Łóżkowe wpadki/wypadki ematki.

23.02.21, 11:34
Witajcie. Powodem do założenia tego tematu była ostatnio śmieszna sytuacja z mężem. Tak w skrócie...walentynki, dzieci odprawione do babci, wino, sypialnia.... Siedzę na mężu dłońmi oparta o klate staje stopami na łóżku by bardziej go poczuć i już za pierwszym mocnym ruchem łóżko połamane oczywiście śmiechu było co niemiara... Mieliście podobne sytuacje? Może śmieszne? A może takie o których wolałybyście zapomnieć?
    • 35wcieniu Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 11:39
      Wszyscy śmiali się i dokazywali a kierowca autobusu wstał i zaczął klaskać.
      • daktylowapani Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 11:41
        Hahaha
      • trampki-w-kwiatki Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:42
        Uwielbiam big_grin
      • gryfna-frelka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:07
        To samo mialam napisac! big_grin
      • milva24 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:09
        big_grin
      • bywalec.hoteli Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:31
        i finito!
    • aguar Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 11:43
      Od roku mamy papużkę falistą. I też od roku nie uprawialiśmy seksu w dzień (co kiedyś lubiliśmy praktykować mając nietypowe godziny pracy), bo syn stale w domu z powodu zdalnej nauki. Robiliśmy to tylko późnym wieczorem, gdy ptak jest już zamknięty na noc w klatce i syn śpi. No a kilka dni temu postanowiliśmy zaszaleć po południu, w czasie gdy syn miał zdalny turniej szachowy, nie pierwszy i nigdy w trakcie nie wychodzi z pokoju. Ale nie pomyśleliśmy o ptaszku. W trakcie usiadł mężowi na ramieniu, udziobał go i... mu opadł smile Ale potem zawołałam ptaka, siedział na mnie i kontynuowaliśmy, jak w raju smile
      • 35wcieniu Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:34
        Nie masz żadnego poczucia obciachu wypisując takie rzeczy?
        Już chyba lepiej jak hejtujesz niekarmiące piersią, też idiotyczne ale budzi politowanie, a nie ciarki żenady jak tutaj.
        • aguar Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:41
          Nie zorientowałam się, że to wątek trolla. Trudno, pewnie mi zostanie zapamiętane sad
          • daktylowapani Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:44
            Nie jestem żadnym trollem.
          • stephanie.plum Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:56
            co się przejmujesz, bardzo ładna scena, ta jak w raju. gdybym umiała, namalowałabym taki obraz.
            Ty byłabyś brunetką, a ptak byłby cytrynowożółty.
            • aguar Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:23
              Miła jesteś, dzięki.
            • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:28
              stephanie.plum napisała:

              > Ty byłabyś brunetką, a ptak byłby cytrynowożółty.
              >

              "Portret nieznanej damy z papugą"
              • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:27
                "Dama z ptakiem" 😂
                • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:29
                  iwoniaw napisała:

                  > "Dama z ptakiem" 😂

                  Przepraszam za brzydkie słowo ale w takiej sytuacji to - Doopa z ptakiem wink
            • alicia033 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 18:46
              stephanie.plum napisała:

              > co się przejmujesz, bardzo ładna scena,

              dołączam się - naprawdę zabawnasmile) i... po prostu zabawna!smile
              Masz moje słowo, że nigdy więcej do niej nie nawiążę.

              • aguar Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 19:16
                Dzięki.
          • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:27
            Spoko, bardzo ładna historia, na dziko, jak w puszczy amazońskiej. A na ścianie powinniście mieć reprodukcje Celnika Rousseau smile
          • manon.lescaut4 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:33
            aguar napisała:

            > Nie zorientowałam się, że to wątek trolla. Trudno, pewnie mi zostanie zapamięta
            > ne sad
            Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości wink Ale jako regularna ematka myśle, ze będziesz w stanie mieć to gdzieś smile
            Za to i tak Twoja historia nie zapadnie aż tak w pamięć jak listonosz (czy kot...), który tez chciał, żeby go wydupczyc, o rany..
        • simply_z Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:03
          haha w punkt
      • magdallenac Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:43
        aguar napisała:

        >Ale potem zawołałam ptaka, siedział na mnie i kontynuowaliśmy, jak w raju smile

        Kurczę, ja to się nawet kota wstydzę, kiedy ten śpi na łóżku- boję się, że się obudzi i jakiejś traumy nabawi wink
        • spirit_of_africa Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:57
          U mnie 3 kotki same sobie idą. Nie lubią obserwować panci i pancia podczas „tych” czynności. Za to kocur- to rasowy voyeurysta wink
          • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:04
            Nasz po wszystkim sie przeciaga i odwraca na plecy, jakby prosil, zeby jego tez wydupczyc...
            • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:12
              Nasz po wszystkim sie przeciaga i odwraca na plecy, jakby prosil, zeby jego tez wydupczyc...

              Listonosz?!
              • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:13
                A nie, sori, czytalam od, nomen omen, duoy strony
                • magdallenac Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:16
                  lilia.z.doliny napisała:

                  > A nie, sori, czytalam od, nomen omen, duoy strony
                  >
                  To Ci sie naprawde udalo, poplakalam sie ze smiechu😂
              • magdallenac Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:15
                O matko umarlam 😂😂😂😂
              • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:32
                lilia.z.doliny napisała:

                >
                > Listonosz?!

                A nie wiem, może listonosz też. To by trzeba było fitfood zapytać
                • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:35
                  A mówią, że listonosze to tylko awizo zostawiają...
                  • hosta_73 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:28
                    iwoniaw napisała:

                    > A mówią, że listonosze to tylko awizo zostawiają...


                    Listonosz zawsze puka dwa razy 😋
                    • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:34
                      hosta_73 napisał(a):

                      > iwoniaw napisała:
                      >
                      > > A mówią, że listonosze to tylko awizo zostawiają...
                      >
                      >
                      > Listonosz zawsze puka dwa razy 😋
                      >


                      Gorzej jak tylko puka (nawet i dwa razy), a awiza mie zostawia. A domniemanie doręczenia jest i termin biegnie
                    • karme-lowa Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 13:15
                      hosta_73 napisał(a):

                      > iwoniaw napisała:
                      >
                      > > A mówią, że listonosze to tylko awizo zostawiają...
                      >
                      >
                      > Listonosz zawsze puka dwa razy 😋
                      > 😂😂
              • tt-tka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:37
                lilia.z.doliny napisała:

                > Nasz po wszystkim sie przeciaga i odwraca na plecy, jakby prosil, zeby jego tez
                > wydupczyc...
                >
                > Listonosz?!
                >


                Do tej pory podsmiewalam sie cichutko, ale teraz ryknelam pelnym glosem i musialam wyjasnic, dlaczego. Na chwile obecna ryczy caly zespol big_grin

                PS kolezanka uznala, ze lozko to male miki. Gdyby sie pod nimi podloga zarwala, a sasiedzi przylaczyli, to nawet dozorca i pion techniczny by zaklaskal.
                • magdallenac Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:41
                  Mnie juz dawno nic tak nie rozsmieszylo, jak ten listonosz czekajacy, az skonczymy, leniwie przeciagajacy sie i proszacy, zeby jego tez wydupczyc😂😂
                  • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:05
                    Mnie juz dawno nic tak nie rozsmieszylo, jak ten listonosz czekajacy, az skonczymy, leniwie przeciagajacy sie i proszacy, zeby jego tez wydupczyc
                    suspicious
                    Mistejk suspicious

                    big_grin big_grin big_grin
                    • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:00
                      kto mi zawłaszczył listonosza???
                      • effka454 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:37
                        Kot. Koty zawłaszczają różne rzeczy jako legowiska, to i listonosza zawłaszczył
                        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:40
                          ciekawe czy doszło do czegoś
                      • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:40
                        Listonosz przeskoczył do sąsiedniej bajki. To nader wędrowny gatunek.
                      • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:52
                        fitfood1664 napisał(a):

                        > kto mi zawłaszczył listonosza???

                        🤔🤔🤔
                        • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:54
                          🤔🤔🤔


                          suspicious
        • alicia033 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 18:54
          magdallenac napisała:

          > Kurczę, ja to się nawet kota wstydzę, kiedy ten śpi na łóżku

          naprawdę?
          Ja wychodzę z zalożenia, że " Honi soit qui mal y pense", więc jak któreś z czwórki moich futrzastych próbowało wbijać mnie w poczucie winy z powodu zakłócenia snu, to dostawało w odpowiedzi wyszczerzenie kłów. No albo się jest tym osobnikem Alfa albo nie.
          • magdallenac Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 19:04
            Problem w tym, ze moj kot, kiedy sie obudzi, w trakcie akcji, zamiast dyskretnie sie ulotnic, to rozpiera sie jak w kinie i pogardliwie sie przyglada. Nastepnym razem sprobuje syknac i wyszczerzyc do niego kly 😺
      • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:53
        Komu opadł? Temu ptaku?
        • primula.alpicola Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:07
          Co zrobiłyście z tym wątkiembig_grin
          • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:14
            Ulepszyłyśmy
      • kitka20061 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:29
        aguar napisała:

        >W trakcie usiadł mężowi na ramieniu, udziobał go i... mu opadł smile Ale potem zawołałam p
        > taka, siedział na mnie i kontynuowaliśmy, jak w raju smile

        A możesz doprecyzować którego ptaka zawołałaś i który na tobie siedział, ze było ci jak w raju?
        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 09:50
          a czy to ważne? puść wodze fantazji big_grin
      • elenelda Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 25.02.21, 00:17
        🙈
    • m_incubo Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 11:43
      Błagam, zatrzymaj tę karuzelę śmiechu.
      Kosz.
    • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 11:47
      No śmiechom nie było końca...
      Albo kupcie lepsze meble, albo przejdźcie na dietę.
      • daktylowapani Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 11:56
        Ja szczupła on szczupły, takie łóżka teraz robią.
        • thea19 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:00
          na dziecięcym łóżku kopulujecie?
          • daktylowapani Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:03
            Nie na małżeńskim.
            • thea19 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:04
              z kartonu to łóżko?
          • stavros2002 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:04
            https://image.ceneostatic.pl/data/products/73161981/i-troll-nursery-lozeczko-dzieciece-romantica-140x70.jpg
          • pani_tau Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:43
            Jak w "Lolicie". Skojarzenia jednoznaczne.
        • chicarica Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:47
          Co z tego że szczupły jak kurdupel.
    • milka_milka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:00
      Coś było z jakimś ciasteczkiem i śmiechu było, co niemiara, wątek taki.
      • kaka-llina Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:15
        To o murzynku chyba było?
      • borsuczyca.klusek Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:23
        To było ciasteczko finito
        • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:06
          Zależy który wątek. Jeśli seks, to zdecydowanie murzynek...
          • milka_milka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:10
            Murzynka pamiętam, smile , chodziło mi o finito.
          • azalee Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:15
            Nie, z murzynkiem to raczej nie do smiechu bylo, tam bylo powazne zagrozenie epidemiologiczne
        • hosta_73 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:29
          A nie kawusia? I finito?
    • fornita111 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:08
      Robie spis malomadrych, ktore sie wpisza na serio w watku trolla. Czas start!
      • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:19
        Sądzisz że założyciel/ka masturbant?
        • fornita111 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:21
          Przykro mi, ale tak wlasnie uwazam.
    • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:16
      I finito big_grin
      • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:27
        A kawusia?
        • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:09
          Czy będę bardzo obrzydliwa, jak napiszę, że tym razem pewnie kakałko zamiast kawusi...?
          • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:12
            Będziesz, będziesz, ale co zrobić smile
          • bywalec.hoteli Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:51
            memphis90 napisała:

            > Czy będę bardzo obrzydliwa, jak napiszę, że tym razem pewnie kakałko zamiast k
            > awusi...?
            >

            XD

            Może to było kakałko z mleczną pianką? big_grin
    • adriana.la.cerva Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:16
      Boki zrywamy ze smiechu. Az moj stary wstal I zaczal klaskac.
    • babie.lato16 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:17
      - Odinstalowali Minecrafta!?
      - A miało być tak pięknie...
    • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:25
      Był 14 lutego, walentynki, mąż skoczył do bulanżerii na rogu po krłasanty, mieliśmy w planie walentynkowe baraszkowanie, drzwi zostawił uchylone, bo do bulanżerii dosłownie jakieś 10 metrów, ja w tym czasie hops do wyra, rozdziałam się, bieliznę fikuśną zakładam, opaskę na oczy filuternie, coby baraszki były jakieś bardziej pikantne, słyszę dzwonek do drzwi, mówię, co się stary szczypiesz, przecież drzwi otawrte, wchodzi, nic nie mówi, tylko słyszę jak łachy zdejmuje i do dzieła, fanie było, ale tak mną rzucał, że po jakimś czasie mi się opaska z oczu zsunęła, patrzę a to listonosz!!! Słyszę małż wchodzi do chaty, mówi sorry kochanie, kolejka była, patrzy a my tu z listonoszem zaaferowani patrzymy na niego, śmiechu było co niemiara!!!
      • trampki-w-kwiatki Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:44
        No i o takie Polskie walczylim!
        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:15
          no to flop, ech.... idę obrać ziemniaki
      • 21mada Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:12
        big_grin
      • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:40
        Przynajmniej jedna historia na poziomie😌
        • homohominilupus Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:45
          1matka-polka napisała:

          > Przynajmniej jedna historia na poziomie😌
          >


          Bynajmniej sie mówi
          • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:43
            w tym przypadku akurat mówi się przynajmniej, bynajmniej służy do wzmacniania przeczenia, tu żadnego przeczenia nie ma, tak gwoli poprawności
            • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:33
              No co ty, bynajmniej ona ma rację wink
              • homohominilupus Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 21:20
                aandzia43 napisała:

                > No co ty, bynajmniej ona ma rację wink
                >

                Dzięki, milo ze rozumiesz ironię.
                Fitfood poluzuj warkoczyk.
                • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 21:32
                  Ja tez bynajmniej zrozumialam.
                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 09:50
                  a ty trzymaj się tematu, bo nawet przecinka śmiesznego nie napisałaś, a wątasek umiera
      • azalee Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:14
        Ale powiedz czy przyniosl te krłasanty?
        • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:15
          I czy wystarczyło dla listonosza, bo to jednak kluczowe.
          • azalee Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:16
            No wlasnie, bo pomysl jaki wstyd jakby nie wystarczylo
            • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:18
              No, staropolska gościnność zobowiązuje, nawet na obczyźnie: gość w dom, krłasanty na stół
              • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:30
                No co Ty, do kredensu przecież...
              • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:37
                Gość w dom, gospodyni majtki w dół.
                • batmanica [...] 23.02.21, 14:43
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • jowita771 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:21
            Nawet nie żartuj, że mogło nie wystarczyć. Taka niegościnność?
        • chicarica Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:48
          Zgnietły się w szamotaninie.
        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:48
          przyniósł i siedzieliśmy i jedli te krłasanty i miło było dopóki listonosz nie powiedział że on z poleconym a tam same złe wieści
          • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:29
            Skarbówka?
      • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:31
        Prawie jak ten lód z zaskoczenia 😃
      • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:40
        Listonosz puka dwa razy !
        Coś ściemniasz, mąż by nie pukał z krłasantami.


        I w walentynki w łóżku ? Nuuuuuuda !
        Powinno być tak, ona na ematce, on na chwilę ją od ematki odrywa, zapada w sen złoty a ona znowu tutaj nam zeznaje jak było.
        A ematki podziwiajom.
        • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:43
          >Listonosz puka dwa razy !
          Bo najpierw żonę, a potem tego męża z krłasantani, zeby mu nie było przykro... Musi mieć siłę taki listonosz...
          • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:48
            O kurcze.
            Jak to ematka uczy bawi wychowuje.
            Całe życie żem myślała, że listonosze szyfrem w drzwi pukają.
            Potem żem myślała, że dwa razy tę samą gospodynię, tak raz po razie !
            A teraz wychodzi na to, że chłop i chłopu nie przepuści.
            Choć to się klei ze startowym, skoro wszyscy finalnie zadowoleni i listonosz żywy uszedł chyba.




            • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:50
              no przecież akcja we Frąsji się odbywa, poza małą nieścisłością, nie pukał, dzwonił, stąd przeświadczenie że to mąż
              • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:31
                A we Frąsji !
                Znowu źle mnie nauczyli, pukanie zamiast dzwonienia pamiętałam. Wszystko przez te globalizacje, u mnie na dzielni też krłasanty można kupić. A bulanżerię myślałam, że tak światowo nazywasz.

                To jak w końcu tę pozycję do łamania łóżka się robi ? Da radę z krótkimi palcami i niezbyt zdrowym kręgoslupem ?
                • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:46
                  gama2003 napisała:

                  > To jak w końcu tę pozycję do łamania łóżka się robi ? Da radę z krótkimi palcam
                  > i i niezbyt zdrowym kręgoslupem ?

                  Nie no, w takiej sytuacji (zwłaszcza ten kręgosłup!) to już pozostaje tylko na płaskim i twardym - jak w tej piosence "umarł Maciek umarł, już leży na desce" - każdu ortopeda Ci to powie!
                  • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:57
                    Mam dziwnego ortopedę. Morderca !
                    Kiedyś bąknał pod nosem, że bezpieczniej dla lumbagowców, że tak powiem jak w tym wątku prokreować.

                    Nie dopytywałam, bo się wstydziłam, znamy się z dobrze prywatnie.
                    • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:10
                      No tak, Ty się wstydzisz u lekarza dopytać, a potem ematki nie mają informacji! Teraz nie wiadomo, czy lepiej na desce, czy na drągu!
                      • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:53
                        Wstydziłam się, bo to taki ortopeda co z nim kiedyś jak nie był ortopedą na randki chodziłam. To wstyd teraz przecież jak mnie leczy zramolałą. Dobry lekarz z niego, choć w sumie nie wiem, dobry by wytłumaczył ?

                        Listonosza mam tak strasznego i niesympatycznego, że jak z ematki się nie dowiem, to już nie mam skąd !😪
                        No i nie wiem, mam łóżko bez żerdki w nogach, czy ona jest niezbędna ?
                        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:47
                          nie niezbędna ale czasem się przydaje, ta żerdka big_grin
                    • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:50
                      gama2003 napisała:


                      >
                      > Nie dopytywałam, bo się wstydziłam, znamy się z dobrze prywatnie.

                      Skoro prywatnie to trzeba było poprosić żeby może pokazał big_grin
                  • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:02
                    iwoniaw napisała:


                    >
                    > Nie no, w takiej sytuacji (zwłaszcza ten kręgosłup!) to już pozostaje tylko na
                    > płaskim i twardym - jak w tej piosence "umarł Maciek umarł, już leży na desce"

                    Na płaskim i twardym, ale koniecznie z muzyką, bo w Macieju taka dusza, że jak grają to się rusza...
                    • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:12
                      Może faktycznie lepiej, żeby to Maciej się ruszał, skoro nasze krótkonogie trollę już zastygło w tak wymagającej asanie... 😀
                      • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:24
                        iwoniaw napisała:

                        > Może faktycznie lepiej, żeby to Maciej się ruszał, skoro nasze krótkonogie trol
                        > lę już zastygło w tak wymagającej asanie... 😀

                        Umarł Maciek umarł
                        Umarł jak psiajucha
                        Do grobu mu jeszcze
                        Potrzebna dziewucha...

                        Z tym ruchem Macieja to może być jednak ciężko
                        • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:35
                          daniela34 napisała:

                          >
                          > Umarł Maciek umarł
                          > Umarł jak psiajucha
                          > Do grobu mu jeszcze
                          > Potrzebna dziewucha...
                          >
                          > Z tym ruchem Macieja to może być jednak ciężko

                          Znaczy cała jego zaleta kończy się na tym, że sztywny?
                          • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:43

                            >
                            > Znaczy cała jego zaleta kończy się na tym, że sztywny?
                            >

                            Jak pal Azji...
                        • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:22
                          Umarl maciej umarl big_grin
                          Ja wiem, ze to ni uja NIE KONWENIUJE, ALE doatalam neurozy i musze wrzucić po prostu, tu i teraz big_grin
                          Leży Marian, leży obok szyny,
                          Stoi już milicjant, gapią się dziewczyny,
                          Tramwaj mu przejechał poprzez obie nogi,
                          Patrz, co cię spotkało, mój Marianie drogi...?!

                          Leży Marian, leży i wije się w bólach,
                          Od jutra na spacer - no to już o kulach,
                          Twardy bruk, a jeszcze ludzi coraz więcej,
                          Marian się ogania, wszak ma jeszcze ręce.

                          Stoją dwie sąsiadki, mają pełne siatki.
                          - Przecudnej urody, Jezu, jaki młody!
                          - No i powiedz, pani, czyja to jest wina?
                          Takiemu młodemu nogi się ucina.
                          Nogi jak to nogi bez nich też żyć może,
                          Ale wie sąsiadka, jutro ma coś zdrożeć.

                          W płaszczu z ortalionu stoi Karol z POM-u,
                          Patrzy na tę jatkę i wcina kanapkę.
                          Tramwaj ruszył dalej, niezbrudzony wcale,
                          Krwi trochę zostało, ale bardzo mało,
                          Marian jeszcze leży, rozgląda się w tłumie,
                          Nogi leżą obok, on nic nie rozumie.
                          Dzieci też już przyszły, patrzą bez obawy,
                          Mały Kazio chciałby nóżkę do zabawy,
                          Próżno rzecz tłumaczy babcia Kazia biedna:
                          - Widzisz, Kaziu, nóżka może być potrzebna...

                          Coraz więcej ludzi i nikt się nie nudzi,
                          Widokiem przybici stoją emeryci.
                          - Panie, jak okropnie patrzeć na te rany,
                          Ale dobrze mu tak, pewnie był pijany.
                          Obok idzie Heniek, teczkę trzyma w dłoni,
                          Spieszy się do biura, nikt go nie dogoni.
                          Nareszcie ekipa na biało ubrana,
                          Dwóch poniosło nogi, jeden niósł Mariana.
                          Wszyscy się rozchodzą, każdy w swoją stronę.
                          Znów nic się nie dzieje, znów miny znudzone.
                          • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:28
                            lilia.z.doliny napisała:

                            > Umarl maciej umarl big_grin
                            > Ja wiem, ze to ni uja NIE KONWENIUJE, ALE doatalam neurozy i musze wrzucić po p
                            > rostu, tu i teraz

                            A tam, nie konweniuje. W tym wątku już wszystko konweniuje: kot, listonosz, stalagmit i krłasant, Maciej, Azja, może być i Marian
                            • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:34
                              Daniela, gud Point! Mariana zaiste tu brakowało!
                          • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:39
                            Piękne big_grin
                          • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:07
                            Lilio, jakże nie konweniuje?! Konweniuje jak złoto! 😂😂😂
                            • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:20
                              To mówicie ze jednak tak big_grin
                              • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:28
                                Tu jak buk przykazał
                                www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://joemonster.org/filmy/90638&ved=2ahUKEwjqt_iS0IDvAhWDnVwKHTImAKE4ChCjtAEwAHoECAAQAQ&usg=AOvVaw2o7xkLy2fcskn1nCv2TLHD
                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:46
                  łamanie łóżka to nie do mnie, sorry, na wszystko odpowiedzi nie mam
                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:50
                  zresztą co za różnica, pukanie, dzwonienie, litonosz zawsze dwa razy, a tu było raz, stąd to qui pro quo i śmiechu co niemiara, na szczęście francuski sv doradza co robić w takich sytuacjach wink
                  • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:52
                    fitfood1664 napisał(a):

                    > na szczęście francuski sv dora
                    > dza co robić w takich sytuacjach wink


                    Podać krłasanty?
                    • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:58
                      no przecież, i obowiązkowa gadka szmatka, bążur, sa wa? sa wa
            • batmanica [...] 23.02.21, 14:59
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:01
                no nie, to byłby całkowity brak taktu
              • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:07
                batmanica napisała:

                > Dobrze ze nie musiał uciekajac zjeżdżać po rynnie bez majtek...

                Nie musiał bo nie był Węgrem wink
                • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:30
                  Węgier to zjeżdża po rynnie z parteru!
                  • batmanica [...] 23.02.21, 15:31
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:46
                      Jak ma długiego to może się nim rynny przytrzymać wink
                      • batmanica [...] 23.02.21, 15:50
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:41
                          Zassać się otworkiem jak pijawka.
                          • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:51
                            Jak glonojad big_grin
                          • rosapulchra-0 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:28
                            O Jezu! Ryknęłam ze smiechu! 🤣🤣🤣
                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:48
                  ani prawicowcem tym bardziej big_grin
                  • hipinka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 23:16
                    fitfood, jakie krłasanty?

                    Kurosanty się mówi wink

                    • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 09:53
                      krłasanty maślane, proste znaczy się, zakrzywionych nie jadam, mąż to wie tongue_out
                      a te powyżej to w rzeczy samej nie krłasanty, to się mogą zwać jak piekarzowi pasuje, na krłasantach nie ma czekolady, no
                      • chatgris01 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 11:58
                        fitfood1664 napisał(a):

                        > krłasanty maślane, proste znaczy się, zakrzywionych nie jadam, mąż to wie tongue_out

                        Urzekła mnie idea prostych półksiężyców! big_grinbig_grinbig_grin

                        P.S. U mnie na wsi maślane bywają i proste, i zakrzywione, zależy od fantazji poszczególnych piekarzy.
                        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 12:38
                          w Paryżu maślane są proste, zwyczajne są zakrzywione, zresztą nie tylko tam, gdzie bym nie kupowała, to maślane są zawsze proste

                          maślany:
                          https://www.ptitchef.com/imgupl/recipe/croissants-au-beurre-parisiens--md-373929p600992.jpg

                          zwykły:
                          https://cdn.radiofrance.fr/s3/cruiser-production/2016/04/ff59ff0f-efaf-4234-96c9-2113ddf171f0/838_ob_4a7c36_croissant.jpg

                          półksiężyc to tylko luźne tłumaczenie nazwy tego wypieku, ja bym się nie formalizowała
                          • chatgris01 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 13:09
                            Może to zależy od regionu?
                            Faktycznie piekarz, który przyjechał tu z Paryża, robił maślane (wyłącznie) i proste. Inni różnie (no bo chyba nie kłamią twierdząc, że ich zakrzywione są maślane? Lekko zakrzywione, to by się w sumie zgadzało z zalinkowanym artykułem). Zwrócę teraz większą uwagę, bo mnie zaciekawiłaś. Dzięki za info smile
                            • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 13:18
                              de rien
                              dlaczego mieliby kłamać? przecież to byłoby oszustwo, jakoś mi nie pasuje do francuskich rzemieśliników
                              • chatgris01 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 13:27
                                Też ich nie podejrzewam o kłamstwo.
                                I spytałam jeszcze męża, i on twierdzi, że tu u nas nie ma zależności, że maślany=prosty, niemaślany=zakrzywiony, zależy od piekarni i robią różnie (zresztą w tym zalinkowanym tekście też tak twierdzą, że różnie). Może to paryska specyfika? (i rozpowszechniona gdzienigdzie poza Paryżem) ?
                                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 14:20
                                  w regionie Centre też takie robią i na północy, przynajmniej w Normandii, a na południu to ja rzadko bywam, zresztą tam nawet pain au chocolat nie robią tylko jakieś dziwo chocolatine...
                                  • chatgris01 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 18:30
                                    Ja mieszkam w połowie drogi na Południe (w nicku mam lokalizację wink ).
                                    Chocolatine nie znam, u nas są prawilne pain au chocolat (identyczne jak w Paryżu). Idę guglać.
                                    • chatgris01 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 18:35
                                      Ooo, tu jest ślicznie wyjaśnione big_grin
                                      A ja nawet nie znałam nazwy chocolatine (ale to może dlatego, że nie przepadam, jakkolwiek się nazywa).
                                      http://couteaux-et-tirebouchons.com/wp-content/uploads/2016/01/Carte-pain-au-chocolat-chocolatine-415x400.png
                                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 14:24
                                  btw, nie wszyscy zwracają na takie drobiazgi uwagę, ale mnie już na samym początku mojego paryskiego życia ta różnica rzuciła się w oczy, bo zwykłych croissantów po porstu nie lubię i pilnowałam, by nie było pomyłek wink
                        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 12:41
                          zresztą poczytaj sobie, to nie jest mój wymysł:

                          askfrance.me/q/existe-t-il-une-loi-franc-aise-re-gissant-la-forme-du-croissant-60454191001
      • elenelda Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 25.02.21, 00:22
        A kot? Gdzie kot?
        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 25.02.21, 08:21
          kotów wtedy jeszcze nie było
          zresztą cała akcja zrodziła się przedwczoraj w moim chorym mózgu big_grin
    • milupaa Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:30
      Jednorazowy nick zero wpisów, troll, kosz 🙂
    • trampki-w-kwiatki Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:46
      Wyobraziłam sobie to stawanie stopami na łóżku przy jednoczesnym opieraniu dłoni i klatę, żeby bardziej poczuć męża i wtedy zrozumiałam, że nie jesteś kobietą, bo ni cholery nie masz pojęcia o tym jak funkcjonują kobiece narządy rodne. A teraz wracaj do zdalnej szkoły, zanim się matka z ojcem dowiedzą z librusa co wyczyniasz w internetach.
      • daktylowapani Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:49
        Wystarczy że ty masz pojęcie.... Jak nie wiesz o co chodzi to nie wypowiadaj się.
        • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:03
          daktylowapani napisała:

          > Wystarczy że ty masz pojęcie.... Jak nie wiesz o co chodzi to nie wypowiadaj si
          > ę.

          Omg, przyszło trollę z drętwym wątkiem i będzie pouczać, kto się ma nie wypowiafać 😂😂😂
          • alpepe Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:41
            a to nie bywalec? On ma takie riposty.
      • eliszka25 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:53
        Ja próbowałam sobie wyobrazić, ale moja wyobraźnia zawiodła i ciężko mi ogarnąć, jak niby taka pozycja miałaby wyglądać 🤔
        • thea19 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 12:59
          chyba taki jeździec w kucki
          • daktylowapani Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:00
            Dokładnie.....
          • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:01
            thea19 napisała:

            > chyba taki jeździec w kucki

            Osoba kucająca musiałaby mieć bardzo króciutkie nóżki 😉
            • berdebul Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:06
              To się cwałuje, podobna pozycja jak jeżdżą dżokeje. wink
              • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:45
                Ale to za bardzo nie pocwalujesz, w kucki to raczej jesteś unieruchomiona. Chyba, że ona kuca, on cwaluje.
                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:51
                  no nie wiem, ja raz widziałam jak taka pani w kucki cwałowała zawodowo, ale ona z Afryki była, oni tam gibcy
            • massinga Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:10
              Anusia Borzobohata- Krsienka?
            • kotejka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:29
              https://img.joemonster.org/images/vad/img_31646/c2d84fda98f6f37c13f351fc95efcefd.jpgiwoniaw napisała:

              > thea19 napisała:
              >
              > > chyba taki jeździec w kucki
              >
              > Osoba kucająca musiałaby mieć bardzo króciutkie nóżki 😉
              >
              >

              taka klaczka-szkapka nie za duża
              • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:36
                kotejka napisała:


                > taka klaczka-szkapka nie za duża


                W sam raz do ciągnięcia, ekhem, samochodu? 😂
                • kotejka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:44
                  albo na liche lozko, zeby go ekhem nie polamala
              • magdallenac Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:48
                Świetne big_grin Gdzie można takie cuda znaleźć??
            • thea19 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:38
              nie krótkie tylko bardzo chude, żeby się dobrze składały
          • effka454 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:48
            thea19 napisała:

            > chyba taki jeździec w kucki

            Ale mówimy o przykucu słowiańskim na całych stopach, bo ja umiem tylko na palcach i nie wiem czy próbować, bo to inny kąt nachylenia kadłuba wychodzi
            • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:06
              Zapozyczone że strony pani Andżeli BOLEC : wyraźnie widać, że w przykucu wagina jest skierowana w sposób abosulutnie niekompatybilny z penisem, chyba, że samiec ma pytonga w kształcie nosa Gonza...
              (foto 2)
              • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:10
                Chyba, ze kuca tyłem do adoratora...
                • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:29
                  1matka-polka napisała:

                  > Chyba, ze kuca tyłem do adoratora...
                  >

                  Opierając mu ręce na piersiach, nie zapominaj! 😂
                  • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:41
                    A bo Wy ciągle pana pomijacie.

                    Pani kucała z nogami na żerdce i oparta o klatkę oblubieńca. A on też pewnie akrobata !
                    I wszystko się udało, tylko łóżko tandeta.
                    I co to za łózko tak na marginesie. Podałaby autorka, bo jeszcze która kupi i zleci na twarz.
                    I o panu by coś więcej się przydało, bo może niepotrzebnie któraś swojego połamie chcąc opisywane rozkosze powtórzyć.
                    • effka454 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:56
                      gama2003 napisała:

                      > A bo Wy ciągle pana pomijacie.
                      >
                      > Pani kucała z nogami na żerdce i oparta o klatkę oblubieńca. A on też pewnie ak
                      > robata !
                      > I wszystko się udało, tylko łóżko tandeta.
                      > I co to za łózko tak na marginesie. Podałaby autorka, bo jeszcze która kupi i z
                      > leci na twarz.
                      > I o panu by coś więcej się przydało, bo może niepotrzebnie któraś swojego połam
                      > ie chcąc opisywane rozkosze powtórzyć.

                      Jak wygląda łóżko z żerdką? o_o
                      żerdzie to kurniku, ale w łóżku to pierwsze słyszę.
                      Czy to może łóżko dla kur domowych?
                      • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 21:41
                        No żerdka w nogach. W sumie chyba dekoracyjna. Albo jakieś metalowe zakonczenie łóżka. Służy chyba robieniu wrażenia, albo odkładaniu peniuaru.
                        Nie posiadam żerdki bo bym ciągle nogi obijała.

                        A tu proszę, doznań się pozbawiłam bo nie mam na czym stawać.
                      • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 21:57
                        Co się dziwujesz? "Pani kucała na żerdce oparta o klatkę oblubieńca", pewnie nogami wsparta o poidełko czyli sceny z zycia kurczaków pana Józka. Sam Halama tego nie wymyślił, a jematka wymyśliła.
                        • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 22:01
                          aandzia43 napisała:

                          > czyli sceny z zycia kurczaków pana Józka. Sam Halama te
                          > go nie wymyślił, a jematka wymyśliła.
                          >

                          Pozwól kurze na grzędzie, a ona se wyżej siędzie
                  • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:45
                    iwoniaw napisała:

                    > 1matka-polka napisała:
                    >
                    > > Chyba, ze kuca tyłem do adoratora...
                    > >
                    >
                    > Opierając mu ręce na piersiach, nie zapominaj! 😂
                    >
                    >

                    No to wychodzi mostek, jak w morde strzelił!
              • effka454 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:52
                W kucaniu na palcach (patrz foto) kąt jest niby dobry, ale odległość od penisa jest większa
              • kotejka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 09:57
                hue hue, teraz sie przyznac, ktora tunajt przetestowala "na żerdkę" zeby sprawdzic te katy i nachylenia? big_grin
                • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 10:00
                  kotejka napisała:

                  > zeby sprawd
                  > zic te katy i nachylenia?

                  Ja nie muszę. Ja wiem, że kąt padania równa się kątowi odbicia i jak w tej pozycji odbije to uuuu...
                • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 10:53
                  Nie mam żerdki, łóżko kończy mi się materacem. I mam krótkie palce u stóp chyba, bo stopa ma naciagany w górę rozmiar 36, żerdki nie obejmę, nawet gdybym zapuściła paznokcie w świderki.
                  • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 10:58
                    gama2003 napisała:

                    > Nie mam żerdki

                    Ja mam żerdkę, nawet kilka żerdek (metalowe łóżko), ale zbyt krótkie palce (noszę rozmiar 39, ale prawie cały rozmiar stanowi stopa właściwa, a nie palce)
        • stephanie.plum Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:02
          da się, na bank.
          siedzi się na tym mężu tyłem (w sensie, plecami do twarzy mężowskiej), kładzie się dłonie na jego klacie, a to dlatego, że się robi mostek, stopami stając na łóżku...
          • daktylowapani Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:04
            Najlepiej od razu od trolli co tam
            • stephanie.plum Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:06
              co to za pozycja: "od trolli"?
              • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:12
                W jaskini na stalaktycie.
                • fornita111 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:00
                  aandzia43 napisała:

                  > W jaskini na stalaktycie.
                  Placze! big_grin
                  • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:10
                    Płacz to by był jakby było na stalagmicie, bo się cholerstwo w plecy wbija
                    • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:41
                      Zaraz tam płacz, zaraz tam w plecy...
                      • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:44
                        Aaaaaa.... smile smile smile
                        • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:46
                          To powinno się nazywać "na Azję"...
                          • aankaa Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:05
                            albo na fakira
                      • bywalec.hoteli Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:00
                        raj ematki? big_grin
              • eliszka25 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:37
                stephanie.plum napisała:

                > co to za pozycja: "od trolli"?
                >
                >
                😂🤣
              • cudko1 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 14:36
                co to za pozycja: "od trolli"?

                dlugo wytrzymalam, ale teraz to sie smieje w glos w pracy big_grin
                no i wez to ludziom obok wyjasnij po angielsku suspicious
          • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:04
            Stefanio, ale jak robisz mostek siedząc? Toż do mostka musisz unieść kadłub od szyi aż po same nogi 😂
            • stephanie.plum Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:07
              ja nie umim, ale medycyna radziecka na pewno zna takie przypadki...
              • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:12
                Medycyna radziecka to znała nawet członka z ramienia skierowanego na czoło, więc owszem, na pewno zna
                • stephanie.plum Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:21
                  :~D !!!
                  ja znałam "wysuniętego na czoło".

                  w mojej dawnej spółdzielni mieszkaniowej co i rusz kogoś "wciągano na członka", tak że ten. i Polak potrafi.
                  • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:23
                    Bardzo rozochocona ta spółdzielnia wink
                    • stephanie.plum Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:25
                      skąd wiedziałaś, że na Ochocie!
                      • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:28
                        A myślałam, że jak na pochodzie pierwszomajowym: idzie Wola, Ochota już przeszła wink
              • naszastruga Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:18
                Raczej nie radziecka, to był czeski lekarz stomatologiczny wink

                stephanie.plum napisała:

                > ja nie umim, ale medycyna radziecka na pewno zna takie przypadki...
                >
              • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:33
                Popłakałam się 😂😂😂. Medycyna radziecka 🤣🤣🤣
            • m_incubo Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:12
              Plus stóp nie można oderwać od łóżka 😂
          • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:12
            Ale mostek robi się inaczej. Ręce wygina się nad głową do tyłu a nie "od dołu". Przy takim mostku nie ma szans "lepiej poczuć męża" bo tyłek też trzeba by podnieść w górę wink
            • stephanie.plum Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:24
              phi, jak masz giętkie plecy, to na pewno dasz radę (albo i nie).

              wiem, jak wygląda mostek, tu wszakże popuściłam tak zwanego wodza fantazji.
              • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:53
                Może miała sługie palce u stóp i tak się żerdki trzymała.
                No i mąż z warstwy spodniej też może coś wygimnastkowanego zrobił.
                Może odwrotny mostek ?
                Nie żebym się znała, ale wypowiedzieć się muszę.
                • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:54
                  DŁUGIE !
                • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:11
                  Bo stopy były krótkie tylko palce długie! big_grin
                  • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:57
                    a, zapachniało tak jakoś cytrusowo
            • fornita111 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:59
              heca7 napisała:

              > Ale mostek robi się inaczej. Ręce wygina się nad głową do tyłu a nie
              Co wy tam wiecie!
          • 21mada Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:01
            Przecież mogla normalnie przodem siedzieć i kucnąć - czyli postawić stopy na łóżku. Co w tym takiego niewykonalnego? I jakie znaczenie przy kucaniu długość nóg? Czy osoby z długimi nogami nie mogą kucać? Wszakże noga i tak się wtedy składa na pół? Nie wierzę, że ematka to taka baryłka, która potrafi tylko siedzieć jak wańka-wstańka i ani kucnąć, ani się zgiąć.
            • batmanica [...] 23.02.21, 14:10
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:10
              Kucnąć, niunia, możesz i jako gruba i jako chuda - niemniej reszta ciała ułożona jest wówczas zgodnie z prawami fizyki, a nie fantazjami trolla 😂
              • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:56
                kto powiedział że wszystkie trolle są otyłe?
            • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:55
              Ematka luba Filomeo tylko raz do roku i to w celu mienia dziatek.
              Potem o seksie tylko na forum czyta.
          • chicarica Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:50
            Od samego czytania coś mi w kręgosłupie pykło.
            • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:08
              Mnie rozbolały achillesy i kolana od samego wyobrażania sobie przykucu w cwale.
        • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:10
          Spoko, da się bez większych zachodów. Mocne nogi niewieście i solidny sprzęt męski muszą być.
        • magdallenac Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:46
          Może się forumowe joginki wypowiedzą...
          • kotejka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:53
            magdallenac napisała:

            > Może się forumowe joginki wypowiedzą...

            no ja sobie to wyobrazam, ze to była malasana
            btw cudowna relaksująca pozycja na otwarcie bioder
            • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:48
              Się doczekamy zaraz linka do pornola z pierwowzorem...
            • aankaa Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:08
              na otwarcie bioder powiadasz...
              • kotejka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:00
                No ale co cię dziwi w otwarciu bioder
                Mnie w w tym watku serio zastanawia seks ptakiem na ramieniu
                Ale otwarcie bioder?
                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:56
                  fakt, ptak na ramieniu to jak dupa na boku, poważna deformacja
    • przepio Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:05
      Tak, bylam w liceum, miala byc pierwsza noc z chłopakiem, noc w mieszkaniu znajomego, który się ulotnił. Rozłożyliśmy tapczan, który jakoś nie chciał rozłożyć się do końca... pol nocy spędziliśmy, by ten cholerny tapczan jakoś złożyć. Zaciął się, nie ruszyl ani w jedną, ani w drugą stronę. Nastrój prysł, w nocy wróciliśmy do swoich domów.
      • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:11
        Jezu, żeby taka drobnostka psuła nastrój i chuć niwelowała młodym zdrowym ludziom. Podłogi w tym mieszkaniu nie było?
        • m_incubo Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:13
          Była, ale też nie dała się złożyć.
          • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:16
            Przeciwnie, nie dała się rozłożyć: panele leżały jeszcze w paczkach
          • przepio Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:16
            Widocznie, aż takiego parcia nie czułam. Bardziej w głowie miałam to, że popsuliśmy mebel
            • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:20
              Aaa, no jak parcia szczególnie nie było to rozumiem. Może nawet nieposłuszne łoże posłużyło za pretekst do braku seksów. Bo jak parcie jest to najpierw się konsumuje (psując resztę mebli) a rano zaczyna zaczyna naprawiać straty.
              • m_incubo Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:49
                Jak jest parcie, to chyba trzeba się z łóżka właśnie ewakuować?
      • naszastruga Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:16
        Pierwsza noc z chłopakiem, a wy rozkładaliście łóżko? Dwoje nastolatków? Nie było stołu, wanny, fotela, dywanu czy żyrandola?

        A mówią, że krew nie woda wink
        • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:22
          Oj tam, nastolatki jeszcze trochę wstydliwe są, stosowanie żyrandola jako gadżetu erotycznego to po dwudziestce.
          • stavros2002 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:26
            Nie gadżetu, tylko miejsca konsumpcji wink
          • naszastruga Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:29
            Może i tak, ale żeby felerne łózko przeważyło nad wolna chata i pierwszą nocą? No chyba, że szukali pierwszego pretekstu aby odpuścić i wyjść z twarzą wink
            • simply_z Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:15
              a coz tak przezywasz, ze jacys ludzie nie uprawiali seksu miliony lat temu? weird..
              • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:49
                Empatia to się nazywa...
                • simply_z Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:38
                  raczej jakies niezdrowe ciagoty, kto wie moze kolejny zboczek
            • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:39
              Nastrój prysł i zmysły prysły, bo jak to tak facet i tapczanu głupiego rozłozyć nie umie ?
              Nie rokował !
              • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:55
                toż problem z rozłożeniem tapczanu podważa wiarę w jego umiejętności w każdej płaszczyźnie !!!
        • przepio Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:35
          naszastruga napisał(a):

          > Pierwsza noc z chłopakiem, a wy rozkładaliście łóżko? Dwoje nastolatków? Nie by
          > ło stołu, wanny, fotela, dywanu czy żyrandola?
          >
          > A mówią, że krew nie woda wink

          Ja byłam porządną dziewczyną. Nie brałam pod uwagę innych sprzętów, chyba nawet wtedy nie wiedziałam, że można ich użyć w tym celu. 🤣
          • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:11
            Ale seks można i na złożonym tapczanie... Pierzynke próbowaliście rozścielić...? 😱
    • bei Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:30
      Hmmm, założyłam poszewkę na poduszkę na lewą stronę, No tak się uśmialiśmy....
      • kotejka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:46
        pewnego dnia moja corka, wowczas czteroletnia obudziła się w srodku nocy i zastala zamkniete na klucz drzwi sypialni
        łakajac glosno szarpala klamke i krzyczala - dlaczego mnie opusciliscie
        rano nic nie pamietala
        smiechom nie bylo konca
      • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:53
        A to z wątków pościelowych- moja matka ścieliła duże małżeńskie łóżko, podczas rozkładania kołdry jakoś straciła równowagę i całym ciężarem ciała oparła się na ręce, ręka się podwinęła, chrupnęło, zabolało i mama leży. Zawezwana przybiegłam i słyszę: I co ja teraz na pogotowiu powiem? "Gdzie sobie pani rękę złamała?" Na łóżku."
        • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:37
          Jak moja mama lat prawie 30 temu zemdlała i sobie dość poważnie twarzoczaszkę uszkodziła, to też jej największą bolączką było, że na pogotowiu pomyślą, że ją mąż degenerat pobił...
          • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:14
            Mój syn poproszony przez babcię aby jej rzucił pilota od tv trafił ją tym pilotem w oko. Miesiąc nie chodziła do kościoła big_grin
            • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:59
              Wymówkę miała 😃
        • thea19 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:55
          moja mama kiedyś w nocy do łazienki szła i trafiła twarzą w kant drzwi, bo były uchylone. Ona światła nie zapaliła, żeby się nie rozbudzać i rano miała piękne limo. Wszystkim mówiła, że mąż ją pobił. Policja ojca nie aresztowała.
          • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:57
            taki ładny wątek zaśmiecać hisotriami o przemocy? nie godzi się
            opowiedz lepiej coś o bara bara
            • thea19 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:00
              na tlc jest taki program o seks wypadkach - ciągle ktoś na sorze ląduje
              • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:03
                nie wymiguj się
                ech, ematki, ani życia seksualnego, ani fantazji...
                • thea19 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:21
                  fantazję i życie erotyczne posiadam ale wypadków z tym związanych nie
                  • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:25
                    to wymyśl coś, da się? da się, patrz wyżej tongue_out
                    • stephanie.plum Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:08
                      twojego listonosza nikt nie przebije.

                      (głupio zabrzmiało...?)
                      • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:13
                        🤭
                  • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:38
                    Wypadku w czasie seksu nie miałam ale związane pośrednio z tym zdarzenie tak wink
          • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:13
            Kolega mojego męża próbował zatrzymać ręką zamykające się ciężkie, metalowe drzwi. Tyle, że nie było szyby, więc jego ręka trafiła w próżnię, a metalowe drzwi - prosto w jego twarz... 😂
            • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:15
              "Tyle, że nie było szyby, więc jego ręka trafiła w próżnię, a metalowe drzwi - prosto w jego twarz..."

              Mocno pikantna ta historia, az sie zarumienilam...
            • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 09:56
              jakby penis trafił w zamek i jeszcze go przekręcił, to by może pasowało do tematu wątku, postaraj się bardziej
              • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 20:16
                Zachowam te historię i spróbuję ponownie za rok. Z kluczem i zamkiem.
                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 20:59
                  no to teraz wymyśl coś zgodnego z tematem, da się tongue_out

                  o, tu masz na przykład taki ładny mem, ciąża z wpadki

                  https://i.redd.it/t60fejbdbzi21.png
      • homohominilupus Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:55
        Podejrzewam ze wątek zalozyl ten oblech padalec
        • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:34
          Oblech nie oblech, ematka wykorzysta każdą okazję żeby się pośmiać.
        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:57
          a kogo to obchodzi, ważne żeby się rozerwać, byle nie w kroku
          • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:06
            fitfood1664 napisał(a):

            > a kogo to obchodzi, ważne żeby się rozerwać, byle nie w kroku


            Częsc ematek ma traume, kiedy pomysli, ze gdzies, ktos wali konia, czytajac o jej kocie...
            • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:52
              o tym co też chciał żeby go wyruchać?
              • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:11
                fitfood1664 napisał(a):

                > o tym co też chciał żeby go wyruchać?

                Z angielska zwanym pussi.
                • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 09:57
                  a z francuska la chatte, w sumie wolę
      • gama2003 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:41
        Ale prawą czy lewą poduszkę ?
    • m_incubo Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:48
      Hmm, widzę, że wątek ma jednak potencjał.
      • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:49
        Ematka jest jak Midas, każdy wątek potrafi w złoto zmienić.
        • homohominilupus Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:55
          Tak jest 😀
        • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 13:59
          Raczej w jatkę.
        • iwoniaw Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:03
          daniela34 napisała:

          > Ematka jest jak Midas, każdy wątek potrafi w złoto zmienić.

          Ditto!
        • snakelilith Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 15:05
          Give me more.... 😂🤣
    • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:04
      Wolałabym zapomnieć, że to przeczytałam...
    • batmanica [...] 23.02.21, 14:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:35
        Mogłaś ciastko z dziurką, nie jest tak źle.
        • batmanica [...] 23.02.21, 14:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • primula.alpicola Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 14:15
      Ahhhahhhahaaaa, ahhhaaaahahabig_grin
      Kurde, czy to bywalec?
      • szpil1 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:14
        primula.alpicola napisała:


        > Kurde, czy to bywalec?

        Obstawiam, że tak. Bo niby nick żeński, ale styl dziwnie znajomy.
        • bywalec.hoteli Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 16:44
          to nie ja! wypraszam sobie porównanie.
    • tamaratamara [...] 23.02.21, 17:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lilia.z.doliny Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:17
      O, tu też takie wice, że pęc moszna!
      • annajustyna Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 17:21
        🤯🤯🤯
      • kotejka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:37
        Trzymajcie boki, bo pekną, to saldo było wink

        Z miłosnych historyjek przychodza mi do głowy dwie historie wujka
        On był lekarzem sądowym, patologiem
        Ale będąc młodym jeszcze dorabiał w pogotowiu
        Dawne czasy, wujek już nie żyje
        Więc razu jednego zawezwali ich do mlodego onanisty, który próbował zgwalcic otwór do zamka czy po zamku jakoś tak - w drzwiach
        Kiedy wzwod się pojawił nie dało rady już wyjąć
        I ekipa pogotowia wyniosla go na drzwiach do karetki uprzednio wyjąwszy je z zawiasów rzecz jasna

        Innym razem inny pomysłowy napuścił jakichś muszek czy innych bożych krówek do butelki po mleku - kiedyś te szklane miały szerokie srednice
        I znów podobnie, zyjatka widać się spisały przyjemnym bzyczeniem, bo skutecznie zakorkowal te butelkę i razem z nią pojechał z medykami
        Mam nadzieję, ze pomogli chłopakiem, ale boczki musieli trzymac, żeby nie pęc wink
    • tamaratamara [...] 23.02.21, 17:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:14
      przypomniała mi się historia, tym razem nie moja, nie pamiętam jej genezy, może tu na ematce czytana:

      Państwu X zapchał się zlew, pan zadzwonił po hydraulika, hydraulik przyszedł jak pan X wychodził do pracy. Gość zaufany to pan X mówi mu, niech pan tu naprawia, zaraz będzie moja żona. Pani X nie wiedziała że w domu hydraulik, przychodzi z pracy czy tam z zakupów a spod zlewu zalotnie wystają męskie wdzięki odziane w dżinsy. Podchodzi i mówiąc do męża, ech Zdzisiek, ładnie to się tak wypinać, łap hydraulika za wdzięki. A hydraulik nie słyszał jak weszła i zaskoczony łapnięciem chciał się podnieść gwałtownie i łup głową o blat szafki tak mocno że aż zemdlał. Na co pani X dzwoni po pogotowie, pogotowie przyjeżdża, zabiera pana hydraulika na nosze i znosi po schodach, bo windy nie było. W międzyczasie dowiadują sie od pani X jak to szystko się stało i tak zaczynają się śmiać, zę spuszczają hydraulika po schodach. Kurtyna.

      kto da więcej?
      bo jak na razie to chyba zajmuję I i II miejsce, chyba że się mylę
      • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:17
        fitfood1664 napisał(a):

        > przypomniała mi się historia, tym razem nie moja, nie pamiętam jej genezy, może
        > tu na ematce czytana:


        Karygodne lekceważenie zasad BHP. Wypinać się należy w kasku.
        • tamaratamara [...] 23.02.21, 18:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • primula.alpicola Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:25
        big_grin
        Czy hydraulik przeżył?
        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:32
          tak, przeżył, z noszy się tylko zsunął, wsadzili z powrotem i znieśli już bez dalszych perypetii, choć może jeszcze raz upadł.... nie wolno się śmiać przy pracy
      • memphis90 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:18
        I znów czuje się poszkodowana. Dlaczego nigdy nie dostaję hydraulika, którego 3 cale rowa kusiłyby do lapania czy poklepywnia...?
        • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 20:43
          "Dlaczego nigdy nie dostaję hydraulika, którego 3 cale rowa kusiłyby do lapania czy poklepywnia...?"

          Bralas kiedys pod uwage, ze problem moze byc po twojej stronie?
          • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 22:02
            Sądzisz że jest ślepawa i nie widzi kuszącego rowa z dwóch metrów?
            • 1matka-polka Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 22:34
              aandzia43 napisała:

              > Sądzisz że jest ślepawa i nie widzi kuszącego rowa z dwóch metrów?
              >

              Moze byc i taka przyczyna, niczego nie wykluczam😉
            • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 24.02.21, 09:58
              może za wybredna, ja nie piszę jak Zdzisiek wygląda
    • mikams75 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:53
      ide po herbate, na kawusie za pozno. I finito.
      • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 18:56
        pozostaje jeszcze kakałko, jak niektóre sugerują tongue_out
    • sandy_cheeks Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:03
      Wtedy bylam jeszcze ecorka, bzykalam sie w moim pokoju z kolega z roku i weszla mama 😂
      • tamaratamara [...] 23.02.21, 19:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:21
        Cóóórciaaa?! Kiedyś wlazłam rano w koszulinie i z kołtunem na głowie do pokoju córki, a tam przystojny rozebrany młodzieniec w łóżku wygodnie rozparty, z uprzejmym angielskim wyrazem twarzy powiedział mi pogodnie "dzień dobry". Nawet mu powieka nie drgnęła. Córka nie okazała się Angielką, z wrzaskiem schowała się pod kołdrę.
        • fitfood1664 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:26
          słodkie big_grin
          • aandzia43 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 22:05
            Dodam jeszcze że ja okazałam się Japończykiem i wydawszy z siebie coś na kształt okrzyku idącego do boju samuraja zaczęłam się nisko kłaniać w pas i przepraszać.
            • daniela34 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 22:06
              aandzia43 napisała:

              wydawszy z siebie coś na kształ
              > t okrzyku idącego do boju samuraja zaczęłam się nisko kłaniać w pas i przeprasz
              > ać.

              Widzę to... oczyma duszy mojej to widzę i łkam
      • heca7 Re: Łóżkowe wpadki/wypadki ematki. 23.02.21, 19:55
        No dobra. Z moim ówczesnym facetem, obecnie mężem pilnowałam domu brata podczas jego urlopu. Brat miał dwa pieski. Rano usłyszałam , że się kręcą przy drzwiach wyjściowych. Pomyślałam, że chcą siku. Więc wylazłam z łóżka nago jak pan Bóg stworzył, nawet bez kapci. Pieski faktycznie w przedpokoju więc otwieram drzwi frontowe na oścież a tam... mój ojciec big_grin Nie wiem kto był bardziej zaskoczony big_grin Ja widokiem rodziciela pod drzwiami czy ojciec nagą , dorosłą córką w progu big_grin Ojciec zapomniał , że ja domu brata pilnuję i rano udał się wypuścić psy. W każdym razie matka powiedziała, że jak wrócił do domu to popłakał się ze śmiechu.
Pełna wersja