Dodaj do ulubionych

Możecie znowu potrzymać kciuki?

02.03.21, 13:03
Ostatnio pomogło.
Znowu problem zdrowotny męża.
Ok 2 lata temu, pojawiła się na mężowskim licu (dokładnie policzek) narośl. Poszedł do dermatologa, zbadała to dermoskopem (czy jak to tam się nazywa) i na komputerze.
Stwierdziła, że to nic takiego, niezłośliwe, ale żeby to wyciął. Rok się zbierał (!), zdążyło to urosnąć, potem pandemia i dopiero w zeszłym tygodniu usunął to u chirurga. Chirurg poogladał i powiedział, że nie wygląda to źle. Że jak dla niego to nie czerniak. No ale na wynik hist-pat, jeszcze 2 tyg czekania😣😣.
Ja nie myślę o niczym innym, ciągle boli mnie brzuch ze stresu o wynik.
Ok 8 miesięcy temu miał usg brzucha, morfologię, potem kolonoskopię i wszystkie badania wyszły ok.
Teraz nie śpię ze stresu.
Pocieszcie trochę😥.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka