lajtova
25.02.21, 14:12
Kolejny dewiant w sutannie. Można by powiedzieć dzień jak co dzień w tej zbrodniczej instytucji.
Ale jest pewien fragment jego biografii "Harcerz (był m.in. członkiem Rady Naczelnej ZHP) i organizator obozów"
O KK nic nie napiszę bo to zepsuta do szpiku kości organziacja pełna zboczeńców, pasożytów i dewiantów.
Ale warty zastanowienia jest fragment o harcerstwie. Mnie zawsze zastanaiwa co kieruje tymi podstarzałami druhami? Czy jest to tylko chęć pobiegania w śmiesznym mundurku po lesie? Czy może dostęp do młodych w hierarchicznej organizacji?
Wiele z ematek pisze, że zgodna na bycie dziecka ministrantem to narażanie na molestowanie.
A jak jest z harcerstwem?
www.rp.pl/Kosciol/302249896-Wszystkie-ofiary-ksiedza-Stanislawa-S.html?fbclid=IwAR2_r7J6CY6YVAuib7S2sq7qbomvEUpy97wNFlabW4UlQ-gZ2_HJ68cR9FA