Dodaj do ulubionych

Znacie złych ludzi?

25.02.21, 21:58
Takich do szpiku kości złych, bez przebłysku dobra?
Nie głupich, nie słabych, nie błądzących, ale takich po prostu złych?
Obserwuj wątek
        • canaille Re: Znacie złych ludzi? 25.02.21, 22:46
          Kurczę, chciałabym wpisać parę osób, które przewinęły się przez moje życie i nasrały mi do życiorysu. Niestety, nic nie jest takie czarno-białe i jakiś, choćby mierny przebłysk dobra zawsze da się znaleźć. Kaczyński dobry jest dla kota, Hitler lubił psy... No, ale tak to jest jak próbujemy odpowiadać na pytania z tezą.
          • babie.lato16 Re: Znacie złych ludzi? 25.02.21, 23:24
            Nie zazdraszczam. Bo chyba, to właśnie miałaś na myśli, prawda? Znasz takich ludzi - w życiu prywatnym - złych ludzi? Od których należy trzymać się z daleka.

            Ps. "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo to ja jestem najgorszym złem w tej dolinie" - to ta sygnaturkasmile
            • homohominilupus Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 09:48
              babie.lato16 napisała:

              > Nie zazdraszczam. Bo chyba, to właśnie miałaś na myśli, prawda? Znasz takich lu
              > dzi - w życiu prywatnym - złych ludzi? Od których należy trzymać się z daleka.
              >
              > Ps. "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo to ja jestem najg
              > orszym złem w tej dolinie" - to ta sygnaturkasmile


              Skurkowańcem
    • escott Re: Znacie złych ludzi? 25.02.21, 22:21
      Nie. Myślę, że Szyszko był do szpiku kości złym człowiekiem. Sporo wierchuszki kościelnej też, ale nie automatycznie wszyscy, którzy mieli cokolwiek wspólnego z pedofilią itp. Kaczyński akurat na pewno nie, ma mnóstwo obsesji, zrobił wiele rzeczy o złych konsekwencjach, ale myślę, że w swoim przekonaniu czynił po prostu samo dobro, a jak zło, to tylko jako środek do celu. Dla mnie źli ludzie to przede wszystkim ludzie bezwzględni, świadomie robiący dla własnej korzyści rzeczy, które powodują cierpienie. I okrutni, zwłaszcza bezsensownie - a takich nie brakuje w Polsce.
      Natomiast nie ma złych ludzi "bez przebłysków", bo robienie rzeczy dobrych, takich, które budzą aprobatę, wdzięczność innych, jest niezwykle przyjemne i niezbędne, żeby należeć do wspólnoty. A to z kolei jest nam niezbędne do szczęścia. Więc każdemu się zdarzy, może nawet i Szyszce. Im jednak ktoś jest wyżej, tym więcej dostaje takich czołobitnych oznak wdzięczności nawet jak nic dobrego nie robi, więc wraz z poziomem władzy rośnie zagrożenie, że ktoś będzie miał tych przebłysków naprawdę mało...
      • kira02 Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 08:19
        "w swoim przekonaniu czynił po prostu samo dobro, a jak zło, to tylko jako środek do celu."

        Szczególnie, jak bezinteresownie pluje i szczuje na innych, tych "gorszych".

        Im jednak ktoś jest wyżej, tym więcej dostaje takich czołobitnych oznak wdzięczności nawet jak nic dobrego nie robi, więc wraz z poziomem władzy rośnie zagrożenie, że ktoś będzie miał tych przebłysków naprawdę mało...

        Jak to mówią, każda władza demoralizuje. Władza absolutna demoralizuje absolutnie.
      • maly_fiolek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 08:31
        > Myślę, że Szyszko był do szpiku kości złym człowiekiem.
        Bo? Ustawa autorstwa profesora Szyszki o możliwości kształtowania zieleni na własnej działce naprawiła niespotykany w cywilizowanych krajach bubel prawny, który zniszczył wielu dobrych ludzi.
        Na przykład panią która dla bezpieczeństwa innych ludzi ścieła wpół-powalone drzewo - i została ukarana karą administracyjną dziesiątek tysięcy złotych.
        Albo niepełnoletni umysłowo upośledzony chłopak coś sobie umyślił i wyciął drzewko -kara- kilkanaście tysięcy złotych.
        Co do tematu to niestety poznałm do szpiku złych ludzi - mężczyzna który odsiadywał wyrok za napady, rozboje i kradzieże. Nawet własną matkę tłukł.
      • redheadfreaq Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 08:33
        Szyszki nie znałam osobiście (tylko z przelotnego widzenia) ale znam osoby, które go znały lub były jego współpracownikami uczelnianymi, i jako o człowieku, pedagogu, abstrahując od jego koszmarnych pomysłów, mówili wiele dobrego. Po jego śmierci czytałam nawet wypowiedź bodajże jego byłego studenta, już dawno dorosłego i z poukładanym życiem zawodowym, że miał olbrzymi rozdźwięk między tym, jakiego Szyszkę znał - opowiadającego o przyrodzie, a Szyszką-ministrem. Chciał nawet do niego kiedyś zadzwonić i porozmawiać, czy naprawdę wierzy w to, co robi i proponuje. Żałował, że nie zdążył.

        Osobiście nie wierzę w czyste "czernie i biele".
        • maly_fiolek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 08:48
          > Osobiście nie wierzę w czyste "czernie i biele".
          Ja też nie wierzę. Taka ustawa prof. Szyszki dała bardzo wiele dobrego zwykłym ludziom mieszkającym w domach jednorodzinnych poza miastem. Nareszcie mogli wyciąć drzewa niszczące chodniki, zacieniające ogródki, lub uniemożliwiające wybudowanie domu.
          Niestety ludzie w blokach lub kamienicach mają ciasne horyzonty jeśli chodzi o zieleń - myślą kategoriami 'braku drzew', bo jeśli drzew jest mało w mieście to pewnie wszędzie jest ich mało sad.
          Dlatego ochrona drzew powinna być w gestii samorządów, które lepiej wiedzą gdzie chronić drzewa (w mieście) a gdzie to przynosi więcej szkody niż pożytku (tereny podmiejskie i wiejskie).
            • maly_fiolek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 09:18
              > Tja. A jeszcze więcej dała ludziom, którzy zarobili fortunę na masowej wycince, w tym na obszarach chronionych.
              Ale przecież obszarów chronionych ustawa Szyszki nie obejmowała! Ostatnio był w tej sprawie wyrok - wycięto las w Łebie.
                • maly_fiolek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 10:26
                  Kornik nie był i nie jest rzekomy, o czym pisali również ekolodzy.
                  Pokazywane były zdjęcia uschniętych świerków - po gradacji kornika.
                  Kłótnia pomiędzy Szyszko a ekologami była o to co z drzewami zrobić. Ekolodzy - zostawić niech kornik je wszystkie wytnie w ciągu 2-5 lat. Szyszko - zostawić te na terenie rezerwatów- niech je kornik wytnie - a resztę wyciąć i sprzedać.
                  Z kornikiem po 3-4 lat tych drzew by nie było - zostałoby to co widziałam w Karkonoszach - wyschnięte kikuty zarośnięte wysoką trawą, gdzieniegdzie drzewka.
                  Bez kornika są grube setki milionów złotych w budżecie i zasadzone młode drzewka.
              • error.404 Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 16:26
                maly_fiolek napisała:
                > Ale przecież obszarów chronionych ustawa Szyszki nie obejmowała! Ostatnio był w
                > tej sprawie wyrok - wycięto las w Łebie.

                Ciiii, bo ematkę rozboli głowa. Co innego jej mówili, po co to niszczyć 😁
        • escott Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 23:48
          Hoho, widzę, że pan wielbiciel przyrody myśliwy, to raz, a dwa, że jakaś armia obrońców. Trochę niewiarygodne. Z mojego komentarza wynika, że nie wierzę w ludzi, którzy nie robią nic dobrego. Ale nie wierzę też w "dobro" i "miłość do przyrody" współczesnych myśliwych (wrażliwość się trochę zmieniła) oraz ratującą życie po prostu potrzebę wycinania drzew bez zezwolenia biednych uciemiężonych właścicieli ziem pod miastem oraz w lasy nieradzące sobie z kornikiem. Oraz w kochających przyrodę ministrów środowiska, którzy sprzeciwiali się jakimkolwiek proprzyrodniczym działaniom.
    • lajtova Re: Znacie złych ludzi? 25.02.21, 22:36
      Tak znam. Chodzą bez masek, najważniejsze dla nich są narty, ferie, wizyty u kosmetyczki.
      Jakby narażali tylko siebie to pal licho, ale oni zarażaja i zabijają niewinnych ludzi.
    • alina460 Re: Znacie złych ludzi? 25.02.21, 22:43
      Już chciałam napisać, że nie znam, ale jednak znam. Jest to kobieta, która niestety piastuje dyrektorskie stanowisko i dużo krzywdy ludziom narobiła. Mobbing w białych rękawiczkach. Jak sobie wyobrazicie, że to miejsce pracy na wsi zatrudniające garstkę kobiet to możecie sobie wyobrazić, że prawie żadna nie mogła sobie pozwolić na rzucenie wypowiedzeniem. Dyrektorka niczym władczyni na folwarku, niestety, nie własnym.

      Napiszcie coś więcej o tych złych ludziach. Piszecie bardzo ogolnikowo.
    • vimbek Re: Znacie złych ludzi? 25.02.21, 22:47
      Znam, osobiście. Ludzi, którzy dla osobistej korzyści, pośrednio z powodów politycznych, zniszczyli życie mojego męża, pośrednio również moje. Staram się o nich nie myśleć, chociaż czasami łapię się na nienawistnych myślach skierowanych w ich kierunku.Spotkanie takich ludzi, bez skrupułów, którzy niszczą innych można porównać do armaty, która strzela do wróbla. Sprawa z pozwu męża w kwietniu znajdzie swój finał w sądzie. Nie życzę nikomu takich przeżyć! Mąż do tej pory zapłacił za to depresją i poważną chorobą kardiologiczną.
        • koraleznasturcji Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 08:33
          Wcale niekoniecznie polityka. Moja bardzo dobra koleżanka została publicznie i całkiem bezpodstawnie oskarżona o dosyć poważne sprawy. Oskarżający, wiedział, że kłamie, ale dzięki temu podważył wiarygodność koleżanki. A wszystko działo się w instytucji publicznej i miało w tle walkę o synekury pomiędzy dwiema frakcjami partii rządzącej.
          • vimbek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 09:56
            W tym rzecz. W naszym przypadku poszło dalej. Zostały złożone dwa zawiadomienia do prokuratury, oczywiście obydwie sprawy zostały umorzone, ponieważ nie było podstaw. Jednak fama poszła w świat i o to chodziło. Całkowicie zniszczyło to karierę zawodową męża, który był, jest, dosyć zanany w określonych kręgach. A ta czwórka parszywców nie ukrywa swojej satysfakcji i czerpie duże korzyści finansowe. Zobaczymy, w kwietniu, mąż ma dobrego pełnomocnika, który będzie go reprezentował w sądzie, w sprawie cywilnej i mam nadzieję na sprawiedliwość. Jednak nic nie cofnie strat zawodowych i zdrowotnych. Naprawdę źli ludzie czerpią prawdziwą satysfakcję z krzywdzenia innych i się z tym nie kryją, mój mąż nie jest ich jedyną ofiarą. Obecny układ polityczny wręcz sprzyja takim zachowaniom.
        • borsuczyca.klusek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 10:04
          Nie trzeba być wcale politykiem czy nawet kimś wpływowym, by wpaść w takie gówno nie z własnej winy. Mojego męża spotkało coś podobnego. Sprawa w sądzie ciągnie się latami i końca nie widać, jeszcze trochę i dekada pęknie.
          • vimbek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 11:06
            Właśnie tej przewlekłości się obawiam. Pełnomocnik jest dobrej myśli, nie wiem jednak, czy nie jest to myślenie życzeniowe. Zakładam, że ma dużo większe doświadczenie niż my. Nikt kto nie ma takich doświadczeń nie zdaje sobie sprawy jak łatwo wpaść w takie gówno.Wystarczy na swojej drodze spotkać naprawdę złych ludzi.
    • bulzemba Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 07:31
      Tak jedna panią uważam za złego człowieka bo powiedziała że dobrze że umarł tamtej partner bo już przynajmniej w grzechu nie żyje.

      Katolicka miłość bliźniego w pełni!
      • maly_fiolek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 08:38
        > Ale ja widzę, że ma ludzkie odruchy, np. w stosunku do zwierząt.
        To samo mogę powiedzieć o jedynym znanym mi naprawdę złym człowieku, bandyta, kilka lat w więzieniu za rozboje, kradzieże - i kocha zwierzęta. Ma psa - amstaffa.
        Lubi bić ludzi, przypadkowych, nieprzypadkowych. Nawet matkę jak mu nie dała kasy.
        Okropny typ.
        • homohominilupus Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 09:53
          maly_fiolek napisała:

          > > Ale ja widzę, że ma ludzkie odruchy, np. w stosunku do zwierząt.
          > To samo mogę powiedzieć o jedynym znanym mi naprawdę złym człowieku, bandyta, k
          > ilka lat w więzieniu za rozboje, kradzieże - i kocha zwierzęta. Ma psa - amstaf
          > fa.
          > Lubi bić ludzi, przypadkowych, nieprzypadkowych. Nawet matkę jak mu nie dała ka
          > sy.
          > Okropny typ.

          Akurat posiadanie amstaffa nie świadczy o nadzwyczajnej miłości typa do zwierząt.
          • maly_fiolek Re: Znacie złych ludzi? 26.02.21, 10:14
            Ale wiele innych świadczy. Mówił że nigdy nie skrzywdził żadnego zwierzęcia a ludzi okaleczał dla zabawy, dokarmiał bezpańskie psy i kopał bezdomnych ludzi - dla zabawy i haraczu.
            Paskudny typ.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka