Dodaj do ulubionych

Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adopcji.

28.02.21, 11:27
Dopiero urodzone. Nie będę przytaczać dokładnego kontekstu, bo to jest nieważne. Oddała i tyle. Ktoś adoptowali i tyle. W jakimś przypadkowym artykule wyznaje, że ciągle myśli o dziecku. Nie ważne czy prawdziwa historia czy nie. Ważne, że ludzie, komentują. Ludzie z imienia i nazwiska.

- dręczą wyrzuty sumienia? I dobrze cierp!
- będą dręczyć cię wyrzuty sumienia do końca życia!
- w życiu nie oddałabym dziecka do rodziny zastępczej/bidula
(tutaj pierwszy nieuk, nie wie, że malutkie dzieci trafiają szybko do rodzin adopcyjnych).
- w życiu nie oddałabym dziecka, są instytucje pomocowe, 500 plus!
- nie oddałabym dziecka do adopcji, tyle samotych matek sobie jakoś radzi.
- chciała być wygodna, niech cierpi. Teraz kobiety nic nie mogą: karmić, urodzić, kochać. Dwie lewe ręce. A chore już są od pierwszej nocy z partnerem..
(tutaj trzy starsze panie są zgodne, a swoje niezbyt składne słownictwo podkreślają epitetami : pasztety itp).

- komentarz mężczyzny (skopiuję, bo aż boli)
"Polecam tym kobietą które nie chcą dzieci a tylko sexu szukają.. zabieg usunięcia wszystkiego co jest odpowiedzialne za zajście w ciążę. .. i problem samotnych dzieci bez ojca i matki bez domu prawdziwej miłości poczucia bezpieczeństwa dzieciństwa jak i wspomnień które dzieci mają , na pewno zmaleje z czasem.Dziecko to dar i bez względu na problemy zawsze jest wyjście nie mieści mi się w głowie to co teraz dziewczyny wyprawiają z dziećmi masę osób oddało by wiele by mieć takie małe szczęście u swego Boku..Pozdrawiam."
I dalej brnie:
" przepraszam ale nic nie wspomniałem o liczbie mnogiej ani pojedynczej. ..wina jest po obu stronach ale z drugiej strony czy kobieta nie chcąc zajść w ciążę a uprawiając sex nie ma zielonego pojęcia co robić przed i po? Miłego dnia pozdrawiam."

* fakt wcale nie wspomnial o liczbie pojedynczej i mnogiej (???) Niby obydwoje, a jednak dalej tylko kobieta i to ma usunąć wszystko, choć to nielegalne.
Aczkolwiek może z tym:" czy kobieta nie wie co robić przed", chodziło o odrąbanie jajek.

- "Oddałam dla dobra?! Egoistka. Chyba każdy wie jak robi się dzieci. Uprawiajmy seks tak by nie zachodzić w ciąże jak na dZiecko nas nie stać bo nie ma żadnego wytłumaczenia na oddanie/ pozostawienie dziecka."

-"Oddać dziecko dla jego dobra ... Takie coś nie istnieje ,dobro dziecka jest przy matce ,no ale tą matką trzeba być"

- nie oodalabym dziecka, dziecko potrzebuje jedynie miłości.

- " z ludzkim myśleniem albo bezmyślność ją skoro wiem że nie stać mnie na dziecko że nie jestem w stanie zapewnić mu podstaw to się zabezpieczam A nie najpierw zrobię a potem płacze nad rozlanym mlekiem"

- Większość komentarzy brzmi: to dobrze, że o dodała a nie zabiła.


Jak w tej Polsce strasznie mamy zakorzenioną potrzebę oceny drugiego człowieka. Szczególnie kobiety, matki. Wiele osób odczuwa perwersyjną przyjemność z takiego surowego linczu, inni wystarczy że sobie usprawiedliwią - a, lepiej tak niż żeby zabiła.
A dlaczego po prostu nie można przyjąć do wiadomości, zaakceptować i wesprzeć jeśli ktoś potrzebuje a ktoś inny chce poświęcić te 5 minut nad daną historią?
Każdy do ocen chętny, a do pomocy - nie ma nikogo.
Starsznie ciężkie życie ma kobieta w tym kraju.
Edukacja seksualną - nie, bo rozwiązłość.
Seks - tak. Szczególnie dla mężczyzn. Oni mają używać i niczym się nie przejmować a kobieta ma problem bo:
Zabezpieczenie dla kobiet: pigułka droga, prywatnie do lekarza trzeba iść, bo ci na NFZ mają często sumienie: Nie wypada kobiecie się puszczać, pigułka niezdrowa, zaraz pewnie bedziesz niepłodna. Za spiralę zapłać, za plastry zapłać. Czasem jakiś pan założy łaskawie gumkę bo mu starach w oczy zajrzy przed dzieciakiem. Pigułka PO - nie bo zabija dzieci. Podwiązanie jajowodów nie, bo nie możesz się pozbawiać płodności, nie to co mężczyzna. Aborcja nie, bo morduje się dzieci. Nie chcesz, to oddaj. Oddasz to społeczny lincz jw, bo MATKA MUSI... Ojciec, może.
Pod względem seksualności tkwimy strasznie daleko w średniowieczu. Seks to nadal grzech, nadal rozwiązłość, nadal fanaberia. Dotarła do nas antykoncepcja, ale dalej demonizowania. Wpadka to nadal wina kobiety, która powinna była myśleć przed. Powinna była się zabezpieczyć, powstrzymać. A że tego nie zrobiła bo ją stać nie było, to ma cierpieć. Ma być męczennicą. Niewolnicą ciąży i dziecka. Nie zabij, nie usuwaj- oddaj, ale pamiętaj że i tak wtedy cie zlinczują. Oplują, oskarżą.
Kiedy nadejdzie ten dzień, że Polacy przestaną tak bardzo żyć, życiem innych ludzi, oceniać i oskarżać. Skąd się ta potrzeba bierze?
Obserwuj wątek
    • pani07 Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 28.02.21, 11:32
      Przecież to nie dotyczy tylko Polaków- życie życiem innych ludzi, komentarzami itd.
      Zawsze też uważam, że lepiej dziecko oddać niż nie dać mu szansy na życie, mam też koleżanki, które dzieci adoptowały (czasami bo nie mogły same urodzić, czasami jako kolejne dziecko w rodzinie, gdzie mają też własne dzieci).
      Pomijam, że na fb w tym stylu komentarzy jest wiele- niezależnie od tematu.
      I stosujesz dziwny logicznie wniosek- bo z opiniii różnych tworzysz jedną, jakby od urodzenia, ciąży, oddania- te komentarze były od jednego typu ludzi.
      • aguar Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 28.02.21, 11:49
        "Zawsze też uważam, że lepiej dziecko oddać niż nie dać mu szansy na życie" Ja tak nie uważam (łatwiej bez żalu rozstać się na zwasze z ciążą, o której się wie od kilku dni/tygodni niż z dzieckiem, które się hodowało przez 9 miesięcy i urodziło, i potem żyć wiedząc, że ono gdzieś jest i nie wiadomo, jak mu jest...) Ale uważam, że lepiej oddać niż zatrzymać, ale nie kochać czy nie spełniać potrzeb, nie zapewnić dobrego życia.
      • pytajnik188 Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 28.02.21, 11:57
        Tak, nie tylko Polacy mają fioła na punkcie seksualnosci, kobiecości i macierzyństwa rodem z średniowiecza. Parę krajów trzeciego świata też by się znalazło.
        Właściwie o tym jest właśnie post. Uważać to sobie powinnaś czy Ty sobie oddasz dziecko czy usuniesz a nie co zrobi obca Ci osoba. Nie istnieje coś takiego, jak: "lepiej oddać niż usunąć, bo ja tak uważam." Twoje zdanie tyczy się Ciebie a nie obcych ludzi. Twoje lepiej w stosunku do obcej ci osoby jest bez znaczenia. I powinno się w końcu w tej Polsce ludziom to uświadamiać.

        Do trzeciej części się nie odniosę, bo jak dla mnie nie jest po polsku.
      • morekac Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 01.03.21, 22:17
        >I stosujesz dziwny logicznie wniosek- bo z opiniii różnych tworzysz jedną, jakby od urodzenia, ciąży, oddania- te komentarze były od jednego typu ludzi.

        Hm, akurat przy jakiejś dyskusji n/t oddawania dzieci do adopcji najbardziej przeciwko były 2 młode, bardzo rozmodlone dziewczyny. I przeciwko aborcji też.
    • umi Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 28.02.21, 11:55
      To nie tylko w polskiej kulturze jest. Matce nic nie bedzi wybaczone. Jesli sie poswieca, to nie jej zasluga, tylko psi obowiazek. Jesli sie nie poswieca, to jest wyroda qva do utylizacji i powinna cierpiec. Niestety, ludzie nie cenia tego, co dostaja zbyt latwo. A wiekszosci kobiet imperatyw biologiczny plus poziom czlowieczenstwa kaze przedkladac dobro dziecka nad wlasne. I tak sie to konczy. Rosna rzesze doroslych roszczeniowcow, ktorzy mentalnie w temacie macierzynstwa dalej siedza w pieluchach uncertain Moim zdaniem bedzie tak samo jak z ogolna kondycja moralna kobiet obecnie. Kiedys wiekszosc sie poswiecala dla rodziny. Za co dostawaly zero szacunku i dyskryminacje na kazdym kroku. Plus gloszenie z ambon (nie tylko katolickich) ze sa z definicji gorsze za sama plec. No wiec wreszcie dotarlo po wielu pokoleniach i przestaly sie starac, rownaja do panow. Wiec jest ryk i rwanie wlosow, jak to, nie chca trwac przy zlamasach, nie chca pichcic obiadkow, gonia chlopow do pracy w domu na rowni z nimi. I w dodatku chodza na bok. A przeciez tylko facet moze. No i wyszlo, ze kazdy czlowiek jest taki sam i wykoleic sie tez moze kazdy. Jeszcze troche nagodnki na macierzynstwo, tekstow o inkubatorach, madkach, p0lkach (i ich zagranicnzych odpowiednikow), podkreslania, ze madka nie wazna, liczy sie ojciec i kolejne pokolenia beda sobie mogly pomarzyc, zeby miec normalna matke. Bo wiekszosci kobiet otworza sie oczy, uznaja, ze wcale nie musza, ze mozna zostawic tautusiowi i placic alimenty albo nie placic i sie migac. Nagle okaze sie, ze troche duzo kasy idzie na terapie tych ludzi ze sp.przonym dziecinstwem. I ze jednak wlasna matka jest do wlasciwego rozwoju potrzebna. I warto cenic jej poswiecenie, bo jak sie nie ceni, to mozna go nie dostac.Moze sie wtedy ludzie bardziej ogarna.
    • heca7 Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 28.02.21, 12:16
      Kiedy urodziłam najmłodszego syna tego samego dnia urodziła też syna kobieta, która zaraz po porodzie wyszłą do domu. Podpisała papiery i tego samego dnia wyszła. Zrzekła się dziecka. Ponieważ mój syn miał zapalenie płuc trafił do takiego otwartego podgrzewacza w tej samej salce co drugi chłopiec. Z tego co wiem już czekało na niego bezdzietne małżeństwo. A do tego czasu do chłopca przychodziły pielęgniarki, lekarka, która zajmowała się i moim- kto miał chwilę wolnego czasu przychodził i brał go na ręce. Nie tylko do karmienia. Ja sama kilka razy (przychodziłam karmić mojego) brałam go na ręce kiedy się budził , zanim przyszła pielęgniarka. To nie jest tak, że te dzieci leżą gdzieś pod ścianą porzucone, z mokrą pieluchą a potem idą do "bidula". Do jakiego "bidula"?!? Zresztą lepiej żeby taka matka wzięła i urządziła mu "śliski kocyk" za jakiś czas? Albo polewała zimną wodą? Dzieci nie zostawia się ot tak sobie, dla sportu. Zawsze stoi za tym jakaś historia. Nie mnie oceniać- tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono. Pamiętam jak Rozenkowa urodziła syna- szał w mediach jakby Jezus ponownie zmartwychwstał. W tym samym czasie urodził się chłopczyk kilka tygodni później zakatowany przez rodziców. Takie same dzieci- jakiż inny los uncertain Czy nie lepsze by było ono życia, pozostawienie w szpitalu i rodzina adopcyjna od śmierci w wyniku pobicia ?
      • pani_tau Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 28.02.21, 12:34
        Tym, którzy potępiają nie chodzi o dobro dziecka tylko o to, aby wyrządzić krzywdę matce (dziecku przy okazji też). Jeśli go nie chce a zostanie przez "obrońców" zmuszona do wychowywania to łatwo się domyślić, że będzie miała przerąbane. Plus dochodzi dziecko, które jest drugą (bonus) pokrzywdzoną osobą w tej historii.
        I teraz pani Jadzia aż się ślini na widok takiego kąska, bo to i dokopie w aurze świętej sprawiedliwości, co zostanie przyjęte z aprobatą przez panią Krysie, więc przyjemność podwójna i odbije sobie nieco za własną krzywdę, bo ona urodziła tylko po to aby zaspokoić oczekiwania rodziny i co? może ma spokojnie patrzeć jak się tam któraś od tego cymesu chce wywinąć?
      • pytajnik188 Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 28.02.21, 14:02
        Mieszkam w Polsce, więc o czym mam pisać o Paragwaju. To raz. Dwa jeśli w cywilizowanym kraju masz aborcję na życzenie lub żądanie - jak kto to woli, dostęp często do darmowej antykoncepcji, szczególnie dla młodzieży, dostęp do antykoncepcji bez umoralniania że zaraz będziesz niepłodna i będziesz się puszczać, tabletki po, oraz edukację seksualną to jakoś średnio prawdopodobne się wydaje, że się tam rzucają na siebie bo ktoś sie poddał aborcji, a ktoś inny oddał dziecko do aborcji. Owszem jest kilka świetojebliwych krajów, podobnych do Polski gdzie jw seksualność, kobiecość i macierzyństwo budzi obsesję, porównywalną do fanatyzmu.
        PS starsznie agresywna jesteś. Zła niedziela?
        • pytajnik188 Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 28.02.21, 14:09
          Mieszkam w Polsce, więc o czym mam pisać o Paragwaju? To raz. Dwa jeśli w cywilizowanym kraju masz aborcję na życzenie lub żądanie - jak kto to woli, dostęp często do darmowej antykoncepcji, szczególnie dla młodzieży, dostęp do antykoncepcji bez umoralniania że zaraz będziesz niepłodna i będziesz się puszczać, tabletki po, oraz edukację seksualną to jakoś średnio prawdopodobne się wydaje, że się tam rzucają na siebie bo ktoś sie poddał aborcji, a ktoś inny oddał dziecko do adopcji. Owszem jest kilka świetojebliwych krajów, podobnych do Polski gdzie jw seksualność, kobiecość i macierzyństwo budzi obsesję, porównywalną do fanatyzmu.

          PS starsznie agresywna jesteś. Zła niedziela?

          Edit.
          • konsta-is-me Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 01.03.21, 10:05
            1.Całe forum już co zwróciło uwagę, że bredzisz, wtrącając co drugie zdanie "w Polsce"...
            2.Ja też mieszkam w Polsce a jakoś mam świadomość że inne kraje a nawet kontynenty też istnieja, a zaznaczanie "w Polsce" dowodzi że zaznaczasz, że chodzi o ten konkretnie kraj, w odróżnieniu od innych
            3.Jeśli nadal nie rozumiesz dwóch powyższych punktów , to już nic nie poradzę ...

    • jeste_m_sobie Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 01.03.21, 09:11
      Polecam Wam książkę "Burka w Nepalu nazywa się sari" Edyty Stępczak. O pozycji kobiet w Nepalu i o podłożu kulturowym tego zjawiska. Napisana z dużą wrażliwością, dogłębnie analizująca temat. Nietrudno się domyślić, że Nepalki miałyby wrażenie, że trafiły do raju, gdyby znalazły się w Polsce. I wcale nie chodzi mio to, że u nas jest dobrze. Raczej o to, że "kwestia kobieca" to problem ponadkulturowy, różne kraje są w radzeniu sobie z tym problemem na różnych etapach.
      Chciałam napisać, że potrzeba oceniania innych może mieć podłoże religijne, związane z katolicyzmem, ale choróbka - w Nepalu też chętnie oceniają...
      Polecam lekturę!
    • kobietazpolnocy Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 01.03.21, 09:22
      Nigdy nie przestaną, bo to jest typowe ludzkie zachowanie, naprawdę nie związane tylko z Polakami.
      Po drugie, temat małych dzieci zawsze będzie wywoływać emocje, zwłaszcza jeśli skupiamy się na ich krzywdzie, jakkolwiek rozumianej przez odbiorców.
      I SoMe to doskonale wiedzą i nierzadko celowo w taki a nie inny sposób prezentują treść.
      A to że ludzie zapominają, że nie komentują anonimowo to inna sprawa.
      • homohominilupus Re: Polacy na fb - kobieta oddaje dziecko do adop 01.03.21, 10:56
        Poza bzdurami jakie cytowany pan z siebie wydalił, również boli to

        komentarz mężczyzny (skopiuję, bo aż boli)
        "Polecam tym kobietą które nie chcą dzieci a tylko sexu szukają.. zabieg usunięcia wszystkiego co jest odpowiedzialne za zajście w ciążę. .. i problem samotnych dzieci bez ojca i matki bez domu


        Analfabeta pierniczony, nie przeczytal w życiu nic poza plastusiowy pamiętnik w 1 klasie ale do moralizowania pierwszy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka