Chyba jednak wyjade do GB...

22.02.21, 22:19
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,26817064,wielka-brytania-boris-johnson-przedstawil-plan-wychodzi-z-lockdownu.html#s=BoxOpImg11
A u nas zaraz znowu lasy zamkną....
    • redwineiswhatilike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 22:29
      Jadę z tobą smile
      Oni mają bardzo szybkie tempo szczepień. U nas 70 letni ludzie jeszcze się nie załapali a tam po kolei 80, 70, 60, 50 lat. Część 50 latków już zaszczepiona, za 2 miesiące pewnie ludzie 40 letni.
      A u nas jest jak jest sad
      • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:08
        Tam już nawet bezdomnych zaszczepili. No i szczepionki mają lepsze, działają przed podaniem I dawki.
      • hanusinamama Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:23
        Produkują tez szczepionki. My mamy bardzo dobre wyniki polskiej szczepionki...ale nie ma gdzie wyprodukować w odpowiedniej procedurze do badan klinicznych. Kurna widac jak ważne abyśmy mogli w kraju sami produkowac paracetamol, podstawowe antybiotyki czy własnie szczepionki,...
        • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:27
          A dlacego tylko w kraju? Lepiej w kadym mieście, wiosce. Niech Pcim Doln też ma swoją, pcimską szczepionkę. Testy można przeprowadzić na bezdomnym, o ile jakiś w Pcimiu się znajdzie.
          • manon.lescaut4 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:38
            Oczywiście, wiemy, ze według ciebie ludzie nie potrzebują ani paracetamolu, ani szczepionek, ani chemioterapii, ani żadnych innych leków, póki nie noszą majtek 👍🏻 Polfe przebranżowić na szwalnie kiltow i żadna choroba się Polaka nie tknie.
            • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:19
              Oczywiście, wiemy,

              Ile Was tam jest, pod tym nickiem?

              ze według ciebie ludzie nie potrzebują ani paracetamolu, ani szczepionek, ani chemioterapii,

              Potrzebują, i to porządnych, sprawdzonych wersji produkowanych w dużych ilościach. Jednak niekoniecznie produkowanych w Pcimiu Dln. i przetestowanych na Pandemii ducha winnym bezdomnym.

              póki nie noszą majtek

              Jak nie nosza majtek to po jakimś czasie spadnie zuzycie leków do chemioterapii, szybko, acz nie do zera spadnie zużycie paracetamolu, na szczepionki majtki wpływu nie mają żadnego.

              Polfe przebranżowić na szwalnie kiltow

              I powtarzasz ten sam błąd. Po co nam koljena, niezbyt dobra, niezbyt renomowana szwalnia kiltów, skoro na świecie takich szwalni nie brakuje. Przerw w dostawach kiltów się w najbliższym czasie nie planuje pomimo szybkiego wzrostu ich popularności.
              • manon.lescaut4 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 19:35
                Jaki procent populacji nosi kilty a jaki ty postulujesz? Jakie te istniejące szwalnie maja możliwości przerobowe, jeśli są w stanie ubrać cała ludzkość? Nie tylko męska, wnioskując z tego, co postulujesz...
                • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 19:47
                  Jaki procent populacji nosi kilty

                  Znikomy, ledwie zauważalny w casie letnich upałów na ulicach.

                  a jaki ty postulujesz?

                  Optimum to 100%.

                  Jakie te istniejące szwalnie maja możliwości przerobowe, jeśli są w stanie ubrać cała ludzkość?

                  Przezbrojenie fabryki szortów i damskich spódnic na produkcję kiltów, spódnic męskich może zająć max 3 godziny, jak mają dziadowski UR. Ponieważ Kiltowa rewolucja nie postępuje skokowo tylko ewolucyjnie, rosnące zapotrzebowanie jest zaspokajane, np. częśc chińskich fabryk przestawila się częściowo na szycie podróbek kiltów. przestawienie wszystkich, gdyby zapotrzebowanie wzrosło to kwestia dni, najwyżej.
                • brenya78 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 21:00
                  Chce ci się dyskutować że świrem?
                  • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 21:06
                    Chce ci się dyskutować że świrem?

                    Manon nie jest świrem, tylko o wielu rzeczach nie wie. Forum to dobre miejsce na edukację.
        • madami Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:26
          Dokładnie o tym mówiłam wczoraj z mężem, poza tym jakiś czas temu mieliśmy problemy z dostępnością niektórych leków np. tych do leczenia cukrzycy a wszystko dlatego, że Chińczycy zamknęli jedną fabrykę. Pokazało to już długo przed pandemią jak bardzo jesteśmy od nich uzależnieni
          • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:21
            Ale to jest problem całego świata. Cały świat przerzucił przemysł do Chin bo tam taniej. Fabryczka szczepionek w stodole wójta Pcimia nie pomoże gdyż będzie produkować drogi szajs.
      • panpaniscus Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 10:51
        50latki to z grupy zagrożonych albo służba zdrowia- teraz wg grafiku idą 64-70 i poniżej 64, ale z tzw.chorobami towarzyszącymi.
        Poza tempem szczepień mają też więcej covida w ogóle, lockdown i Brexit. Także bym się zastanawiała.
        • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:18
          >Poza tempem szczepień mają też więcej covida w ogóle, lockdown i Brexit. Także bym się zastanawiała.

          bo maja prawie dwa razy tyle populacji co w Polsce, lockdown w PL sie jeszcze nie zaczal. Brexit...no to co? Tylko UE istnieje na swiecie. UK ma umowe handlowa z UE i 62 umowy z innymi krajami a beda i inne.
          • panpaniscus Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 18:54
            A nie, ja mówię proporcjonalnie, nie w liczbie przypadków.

            Brexit - bo ja lubię UE i socjalne podejście. Takie nowatorskie rozwiązania jak prawa pracownicze itd. Prawdziwą demokrację - z proporcjonalną reprezentacją.

            Umowa handlowa z UE - nie wiem czemu na tym się akurat koncentrujesz, bo to kiepska umowa. Jeśli już no to właśnie widzę jak pół labu stoi, bo nie ma odczynników (przedbrexitowe zapasy się pokończyły, to nie jest rzecz którą można magazynować). A za głupią śrubkę do roweru muszę zapłacić 30 funtów zamiast 4 funtów w grudniu - a i tak mam szczęście, bo wiele firm przestało wysyłać do UK. A to i tak na razie ulgowy okres do lipca.
            UE ma umowy handlowe o wiele korzystniejsze i z większą liczbą krajów.
            Ale widzę ze ty z partii zwolenników San Escobar.
        • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 20:54
          I szczepią ich specjalną szczepionką kierunkującą układ odpornościowy przeciw kolcom wystającym z wirusa?
      • afro.ninja Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:40
        Ponad osiemdziesięcioletni ludzie też się nie załapali, także siedemdziesięciolatki to młodzieniaszki.
      • kk345 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 16:42
        >Oni mają bardzo szybkie tempo szczepień.
        No ale oni chyba nadal systemowo nie rozdrabniają się na dawki, tylko wszystkich z założenia szczepią tylko jedną?
        • beata_ Re: Chyba jednak wyjade do GB... 24.02.21, 01:26
          kk345 napisała:


          > No ale oni chyba nadal systemowo nie rozdrabniają się na dawki, tylko wszystkich
          > z założenia szczepią tylko jedną?

          Nieprawda - druga dawka przewidziana jest po ok trzech miesiącach.
    • umi Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 22:31
      Losuje tak samo, jak kazdy inny rzad w kazdym kraju. A madrzejszy wcale nie jest, to kretyn. Takze trafisz z deszczu pod rynne, w dodatku bedziesz poza UE suspicious
      • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:09
        I ruski tak samo jak PIS.
    • chococaffe Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 22:35
      Dlaczego nie do Izraela?
      • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:02
        Zeby nie pogoda i Bibi to bym sama tam poleciala tongue_out Ale szkoda mi zimy no i, mimo wszystko, JT better than BN big_grin Kurcze, jak ja zazdroszcze tym Izraelitom! Classic green envy wink Cheers.
        • chococaffe Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:25
          Ja jestem ciekawa jak będzie z "otwieraniem" u nich (ale też zazdroszczę szczepień)
          • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:13
            Otworzyli kina, museums, baseny, sklepy wszelakie, knajpy - of course, distancing etc. ale dzialaja. No i wprowadzili concept Green Pass - dla tych, ktorzy sa zaszczepieni i/lub maja za soba wyzdrowienie z Covid. To ma zachecic vaccination sceptics (np. cala orthodox population) do szczepienia sie - nie masz Green Pass, nie mozesz korzystac z kina, museum etc. Masz Green Pass - mozesz sie czuc ... hmmm ... bardziej wolna smile Jak ja juz czekam na swoja kolejke do szczepienia, eh ... Cheers.
            • beaucouptrop Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 01:18
              》No i wprowadzili concept Green Pass - dla tych, ktorzy sa zaszczepieni i/lub maja za soba wyzdrowienie z Covid. To ma zachecic vaccination sceptics (np. cala orthodox population) do szczepienia sie - nie masz Green Pass, nie mozesz korzystac z kina, museum etc.《
              To nie jest zachęcenie, ale dyskryminacja i przymus tym bardziej, że nie wiadomo jeszcze z całą pewnością, ze osoby zaszczepione nie przenoszą wirusa. Z tego też względu w Europie nawet po szczepieniach zaleca się przynajmniej narazie zachowanie takich samych środków, tzn. masek i dystansu, jak przed szczepieniami. Serwus
              • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 01:49
                Well, im wiecej osob sie zaszczepi, tym mniej bedzie (potentially) przenosic virus - simple. Ergo, kazdy ma wybor: vaccination + Green Pass = coraz wiecej swobody ALBO no vaccination + no Green Pass = mozliwosc/obawa przed zarazeniem + wciaz mocno ograniczona swoboda. Kazdy dorosly wybiera, co mu odpowiada. Life.
                • kotejka Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 03:59
                  To nie jest wybór a nowa twarz apartheidu
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:19
                    Taaa, a jak Cię nie wpuszczą bez szczepienia na żółtą febrę do niektórych krajów, to od razu obóz zagłady.
              • turzyca Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:08
                W części przynajmniej krajów europejskich brak dodatkowych uprawnień dla zaszczepionych wynika z solidarności społecznej - skoro bycie niezaszczepionym wynika na razie głównie z braku terminów szczepień, to nie można ludzi karać, za to że są zdrowsi/młodsi. Plus to zapobiega patologiom typu doszukiwanie się jakichś chorób czy oszukiwanie na wadze, żeby tylko dostać się na szczepienie.
                Izrael jest w innej sytuacji, u nich szczepienia są dostępne, ale mają dużą grupę, która nie jest zaszczepioną, bo nie chce. I naraża innych. Mogą podjąć taką decyzję, ale w takim razie niech ponoszą jej konsekwencje.
                • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:36
                  >brak dodatkowych uprawnień dla zaszczepionych wynika z solidarności społecznej

                  Przeciez szczepieni ludzie sa w wiekszosci jedna dawka wiec ryzyko nadal jest ok 40%

                  Po szczepieniu odpornosc rosnie w ciagu 3 miesiecy by osiagnac te ok 60% po pierwszej dawce i kolejne 3 miesiace po drugiej dawce osiagajac ok 90%

                  To nie jest tak ze wstrzykneli i ty juz sie nie zarazisz. Tuz po wstrzyknieciu masz odpornosc taka jak przed. To process
                  • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 21:25
                    Po szczepieniu odpornosc rosnie w ciagu 3 miesiecy by osiagnac te ok 60% po pierwszej dawce i kolejne 3 miesiace po drugiej dawce osiagajac ok 90%

                    A tym czasem dzięki szczepieniom liczba chorych w wyszczepionej grupie, po zaszczepieniu 15% jedną dawką spadłła o 20 000. Za miesiąc liczba chorych w UK spadnie poniżej zera.
                • berber_rock Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 13:18
                  turzyca napisała:

                  > brak dodatkowych uprawnień dla zaszcz
                  > epionych wynika z solidarności społecznej -

                  UPRAWNIEN???
                  O jakich uprawnieniach Ty mowisz? Przeciez to sa Twoje prawa, ktore zawsze mialas i ktorych bezprawnie cie pozbawiono.
                  Geeeee ...
            • katie3001 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 04:27
              Ten Green Pass to takie nowe nicht für Juden
              • turzyca Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:11
                >Ten Green Pass to takie nowe nicht für Juden

                Mało co mnie irytuje tak bardzo jak nierozróżnianie dyskryminacji na podstawie cech wrodzonych i niezmiennych od dyskryminacji na podstawie czynów. Może pooburzaj się jeszcze, że za czyny pedofilskie trafia się do więzienia.
                • katie3001 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:57
                  Stygmatyzacja z jakiekolwiek powodu jest nie do przyjęcia. Dyskryminacja też.
                  • araceli Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 09:00
                    katie3001 napisała:
                    > Stygmatyzacja z jakiekolwiek powodu jest nie do przyjęcia. Dyskryminacja też.

                    Może ogarnij czym jest dyskryminacja.
                • katie3001 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:58
                  Impfung macht frei.... to co się dzieje to straszne jest.
                • mimfa Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:28
                  A osoby które mają przeciwwskazania do szczepienia? Mają być stygmatyzowane bo są chore? czy napis na czole " niezdatny do szczepienia"?
                  • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:30
                    oczywiscie ze nie.
            • kandyzowana3x Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 06:42
              W pl o ile się nie mylę kina, hotele, muzea, sklepy też już otwarte. Nie ma ograniczeń w podróżowaniu i przemieszczaniu sie
              • redwineiswhatilike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 06:57
                Otwarte chwilowo na dwa tygodnie do końca lutego. Oby nie zamknęli.
            • chococaffe Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 07:23
              Bardziej mi chodzi o skutki , tzn czy faktycznie masowe szczepienia pomogły
              • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:20
                no to chyba oczywiste patrzac po krzywej spadku zachorowan w UK przy zajadliwszej mutacji panujacej
                • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 21:05
                  Dodajmy jeszcze, że testy wykrywające ową zjadliwszą mutację wymyślono, przetestowano, wyprodukowano i rozdysponowano po całym świecie w milionach w jedną noc. Zapewne w UK to zrobiono, nikt inny by cegoś takiego nie osiągnął, nawet Chińczycy ze swoimi dwoma tysiącami fabryk i trzema tysiącami laboratoriów.
        • mirkabella Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 19:31
          Gdyby nie Bibi, to byś poleciała, jasne wink otóż nawet gdybyś w całej swojej łaskawości przymknęła oko na Bibiego, raczej nie polecisz.
          Izrael od grudnia nie wpuszcza cudzoziemców, można pisać wniosek o wjazd i specjalna komisja rozpatrzy. Nie szafują jednak zgodami na wjazd, nawet dla rezydentów Izraela, którzy nieopatrznie wylecieli na święta...
    • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:05
      Czego Johnson jeszcze nie przedstawił. UK już wyszła z UE to też tam nacisk na lockdowny jest mniejszy, więc i ilość chorych spada.
      • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:06
        W Szkocji już prawie nikt nie choruje, szczepionki zadziałały tam jeszcze przed podaniem.
      • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:00
        bredzisz. nie masz pojecia o czym mowisz
        • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:41
          Mam bardzo dobre pojęcie, Pandemią zajmuję się, w tym aktywnie od marca. Mam rok doświadczenia w walce z Pandemią, na pewno dużo wiecej niż ktokolwiek inny na tym Forum.
    • mum2004 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:11
      Mam rodzinę w Anglii. Aktualnie otwarte tylko sklepy spożywcze. Obowiązuje zakaz przemieszczenia się. 65plus - dopiero w tym tygodniu będą szczepieni. Z zazdrością oglądali nasze zdjęcia z wyjazdowego weekendu że znajomymi, zdziwieni że działają hotele, stoki, galerie handlowe. Także póki co nie mamy tak źle.
      • alina460 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:17
        A w Szkocji wszystko pozamykane. Także zakłady fryzjerskie i galerie. Powoli otwierają szkoły.
        • hanusinamama Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:25
          Patcz ale zaczynaja od szkół...a u nas chyba na samym koncu...
          • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:30
            Wrócą do szkół, a potem im brytyjska odmiana przyjdzie i znowu zamkną.
      • hanusinamama Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:25
        65plus w tym tygodniu? A to gratuluje...u nas daleko do tego.
      • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:25
        No ale rzecz nie w otwieraniu, bo sie zachcialo otwierac tylko w szczepieniu, odczekaniu po szczepieniach i dopiero wtedy powolnym otwieraniu. Very carefully - dokladnie jak Israel, eh ... Yoyo otwierania i zamykania wylacznie dlatego, ze numbers go up (lub down) nie ma zadnego sensu jesli to sie nie laczy bezposrednio z rosnacym procentem zaszczepionych obywateli. BoJo planuje powoli (a i tak wedlug wielu - too fast) otwierac, bo jakies tam progi/percentage zaszczepionych obywateli zaczynaja zwiekszac szanse na to, ze nie trzeba sie bedzie za chwile znow zamykac. Life.
        • hanusinamama Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:26
          Przede wszystkim mowia ze nie bedą sie cofać. U nich chyba realne jest ze po 5 tygodniach bedzie wiekszy odsetek zaszczepionych...u nas burdel na kólkach
          • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:32
            Ale skąd ta wiara w delockdownizujące własności szczepionki?
            • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:56
              Nie wiara, tylko wiedza
              Sa juz pierwsze dane .

              Szczepienia daja bardzo duzo
              Znacznie znniejszyly juz nowe hospitalizacje zwlaszcza
              Tych 80+ , ale tez zmniejszaja wyraznie transmisje
              • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:02
                Nie wiara, tylko wiedza
                Sa juz pierwsze dane .


                Po miesiącu od podania pierwszej dawki pierwszym osobom widać zmiany w statystykach? Teraz wiesz, dlaczego covidowym statystykom nie wierzę?
                • bovirag Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:12
                  www.google.com/amp/s/news.sky.com/story/amp/covid-19-vaccine-rollout-linked-to-85-and-94-drop-in-coronavirus-hospital-admissions-in-scotland-study-shows-12225532
                • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:12
                  Dlaczego po miesiacu?
                  Miesiac temu miliony byly juz zaszczepione.
                  Pierwsze szczepionki podano w U.K. w pierwszej polowie grudnia

                  Doczytaj sobie
                  • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:19
                    Miesiac temu miliony byly juz zaszczepione.

                    Kilka milionów, świeżo, jedną dawką. Tysiące rownież świeżo, dwoma. Prawie wszyscy przed okresem, po którym wykształałca się odpornośc I już widać w statystykach.
                    • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:26
                      Szczepionka Zaczyna powoli dzialac po tygodniu. Tak porzadniej- po ok.trzech .
                      Tak, juz pierwsza dawka.
                      Ale niech bedzie nawet pelny miesiac a nie 3 tygodnie.
                      22 stycznia 6,4 miliona ludzi w U.K. bylo JUZ zaszczepionych.

                      Logiczne, ze zaczyna byc widac efekt

                      Nie dziwie sie, ze nie wierzysz.
                      Gdyby nie bylo efektow- mowilbys, ze to dowod ze szczepionki g... daja I ze da sciema.
                      Sa efekty- sugerujesz, ze dane da sfalszowane.

                      To sie nazwa confirmation bias

                      Pozdro
                      • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:31
                        Ale niech bedzie nawet pelny miesiac a nie 3 tygodnie.
                        22 stycznia 6,4 miliona ludzi w U.K. bylo JUZ zaszczepionych.

                        Logiczne, ze zaczyna byc widac efekt


                        10% populacji, dodaj czas inkubacji wirusa, będzie mniej, dodaj , że raczej wszyscy się zgadzają, że większość przypadków przechodzi bez wiedzy. Jeżeliupierasz się, że szczepionka łagodzi objawy, zmniejsza się % wykrytych p\zypadków. Wiemy, że nic nie wiemy, a że są tacy, co każdą rządową statystykę wychwalają, choćby sam Morawiecki za nią stał to mnie nie dziwi.
                        • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:44
                          W ogóle testuje się głównie objawowych, wiec statystyki oparte są de facto na dowodzie anegdotycznym. Jest za wsześnie żeby cokolwiek wnioskować o skuteczności szczepionki, a teza o przerywaniu łańcucha zakażeń mnie wręcz rozśmieszyła w tym konktekście.
                        • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:53
                          Sluchaj - 6,4 mln to prawie 10%, tak.
                          Jednak 1 lutego zaszczepionych bylo 10,3 mln - 15%.
                          Covidowych pacjentow poltora miesiaca temu w U.K. bylo prawie 40,000. To glownie osoby starsze.
                          Szczepiono glownie osoby starsze.

                          Teraz z covidowa niewydolnoscia pluc jest cos kolo 20,000.
                          To nadal duzo - ale dwa razy mniej niz okolo miesiac-poltora temu.

                          Slyszales o zasadzie Pareto?

                          W zasadzie niewazne jakie staty Ci podam- powiesz, ze po prostu im nie wierzysz.
                          A ja wierze- choc interpretacja jest zawsze istotna i kontekst.

                          Ale Gdyby staty odlozyc na bok - powiedz - czemu teraz sa znoszone ograniczenia?
                          Czemu dosc wolno ? Chca rozwalic cala gospodarke, bo to sie “oplaca “?
                          Wiec czemu pokazuja dane, Jesli tak, ze szczepionka sie oplaca?
                          Nie chca rozwalic wlasnej goapodarki, mysla tylko o kasie?
                          To czemu tak wolno sciagaja lockdown?

                          Wiadomo, ze sie do niczego nie przekonamy.

                          Spytam inaczej- z ktorej frakcji conspiracy theories jestes?
                          • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:55
                            Covidowych pacjentow poltora miesiaca temu w U.K. bylo prawie 40,000. To glownie osoby starsze.
                            Szczepiono glownie osoby starsze.

                            Teraz z covidowa niewydolnoscia pluc jest cos kolo 20,000.



                            Mowa o hospitalizowanych
                            • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:11
                              >Szczepiono glownie osoby starsze.

                              to zalezy co rozumiesz przez starsze. Starsze juz sa szczepione pierwsza dawka od miesiaca. Teraz szczepiaja 50+ latkow. Do lipca maja byc szczepieni wszyscy dorosli. w UK


                              Poza tym rozmawianie z ultimate strike na ten temat naprawde nie ma sensu. On ma folie na glowie.
                          • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:25
                            Ale Gdyby staty odlozyc na bok - powiedz - czemu teraz sa znoszone ograniczenia?
                            Czemu dosc wolno ?


                            A czemu były znoszone rok temu w kwietniu, maju, również powoli? Przypomnę, że wtedy nie było osób zaszczepionych.

                            W zasadzie niewazne jakie staty Ci podam- powiesz, ze po prostu im nie wierzysz

                            Nie wierzę gdyż sam w Holandii nimi manipulowałem. Skoro ja mogę skokowo zmienić ilość chorych taki Johnson może ją dowolnie ustalać jednym telefonem.

                            Spytam inaczej- z ktorej frakcji conspiracy theories jestes?

                            Jestem niezrzeszony.
                • lilia.z.doliny Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:32
                  Teraz wiesz, dlaczego covidowym statystykom nie wierzę
                  No, chyba ze to statystyki dotyczące raka jadra i dopasowania do nich facetow noszących galoty- te sa juz wiarygodne
                  • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:40
                    >eraz wiesz, dlaczego covidowym statystykom nie wierzę

                    jak rozumiem jestes z wyksztalcenia statystykiem i widzisz gdzie jest niewiarygodnosc zbierania danych bo bardzo dokladnie przejrzalas dokumentacje?
                    • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 18:03
                      Princess, tak się zacietrzewiłaś w obronie swojej pandemicznej religii, że nawet ironii nie zauważasz. Tak, to jest fanatyzm religijny. Koniec diagnozy.
                  • kk345 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:25
                    celne smile
                  • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 18:01
                    No, chyba ze to statystyki dotyczące raka jadra i dopasowania do nich facetow noszących galoty- te sa juz wiarygodne

                    A gdzieś takowe podałem? AFAIK nie ma takich statystk więc nie mógłbym im wierzyć. W sprawie raka, i to nie tylkojądra udowodniono mechanizm związku przyczynowo-skutkowego, nie wrzuca się durnych memów w stylu: zdjecie Szkota w kilcie i podpis, dzięki kiltom wszyscy zdrowieją z wszystkich chorób.
          • bovirag Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:38
            Do 21 czerwca mamy mieć zniesione wszystkie restrykcje łącznie z social distance. Teatry otwieraja,w maju! Dzieciaki wracaja do szkol za dwa tygodnie- wszystkie w secondary schools bede testowane 2x w tygodniu. Staff pracujacy w szkolachvtestowany 2x w tygodniu. Testy plus szczepienie rowna sie powrot do jako takiej normalnosci. Wreszcie!
            • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 22.02.21, 23:42
              W jednej szkole wyjdzie duzo pozytywnych i Wam pozamykają. Obiecanki cacanki.
              • bovirag Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:10
                Nie pozamykaja. Wysla do domu tych, ktorzy beda pozytywni, reszta bedzie normalnie do szkoly chodzic. Strategies maja taka, ze wracaja na 3,5 tyodnia, potem dwa tyg wakacji wielkanocnych. Przez te 5 tyg wyszczepia następna grupe, zrobi sie cieplej- wirus nie bedzie juz tak atakowal. Do koncza lipca wyszczepia cala dorosłą populację( tych, którzy będą chcieli) a potem znów szczepienia +testy. Szkoły mogę ewentualnie zamknąć jeśli staff im się pochoruje lub kiedy wszystkie dzieci w szkole zachorują.
                Można na BoJo psy wieszać, ale program szczepień mu wyszedl jak mało co!
                • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:16
                  zrobi sie cieplej- wirus nie bedzie juz tak atakowal

                  A to niby dlaczego? Wyjedzie na wakacje, czy też potwierdzasz tezę, że to tylko sezonowe przeziębienie?
                  • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:31
                    >A to niby dlaczego? Wyjedzie na wakacje, czy też potwierdzasz tezę, że to tylko sezonowe przeziębienie?

                    koronawirus nie jest odporny na promienie UV. Boze czy ty cokolwiek czytasz poza spiskami?
                    • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 18:03
                      koronawirus nie jest odporny na promienie UV.

                      To lampami go wykończyć!
                • alicia033 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:19
                  bovirag napisała:

                  > ale program szczepień mu wyszedl jak mało co!

                  emigranci do GB to jednak baaaaaardzo specyficzny stan umysłu...
                  • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:21
                    To jest myśl, jakby wszystkich pandemistów wysłać do UK?
                  • bovirag Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 00:31
                    Lol
                    Zaczynamy personalne zagrywki kiedy tylko argumentów brak. Oczywiście, masz rację wink
      • redwineiswhatilike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 06:59
        U moich bliskich w Londynie dziś szczepi się osoba 50 letnia. Wszyscy 80 lat i młodsi, oczywiście ci co chcieli, są już zaszczepieni. Teraz 50 + już idzie, są rejony, że dopiero 60 +
        • ritual2019 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:55
          Ja nie z Londynu ale u mnie tez 50+ juz szczepia.
      • lilia.z.doliny Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:27
        Z zazdrością oglądali nasze zdjęcia z wyjazdowego weekendu że znajomymi,
        To niech nie patrza z zazdrością, tylko tez pierdola zakazy

        Mieszkam tutaj, widze, slysze, gadam z ludźmi
        Podejście do restrykcji jest uszyte ze zgody na decyzje odgórne i juz
        • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 13:26
          lilia.z.doliny napisała:

          > Podejście do restrykcji jest uszyte ze zgody na decyzje odgórne i juz
          >

          No ale na tym polega kazda umowa spoleczna dla tzw. wspolnego dobra. Nothing new! Godzisz sie stawac przed znakiem STOP i ja sie godze, i miliony innych ludzi tez, bo widzimy w tym wzajemna korzysc. Godzisz sie na to, ze z kazdego dolara/funta/euro/zlotowki/rupii tzw. panstwo odciaga okreslony procent na podatki i godzisz sie na to, ze wydawane sa one (owe taxes) na szkoly, drogi, trawniki w miescie, zabezpieczenia przeciwpowodziowe i miliony innych spraw ... Godzisz sie na to, ze gdy pijana zaczniesz rozbijac szyby local businesses przyjada policjanci i sie Toba zajma lacznie z ukaraniem Cie za takie dzialania etc. etc. etc. Czescia tej ogolnej zgody jest wspolne dbanie o zdrowie nas wszystkich. Nie tylko tych, ktorzy sa lucky i super-odporni na wszelkie swinstwa (np. ja jestem 60+ i NIGDY, nigdy w zyciu nie mialam flu, bronchitis etc.) ale rowniez, a przede wszystkim tych, ktorzy sa w kazdym sociely more vulnerable (zreszta przeciez nie tylko z powodu slabszego zdrowia). Ergo, moze Tobie i mnie vaccination tak naprawde nie jest potrzebne, bo gdyby dopadl nas Covid to moglybysmy tego nawet nie zanotowac ale w ramach owej umowy spolecznej i tego, ze w wielu innych sprawach zyciowych korzystamy bezposrednio (!!!) z zycia w danym society, godzimy sie na to, co radza ci, ktorzy na medycynie sie znaja i sa w stanie przewidziec skutki szczepien powszechnych vs. powszechnego nieszczepienia sie. To naprawde, zaprawde nie jest jakas nowosc ani nie jest az tak complicated. Sure, mozna sie od society odizolowac - wyniesc w glusze, zyc w chacie, polowac, leczyc sie ziolami i pajeczyna z plesniejacym chlebem - some do that. No ale skoro korzystasz z Internet, najwyrazniej do owych nie nalezysz. Life.
          • lilia.z.doliny Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 13:41
            No ale skoro korzystasz z Internet, najwyrazniej do owych nie nalezysz. Life.
            Bi, ale ty mnie chyba nie zrozumialas?
          • kotejka Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 13:42
            cos sie tobie, excuse moi, popitolilo

            piszesz o przestrzeganiu prawa, a nawolujesz do łamania prawa
            jezeli w panstwie prawa mamy przestrzegac znakow stop i nie wybijac szyb, slusznie, bo prawo stoi na strazy sprawiedliwosci spolecznej
            i dzieki panstwu prawa KAZDY ma zagwarantowane , że chronione są wszelkie jego przyrodzone dobra, takie jak życie, godność, wolność, swoboda sumienia.
            to przymus szczepienia i pozbawianie czlowieka praw uzalezniajac je tylko od tego czy zaszczeoi sie czy tez jest wlasnie godzacy w te dobra

            „Konwencja o ochronie praw człowieka i godności istoty ludzkiej w dziedzinie zastosowania biologii i medycyny”

            Artykuł 2
            ( Prymat istoty ludzkiej )
            Interes i dobro istoty ludzkiej przeważa nad wyłącznym interesem społeczeństwa lub nauki.

            ZGODA
            Artykuł 5
            ( Postanowienia ogólne )
            Nie można przeprowadzić interwencji medycznej bez swobodnej i świadomej zgody osoby jej poddanej. Przed dokonaniem interwencji osoba jej poddana otrzyma odpowiednie informacje o celu i naturze interwencji, jak również jej konsekwencjach i ryzyku. Osoba poddana interwencji może w każdej chwili swobodnie wycofać zgodę.
            • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:36
              kotejka napisała:


              > to przymus szczepienia i pozbawianie czlowieka praw uzalezniajac je tylko od te
              > go czy zaszczeoi sie czy tez jest wlasnie godzacy w te dobra

              Kwestia interpretation. Oczywiscie, nikt Cie do vaccination zmuszal nie bedzie. Ale bedziesz ponosic konsekwencje swojej (totally free!) decyzji czy sie zaszczepisz, czy nie - normalna sprawa w kazdym society. Masz wybor, jak najbardziej ale ten wybor bedzie miec okreslone skutki. Life.
              • kotejka Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:59
                jakie skutki?
                ze zabronia nieszczepionym korzystac z pelni praw obywatelskich?
                to nie jest wybor, to jest segregacja
                • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 15:03
                  kotejka napisała:

                  > jakie skutki?
                  > ze zabronia nieszczepionym korzystac z pelni praw obywatelskich?
                  > to nie jest wybor, to jest segregacja

                  Again, kwestia interpretation: gdzie/jak masz ZAGWARANTOWANE prawo do korzystania z fryzjera, chodzenia do museum, jadania w restaurant? Be serious. Cheers.
                  • katie3001 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 16:14
                    Ja chrzanię...ale niektórzy mają niską świadomość wolności obywatelskich. Bi scotti to co dzię dzieje to faszyzm. Rozumiesz? Bo chyba nie. Jest to segregacja i znaczenie społeczeństwa jak bydła. Można zachęcać do szczepienia ale nie zmuszać i ograniczać z tego powodu wolnośći obywatelskich. Np. Mozna zapłacić za szczepienie ale nie mozna zabraniać korzystania np. z muzeum, fryzjera itp. Zydzi też mogli chodzić po ulicy ale w opasce a jak się skończyło to wiadomo. Znowu mają być odpalone krematoria? Tego chcesz? Nie pojmuję tak można wyprać ludziom mózgi, ze coś się robi "dla ich dobra". Jak mozna mieć tak ograniczone horyzonty aby godzić się na jakikolwiek przymus. Ludzie nie lubią przymusu. Jak można godzić się na takie upodlenie. Dać siezaczepić jak pierwsza lepsza krowa i cieszyć się, ze mogę chodzić do fryzjera teraz? Do rzeźni od razu.
                    • chococaffe Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 16:21
                      Ogólnie, nie tylko tam po kogo się podpięłam.

                      Nie jestem zachwycona tym co się dzieje, mam dość., ale odwoływania do faszyzmu, holocaustu (to też było) jest nie tylko nadużyciem, ale jest zwyczajnie podłe.
                      • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 16:29
                        chococaffe napisała:


                        > Nie jestem zachwycona tym co się dzieje, mam dość.,

                        A kto nie ma dosc? Wszyscy mamy. Ale tez jakies rational thinking wciaz trzeba zachowac. Nasze male, indywidualne tupanie nogami, zaciskanie piesci i krzyki w przestrzen will not help much. Choc moze stanowia dla niektorych some sort of venting - jesli tak, to fajnie, ze mozna to robic na ematce smile As always, ematka rulez! Cheers.
                    • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 16:25
                      Masz problem, Katie. Too bad for you. Zadbaj o siebie! Cheers.
                    • ritual2019 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:19
                      Katie, ja nawet wiekszosci belkotu biscotti nie czytam, ostatnio w watku o atahualpa zimy w Teksasie napisala lucky Texas. Nie wazne ze zwierzeta umieraja, ludzie, do tego brak pradu i paraliz, no lucky Texas bo im mrozem jak w Canada przywalilo. O ile w Kanadzie sa przygotowani bo to normalne o tyle w Texas to powazny problem. Podobnie z tym, odebranie ludziom ich podatawowych praw i wmowienie im ze to sa przywileje to przeciez normalne. Albo glupia albo troll.
                    • brenya78 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:41
                      „ Zydzi też mogli chodzić po ulicy ale w opasce a jak się skończyło to wiadomo. ”

                      A ja jednak proponuje piedolnac zdrowego baranka zanim się zacznie porównywać szczczepienia do zagłady narodu.
                      Kurwa jakieś proporcje.
                      • chococaffe Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:55
                        To są chwile kiedy mam ochotę napisać coś czemu zawsze byłam przeciwna. Może qrde obowiązkowe wizyty do Oświęcimia.
          • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:29
            >a jestem 60+ i NIGDY, nigdy w zyciu nie mialam flu, bronchitis etc.) ale rowniez, a przede wszystkim tych, ktorzy sa w kazdym sociely more vulnerable (zreszta przeciez nie tylko z powodu slabszego zdrowia). Ergo, moze Tobie i mnie vaccination tak naprawde nie jest potrzebne,

            Bold and brave statement but don't be so sure you could easly be caught by surprise. Good health is always...do czasu and nobody has any guarantees. Having said that.... live long and prosper. Cheers, Oink Oink, Beee, Meow, Woof Woof. Life
            • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 21:09
              ou could easly be caught by surprise.

              By vaccinators? No way! We're well prepared to defend ourselves against such practices.
    • mirkabella Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 01:45
      Aha, aha, aha.
      W zeszlym tygodniu Borys zapowiadał, że lockdown zniosą, kiedy zachorowania spadną poniżej 1000 dziennie, w tej chwili jest koło 13000 dziennie. Dziś ma już plan znoszenia obostrzeń. Nice!
      To, że dziś cos powiedział, znaczy tyle, że powiedział 😂 Prawda jest taka, że do czerwca może być 3. lockdown, a nie żaden luz.
      Przed świętami była zapowiedź powrotu do normalności, zamiast tego nastąpiło zaostrzenie reguł, po świętach było otwieranie szkół na 1 dzień, tak że nie przywiązywałabym się tak bardzo do tego, co rzecze Borys. Polskim politykom też tak wierzysz? wink

      Co do szczepień - dopiero w zeszłym tygodniu zaszczepili moja znajomą po 90.
      Mąż ma prawie 60 lat, zaproszenia na szczepienie ani widu, ani słychu, a z racji zawodu jest niby w grupie priorytetowej. Lekarz wzrusza ramionami, nikt nic nie wie.

      Więc zanim kupisz bilet, pamiętaj, że trawa jest zawsze bardziej zielona u sąsiada...
      • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB.. 23.02.21, 01:58
        mirkabella napisała:

        > Aha, aha, aha.
        > W zeszlym tygodniu Borys zapowiadał, że lockdown zniosą, kiedy zachorowania spa
        > dną poniżej 1000 dziennie, w tej chwili jest koło 13000 dziennie. Dziś ma już p
        > lan znoszenia obostrzeń. Nice!

        Nic takiego nie powiedzial.
        Nie znajdziesz takiego cytatu od niego.

        Pare gazet cos tam popierdywalo jakies spekulacje co Borys moze powie a moze nie powie.
        Jedyne co to byly (!!!) minister zdrowia wspomnial cos o 1,000 przypadkow infekcji dziennie i znoszeniu lockdownu w sensie ze to jego osobista opinia, a nie plan dzialan.

        Trawa nie jest az tak zielona jak sie nie ktorym wydaje- ale wymieszalas fakty z mitami i opinia na podstawie tej mieszanki.
        Nie trzeba kochac Borysa, zeby to dostrzec
      • szczypawka100 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 02:11
        "The crocus of hope is poking through the frost and spring is on its way both literally and metaphorically."
        BJ
      • kandyzowana3x Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 06:48
        Mirabelka a wiesz może jak wygląda sprawa drugiej dawki szczepionki? Słyszałam kiedyś dyskusje w bbc4, że podanie drugiej dawki opóźniają nawet do kilkunastu tygodni bo priorytetem jest zaszczepienie pierwsza jak największej liczby ludzi.
        • bovirag Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 07:55
          Na wczorajszej konferencji mowil, ze duga dawka beda szczepili po 12 tyg od pierwszej i ze maja wystarczajaca ilosc szczepionek, zeby podac dwie dawki.
          • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:16
            >, ze duga dawka beda szczepili po 12 tyg od pierwsze

            nie po, ale DO. Miedzy 8 a 12 tyg, a to z 3 powodow

            1. tak do 8-12 tyg rosnie ilosc przeciwcial po pierwszym szczepieniu
            2. chca szczepic jak najwieksza ilosc ludzi
            3. koncza badania nad tym czy nie lepiej jest szczepionki mieszac czyli np Pfizer pierwsza a druga Astrazeneca. To jest masowo stosowane w innych szczepieniach i daje lepszy wynik nawet niz z szczepieniem jednej firmy. Ale aby to zastosowac musza byc badania i wlasnie juz je praktycznie koncza.
            • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 21:45
              Tak sobie myślę, że Anglikom przygotowanie załogowej wyprawy na Marsa zajęłoby nie więcej niż 3 dni. Podesłać pomysł Johnsonowi?
        • mirkabella Re: Chyba jednak wyjade do GB... 24.02.21, 00:09
          Nie wiem niestety w praktyce. Na razie jedna podana, za tydzień minie 21 dni i zobaczymy.
          Druga znajoma ma szczepionkę jutro. Ona jest koło 60. Może coś opowie, to się podzielę wiadomościami.
      • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:01
        >W zeszlym tygodniu Borys zapowiadał, że lockdown zniosą, kiedy zachorowania spadną poniżej 1000 dzienn

        zrodlo?
        • no_easy_way_out Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:22
          Nie powiedzial tak ani Borys, ani zaden z urzedujacych Ministrow.

          Byly tylko prasowe spekulacje rozne co to bedzie, jak to bedzie. A moze tak, a moze siak? I tyle.
          A i Hunt cos tam komentowal, jak on by to chcial widziec.

          • mirkabella Re: Chyba jednak wyjade do GB... 24.02.21, 00:12
            Tak, masz rację, to Jeremy Hunt tak powiedział. Takie były też pobożne życzenia Nhs, i powtórzyły to wszystkie media łącznie z BBC, którego słucham w pracy. Ale ponieważ to nie wyszło z boskich ust Borysa, to oczywiście glupota i nie liczy się.
      • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:39
        >Co do szczepień - dopiero w zeszłym tygodniu zaszczepili moja znajomą po 90.
        Mąż ma prawie 60 lat, zaproszenia na szczepienie ani widu, ani słychu, a z racji zawodu jest niby w grupie priorytetowej. Lekarz wzrusza ramionami, nikt nic nie wie.

        w UK?

        Jak w Polsce to mozliwe

        W UK szczepiaja juz 50+ latkow teraz. I jesli maz w UK to lepiej niech zadzwoni do swojej przychodni. Nie wiem gdzie mieszkasz ale 50-60 latki wlasnie sa masowo szczepiane.
        • mirkabella Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:04
          Tak, w UK.
          Dzwonimy do przychodni co najmniej raz w tygodniu.
          Odpowiedz: czekać na list.
    • araceli Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 07:22
      No tak - Hanusina zazdrości wychodzenia z lockdownu ale jakoś umysłem nie potrafi ogarnąć, że oni MIELI i to TWARDY lockdown - z zakazem wychodzenia z domów włącznie.... A potem jęki na forum...
      • kropkacom Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:11
        I stosowali się?
        • kandyzowana3x Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:14
          Z tego co wiem i znam Anglików to raczej tak. Społeczeństwo raczej zdyscyplinowane a policja skuteczna i nie patyczkująca się.
          • kropkacom Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:19
            Ja się pytam konkretnie. Z czego aktualne otwieranie to pokłosie szczepień na szeroką skalę a nie zamykania czegokolwiek.
            • araceli Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:20
              kropkacom napisała:
              > Ja się pytam konkretnie. Z czego aktualne otwieranie to pokłosie szczepień na s
              > zeroką skalę a nie zamykania czegokolwiek.


              Opisze jakby to było otwierać niezamknięte przybytki?
            • kandyzowana3x Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:40
              Ale konkretnie co?czy się stosowali? Jakie aktualne otwieranie? Na razie są zapowiedzi.
        • araceli Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:19
          kropkacom napisała:
          > I stosowali się?

          Anglicy tak - z polskimi imigrantami gorzej.
          • kropkacom Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 08:23
            Mieszkasz w UK?
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 09:34
          Raczej się stosowali, a niestosujących się dyscyplinowano (policja potrafiła zrobić wjazd na chatę i rozgonić zbyt liczną imprezę).
        • bi_scotti Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 13:32
          kropkacom napisała:

          > I stosowali się?
          >

          My sie, w znakomitej wiekszosci, stosujemy chociaz ... teraz np. otwarte (relatively!) jest prawie cale Ontario z wyjatkiem dwoch najgesciej zamieszkanych i najbardziej dotknietych zarazeniami rejonow (Toronto proper + suburbs w tzw. Peel Region) no i w sumie oczywistym jest, ze ludzie z tych dwoch rejonow beda jezdzic do fryzjera, do knajpy, do sklepu na sasiednia ulice, ktora nalezy juz do czesci z wiekszymi swobodami. To jest nie do unikniecia. Pozostaje liczyc na to, ze wiekszosc bedzie jednak zachowywac prescribed distancing + masks. Life.
      • ritual2019 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 09:05
        Nie ma zakazu wychodzenia z domu, mozna wychodzic na exercise i nikt tego ile razy ktos wychodzi nie sprawdza. Mozna wychodzic na zakupy, supermarkets, sklepy ktore maja spozywke, wszelkie DYI, budowlane, ogrodnicze, z rowerami, czesciami itd sa otwarte i mozna robic zakupy w srodku. Otwarte sa Gregs, kawiarnie itp tyle ze nie mozna usiasc w srodku ani na zewnatrz. W ostatnia niedziele bylismy na spacerze, pojechalismy nad reeked kilka mil, qeszlismy do kawiarni kupic kawe i ciastko usiedlismy na lawce nad rzeka. Ludzi bylo mnostwo bo pogoda dopisuje. A ruch w niedziele jak by zadnego lockdown nie bylo. Sporo ludzi pracuje normlanie, ja pracuje jak zwykle, contractors do szkoly przychodza normalnie, do domow i firm tez (przyszli, zmierzyli, w tym tygodniu zaloza nam w domu nowe drzwi wejsciowe). Do swiat dzialalli fryzjerzy itp, lockdown jest od Nowego Roku. Do Lasswade mozna chodzic i bez masek zwlaszcza chirurgucznych na zewnatrz. Najwazniejsze ze zaczynaja od otwierania szkol a nie kin i teatrow.
        • ritual2019 Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 09:08
          Nigdy tez nie bylo idiotycznych zakazow jak wychodzenia dzieci ponizej 16 lat przed 16 itp.
    • princesswhitewolf Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 11:08
      >A u nas zaraz znowu lasy zamkną...

      Ale wirus nie rozprzestrzenia sie w tym samym czasie wszedzie. W Polsce jeszcze niez dzieje sie to co my mielismy 1.5 miesiaca temu ale lada moment. We Francji juz jest

      • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 20:01
        Ale wirus nie rozprzestrzenia sie w tym samym czasie wszedzie

        No nie, rozprzestrzenanie się Wirusa zależy od zapotrzebowania na lockdown. Np. gdy w Holandii pojawiło się zapotrzebowanie na godzinę policyjna to Wirus znalazł się od razu.
    • h_albicilla Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 14:54
      Do Rosji wyjedź - tam nie ma lockdownu
      • ultimate.strike Re: Chyba jednak wyjade do GB... 23.02.21, 17:43
        Ale Pandemia jest, jej źródlo, dokładniej.
Pełna wersja