Dodaj do ulubionych

"bieda blond z tubki z Rossmanna"

01.03.21, 17:08
natchniona wątkiem, gdzie padło to określenie, poproszę o informację czym farbować włosy?
Ma być blond.
Obserwuj wątek
      • kura17 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 18:11
        > Fryzjerem, dobrym fryzjerem.
        > Zwłaszcza jeśli ma być blond.

        nigdy nie farbowalam na blond, ale jakiekolwiek farby drogeryjne to zabojstwo przy rudych kolorach, ktore nie maja byc czerwone (o farbach rudych pisze). tylko fryzjer lub henna.
        • sta-fraszka Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 03:33
          Dwadziescia lat farbuje sie na rudo jedna farba (ta sama, jak ja kiedys przestana produkowac, przestane farbowac wlosy).
          Zawsze wychodza mi dokladnie takie, jak chce.
          Mialam w zyciu jedna fryzjerke, ktora potrafila mi zrobic dokladnie taki sam kolor, czasami jasniejszy (gdy chcialam).
          Ale poza ta jedna farba, zadna inna takiego samego koloru nie robi.
            • kura17 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 08:38
              > Wiele lat na rudo i zawsze farbami z drogerii. Nigdy nie wychodziły
              > czerwone, chyba że akurat chciałam.

              no to ja musze miec jakies pechowe wlosy, bo probowalam przez lata najrozniejszych farb i zawsze po kilku dniach wychodzila czerwien (w ktorej mi wyjatkowo zle) ... inna sprawa, ze od 20 lat zyje w niemczech, a tutaj rudy nie jest popularny, w drogerian 2-3 farby rude tylko mozna znalezc.
              a po hennie wychodzi kolor idealny.
              moja fryzjerka sama przyznala, ze musi dobierac jakies specjalne skladniki (4-5) w swojej mieszance, ktora daje mi idealny rudy (jasniejszy od tego z henny, ale podobny odcien). wlasnie o to rozjanienie 1-2 razy do roku mi chodzi w farbowaniu chemicznym ...
                • kura17 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 09:10
                  > No lata praktyki bo osiwiałam jako dziecko xD .

                  ja wprawdzie osiwialam "dopiero" jako 20-latka wink ale wlosy na rudo farbowalam juz przed tym - zawsze chcialam miec taki kolor, od dziecka, i jak tylko zostalo mi "pozwolone" farbowac wlosy, to poszlam w rudosci - i nie zdradzilam przez ponad 30 lat.
                  tylko wlasnie zawsze udana byla henna, a drogeryjne przygody konczyly sie czerwonym "glow" ...

                  > Zdarzało mi się mieszać różne, nawet z różnych firm, bo już wiedziałam co
                  > prawdopodobnie wyjdzie.

                  zazdroszcze!
                  widze, ze to musze byc ja, bo tutaj juz sa 3 wpisy w kontrze do mojego wink
            • sta-fraszka Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 16:33
              Jasne. Numer 74 Feria Loreal. (Nikt mi nie placi za reklame, dziekuje uprzejmie).
              Kupowalam w 3 krajach i na dwoch kontynentach, zawsze wychodzi mi dokladnie ten sam kolor.
              I chyba mi pasuje, bo jak na rasowa ematke przystalo, ludzie nie wierza, ze mam farbowane wlosy.
              (mam zielone oczy, karnacje dziecka mlynarza, uwazam to za chamstwo natury, ze mi nie dala naturalnie rudych wlosow).
              • kura17 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 17:01
                > Jasne. Numer 74 Feria Loreal.

                pamietam kobiete z pudelka - kiedys nia robilam i tez mi po kilku dniach wyszedl czerwony polysk ... to musze byc ja! a kolor na zdjeciu piekny!

                > (mam zielone oczy, karnacje dziecka mlynarza, uwazam to za chamstwo natury, ze
                > mi nie dala naturalnie rudych wlosow
                ).

                uwazam dokladnie tak samo!!!
                i wygladam (kolorystycznie) bardzo podobnie.
                jaki masz naturalny kolor wlosow? ja mysi blond.
                a oczy to mam zielone "w taki zloty sposob", jak to ktos kiedys ladnie nazwal.
      • waleria_s Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 17:31
        Tu nie chodzi o samą markę farby, ale umiejętności. To nie jest takie znowu proste, żeby uzyskać ładny i jednolity blond, bez żółci i jeszcze zachować zdrowe włosy, a nie sianko na głowie. Fryzjerzy potrafią się na tym wykładać. O ile znam udane koloryzacje w ciemnych odcieniach w domu, tak koloryzacji blond nie znam. Zawsze bylejaki efekt, siano/5 kolorów na głowie/kurczak.
        • princesswhitewolf Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 17:49
          no pewno ze fryzjer lepiej rozlozy. Ale mowa o tubce wiec chyba jednak o marke chodzi.

          Fryzjer cudow nie zdziala jesli np byl balajage poprzednio bo pasmami mikroskopijnymi nie bedzie plukal i cudowal by jedna szybciej a druga pozniej splukiwac, wiec do odrosniecia nie da sie miec idealnego koloru czesto
    • lilia-anna Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 17:32
      Ja swoje siwiejace blond włosy farbuje wyłącznie u fryzjera, bo sama nie umiem i nie chce mi się. Chodzę co miesiąc na farbę i cięcie. Jestem zadowolona, a włosy mam z natury nieszczegolne. Po miesiącu nie są żółte (farbuje na chłodny odcień blondu; używam po każdym myciu odżywki/maski).
      • simply_z Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 17:42
        ale zalezy od koloru. jesli jest to kolor jednolity, jak najbardziej. w przypadku refleksow lub zafarbowywania siwych..samemu juz ciezej uzyskac ladny efekt. Oczywiscie najlatwiej byloby nie farbowac wlosow, ale zaczelam niestety siwiec..a nie jestem jeszcze z frakcji " uwielbiam swoje szpakowate nitki, dodaje mi to klasy".
      • lauren6 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 17:50
        Farby drogeryjne są teoretycznie uniwersalne, a wiadomo, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Inaczej schodzi się do blondu z koloru brązowego, inaczej z innego odcieniu blondu. Są kobiety, którym przez czysty przypadek farby drogeryjne dadzą odpowiedni odcień. Są też takie jak autorka tamtego wątku, która zamiast ładnego blondu miała jajecznicę. Do tego włosy są nieumiejętnie pofarbowane: widać, że za każdym razem farba jest kładziona po całości, zamiast tylko na odrosty. Z tego powodu dół włosów to przesuszony platynowy blond, góra wspomniana jajecznica. Smętnego obrazu dopełniają kilkucentymetrowe ciemne odrosty.
        • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 18:54
          „ Są też takie jak autorka tamtego wątku, która zamiast ładnego blondu miała jajecznicę. ”

          Nie masz pojęcia o farbowaniu włosów.

          „Smętnego obrazu dopełniają kilkucentymetrowe ciemne odrosty.”

          Jak wyżej. Pojęcia nie masz a się wypowiadasz. Już dawno nie farbuje się włosów od skory głowy. Zostawia się naturalny kolor i traktuje tonerem. Po to właśnie żeby uniknąć odrostów. Naturalny kolor, zmartwiony tonerem ma naturalnie przechodzić w pasma blond. I u wiewiórki to widać. Ja za taki efekt płace 200 funtów. Potrafią to tylko dobrzy fryzjerzy.
            • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 21:04
              "Tia, szczególnie, gdy ten naturalny kolor to siwizna, którą chce się ukryć farbowaniem wink"

              Takie włosy maluje się odcieniami blondu siwego, zostawiając naturalna siwiznę u nasady, odpowiednio ja tonujące, tak aby właśnie odrost nie rzucał się w oczy.
              A jak ktoś w ogóle nie chce mieć siwych tylko brązowe albo zielone to jest zupełnie inna bajka.
                  • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 22:58
                    brenya78 napisała:

                    > Każdemu jest ładnie w siwym blondzie smile


                    Brednie. Ja jestem z natury złotą blondynką i w jasnych platynowo-siwych blondach wyglądam jak śmierć. Nie mam wtedy twarzy, a jasną plamę. Lepiej mi nawet w włosach przyciemnianych do rudawego blondu niż rozjaśnianych. Nie wiem skąd niektóre kobiety biorą przeświadczenie, że nienaturalnie jasny odcień blondu robiący z włosów siano dodaje komukolwiek uroku.
                  • kura17 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 09:26
                    > Każdemu jest ładnie w siwym blondzie smile

                    Brenya, jak mi sie podobaja (niektore nawet bardzo) fotki wklejane przez Ciebie, to powyzsze zdanie nie jest prawdziwe. ja sama jestem z natury wlasnie "siwy blond" - a siwy mam ladny, bielutki - i wygladam we wlasnym kolorze zle ... tzn w ogole mnie nie ma ... jestem totalnie niewidoczna ...
                    ja nie mam z tym problemu, bo zawsze chcialam miec inny kolor wlosow - ktory do mnie pasuje - i od zawsze sie na taki farbuje.

                    takie bym sobie za to zrobila od razu wink tylko w odpowiedniej tonacji, bez czerwieni.

                    https://www.jcinstitute.com/wp-content/uploads/2015/07/IMG_4116.jpg
                      • kura17 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 10:16
                        > Ale od tego jest maskara i już jesteś.

                        uwierz mi - nie u mnie.
                        jak kiedys wrocilam do swojego koloru (sredni szary-siwy blond), to kazda znana mi osoba "blagala", zebym wrocila do "swojego" rudego. po prostu nie kazdy kolor jest dla kazdego.
                        ja swoj rudy kocham i nie oddam!
                        teraz sie rozgladam za starszymi paniami z rudymi wlosami i zastanawiam sie, co ze swoimi zrobic, gdy przejde jakas "magiczna" granice wieku, kiedy "nie wypada" miec dlugich ognistych miedzianych wlosow wink
                      • kura17 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 10:18
                        > Dwa kolejne z siwymi. No mnie się to super podoba. Jasna baza i bach szminka i
                        > już jest piękno.

                        to naprawde zalezy od osoby.
                        mnie siwe wlosy w ogole nie przeszkadzaja, chodzi o kolor sam w sobie i dopasowanie do urody. u mnie czesto ludzie na wejsciu zakladaja, ze mam naturalnie rude wlosy, bo tak pasuja do mnie - i do wygladu i do charakteru (stereotypowego) wink nawet moja "swieta fryzjera" twierdzi, ze mnie to ona na inny kolor nie pofarbuje, bo "sie nie godzi".
                          • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 12:19
                            Nie kazdy lubi bardzo ciemny braz. To jest kolor ktory generalnie postarza. W dodatku siwizne widac na nim jeszcze bardziej i trzeba by to farbowac co tydzien chyba. I tyle w temacie. Mnie te siwe wlosy sie bardzo podobaja. Sa naturalne, z naturalnymi odcieniami, cudo po prostu. Do tego minimalistyczny look, plama pomadki, slicznie po prostu. Im bardziej na nie patrze tym bardziej mi sie podobaja. Ale rozumiem, ze w polskim kregu kulturowym, gdzie panie sobie fryzury pusza, lokuja, cieniuja, farbuja i generalnie bez wystylizowania z domu nie wyjda, taki look, surowy, musi byc wielkim szokiem.
                            • triss_merigold6 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 12:28
                              Pani jest indianka czy coś koło tego, jej naturalny kolor to czarny, na 300% lepiej by wyglądała w ciemnym kolorze zbliżonym do naturalnego niż w żałosnych próbach zrobienia z siebie blondynki.
                              To nie surowy look, po prostu wygląda jak stara zaniedbana kobieta, to nie jest jakiś rzadki czy niespotykany widok.
                            • wapaha Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 12:39
                              brenya78 napisała:

                              > Nie kazdy lubi bardzo ciemny braz. To jest kolor ktory generalnie postarza. W d
                              > odatku siwizne widac na nim jeszcze bardziej i trzeba by to farbowac co tydzien
                              > chyba. I tyle w temacie. Mnie te siwe wlosy sie bardzo podobaja. Sa naturalne,
                              > z naturalnymi odcieniami, cudo po prostu. Do tego minimalistyczny look, plama
                              > pomadki, slicznie po prostu. Im bardziej na nie patrze tym bardziej mi sie podo
                              > baja. Ale rozumiem, ze w polskim kregu kulturowym, gdzie panie sobie fryzury pu
                              > sza, lokuja, cieniuja, farbuja i generalnie bez wystylizowania z domu nie wyjda
                              > , taki look, surowy, musi byc wielkim szokiem.


                              mnie od zawsze siwe włosy "brzydzą"- może to zaburzenie sensoryczne, może trauma z dzieciństwa ( mam wspomnienie babci która miała długie czarne włosy a potem zaczęła siwieć i te siwe długie włosy-kłaki zostawały z czarnymi na podczuce i gdzie indziej bleee) - przy czym nie podoba mi się i brzydzi właśnie taki siwy popielaty, zmęczony a nie brzydzi srebrzysty siwy
                              • margerytka73 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 12:42
                                wapaha napisała:


                                > mnie od zawsze siwe włosy "brzydzą"- może to zaburzenie sensoryczne, może traum
                                > a z dzieciństwa ( mam wspomnienie babci która miała długie czarne włosy a potem
                                > zaczęła siwieć i te siwe długie włosy-kłaki zostawały z czarnymi na podczuce i
                                > gdzie indziej bleee) - przy czym nie podoba mi się i brzydzi właśnie taki siwy
                                > popielaty, zmęczony a nie brzydzi srebrzysty siwy

                                To samo.
                                Z resztą siwe włosy wyglądają ładnie na 20 latce, która się tak ufarbuje i młoda buzia lus siwizna da ciekawy efekt. Podpbnie jak panie emerytki, typu 70 plus, któtka fryzurka z siwych , białych włosów - pasuje idealnie. Kobiety 30, 40, 50 plus siwe włosy najzwyczajniej w świecie mogą bardziej postarzyć niż upiększyć. Chyba, że któraś ma przepiękną twarz, idealne rysy, ale wtedy i łysa wygląda dobrze.
                                • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 12:46
                                  „ Podpbnie jak panie emerytki, typu 70 plus, któtka fryzurka z siwych , białych włosów - pasuje idealnie.”

                                  No właśnie dla mnie to jest ten polski siermiężny look. Jak stara to koniecznie w krótkich wlosach.

                                  Aha, siwe włosy wyglądają koszmarnie na młodej osobie. 20latka wyglada pięknie w siwych? Zgroza.
                    • black_magic_women Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 12:46
                      kura17 napisała:

                      >
                      >
                      > takie bym sobie za to zrobila od razu wink tylko w odpowiedniej tonacji, bez czer
                      > wieni.
                      >
                      > https://www.jcinstitute.com/wp-content/uploads/2015/07/IMG_4116.jpg
                      >
                      > kuro, ja z opcji blond forever, ale wklej proszę jeśli możesz taki "rudy bez czerwieni". Bardzo mnie to ciekawi, czy jest to rudy z pomarańczem, czy złotem?
                      >
                      >
                      • kura17 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 13:04
                        > kuro, ja z opcji blond forever, ale wklej proszę jeśli możesz taki "rudy bez czerwieni".
                        > Bardzo mnie to ciekawi, czy jest to rudy z pomarańczem, czy złotem?

                        dla mnie to taki miedziany, z pomaranczem wlasnie.
                        ponizej moje rudosci.

                        a jaki blond Ty jestes?
                        moja siostra farbuje na blond, ktory fryzjerka nazywa "stare zloto" i jest to piekny kolor.
          • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 20:33
            Ta najwyraźniej pocjęcia nie masz o czym pisze lauren. W ogóle typowy idiotyczny wątek ala ematka, wciągnięta z kontekstu fraza, a wszyscy się podniecają i piszą głupoty. Bieda blond z tubki z Rossmanna, to po prosto złe farbowanie, nieważne kto robił i czym. Z dziewczyny z fajnymi włosami ktoś zrobił zaniedbaną Grażynę z matową matą. Nieudane ombre, sombre, czy inne wysuszone strąki, współczesny borsuk.
            • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 21:00
              "Ta najwyraźniej pocjęcia nie masz o czym pisze lauren."

              Obie pojęcia nie macie. I tyle. Lauren pisze o farbach fryzjerskich które się nie wypłukują 😄 jjjjasne...

              " Z dziewczyny z fajnymi włosami ktoś zrobił zaniedbaną Grażynę z matową matą. Nieudane ombre, sombre, czy inne wysuszone strąki, współczesny borsuk."

              A skąd ty wiesz jakie miała włosy wcześniej? Z wyjątkiem tego że kolor się jej wypłukał to ma włosy świetnie zrobione. A ty jesteś sama borsuk.
              • lauren6 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 21:10
                > Lauren pisze o farbach fryzjerskich które się nie wypłukują 😄 jjjjasne...

                Nie łżyj. Napisałam "wypłukują do jajecznicy", a nie "fryzjerskie się nie wypłukują". Drogeryjne farby blond mają dużą zawartość czerwonego pigmentu. Położenie takiej farby na włosach blond o ciepłym odcieniu da to z czasem paskudny żółty kolor. Farby fryzjerskie, prawidłowo dobrane przez fryzjera, będą dopasowane do koloru naturalnego włosa. Po kilku tygodniach od położenia farby kolor nie będzie wpadał w rude lub żółte odcienie.

                Chyba zgłupiałaś z tym, żeby farbę rozjaśniającą kłaść za każdym razem na całą długość włosa. Albo nie zgłupiałaś, bo po prostu lubisz mieć słomkowy susz na głowie.
                • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 21:41
                  "Napisałam "wypłukują do jajecznicy", a nie "fryzjerskie się nie wypłukują". Drogeryjne farby blond mają dużą zawartość czerwonego pigmentu. "

                  Kolor żółty nie jest od czerwonego pigmentu tylko od keratyny. Po wypłukaniu koloru z rozjaśnionych włosów pojawia się kolor keratyny.

                  "Chyba zgłupiałaś z tym, żeby farbę rozjaśniającą kłaść za każdym razem na całą długość włosa"

                  Nie pisałam o długości włosa tylko odrostach. Napisałaś że wiewiórka ma kilkucentymetrowe odrosty, podczas gdy już dawno niemodne jest rozjaśnianie włosów u nasady. To jest zamierzony efekt te odrosty i ich się nie pokrywa i nie rozjaśnia!
                • princesswhitewolf Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 22:36
                  >Drogeryjne farby blond mają dużą zawartość czerwonego pigmentu

                  No cos ty. Galeria kolorw jest niezmiernie duza i masz od platyny przez skandynawskie chlodne blondy przez ashe szatynowe wszelakiego typu do czornidel z odcieniem podtonu granatu i szarosci.

                  Kobietom sie moze cieple tony w Polsce podobaja dlatego takie widujesz najczesciej..Drogeryjne to wiele firm w tym i wiele to te same dokladnie co u fryzjera no Wella czy Schwarzkopf. Tylko opakowania rekawiczki,butelki dostosowane do uzytkownika nie zawodowego. Poczytaj sklad. Czesto to to samo a inny marketing i sprzedaz wiekszej ilosci zestawow naraz.

                  Zreszta rozmowa wyzszosci chlodnych odcieni nad czerwonymi jest troche bez sensu bo to kwestia gustu. Tu gdzie mieszkam brytyjki to glownie chlodne tony wybieraja a sprzedaz detaliczna w sklepach farb Boots, Superdrug ma sie bardzo dobrze.
                  • princesswhitewolf Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 22:42
                    No to teraz ku rozczarowaniu tych pogardzajacych tubkami z Rossmana cytaciki:

                    "You may have heard that drugstore hair dyes are inferior or harsher than the dyes used in salons, but that generally isn't true. The way hair dyes function and the ingredients used to make them do not differ between the drugstore dyes and the salon dyes."

                    hellogiggles.com/beauty/the-truth-about-using-boxed-hair-dye/
                  • lauren6 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 10:42
                    > No cos ty. Galeria kolorw jest niezmiernie duza i masz od platyny przez skandynawskie chlodne blondy przez ashe szatynowe wszelakiego typu do czornidel z odcieniem podtonu granatu i szarosci.

                    Zrób sobie eksperyment. Gdy będziesz w Polsce pójdź do Rossmanna, kup kilka farb różnych odcieni blondu i rozrób je każdy w osobnej miseczce. Popatrz sobie jaki kolor otrzymasz. Potem będziemy rozmawiać o skandynawskich blondach.
              • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 21:19
                brenya78 napisała:



                > A skąd ty wiesz jakie miała włosy wcześniej? Z wyjątkiem tego że kolor się jej
                > wypłukał to ma włosy świetnie zrobione. A ty jesteś sama borsuk.

                Widać po odrostach histeryczko. A ty nawet pewnie nie wiesz o czym jest mowa, a gardłujesz tylko po to by gardłować. Albo sama jesteś boruskiem z sianem, skoro ten wypadek na głowie nadający się do fryzjerskiego pogotowia (plus tygodnie odpowiedniej pielęgnacji) nazywasz świetnie zrobionymi włosami.
                  • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 22:06
                    Dobrze wiesz, że chodzi o włosy wiewióry. I przestań fantazjować, dziewczyna ma wyszuszone strąki i żadne tryndy nie tryndy nie zamienią zaniedbanych włosów w ładne.
                    A to co pokazałaś wyżej, to też farbowanie na granicy dobrego smaku. Nie mówiąc o tym, że inne warunki wyjściowe. Nastoletniej naturalnej blondynce z ponadprzeciętnie zdrowymi włosami rozjaśniono lekko długości i ustylizowano do zdjęcia zaraz po skończonej pracy.
                    • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 22:12
                      "dziewczyna ma wyszuszone strąki"

                      Na mojej komórce nie wyglądają na przesuszone. Ale skoro widzicie tam wręcz rozdwojone końcówki to znaczy że to was wyobraźnia ponosi.

                      "A to co pokazałaś wyżej, to też farbowanie na granicy dobrego smaku. "

                      Kwicze 😄😄😄 oglądałaś ty jakieś ostatnie trendy we fryzjerstwie?

                      "Nastoletniej naturalnej blondynce z ponadprzeciętnie zdrowymi włosami rozjaśniono lekko długości i"

                      Ślepota nie boli co? Jakie ta "naturalna blondynka" ma włosy u NASADY wg Ciebie?
                      • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 23:02
                        brenya78 napisała:


                        > Ślepota nie boli co? Jakie ta "naturalna blondynka" ma włosy u NASADY wg Ciebie
                        > ?

                        Może ty idź do okulisty. To u nasady jest blond. Średni, w kierunku chłodnym. Kolejna pomylona, dla której blond zaczyna się od nienaturalnego poziomu 10, a obrzydliwe suche biało- siwe kudły uważa na trynd warty naśladowania.
                        • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 23:10
                          "To u nasady jest blond."

                          Aha 😄😄 no to jestem blondynką całe życie...
                          Mniejsza o to. Zwał jak zwał. U nasady włosy są ciemniejsze, tak jak u wiewiórki. I nie są to odrosty, jak sugerujecie, tylko zamierzony efekt. Rozumiesz już, czy rozrysować? Bo w dzisiejszych czasach nikt nie utlenia ciemniejszych włosów na całej długości po to żeby za trzy dni mieć odrost.

                          "Kolejna pomylona, dla której blond zaczyna się od nienaturalnego poziomu 10, a obrzydliwe suche biało- siwe kudły uważa na trynd warty naśladowania."

                          O czym ty w ogóle teraz piszesz co? Jest zakaz rozjaśniania włosów czy co? Każdy ma mieć tylko naturalny kolor? Nic innego nie jest dozwolone? Nie mogę sobie rozjaśnić włosów bo Ty uważasz że to be? Weź sie wypchaj łaskawie.
                          A najlepiej pokaż swoje piękne, zadbane w kolorze naturalnym włosy to ocenimy czy na pewno takie piękne.
                                • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 01.03.21, 23:51
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  > Nie pokazes bo obawiasz sie krytyki. Latwo zawsze wszystko i wszystkich krytyku
                                  > jesz a zapewne masz wiele do ukrycia. Taki zakompleksiony typ.


                                  Jasne, bo ocena internetowego randomu z gustem Grażyny z targu, potrzebna mi do orientacji w życiu.
                                        • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 00:37
                                          Wskoczyła histeryczka na forum i konfabuluje. Piegi to nawet chętnie bym mieć chciała, ale nawet po polecanym przez ciebie badziewiu pod nazwąThe Ordinary wyjść mi nie chciały. Więc zajmij się swoją własną doopą, którą sprzedajesz za domowe remonty.
                                          • princesswhitewolf Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 00:51
                                            ha ha ha Pisalas o piegach wielokrotnie,rudzielcu.I o rzadkich wlosach.... Bo trzeba wiedziec co kupowac ciamajdo i patrzec na sklady a nie jak mul bezmyslny a oszczedny kupowac nawieksze opakowania. Zadna ale to zadna marka nie ma wszystkiego jak leci idealnego.
                                            Histeryczka haha a tego jeszcze nie slyszalam od nikogo w zyciu wiec kula w plot, a to ty slyniesz z piany... Wzniecania duzo piany i burd tu. Wiecznie wszystkich krytykujesz i udajesz nie wiadomo jaka dystyngowana dame a nawet szczoteczki do zebow z oszczednosci nie wymieniasz i maskary, brudasie. Idz do jakiejs sensownej roboty w koncu i nie projektuj mi ze mnie ktokolwiek poza moja matka w dziecinstwie utrzymywal. Wez te psychotropy. Chyba to ty szukalas faceta ktory cie bedzie utrzymywal ale nie wyszlo bo wybacz ale ociec mego dziecka zarabia prawie tyle co ja a dzielimy wiele i to co normalne cie dziwi.... Tyle w temacie sprzedazy doopy... Opatrznie mu powtorzylam i sie tylko nakrecil wiec koncze... oj rude biedactwo...
                                            • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 01:09
                                              princesswhitewolf napisała:

                                              > ha ha ha Pisalas o piegach wielokrotnie,rudzielcu.I o rzadkich wlosach....

                                              Jasne. Kolejna po szalonej matematyczne wyciągająca bzdety z doopy na mój temat. Chciałabyś mieć moje gęste włosy londyński wycieruchu. Dlatego dodajesz sobie objętości farbując się na tanią panienkę lekkich obyczajów, wygląda na burdel, w głębi duszy zostajesz jednak wsiową kwoką. big_grin
                                                  • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 09:09
                                                    Jesu ludzie wyluzujcie. Naprawdę to takie dziwne że rozjaśnianie niszczy włosy?? No niszczy i co? Wystarczy raz mocniej rozjaśnić końcówki, albo dwa razy lekko i już trzeba o włosy bardziej zadbać. Co jakiś czas przycinać. Normalna sprawa. To takie dziwne że kobiety chcą czasem rozjaśnić? No ludzie. I od razu że to styl Grażynki z bazaru? Chyba się komuś mocno coś pozajaczkowalo. Rozjaśnianie, balejaze to najczęściej robione zabiegi FRYZJERSKIE, nie nie w domu. Więc naprawdę nie kumam swiętego oburzenia i chamskiego przypierdalania że ktoś ma bardziej suche włosy. No same że zdrowymi włosami się znalazły.
                                                    Naprawdę nie istnieje jedno prawidłowe strzyżenie na boba i jeden sposób farbowania ton w ton.
                                                  • triss_merigold6 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 09:20
                                                    Farbuję włosy od mniej więcej 20. roku życia, przeważnie blond jaśniejszy niż mam lub w innym odcieniu, miałam sombre, pasemka + koloryzacje, w domu sporadycznie, głównie u fryzjera. Nigdy nie udało mi się do tego stopnia przesuszyc włosów, no może jak miałam ze 23 lata i fazę na platynowe prawie białe blondy. Nie wiem o co chodzi z bobem, ale nigdy tego nie miałam.
                                                  • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 09:46
                                                    Może rozjasniasz rzadko, albo przycinasz częściej. Rozjaśnianie otwiera łuski włosa, wypłukuje barwnik i często uszkadza łuski. Nie ma cudów. U fryzjera teoretycznie bezpieczniej ale fryzjer to nie magik który pozbawi utleniacza jego mocy, albo wypowie magiczne zaklęcie i bach.
                                                    Proponuję ci, zrób sobie zdjęcie komórka, włosów z bliska i wrzuć tu na forum, albo chociaż obejrzyj jak takie zdjęcie wygląda na komputerze. Założysz się że będą wyglądać jak przesuszona szopa?
                                                  • princesswhitewolf Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 15:32
                                                    >To nawiązanie do zdjęcia, które Princess wrzucała, miała na nim dramatycznie spalone włosy, rozjaśnione na bolesny bardzo jasnozolty blond. Szczypalo od samego patrzenia.

                                                    nizej w innej odnodze tego wlasnie watku w ktorym jestesmy watku masz moje wlosy przeciez. Jak to jest bardzo jasny blond albo zolty to ja jestem Smokiem Wawelskim. Od lat farbuje Bergen 9.01 L'Oreal. Wtedy aby nie bylo zmarszczek pod oczyma mocno rozjasnilam zdjecie. Albo zmarszczki albo wlosy ha ha. Zas snake jak to snake musiala gdzies sie wslizgnac i kasac. Przeciez to chora kobieta
                                                  • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 15:42
                                                    princesswhitewolf napisała:

                                                    > >To nawiązanie do zdjęcia, które Princess wrzucała, miała na nim dramatyczn
                                                    > ie spalone włosy, rozjaśnione na bolesny bardzo jasnozolty blond. Szczypalo od
                                                    > samego patrzenia.
                                                    >
                                                    > nizej w innej odnodze tego wlasnie watku w ktorym jestesmy watku masz moje wlo
                                                    > sy przeciez. Jak to jest bardzo jasny blond albo zolty to ja jestem Smokiem Waw
                                                    > elskim. Od lat farbuje Bergen 9.01 L'Oreal. Wtedy aby nie bylo zmarszczek pod
                                                    > oczyma mocno rozjasnilam zdjecie. Albo zmarszczki albo wlosy ha ha. Zas snake j
                                                    > ak to snake musiala gdzies sie wslizgnac i kasac. Przeciez to chora kobieta


                                                    Nie ważne, czym ty farbujesz chora kobieto i na opakowaniu to może być nawet ładny kolor na ładnej modelce z ładnymi włosami. Twoje włosy to wypłowiała wata i od czasu pierwszego zdjęcia tylko ci siwych chyba przybyło, więc żółć jest mniejsza. Ładny blond na zadbanych włosach to jest taki i to jest jakość, na jakiej ja się orientuję:
                                                  • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 15:47
                                                    " Ładny blond na zadbanych włosach to jest taki i to jest jakość, na jakiej ja się orientuję:"

                                                    Przeciez to do cholery ZOLTE jest!
                                                    Poza tym grunt to wstawic zdjecie pani spod grzebienia stylisty, z photoshopu i porownac go do jakosci zdjec z komorki, wstawionych na forum big_grin

                                                    A po trzecie, to daj pani na zdjeciu trzy dni i zobaczymy odrost... Bedzie zapewne pieknie.
                                                  • wapaha Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 18:44
                                                    snakelilith napisała:

                                                    >
                                                    > Nie ważne, czym ty farbujesz chora kobieto i na opakowaniu to może być nawet ła
                                                    > dny kolor na ładnej modelce z ładnymi włosami. Twoje włosy to wypłowiała wata i
                                                    > od czasu pierwszego zdjęcia tylko ci siwych chyba przybyło, więc żółć jest mni
                                                    > ejsza. Ładny blond na zadbanych włosach to jest taki i to jest jakość, na jakie
                                                    > j ja się orientuję:
                                                    >
                                                    >
                                                    No mi się ten kolor nie podoba nic a nic. Jest żółty i to dokadnie z opcji po moim trupie..brr
                                                  • wapaha Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 03.03.21, 10:31
                                                    princesswhitewolf napisała:

                                                    > wapaha
                                                    > Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna"
                                                    > 02.03.21, 10:24
                                                    > >bardzo ładny kolor i długie zdrowe włosy
                                                    >
                                                    > zdecyduj sie smile))) zdrowe mam te wlosy czy wata ha ha


                                                    ja nie pisałam, ze masz watę..
                                                  • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 20:21
                                                    wapaha napisała:

                                                    > No mi się ten kolor nie podoba nic a nic. Jest żółty i to dokadnie z opcji po m
                                                    > oim trupie..brr

                                                    To nie jes żółty kolor, a piękny złoty blond. Nie musi ci się podobać, nie musi do ciebe pasować, istnieją chłodniejsze wersje na takim poziomie kolorystycznym- beże, karmel i podobne. Ale już widać, że postanowiłaś złośliwie komentować wszystko ci pisze. Niech ci ta, nomen es omen, żółć wyjdzie na zdrowie.
                                                  • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 21:03
                                                    “ Ale już widać, że postanowiłaś złośliwie komentować wszystko ci pisze”

                                                    Nie ona, tylko ty zaczęłaś krytykować włosy wiewiórki na podstawie słabej jakości zdjęcia, wiedząc jak kamera przekłamuje balans bieli, a forum obcina jakość. Nie mówiąc już o tym ze każdy monitor, wyświetlacz inaczej pokazują kolory. Dopatrzyłas się tam niewiadomo czego i nie omieszkałas złośliwie podpiąć się pod krytykę w deseń bieda blond z tubki...
                                                  • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 03.03.21, 10:52
                                                    wapaha napisała:

                                                    > Ty widzisz piękny blond
                                                    > Dla mnie to żółty
                                                    >

                                                    Super. A ja widziałam w tamtym wysuszone strąki. O twoim nie napiszę nic, bo będziesz znowu krzyczeć, że kąsam. Jak to więc jest, że ty pozwalasz sobie na wyrażenie własnej opinii, a mnie chcesz założyć kaganiec? Nie musisz odpowiadać. Nie chcę tego nawet wiedzieć.
                                                  • wapaha Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 03.03.21, 10:59
                                                    Po co ta egzaltacja ?Nie krzyczę
                                                    Jeśli nie jesteś w stanie pojąc jaka jest różnica miedzy moimi wypowiedziami a twoimi - to niestety nie potrafię pomóc. Może przeanalizuj jeszcze raz sposób w jaki się wypowiadasz bo obrażasz.
                                                  • brenya78 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 03.03.21, 14:53
                                                    "A ja widziałam w tamtym wysuszone strąki. "

                                                    Bo zignorowalas fakt, ze to rozdzielczosc zdjecia byc moze sprawia ze sa wysuszone. A jasny blond od razu zaszufladkowalas jako na pewno spalone wlosy. Ba, Twoja kolezaneczka nawet rozdwojone konce na tym zdjeciu widziala.
                                                  • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 12:38
                                                    manon.lescaut4 napisał(a):

                                                    > Albo na temat wyglądu! To tez jest przecież mentalny patriarchat przeszłych epo
                                                    > k. Ja mam włosy zajebiste, ty masz spalone siano, kur.evski odcień blondu, taki
                                                    > e tam women’s empowerment uncertain

                                                    No już przestań moralizować. Dyskusja zaczęła się od konkretnego pytania forumki pytającej o radę (w innym wątku). Ktoś w tych włosach widział suche strąki, zdanie nie aż tak odosobnione, ścina się i po sprawie, włosy nie ręka, odrastają. Ale komuś przyśniło się, że to piękne włosy i musi tu koniecznie udowodnić innym, że suche strąki są trendy. Ma taki gust, jej sprawa, ale moja sprawa, co ja o takim guście myślę.
                                                    I radzę sprawdzić w drzewku kto zaczął z osobistymi przytyczkami do wyglądu i konfabulowaniem na temat życia rozmówcy, bo zaczyna mnie to już mierzić. Gdzie byłaś wtedy z moralnymi wskazówkami? Jak ktoś myśli, że może jechać po mnie jak po burej suce, to musi cię liczyć z tym, że wyciągnę to, o czym wiem, że będzie bolało. Ja wiele osób znam tuż już na wylot i wiem gdzie mają słabe punkty. Jak chcesz walczyć więc z patriarchatem, to zajmij się facetami na forum, dużo tu jest jeszcze do zrobienia.
                                                  • snakelilith Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 13:06
                                                    fornita111 napisała:

                                                    > Jakie znowu "wiem i znam"? Ze niby princeska sie prostytuuje za remont? Posralo
                                                    > cie zdrowo i jak zwykle bedziesz brnac broniac scieku, ktory sie z ciebie wyle
                                                    > wa jak niepodleglosci. Kretynka roku.

                                                    Nie wiem, kto tu jest większą kretynką, ja czy ten mały kundelek biegający za mną po wszystkich wątkach i błagający o atenecję. Jeszcze mnie nie zliniczowano po tym twoim szczekaniu, które uprawiasz gdzie się tylko da? Smuteczek.
                                                  • manon.lescaut4 Re: "bieda blond z tubki z Rossmanna" 02.03.21, 12:48
                                                    Dlaczego miałam się wtrącać między wódkę a zakąskę? Toz nawet brenya się wycofała, pewno razem z reszta śledziła z wypiekami na twarzy smile Osobiście uważam princess za histeryczkę z jakimś drobnym zaburzeniem typu ADHD, ale faktem jest, ze jesteście tu znanymi nemesis i zawsze musi pójść o jakieś kosmetyki i to już od lat. Retinole, The Ordinary, kosmetyki eko, podkłady, róże, teraz znowu farby. Żeby nie było, lubię kosmetyki, lubię kremy, lubię i za rzadko się maluje, kocham perfumy i uwielbiam farbować włosy i o wszystkim tym lubię poczytać czy wtrącić się do dyskusji, ale żeby kuzwa wdać się w tego typu przepychanki? NIE z padalcem czy innym męskim kretynem? Piszesz o słabych punktach a ewidentnie odslonilas w tym wątku swój.