Dodaj do ulubionych

jak skutecznie (!) schudnąć

26.02.21, 19:45
No powinnam. Niewiele, ale jednak. Moje wady to podjadanie, mało ruchu i słodycze od czasu do czasu. I teraz drogie bravo - jak wyeliminować podjadanie? Bo ono mnie gubi.
A, i nie będę się więcej ruszać niż teraz, bo nie mam możliwości i, co tu kryć, nie lubię.
Jak dieta?
Obserwuj wątek
    • bistian Re: jak skutecznie (!) schudnąć 26.02.21, 20:13
      Ja jeszcze raz napiszę, bo jestem systematycznie ignorowany. Budować mięśnie. Wzmocni to kręgosłup, zmniejszy urazy i przyszłe problemy, a przy okazji wiadomo, że mięśnie spalają energię, a tłuszcz nie, mięśnie zajmują mniej miejsca i budują ładną sylwetkę, budują kondycję i wytrzymałość, są magazynem energii itd.

      Ze jednej ze stron:
      www.fabrykasily.pl/porady-trenerow/budowa-miesni-i-spalanie-tluszczu-w-tym-samym-czasie

      "Dobrym przykładem jest badanie opublikowane w czasopiśmie „Journal of Applied Physiology”, w którym śledzono zmiany składu ciała w grupie 30 mężczyzn będących nowicjuszami, jeśli chodzi o treningi siłowe. Podzieleni zostali na 3 grupy. Pierwsza z nich spędzała trzy dni w tygodniu na wykonywaniu treningu cardio (25–40 minut na poziomie 65–85% tętna maksymalnego), druga grupa trenowała z ciężarami (stosowała progresję falową na przestrzeni 8 tygodni, 10–15 do nawet 4–8 powtórzeń w ostatnich 2 tygodniach). Z kolei ostatnia grupa łączyła te dwie formy aktywności.

      Odnotowano następujące rezultaty:
      – biegacze stracili ponad 2 kg tłuszczu przy niewielkiej utracie mięśni;
      – grupa druga zyskała 3 kg mięśni z utratą 1,5 kg tłuszczu;
      – natomiast trzecia grupa osiągnęła najlepsze wyniki – zyskała średnio 4 kg mięśni i utraciła 3 kg tłuszczu."

      Tak więc, uważam, że warto zadbać o swoje zdrowie, nie tylko schudnąć i wyglądać jak piękna lebiega wink ale zadbać o swoje zdrowie i kondycję, nie szarżując z ćwiczeniami, stosując rozgrzewkę itd.
      • magata.d Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 08:03
        bistian napisał:

        > Ja jeszcze raz napiszę, bo jestem systematycznie ignorowany. Budować mięśnie. W
        > zmocni to kręgosłup, zmniejszy urazy i przyszłe problemy, a przy okazji wiadomo
        > , że mięśnie spalają energię, a tłuszcz nie, mięśnie zajmują mniej miejsca i bu
        > dują ładną sylwetkę, budują kondycję i wytrzymałość, są magazynem energii itd.
        >
        > Ze jednej ze stron:
        > www.fabrykasily.pl/porady-trenerow/budowa-miesni-i-spalanie-tluszczu-w-tym-samym-czasie
        >
        > "Dobrym przykładem jest badanie opublikowane w czasopiśmie „Journal of Applied
        > Physiology”, w którym śledzono zmiany składu ciała w grupie 30 mężczyzn będącyc
        > h nowicjuszami, jeśli chodzi o treningi siłowe. Podzieleni zostali na 3 grupy.
        > Pierwsza z nich spędzała trzy dni w tygodniu na wykonywaniu treningu cardio (25
        > –40 minut na poziomie 65–85% tętna maksymalnego), druga grupa trenowała z cięża
        > rami (stosowała progresję falową na przestrzeni 8 tygodni, 10–15 do nawet 4–8 p
        > owtórzeń w ostatnich 2 tygodniach). Z kolei ostatnia grupa łączyła te dwie form
        > y aktywności.
        >
        Ona pyta, co zrobić, żeby schudnąć a nie co zrobić żeby rozbudować mięsnie. Napisała też, że ćwiczenia ja nie interesują. Można dużo jeść, mieć nadwagę i jednocześnie ćwiczyć i być umięśnionym. Mnie się taka sylwetka nie podoba, choć z pewnością to zdrowsze niż jedzenie i nie ćwiczenie.
        • bistian Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 08:26
          magata.d napisała:

          > Ona pyta, co zrobić, żeby schudnąć a nie co zrobić żeby rozbudować mięsnie. Nap
          > isała też, że ćwiczenia ja nie interesują. Można dużo jeść, mieć nadwagę i jedn
          > ocześnie ćwiczyć i być umięśnionym. Mnie się taka sylwetka nie podoba, choć z p
          > ewnością to zdrowsze niż jedzenie i nie ćwiczenie.

          Ale ja napisałem, że mięśnie budują zgrabną sylwetkę, zajmują dużo mniej miejsca, spalają kalorie i pozwalają na równowagę, o wydolności i zdrowiu nawet nie wspominając. Ja szczerze nie wierzę, że bez sensownych mięśni, da się schudnąć i to utrzymać bez efektu jo-jo.

          Poza tym, ludzie nie doceniają efektu dużej masy. Na północy przy -30 stopniach, wyrzuciło na brzeg wieloryba. Po dwóch dniach, temperatura wieloryba była nadal wysoka, spadła bodajże o 2 stopnie.
          Nie jestem złośliwy, tak o tym piszę przez analogię. Przy dużej masie, nie potrzeba dużej energii na utrzymanie temperatury ciała, a sam tłuszcz nie spala tych nieszczęsnych kalorii.

          Zawsze można jeść mniej, a na szybkie schudnięcie, chyba jednak najlepsza jest dieta niedoborów, tyle, że na krótko, bo ciągnąć to dłużej, można sobie zrobić krzywdę.
          • kokomaroko Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 08:39
            Z tym wielorybem to nie do końca trafiony przykład. Człowiek i wieloryb to jednak mają inne rozkłady białego i brązowego tłuszczu, które odpowiedzialne są za magazynowanie tłuszczu i ocieplanie i tego fizjologicznie nie przeskoczysz.
            Próbowano już odchudzać ludzi obkładając ich lodem i trzymając w lodówkowych warunkach. Efekt był taki, że człowiek musiał siedzieć dwie godziny w ekstremalnie nieprzyjemnych warunkach by spalić tyle samo nadprogramowych kalorii, ile spaliłby podczas 10-minutowego spaceru big_grin

            A z resztą się absolutnie zgadzam. Najlepsze na odchudzanie jest niewielka redukcja diety (-200kcal od tego, co powinno się jeść) i włączenie regularnych ćwiczeń siłowych i cardio. Zdrowo, bezpiecznie i bez jojo. W zasadzie nie znam osób na ostrych dietach, u których nie było efektu jojo jak stąd do księżyca smile
            • bistian Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 11:26
              kokomaroko napisał(a):

              > Próbowano już odchudzać ludzi obkładając ich lodem i trzymając w lodówkowych wa
              > runkach. Efekt był taki, że człowiek musiał siedzieć dwie godziny w ekstremalni
              > e nieprzyjemnych warunkach by spalić tyle samo nadprogramowych kalorii, ile spa
              > liłby podczas 10-minutowego spaceru big_grin

              Piszesz o tym samym, co ja. "Duży" człowiek ma małe potrzeby energetyczne na ogrzanie ciała, a spalanie jest skuteczne jedynie przez mięśnie. Dieta przede wszystkim, tutaj nie ma sporów, ale do utrzymania optymalnej masy bez jo-jo, ciało musi mieć prawidłową budowę, inaczej, to będzie samoumartwianie się do końca życia.

              Ja się niespecjalnie przejmuję dietą, jem, jeśli chcę, mam ochotę na słodkie, to też zjem. Przy tym, kontroluję masę, nie ma wielkich wahań. Tylko, ja pracuję fizycznie, nie ciężko, ale jednak i jakieś mięśnie jednak mam. Poza tym, ja już jestem w takim wieku, że muszę mieć aktywność fizyczną, żeby utrzymać kondycję na tym samym poziomie, pomagam młodym również z tego powodu, nie pozwalam pomagać sobie, jeżeli to nie jest konieczne. Staram się zmieniać pozycję przy pracy i robić różne rzeczy zamiennie i jest dobrze.
              • snakelilith Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 11:49
                bistian napisał:


                > Ja się niespecjalnie przejmuję dietą, jem, jeśli chcę, mam ochotę na słodkie, t
                > o też zjem. Przy tym, kontroluję masę, nie ma wielkich wahań.

                No ja też. A nie mam nawet twojej testosteronowo- mięśniowej przewagi i wiek jak na emtakę mam zaawansowany.Ale wielu nie docenia siły swojej genetycznej predyspozyji. Ja nawet jak przez rok będę obżerała się do wypęku, to przytyję co najwyżej 5kg, ktoś z innymi genami będzie miał 20kg na plusie.
                Do tego zapominasz, że ematka marudzi bardzo często na wysokim poziomie, to nie o zredukowanie faktycznej nadwagi tu chodzi, a o wyimaginowane pokłady tłuszczu, które kobiecie 40 letniej uniemożliwiają wejście w dżinsy z liceum. Faktem jest jednak, że wysoka masa mięśniowa się przydaje, bo można po prostu więcej bezkarnie zjeść, co daje wyższą jakość życia. Niestety, ale ciągle powtarzane diety mają bardzo niekorzystny wpływ na mięśnie i bardzo wiele kobiet w okolicach 40 tki nie może jeść tyle co wcześniej, ale nie z powodu starości, a straty masy mięśniowej przez głupie próby zrzucenia czegoś, co nikt poza nią nie zauważał.
                • bistian Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 12:24
                  snakelilith napisała:

                  > Do tego zapominasz, że ematka marudzi bardzo często na wysokim poziomie, to nie
                  > o zredukowanie faktycznej nadwagi tu chodzi, a o wyimaginowane pokłady tłuszcz
                  > u, które kobiecie 40 letniej uniemożliwiają wejście w dżinsy z liceum.

                  Odrobina podkładu z warstwy tłuszczu, jest, według mnie, bardzo pożądana. Nie wiem, na czym to polega, ale osoby szczupłe, źle się starzeją, a te, co lubią słońce, nawet bardzo źle się starzeją. Mam znajomą, która do tego dołożyła sobie dietę wegańską, efektu nie da się nie zauważyć


                  > Faktem jest jednak, że wysoka masa mięśniowa się przydaje, bo można po prostu więcej be
                  > zkarnie zjeść, co daje wyższą jakość życia. Niestety, ale ciągle powtarzane die
                  > ty mają bardzo niekorzystny wpływ na mięśnie i bardzo wiele kobiet w okolicach
                  > 40 tki nie może jeść tyle co wcześniej, ale nie z powodu starości, a straty mas
                  > y mięśniowej przez głupie próby zrzucenia czegoś, co nikt poza nią nie zauważał.

                  Chyba pójdę się upić, pierwszy raz zgadzam się z Wężem wink
                  O tym pisałem, zbytnie pozbycie się tłuszczu, pozbycie się mięśni i odwodnienie i mamy przepis na tragedię.

                  Dlatego piszę, żeby się odchudzać z głową, nie tracić masy mięśniowej, która zazwyczaj i tak jest poniżej sensownego poziomu, a tworzy wytrzymałość, chroni układ kostny i przy okazji daje bufor
          • magata.d Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 09:14
            bistian napisał:

            .
            >
            > Ale ja napisałem, że mięśnie budują zgrabną sylwetkę, zajmują dużo mniej miejsc
            > a, spalają kalorie i pozwalają na równowagę, o wydolności i zdrowiu nawet nie w
            > spominając.

            Zdrowie ok, bezdyskusyjnie. Natomiast mięsnie spalające kalorie, budujące sylwetkę bez diety to bzdura. Powtarzam, można mieć mięśnie, jeść dużo, mieć nadwagę i wyglądać źle. Same mięśnie nie spalą kalorii tak, żeby schudnąć. Sa ludzie, którzy mogą sobie ćwiczyć a nie schudną bez diety. Wygląd zależy tez od genetycznej budowy ciała, niektóre kobiety wyglądają źle z tymi mięśniaki.

            Ja szczerze nie wierzę, że bez sensownych mięśni, da się schudnąć i
            > to utrzymać bez efektu jo-jo.
            A ja bum nie przeceniała mięśni w procesie odchudzania. Dieta to podstawa, bez tego miesnie mogą sobie rosnąć i to nic nie da.

            >
            > Zawsze można jeść mniej, a na szybkie schudnięcie, chyba jednak najlepsza jest
            > dieta niedoborów, tyle, że na krótko, bo ciągnąć to dłużej, można sobie zrobić
            > krzywdę

            Ze zbyt intensywnymi treningami i praca miesni tez można sobie zaszkodzić. Nikt nie jest w stanie utrzymać rygoru cwiczen przez dłuższy czas, a krotko i intensywnie a potem przerwa kończy się fatalnie dla sylwetki.
          • klementyna156 Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 15:16
            Całkowicie się z Tobą zgadzam. Sama tak robię i tylko to na mnie działa - a od 30 lat, z przerwami, zmagam się z wahaniami wagi i przetestowałam już prawie wszystko, więc czuję się ekspertem wink
            Siłowe + aeroby (biegi) w liczbie 6-7 godzin solidnego treningu tygodniowo + jedzenie wszystkiego (w sensie rodzaju jedzenia, nie ilości smile ), na co się ma ochotę.
            U mnie się sprawdza, znów to stosuję, bo po 6 tyg. zamknięcia siłowni i przerwie w bieganiu mam o te głupie 2 kg więcej. Sądzę, że do końca marca zgubię je bez problemu, i jeszcze trochę więcej, liczę też na więcej mięśni oczywiście, no i powrót do formy z grudnia.
            • magata.d Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 15:57
              A na mnie nie działa. Jak chcę schudnąć i zwiększę dawkę ruchu to niestety ale waga stoi. Dieta to podstawa. Tylko dieta mogę zmniejszyć wagę, sam ruch nic nie daje. Ruszam się całe życie, tylko kwestia ilości tego ruchu, mięśnie mam w dobrej kondycji.
              • klementyna156 Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 17:22
                magata.d napisała:

                > A na mnie nie działa. Jak chcę schudnąć i zwiększę dawkę ruchu to niestety ale
                > waga stoi. Dieta to podstawa. Tylko dieta mogę zmniejszyć wagę, sam ruch nic n
                > ie daje. Ruszam się całe życie, tylko kwestia ilości tego ruchu, mięśnie mam w
                > dobrej kondycji.
                No bo oczywiście, że to najlepiej (najzdrowiej) połączyć - dobre jedzenie + ruch. Można samą dietą chudnąć na pewno też, tylko po co, skoro to przykre, nie daje takiej satysfakcji jak zmienianie proporcji ciała ruchem, no i ograniczyć ilości trzeba znacznie bardziej. Co kto lubi, ja nie znoszę restrykcyjnych diet, unieszczęśliwiają mnie. Pewnie, że mocno pilnuję tego, co jem, ale w granicach całkowitego najadania do syta jednak, i to z drobnymi przyjemnościami w tym.
                Autorka wątku pisze jednak wyraźnie, że rusza się mało i nie będzie więcej - no to ma poważny problem, bo zostają jej tylko opcje dietowe. Pamiętam, gdy dietetyk układał mi dietę kilka lat temu - wręcz mówił, że przy tej liczbie kalorii dziennie to nie powinnam się wcale ruszać, bo nie będę mieć siły (1300 czy 1300 kcal to było). No to ja dziękuję za takie odchudzanie, wolę moje 1700-1800 i sport w dużych dawkach. Ale jasne, przyjmuję, że nie każdemu taki wariant odpowiada.
      • swiezynka77 Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 09:42
        bistian, zgodzę się w 100% że trzeba ćwiczyć, ale samym ćwiczeniem kobiecie 40+ jest bardzo trudno schudnąć, jest to prawie niemożliwe (choć są wyjątki jeśli ktoś bardzo zdeterminowany). po pierwsze trzeba ćwiczyć naprawdę dużo żeby to dało takie efekty a mało kto ma tyle czasu. po drugie u kobiet dużo wolnie buduje się masa mięśniowa. po trzecie po ćwiczeniach robię się głodna jak wilk... więc ćwiczenia zdecydowanie tak -dla zdrowia- ale aby schudnąć konieczna jest też dieta.
        • lot_w_kosmos Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 11:48
          Uważam - na własnym przykładzie - jak bardzo aplikacje pomagają ogarnąć kalorie i zrozumieć co znaczy podjadanie.
          Wiele razy próbowałam przestać podjadać sama z siebie bez pomocy aplikacji.
          Nigdy mi się tonie udawało.
          Bo co to dwie lampki czerwonego winav garść orzechów i opakowanie serka pleśniowego do filmu? Prawda?
          Dopiero aplikacja mi uświadomiła że to tyle samo co dwa posiłki czyli śniadanie i lunch....
          • magata.d Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 16:03
            No faktycznie, jak ktoś jeszcze nie wie, ze lampka wina, ser pleśniowy i garść orzechów to całkiem spora liczba kalorii i w ogóle każde podjadanie szkodzi, to apka przydatna. Myślałam, że jednak większość ludzi to wie.
                • klementyna156 Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 17:43
                  Niby wie, a jednak pyta, co ma robić wink
                  Mam znajomą, która w ogóle nie ma nadwagi - śliczna, smukła kobieta. Ale uwielbia wprost jeść i ciężko jej się pohamować, gdy coś dobrego w domu. Do tego dobrze gotuje. I czasem, kilka razy w roku, rośnie jej minibrzuszek - serio niewielki, no ale ona go widzi i zwalcza potem dietami. Kilka tygodni Dąbrowskiej, miesiąc keto, potem detoks sokowy itd. Działa, brzuszek znika, znów zaczyna jeść więcej, brzuszek wraca... I tak w kółko. Jej to pasuje. Mnie by wykończyło psychicznie. Dopóki mogę dużo ćwiczyć mogę też jeść + chudnąć ew. choć nie tyć, i tak wolę. Jak widać, ludzie są różni wink
      • laruara Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 08:10
        Po prostu nie podjadać. Ja nie widzę innej rady. Ustalić sobie trzy czy cztery posiłki dziennie (porady na ten temat znajdziesz chociażby na forum) i NIE PODJADAĆ. Ja wiem, że to ciężko, ale nikt za Ciebie tego nie zrobi. Zacznij od tego, żeby nie mieć obok siebie nic do podjadania. Tutaj po prostu trzeba wyrobić w sobie silną wolę. Nie ma cudownych diet, cudownych sposobów. Takie proste, a takie trudne...
    • m_incubo Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 08:16
      Kurde, piętnasty wątek o tym samym i praktycznie identyczny starter. Po co dublujecie wątki, zamiast zacząć czytać rady w tych już istniejących?
      Żadna nowa technologia chudnięcia nie została wynaleziona od przedwczoraj, serio 🤦‍♀️
      • kokomaroko Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 08:24
        > Po co dublujecie wątki, zamiast zacząć czytać rady w tych już istniejących?

        To się nazywa budowanie odpowiedzialności. Jak napiszesz, że chcesz schudnąć i dostaniesz x porad od x forumek, to czujesz się odpowiedzialna za wprowadzenie projektu odchudzanie w życie. To jest podstawa odchudzania (i wszelkich innych zmian w nawykach).
        Jak sobie sama w głowie postanowisz, to łatwiej postanowienie złamać, bo przecież i tak nikt o nim nie wiedział.
    • m_incubo Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 08:21
      Skoro sama nie potrafisz na to wpaść, to proszę uprzejmie :
      1) gubi cię "podjadanie" (Ile?? Czego?? Kiedy?) i mało ruchu.
      2) Nie zamierzasz mieć więcej ruchu, bo nie

      Rada: skoro nie zamierzasz ruszyć dudy, to skończ bez przerwy ruszać żuchwą, innej metody nie ma.
      Następna proszę.
    • kokoszka123 Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 08:56
      "Moje wady to podjadanie, mało ruchu i słodycze od czasu do czasu. "

      "Co zrobić, żeby przestały mi śmierdzieć włosy, moje wady to to, że myję je raz na tydzień a dodatkowo na noc wcieram w nie masło.


      Czasem mam wrażenie, że zakładając takie wątki autorka liczy na dyskusję "to niemożliwe że tyjesz, wspaniale się odżywiasz a ruch nie jest ważny, zbadaj tarczycę a w ogóle to odpuść bo na pewno ważysz tyle ile powinnaś, masz BMI w normie a BMI jest święte (to ostatnie to wiadomo kto)".
      • raczek47 Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 09:10
        Krótko,żeby schudnąć,musisz :jeść trzy posiłki dziennie,ostatni malutki ,typu szklanka koktajlu,plaster sera z pomidorem itp. I NIC poza nimi,nawet "malutkiego jabluszka" ,bo to przecież "tylko zdrowe jabluszko"; wyrzucić w uj wszystkie przekąski i slodycze i wdrożyć sport,minimum trzy razy w tygodniu po 45-50 minut ,nie mniej.
        I przyzwyczaić się do takiego życia, w którym musi być sport i mało żarcia.
        Inaczej skutecznie i przede wszystkim trwale nie schudniesz.
        I musisz pogodzić się z myślą, że to schudnięcie musi potrwać mniej więcej tyle czasu,ile trwało zaniedbanie i doprowadzenie się do nadwagi/otyłości. Zawsze mnie rozbawiają ludzie ,którzy przez 10 lat nic nie robią ze swoim ciałem, żrą na potęgę, a potem uważają że w pół roku odzyskają szczupłość,kondycję i zdrowie.To tak nie działa. Na szczęście jest odwracalne.🙂
        • mashcaron Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 09:35
          Bzdura. Mój ostatni posiłek to za zwyczaj porządny obiad który jem ok 18-19 :p jem za zwyczaj dwa konkretne posiłki dziennie ( czasem jak mnie najdzie, to jakiś banan wpadnie po drodze) i w takim trybie schudłam w 10 miesięcy 12 kg.
            • kokomaroko Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 11:02
              Ależ oczywiście, że bzdura. Ja jem śniadanie i dwa porządne posiłki dziennie, w tym największy to kolacja. Trzymam w miarę stałą wagę (wchodzę bez problemu w dżinsy i szorty sprzed 14 lat) mimo dwóch ciąż i dożycia już 40 lat smile

              Prawda jest taka, że trzeba się ruszać i trzymać bilans kaloryczny, żeby wagę utrzymać lub obniżyć, żeby schudnąć. A kiedy i ile tych posiłków jesz, nie ma tak naprawdę większego znaczenia. Są ludzie, którym służą dwa, innym służy pięć, i git.

