwietniu, maju, również powoli? Przypomnę, że wtedy nie było osób zaszczepionych.

                            W zasadzie niewazne jakie staty Ci podam- powiesz, ze po prostu im nie wierzysz

                            Nie wierzę gdyż sam w Holandii nimi manipulowałem. Skoro ja mogę skokowo zmienić ilość chorych taki Johnson może ją dowolnie ustalać jednym telefonem.

                            Spytam inaczej- z ktorej frakcji conspiracy theories jestes?

                            Jestem niezrzeszony.
          • bovirag Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:38
            Do 21 czerwca mamy mieć zniesione wszystkie restrykcje łącznie z social distance. Teatry otwieraja,w maju! Dzieciaki wracaja do szkol za dwa tygodnie- wszystkie w secondary schools bede testowane 2x w tygodniu. Staff pracujacy w szkolachvtestowany 2x w tygodniu. Testy plus szczepienie rowna sie powrot do jako takiej normalnosci. Wreszcie!
      • lilia.z.doliny Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:27
        Z zazdrością oglądali nasze zdjęcia z wyjazdowego weekendu że znajomymi,
        To niech nie patrza z zazdrością, tylko tez pierdola zakazy

        Mieszkam tutaj, widze, slysze, gadam z ludźmi
        Podejście do restrykcji jest uszyte ze zgody na decyzje odgórne i juz
        • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 13:26
          lilia.z.doliny napisała:

          > Podejście do restrykcji jest uszyte ze zgody na decyzje odgórne i juz
          >

          No ale na tym polega kazda umowa spoleczna dla tzw. wspolnego dobra. Nothing new! Godzisz sie stawac przed znakiem STOP i ja sie godze, i miliony innych ludzi tez, bo widzimy w tym wzajemna korzysc. Godzisz sie na to, ze z kazdego dolara/funta/euro/zlotowki/rupii tzw. panstwo odciaga okreslony procent na podatki i godzisz sie na to, ze wydawane sa one (owe taxes) na szkoly, drogi, trawniki w miescie, zabezpieczenia przeciwpowodziowe i miliony innych spraw ... Godzisz sie na to, ze gdy pijana zaczniesz rozbijac szyby local businesses przyjada policjanci i sie Toba zajma lacznie z ukaraniem Cie za takie dzialania etc. etc. etc. Czescia tej ogolnej zgody jest wspolne dbanie o zdrowie nas wszystkich. Nie tylko tych, ktorzy sa lucky i super-odporni na wszelkie swinstwa (np. ja jestem 60+ i NIGDY, nigdy w zyciu nie mialam flu, bronchitis etc.) ale rowniez, a przede wszystkim tych, ktorzy sa w kazdym sociely more vulnerable (zreszta przeciez nie tylko z powodu slabszego zdrowia). Ergo, moze Tobie i mnie vaccination tak naprawde nie jest potrzebne, bo gdyby dopadl nas Covid to moglybysmy tego nawet nie zanotowac ale w ramach owej umowy spolecznej i tego, ze w wielu innych sprawach zyciowych korzystamy bezposrednio (!!!) z zycia w danym society, godzimy sie na to, co radza ci, ktorzy na medycynie sie znaja i sa w stanie przewidziec skutki szczepien powszechnych vs. powszechnego nieszczepienia sie. To naprawde, zaprawde nie jest jakas nowosc ani nie jest az tak complicated. Sure, mozna sie od society odizolowac - wyniesc w glusze, zyc w chacie, polowac, leczyc sie ziolami i pajeczyna z plesniejacym chlebem - some do that. No ale skoro korzystasz z Internet, najwyrazniej do owych nie nalezysz. Life.
          • kotejka Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 13:42
            cos sie tobie, excuse moi, popitolilo

            piszesz o przestrzeganiu prawa, a nawolujesz do łamania prawa
            jezeli w panstwie prawa mamy przestrzegac znakow stop i nie wybijac szyb, slusznie, bo prawo stoi na strazy sprawiedliwosci spolecznej
            i dzieki panstwu prawa KAZDY ma zagwarantowane , że chronione są wszelkie jego przyrodzone dobra, takie jak życie, godność, wolność, swoboda sumienia.
            to przymus szczepienia i pozbawianie czlowieka praw uzalezniajac je tylko od tego czy zaszczeoi sie czy tez jest wlasnie godzacy w te dobra

            „Konwencja o ochronie praw człowieka i godności istoty ludzkiej w dziedzinie zastosowania biologii i medycyny”

            Artykuł 2
            ( Prymat istoty ludzkiej )
            Interes i dobro istoty ludzkiej przeważa nad wyłącznym interesem społeczeństwa lub nauki.

            ZGODA
            Artykuł 5
            ( Postanowienia ogólne )
            Nie można przeprowadzić interwencji medycznej bez swobodnej i świadomej zgody osoby jej poddanej. Przed dokonaniem interwencji osoba jej poddana otrzyma odpowiednie informacje o celu i naturze interwencji, jak również jej konsekwencjach i ryzyku. Osoba poddana interwencji może w każdej chwili swobodnie wycofać zgodę.
            • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:36
              kotejka napisała:


              > to przymus szczepienia i pozbawianie czlowieka praw uzalezniajac je tylko od te
              > go czy zaszczeoi sie czy tez jest wlasnie godzacy w te dobra

              Kwestia interpretation. Oczywiscie, nikt Cie do vaccination zmuszal nie bedzie. Ale bedziesz ponosic konsekwencje swojej (totally free!) decyzji czy sie zaszczepisz, czy nie - normalna sprawa w kazdym society. Masz wybor, jak najbardziej ale ten wybor bedzie miec okreslone skutki. Life.
                • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 15:03
                  kotejka napisała:

                  > jakie skutki?
                  > ze zabronia nieszczepionym korzystac z pelni praw obywatelskich?
                  > to nie jest wybor, to jest segregacja

                  Again, kwestia interpretation: gdzie/jak masz ZAGWARANTOWANE prawo do korzystania z fryzjera, chodzenia do museum, jadania w restaurant? Be serious. Cheers.
                  • katie3001 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 16:14
                    Ja chrzanię...ale niektórzy mają niską świadomość wolności obywatelskich. Bi scotti to co dzię dzieje to faszyzm. Rozumiesz? Bo chyba nie. Jest to segregacja i znaczenie społeczeństwa jak bydła. Można zachęcać do szczepienia ale nie zmuszać i ograniczać z tego powodu wolnośći obywatelskich. Np. Mozna zapłacić za szczepienie ale nie mozna zabraniać korzystania np. z muzeum, fryzjera itp. Zydzi też mogli chodzić po ulicy ale w opasce a jak się skończyło to wiadomo. Znowu mają być odpalone krematoria? Tego chcesz? Nie pojmuję tak można wyprać ludziom mózgi, ze coś się robi "dla ich dobra". Jak mozna mieć tak ograniczone horyzonty aby godzić się na jakikolwiek przymus. Ludzie nie lubią przymusu. Jak można godzić się na takie upodlenie. Dać siezaczepić jak pierwsza lepsza krowa i cieszyć się, ze mogę chodzić do fryzjera teraz? Do rzeźni od razu.
                      • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 16:29
                        chococaffe napisała:


                        > Nie jestem zachwycona tym co się dzieje, mam dość.,

                        A kto nie ma dosc? Wszyscy mamy. Ale tez jakies rational thinking wciaz trzeba zachowac. Nasze male, indywidualne tupanie nogami, zaciskanie piesci i krzyki w przestrzen will not help much. Choc moze stanowia dla niektorych some sort of venting - jesli tak, to fajnie, ze mozna to robic na ematce smile As always, ematka rulez! Cheers.
                    • ritual2019 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:19
                      Katie, ja nawet wiekszosci belkotu biscotti nie czytam, ostatnio w watku o atahualpa zimy w Teksasie napisala lucky Texas. Nie wazne ze zwierzeta umieraja, ludzie, do tego brak pradu i paraliz, no lucky Texas bo im mrozem jak w Canada przywalilo. O ile w Kanadzie sa przygotowani bo to normalne o tyle w Texas to powazny problem. Podobnie z tym, odebranie ludziom ich podatawowych praw i wmowienie im ze to sa przywileje to przeciez normalne. Albo glupia albo troll.
                    • brenya78 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:41
                      „ Zydzi też mogli chodzić po ulicy ale w opasce a jak się skończyło to wiadomo. ”

                      A ja jednak proponuje piedolnac zdrowego baranka zanim się zacznie porównywać szczczepienia do zagłady narodu.
                      Kurwa jakieś proporcje.
          • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:29
            >a jestem 60+ i NIGDY, nigdy w zyciu nie mialam flu, bronchitis etc.) ale rowniez, a przede wszystkim tych, ktorzy sa w kazdym sociely more vulnerable (zreszta przeciez nie tylko z powodu slabszego zdrowia). Ergo, moze Tobie i mnie vaccination tak naprawde nie jest potrzebne,

            Bold and brave statement but don't be so sure you could easly be caught by surprise. Good health is always...do czasu and nobody has any guarantees. Having said that.... live long and prosper. Cheers, Oink Oink, Beee, Meow, Woof Woof. Life
    • mirkabella Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 01:45
      Aha, aha, aha.
      W zeszlym tygodniu Borys zapowiadał, że lockdown zniosą, kiedy zachorowania spadną poniżej 1000 dziennie, w tej chwili jest koło 13000 dziennie. Dziś ma już plan znoszenia obostrzeń. Nice!
      To, że dziś cos powiedział, znaczy tyle, że powiedział 😂 Prawda jest taka, że do czerwca może być 3. lockdown, a nie żaden luz.
      Przed świętami była zapowiedź powrotu do normalności, zamiast tego nastąpiło zaostrzenie reguł, po świętach było otwieranie szkół na 1 dzień, tak że nie przywiązywałabym się tak bardzo do tego, co rzecze Borys. Polskim politykom też tak wierzysz? wink

      Co do szczepień - dopiero w zeszłym tygodniu zaszczepili moja znajomą po 90.
      Mąż ma prawie 60 lat, zaproszenia na szczepienie ani widu, ani słychu, a z racji zawodu jest niby w grupie priorytetowej. Lekarz wzrusza ramionami, nikt nic nie wie.

      Więc zanim kupisz bilet, pamiętaj, że trawa jest zawsze bardziej zielona u sąsiada...
      • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB.. 23.02.21, 01:58
        mirkabella napisała:

        > Aha, aha, aha.
        > W zeszlym tygodniu Borys zapowiadał, że lockdown zniosą, kiedy zachorowania spa
        > dną poniżej 1000 dziennie, w tej chwili jest koło 13000 dziennie. Dziś ma już p
        > lan znoszenia obostrzeń. Nice!

        Nic takiego nie powiedzial.
        Nie znajdziesz takiego cytatu od niego.

        Pare gazet cos tam popierdywalo jakies spekulacje co Borys moze powie a moze nie powie.
        Jedyne co to byly (!!!) minister zdrowia wspomnial cos o 1,000 przypadkow infekcji dziennie i znoszeniu lockdownu w sensie ze to jego osobista opinia, a nie plan dzialan.

        Trawa nie jest az tak zielona jak sie nie ktorym wydaje- ale wymieszalas fakty z mitami i opinia na podstawie tej mieszanki.
        Nie trzeba kochac Borysa, zeby to dostrzec
      • kandyzowana3x Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 06:48
        Mirabelka a wiesz może jak wygląda sprawa drugiej dawki szczepionki? Słyszałam kiedyś dyskusje w bbc4, że podanie drugiej dawki opóźniają nawet do kilkunastu tygodni bo priorytetem jest zaszczepienie pierwsza jak największej liczby ludzi.
          • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:16
            >, ze duga dawka beda szczepili po 12 tyg od pierwsze

            nie po, ale DO. Miedzy 8 a 12 tyg, a to z 3 powodow

            1. tak do 8-12 tyg rosnie ilosc przeciwcial po pierwszym szczepieniu
            2. chca szczepic jak najwieksza ilosc ludzi
            3. koncza badania nad tym czy nie lepiej jest szczepionki mieszac czyli np Pfizer pierwsza a druga Astrazeneca. To jest masowo stosowane w innych szczepieniach i daje lepszy wynik nawet niz z szczepieniem jednej firmy. Ale aby to zastosowac musza byc badania i wlasnie juz je praktycznie koncza.
          • mirkabella Re: Chyba jednak wyjade do GB... 24.02.21, 00:12
            Tak, masz rację, to Jeremy Hunt tak powiedział. Takie były też pobożne życzenia Nhs, i powtórzyły to wszystkie media łącznie z BBC, którego słucham w pracy. Ale ponieważ to nie wyszło z boskich ust Borysa, to oczywiście glupota i nie liczy się.
      • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:39
        >Co do szczepień - dopiero w zeszłym tygodniu zaszczepili moja znajomą po 90.
        Mąż ma prawie 60 lat, zaproszenia na szczepienie ani widu, ani słychu, a z racji zawodu jest niby w grupie priorytetowej. Lekarz wzrusza ramionami, nikt nic nie wie.

        w UK?

        Jak w Polsce to mozliwe

        W UK szczepiaja juz 50+ latkow teraz. I jesli maz w UK to lepiej niech zadzwoni do swojej przychodni. Nie wiem gdzie mieszkasz ale 50-60 latki wlasnie sa masowo szczepiane.
      • ritual2019 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 09:05
        Nie ma zakazu wychodzenia z domu, mozna wychodzic na exercise i nikt tego ile razy ktos wychodzi nie sprawdza. Mozna wychodzic na zakupy, supermarkets, sklepy ktore maja spozywke, wszelkie DYI, budowlane, ogrodnicze, z rowerami, czesciami itd sa otwarte i mozna robic zakupy w srodku. Otwarte sa Gregs, kawiarnie itp tyle ze nie mozna usiasc w srodku ani na zewnatrz. W ostatnia niedziele bylismy na spacerze, pojechalismy nad reeked kilka mil, qeszlismy do kawiarni kupic kawe i ciastko usiedlismy na lawce nad rzeka. Ludzi bylo mnostwo bo pogoda dopisuje. A ruch w niedziele jak by zadnego lockdown nie bylo. Sporo ludzi pracuje normlanie, ja pracuje jak zwykle, contractors do szkoly przychodza normalnie, do domow i firm tez (przyszli, zmierzyli, w tym tygodniu zaloza nam w domu nowe drzwi wejsciowe). Do swiat dzialalli fryzjerzy itp, lockdown jest od Nowego Roku. Do Lasswade mozna chodzic i bez masek zwlaszcza chirurgucznych na zewnatrz. Najwazniejsze ze zaczynaja od otwierania szkol a nie kin i teatrow.
      • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 20:01
        Ale wirus nie rozprzestrzenia sie w tym samym czasie wszedzie

        No nie, rozprzestrzenanie się Wirusa zależy od zapotrzebowania na lockdown. Np. gdy w Holandii pojawiło się zapotrzebowanie na godzinę policyjna to Wirus znalazł się od razu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka