Dodaj do ulubionych

W sumie rozumiem właścicieli otwieranych dyskotek

27.02.21, 09:02
Walczą o byt swojej rodziny, tak jak zwalniany z pracy ojciec i mąż załatwiający lewe zwolnienie na depresję, celem otrzymania ekwiwalentu za urlop. Tak jak zadłużoną samotną matkę, która szuka jedynie pracy na czarno, by ominąć komornika. Nie rozumiem jednak ludzi, którzy do takich dyskotek chodzą. To jest skrajny egoizm i brak społecznej odpowiedzialności. Jestem za otwieraniem w reżimie sanitarnym restauracji. Na dyskoteki jednak naprawdę powinno się poczekać. To jeszcze nie ten czas.
Obserwuj wątek