Dodaj do ulubionych

Okropny ból kręgosłupa.

27.02.21, 14:54
Kobiety, czy to może być Covid? Tydzień temu wygoniłam pracownika do domu, test wyszedł negatywnie, ale czuje się okropnie i 2 tygodnie zwolnienia. Wczoraj ja. Okropny ból w dole pleców, ale taki, że ani siedzieć ani chodzić ani stać, jakby mi ktoś bejsbolem zasądził. Pół nocy nie spałam. Dziś katar, ale jakiś dziwny, nos nie zapchany, od czasu do czasu dmucham nos. Dziś plecy trochę odpuściły, doszedł ból nóg, uda mnie bolą koszmarnie. Miałam sprzątać, a leżę bez siły. Gorączki brak jak na razie, smak i węch mam, ale jedzenie smakuje jak kapeć. I wogóle jestem jakąś rozbita. Czekać do poniedziałku i decydować czy wyjść do ludzi czy zamknąć się na 10 dni na wszelki wypadek? Na test nie jadę gdyby ktoś sugerował, bo guzik to da. Możliwe, że mnie pracownik zaraził i objawy mam po tygodniu? Reszta w firmie zdrowa.
Obserwuj wątek
    • zwyczajnamatka Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 15:07
      Promieniuje ci do ud symetrycznie po obu stronach z tyłu? Miałam tak, to były tak zwane korzonki. Ból niemiłosierny, tak jak piszesz, ani leżeć, dni siedzieć. Grzalam termoforem i brałam leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Smarowanie pleców też pomagało.
      • hrabina_niczyja Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 15:32
        Na bank nie kontuzja. Generalnie to czuje, że coś mi jest, ale jakby to odnieść do przeziębienia to raczej ciężko. Takie wszystkiego po trochu. Trochę gardło, trochę katar. Potem przechodzi. Stały jest tylko ból mięśni i uczucie rozbicia. Jakby mi jakiś ludzik w głowie siedział. Koszmarne uczucie. Chwała, że w czwartek przywlokłam zakupy jak dla wojska 😄
    • babsee Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 15:48
      U mnie też zaczęło się od potwornego bólu pleców. Potem doszły uda- ale tak,że chodziłam na zgiętych nogach. Ponieważ dzień wcześniej przejechałam 25 km po wertepach na rowerze uznałam,że to id tego. Na następny dzień ból nie mijał i dostałam telefon z pracy że koleżanka z pokoju pozytywną. Ale trzecia z pokoju zachorowała na 10 dzień. Ostatni dzień kwarantanny zalecanej w nas w pracy. Tak że ten.
    • wapaha Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 17:32
      U mnie sie zaczęło od bólu pleców/bioder/kolan/kostek/stóp-po kilku dniach okropny katar bez kataru najpierw strata węchu potem nosa, przez kilka dni słabość i senność ( drzemki kilka razy dziennie )
      Test jest o tyle potrzebny że gwarantuje ci 1)status ozdrowieńca-nie wylądujesz na kwarantannie 2) gdyby coś sie z tobą działo lekarz/medycy wiedzą z czego to wynika
      • hrabina_niczyja Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 19:46
        Dobra, pozamiatane. Tracę węch. Żeby poczuć płyn do płukania musiałam wsadzić nos do butelki i ledwo ledwo. Delikatnych perfum nie czuje wcale, mocniejsze jak leciutkie nuty i też nie wszystkie. Alkohol wyczuwam, zapachu kawy nie. W nosie czuje jakby korek. Co najciekawsze uda bolą mnie mniej. Wychodzi na to, że jeden objaw ustępuje, a kolejny się pojawia. Śmiesznie trochę 😄
                • wapaha Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 21:14
                  hrabina_niczyja napisała:

                  > Ale jak? Ja ją do domu wysłałam w czwartek 18.02 rano, żeby do poniedziałku sie
                  > działa i się leczyła. Dziś mamy 27.02. Ja się kiepsko czuje od czwartku jakoś.
                  > Wczoraj te plecy.
                  zaraziłaś sie 18. Chora byłaś już 25 go -dwa dni przed pierwszymi objawami juz zarażałaś
                  Taki jest okres inkubacji - czasami dłuższy/krótszy
                  Dlatego to gówno jest takie podstępne, bo możesz byc zarażona, nie mieć objawów i łazić i zarażac zanim poloży cię do łóżk.a O ile położy, bo jak nie ma objawów to niektórzy dalej łażą i..zarażają
                  • hrabina_niczyja Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 22:05
                    Kuźwa. A ja 18tego pojechałam w góry, od tego poniedziałku normalnie pracowałam, byłam na zakupach, u kosmetyczki 🤦Wychodzi na to, że mogłam zarazić innych. Jutro będę dzwonić i informować skoro tak. Reszta w pracy czuje się dobrze. Gówno to jest kurde.
                    • wapaha Re: Okropny ból kręgosłupa. 28.02.21, 09:41
                      Tak niestety mogło być. Dlatego to gówno należy traktować powaznie i zachowywać zasady DDm, bo nie wiadomo kiedy jest się zakażonym i roznosi sie wirusa uncertain
                      Ja niestety zakażając nie tylko byłam w pracy ale również w przychodni przez kilka godzin.
                      Szczeście w nieszcżęściu-robiłam badania okresowe, podczas których się zaraziłam ale mam świezą rozszerzoną morfologię PRZED chorobą i świeże badanie EKG już będąc chorą ( kilkanaście godzin przed objawami)
            • hrabina_niczyja Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 20:15
              Właśnie też mnie to ciekawi. No, ale czy bym miała objawy dopiero po tygodniu? Dziewczynę jak zobaczyłam w czwartek to w sekundę wysłałam do domu, była przezroczysta, biała jakby ją farbą pomalować. W niedzielę dzwoniła to nie mogła się poruszyć, wszystko ją bolało, a szczególnie węzły chłonne. W poniedziałek robiła test i negatywny. Podobno zapalenie węzłów i przyziebienie. Ale jakoś mi się wierzyć w to nie chciało, bo jak ja widziałam to człowiek widmo normalnie. No chyba, że nie powiedziała nam prawdy i jednak korona. A zwolnienie wiadomo, dostanie i tak i tak.
        • wapaha Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 21:09
          hrabina_niczyja napisała:

          > Dobra, pozamiatane. Tracę węch. Żeby poczuć płyn do płukania musiałam wsadzić n
          > os do butelki i ledwo ledwo. Delikatnych perfum nie czuje wcale, mocniejsze jak
          > leciutkie nuty i też nie wszystkie. Alkohol wyczuwam, zapachu kawy nie. W nosi
          > e czuje jakby korek. Co najciekawsze uda bolą mnie mniej. Wychodzi na to, że je
          > den objaw ustępuje, a kolejny się pojawia. Śmiesznie trochę 😄
          dokładnie tak
          jutro stracisz smak
          • piataziuta Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 22:43
            >jutro stracisz smak

            Niekoniecznie.
            Ja węch mam wypaczony - zapach żelu do mycia pamiętam, ale czuję tylko 1/10 waloru, smażoną cebulę czuję niczym najgorszy smród, kawę czuję - ale dopiero jak powącham - wcześniej zapach parzonej w kuchni dolatywał aż do sypialni. I różne takie.
            Smak natomiast mam cały czas - tylko naczosy serowe przestały mi smakować (to dziwne tongue_out) - reszta bez zmian.
            • hrabina_niczyja Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 23:09
              Coś w tym może być. Czuję zapach jak się wwacham tylko tych rzeczy, które pamiętam. Nowego żelu pod prysznic nie pamiętam i nie czuje nic. A kupowałam go w środę na zapas, pachniał cytrusami aż miło, dziś nic a nic. Kawy też nie czuje co dziwne. Smak mam przytępiony bardzo, rano jadłam ser pleśniowy, jak tektura, ale zwaliłam na ból gardła. Kurczak już mi lepiej smakował, ale kto wie czy go nie przeładowałam przyprawami. Jabłko nie ma smaku, pastę do zębów wyczuwam ledwo ledwo, słodki smak bardzo przytłumiony. Ciekawe doświadczenie nie powiem.
              • wapaha Re: Okropny ból kręgosłupa. 28.02.21, 09:45
                ja sobie uknułam teorię wspomnień i wąchałam kilkanaście razy dziennie rzeczy które mózg znał ze wspomnień. I czułam je.
                Dzisiaj -11 doba- mam węch myślę w 70% ale przytłumiony, czuję chyba wszystko ale bardzo delikatnie , smak chyba podobnie . Z tym że ja cały czas normalnie jadłam- śmieję się że jadłam mózgiem, z rozsądku . Widzę zmianę bo na początku był karton ten odczuwam mocne smaki : gorzki, słodki, słony i posmak innych

                Pastę czułam na policzkach ( świeżość, mięta ) A cebulę ( całą niemal zeżarłam) poczułam w gardle i w żołądku tongue_out
        • piataziuta Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 22:23
          daniela34 napisała:

          > Choroba nerek skutkuje utratą węchu?

          Covid ma bardzo wiele różnych dziwnych objawów.
          U mnie mdłości, ból oczu, degeneracja błon śluzowych w nosie, ból głowy, osłabienie, poczucie że jest mi zimno - czyli z "typowych" dla covida tylko dwa objawy.
          • wapaha Re: Okropny ból kręgosłupa. 28.02.21, 09:52
            piataziuta napisała:

            > daniela34 napisała:
            >
            > > Choroba nerek skutkuje utratą węchu?
            >
            > Covid ma bardzo wiele różnych dziwnych objawów.
            > U mnie mdłości, ból oczu, degeneracja błon śluzowych w nosie, ból głowy, osłabi
            > enie, poczucie że jest mi zimno - czyli z "typowych" dla covida tylko dwa objaw
            > y.
            To w ogóle jest hit dla mnie
            Sanepid też ma w deklaracji którą się wypełnia ( telefonicznie) pytania o objawy. Z objawów które mieli zapisane w swoim schemacie ja i syn mieliśmy tylko jeden.
            Sanepid zatrzymał się na etapie, w którym covid ma chatakter "płucny"( ból klatki, kaszel,) a przecież jest cała masa innych objawów
            • snakelilith Re: Okropny ból kręgosłupa. 28.02.21, 14:17
              wapaha napisała:


              > Sanepid zatrzymał się na etapie, w którym covid ma chatakter "płucny"( ból klat
              > ki, kaszel,) a przecież jest cała masa innych objawów

              Niemieckie badania pokazują, że najczęstszą przyczyną śmierci przy covidzie jest zapalnie płuc i zatory. Te drugie, od długiego leżenia pod respiratorem. Więc płucne objawy są większym ryzykiem i powinny być lepiej monitorowane.
              • wapaha Re: Okropny ból kręgosłupa. 28.02.21, 14:20
                Jesli deklaracja ma służyć obserwacji i pomocy takim przypadkom to ok
                Tyle że brak tych objawów na początku w ogóle nie wyklucza cięzkiego przebiego w dniach późniejszych ( sanepid dzwoni w dniu lub dniu następnym od wymazu)
    • piataziuta Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 22:18
      Test da ci to, że będziesz wiedziała na czym stoisz.
      Ja byłam lekko rozbita i drapało mnie w gardle - osłabienie/przeziębienie, myślałam - nic mi nie jest. Miałam na trening iść o 18, ale o 15.40 przyszło mi do głowy zrobić test antygenowy - żeby mieć wynik od razu, tak dla spokoju sumienia. Na 16.40 udało mi się umówić na test i piętnaście min później dostałam wynik pozytywny.

      Dzięki spontanicznej decyzji o pójściu na test udało mi się nie zarazić ani jednej osoby. Mogłam mieć na sumieniu 20 osób z treningu i następne kilkanaście, bo miałam iść następnego dnia do pracy. Polecam testowanie się. 10 dni kwarantanny to nie jest nic strasznego.
        • piataziuta Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 22:35
          gdy mając objawy, test antygenowy wyjdzie pozytywny, to wiesz na czym stoisz
          wątpliwości można mieć, gdy wyjdzie negatywny

          wiele ludzi nie chce robić testu, jak ty i łazi pomiędzy ludźmi, łudząc się "że to tylko grypa" - od takiej ludzkiej szmaty ja się zakaziłam
          • hrabina_niczyja Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 22:59
            No dobra, a co mi to da jak wyjdzie pozytywny? No to będę siedziała w domu. A jak negatywny? To znaczy, że już mogę łazić między ludzi? Generalnie mogę, tylko test może się mylić i niczego to w moim siedzeniu nie zmienia. Zdrowy rozsądek i tyle. Bo ktos chory bez testu może iść do lasu z dala od ludzi na spacer i jednocześnie nie pójdzie do sklepu czy znajomych, a inny z testem spieprzy z kwarantanny, bo mu się cukier skończył, a policja już była. Kolejny zaś będzie zdychał, ale test ma negatywny, więc będzie łaził jak menda. Także tak czy owak do ludzi się na razie nie wybieram.
      • hrabina_niczyja Re: Okropny ból kręgosłupa. 27.02.21, 22:33
        Wiem, moja z dnia na dzień przestała chodzić. Ale ten był inny. Jakiś taki specyficzny i pochodzący jakby z głębi. Taki, że bolała mnie miednica, biodra, odcinek lędźwiowy i jakby ciągnący. Nawet macicę, jajniki i chyba wszystkie narządy w brzuchu poczułam. Dlatego mnie zastanowił, bo nigdy w życiu czegoś takiego nie czułam. Wogole to dziwnie się czuje, jakbym miała to opisać to dosłownie siedzi mi ludek w głowie i czasami czuje się jak jeb...ęta, bo niby nic mi nie jest, a jest.
      • andace Re: Okropny ból kręgosłupa. 28.02.21, 12:46
        Test najlepiej wychodzi od 5 dnia, powinno się robić 5-7 dzień choroby. Zrobiony za wcześnie może wyjść fałszywie negatywny. U męża w pracy jest taka koleżanki, dziecko przyniosło chorobę z przedszkola, zrobiła od razu test: negatywny. Wiec dziecko chodziło do przedszkola, ona do biura. Na jednym ze spotkań miała koszmarny kaszel, koledzy „wyrzucili” ją do domu. Kolejny test 10 dni od pierwszych objawów, test pozytywny, 3 kolegów z biura też chorych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka