Dodaj do ulubionych

Przebarwienia, ratunku!

25.02.21, 17:09
Mam na twarzy nieładnie wyglądające przebarwienia: na skroni i pod okiem. Powstały w czasie ciąży, a potem nie znikły z powodu nieustannego zażywania leków (nie mogę z nich zrezygnować, to raczej impreza dożywotnia). Próbowałam różnych sposobów: mikrodermabrazja, dermapen, kwasy u kosmetyczki, laser u lekarza. Po ostatnim laserze wygląd plam się pogorszył sad Mam wrażenie, że to z powodu zastosowania przeze mnie podkładu, barwnik jakby "wszedł" w plamy. Ale zrobiłam to dopiero po dwóch tygodniach od zabiegu, zgodnie z zaleceniem lekarza (nie smarować niczym, dopóki nie zejdzie strupek). Czy jest dla mnie jeszcze jakaś szansa? Na co dzień używam kremu epiduo, ładnie mi pomógł na trądzik i generalnie trochę wyrównał koloryt cery, ale na te plamy nie działa. To jest coś takiego: images.app.goo.gl/7rjE8s9f1Zd4D8N18
Z tego, co czytałam, zostaje mi chyba tylko cosmelan. Ze względu na cenę, bol i prawdopodobieństwo krótkotrwałego efektu raczej się na to nie zdecyduję. Czy może któraś z Emam może polecić jakąś maść, krem, tabletki, anything, by choć trochę rozjaśnić plamy? Czy tabletki typu bioliq albo laboteq tone mogą coś pomóc? A może coóś wspomagającego wątrobę? Już sama nie wiem... Oczywiście dermatolog bezradny. Filtrów używam.
Obserwuj wątek
    • mokka39 Re: Przebarwienia, ratunku! 25.02.21, 17:28
      u mnie na przebarwienia podziałał laser frakcyjny. Tyle, że niestety zniknęły na zaledwie 5 miesięcy. Laser robiłam w styczniu, na początku czerwca pod wpływem słońca znowu plamy miałam, mimo filtra 50. Nie wiem więc czy warto wydawać ok. 1500 zł, skoro latem i tak zapewne przebarwienia wrócą. U mnie trochę pomógł też krem Neostraty, ale jest już wycofany ze sprzedaży - jakaś substancja którą zawierał przestała być dozwolona w kosmetyce, zdaje się. Są teraz inne preparaty tej marki, ale u mnie działają słabo. Niestety więc nie pomogę, sama się borykam z tym tematem.
      • jeste_m_sobie Re: Przebarwienia, ratunku! 25.02.21, 20:38
        Dzięki. Właśnie tego się obawiam, ze w zasadzie nic nie da się zrobić. Czy może ktoś mógłby jeszcze podzielić się swoim doświadczeniem? Czy jest teraz coś podobnego do kremu Neostraty? Warto może wypróbować domowe sposoby, np. aspirynę?
        • gaskama Re: Przebarwienia, ratunku! 25.02.21, 20:47
          Nie gniewaj się, bo napisze cos, co ci się nie spodoba. Mnie podczas porodu zrobiły się na twarzy strasze plamy. Większość się wchłonęła. Kilka zostało (przy skroni). Ja je lubie. Serio. Używam latem mocnych filtrów. Nie maluje się. Ostatnio zaczęłam i dzieki ematce nawet mam fajne podkłady. Ale te przebarwienia ... to ja. To moja ... fizjologia, moja historia, mój wazny moment w życiu. Mąż uwaza, że mam idealną cerę (ma wadę wzroku i zapewnie niedowidzi). Ja lubię twarze z historią, emocjami. Polub twoje plamy. Na pewno jesteś bardzo ładna.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Przebarwienia, ratunku! 25.02.21, 23:22
      Naturalnie to soda oczyszczona rozjasnia - tylko nie trzemy - ja tak eybieliłam twarz po spaleniu się na skwarkę.
      Natomiast ja lubię przebarwienia na twarzy, koleżanka ma dużo i wiecznie maskuje ale czasami ma delikatniejszy makijaż i wtedy mi się podoba bardzo - jest jedyna taka.
        • snakelilith Re: Przebarwienia, ratunku! 26.02.21, 21:48
          Soda działa jako powierzchowny peeling, zejdzie może opalenizna, ale na pewno nie przebarwienia. Ja nie wiem jakiego typu są twoje i jak głębokie, ale ja miałam dosyć dużo i ciemną plamę na czole po chodzeniu po Alpach. Słońce na wysokości 2500-3000 m zapindala dosyć mocno, a przypuszczam, że pigułka antykonepcyjnna dołożyła swoje. Wiele kobiet ma problemy z ostudą nie tylko w ciąży, ale także podczas brania hormonów.
          Mnie pomogły kwasy. Tego preparatu nie ma już na rynku, ale pierdylion innych z kwasami AHA albo BHA, które mogłabyś wypróbować. Ale nie jako jednorazowy zabieg u kosmetyczki, a stały punkt pielęgnacji na noc. Mojej plamy już wcale nie widać. Ale ja stosuję też filtr mineralny, lekko bieli więc wizualnie rozjaśnia skórę. Oraz pudrowałam to miejsce podkładem mineralnym z dodatkowym filtrem.
          Spróbuj też serum z wysokoprocentową witaminą C, to dosyć mocno rozjaśnia skórę, albo regularnie retinol. Ale właśnie ta regularność jest ważna i może być, że musisz te preparaty z kwasami, retinolem i wit. C stosować stale, bo inaczej plamy wrócą.
          • ivaz Re: Przebarwienia, ratunku! 26.02.21, 22:37
            U mnie laser sprawdził się świetnie, tzn przez jakiś rok mam spokój, a skórę mam piegowatą skłonną do przebarwień, po laserze cud miód malina, potem znów laser trzeba powtórzyć i cały czas krem z filterem 50
            • snakelilith Re: Przebarwienia, ratunku! 26.02.21, 22:49
              Możliwe, że są różne formy przebarwień, ja piegów nie mam, a przebarwienia to były plamy tylko ze jednej strony twarzy, tej eksponowanej na słońce. Piegi na całej twarzy uznałabym nawet za urocze.
    • ninanos Re: Przebarwienia, ratunku! 26.02.21, 22:48
      Tretinoiny próbowałaś? jeśli nie to polecam spróbować. Ja od roku smaruje się kremem 0,5% i raz w tygodniu witamina c. U mnie po ciąży zostały plamy na czole i wydaje mi się, że tretinoina pomogła, nie zlikwidowała w 100%, ale efekt tak mniej więcej w 70%. W następną zimę przejdę na wyższe stężenie i w żelu, bo dotychczas w kremie używam.
    • fandorina Re: Przebarwienia, ratunku! 27.02.21, 09:51
      Jest na instagramie taka dziewczyna inti_skin jest biotechnilologiem i opracowała e-book o przebarwieniach są tam też polecane produkty, dziewczyny podsyłaja zdjęcia i z zmiany przebarwień są duże. Na profilu instagramowym jest tez dużo informacji o przebarwieniach może coś Ci się przyda.
    • lot_w_kosmos Re: Przebarwienia, ratunku! 27.02.21, 10:02
      Ciekawy wątek.
      Też mam trochę.
      Rady Snake najbardziej do mnie przemawiają i wydają się być jedynymi sensownymi.
      Miałam laser, zieloną neosytatę z hydrochinionem, tonik z kwasu azaleinowego, kwasy.
      Nie zdecydowałam się na cosmelan bo żadna z koleżanek nie pocieszyła się jego efektami dłużej jak rok, a cena idiotycznie wysoka.
      Od kiedy stosuje retinol i sporo wit C, mam plamki rozmyte, takie zlane z resztą skóry.
    • zonda-m Re: Przebarwienia, ratunku! 27.02.21, 10:11
      Zapytaj jeszcze lekarza o maść Monobenzone vis. Na receptę. To pochodna hydrochinonu.
      Widzialabym w stałym użyciu tretinoine i vit.c. Filtry całoroczne 50+, mieszanka chemicznych i mineralnych; mineralne nie w wersji Nano, tylko takie niestety brzydko bielące.
      Nie wiem, co z zabiegami. Ogólnie im agresywniejsze działanie tym większe ryzyko nawrotu .
      • lot_w_kosmos Re: Przebarwienia, ratunku! 27.02.21, 10:19
        Tej maści Monobenzone tonie polecaj niefrasobliwie.
        Jest stosowana dla odbarwiania fragmentów skóry z barwnikiem u osób z bielactwem. Czasem ktoś z powodu choriby traci niemal cały barwnik, zostają tylko nieestetyczne ciemne fragmenty. Monobenzone załatwia sprawę na amen. A oznacza to że wypala melanocyty na śmierć.
        Wystarczy pooglądac skutki uboczne u kobiet które sobie chciały usunąć nią przebarwienia i przedobrzyły. Białe plamy na twarzy pozbawione barwnika....
    • jeste_m_sobie Re: Przebarwienia, ratunku! 27.02.21, 22:55
      Dziękuję Wam wszystkim za rady. Wnioski poczyniłam następujące: daję sobie spokój z jakimikolwiek zabiegami, pracuję nad pozytywnym nastawieniem, nie zaniedbuje filtrów i spróbuję jeszcze kremów i maści (retinol, wit. c i in.), ale bez spiny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka