Komentarze pod podcastem J. Mazur

23.02.21, 23:44
Odsłuchuję sobie od czasu do czasu podcasty kryminalne polecanej tu Justyny Mazur. Wczoraj wypusciła nowy, o innej nieco niż dotychczas tematyce, mianowicie o
Anneliese Michel (I część, ma być wkrótce II). Wysłuchałam z zainteresowaniem, wcześniej coś tam słyszalam o tej biednej dziewczynie, ale nigdy nie interesowaly mnie sprawy egzorcyzmów, demonów itp. i nie oglądałam żadnych filmów n/t. Narracja J. Mazur idzie w kierunku, nazwałabym, racjonalnym, autorka nie kryje się specjalnie, co mysli o "metodach", jakie stosowano wobec dziewczyny, idzie w kierunku niezdiagnozowanej skutecznie choroby psychicznej, nie ukrywa też, że nie jest fanką KK, choć wywodzi się z rodziny i środowiska katolickiego. Wg mnie, robi to bardzo delikatnie, bez żadnych jazd ideolo.
I do sedna: moje zdumienie nie wzbudził tak bardzo podcast (choć mówi o rzeczach smutnych bardzo), ale reakcja części jej odbiorców. Teraz jest ponad 1000 komentarzy, nie wszystko przeczytalam, ale sporą część, masochistycznie, tak.

- przede wszyskim szambo na autorkę, że lży na kk, że pluje, że kolejny wróg kościoła się ujawnił, że pożałuje tego, że odwróciła się od kościoła. Jeszcze powrzucane wzmianki o aborcji, choć temat nagrania nie miał z tym nic wspólnego. Wieku rozmówców zapewne nie da się określić, ale czasem z tych ikonek widać młode dziewczyny, mlode mamy, bo z dziećmi, mają tam zdjęcia; część to faceci. Dla sporej części odbiorców nie do przyjęcia jest fakt, że można wytłumaczyć zachowania A.M. chorobą. To zacietrzewienie aż wali po oczach. Normalnie żal mi autorki.

- bardzo wiele wiele komentarzy od dziewczyn, którym na katechezie, wyświetlono nagrania z egzorcyzmów tej A.M. Jakieś wycia piekielne itp. Komentują to, że miały po tym traumy, na wiele lat pojawiało sie to w snach, miały lęki, bały się ciemności. Któraś tam obejrzała z klasą na religii tuz przed maturą i potem z trudem skupiala sie na nauce. No koszmar. I to zadziwiające - nie spokałam żadnej, po prostu żadnej refleksji u tych z traumą, potępiajacych księdza czy zakonnicę, która to im puszczała. Żadnej uwagi typu: ja swego dziecka na religię nie puszczę! Bo nie ma kontroli, co sobie pan katecheta wyprawia. Żadnych wniosków. Raczej odniosłam ważenie: "no takie życie, było traumatycznie, ale taki los..." Może się mylę, też przeciez wszystkiego nie doczytałam. Głosy oburzenia na skrzywdzenie psychik dzieci/młodzieży były za to od osób, które zadeklarowały sie jako niewierzące.

- w ogóle jakoś poraziła mnie po lekturze taka powszechność wiary w zabobon, tu nie mówię o wierze w Boga, tylko te demony, diabły, stygmaty itp, jakby to ludzi rajcowało???
No chyba, że ten podcast zgrupował specyficzną formację ludzi, ale przecież wszyskie wcześniejsze podcasty były czysto spawami kryminalnymi, więc skąd by się nagle tyle tu znalazło?

Na szczęście wiele przychylnych Justynie komentarzy też jest, wielu dziękuje za tak opracowany materiał.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 23.02.21, 23:55
      Ja to mam tak, ze uważam, że te wszystkie objawienia to choroby psychiczne, a Jezus porywający tłumy - to ofara swojej matki, która wmówiła mu że jest synem boga, bo inaczejby ją ukamienowali za cudzołóstwo.
      Nie wypowiadam tego pod swoim imieniem i nazwiskiem, bo życie mi miłe.
      Co do opętanych to jak wyżej osoby zagubione które nie radzą sobie ze sobą, a klepanie w kółko zdrowasiek uspokaja, bo to ma na celu jak różaniec.
      • alina460 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 00:01
        Też uważam, że to choroby psychiczne. Nie wiem, czy powinno się wierzyć w historyjkę o Jezusie czy nie. Natomiast czytałam, że różaniec odgrywa taką samą rolę jak każda inna mantra, więc jest raczej nieszkodliwy.
        • bywalczyni.hosteli Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 00:09
          Wręcz pożyteczny, pozwala się wyciszyć, jak każda mantra.
      • minniemouse Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 04:02
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):
        Ja to mam tak, ze uważam, że te wszystkie objawienia to choroby psychiczne, a Jezus porywający tłumy - to ofara swojej matki, która wmówiła mu że jest synem boga, bo inaczejby ją ukamienowali za cudzołóstwo.

        😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂

        no proszę, i w takim Watykanie, na przykład, tak się wieków stroją i cudują dla wytworu choroby psychicznej 😆

        nie na darmo mówią: "religia to opium dla mas".


        Minnie
        • chicarica Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 09:06
          W Watykanie to się stroją i cudują, bo płynie kasa, misiu, kasa.
    • borsuczyca.klusek Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 00:39
      Mnie w komentarzach pod sprawami kryminalnymi uderza jeszcze coś innego. Mnóstwo osób piszę coś w tym stylu "o super że dodałaś nowy filmik będzie mi umilał sprzątanie" itp. Często takie komentarze to 90% wszystkich zamieszczonych. Takich merytorycznych jest jak na lekarstwo. I nie wiem czy tylko mnie to razi takie przełożenie czyjejś tragedii na rozrywkę bez krzty refleksji.
      • rannala Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 00:55
        O, to jest koszmarne. Zero wyczucia!
        Albo "jak supe dzis wyglądasz! Ekstra bluzka! Fajny makijaż"
        • rannala Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 01:46
          To częste akurat u Karoliny Anny.
        • konsta-is-me Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 12:17
          Ale przecież te,które się ",pokazują" b.dbaja o swój wygląd właśnie..
          A Karolina Anna dobiera kolor miniaturki do koloru makijażu oczu...
          A wy "ojej, ktoś dał komentarz o wyglądzie, albo o tym że sprząta, zamiast siedzieć z przerażona mina i przeżywać"
      • kkalipso Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 01:07
        Ja akurat takich komentarzy nie dodaję, bo i po co jednak rozumiem, dlaczego takie są. Osobiście nie mogę niczego słuchać nie ruszając się/leżąc, no muszę się krzątać czy to grzebiąc w kwiatkach, czy coś sortować, czy prasować, czy też gotować. Dlatego dziś akurat odpuściła sobie ten akurat podcast, bo trwa prawie dwie godziny a ja nie miałam co robić. Gdybym zaczęła to bym słuchała do końca wymyślając robotę... A refleksie mam jak najbardziej, wczoraj się poryczałam przy jednym z podcastów i jak dziesiątki wysłuchałam tak ten mną wstrząsnął jak żaden inny....
        • borsuczyca.klusek Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 01:14
          Wiesz ja nie postuluję żeby nie sprzątać w trakcie tylko siedzieć jak na szpilkach z nabożną miną. Ale jednak trochę wyczucia w formułowaniu myśli by się przydało. Bo dla mnie wydźwięk jest taki - co tam, że kogoś zabili ja mam przynajmniej podkład do obierania ziemniaków.
          Zdają sobie też sprawę, że te komentarze pewnie piszą bardzo młodzi ludzie stąd różnica w odbiorze.
          • lot_w_kosmos Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 05:28
            Ale to uważasz że jak w tajemnicy przed całym światem obierzesz kartofle do podcastu o zbrodni , to będzie mniej obciachowe , niż gdy o tym opowiesz? big_grin
            Bo to wynika z Twojej wypowiedzi: zachować pozory nabożnego słuchania.
            Ja nigdy nie słucham niczego w bezruchu.
            • borsuczyca.klusek Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 09:40
              Rób sobie w trakcie co chcesz, naprawdę nikogo to nie obchodzi. Ale nie dziel się tym w słodko-pierdzący sposób z całym światem. Jak nie czujesz dysonansu w takich komentarzach to ja Ci nic na to nie poradzę.
      • demono2004 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 07:04
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Mnie w komentarzach pod sprawami kryminalnymi uderza jeszcze coś innego. Mnóstw
        > o osób piszę coś w tym stylu "o super że dodałaś nowy filmik będzie mi umilał s
        > przątanie" itp. Często takie komentarze to 90% wszystkich zamieszczonych. Takic
        > h merytorycznych jest jak na lekarstwo. I nie wiem czy tylko mnie to razi takie
        > przełożenie czyjejś tragedii na rozrywkę bez krzty refleksji.



        O tak. Komentarze nie a temat. Juz nie wspomnę o tych, ktore dotyczą pięknego wyglądu, makijazu czy niezwykłego głosu.
        • kkalipso Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 12:00
          Ja byłam w szoku komentarzami kiedy Justyna po raz pierwszy się pokazała w jakimś wywiadzie, fakt ja też ją sobie inaczej wyobrażałam, ale to było wstrętne.
    • konsta-is-me Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 02:35
      Czepiasz się albo właśnie odkryłas yt...
      Albo chcesz zrobić reklamę kanałowi- jakoś najbardziej to mi się rzuciło...

      No niektórych rajcuja egzorcyzmy- rozumiem że jutro odkryjesz, że istnieje taki kanon horrorów i wyrazisz na forum najgłębsze zdumienie, że "ktoś to ogląda!!"

      Komentarz pod filmikiem to nie miejsce na deklaracje, apostazję i długie wywody.
      "Nie ma wniosków"- ojej, coz za bezmyślne istoty to oglądają, powinni wygłaszać formułkę za każdym razem jak coś komentują, coś jak sygnaturka na forum- to TYLKO podcast, nic więcej..


    • irma223 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 02:36
      Nie oglądałam podkastu, komentarzy nie czytałam, ale:
      1. Kościół Rzymskatolicki nie uznawał oficjalnie zachowania Annelise Michel za opętanie i nie prowadził żadnych egzorcyzmów. To było samowolne działanie dwóch księży, nigdy nie potwierdzone autorytetem Kościoła.
      2. Kiedyś poosłuchałam sobie trochę nagrań z "egzorcyzmów" Anneliese Michel. Akurat znam niemiecki i mogę powiedzieć, co to było. Dziewczyna mówi pojedyncze słowa, zazwyczaj obelżywe, a całą treść, która miałaby się za tymi obelżywymi słowami kryć, wypowiadają księża. AM: "idzie", ksiądz: "Matka Boża?", AM: "przeklęta". I tak dalej. Z treści podpowiadanych w tamtych nagraniach przez księży wynikało, że Kościół nie uznał jakiegoś prawdziwego objawienia z lat 50-tych w Niemczech, gdzie Matka Boża domagała się, by zachować jakiś krój welonów jakichś zakonnic (nie pamiętam, o jaki zakon chodziło). A poza tym msze powinny być po łacinie i tyłem do ludu. I tak dalej...
      3. Dziewczyna była z bardzo religijnej wielodzietnej rodziny, była średnia, nie najstarsza, nie najmłodsza. Był kiedyś wywiad z jej matką, zamieszczony na YT. Matka mało co pamiętała z tego, co dotyczyło Anneliese Michel, "bo to tyle lat minęło". To mi nasunęło myśl, że dziewczyna odczuwała niedostatek zainteresowania ze strony rodziców, w młodym, a dorosłym wieku zaczęła okazywać złość i negatywne emocje w taki sposób, by nie tracić wizerunku miłej, młodej, grzecznej, religijnej, akceptowanej dziewczyny. Kiedy się wmieszali księża, którzy chcieli przy tym zakwestionować zmienianą właśnie naukę Kościoła i zaczęli ją wykorzystywać do tego, rzecz obróciła się przeciwko niej. Ona została zagłodzona na śmierć, oni poszli siedzieć. Tam nie było egzorcyzmòw w sensie "w imię Chrystusa nakazuję ci wyjść". Tam były pogaworki księży z rzucającą krótkie urywane przekleństwa dziewczyną.
      2. Na tych księży, którzy prezentuja te nagrania jako nagrania z autentycznych egzorcyzmów, można by donieść władzom kościelnym, bo oni w ten sposób kwestionują naukę Kościoła, a z tym nie ma żartów. Mają pilnować właściwości tej nauki, a nie głosić sobie "prawdy" alternatywne. Z tamtych "objawień" z lat 50-tych w Niemczech, o których była mowa w czasie tych "egzorcyzmów", naprawdę mnie zaskoczyło, że Matka Boża ani Niemcom nie kazala odprawić żadnej pokuty za zbrodnie popełnione ledwie z 10 lat wcześniej, ani nie miała do przejazania światu ważniejszych tematów, niż krój welonu jakiegoś zgromadzenia zakonnego.
      • rannala Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 10:17
        irma223 napisała:

        > Nie oglądałam podkastu, komentarzy nie czytałam, ale:
        > 1. Kościół Rzymskatolicki nie uznawał oficjalnie zachowania Annelise Michel za
        > opętanie i nie prowadził żadnych egzorcyzmów. To było samowolne działanie dwóch
        > księży, nigdy nie potwierdzone autorytetem Kościoła.


        Nie wiem, czy to prawda, w tej części podcastu nie bbylo jeszcze mowy, ale za wiki (wiem wiem, wiki):
        "we wrześniu 1975 roku biskup Würzburga Josef Stangl udzielił księdzu Arnoldowi Renzowi zgody na egzorcyzmy wg Rituale Romanum z 1614, jednocześnie nakazując zachowanie ścisłej tajemnicy"


        > 3. Dziewczyna była z bardzo religijnej wielodzietnej rodziny, była średnia, nie
        > najstarsza, nie najmłodsza. Był kiedyś wywiad z jej matką, zamieszczony na YT.
        > Matka mało co pamiętała z tego, co dotyczyło Anneliese Michel, "bo to tyle lat
        > minęło". To mi nasunęło myśl, że dziewczyna odczuwała niedostatek zainteresowa
        > nia ze strony rodziców, w młodym, a dorosłym wieku zaczęła okazywać złość i neg
        > atywne emocje w taki sposób, by nie tracić wizerunku miłej, młodej, grzecznej,
        > religijnej, akceptowanej dziewczyny.


        Wg nagrania to dziewczyna miała uwagi az za duzo. Bardzo chorowała w dzieciństwie i cała uwaga matki była skupiona na niej, wieczne wizyty u lekarzy, sanatoria, dbanie i chuchanie



        Kiedy się wmieszali księża, którzy chcieli
        > przy tym zakwestionować zmienianą właśnie naukę Kościoła i zaczęli ją wykorzys
        > tywać do tego, rzecz obróciła się przeciwko niej. Ona została zagłodzona na śmi
        > erć, oni poszli siedzieć. Tam nie było egzorcyzmòw w sensie "w imię Chrystusa n
        > akazuję ci wyjść". Tam były pogaworki księży z rzucającą krótkie urywane przekl
        > eństwa dziewczyną.
        > 2. Na tych księży, którzy prezentuja te nagrania jako nagrania z autentycznych
        > egzorcyzmów, można by donieść władzom kościelnym, bo oni w ten sposób kwestionu
        > ją naukę Kościoła, a z tym nie ma żartów. Mają pilnować właściwości tej nauki,
        > a nie głosić sobie "prawdy" alternatywne. Z tamtych "objawień" z lat 50-tych w
        > Niemczech, o których była mowa w czasie tych "egzorcyzmów", naprawdę mnie zasko
        > czyło, że Matka Boża ani Niemcom nie kazala odprawić żadnej pokuty za zbrodnie
        > popełnione ledwie z 10 lat wcześniej, ani nie miała do przejazania światu ważni
        > ejszych tematów, niż krój welonu jakiegoś zgromadzenia zakonnego.

        "Objawienia" były w latach 70, więc 20 lat później, tak dla ścisłości.
        • jowita771 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 15:02
          Chorowała od tego, że matka ja wyziębiała i pewnie głodziła, żeby odkupić swój grzech z młodości. Stąd potem u córki przekonanie, że musi odkupić grzechy wszystkich ludzi. Podła matka jej to zrobiła.
      • rannala Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 10:17
        irma223 napisała:

        > Nie oglądałam podkastu, komentarzy nie czytałam, ale:
        > 1. Kościół Rzymskatolicki nie uznawał oficjalnie zachowania Annelise Michel za
        > opętanie i nie prowadził żadnych egzorcyzmów. To było samowolne działanie dwóch
        > księży, nigdy nie potwierdzone autorytetem Kościoła.


        Nie wiem, czy to prawda, w tej części podcastu nie bbylo jeszcze mowy, ale za wiki (wiem wiem, wiki):
        "we wrześniu 1975 roku biskup Würzburga Josef Stangl udzielił księdzu Arnoldowi Renzowi zgody na egzorcyzmy wg Rituale Romanum z 1614, jednocześnie nakazując zachowanie ścisłej tajemnicy"


        > 3. Dziewczyna była z bardzo religijnej wielodzietnej rodziny, była średnia, nie
        > najstarsza, nie najmłodsza. Był kiedyś wywiad z jej matką, zamieszczony na YT.
        > Matka mało co pamiętała z tego, co dotyczyło Anneliese Michel, "bo to tyle lat
        > minęło". To mi nasunęło myśl, że dziewczyna odczuwała niedostatek zainteresowa
        > nia ze strony rodziców, w młodym, a dorosłym wieku zaczęła okazywać złość i neg
        > atywne emocje w taki sposób, by nie tracić wizerunku miłej, młodej, grzecznej,
        > religijnej, akceptowanej dziewczyny.


        Wg nagrania to dziewczyna miała uwagi az za duzo. Bardzo chorowała w dzieciństwie i cała uwaga matki była skupiona na niej, wieczne wizyty u lekarzy, sanatoria, dbanie i chuchanie



        Kiedy się wmieszali księża, którzy chcieli
        > przy tym zakwestionować zmienianą właśnie naukę Kościoła i zaczęli ją wykorzys
        > tywać do tego, rzecz obróciła się przeciwko niej. Ona została zagłodzona na śmi
        > erć, oni poszli siedzieć. Tam nie było egzorcyzmòw w sensie "w imię Chrystusa n
        > akazuję ci wyjść". Tam były pogaworki księży z rzucającą krótkie urywane przekl
        > eństwa dziewczyną.
        > 2. Na tych księży, którzy prezentuja te nagrania jako nagrania z autentycznych
        > egzorcyzmów, można by donieść władzom kościelnym, bo oni w ten sposób kwestionu
        > ją naukę Kościoła, a z tym nie ma żartów. Mają pilnować właściwości tej nauki,
        > a nie głosić sobie "prawdy" alternatywne. Z tamtych "objawień" z lat 50-tych w
        > Niemczech, o których była mowa w czasie tych "egzorcyzmów", naprawdę mnie zasko
        > czyło, że Matka Boża ani Niemcom nie kazala odprawić żadnej pokuty za zbrodnie
        > popełnione ledwie z 10 lat wcześniej, ani nie miała do przejazania światu ważni
        > ejszych tematów, niż krój welonu jakiegoś zgromadzenia zakonnego.

        "Objawienia" były w latach 70, więc 20 lat później, tak dla ścisłości.
        • irma223 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 14:40
          rannala napisała:

          > w
          > iki (wiem wiem, wiki):
          > "we wrześniu 1975 roku biskup Würzburga Josef Stangl udzielił księdzu Arnoldowi
          > Renzowi zgody na egzorcyzmy wg Rituale Romanum z 1614, jednocześnie nakazując
          > zachowanie ścisłej tajemnicy"

          No to tak ścisła była ta tajemnica, że do tej pory brak oficjalnego stanowiska Kościoła

          > > 3. Dziewczyna była z bardzo religijnej wielodzietnej rodziny, była średni
          > a, nie
          > > najstarsza, nie najmłodsza. Był kiedyś wywiad z jej matką, zamieszczony
          > na YT.

          > Wg nagrania to dziewczyna miała uwagi az za duzo. Bardzo chorowała w dzieciństw
          > ie

          Posłuchałam tylko paru minut, byla w nich mowa o chorobach wieku dziecięgo, typu szkarlatyna, świnka, różyczka. Według tego musiałabyś uznać, że wszystkie roczniki w Polsce do II połowy lat 70-tych były bardzo schorowane, bo każdy (albo prawie każdy) przechodził takie choroby. Normalka. Zreszta ktoś to wspomniał to tam już w komentarzach. Za to podobno miała też padaczkę (to już z wikipedii) i to rzeczywiście już nietypowa sytuacja.


          > "Objawienia" były w latach 70, więc 20 lat później, tak dla ścisłości.

          "Egzorcyzmy" Anneliese Michel były w latach 70-tych, pamiętam mój szok, że coś takiego jest "w dzisiejszych czasach" możliwe. Ale z filmów na YT z tych "egzorcyzmów" posłuchalam sobie parę lat temu z godzinkę nagrania i pamiętam, że ci księża wmawiali tym rzekomym złym duchom, że Matka Boska jest niezadowolona z tego, że jakichś objawień chyba z 1955 roku Kościół nie uznał. Wtedy na bieżąco sprawdzałam w necie, o jakich oni objawieniach mówili, teraz już tego szczegółowo nie pamiętam, objawienia miały być na terenie Niemiec i nie zostały uznane przez Kościół, a ich główną treścia (potwierdzoną w czasie tych "egzorcyzmów") mial być kształt welonu zakonnic jakiegoś zakonu. Wystarczylo mi to, by sobie wyrobic zdanie. Co do głosu i wrzasków, podobno istnieje technika śpiewania podobnym głosem, więc nie przyjmuę opowiesci o opętaniu.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 02:36
      Wiecie co, ja mam taką teorię, że to może być efekt tego, że fizyka jest nauczana po łebkach lub w ogóle, a astronomia zawiera się najczęściej w jednej lekcji w pierwszej klasie liceum (nie wiem, jaki jest teraz program w podstawówce ale nie sądzę że lepszy). I ludzie nie rozumieją, że żyją w naprawdę OGROMNYM wszechświecie, który z każdą chwilą powiększa się o niewyobrażalne dla człowieka skale.
      I dobrze, załóżmy, że jest Bóg, który ten wszechświat - lub wszechświaty - stworzył. To musi być naprawdę zapracowany gość. On ma planety do obracania, supernowy do wybuchania, czarne dziury do parowania, galaktyki do tworzenia, przenikania się i znikania, całe supergromady do prowadzenia tak, żeby się nie zderzały a przede wszystkim - bardzo, bardzo kruchą równowagę między materią i antymaterią do pilnowania. I teraz ten Bóg, religia chce mi wmówić, chce udowodnić bandzie bezwłosych małp że istnieje poprzez zmuszenie nastolatki do cholernego cierpienia z rąk swojej własnej antytezy?
      No ale. W końcu, dwie godziny religii są znacznie ważniejsze. Nie ma nic ważniejszego, na co można by je przeznaczyć...
      • caponata75 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 05:01
        Świetnie napisane. Szkoda, że wahadło wybija w stronę czarów, zabobonów i teorii spiskowych. Mam wrażenie, że czas nauki na świecie mija, choć w Polsce nigdy nie nastał.
        • konsta-is-me Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 09:23
          Czyli chcecie udowodnić lub zaprzeczyć istnieniu Boga "bo to przeciw prawom fizyki, wykładanym w 5 kl.podstawowki"??? 😁😁😁
          Dyskusja na poziomie ematki, a jakże.
          • irma223 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 09:51
            Naprawdę uważasz, że Bóg, Stwórca całego wszechświata, gdyby istniał, to nie miałby ważniejszych spraw, jak to, czy jakaś Kowalska się przespała z jakimś Nowakiem bez ślubu, względnie, czy zjadła szynkę w piątek, albo czy nie zapomniała odmówić pobożne formułki przez godzinę w niedzielę?
            • konsta-is-me Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 14:19
              A skąd pomysł, że miałoby go to obchodzić ???
              Kompletnie nie zrozumiałaś o czym mówię.
              Mówię ,że pomysł "Bóg nie istnieje, bo jest dużo galaktyk" jest smieszny.
              Równie śmieszny jak "Bóg istnieje, "bo ksiondz tak mówił".
          • alicia033 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 10:15
            konsta-is-me napisała:

            > Czyli chcecie udowodnić lub zaprzeczyć istnieniu Boga "bo to przeciw prawom fizyki, wykładanym w 5 kl.podstawowki"??? 😁😁😁


            czyli jako wzorowa katoliczka jak zwykle nic nie zrozumiałaś.
            • konsta-is-me Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 14:16
              Jak zwykle to TY nic nie zrozumiałaś...
              Nawet do maciupkiego rozumu nie przyszło ci do głowy, że mogę nie tylko nie być katoliczką a nawet mogę być nie wierząca w (jakiegokolwiek) Boga ....
              Za trudne?-no ,czego się spodziewać...
    • woman_in_love Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 05:10
      To wynik tego, ilu idiotów ma dostęp do internetu.
      Nie przejmuj się, rednecki z Teksasu, piszą że śnieg jest sztuczny i to spisek z tą zimą, i gdyby nadal rządził Trump byłaby u nich wiosna.
    • lot_w_kosmos Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 05:23
      Nie jestem w stanie jej słuchać choć robiłam kilka podejść, bo sprawy kryminalne bardzo lubię.
      Ma wkurzającą dykcję, mówi jak bot w moim android auto. Jak sztuczny głos generowany z tych wszystkich asystentów. Sorry.
      • lot_w_kosmos Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 05:24
        Co do egzircyzmów nie mam wyrobionego twardo zdania. Skłaniam się ku chorobom psychicznym, ale jestem katoliczką i szatana nie lekceważę.
      • lot_w_kosmos Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 05:32
        Sorry! Botem jest dla mnie Karolina Anna!
        Za wcześnie wstałam.
        A Mazurowej nie słucham, bo nie mowi plynnie z kolei, tylko jak dla mnie mamrocze.
        Ale tak to jest z tymi amatorskimi nagraniami ....
        • ajaksiowa Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 06:43
          Uwielbiam Justynę,dziś obejrzę drugą część o AM,wierzę w demony,to co mówiła o Ojcu Pio zaskoczyło mnie totalnie😧😧
        • demono2004 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 07:03
          Pod Karoliną Anną z kolei są komentarze nie na temat dotyczące jej pięknego wyglądu/makijażu a jej głos mnie denerwuje.
        • ursydia Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 13:28
          Chyba nadal ha z kimś mylisz bo akurat nagrania na "czyste".
    • demono2004 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 07:02
      To coś nowego, bo wczesniej takich komentarzy pod jej podcastami nie było.
      • ajaksiowa Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 07:36
        Czy komentator ma prawo mieć własne zdanie?Justyna(moim zdaniem)jest dosyć obiektywna w tym co robi....?
    • jowita771 Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 07:32
      Mnie też dziwi, że ludzie łatwiej uwierzą w takie nieprawdopodobne rzeczy, a nie w logiczne. Anneliese Michel była córką kobiety z niebywałym pierdolcem religijnym, bo to już nie była normalna wiara. Ta matka zaszła w ciążę jako panna, urodziła starszą siostrę Anneliese. Ta siostra zmarła jakoś w wieku nastoletnim. Anneliese, chociaż nie była panieńskim dzieckiem, również miała od dzieciństwa nabijane do głowy, że musi odkupować grzechy innych. Musiała np. spać na betonowej podłodze w zimnie. Takie traktowanie zniszczyłoby każdą psychikę. Nawet nie chcę sobie wyobrażać, jak bardzo musiała pokutować ta starsza siostra, która była owocem grzechu matki.
    • chicarica Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 09:14
      Komentarze - połowa to pewnie płatne trolle, jak wszędzie obecnie, a druga połowa to biedni, ciemni ludzie, których najbardziej obraża, że ktoś nie wierzy w to samo co oni. Plemienna mentalność i niestety skutki tego, że od lat więcej jest w szkole religii niż biologii, fizyki i chemii razem wziętych.
      • rannala Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 10:07
        ..."ludzie, których najbardziej obraża, że ktoś nie wierzy w to samo co oni. ..."

        Fajnie to ujęłaś. smile O to mi w skrócie chodziło.
    • ursydia Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 13:30
      Justyny słucham na Spotify, nie widziałam komentarzy ale wyjaśniła się zagadka braku drugiego, obiecanego wczoraj, odcinka. Pewnie Justyna siedzi i drapie się w głowę po co jej to było.
      • rannala Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 14:01
        Jaka to zagadka?
      • kkalipso Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 14:07
        Filmu już nie ma - to znaczy został prywatny, nie zdążyłam posłuchaćsad
        • borsuczyca.klusek Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 14:09
          Może jeszcze go upubliczni jak emocje opadną.
        • rannala Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 14:36
          Poważnie? Nie będzie tej II części? Skąd to wiecie?
          • rannala Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 14:39
            Sprawdzilam teraz, na yt jest ta I część.
          • ursydia Re: Komentarze pod podcastem J. Mazur 24.02.21, 17:02
            Nie wiemy czy nie będzie. Ale obiecane było, że będzie wczoraj.
Pełna wersja