bib24 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 10:05 to nawet lepiej nie? skoro ksiądz to otwiera może szerzej furtkę do odzszkodowań. Odpowiedz Link Zgłoś
bknrkw1 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 11:12 To co robił , robił przez około 34 lata jako ksiądz tj jako funkcjonariusz kościelny i podlegał w tym czasie swoim zwierzchnikom służbowym tj proboszczowi i arcybiskupowi . Przez długie lata miał nawet stanowisko w Episkopacie w sekcji d/s szkół katolickich czyli jego zwierzchnikiem służbowym był dodatkowo Przewodniczący Episkopatu . Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 10:09 Niekoniecznie. Biorąc pod uwagę jego karierę, mogli go jeszcze zdążyć rzutem na taśmę awansować na biskupa. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 11:14 Biskup też jest księdzem. No niestety, nic o przeniesieniu do stanu świeckiego nie piszą, no to jako ksiądz. Pewnie z namaszczenirm chorych i z sakramentami. Odpowiedz Link Zgłoś
bknrkw1 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 12:26 Był osobą publiczną więc media pewnie zrelacjonują gdzie ,co , z kim i jak Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 12:27 biskup to uber ksiądz a nie ksiądz - przestań znowu wyjeżdżać z doświadczeniami niemieckimi Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 12:42 Ksiadz biskup przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
bknrkw1 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 16:04 To prawda , "ksiądz-biskup" Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 16:06 Bylo w tym poprzednim watku - wszystkie mozliwe sakramenty zdazylam przyjac Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 16:06 *zdazyl Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 16:32 A co za różnica? Był <bardzo niecenzuralne słowa> i jako taki umarł. Jakieś gusła katolickie, czy też inne, nie mają tu znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 17:27 Mają, bo dodatkowo została zrobiona parodia z wiary. Otóż przestępca może uzyskać odpuszczenie, tylko gdy odpokutuje za przestępstwo także świecko, czyli w pierdlu. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 17:30 Ok, może dla wierzących mają. Dla mnie nie. To tylko potwierdzenie tego jak lekko sobie katoliccy księża traktują wymóg zadośćuczynienia przy odpuszczeniu grzechów. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 17:32 Właśnie. Zadośćuczynienie jest tak naprawdę najważniejszym elementem pokuty. Odpowiedz Link Zgłoś
bknrkw1 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 22:02 Mogą teraz swoim ofiarom zadośćuczyniać , mają tysiące hektarów , sprzedadzą i miliony jak znalazł na odszkodowania . Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 16:37 Przede wszystkim jako pedofil i przestępca. Czy mu ksiądz, czy zakonnica, nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 17:25 Jak nie było skazania, to niestety nie jako przestępca... Odpowiedz Link Zgłoś
bknrkw1 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 18:27 Jakie to podobne : " przecież nie było wytrysku , nie ma przestępstwa" - tak wg księdza Franciszka Cybuli , ten też się biegusiem zwinął : trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24772267,przeciez-nie-bylo-wytrysku-byly-kapelan-lecha-walesy-w.html?disableRedirects=true Odpowiedz Link Zgłoś
bo_ob Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 16:40 co to za różnica ? Odpowiedz Link Zgłoś
bknrkw1 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 24.02.21, 17:18 duża , a nawet bardzo duża Odpowiedz Link Zgłoś
bknrkw1 Re: czy ten Dymer ze Szczecina zmarł jako ksiądz 25.02.21, 11:12 Czy to sie kiedyś skończy , następny ksiądz ,tym razem grasował w okolicach Radomia : wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26825012,najmlodsza-ofiara-ksiedza-s-miala-9-lat-przestepstwa-sie-przedawnily.html#do_w=46&do_v=142&do_a=286&s=BoxNewsLink Odpowiedz Link Zgłoś