Dodaj do ulubionych

" No i Strajk Kobiet zdechł "

27.02.21, 16:29
"No i Strajk Kobiet zdechł" .
Tak zaczyna się jeden z felietonów w tygodniku "Gość Niedzielny" z 21 lutego b.r. , tradycyjnie ulało się im
Obserwuj wątek
        • runny.babbit Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 27.02.21, 21:57
          Żadna zmiana nie następuje od razu, ale pewne jest że jeśli nie będzie się działać wcale, to nie nastąpi nigdy. Białorusini ile lat już sie męczą z reżimem? Czy mają się poddać, skoro dotychczas nie osiągnęli sukcesów? Czarnym w USA ile lat zajęła walka o swoje prawa? I co, mieli po którejś z rzędu porażce stwierdzić że się nie da, czy jednak próbować dalej?
          • tiszantul Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 27.02.21, 22:57
            "Żadna zmiana nie następuje od razu, ale pewne jest że jeśli nie będzie się działać wcale, to nie nastąpi nigdy. Białorusini ile lat już sie męczą z reżimem?"

            Ciekawostka - Białorusini mają obecnie najwięcej wolności spośród wszystkich narodów Europy. Zabawne, ze o reżimie na Białorusi pisze obywatelka kraju, gdzie zjedzenie hotdoga na ulicy znowu jest nielegalne
          • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 09:38
            "Białorusini ile lat już sie męczą z reżimem? Czy mają się poddać, skoro dotychczas nie osiągnęli sukcesów? Czarnym w USA ile lat zajęła walka o swoje prawa?"

            A czarni jak walczyli o swoje prawa to tez przy okazji o smieciowki i nauczycieli i inne mydlo i powidlo?
              • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 09:50
                "I wszystko jasne, jakby OSK chciało tylko liberalizacji prawa aborcyjnego, to by rząd się zgodził 😂"

                Nie zgodzilby sie. Ale bylby punkt zaczepienia kolejnych form nacisku, parcia do przodu, rozmow, negocjacji. To naprawde podstawy podstaw, ze przy kazdych negocjacjach (tak, tak, kwestia aborcji jest negocjacja) cel musi byc jasno okreslony. Gdy go brak, wszystko sie rozmywa. Para w gwizdek idzie.
                • runny.babbit Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 10:10
                  Widać że nie siedzisz w Polsce. Guzik by było, a nie negocjacje. Obecny rząd nie dyskutuje z żadną grupa społeczna, a niezadowolonych jest wielu. W tyłku mają też jasne postulaty, niepełnosprawni chociażby- mocny protest, jasny postulat i zostali olani przez rząd. Protesty w Polsce mają za zadanie bardziej zmieniać opinie społeczną, imo całkiem dobrze to idzie. A jeśli chodzi o rząd to mechanizmy które sprawdzały się w innych krajach, w Polsce nie zdają egzaminu, więc nie ma sensu porównywać Polski z Irlandią. ( np. Irlandia nie stolerowala też pedofilii w kościele, w Polsce nie mamy z tym żadnego problemu itp.)
                  • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 10:36
                    runny.babbit napisał(a):

                    > Widać że nie siedzisz w Polsce. Guzik by było, a nie negocjacje. Obecny rząd ni
                    > e dyskutuje z żadną grupa społeczna, a niezadowolonych jest wielu. W tyłku mają
                    > też jasne postulaty, niepełnosprawni chociażby- mocny protest, jasny postulat
                    > i zostali olani przez rząd.

                    Dokładnie tak. Rząd od początku dał jasne stanowisko, że sprawa wyroku TK nie podlega dyskusji, niezależnie od tego, co by kobiety robiły. Ale to nie oznacza, że protesty są bez sensu. I nie jest to jedyny temat, w przypadku którego rząd nie bierze pod uwagę jakichkolwiek negocjacji z kimkolwiek.
                    • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 11:28
                      "Dokładnie tak. Rząd od początku dał jasne stanowisko, że sprawa wyroku TK nie podlega dyskusji, niezależnie od tego, co by kobiety robiły. Ale to nie oznacza, że protesty są bez sensu."

                      Nigdy nie pisalam ze sa bez sensu. Sa jak najbardziej z sensem, sa mega potrzebne. Ale musza byc skupione na tym JEDNYM celu, musza poslugiwac sie wlasciwym jezykiem, a nie wypierdalac. Bo w przeciwnym razie, no wyszlo jak wyszlo. I raczej z tym nie mozecie polemizowac.
                      • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 11:40
                        brenya78 napisała:

                        > musza poslugiwac sie wlasciwym jezykiem, a nie wypierdalac. Bo w przeciwnym razie, no wyszlo jak wyszlo. I raczej z tym nie mozecie polemizowac.

                        Język NIC by tu nie zmienił, poza mniejszym oburzeniem paru dziadków typu Lis, który sam zapomniał, jak lubił się wyrażać. Niepełnosprawni protestowali bardzo grzecznie, a też byli traktowani podle, no, tyle dobrego, że chociaż żaden gazem nie dostał. Ale nie udało im się osiągnąć nic. Z przedsiębiorcami - tak samo. Zatem przestańmy już marudzić na formę protestu, bo niezależnie od niej rząd nie reaguje na głosy z dołu. Czy grzecznie proszony, czy naciskany, jest tak samo niewzruszony i walec jedzie dalej.
                        A OSK niezmiennie działa. Zresztą sam PiS stara się, żeby o nim nie cichło, na przykład stawiając przed sądem 17-latkę, bo zorganizowała protest w swoim miasteczku, i wydając wyrok bez udziału stron. Tak że tak.
                        • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 11:45
                          Jezyk zmienil o tyle, ze dal rzadowi i wspierajacym go oszolomom pretekst do zrownania strajkujacych z niewychowanym bydlem. PRowo klapa. Spoleczenstwo, to ktore trzeba przekupic na swoja strone, obrazki z przeklinajacymi kobietami raczej zrazily do tematu anizeli zachecily do wsparcia.
                          No, ale w watku wpierano mi, ze zadnego spoleczenstwa nie trzeba przekonywac, zwlaszcza tego oddanego pisowi, bo chuj im w dupe, wypierdalac, a poza tym i tak rzad wypierdoli i na kolanach bedzie uchwalac reformy. No, nie tak bylo?
                                • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 12:08
                                  "Nic z tego Strajku nie wyniknie, PiS będzie rządził wiecznie, a ty masz rację. Wybacz, że śmiemy to podważać."

                                  Alez ja Wam zycze, zeby bylo inaczej. Na razie jedynie, realnie oceniajac co sie wydarzylo, mozna stwierdzic, ze byla to klapa. Nie ma sie co oszukiwac. Mam nadzieje, ze wyciagniecie lekcje na przyszlosc i przy nastepnej okazji (a bedzie okazja...) nie bedzie wyciagac umow smieciowych i wulgaryzmow.
                                    • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 12:52
                                      "Ojoj. No bedziemy, przykro mi big_grin Potrzymaj mi piwo i patrz jak sie robi rewolucje, pisiatko kochane kiss"

                                      No właśnie widzę jak wam idzie...
                                      Tylko nie wiem z czego wynika Twoj dobry humor. Widzę zaklinanie rzeczywistości level hard.
                                  • runny.babbit Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 12:19
                                    Dziękujemy ciociu dobra rado. A co byś doradziła niepełnosprawnym, którzy protestowali długo, z jasnym postulatem, z poparciem społecznym i zostali koncertowo olani. Masz też tyle mądrych rad, to możesz też napisać co robią źle na Białorusi. Cichanouska brenyi nie słuchała, no i ma😂
                                    • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 12:56
                                      "A co byś doradziła niepełnosprawnym, którzy protestowali długo, z jasnym postulatem, z poparciem społecznym i zostali koncertowo olani."

                                      Proponuję protestowac dalej i prowadzić kampanię społeczną w prasie, TV, i przestrzeni publicznej, pokazująca sytuację osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Używając normalnego jezyka przemawiajacego do wyobraźni społeczeństwa, a nie wulgaryzmów.

                                      "to możesz też napisać co robią źle na Białorusi. "

                                      A może od razu Korea Północna przygrzmoc w dyskusji?
                                      • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 12:59
                                        brenya78 napisała:

                                        > Proponuję protestowac dalej i prowadzić kampanię społeczną w prasie, TV, i prze
                                        > strzeni publicznej, pokazująca sytuację osób niepełnosprawnych i ich opiekunów.

                                        Za co mają prowadzić tę kampanię w TV? Niepełnosprawni w Polsce ledwo mają na rachunki, a ci, którym się udaje mieć więcej, zbierają (nakręcany przez władze) ochrzan za wyjeżdżanie na wakacje do Chorwacji.

                                        > Używając normalnego jezyka przemawiajacego do wyobraźni społeczeństwa, a nie w
                                        > ulgaryzmów.

                                        Nie używali. Byli bardzo grzeczni. W odpowiedzi zamykano im toalety, odgradzano, komentowano, że przywloką choroby do Sejmu.
                                        • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 13:05
                                          "Za co mają prowadzić tę kampanię w TV? "

                                          A jak finansuje się z reguły jakakolwiek grupę konsumencka? Jak finansuje działalność Strajk Kobiet?

                                          "Nie używali. Byli bardzo grzeczni. W odpowiedzi zamykano im toalety, odgradzano, komentowano, że przywloką choroby do Sejmu."

                                          Okupacja Sejmu to nie jest "bardzo grzeczni".
                                          • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 13:38
                                            brenya78 napisała:

                                            > A jak finansuje się z reguły jakakolwiek grupę konsumencka? Jak finansuje dział
                                            > alność Strajk Kobiet?

                                            Strajk Kobiet też nie reklamuje się w telewizji. Tak czy inaczej, zrzesza ludzi w większości pracujących i nierzadko dobrze zarabiających. Niepełnosprawni żyją z ochłapów, jakie rzuca im państwo, jednocześnie zabraniając ich bliskim łączenia opieki z pracą. Poza tym jeśli biorą na coś pieniądze od NGOsów etc., to raczej na swoje leczenie i rehabilitację niż na akcje w mediach.

                                            > Okupacja Sejmu to nie jest "bardzo grzeczni".

                                            Och, oni też zachowywali się niestosownie? ROTFL.
                                            Serio, zastanawiam się, jak powinien twoim zdaniem wyglądać protest przeciwko krzywdzącym cię działaniom władz. Pójście do Jarosława z bukietem i prośbą o audiencję? Pisanie uprzejmych listów, żeby nie niepokoić osobiście? Wyjście na ulicę z transparentem mówiącym "przepraszam, że przeszkadzam, ale chciałabym porozmawiać, bo jestem niezadowolona z waszych decyzji"?
                                            • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 13:54
                                              "Niepełnosprawni żyją z ochłapów, jakie rzuca im państwo, jednocześnie zabraniając ich bliskim łączenia opieki z pracą. Poza tym jeśli biorą na coś pieniądze od NGOsów etc., to raczej na swoje leczenie i rehabilitację niż na akcje w mediach."

                                              Nie ma w Polsce organizacji REPREZENTUJACYCH interesy niepełnosprawnych? Żadnych? Nie ma darczyńców, crowdfundingu, odpisów od podatków, nikogo kto chociaż konto na jakimś tweeterze prowadzi? Słabo. Może od tego należałoby zacząć?

                                              "Och, oni też zachowywali się niestosownie? ROTFL."

                                              No coz Amerykanie za okupację Kapitolu niemal nie zrobili impeachmentu własnego prezydenta...
                                                • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 14:05
                                                  Owszem porównuje, bo różnica tkwi tylko w poziomie agresji, a nie w rodzaju środka jakiego użyto. Okupacja jakiegokolwiek budynku państwowego, a już zwłaszcza Sejmu/Kapitolu, czyli symbolu demokracji i państwa, to agresja.
                                                  • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 10:05
                                                    Ale, pomijając kosmiczny pomysł z kampanią telewizyjną, oni to wszystko robili. Kiedy w końcu dotrze do ciebie, że nie ma znaczenia, jaką formę przybierze protest dowolnej grupy, bo PiS nie zamierza z żadną z nich rozmawiać? Albo ignorują, albo rozpędzają gazem. Ludzie ci to tłumaczą od pół roku, a ty dalej upierasz się, że tym i owym nie wychodzi, bo źle protestują. Przejrzyj sobie newsy z Polski z większą uwagą, to zobaczysz, jakie sukcesy odnoszą kolejne grupy w "rozmowach" z rządem.
                                                  • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 11:55
                                                    "Kiedy w końcu dotrze do ciebie, że nie ma znaczenia, jaką formę przybierze protest dowolnej grupy, bo PiS nie zamierza z żadną z nich rozmawiać?"

                                                    Kiedy do Ciebie w koncu dotrze, ze nie chodzi o PiS tylko o wygranie kolejnych wyborow? I to nie PiS masz przekonywac, tylko spoleczenstwo?

                                                    "Ludzie ci to tłumaczą od pół roku, a ty dalej upierasz się, że tym i owym nie wychodzi, bo źle protestują. "

                                                    Zle protestuja bo nie pozyskuja tym dzialaniem grup spolecznych popierajacych PiS, tak aby zaglosowali inaczej. A wrecz je jeszcze bardziej odstreczaja.
                                                  • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 12:06
                                                    "Wygrać wybory"

                                                    Jak proponujesz??! big_grin

                                                    "Można tylko poczekać na kryzys i ich zniechęcenie do głosowania. "

                                                    Aha. Zajebisty plan. Fool proof. Genialny.

                                                    " odebrać im władzę i prawa wyborcze"

                                                    Brawo. Konstytucja! Demokracja! big_grin big_grin

                                                    Tak jak myslalam, jedna wielka pustka w glowie, frazesy na ustach i zero pojecia jak sie zabrac za temat.
                                                  • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 12:09
                                                    brenya78 napisała:

                                                    > Zle protestuja bo nie pozyskuja tym dzialaniem grup spolecznych popierajacych P
                                                    > iS, tak aby zaglosowali inaczej. A wrecz je jeszcze bardziej odstreczaja.

                                                    Ręce opadają. Ty w ogóle nie czytasz, co się do ciebie pisze.
                                                  • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 14:31
                                                    Ale ja nie chcę nikogo przeciągać na swoją stronę. Chcę, żeby władza potraktowała mnie jak partnera w rozmowie, nie wroga. Niestety ta władza KAŻDĄ grupę protestujących, nie tylko kobiety, traktuje jak wroga i nie chce z nim rozmawiać, a do wyborów mamy 2 lata.
                                                    Teraz kumasz, czy zrobić ci z tego komiks?
                                                  • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 14:53
                                                    "Ale ja nie chcę nikogo przeciągać na swoją stronę."

                                                    No i wlasnie tego nie rozumiesz. Ze nigdy nie wygrasz wyborow i nigdy nie zmienisz prawa jesli kogos nie przeciagniesz na swoja strone.

                                                    "Chcę, żeby władza potraktowała mnie jak partnera w rozmowie,"

                                                    I jak Ci idzie?

                                                    "a do wyborów mamy 2 lata"

                                                    I co zamierzasz w tym czasie robic? Skoro ustalilas juz ze "Niestety ta władza KAŻDĄ grupę protestujących, nie tylko kobiety, traktuje jak wroga" i "nie chcę nikogo przeciągać na swoją stronę"? Zamach? Pucz? Terroryzm? Nie wiem, napisz jakie masz genialne sposoby.


                                                  • runny.babbit Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 15:08
                                                    Sumire ma anielską cierpliwość. Trzeba ci rozrysować, że społeczeństwo popiera prawo do aborcji? Ba, popierało je już w 1993, tylko że stronami do "kompromisu" był kościół i rząd, a nie ludzie. Teraz mamy powtórkę z rozrywki.
                                                    oko.press/66-proc-za-prawem-do-aborcji/
                                                    Twoim zdaniem trzeba przekonać100%?
                                                    Wciąż nie odpowiadasz na bardzo proste pytanie - co zrobić w sytuacji, gdy do wyborów dużo czasu, ludzie są już przekonani, a rząd i tak uparcie forsuje swoje. Zresztą robi tak nie tylko z aborcją. Generalnie ma taki modus operandi.
                                                  • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 16:22
                                                    "Sumire ma anielską cierpliwość. Trzeba ci rozrysować, że społeczeństwo popiera prawo do aborcji?"

                                                    No w wyborach tego jakos nie widac i to spoleczenstwo wybralo w ostatnich wyborach ludzi ktorzy jej nie popieraja... Jesli ta zmiana w spoleczenstwie nastepuje, to mozliwe ze przekonamy sie o tym w nastepnych wyborach.

                                                    "Wciąż nie odpowiadasz na bardzo proste pytanie - co zrobić w sytuacji, gdy do wyborów dużo czasu, ludzie są już przekonani, a rząd i tak uparcie forsuje swoje."

                                                    Nic. Robic swoja robote, krecia robote, powolna robote. Co innego mozna zrobic? Mamy demokracje. Rzad zostal wybrany wola ludu. Proponujesz zbrojny atak na Sejm i podpisanie ustawy pod kolba karabinu czy co?
                                                  • runny.babbit Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 18:40
                                                    Aha, czyli cała ta dyskusja była po to żebyś na koniec rakiem się wycofała i przyznała to co piszemy z Sumire, że w obecnej sytuacji dużo więcej się nie da zrobić. A mimo to wymadrzasz się i dajesz lekcje. Ździebko irytujące.
                                                    Btw w kolejnej kampanii wyborczej, temat aborcji i praw kobiet będzie obecny, w tym właśnie zasługa strajków i protestów, że okazało się że nikt już nie chce kompromisu i nie da się wiecznie czekać na lepszy moment.
                                                  • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 21:54
                                                    „ Aha, czyli cała ta dyskusja była po to żebyś na koniec rakiem się wycofała i przyznała to co piszemy z Sumire, że w obecnej sytuacji dużo więcej się nie da zrobić.”

                                                    Hola hola. Nic takiego nie napisałam. Po pierwsze pytanie nie było o to czy warto protestować, a o to co osiagnieto ostatnimi strajkami, tymi co to wypierdalac i miały przynieść furę reform i dymisje rzadu. Przekonywano mnie ze oczywiście tak się stanie.

                                                    Po drugie, nigdy nie pisałam ze nie warto protestować ale zawsze pisałam ze musi z tym iść ponpoerwsze edukacja społeczeństwa, mądre hasła, przykłady z życia, takie które porusza suwerena, a nie wypierdalac. Mówiłam ze absolutnie nie wolno się podkładać kurwizji ani politykom PiS, ani innym którzy tylkonanto czekają i robią z protestujących kobiet wulgarne babiszony. Uważam ze szkodzi to sprawie.

                                                    „Btw w kolejnej kampanii wyborczej, temat aborcji i praw kobiet będzie obecny, w tym właśnie zasługa strajków i protestów, że okazało się że nikt już nie chce kompromisu i nie da się wiecznie czekać na lepszy moment.„

                                                    Pożyjemy, zobaczymy.
                                                  • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 16:39
                                                    A jakie ty masz, oprócz tego, że grzecznie trzeba protestować? Cały czas ignorujesz fakt, że grzecznie protestujący też dostają odpowiedź w postaci środkowego palca. Niezależnie od tego, czy proszą, czy machają transparentami, czy wołają "wypyerdalać", czy strajkują, czy przywiązują się do drzew - efekt jest dokładnie taki sam.

                                                    Słyszałaś o ostatnim proteście mediów? Rząd twierdził, że w sprawie nowego podatku były konsultacje. Nie było. Nikt nie wyszedł z propozycją przedyskutowania tego ryzykownego projektu z bezpośrednio zainteresowanymi, a czas dany na zgłoszenie ewentualnych uwag był tak krótki, że właściwie zgłaszać ich się nie dało. I tak to wygląda. Za KAŻDYM razem. A ty tu nas ze swojej bezpiecznej brytyjskiej odległości pouczasz, jak należy protestować. To jest prawie tak żenujące, jak to twoje legendarne uczenie ludzi kultury w knajpie za pomocą tacy.
                                                  • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 17:12
                                                    "A jakie ty masz, oprócz tego, że grzecznie trzeba protestować? Cały czas ignorujesz fakt, że grzecznie protestujący też dostają odpowiedź w postaci środkowego palca. "

                                                    Już sto razy pisałam jak powinna wyglądać kampania informacyjna i protesty.

                                                    "Niezależnie od tego, czy proszą, czy machają transparentami, czy wołają "wypyerdalać", czy strajkują, czy przywiązują się do drzew - efekt jest dokładnie taki sam."

                                                    Naprawdę jeszcze raz mam pisać to samo?
                                      • runny.babbit Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 13:08
                                        Czemu nie, w końcu jesteś taka mądra, dajesz nam niemądrym rady z daleka. Co prawda dla niepełnosprawnych te rady można o kant rozbić, bo nie wiem za co mieliby prowadzić kampanię, gdy są w tak złej sytuacji finansowej że brak im na leczenie i codzienne potrzeby. Ale próbuj dalej, może w temacie protestów białoruskich coś trafisz. W końcu nie ważne jaki jest rząd, tylko jak ludzie protestują, prawda?
                                        • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 13:28
                                          "wiem za co mieliby prowadzić kampanię, gdy są w tak złej sytuacji finansowej że brak im na leczenie i codzienne potrzeby. "

                                          Bo oczywiście nie ma żadnych organizacji charytatywnych, fundacji, PPP ani non profit reprezentujących niepełnosprawnych, które byłyby w stanie takie akcje przeprowadzać, fundraisery itp. niepelnosprawni sami z własnej kieszeni muszą płacić za reklamę w tv tak tak, brnijcie dalej udając że nie wiecie jak się to robi.
                                          Ja się nawet już nie dziwię waszej nieudolności skoro podstawowych rzeczy nie kumacie.

                                          "W końcu nie ważne jaki jest rząd, tylko jak ludzie protestują, prawda?"


                                          Porównywanie rządu narzuconego siła, do wybranego w demokratycznych wyborach, to pierwszy szczebel głupoty. Potem już tylko gorzej.
                                            • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 13:59
                                              "Może i wybrany demokratycznie, ale zachowuje się jak rząd autorytarny."

                                              A co to ma do rzeczy? Rząd wybrany demokratycznie to rząd który można zmienic więc nie wyjeżdżaj tu z Białorusią bo porownujesz niepprownywalne. Rząd zmienia się w wyborach powszechnych. Żeby wygrać wybory trzeba mieć za sobą większość społeczeństwa. Proste jak konstrukcja cepa.
                                            • dramatika Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 14:04
                                              runny.babbit napisał(a):

                                              > Może i wybrany demokratycznie, ale zachowuje się jak rząd autorytarny.

                                              Tym się właśnie różni demokracja liberalna od demokracji bezprzymiotnikowej, że jak w wyborach nie wygrywa namaszczony przez samozwańczą oświeconą elytę, to znaczy, ze wygrywa faszyzm.
                                  • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 12:38
                                    brenya78 napisała:

                                    >Mam nadzieje, ze wyciagniecie lekcje na przyszlosc

                                    Koniecznie. A czy przy okazji doradzisz też niepełnosprawnym, co zrobili źle podczas swoich protestów? Bardzo jestem ciekawa, i chyba nie tylko ja, co byś im zasugerowała w ramach lessons learned.
          • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 08:38
            "Gdzie przeczytałaś, że pakiet reform miał być przyjmowany na klęczkach? "

            No jak to? Przecież rząd miał się tak przestraszyć tym wypierdalaj, tymi tłumami, że zaczeto tworzyć manifesty, postulaty. Wrzucać do wora mydło i powidło. Aborcję, samotne matki, nauczycieli, umowy smieciowe. Ach ileż było przekonywania na forum tych pukających się w czoło, że tak właśnie się robi, zamiast skupiać się na jednym celu. Bo przecież rząd zestrachany, niemal w gacie posrany, będzie w podskokach te wszystkie postulaty spełniał, ustawy pisał, reformy wdrażał...
                • runny.babbit Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 09:14
                  Każdy strajk to krok naprzód w zmianie świadomości społecznej. Ten rząd przykręcił śrubę, a kolejny być może będzie musiał poluzować. Wasze kpiny że kilka miesięcy nie zmieniły rzeczywistości kreowanej przez kilkadziesiąt lat, są po prostu śmieszne. Jak znacie przykłady z innych krajów gdzie pstryk- i już mamy wielką rewolucję społeczną, to się podzielcie.
                • sumire Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 09:36
                  Wygrzeb sobie, pewnie, wielokrotnie w nim ci tłumaczyłam, że rząd nie zamierza z kobietami dyskutować i że wątpliwe, żeby strajki przyniosły natychmiastowe rezultaty.
                  A w ogóle to polecam przyjrzeć się sytuacji z bliska.
                  • brenya78 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 01.03.21, 09:43
                    "e rząd nie zamierza z kobietami dyskutować i że wątpliwe, żeby strajki przyniosły natychmiastowe rezultaty."

                    Nie pamietam co Ty konkretnie pisalas, ale to ja twierdzilam, ze rozszerzanie strajku poza postulat aborcji na zyczenie to ogromny blad, ktory bedzie kosztowal brak szansy na zrezalizowanie chocby cienia kwestii aborcji na zyczenie. Pisalam, ze cel sie rozmyje, ze poszczegolne zainteresowane grupy porzuca poparcie dla celu aborcji, bo nie beda chcialy angazowac sie w sprawy, ktore ich nie dotycza, albo z ktorymi sie nie zgadzaja.
                    Pisalam o przykladzie Irlandii i jak tam sie to rozegralo.
                    Nie wiem czy ty konkretnie,bo nie chce mi sie tego czytac ponownie, ale zostalam zrugana, ze owszem rzad ugnie sie pod naporem tych postulatow bo zaszlo juz to wszystko za daleko, ze wypierdalac, ze masa krytyczna. Ze przeciez rzad do usuniecia, ze wymusimy reformy, no naiwniactwa bylo tam od groma... Jak pisalam, ze to wszystko runie, to kazano mi wypierdalac big_grin
                    • umi Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 21:53
                      Bledem bylo wmieszanie homo i spolki. Ludzie maja rozny stosunek do praw mniejszosci. Nie mozna tego przykladac do kazdej osoby homoseksualnej, ale jednak lobby gejowskie wspiera np. walki w sporcie, oczywiste. Nie wszystkim sie to podoba. Plus prawa mniejszosci nie dotycza wszystkich, nie kazdy w ogole sie tym interesuje, wielu to nie obchodzi i tyle. Aborcja dotyczy wiekszosci spoleczenstwa. Parwie kazdy ma jakas bliska kobiete o ktora sie moze martwic. A jak nie ma, to moze miec - corke czy wnuczke. Albo synowa, nie kazdy zyczy wlasnemu synowi traumy straty zony czy wnukom bycia sierotkami. Niepotrzebnie rozmydlono problem, moim zdaniem. Nalezalo sie skupic na tym, co tym problemem bylo autentycznie i bezsprzecznie. I go rozwiazac, zanim bedzie gorzej.
      • julita165 Re: " No i Strajk Kobiet zdechł " 02.03.21, 17:08
        To bylo do przewidzenia. Ile kobiet jest w tej chwili w ciazy ? Do tego w ciazy obarczonej powaznymi wadami ? Jakis promil promila. A ludzie maja rozne sprawy i prpblemy, nie zyja tylko tematem aborcji I tak statystycznie patrzac niewiele osob w praktyce ten problem dotknie wiec trudno zeby dziesiatki czy setki tysiecy miesiacami demonstrowaly w tej sprawie.