Dodaj do ulubionych

Wydobywanie skrętu-na pożarcie

01.03.21, 10:37
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi w wątku urodowy. Nie udzielałam się za bardzo, ale wszystko przeczytałam i poczyniłam odpowiednie zakupy. (nawet nie wiedziałam, że tyle tego potrzebuję😉)
Jako typowa przedstawicielka kobiety w kryzysie wieku średniego postanowiłam przeprowadzić u siebie remont generalny. Po prostowaniu i wybielaniu zębów, odmładzaniu cery (na efekty trzeba poczekać, bo dopiero wszystko przyjechało) czas na włosy. Naczytałam się wątków o wydobywaniu skrętów i proszę o szczerą diagnozę. Czy to wygląda w miarę, czy raczej jak potargana kukła? To moje drugie mycie bez suszenia i wyciągania na szczotce. Po myciu maska, potem pianką z olejkiem i wygniatanie. Włosów mam duuużo i schną godzinami, więc suszenie bez suszarki z głową w dół odpada. Chodzę po prostu z mokrymi, od czasu do czasu ugniatając. Puszą się okrutnie, widać że potrzebują nawilżenia.
Powiedzcie szczerze, czy tak można wyjść do ludzi, czy się uczesać? 🤣
Obserwuj wątek