Dodaj do ulubionych

lekarstwa na zapas

02.03.21, 10:09
czy wyjeżdżając np na wakacje za granicę, bierzecie ze sobą jakieś lekarstwa, których na co dzień nie zażywacie, ale uważacie ze mogą się przydać? Czy prosicie w związku z tym lekarza o recepty np na jakiś antybiotyk?
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: lekarstwa na zapas 02.03.21, 10:16
      Serialu Lost nie oglądałaś? Jeżeli samolot spadnie i ocaleńcy wylądują na bezludnej wyspie to każdy antybiotyk z bagażu podręcznego będzie na wagę złota. Najlepiej pół apteki wykupić na wszelki wypadek.
    • leyla76 Re: lekarstwa na zapas 02.03.21, 10:18
      Zawsze mam swoje tabletki przeciwbólowe i jak dzieci były mniejsze to miałam butelkę Calpol i Nurofen na wszelki wypadek. Często sie przydawały.
      Antybiotyki i tym podobne nigdy. No ale moze jakbym sie wybierała w jakieś dzikie rejony to kto wie.
    • berdebul Re: lekarstwa na zapas 02.03.21, 10:20
      Leki na biegunkę, standardowy zestaw na przeziębienie, plastry, opaski usztywniające (kostka, nadgarstek), stabilizator kolana, furagina.
      Antybiotyk w razie w od lokalnego lekarza.
    • daniela34 Re: lekarstwa na zapas 02.03.21, 10:23
      Przeciwbólowe/przeciwgorączkowe, tabletki na gardło, plastry, bandaż, coś na biegunkę i trawienie. Żadnych antybiotyków. Jak będzie potrzeba zażycia antybiotyku to i tak będę potrzebować lekarza. Natomiast szukanie apteki, bo mnie głowa boli mnie nie cieszy, dlatego podstawowe leki bez recepty mam.
    • koronka2012 Re: lekarstwa na zapas 02.03.21, 10:29
      Jeśli jadę do Azji czy Afryki, biorę antybiotyk o możliwie szerokim spektrum działania. Wolę wziąć nadmiarowo niż wylądować u szamana.
      Jak dotąd nie musiałam korzystać, Ale koleżanka dostała silnej infekcji pęcherza i wyjaśnienie o co kaman i wyszukanie w gigantycznym katalogu leków czegoś co podejdzie było mocno kłopotliwe.
    • swinka-morska Re: lekarstwa na zapas 02.03.21, 10:31
      Antybiotyków - nie (poza saszetkami maści Tribac, która leży gdzieś dyżurnie na dnie apteczki).
      Wożę ze sobą zestaw podstawowy typu p.bólowe, p.infekcyjne i to co było potrzebne na poprzednich wyjazdach.
      Do dziś pamiętam tłumaczenie chorwackiej aptekarce (nie mówiącej po angielsku), że potrzebuję leku przeciw zaparciom wink było zabawnie, ale to były czasy przed mobilnym internetem z translatorem googla.
      BTW - w Chorwacji np. nie kupi się furaginy bez recepty, więc jeśli ktoś ma skłonność, to wygodniej zabrać ze sobą z Polski.
      • berdebul Re: lekarstwa na zapas 02.03.21, 11:02
        W Chorwacji można skorzystać z porady na NFZ, trzeba mieć tylko kartę. Można tez zapłacić za wizytę, a później NFZ zwraca kasę. Korzystałam z chorwackiej służby zdrowia. Maja bardzo miłych lekarzy, którzy prawie mówią po angielsku.
        • swinka-morska Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 09:41
          Tak, oczywiście. Tyle tylko, że szkoda pół dnia urlopu na jeżdżenie do lekarza w tak banalnej sprawie jak zapalenie pęcherza.
          Do tego moje miejscówki w Chorwacji są dość odległe od dużej cywilizacji. Na mojej ulubionej wyspie można znaleźć lekarza ogólnego (takiego co to widać, że i poród odbierze i nogę skręconą zabezpieczy), ale już np. rentgen przypływa tylko raz w tygodniu więc ew. złamania nóg trzeba robić w określonej porze tygodnia bo inaczej trzeba wsiadać na prom i masz wyprawę do większego miasta na cały dzień.
    • aqua48 Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 09:28
      Nie, nie biorę. Apteki są wszędzie tam gdzie jeżdżę. Korzystaliśmy już z wizyty u lekarza na zapadłej greckiej wysepce i w izraelskim szpitalu i powiem szczerze, że życzyłabym sobie z całego serca takiego lekarza (kompetencja i empatia) w naszej polskiej przychodni..Zaczynają od rzeczowego wywiadu i zrobienia szybkich badań, a diagnozę stawiają nie na piękne oczy, (typu: a może pan pójdzie na ten lek, a jak nie na ten to na inny), a dopiero po otrzymaniu wyniku. Ceny antybiotyku w greckiej aptece niższe niż w Polsce smile
      • furiatka_wariatka Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 10:29
        Może się trochę wtrącę co do greckiej wysepki. Leki przeciwbólowe, które w Polsce można kupić nawet na stacji benzynowej, w Grecji można kupić jedynie w aptece. I, np na wyspie Kos, nie jest tak, że apteka jest w każdej wiosce czy mieścinie, dlatego warto zabrać ze sobą dla siebie czy dla dziecka ibuprofen czy paracetamol, niż potem szukać w pośpiechu najbliższej apteki. Podobnie spray na ból gardła czy krople do nosa. Piszę o tym, bo zdarzyło mi się przechodzić przeziębienie (niewymagające wizyty lekarskiej, jednak z dość męczącym katarem i bólem głowy) będąc na wakacjach na wyspie greckiej, i bardzo się cieszyłam, ze miałam ze sobą ibuprofen i krople i nie musiałam szukać apteki, bo jak się okazało najbliższa były w stolicy wyspy czyli w mieście Kos, a my byliśmy w hotelu przy plaży na odludziu.
        • aqua48 Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 12:03
          furiatka_wariatka napisał(a):

          > Może się trochę wtrącę co do greckiej wysepki.

          A przeczytałaś też moje DRUGIE zdanie? Jeśli nie, oto cytat. "Apteki są wszędzie tam gdzie jeżdżę."
    • ritual2019 Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 09:45
      ??? A ktory lekarz zapisze antybiotyk w razie czego? Chyba jakis kompletnie nieodpowiedzialny. Mieszkasz w Rosji?
      Tak, wyjezdzajac zabieram srodki przeciwbolowe czyli paracetamol albo ibuprofen i tyle.
      • katriel Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 10:38
        ritual2019 napisał(a):
        > A ktory lekarz zapisze antybiotyk w razie czego? Chyba jakis kompletnie nieodpowiedzialny.

        Prawie wszyscy lekarze rodzinni, z jakimi miałam do czynienia, zapisują czasem antybiotyk (albo: drugie opakowanie antybiotyku) z instrukcją "gdyby w ciągu kilku dni się pogorszyło / nie poprawiło, proszę wykupić i wziąć". Prosta oszczędność czasu - skoro z góry wiadomo, że taki byłby kolejny krok, to nie ma potrzeby dodatkowej wizyty. To też jest poniekąd "w razie czego", nieprawdaż? (Nie mówiąc już o tym, że tak potraktowany pacjent może otrzymaną receptę zrealizować, a antybiotyku nie wziąć. Choćby dlatego, że ostatecznie jednak mu się poprawiło. No i wtedy faktycznie zostaje z antybiotykiem w domowej apteczce.)

        Oczywiście, lekarz ocenia, czy dany pacjent jest na tyle rozgarnięty i odpowiedzialny, że można mu powierzyć decyzję o wzięciu leku. Jeśli ktoś nie jest w stanie zastosować się do prostej instrukcji warunkowej, to mu się jej nie daje, tylko mówi "proszę przyjść za trzy dni na kontrolę". Być może dlatego nigdy się z takim podejściem nie spotkałaś.
        • ritual2019 Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 10:46
          Widzisz jednak roznice w zapisywaniu antybiotyku osobie czy raczej osobom jesli to rodzina zdrowym, ktore zadnych objawow nie maja? Czy lekarze w pl zdaja sobie sprawe z ogromnej i wciaz rosnacej opornosci na bakterie jaka juz istnieje oraz ze nie ma nowych antybiotykow? Tak sie wlasnie tworzy opornosc czyli branie antybiotykow na zapas. Pomijajac juz dodatkowe ryzyko np niepozadanych reakcji, ktore czasem moga byc powazne.
    • swiezynka77 Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 09:46
      jaki lekarz wypisze antybiotyk na zapas? nie przyszło mi do głowy pytać. biorę przeciwbólowe, coś na gardło i zapas stale branych leków. nie jeżdżę w tak dzikie rejony, żeby nie było dostępu do lekarza.
    • szafireczek Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 10:06
      Nie co do zasady, chyba że przy zmianie stref - melatoninę.
      Poza tym, to zależy od kraju - są takie, gdzie nie wszystko można wwieźć i trzeba to wiedziećsmile, są kraje, gdzie nawet antybiotyki kupuje się bez recepty, czyli z ulicy, są kraje w których prawie nic nie kupi się bez wskazania lekarza, ale są i kraje, w których bardzo podrabia się leki i wtedy lepiej mieć swoje...Poza tym najważniejsze to znać nazwę leku lub substancji czynnej, np. w USA paracetamol jest do kupienia bez problemu, z tym że trzeba wiedzieć, że występuje pod nazwą generyku acetaminophensmile
    • volta2 Re: lekarstwa na zapas 03.03.21, 10:22
      No tak, na narty zawsze brałam antybiotyk na zapas. Zima, Alpy albo Kaukaz, do lekarza na ogół daleko, raz się przydał. Ale wtedy akurat lekarz z nami był na miejscu towarzysko.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka