Jak to zinterpretować: znaleziony

23.02.21, 20:04
dyktafon.
Jest sobie małżeństwo. Mieszkają razem. Sami. Pewnego dnia ona znajduje (przypadkowo) dyktafon. Ukryty i nagrywający. Odsłuchuje. Oprócz nagranych rozmów, z nią w roli głównej, jest nagranie słów męża z kimś innym (odnośnie zakupu tego dyktafonu).
Ona pyta o co chodzi, mówi o znalezisku.
On - milczy i nie przyznaje się.
Ona - wolałaby aby powiedział szczerze: tak, nagrywałem.
On - wypiera się, nie ma szans na szczerość.
Co robicie ma miejscu żony?
Zaufanie pogrzebane na wieki...?
    • danka88 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:09
      Podejrzewa ją o zdrade ?
      • chabri Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:27
        Raczej nie o zdradę. Ona - nie zdradziłabysmile
        Nie wiem o co chodzi...
        Ciekawość co mówi...o nim? O jego rodzinie? O związku?
        • memphis90 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 22:17
          >Raczej nie o zdradę. Ona - nie >zdradziłabysmile
          To, że Ty piszesz, że żona by nie zdradIla nie oznacza, że pan mąż nie może tego podejrzewać.
    • szafireczek Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:20
      On wypiera się ??? Niby, że krasnoludki podrzuciły?
      Mitoman? Albo szuka pretekstów do rozwodu...
      • chabri Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:28
        Może szuka pretekstów. Ale - ona chciałaby szczerości, bez względu na motywy. Z jego strony betonuncertain
        • szafireczek Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:36
          Czyli, coś knuje. Na szczerość bym w tej sytuacji nie liczyła. Może obawia się, że żona coś wie, a co chciałby ukryć, stąd ma obsesję kontroli w kwestii tematów rozmów. Boi się, że coś wyjdzie na jaw...
    • swinki_trzy Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:22
      Tu by poszły forumowe walizki. Na to nie ma wytłumaczenia.
    • woman_in_love Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:22
      Jak bije i nagrywa to znaczy, że kocha!
      Szczęściara!
      • chabri Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:25
        Nie bije. Nie ma przemocy.
        • kk345 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 21:26
          Czyli nie kocha, wszyscy wiedzą, ze tylko łobuz kocha prawdziwie big_grin
    • szorstkawelna Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:25
      U mnie zaufanie pogrzebane na wieki. Do tego wstręt do męża w pakiecie.
    • stephanie.plum Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:25
      wszystkie rozmowy nagrywał?
      czy tylko jakieś szczególne?
      • chabri Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:29
        Kilka ostatnich. Typu: ona rozmawia z matką, z siostrą, przez telefon.
    • bi_scotti Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:29
      Seriously ktos jeszcze gdzies kupuje (i uzywa) dyk-ta-fon??? Nie prosciej nagrywac with phone? I chyba mniejsza szansa na odkrycie tongue_out No, no, nie nagrywam nikogo ale honestly, myslalam, ze dyktafony to juz tylko w starych filmach i kryminalach a tu sie okazuje, ze u kogos lezy pod szafa/pod poduszka/ somewhere w rodzinnym gniazdku big_grin Hmmm ... ematka uczy nonstop! Cheers.
      • chabri Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:31
        Dyktafon, no nie wielkości cegłysmile
        Ale dyktafon jednym słowem.
      • mae224 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:31
        No ale nagrywasz, chyba wtedy, kiedy cię nie ma. Jeśli masz podejrzenia, to kontrolujesz, co się dzieje pod twoją nieobecność, jak zostawić wtedy telefon? To nienaturalne. Poza tym telefon ma słabą baterię, dyktafon może nagrywać godiznami.
        • bi_scotti Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 22:26
          Ale z tego, co jest w pierwszym poscie, to on nagrywal byl ich wspolne rozmowy: husband & wife big_grin Nie, ze ja podsluchiwal gdy go nie bylo a wrecz przeciwnie, tak jest extra nagranie z nim samym i tajemniczym X wink Sam siebie nagrywa? Lubi sluchac swego glosu w roznych zestawach? big_grin Good story! Cheers.
          • mae224 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 22:39
            Przecież napisane, że z matką i siostrą przez telefon. W dodatku o nim.
          • iwles Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 23:01
            bi_scotti napisała:

            > Ale z tego, co jest w pierwszym poscie, to on nagrywal byl ich wspolne rozmowy:
            > husband & wife big_grin


            Nie, tego nie ma w pierwszym poście.


            > Nie, ze ja podsluchiwal gdy go nie bylo


            Właśnie tak.


            > jest extra nagranie z nim samym i tajemniczym X wink Sam siebie nagrywa? Lubi
            > sluchac swego glosu w roznych zestawach?


            Prawdopodobnie byl to sprzedawca, który objaśniał, jak korzystać. I przy okazji zrobili próbę nagrywania.
      • kermicia Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 21:42
        W sklepach szpiegowskich (hyhy) sprzedają cwane dyktafony wyglądające jak pendrivy, nagrywające w trybie ciągłym np. przez tydzień, uruchamiane mową (hałasem). Który telefon takie coś potrafi?
      • biala_ladecka Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 21:44
        Ostatnio ogladalam pierwszy sezon Brzyduli i malo ze smiechu nie peklam, jak zobaczylam na stole dyktafon. Az dziecko zawolalam i objasnilam idee osobnego urzadzenia do nagrywania glosu big_grin A to tylko 10 lat wstecz...
        • szara.myszka.555 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 24.02.21, 07:08
          Ale to nic dziwnego, do dziś się ich używa. Głównie ze względu na jakość dźwięku.

          To jest tak samo jak ze zdjęciami - to, że są smartfony, nie oznacza, że nikt nie kupuje profesjonalnych aparatów fotograficznych.
      • ichi51e Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 22:42
        u nas pojewil sie magnetofon na kasety w czytance i dziecko zaplonelo wielka milos ia i teraz caly czas gada o tym ze bez kasetowca (koniecznie z mikrofonem!) zycie nie smakuje...
        • mae224 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 22:43
          Ale kasety macie?
    • alpepe Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:29
      Co jest w tych rozmowach? To jest sedno sprawy.
      • chabri Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:30
        Rozmawia o nim, między innymi.
        • mae224 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:33
          Znam/ znałam takie małżeństwo, które się nagrało. Rozpadło się.
    • ludzikmichelin4245 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:50
      Żona ma coś na sumieniu, co mąż ma nadzieję uwiecznić na nagraniu
      lub
      Żona czysta jak łza, a mąż ma zaburzenia psychiczne - chorobliwa zazdrość, urojenia
      lub
      Mąż chce się rozstać, ale jest leniwą bułą, więc poprzez takie podsrywajki planuje doprowadzić żonę do ostateczności, żeby sama się wyprowadziła

      • szorstkawelna Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 21:22
        Może też być chorobliwa potrzeba kontroli, panowania nad sytuacją. Wiedza o tym co żonie chodzi po głowie potrzebna do tego żeby uprzedzać fakty/manipulować.
    • krwawy.lolo Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 20:57
      Podobnie, jak moka prababcia, która znalazła patefon. Patefon co prawda jedynie odtwarzał, nie nagrywał, ale prababcia się nie znała a pradziadek z miejsca zmylił nogę i nie przyznał się do patefonu. Prababcia straciła do niego zaufanie na zawsze.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 21:38
        Doprawdy, ufałbyś partnerowi który nagrywa cię?
        Ja chybabym zgłosiła na polichę, a niech ma, co mi tam, miłosć może skończyć się nagle.
        • krwawy.lolo Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 21:44
          Gdyby mnie usiłował nagrywać patefonem, nie ufałbym nawet sobie.
          • bi_scotti Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 22:30
            krwawy.lolo napisał:

            > Gdyby mnie usiłował nagrywać patefonem, nie ufałbym nawet sobie.

            Well, moglby nawet nagrywac gdyby takie cacko podarowal big_grin I wouldn't say "no" a wrecz powiedzialabym "mu" duzo cieplych slow do nagrania big_grin Cheers.
            • krwawy.lolo Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 24.02.21, 07:55
              No nie wiem. A gdyby Ci huknął tym patefonem pod balkonem?
    • kk345 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 21:28
      >Co robicie ma miejscu żony?

      A co żona o tym myśli? I jakich odpowiedzi tu oczekuje?
    • conena Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 21:49
      Hahaha, no ale jak się wypiera? Psychiczny jakiś?
      Za mało danych, żeby coś powiedzieć. Kim facet jest z zawodu? Bzyka na boku? Bierze jakieś leki? Ma w rodzinie choroby psychiczne? Napisz więcej, a Cyganka prawdę ci powie.
      • mae224 Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 22:40
        Ile ma lat?
    • umi Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 23.02.21, 22:00
      Niech zona konta wszystkie sprawdzi. Cenne sprzety. I kase. I zabezpieczy sie na milion sposobow.
      Bo maz knuje i hooy wie co. Moze warto, zeby ona pomyslala o detektywie.
      • anorektycznazdzira Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 24.02.21, 07:40
        właśnie!
    • primula.alpicola Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 24.02.21, 07:18
      Tak, zaufanie pogrzebane na wieki, zwłaszcza, że nie ma teraz rozmowy, wyjaśnienia, przeprosin, tylko mur, beton, wypieranie się.
      Dla mnie to brzmi gorzej niż zdrada seksualna. Nie wiem, czy byłoby co zbierać.
    • anorektycznazdzira Re: Jak to zinterpretować: znaleziony 24.02.21, 07:43
      Ten mąż, to tytan intelektu, tak na marginesie.
      Ukrywa dyktafon tak, że żona go szybko znajduje a przygotowane wyjaśnienie to: nie powiem
      big_grinbig_grin [płacze]

      Na miejscu żony straciłabym zaufanie i zaczęłabym szukać co jeszcze nie gra i co dziwnego zrobił mąż. Szukałabym kolejnych dyktafonów, kamer, dziwnych zdarzeń na koncie i tak dalej. Pogadałabym z bliskimi, czy ktoś coś kojarzy.
      Albo to jakaś hooynia albo choroba psychiczna męża.
Pełna wersja