              Poza podjadaniem, bo oczywiście mielenie jedzenia godzinami non stop jeszcze nikomu na dobre nie wyszło wink
              • raczek47 Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 11:12
                Cóż, ja nie trzymam w miarę stałej wagi ,tylko stałą, czyli nie mam wahnięć ,jak Ty, mam poza tym 47 lat i objawy okołomenpauzalne od około dwóch lat.
                Dziewczyna z postu startowego pyta,jak skutecznie schudnąć, no to podzieliłam się tym,co wg mnie jest skuteczne i co wg mnie działa,więc takie napadanie i udowadnianie ,że to co piszę to bzdury jest niezrozumiałe dla mnie.
                Równie dobrze ja mogę to napisać o Twoich radach ,bo dla mnie obzeranie się obfitym obiadem o 19 jest nieakceptowalne.
                    • mashcaron Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 12:42
                      Bo na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, nie wiem w jaki sposób ma schudnąć autorka:p mój sposób raczej nie będzie jej pasował, bo z góry zaznaczyła, że więcej się ruszać nie będzie, a akurat ruch w moim procesie chudnięcia to był ważny element.
                      Ty za to napisałaś, że autorka żeby schudnąć MUSI... No nie, to nie prawda, że akurat musi stosować twój sposób. Co więcej, mam dziwne wrażenie że twój sposób ze zjedzeniem plasterka sera z pomidorem dla osoby przyzwyczajonej do podjadania będzie wręcz bardzo nietrafiony, bo po tym serku za pół godziny rzuci się na paczkę ciastek.
                      Ja utyłam właśnie przez podjadanie. A podjadanie wyeliminowałam wprowadzając porządne, zbilansowane posiłki po których nie byłam głodna przez wiele godzin i w czasie między posiłkami jedzenie nie przychodziło mi do głowy.
                • magata.d Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 16:07
                  raczek47 napisała:

                  > Ze swojego doświadczenia radzę, co pozwala trwale być szczupłym po prostu. Chyb
                  > a o to ,przynajmniej pośrednio pytała autorka wątku,tak zrozumiałam.

                  Nie, autorka nie pytała o to co tobie pozwala być szczupłym.
      • 1matka-polka Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 09:29
        "Czasem mam wrażenie, że zakładając takie wątki autorka liczy na dyskusję "to niemożliwe że tyjesz, wspaniale się odżywiasz a ruch nie jest ważny"

        A ja mysle, ze liczy na dluga i bezowocna dyskusje i poklepywanie po plecach przez podobne dietetyczne nieudaczniczki.
    • cherry_lady007 Re: jak skutecznie (!) schudnąć 27.02.21, 09:41
      Dokładnie rok temu też chciałam schudnąć, ale nie wiedziałam od czego zacząć. Ja miałam do zrzucenia trochę więcej niż pare kg. U mnie zadziałało pójście do dobrego dietetyka, który wysłuchał co lubię i czego nie lubię jeść i pod to ułoży mi dietę, zalecił podstawowe badania (morfologia, mocz, badania tarczycowe, jakieś jeszcze inne, których już nie pamietam). Przez pierwsze 3-4 miesiące jadłam wszystko dokładnie z jadłospisu, wszystko co do grama ważyłam, teraz już tego nie robię. Nauczyłam się podstaw czyli tego co i ile mniej więcej mogę jeść. Od połowy czerwca ubiegłego roku doszły jeszcze ćwiczenia, gdzie nigdy w życiu nie pomyślałabym o sobie że może mi się to spodobać i się wciągnęłam. Ćwiczę niedużo bo 3 razy w tygodniu po godzinie. W ciągu roku schudłam 20 kg.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka